Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

UFC Fight Night: Marquardt vs. Palhares - Wyniki


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 424
  • Reputacja:   454
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Walka wieczoru:

 

185 lbs.: Nate Marquardt pok. Rousimara Palharesa przez TKO ( uderzenia w parterze ), 3:28, runda 1

 

Główna karta:

 

155 lbs.: Charles Oliveira pok. Efraina Escudero przez poddanie ( duszenie zza pleców ), 2:25, runda 3

155 lbs.: Jim Miller pokonał Gleisona Tibau przez jednogłośną decyzję (2 x 30-27, 29-28)

155 lbs.: Cole Miller pokonał Rossa Pearsona przez poddanie (duszenie zza pleców), 2 runda, 1:49

 

Pozostałe:

 

155 lbs.: Yves Edwards pokonał Johna Gundersona przez jednogłośną decyzję (3 x 30-27)

205 lbs.: Kyle Kingsbury pokonał Jareda Hammana przez jednogłośną decyzję (3 x 29-28)

185 lbs.: Dave Branch pokonał Tomasza Drwala przez jednogłośną decyzję (3 x 30-27)

185 lbs.: Rich Attonito pokonał Rafaela Natala przez jednogłośną decyzję (30-27, 2 x 29-28)

170 lbs.: Anthony Waldburger pokonał Davida Mitchella przez jednogłośną decyzję (3 x 30-27)

170 lbs.: Brian Foster pokonał Forresta Petza przez TKO (uderzenia), 1 runda, 1:07

 

Mało ciekawy i krótki main event, bo Palharesowi udaje się sprowadzić Nata do parteru i zaczyna wyciągać swoją firmową skrętówkę na nogę, kiedy nagle Marquardt bez trudu uwalnia nogę (przez wyszarpnięcie z uchwytu rywala). Brazylijczyk jest w szoku i pokazuje sędziemu, że noga Marquardta była czymś nasmarowana. Sędzia nie reaguje a Nate wykorzystuje moment rozproszenia rywala, zasypuje go gradem G&P i mamy TKO.

Po walce noga zwycięzcy jest sprawdzana i wszystko jest ok, tak więc chyba Palhares po prostu zgłupiał, że dał sobie tak łatwo wyszarpnąć nogę z dźwigni i szukał wymówek w stylu BJ Penn'a (Klub "Wazeliniarzy"? :twisted: )

 

Szkoda Drwala, który ponosi kolejną porażkę (drugą z rzędu. Bilans w UFC: 3-3) i jego dalsze zatrudnienie wisi na włosku (Dana zwalnia z reguły po 3 porażkach z rzędu, ale zdarzały się wyjątki od tej reguły), tym bardziej że sam Tomek twierdził, że dostał trochę mniej wymagającego rywala, na odbudowanie, a tu nie wygrał żadnej rundy (gdzie efekty tych treningów w USA?). Niestety Tomek słabo bronił obaleń i dał się wypunktować po słabej i dość jednostronnej walce. Miejmy nadzieję, że Łysy da mu jeszcze jedną szansę.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

  • Odpowiedzi 2
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    2

  • Bonkol

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  5 047
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.12.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Drwal nie pokazał absolutnie nic i wyglądał jakby był pogodzony z porażką mimo, że dostał teoretycznie słabszego przeciwnika. Cóż, czasami Tomek pokazywał w klatce swoje umiejętności i oglądało go się z przyjemnością, ale ostatnio jest zdecydowanie bez formy i bardzo możliwe, że pożegna się z UFC.

 

W innych walkach było dość ciekawie, Cole Miller pokazał się z bardzo dobrej strony w walce z Pearsonem wykorzystując swój zasięg ramion, a Jim Miller dość spokojnie punktował Gleisona. Zawiódł mnie znów Escudero, bo nie dość, że nie zrobił wagi przed walką to dał się spokojnie uśpić(widać było w 3 rundzie, że opada z sił kiedy dwa razy trafił rywala w krocze, wyszedł brak odpowiedniego przygotowania). W main evencie trochę pośmiałem się z głupoty Palharesa, który zamiast zaczekać z pretensjami(jak się okazało bezpodstawnymi)w kierunku Nate'a, że niby ten ma wysmarowaną nogę i zbyt łatwo wyrwał się z suba. W każdym razie Marquardt zrobił to co do niego należało i na głowę Palharesa spadł grad ciosów, który zakończył walkę. :twisted:

15974308365193fac7b7921.jpg


  • Posty:  10 424
  • Reputacja:   454
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

W main evencie trochę pośmiałem się z głupoty Palharesa, który zamiast zaczekać z pretensjami(jak się okazało bezpodstawnymi)w kierunku Nate'a, że niby ten ma wysmarowaną nogę i zbyt łatwo wyrwał się z suba. W każdym razie Marquardt zrobił to co do niego należało i na głowę Palharesa spadł grad ciosów, który zakończył walkę. :twisted:

 

Oliwa - zawsze sprawiedliwa. Palhares wygrał z Drwalem, bo ten się poślizgnął (Rusimar bezlitośnie to wykorzystał) a teraz Brazylijczyk sam się rozproszył jakimiś wydumanymi pretensjami a Nate to bezlitośnie wykorzystał i zafundował mu TKO :D

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bidamczyk
      Niezły towar.
    • MattDevitto
      @ CzaQ  z cyklu obrazy, które słyszysz
    • Grishan
      Bardzo dobre. Bardzo.  Jak się do czegoś przyczepić to może do tego, że jednak poświęciłeś potencjalnym przeciwnikom trochę mało czasu. Ale czy w dzisiejszych czasach można to uznać za minus?  Jest klimat, jest dużo Bidama. Dziwnie jest, ale ciekawie.  Bardzo dobre. Bardzo. 
    • MattDevitto
      Dzień 6 BOSJ to jakieś totalne nieporozumienie i stracony czas. Jak nie mają później czasu na walki turniejowe to mogliby sobie darować choć 1 tag match na początek, nikomu to nie jest potrzebne. A później są takie kwiatki, że walki turniejowe nie wychodzą poza parę minut...Liczyłem, że w tym roku będzie lepiej, tragedii nie ma, ale obiecywałem sobie po składach nieco więcej, choć nie widziałem wszystkiego od dechy do dechy.
    • MattDevitto
×
×
  • Dodaj nową pozycję...