Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Pilka nożna - dyskusja ogólna


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Tylko stwierdzam fakt, że Argentyna bez problemów wyszła z grupy

 

Z tym mogę się zgodzić. Wyszli bez problemów, bo w losowaniu trafili na tak słabą grupę.

 

narzekanie na jej grę niepotrzebne i nadal pozostaje jednym z głównych faworytów mistrzostw.

 

nie zgadzam się natomiast z tym, bo narzekanie na ich grę jest słuszne. Tak jak wiele osób już napisało, grają słabo i najmniejszym nakładem sił. To czy się tak bardzo oszczędzają i nagle wyskoczą w formą za niedługo się okaże. Nie mówimy jednak, że przez to nie możemy ich krytykować.

 

Na tych mistrzostwach jest lepsza. Jakoś trzeba to ustalić i po to jest ten turniej.

 

Ale nie możemy tak tego określić, jeśli drużyny nie były ze sobą w grupie. Podałeś przykład Kostaryki i tak, na tych mistrzostwach wyszło że są lepsi od Włochów i Anglików. Ale byli z nimi w grupie i udowodnili to w bezpośrednim meczu.

  • Odpowiedzi 6,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • maly619

    648

  • Euz

    359

  • Bastian

    325

  • NalepRKO

    272

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  4 760
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie mowie ze jest to regula. Ale to od dawna taktyka wielu druzyn, grac na wyjscie z grupy malym kosztem, starac sie nie meczyc. Z przeciwnikem slabym ktorym normalnie mogli by wygrac z 4,5 do 0. To wygrywaja po 1:0, 2:1. A pozniej nikt sie nie spodziewa, a tu na dalszych szczeblach wymiataja. Mozesz miec racje, przekonamy sie w dalszej fazie turnieju. Brazylia tez sie narazie oszczedza, albo nie jest taka dobra.
Absence of War Does Not Mean Peace

3669750324873c0356f997.gif


  • Posty:  4 151
  • Reputacja:   1 420
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Kara dla Suareza:

FIFA posta­nowiła, że zawiesi napastnika na dziewięć spotkań międzynarodowych i wykluczyła go na cztery miesiące z udziału we wszystkich rozgrywkach. Dodatkowo piłkarz zapłaci grzywnę w wysokości 100 tysięcy franków szwajcarskich.

Bardzo dobrze, że FIFA piętnuje takie zachowania, które nie mają nic wspólnego ze sportem i piłką, jednak jestem zdziwiony, że kara jest tak dotkliwa. Nie spodziewałem się, że FIFA zdecyduje się na taki krok. Wyobrażam sobie jak czuje się teraz Suarez, ale chyba najbardziej może żałować Liverpool. W takich warunkach raczej nikt nie kupi Suareza, a on sam sprowadza tylko kłopoty, głównie wizerunkowe.

...


  • Posty:  4 760
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bez przesady. 4 miechy mina, bedzie trenowal, grac w rezerwach i na listopad wroci. Poczatrk sezonu przegspi, lepsze to niz koniec.
Absence of War Does Not Mean Peace

3669750324873c0356f997.gif


  • Posty:  4 151
  • Reputacja:   1 420
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Bez przesady. 4 miechy mina, bedzie trenowal, grac w rezerwach i na listopad wroci. Poczatrk sezonu przegspi, lepsze to niz koniec.

Podobno kara obejmuje również treningi oraz Suarez ma zakaz stadionowy. :D

...


  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co do gry Argentyny, to powiem szczerze, że sam nie wiem. W grupie nie zachwycili, wymagaliśmy od nich więcej, ale plan wypełnili. Teraz sobie można gdybać co by było gdyby grali w silniejszej grupie. Może pakowaliby już manatki, a może właśnie grając z silniejszymi rywalami sprężyliby się i zobaczylibyśmy piękny futbol, bo do tej pory grali tylko na pół gwizdka. Jak słusznie zauważył ktoś w studiu TVP - cytuję z pamięci więc niedokładnie - czasami jest tak, że mundial wygrywa niekonieczna ta drużyna, która już w fazie grupowej gra piękną piłkę, ale zaczyna się "rozpędzać" w trakcie trwania turnieju. I równie dobrze w fazie pucharowej może być tak, że kopara opadnie wszystkim krytykom Argentyny, bo ta zacznie gromić rywali (tak sobie z uśmiechem na ustach przypominam pojazd po Hiszpanii dwa lata temu i zakończenie dyskusji po tym jak już Hiszpanie rozjechali Włochów w finale), a może słabość argentyńskiej ekipy zostanie obnażona już w 1/8 finału (aczkolwiek powiem szczerze, że nie przypuszczam). Osobiście stawiam ją nadal w gronie faworytów do wygrania turnieju. Ale gdybym miał na kogoś stawiać pieniądze, to na Niemców chociaż kutasów nie lubię.

 

I jeszcze małe podsumowanie tego, co widziałem do tej pory. Napięty grafik sprawia, że nie wszystkie mecze udało mi się obejrzeć, ale i tak nie jest źle. Najbardziej emocjonowałem się spotkaniem Anglików z Urugwajem, bo pod nieobecność Polski zawsze kibicuję synom Albionu (lubiłem kiedyś oglądać ich ligę), ale skończyło się dla Rooneya i spółki jak zwykle, a właściwie jeszcze gorzej. Zajebisty był mecz Niemców z Ghaną i żałuję, że ci drudzy nie wygrali. Ale oglądając to byłem pewny, że Szwabusy wyrównają, bo to są twarde i pewne mendy, które nigdy się nie poddają. Byłem też pewny, że ostatecznie wygrają 3:2, ale na szczęście tak się nie stało. Do minusów tegorocznego mundialu zaliczam awans Grecji. Nie przepadam za stylem gry tej drużyny. Ale generalnie mecze są niezłe, pada dużo goli, przeprosiłem się na moment z piłką nożną.

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  242
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W Argentynie głównie chodzi o to, że cholera mając taką ofensywe jak Messi, Aguero, Palacio, Lavezzi, Higuain oni nie mogą strzelić gola Iranowi, i wygrywają w 90 minucie, męczą się z Bośnią która opiera się na Dzeko, a z Nigerią niby strzelają 3 gole, ale tracą aż 2. Ja nie uważam że Argentyna nie należy do faworytów, ale chodzi o jej gre z taką na pewno nie dojdą nawet do 1/2. Ogólnie na tym mundialu nikt nie jest jak do tej pory kompletnym dominatorem i kosi wszystkich bez mrugnięcia. Holandia niby wygrała z Hiszpanią i Chile oraz skosiła 3 pkt z Australią, ale "La Furia.." kompletnie bez formy, z Australią męczyli się aż strach, a z Chile wcale tak nie dominowali. To samo Niemcy niby rozjechali Portugalię która także widać jest bez formy, ale już z Ghaną gdyby nie "półmózgowe" czarnuchy to powinni dostać, ale oczywiście jak sie wychodzi z kontrą to po co podać do kolegi :roll: . Także nie można odbierać szans nikomu bo tutaj nikt nie zachwyca, ale to piękne na tym mundialu, że każdy z każdym może wygrać...zapomniałem dla mnie najpewniej wyglądają Kolumbijczycy :twisted:

  • Posty:  502
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.05.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

próby zwycięstwa najmniejszym nakładem sił.

 

O to chodzi właśnie chodzi w meczach grupowych z teoretycznie słabszymi przeciwnikami. Jeśli tego nie wiesz to raczej nie znasz się na futbolu

 

Euz ma rację, gdyby trafili na mocniejszą grupę (a zarówno ją jak i drabinkę mają NAJŁATWIEJSZĄ z wszystkich drużyn) to pakowaliby się teraz do domu.

 

Gdyby to, gdyby tamto, gdyby sramto. Ja nie wiem co by było gdyby trafili inaczej i ty też nie wiesz tak samo jak Euz, a piszecie jakbyście byli wielkimi znawcami futbolu.

 

Zresztą gadanie, że oni się teraz rozkręcają po 3-2 z NIGERIĄ? Dżizys krajst

 

A jak nazwać zagranie lepszego meczu z teoretycznie lepszym przeciwnikiem? Regresem?

 

Ale nie możemy tak tego określić, jeśli drużyny nie były ze sobą w grupie. Podałeś przykład Kostaryki i tak, na tych mistrzostwach wyszło że są lepsi od Włochów i Anglików. Ale byli z nimi w grupie i udowodnili to w bezpośrednim meczu.

 

Może niedokładnie to wyjaśniłem, ale np jeśli Holandia zdobędzie tytuł a nie zagra np z Ekwadorem czy Niemcami to nie będzie od nich lepsza? Ten turniej ma wyłonić najlepszą drużynę i jeśli taka Nigeria zajmie miejsce 9-16 to wg mnie będzie lepsza niż Anglia i Hiszpania.

 

To czy się tak bardzo oszczędzają i nagle wyskoczą w formą za niedługo się okaże. Nie mówimy jednak, że przez to nie możemy ich krytykować.

 

Dokładnie okaże się za kilka - kilkanaście dni i dlatego uważam, że nie powinno się krytykować czegoś co nie jest jeszcze ukończone, bo taka gra może ( oczywiście nie musi ) doprowadzić Argentynę do mistrzostwa.

A na krytykę przyjdzie pora po jej odpadnięciu, bo chyba niewielu z nas wierzyło np w Urugwaj po porażce z Kostaryką w pierwszym meczu.

I was angry with my friend;

I told my wrath, my wrath did end.

I was angry with my foe:

I told it not, my wrath did grow.


  • Posty:  3 551
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ta kara dla Suareza to jakieś szaleństwo. Zawodnicy łamiący innym nogi nie dostawali czegoś takiego, no po prostu nie wierzę :shock: Zrozumiałbym zawieszenie na 3 mecze, karę finansową czy coś, ale to już jest przegięcie. Owszem, trzeba mieć najebane w bani żeby gryźć przeciwników, ale kto pamięta dawniejsze czasy, jak zwykło się grać np. w serie a - szczypanie, wkładanie palców w różne części ciała (i nie chodzi mi tu o trademark move Arboledy). Brak słów.

14078636424fdfa1a4c8062.jpg


  • Posty:  471
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale farta mają ci Amerykanie....... Szkoda, że Portugalia obudziła się dopiero w ostatnim meczu, bo jakby grali tak jak dziś wcześniej to by wyszli z grupy.

 

 

A po Ghanie z meczu z Niemcami nie było żadnego śladu.


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oglądałem w miarę po równo jeśli chodzi o czas dwa mecze, które przed chwilą się skończyły. Niestety o 18 były dwa ciekawe mecze, a te o 22 nie zachęcają już tak bardzo do siedzenia przed telewizorem do północy.

 

Przede wszystkim szkoda mi Portugalii. Znów nic nie osiągną, a przynajmniej Christiano strzelił bramkę w tym meczu, przez co nie będzie już totalnie załamany po tym spotkaniu, bo w końcu Messi już strzelał na tych mistrzostwach. Sytuacja Portugalii przed tym meczem nie była ciekawa, bliżej awansu była Ghana, ale gol Christiano zamknął im skutecznie nadzieje na sukces. Ronaldo mógł strzelić kilka goli, ale zawsze coś nie zagrało na koniec. Mecz był w miarę ciekawy, nie zarysowała się wyraźna przewaga którejś z drużyn, choć gdyby nie bramkarze, szczególnie ten Ghany, to wynik mógłby być o wiele wyższy.

 

W drugim meczu Niemcy wygrali z USA zasłużenie, bo było widać że Amerykanie grali zachowawczo żeby nie przegrać przypadkiem zbyt wysoko, bo wtedy ktoś z drugiego meczu mógłby ich wyprzedzić i pozbawić awansu. Moim zdaniem to spotkanie było słabsze niż to Portugalii z Ghaną, bo było w nim mniej sytuacji stworzonych przez obie drużyny, choć przełączając z kanału na kanał co chwila mogłem czegoś nie wychwycić.

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  378
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.01.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ta kara dla Suareza to jakieś szaleństwo. Zawodnicy łamiący innym nogi nie dostawali czegoś takiego, no po prostu nie wierzę :shock:

 

W sumie tak. Chociaż gdyby wziąć pod uwagę fakt, że to trzecia taka akcja, to można spojrzeć na to nieco inaczej, choć moim zdaniem, nadal jest to zbyt surowa kara.


  • Posty:  2 409
  • Reputacja:   365
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Luis Suarez zapłacił słoną cenę za to, że jest pierwszym ,,gryzoniem" w historii MŚ. Kara reprezentacyjna i finansowa słuszna, natomiast zakaz stadionowy jest już przesadą. Suarez nie dźgnął nożem w brzuch Chielliniego. Urugwaj po tej karze zastanawia się nad wycofaniem z mundialu. Według mnie to zabieg mający na celu np. odroczenie kary na okres po turnieju. Urugwaj to nie Honduras, żeby tak po prostu machać im na drogę. Z drugiej strony to już trzecia reprezentacja grożąca dobrowolnym opuszczeniem mundialu. Nawet wyjątkowy brazylijski mundial ma swoje cienie...

Cena.jpg


  • Posty:  441
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.01.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Suarez z tymi dziwnymi odruchami nadaje się do californication, ewentualnie jakiegoś filmu o wampirach, a nie do reprezentowania swojego kraju na takim turnieju. Kara jak najbardziej słuszna i Liverpool nie powinien mu płacić wypłaty przez ten okres. Zwierzęta się za takie rzeczy usypia. Powinien się skonsultować z najbliższym psychologiem i rozwiązać swoje problemy, a potem zająć się futbolem, bo stanowi zagrożenie dla innych.
Beniaminek 2014

990529556565f7712de17e.jpg


  • Posty:  2 409
  • Reputacja:   365
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Belgia - Korea Południowa 1-0

Jan Vertonghen 78'

Czerwona kartka: Steven Defour (Belgia, 45 - za faul)

 

Oglądając ten mecz czuć było luz w poczynaniach obydwu zespołów. Belgowie mieli zapewniony awans, Korea Południowa nie wierzyła zbyt mocno na cud. Azjaci porzucili typową dla siebie pokorę i w wielu akcjach starali się grać nad wyraz koronkowo. ,,Czerwone Diabły" natomiast znowu wygrały jedną bramką po ekonomicznej / nudnej grze (niepotrzebne skreślić). Marc Wilmots dokonał dziś przeglądu kadr i doskonale zdaje sobie sprawę, że na kilku pozycjach braki są. Toby Alderweireld na prawej obronie to raczej usilna chęć pozostawienia klasowego gracza na boisku. Anthony Vanden Borre może i byłby alternatywą, ale na rywali pokroju Korei Południowej. Podobnie rzecz ma się z Divockiem Origim. Dzisiaj zaprezentował kilka sztuczek, ale klasowi stoperzy mogą mu wybić z głowy nie tylko sztuczki, ale i futbol w jakiejkolwiek postaci. U Belgów o dziwo najlepiej gra mający za sobą słaby sezon Marouane Fellaini. Teraz pora na Amerykanów i tutaj nie będzie już miejsca na kalkulacje. Amerykanie są ograniczeni sportowo, ale będą walczyć do ostatniej kropli krwi. Błysk rezerwowych może okazać się na to za mały...

 

Belgia: Thibaut Courtois 5 - Anthony Vanden Borre 3.5, Daniel van Buyten 3.5, Nicolas Lombaerts 3, Jan Vertonghen 4 - Marouane Fellaini 4, Steven Defour 1, Moussa Dembele 2, Adnan Januzaj 2.5 (60. Nacer Chadli 3), Dries Mertens 3 (60. Divock Origi 3.5) - Kevin Mirallas 3 (88. Eden Hazard bez oceny)

Trener: Marc Wilmots 4

 

Korea Południowa: Kim Seung Gyu 2.5 - Lee Yong 4, Hong Jeong Ho 3.5, Kim Young Gwon 4, Yun Suk Young 3 - Han Kook Young 2 (46. Lee Keun Ho 4), Ki Sung Yeung 3.5, Koo Ja Cheol 3.5, Lee Chung Yong 3.5, Hueng Min Son 3.5 (73. Ji Dong Won bez oceny) - Kim Shin Wook 3 (66. Kim Bo Kyung 3)

Trener: Hong Myung Bo 3.5

 

Sędzia: Ben Williams (Australia) 4

Gracz meczu: Thibaut Courtois (Belgia)

Cena.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Lewis Carlan To, co początkowo było plotką, stało się rzeczywistością – przedstawiciele legendarnej areny wrestlingowej Shinjuku FACE potwierdzili, że obiekt zamknie podwoje na stałe pod koniec września 2026 roku. Z oficjalnego konta Shinjuku FACE na X: W kontekście wrestlingu w Japonii niemal każda promocja organizowała gale w murach Shinjuku FACE przez ostatnie 21 lat. Po ogłoszeniu zamknięcia liczne gwiazdy Puroresu wydały oświadczenia w tej sprawie. Od Miyu Yamashita: Od W
    • Grok
      JD McDonagh wyjaśnił, dlaczego zdradził Finna Balora na WWE Raw. Na drodze do WrestleManii w poniedziałkowy wieczór rozegrał się kluczowy segment, w którym Judgment Day zaatakowało Balora i wyrzuciło go z grupy. Początkowo wyglądało na to, że McDonagh próbuje załagodzić sytuację między Balorem a Dominikiem Mysterio. Jednak gdy Balor rzucił się na Mysterio, McDonagh powalił go clothesline'em. McDonagh opublikował tweet w roli postaci, obwiniając ego Balora o narastające napięcia w Judgment Da
    • Grins
      Widziałem RAW w skrócie i kolejna dobra tygodniówka od czerwonych, nie wiem co jest grane ale co RAW coś się dzieje, o wiele lepiej mi się to ogląda niż w zeszłym roku gdzie dostaliśmy tylko dwa dobre programy na RAW a reszta to był jeden wielki kicz.  Rollins w tej nowej odsłonie na prawdę wygląda świetnie, prowadzą to na spokojnie i bez zbędnych rewelacji, świetnie że nie porzucili motyw z masked man'em kto wie może rzeczywiście Rollins utworzy z tego swoją stajnie a pod maskami będą s
    • Grok
      Shinjuku FACE, japońska arena, która przez ostatnie dwie dekady gościła mnóstwo gal wrestlingowych, zamyka podwoje pod koniec tego roku. Shinjuku FACE w Tokio wydało oświadczenie, w którym potwierdziło zamknięcie po wygaśnięciu umowy najmu pod koniec września 2026 roku. Arena pomieści kilkaset osób i mieści się na siódmym piętrze kompleksu w tokijskiej dzielnicy Shinjuku. Fani cenią ją za świetny setup i uważają za kluczową arenę średniej wielkości dla japońskich promocji, zwłaszcza tych joshi
    • Grok
      Druga runda New Japan Cup 2026 wystartowała we wtorek, gdy Yuya Uemura i Shingo Takagi wywalczyli sobie awans do ćwierćfinałów. Uemura i Takagi przes jumping dzięki wygranym odpowiednio z Drilla Moloney i Don Fale. Pierwszy ćwierćfinał turnieju jest już potwierdzony – Uemura zmierzy się z Takagim 15 marca. Zwycięzca tego starcia trafi do półfinału 20 marca. W turnieju Uemura pokonał już Great-O-Khana i Moloneya. Wygrana Takagiego z Fale to jego pierwszy sukces w New Japan Cup – wcześniej mia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...