Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Pilka nożna - dyskusja ogólna


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 551
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W takim razie kazdy zawodnik moglby zalozyc drugiemu sprawe w sadzie za naruszenie nietykalnosci cielesnej...

Otóż to. Te ataki są śmieszne, co takiego się stało Chielliniemu, co takiego mogło mu się stać? nie róbmy jaj, sprowokował Włocha w iście włoskim stylu a FIFA potraktowała go jak kryminalistę. Dziwne, że wszystkie takie większe akcje prawie zawsze dzieją się z udziałem Włochów, czy to rok 1994, 2006 czy 2014/

14078636424fdfa1a4c8062.jpg


  • Posty:  210
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.01.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Urugwaj - Kolumbia(22:00):

 

Bez Suareza to nie ten sam Urugwaj, dlatego Kolumbia, która jest na fali powinna spokojnie ograć Urusów.

 

Luis Suarez to oczywiście spora wartość ofensywna dla Urugwaju, jednak nie przekreślałbym mistrzów Ameryki Południowej. Urugwaj nie jest w Brazylii w najlepszej formie, ale zawsze jest w najwyższej formie pod względem ambicji i woli walki. Kolumbia pozostawiła po sobie bardzo dobre wrażenie w fazie grupowej, jednak moim zdaniem miała słabych przeciwników. Kolumbijczycy dopiero dziś przejdą prawdziwy, mundialowy test...

 

Powiem tak. Oczywiście Urugwajczycy będą walczyć, ale zauważ, że wszystkie gole, które strzelili z gry były bramkami Luisa Suareza. Po za tym Cavani nie jest w formie, to samo Forlan, a Hernandez chyba jeszcze za słaby na strzelanie goli na mundialu, choć kto wie? Natomiast Kolumbia owszem miała słabych rywali, ale są na tyle mocni i podbudowani, że wg mnie pokonają Urugwaj. Porównaj potencjał Kolumbii i Urugwaju w każdej z formacji. W żadnej z nich nie można powiedzieć, że Urugwaj jest lepszy(na ten moment). Dodatkowo James, Cuadrado czy inni mogą zrobić różnicę, której nie zrobi np. Gargano. Jednak Urugwaj nie jest całkowicie bez szans.


  • Posty:  2 506
  • Reputacja:   470
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Powiem tak. Oczywiście Urugwajczycy będą walczyć, ale zauważ, że wszystkie gole, które strzelili z gry były bramkami Luisa Suareza. Po za tym Cavani nie jest w formie, to samo Forlan, a Hernandez chyba jeszcze za słaby na strzelanie goli na mundialu, choć kto wie? Natomiast Kolumbia owszem miała słabych rywali, ale są na tyle mocni i podbudowani, że wg mnie pokonają Urugwaj. Porównaj potencjał Kolumbii i Urugwaju w każdej z formacji. W żadnej z nich nie można powiedzieć, że Urugwaj jest lepszy(na ten moment). Dodatkowo James, Cuadrado czy inni mogą zrobić różnicę, której nie zrobi np. Gargano. Jednak Urugwaj nie jest całkowicie bez szans.

 

Sam stawiam, że to Kolumbia znajdzie się w ćwierćfinale. Nie zgadzam się jednak z tym, że to Kolumbia jest faworytem tego meczu, co potwierdziłeś pisząc, że Kolumbijczycy powinni spokojnie ograć Urugwaj. :)

Cena.jpg


  • Posty:  1 009
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przyszedł Howard Webb, wreszcie sędzia z jajami i renomą to i bramka Hulka nieuznana :D Wreszcie fachowo ktoś stawia do pionu Brazylię.

48798430952f294e69c1e4.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Przyszedł Howard Webb, wreszcie sędzia z jajami i renomą to i bramka Hulka nieuznana :D Wreszcie fachowo ktoś stawia do pionu Brazylię.

 

Dokładnie. Dla mnie Howard jak na razie najlepszy na murawie :D Nie można się przyczepić do jego sędziowania.

 

[ Dodano: 2014-06-28, 21:02 ]

Chcieliśmy, żeby mecze pucharowe były tak dobre jak mecze fazy grupowej? No to chyba nikt nie narzeka po pierwszym spotkaniu, bo emocji było co nie miara.

Strasznie szkoda Chile. Pokazali mega walkę, a zawodnikiem meczu był jak dla mnie Medel. To jest walka, kiedy muszą Cię znosić na noszach, bo po prostu nie dajesz rady! Wielkie brawa dla Chile za to co pokazali, a Brazylia? Stawiajcie dalej na Neymara, a daleko nie zajdziecie. Nie wspomnę już o środkowych napastnikach, którzy są po prostu żenująco słabi. Dziś jedyną osobą robiącą jakiś szum w szeregach Chile był Hulk.


  • Posty:  471
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oj nie zgadzam się z małym. Oglądałem mecz i byłem zawiedziony postawą Chile. Oczywiście pod koniec drugiej połowy i w dogrywce przejęli inicjatywę i mogli to spokojnie wygrać. Ale skuteczność zawodziła, tak jak zresztą u Brazylii. Canarinhos spokojnie mogli strzelić jeszcze dwie bramki.

 

Dobrze też się stało, że Brazylia awansowała bez pomocy sędziów.

 

Pewnie dużo osób się ze mną nie zgodzi, bo nienawidzi Brazylii i chciało, żeby Chile bardzo daleko zaszło na tym turnieju, ale według mnie Brazylia awansowała zasłużenie. Sanchez i spółka są sami sobie winni.


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Oj nie zgadzam się z małym. Oglądałem mecz i byłem zawiedziony postawą Chile. Oczywiście pod koniec drugiej połowy i w dogrywce przejęli inicjatywę i mogli to spokojnie wygrać. Ale skuteczność zawodziła, tak jak zresztą u Brazylii. Canarinhos spokojnie mogli strzelić jeszcze dwie bramki.

 

A czego oczekiwałeś po Chile? Frontalnych ataków? Każdy wie, że Brazylia ma tylko 3 zawodników do obrony (Gustavo + dwóch ŚO) a reszta jest od ataku. Także nastawianie się z nimi na ataki to samobójstwo. Chile grało niekiedy w obronie mocno chaotycznie, ale jak widać działało i Brazylia nie potrafiła nic zrobić.


  • Posty:  2 506
  • Reputacja:   470
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Brazylia - Chile 1-1 rzuty karne 3-2

David Luiz 18' - Alexis Sanchez 32'

 

Brazylia: David Luiz (+), Willian (-), Marcelo (+), Hulk (-), Neymar (+)

Chile: Mauricio Pinilla (-), Alexis Sanchez (-), Charles Aranguiz (+), Marcelo Diaz (+), Gonzalo Jara (-)

 

Kapitalnie rozpoczęła się faza pucharowa brazylijskiego mundialu. Naprawdę szkoda Chile, które na przestrzeni 120 minut było zespołem lepszym od Brazylii. Niestety waleczność, pressing i szybkie, kombinacyjne akcje nie wystarczyły na awans do ćwierćfinału. Ponad wszystko był dzisiaj niezawodny w najlepszym momencie Julio Cesar. Chile znowu przegrało na MŚ z Brazylią i poniosło porażkę w pierwszym konkursie rzutów karnych w historii swoich występów na mundialu. Przekonało się też niestety o tym, że niewykorzystane okazje się mszczą. Sądziłem nawet, że ,,Canarinhos" strzelą bramkę w ciągu 90 minut, widząc coraz śmielsze, momentami naiwne ataki podopiecznych Jorge Sampaolego. Na koniec najważniejsze - nie ma już mowy o ekonomicznej grze. Brazylia na tym mundialu nie jest w najwyższej formie...

 

Brazylia: Julio Cesar 5 - Dani Alves 2, David Luiz 4, Thiago Silva 3.5, Marcelo 2.5 - Luiz Gustavo 3, Fernandinho 3 (73. Ramires 3), Oscar 3 (106. Willian bez oceny)- Hulk 3.5, Fred 2 (64. Jo 2), Neymar 3

Trener: Luiz Felipe Scolari 3.5

 

Chile: Claudio Bravo 4.5 - Mauricio Isla 4.5, Gary Medel 4.5 (108. Jose Rojas bez oceny), Gonzalo Jara 4, Eugenio Mena 4.5 - Francicso Silva 4, Marcelo Diaz 4.5, Arturo Vidal 4.5 (87. Mauricio Pinilla 3), Charles Aranguiz 4.5 - Alexis Sanchez 4, Eduardo Vargas 3 (56. Felipe Gutierrez 3)

Trener: Jorge Sampaoli 4

 

Sędzia: Howard Webb (Anglia) 5

Gracz meczu: Julio Cesar (Brazylia)

Cena.jpg


  • Posty:  471
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Widocznie za bardzo mnie napalili po meczach z Hiszpanią i Australią.

 

Co do Brazylii, to Fred jest tragiczny, a Jo niewiele lepszy. I tutaj chyba wszyscy się zgadzają. Gdyby Brazylia wykorzystała te setki to wynik byłby rozstrzygnięty już w regulaminowym czasie gry. Tak samo Chile. Ale tak się nie stało, dlatego karne były sprawiedliwe.

 

Dzisiaj Kolumbia - Urugwaj, będę trzymał kciuki za Kolumbię, bo po fazie grupowej narobili mi smaka. W przeciwieństwie do Urugwaju. Tutaj mam nadzieję, że rozstrzygnie się to w regulaminowym czasie gry.


  • Posty:  3 835
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Dawno nie widziałem tylu niestrzelonych jedenastek... ale szacun dla Chile, że podjęli walkę.

 

Urugwaj traci bez Suareza i to nie jest żadna tajemnica. Jednak Kolumbia gra cały turniej bez Falcao i jakoś daje sobie radę. Zobaczymy jak to będzie...


  • Posty:  210
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.01.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oj nie zgadzam się z małym. Oglądałem mecz i byłem zawiedziony postawą Chile.

 

Każdy inaczej patrzy na mecz, ale ja właśnie byłem pod wrażeniem Chile i gdyby to Chile wygrało na pewno bym nie powiedział, że Chile się "prześlizgnęło", bo niestety, ale Brazylia się prześlizgnęła do 1/4 - mówi tak gość, który w tym meczu kibicował Brazylii. Chilijczycy dużo lepiej zagrali w środku pola, dzięki czemu przez 2 połowę panowali nad grą. Ogólnie na tym mundialu Brazylia w ogóle nie ma środka pomocy co Chilijczycy wykorzystali. Chilijczycy byli bardzo równorzędnymi rywalami dla Brazylii, choć w dogrywce zdecydowanie osłabli, tak samo jak Brazylia. Jeżeli jest to zdecydowanie najlepszy mecz drużyny w turnieju to nie można mówić o rozczarowaniu.

 

Mecz na wysokim poziomie przede wszystkim dzięki emocjom. Webb bardzo dobrze panował nad grą, słusznie nieuznany gol.

Edytowane przez PLKData12

  • Posty:  685
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.03.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kapitalnie rozpoczęła się faza pucharowa brazylijskiego mundialu. Naprawdę szkoda Chile, które na przestrzeni 120 minut było zespołem lepszym od Brazylii.

 

Ja to widzę zupełnie inaczej. Dla mnie to Brazylia była zespołem zdecydowanie lepszym. Być może i pod względem taktycznym i reżimu w obronie Chile przeważało ale cała reszta (prowadzenie gry) było po stronie Brazylii. Tylko dzięki głupiemu podaniu Hulka Chile przedłużyło swoje nadzieje o pół godziny. Brazylia może i nie była w najlepszej formie ale na Chile to wystarczyło.

W następnej rundzie to może być za mało. Ilość zmarnowanych sytuacji przez Brazylijczyków mnie przeraża. Przynajmniej dwie sytuacje powinny zakończyć się bramkami.


  • Posty:  2 506
  • Reputacja:   470
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Kapitalnie rozpoczęła się faza pucharowa brazylijskiego mundialu. Naprawdę szkoda Chile, które na przestrzeni 120 minut było zespołem lepszym od Brazylii.

 

Ja to widzę zupełnie inaczej. Dla mnie to Brazylia była zespołem zdecydowanie lepszym. Być może i pod względem taktycznym i reżimu w obronie Chile przeważało ale cała reszta (prowadzenie gry) było po stronie Brazylii. Tylko dzięki głupiemu podaniu Hulka Chile przedłużyło swoje nadzieje o pół godziny.

 

Zgodzę się z tym, że wykorzystany błąd Hulka wlał wiarę w serce Chilijczyków, bowiem przez pierwsze pół godziny meczu byli zagubieni jak dzieci we mgle. Potem jednak stopniowo zaczynali przejmować inicjatywę i kilka razy brak ,,chłodnej głowy" sprawił, że nie ugrali w 90 minutach czegoś więcej niż jedna bramka. Potem stopniowo zaczynali opadać z sił i w dogrywce już nie atakowali z takim zacięciem. Brazylia miała podobne problemy, dlatego uświadczyliśmy rzutów karnych...

Cena.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Jasne, że Brazylia więcej atakowała, miała więcej szans i w ogóle. Ale czy coś to przyniosło? Nie. Właśnie dzięki bardzo walecznej i dobrej grze Chile. Pamiętajmy, że nie zawsze ilość strzałów na bramkę określa kto był lepszy w danym meczu. Zwłaszcza jeśli wygląda to tak jak w przypadku tego meczu, a więc Brazylia wali głową w mur, ale nie potrafi się przebić.

  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pod względem emocji pierwszy mecz fazy pucharowej spełnił swoje zadanie idealnie. Szczególnie rzuty karne, które najpierw lepiej wykonywali Brazylijczycy, ale po pudle i przy następnym strzale interwencji Bravo Chile wróciło do gry. Już sama obecność karnych w tym meczu mnie cieszyła bardzo. Bo jak już jest dogrywka i padnie w niej zwycięski gol dla którejś z drużyn, to mnie to mocno denerwuje. Bo karne to jest taka wisienka na torcie za te 120 minut przesiedzianych przed telewizorem. A szczególnie kiedy karne również dopiero w ostatniej serii wyłaniają tych lepszych. No ale Brazylia na własne życzenie miała stres, bo Cesar bronił świetnie, a Wiliam spudłował strasznie. Ja wiem że jedna z obron Cesara to było tylko wybicie piłki lecącej w niego stojącego w środku bramki, ale miał facet szczęście że został na nogach, a może wyczuł zamiary strzelca. Bo jakby Chilijczyk strzelił w którąś ze stron to Cesar by się już nie ruszył. Wiadomo przecież że większość karnych obronionych to te, gdzie bramkarz rzuca się w jedną ze stron nie będąc do końca pewnym zamiarów strzelca. Obrona Bravo nogami też po trochu szczęśliwa, ale jednak musiał zostawić nogi tam gdzie zostawił, a obroniony karny to zawsze ważna rzecz. Bo można obronić trzy karne pod rząd, a i mogą ci władować dziesięć goli pod rząd. Tak więc seria karnych, w której doszło do równej konfrontacji między bramkarzami a strzelcami jest o wiele lepsza niż taka, w której padałby gol za golem.

Wracając do przebiegu meczu, to mi się w tym meczu podobało bardziej Chile. Brazylia miała sytuację pod kontrolą, ale skazywani na porażkę piłkarze z Chile pokazali ogromne zaangażowanie i na koniec meczu mogli nawet strzelić zwycięskiego gola. Jakby Chile awansowało to nie miałbym nic przeciwko. Grali dobrze, kilka razy zmusili Brazylijskich obrońców do wzmożonego wysiłku, a sami też ładnie się bronili przed Neymarem i spółką.

Mimo że nie jestem fanem Barcelony, to jeśli Bravo będzie pierwszym bramkarzem to zerknę na ich mecze żeby zobaczyć jak mu idzie, bo pokazał się na mistrzostwach z bardzo dobrej strony.

28054889252fa02dfba372.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • IIL
      Ticketmaster uruchomiło akcje dzięki której przez kilka dni bilety na All In będą o 50% tańsze:   Aktualny update WrestleTix pokazuje 26,915 sprzedanych biletów. Dla porównania edycja z 2024 roku miała na początku lipca 40,434 sprzedanych biletów ostatecznie dobijając do 53,922. Mam nadzieję, że wyjdzie z tego jakiś przyzwoity boost.
    • Grins
      To było tak chamskie oplucie Zayna że nie wiem aż co tu napisać, wiele razy widziałem że WWE i cały zarząd potrafił kogoś za szydzić, opluć za lata pracy, chyba nie muszę przypominać kilku godzinowego runu Rey Mysterio z pasem WWE czy fatalnego runu Christiana z pasem WHC, czy krótkiego runu Drew'a z pasem... Ale to? Centralnie namelali Zaynowi w pysk i są z tego dumni, nie będę tutaj obrzucał CM Punka gnojem bo to nie jego wina że go tak bookują dla niego to jest korzyść przez tyle lat ile go j
    • CzaQ
      Okej, confession time.    To będzie trudne wyznanie, ale cóż... cześć jestem Czakuś i jestem seksoholikiem. Ksywa pochodzi od nazwiska, ale i tak zawsze się śmiałem, że to skrót -  C - Cycelin Z - Zboczyński A - Alkoholik Q/KU - KUrwiarz/ Qrwiarz   Cycelin Zboczyński to moje alter ego. Bo wiecie - lubię cycki. Zboczyński, bo po świętej pamięci tacie jestem zboczony.  Zrobiłem w tamtym roku okropną rzecz. Przez 3 lata przeglądałem stronę escort żeby za
    • MattDevitto
      Warto odpalić dzisiejszą galę choćby żeby zobaczyć Sayamę
    • Kaczy316
      Czas na Raw, na którym może się dużo wydarzyć i ciekawi mnie czy faktycznie dzisiaj się dużo wydarzy, widzę grafikę po prawej stronie, a cały dzień starałem się nie natykać na żaden spoiler ehh no niech już będzie.   Na początek mamy powtórkę tego co wydarzyło się na Night Of Champions oraz kontynuacji, która miała miejsce na ostatnim Smackdown i na backu spotkanie Samiego Zayna z Codym Rhodesem, Sami mówi do Rhodesa, że zamierza opuścić Chicago jako mistrz Undisputed WWE i widzimy też
×
×
  • Dodaj nową pozycję...