Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

DREAM.15 Light Heavyweight Grand Prix 2010 First Round.


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 865
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  09.01.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Klasyczny

DREAM.15 Light Heavyweight Grand Prix 2010 First Round.

 

http://img685.imageshack.us/img685/1377/dream15.jpg

 

Fight Card:

 

Middleweight bout: Kazuhiro Nakamura vs. Karl Amoussou

Zwycięzca: Kazuhiro Nakamura, przez jednogłośną decyzję.

Featherweight bout: Mitsuhiro Ishida vs. Daiki Hata

Zwycięzca: Mitsuhiro Ishida, przez jednogłośną decyzję.

Featherweight bout: Michihiro Omigawa vs. Jong Young Sam

Zwycięzca: Michihiro Omigawa, przez poddanie (duszenie gilotynowe) - 8:45 rundy pierwszej.

Light Heavyweight Grand Prix Opening Round bout: Melvin Manhoef vs. Tatsuya Mizuno

Zwycięzca: Tatsuya Mizuno, przez poddanie (kimura) - 7:23 rundy pierwszej.

Light Heavyweight Grand Prix Opening Round bout: Gegard Mousasi vs. Jake O'Brien

Zwycięzca: Gegard Mousasi, przez poddanie (duszenie gilotynowe) - 0:31 rundy pierwszej.

Lightweight bout: Gesias Cavalcante vs. Katsunori Kikuno

Zwycięzca: Gesias Cavalcante, przez niejednogłośną decyzję.

Lightweight Championship bout: Shinya Aoki © vs. Tatsuya Kawajiri

Zwycięzca: Shinya Aoki, przez poddanie (dźwignia na kostkę) - 1:53 rundy pierwszej.

 

Do powyższych walk pojawi się stosowny komentarz, po zapoznaniu się z materiałem.

EWF, III Oddział Kancelarii Osobistej Jego Imperatorskiej Mości.

Cultured Society|The Princess of Attitude.

I love the whisper of Attitude <3.

3926129444e3b08a90b45e.jpg

  • Odpowiedzi 1
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    1

  • Ja Myung Agissi

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 424
  • Reputacja:   454
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

- Aoki'ego można lubić lub nie, ale jest prawdziwym parterowym magikiem. Świetnie od samego początku wciągnął rywala do półgardy i dorwał się do skrętówki na nogę. Późniejsza praca nad dopięciem dźwigni, to prawdziwa klasa, bo Kawajiri miał w zasięgu pięty (drugiej nogi) twarz Shinyi i obijał mu nią bezlitośnie facjatę. Mistrz jednak nie odpuścił submisionu (przypiął się do tej nogi normalnie jak kleszcz :wink:) i finalnie poddał rywala.

Walka krótka i może mało porywająca, ale praca nad idealnym dopięciem dźwigni - niemal podręcznikowa. Piękny pokaz BJJ Aoki'ego

 

- Mousasi vs. O'Brien. Wiem, że Gegard trochę się nie popisał walką z Lawalem (zero pomysłu na obrony obaleń i ogólna bierność), ale nie można próbować z nim walczyć jak z jakimś lamusem z baletów.

Jake chciał na chama, siłowo obalić Gegarda i wręcz sam wsadził mu łeb w gilotynę, którą oczywiście Mousasi szybko zapiął i zdusił rywala.

Błyskawiczny pojedynek. Gegard nie zdążył się tu nawet spocić.

 

- Manhoef vs. Mizuno. Lubię Melvina (bo daje zawsze efektowne walki), ale będąc tak jednowymiarowym i niechętnym do nauki grapplingu (co sam przyznaje) zawodnikiem (mocna stójka, zerowy parter), powinien on raczej się skupić na K-1, bo w MMA nic wielkiego nie osiągnie.

Walka bardzo ciekawa, bo były i wymiany w stójce (Manhoef posłał rywala na deski) i dramatyczne obrony w parterze (gdzie Melvin cudem podniósł walkę do pionu, kiedy już niemal miał dopiętą kimurę).

Niestety Manhoef i jego parter to ogólnie totalna porażka i Japończyk wykorzystał to bezlitośnie. Zepchnął rywala pod narożnik a kiedy ten nie miał już jak uciec - wyciągnął kimurę.

 

Oglądając Dream, tak sobie pomyślałem, jakby to było gdyby zawalczył tam nasz Super Mario (pierwsza runda w Dream trwa 10 minut)... Stawiam, że po jakichś 5 minutach Pudzian sam by odklepał z braku tlenu, nawet gdyby przeciwnik był wówczas w drugiej części ringu :twisted:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      @ CzaQ  z cyklu obrazy, które słyszysz
    • Grishan
      Bardzo dobre. Bardzo.  Jak się do czegoś przyczepić to może do tego, że jednak poświęciłeś potencjalnym przeciwnikom trochę mało czasu. Ale czy w dzisiejszych czasach można to uznać za minus?  Jest klimat, jest dużo Bidama. Dziwnie jest, ale ciekawie.  Bardzo dobre. Bardzo. 
    • MattDevitto
      Dzień 6 BOSJ to jakieś totalne nieporozumienie i stracony czas. Jak nie mają później czasu na walki turniejowe to mogliby sobie darować choć 1 tag match na początek, nikomu to nie jest potrzebne. A później są takie kwiatki, że walki turniejowe nie wychodzą poza parę minut...Liczyłem, że w tym roku będzie lepiej, tragedii nie ma, ale obiecywałem sobie po składach nieco więcej, choć nie widziałem wszystkiego od dechy do dechy.
    • MattDevitto
    • PpW
      Isnorr dołącza do Rodziny 🤯 (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na fanpage.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...