Skocz do zawartości
  • Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!  

    Dostęp do pełnej zawartości forum wymaga zalogowania się. Możesz przyśpieszyć proces logowania lub rejestracji używając konta na wspieranych przez nas serwisach.

    W przypadku problemów z dostępem do konta prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum(@)wrestling.pl

     

Strikeforce: Heavy Artillery - WYNIKI


Longer

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 197
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.03.2009
  • Status:  Offline

Strikeforce: Heavy Artillery

 

http://hyy.pl/images/3683o02hhl.jpg

 

Preliminary card:

 

170 lbs.: Jesse Finney pok. Justina DeMoneya przez poddanie (gilotyna), 3:22 runda 1

155 lbs.: Lyle Beerbohm pok. Vitora Ribeiro przez niejednogłośną decyzję, 2 x 30-27; 28-29

185 lbs.: Darryl Cobb pok. Bookera DeRousse przez niejednogłośną decyzję, 28-29, 29-28, 29-28

170 lbs.: Mike Chandler pok. Sala Woodsa przez poddanie ( duszenie zza pleców ), 0:59 runda 1

205 lbs.: Francisco France pok. Lee Brousseau przez poddanie ( duszenie zza pleców ), 1:27 runda 1

155 lbs.: Tom Aaron pok. Erica Steenberga przez poddanie ( duszenie gilotynowe ), 0:56 runda 1

155 lbs.: Matt Ricehouse pok. Grega Wilsona przez poddanie ( duszenie zza pleców ), 0:45 runda 3

 

Main Card

 

265 lbs.: Alistair Overeem pok. Bretta Rogersa przez TKO (uderzenia w parterze), 3:40 runda 1

265 lbs.: Antonio Silva pok. Andreia Arlovskiego przez jednogłośną decyzję, 3 x 29-28

185 lbs.: Ronaldo Souza pok. Joey’ego Villasenora przez jednogłośną decyzję, 2 x 29-28; 30-27

205 lbs.: Roger Gracie pok. Kevina Randlemana przez poddanie (duszenie zza pleców), 4:10 runda 2

205 lbs.: Rafael Cavalcante pok. Antwaina Britta przez KO (uderzenia w stójce), 3:45 runda 1

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 8
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

  • Posty:  10 140
  • Reputacja:   173
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Overeem vs. Rogers - jednostronny pojedynek, gdzie Ali totalnie zdominował Brett'a. Swoją drogą dość siermiężnie szło Overeemowi wykończenie takiego "parterowca" jak Rogers, którego miał prawie od samego początku na glebie. Dość łatwe zwycięstwo Alistair'a, ale przyznam że nie zaimponował mi on jakoś za specjalnie w tym starciu (ładne low kicki w stójce, ale słabe użycie kolan na glebie, gdzie miał okazję skolankować głowę przeciwnika). Bardziej mnie zdziwiła postawa Rogersa, który zawalczył strasznie defensywnie, ze zbyt dużym respektem do mistrza, czym sam na siebie podpisał wyrok (reasumując - to nie Ali był taki zajebisty, ale The Grim był w tak kiepskiej formie).

Swoją drogą Ali jest sporo mniejszy (stosunkowo, of course, bo mimo tego - nadal jest z niego kawał chłopa) niż podczas swoich walk w Japonii... Czyżby brak sushi? :twisted:

 

Britt vs. Cavalcante - dość słaba walka z twistem na końcu. Britt mocno zaczął naciskać od samego początku i klka razy trafił bardzo mocno. Po jednym z takich uderzeń - zachwiał się Cavalcante i myślę, że gdyby wówczas Antwain ruszył do przodu i poszedł za ciosem, byłoby po walce. Ten jednak się nie spieszył, Rafael sklinczował (fatalna praca obydwóch zawodników w klinczach. Totalnie wiało nudą), odzyskał siły a kiedy po "breaku" sędziego Britt znów ruszył ostro do przodu - Cavalcante mocno skontrował i powalił oponenta na deski.

Britt sam jest sobie winny. Chyba poczuł się zbyt pewnie po tym jak zaczęły mu wchodzić uderzenia. Cavalcante wykorzystał to bezlitośnie.

 

Arlovski vs. Silva - nużący pojedynek, opierający się w większości na nudnych przepychankach w klinczu, pod siatką. Andrei zawalczył głupio. Wiedząc (chociażby z walki Werdum vs. Silva) jakim parterem dysponuje przeciwnik i będąc samemu niezłym grapplerem - ani razu nie próbował sprowadzić walki na ziemię, tylko na chama chciał pokazać swoją bokserską wyższość. Niestety nie wychodziło mu to na dobre, bo w prawdzie wyprowadzał ładne technicznie i szybkie uderzenia, ale nie docierały one do celu, w przeciwieństwie do gorszych technicznie "strzałów" Big Foota, które jednak trafiały, kontrując szarże Arlovskiego.

Świetne obalenie w trzeciej rundzie dla Silvy. Wyglądało to niemal jak spinebuster :lol: Arlovski mając nawet przeciwnika w gardzie na glebie, nie potrafił kontratakować, przetoczyć oponenta czy użyć swojego sambo.

Zasłużona wygrana Silvy (który zawalczył sprytnie) i wiszące w powietrzu pytanie o dalszą karierę Arlovskiego, który był kiedyś w światowej czołówce a teraz przegrywa już trzecią walkę z rzędu...

 

Randleman vs. Gracie - ta walka miała być (wg przewidywań) squash'em i... była :lol: Gracie już od początku strasznie wybijał z rytmu Kevina lewymi prostymi a jak walka przeniosła się do parteru, to Roger kręcił tam Randlemanem jak dzieckiem. Ładne przejścia z pozycji północ-południe do dosiadu i płynne przejście do mata leo (Gracie niesamowicie płynnie rusza się na glebie jak na tak wysokiego faceta). Tutaj trochę Kev usiłował jeszcze się bronić, ale dopięcie duszenia było tylko kwestią czasu.

A jeżeli o czasie mowa, to czy już nie najwyższy czas aby Kevin pomyślał o zawieszeniu butów na kołku?

Sama walka - spektakl jednego aktora.

 

Jacare vs. Villasenor - Souza, pomimo, że jest typowym grapplerem - popisał się całkiem niezłą stójką (cały czas robi postępy na tym polu) i niezłym agresorem podczas stójkowych ataków. Bardzo ładnie i skutecznie obalał przeciwnika i szukał w parterze możliwości poddania.

Trzeba jednak oddać Villasenor'owi, że bardzo ładnie udawało mu się przywracać walkę do stójki oraz unieszkodliwiać BJJ Ronaldo w parterze (Jacare, pomimo, że jest na glebie prawdziwym potworem - nie potrafił poddać oponenta, chociaż miał sporo okazji), za co należą mu się słowa uznania.

Zasłużona wygrana na punkty Aligatora, choć sądziłem że uda mu się ta walkę skończyć przed czasem (niestety po bardzo mocnej, agresywnej pierwszej rundzie, Ronaldo siadła trochę kondycja).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  460
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.05.2009
  • Status:  Offline

ale słabe użycie kolan na glebie, gdzie miał okazję skolankować głowę przeciwnika).
Pewnie by tak zrobił, gdyby kolana na głowę w parterze nie były zabronione. :grin:

 

(reasumując - to nie Ali był taki zajebisty, ale The Grim był w tak kiepskiej formie).

 

Znowu podobna sytucja do Lesnara się robi widzę, The Grim nie był taki zajebisty bo mu nie pozwolił na to Ali, który rzucił Rogersem jak szmatą i obijał go z podobną łatwością.

Widać, że Overeem jest strasznie silny i ja nie skreślałbym go w pojedynku z Fedorem, Fedor, jakby nie patrzeć, trochę się męczył z Rogersem, a Overeem go rozniósł, szczerze to obawiam się, że niestety Fedor musiałby uznać wyższość Alistaira (pewnie za to, że tak sądzę posypią się gromy :razz: )

 

tylko na chama chciał pokazać swoją bokserską wyższość.
Dziwisz się ? Jakby mi ktoś powiedział przed walką, że Andrei Arlovski będzie dostawał w stójce od BigFoota to bym go chyba wyśmiał, oczywiście możliwe było, że Silva ustrzeli szklaną szczękę Andreia, ale Silva po prostu dominował nad Andreiem w stójce, praktycznie całą walkę, WTF :x ... strasznie mi szkoda Arlovskiego bo jest to jeden z moich ulubionych zawodników, ale zdecydowanie widać, że jego czas, niestety, powoli mija.

 

i wiszące w powietrzu pytanie o dalszą karierę Arlovskiego, który był kiedyś w światowej czołówce a teraz przegrywa już trzecią walkę z rzędu...
Dokładnie, fatalna seria Andreia, ech... ciekawe co z nim będzie.

 

O walce Rand(e)leman z Gracią szkoda pisać.

 

Trzeba jednak oddać Villasenor'owi, że bardzo ładnie udawało mu się przywracać walkę do stójki
Rzeczywiście, szczególnie fajny był ten powrót z pierwszego obalenia, gdy Jacare miał dosiad, to odbicie od siatki :oops: , równie efektowne były obalenia Souzy, strasznie fajnie wyglądały, niektóre tak jak już wspomniany spinebuster. Ogólnie walka bardzo mogła się podobać, jak na moje oko Souza spokojnie mógłby znaleźć się w rankingach wagi średniej, np. taki Maia, który grapplerem nie jest wcale lepszym niż Souza, stójkowiczem zresztą też, jest wg. Consensus Rankings Bloody Elbow (zgromadzenie rankingów z 20 największych portali o mma, w tym mmarocks, sherdog czy mmaweekly) na miejscu szóstym, oczywiście ma wartościowsze wygrane niż Souza to nie ulega wątpliwości, ale umiejętnościami od Maii Souza na pewno nie odstaje. Ciekawy jestem jakby sobie poradził Jacare w ufc.

 

Britt vs. Cavalcante wg. mnie dosyć fajna walka, większość nie wierzyła w Feijao, ale tym razem przygotował się dobrze do walki.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  10 140
  • Reputacja:   173
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

-Raven- napisał/a:

ale słabe użycie kolan na glebie, gdzie miał okazję skolankować głowę przeciwnika).

Pewnie by tak zrobił, gdyby kolana na głowę w parterze nie były zabronione. :grin:

 

Serio? :shock: Byłem święcie przekonany, że w SF są dozwolone a nie ma łokci na głowę w parterze...

 

Znowu podobna sytucja do Lesnara się robi widzę, The Grim nie był taki zajebisty bo mu nie pozwolił na to Ali, który rzucił Rogersem jak szmatą i obijał go z podobną łatwością.

Widać, że Overeem jest strasznie silny i ja nie skreślałbym go w pojedynku z Fedorem, Fedor, jakby nie patrzeć, trochę się męczył z Rogersem, a Overeem go rozniósł, szczerze to obawiam się, że niestety Fedor musiałby uznać wyższość Alistaira (pewnie za to, że tak sądzę posypią się gromy :razz: )

 

Dla mnie Grim z walki z Fedorem a Grim z walki z Aim to 2 różnych zawodników. Z Overeemem Rogers w ogóle nie atakował, był niemal... przestraszony.

Co do szans Aliego z Fedorem, to się nie będę wypowiadał, bo to dyskusja czysto akademicka (powiem tylko, że spokojnie kasiorę postawiłbym na Rosjanina)

 

-Raven- napisał/a:

tylko na chama chciał pokazać swoją bokserską wyższość.

Dziwisz się ? Jakby mi ktoś powiedział przed walką, że Andrei Arlovski będzie dostawał w stójce od BigFoota to bym go chyba wyśmiał, oczywiście możliwe było, że Silva ustrzeli szklaną szczękę Andreia, ale Silva po prostu dominował nad Andreiem w stójce, praktycznie całą walkę, WTF :x ... strasznie mi szkoda Arlovskiego bo jest to jeden z moich ulubionych zawodników, ale zdecydowanie widać, że jego czas, niestety, powoli mija.

 

Jasne, że się dziwię. Dobry zawodnik potrafi modyfikować strategię podczas pojedynku. Arlovski widział, że nie idzie mu w stójce, powinien więc sprowadzać walkę do parteru, gdzie jest (był? :twisted:) zawodnikiem o kilka klas lepszym od Silvy.

 

równie efektowne były obalenia Souzy, strasznie fajnie wyglądały, niektóre tak jak już wspomniany spinebuster.

 

Spinebustera zasadził Big Foot na Arlovskim a nie Jacare na oponencie :wink:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  460
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.05.2009
  • Status:  Offline

Serio? :shock: Byłem święcie przekonany, że w SF są dozwolone a nie ma łokci na głowę w parterze...

To by było dosyć bezsensowne, moim zdaniem kolana są nieco bardziej brutalne. :P

 

 

Spinebustera zasadził Big Foot na Arlovskim a nie Jacare na oponencie :wink:
Wiem, wiem, chodziło mi o to, że w ogóle o spinebusterze wspominałeś, a niektóre obalenia Jacare były też podobne do spinebustera. :>

 

Ja bym postawił kasę na Overeema, jeżeli ta walka dojdzie do skutku to przelicznik pewnie będzie 1,5 do 2,5-3, jak będzie na bwin albo gdzieś to trzeba spróbować szczęścia.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  10 140
  • Reputacja:   173
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

To by było dosyć bezsensowne, moim zdaniem kolana są nieco bardziej brutalne. :P

 

A więc PrIde było bezsensowne :lol: A czy kolana są bardziej brutalne? To zależy.. Trudno kolanem trafić bezpośrednio w twarz w parterze (uderzenia raczej lądują na głowie) a łokciami - baardzo łatwo. Choć siła uderzeń jest na pewno po stronie kolan.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  460
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.05.2009
  • Status:  Offline

Nie ma co porównywać do pride, tam to był całkiem hardcore, a w takim strikeforce co? Wszystko zabronione, a kolana na głowę w parterze dozwolone ? Jak już mówiłem bezsens :P

 

Kolana, przynajmniej takie jest moje zdanie i nie jest to nic pewne w 100% :D, są bardziej destruktywne, może nie niszczą tak twarzy jak łokcie, ale siłę rażenia, na pewno jak nie lepszą, to mają chociaż podobną :P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  10 140
  • Reputacja:   173
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Nie ma co porównywać do pride, tam to był całkiem hardcore, a w takim strikeforce co? Wszystko zabronione, a kolana na głowę w parterze dozwolone ? Jak już mówiłem bezsens :P

 

Chodziło mi właśnie o to, że w PrIde przecież było niemal wszystko dozwolone, poza... łokciami w parterze :wink:

 

Kolana, przynajmniej takie jest moje zdanie i nie jest to nic pewne w 100% :D , są bardziej destruktywne, może nie niszczą tak twarzy jak łokcie, ale siłę rażenia, na pewno jak nie lepszą, to mają chociaż podobną :P

 

Co do kolan i łokci, to istotne też jest, że trudniej wypracować sobie w parterze pozycje sprzyjającą skolankowaniu głowy rywala niż pozycję pozwalającą zasadzić mu kilka łokci na twarz (wystarczy być w gardzie oponenta, czyli standard niemal w każdej walce)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  460
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.05.2009
  • Status:  Offline

Chodziło mi właśnie o to, że w PrIde przecież było niemal wszystko dozwolone, poza... łokciami w parterze :wink:

Wiem, ale ja napisałem, że w Strikeforce, gdzie wszystko jest praktycznie zabronione, używanie kolan w parterze (gdzie wszystko jest zabronione!!) byłoby bez sensu, a Ty mi wyjeżdżasz z PRIDE, gdzie może i łokcie były zabronione, ale stompy, kolana czy soccer kicki. :P, niby podobnie jest w DREAM, ale tam chociaż można używać stompów.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Polecana zawartość

    • AEW All In 2024
      Data: 25 sierpień 2024

      Lokalizacja: Londyn, UK

      Stadion: Wembley Stadium

      Oficjalna strona: -> kliknij tutaj <-

      Przedsprzedaż: -> kliknij tutaj <-

       

      Podczas gali AEW Dynamite z 1 listopada 2023 roku, Tony Khan i Nigel McGuinness ogłosili, że bilety na drugą edycję All In w Londynie trafią do otwartej sprzedaży 1 grudnia, natomiast przedsprzedaż zacznie się już 27 listopada:


       

      Raczej nie ma co się spodziewać gorączki z biletami jaka miała miejsce przy tegorocznej edycji, gdzie tylko w przedsprzedaży sprzedano 37,000 biletów. W każdym razie wstępnie się zarejestrowałem do przedsprzedaży i niech się dzieje. Liczę na lepsze miejsca w przyszłym roku.

       

      Jak sądzicie - ile uda im się sprzedać biletów w tej edycji? 

       

      Na rekordy typu kolejne 80k+ nie ma raczej szans. Zwykle ten pierwszy raz w nowym markecie ściąga najwięcej uwagi, także drugie podejście + WWE Bash in Berlin zaledwie sześć dni później odbije się na ich wynikach. Chociaż fani wyglądali na bardzo zadowolonych z pierwszej edycji i z UK nigdy nie wiadomo - mogą nas ponownie zaskoczyć. 

      Obstawiam 60k w dniu show i ok 20k w przedsprzedaży. Mniejszy popyt przełożyłby się na większą ilość dostępnych biletów niż rok temu, także wypad na tę galę wypada dosyć atrakcyjnie. 

      Tutaj dyskutowaliśmy o AEW All In 2023:

       
      • 32 odpowiedzi
    • WWE SummerSlam 2024
      Lokalizacja: Cleveland, Ohio
      Data: 03.08.2024

      Undisputed WWE Championship: Cody Rhodes © -vs- Solo Sikoa
      World Heavyweight Championship: Damian Priest © -vs- Gunther

      ...

      CM Punk czytający na backu skrypt MiTB '24


      ...
        • Dzięki
        • Lubię to
      • 16 odpowiedzi
    • Sting - ikona, kariera, emerytura
      Steve Borden, znany nam wszystkim jako Sting, ogłosił podczas Dynamite z 18 października przejście na emeryturę, które ma nastąpić podczas gali AEW Revolution 2024. Nie znamy jeszcze dokładnej daty i miejsca tego wydarzenia, ale wzorem poprzednich edycji spodziewać się tego eventu możemy na początku marca. Tym samym jego run w All Elite Wrestling zamknie się po dokładnie czterech latach od debiutu w ringu podczas AEW Revolution 2021. 

       

      Nie często żegnamy gwiazdy takiego kalibru, także postanowiłem założyć ten wątek w którym dyskutować możemy na temat jego szerokiej kariery, najlepszych i najgorszych momentach, ulubionych walkach, tego jak będzie wyglądać jego trasa emerytalna, itd. 

       

      Warto przedstawić kilka statystyk i informacji na początek:

      Imię i nazwisko: Steve Borden


      Urodziny: 20 marca 1959


      Miejsce urodzenia: Omaha, Nebraska, Stany Zjednoczone


      Pseudonimy ringowe: Sting, Joker Sting, Blade Runner Flash, Blade Runner Sting, Flash, The icon, Flash Borden


      Wzrost: 188 cm


      Masa ciała: 113 kg


      Zapowiadany z: Venice Beach, Kalifornia


      Trenerzy: Red Bastien, Rick Bassman


      Debiut: 1 listopada 1985


      Finishery: Scorpion Death Drop, Scorpion Death Lock


      Signatures: Pumphandle Tombstone Piledriver, Stinger Splash




      Social media:

      Twitter/X


      Instagram




      Mistrzostwa, osiągnięcia, wyróżnienia:

       

      Honory Hall of Fame:

      TNA Hall of Fame 2012







      WWE Hall of Fame 2016






      Filmy:

      Książki:

      Sting: Moment of Truth (2004)

       

      Bilans walk na dzień dzisiejszy (8/11/23) wg. cagematch.de

      Całkowita liczba walk: 2124


      Wygrane: 1592 (75.0%)


      Przegrane: 417 (19.6%)


      Remisy: 115 (5.4%)




      Walki jakie stoczył do tej pory w AEW pod względem ocen:

      W TNA stoczył co ciekawe jedynie 75 walk. Spędził tam niecałe 10 lat, także bilans dosyć ciekawy i wydawałoby się, że powinno być tego więcej - można je podejrzeć tutaj.

      Top 10 walk Stinga w TNA wg cagematch.de (serwis ten wtedy nie działał jeszcze tak jak teraz, także wiele walk nie zostało ocenionych)

      Krótki stint w WWE:

      Występy Stinga w Japonii:

      Top 20 najlepiej ocenianych walk w WCW:

      Top 20 najlepiej ocenianych walk w całej karierze wg cagematch:

       

      Kilka pytań podsumowujących dla Was na koniec:

      Kiedy pierwszy raz widzieliście Stinga?


      Co o nim sądzicie?


      Która wersja (gimmick) podobała się Wam najbardziej/najmniej?


      Najlepsze walki z jego udziałem?


      Najgorsze walki z jego udziałem?


      Najlepsze segmenty/proma z jego udziałem?


      Ulubiony title run?


      W której federacji oglądało się go Wam najlepiej?


      Jak oceniacie jego runy w WCW, TNA, WWE i AEW?


      Wasz typ na finałowego oponenta/oponentów na AEW Revolution 2024?




       


       
        • Dzięki
      • 41 odpowiedzi
    • Kto wyśle Johna Cenę na emeryturę?
      John Cena zakończy ringową karierę w 2025 roku!

      Z kim powinien stoczyć ostatnią walkę? 

       

       
        • Dzięki
      • 11 odpowiedzi
    • WWE WrestleMania XL
      Data: 6-7 kwiecień, 2024

      Lokalizacja: Filadelfia, USA

      Stadion: Lincoln Financial Field

      Karta:

      WWE Undisputed Universal Championship

      Roman Reigns (c) -vs- Cody Rhodes

       

      Dzieli nas jeszcze kilka miesięcy od jubileuszowej, 40 edycji największej gali w roku, ale pojawia się wokół tego wydarzenia już tyle newsów, że warto otworzyć wątek wcześniej niż zwykle. 

      Dwayne "The Rock" Johnson zapytany dzisiaj przez Pata McCaffee odnośnie walki z Romanem na WrestleManii 39 przyznał publicznie po raz pierwszy, że walka była zaklepana! Plany zostały zmienione ze względu na zbliżającą się wówczas sprzedaż WWE.

      Fuzja WWE i UFC w TKO ma właśnie miejsce. Osoby pociągające za sznurki w WWE wiedzą, co robią i woleli zostawić walkę Rocka z Reignsem na okres po sprzedaży, by akcje poszły jak najbardziej do góry. 

       

      Zła wiadomość dla fanów Cody Rhodesa. Wiele fanów w sieciach społecznościowych wróżyli rewanż, ale raczej nici z tego. Mogą jednak zawsze wrócić do story z Rollinsem i zrobić walkę o pas wagi ciężkiej... 

       

      Dojdzie do walki Rock vs Reigns?
      • 348 odpowiedzi

  • Najnowsze posty

    • Jeffrey Nero
      Excalibur bez maski:  
    • Jeffrey Nero
      Cygrao?
    • Kaczy316
      Przyznam wprost nie miałem totalnie weny na oglądanie NXT jakoś, ostatnio jakoś tak mam z tym NXT, że to kurde AEW w wydaniu WWE, oglądam NXT i mam wrażenie że co chwila widzę to samo tylko ze zmienionymi postaciami, mało kreatywności jakiejkolwiek tam jest i emocji, mógłbym jedynie oglądać w sumie epizody specjalne i PLE i wydaję mi się że za wiele bym nie stracił, ale przejdźmy do czegoś lepszego czyli SD! Zaczynamy od KODEUSZA! Pewnie zatwierdzona zostanie oficjalnie walka Solo vs Cody, a to już jest oficjalnie zatwierdzone, bo pojawił się match card przy jego wejściu xD. W sumie takie zwyczajne promo, powiedział trochę o Pontonie, że to rodzina i że Solo nie jest gotowy, aż przerywa mu Austin i Grayson, którzy obwiniali go o to, że Fatu ich zaatakował w zeszłym tygodniu i potem mamy brawl, który Cody wygrał dzięki jakiemuś randomowi TAK DLA MNIE TO JEST RANDOM ten typ co podał mu krzesło, nic nie wnoszący nudny segment, strata czasu. Wynikło z tego to, że Cody będzie potrzebował Tag Team partnera do walki z A-Town Down Under. Dobra przechodzimy do czegoś przyjemniejszego czyli walki Melo! Oby z kimś dobrym. NO TAK! On miał mieć walkę z Andrade, no mam nadzieję że to akurat ugra, a sama walka powinna oddać. Około 7 minut w TV świetnego pojedynku i jedna reklama to z 9 minut panowie dostali, jak na to jaką pozycję mają to uważam to za odpowiedni czas, dla mnie mogliby dłużej powalczyć, bo genialnie się to oglądało, ale pozycja niezbyt na to pozwalała, więc zrozumiałą decyzja, ale dlaczego Andrade to ugrał, bez sensu, Andrade stoi w miejscu, nic się z nim nie dzieję i zamiast wypromować nową gwiazdę, która walczyła już z takimi gwiazdami jak Orton i dawała sobie radę, to przegrywa z low carderem Andrade, bez sensu, no cóż jest jak jest, jednak walka bardzo dobra. Meh te wywiady są giga nudne, jeden wywiad z tego wszystkiego zapadł mi w pamięć i było to w feudzie Riddle'a z Rollinsem, tam to się działo i było to coś nowego świeżego, a teraz? Dostajemy to samo co moglibyśmy dostać na micu w ringu albo przy zwykłym spotkaniu na backu, także kiepsko.  Pianek vs Chelsea, ehh kobiety, no zobaczmy co się wydarzy......dlaczego walka, która ma potencjał trwa 1,5 minuty nawet niecałe? Co za bezsens. Wywalcie tytuły Tag Teamowe dla kobiet i dajcie normalne mid cardowe tytuły proszę, niech panie w mid cardzie mają się o co bić, bo często te feudy mid cardowe są lepsze od tych głównych. Lecimy! Podpisanie kontraktu na walkę Knight vs Paul o tytuł US na SummerSlam! Na początku jakoś nie mogłem się wczuć, ale segmencik bardzo dobrze się rozkręcił, czuć było tutaj osobiste porachunki i że to jest coś więcej niż tylko walka o tytuł, nie mam jak się za bardzo rozpisać o tym więcej, znaczy bardziej nie wiem jak, ale segment naprawdę dobry, podobał mi się i mamy oficjalnie Logan vs Knight na SummerSlam, oby Knight to ugrał. Ho ho ho dobra Knight na backu dobrze zgasił Santosa "You eant touch me? Your mom got my numer" Podobało mi się to. Tiffany vs Michin.....który raz my to już dostajemy w tym roku? Najpierw w debiutanckiej walce Tiff, potem jakoś po WM, teraz znowu, jaki jest sens tej walki? Nie widzę sensu jej nawet oglądać. Dobra taki był sens, że teraz Michin pokonała sobie Tiffany i to chyba po około 9 minutowej walce jeśli była reklama, nie wiem, ale bardzo nie lubię powtórek z dupy i to przewinąłem, Michin wygrała.....ale co z tego, jej to nic nie da xD. Uuuu promo Bloodline no Solo powiedz coś ciekawego, Fatu świetnie wygląda z tak złączonymi dłońmi jakby się modlił z ula falą nad głową Solo, dodaje to klimatu. Solo wygląda co raz lepiej, widać że szybko się chłop uczy, takie jest moje zdanie, jego proma wyglądają dobrze, mimika twarzy jest naprawdę solidna i oddaje emocję, tak jak mówiłem nie jest to poziom Romana jeszcze, ale nie jest to słabe wykonanie, do poziomu Reignsa ciężko się zbliżyć, gość w MR jest 12 lat i ponad 5 lat zajęło mu opanowanie takiego czegoś, Solo jest w WWE jak na razie niecałe 2 lata i z roku na rok wygląda lepiej jak dla mnie, ogólnie promo na plus. Next Week: Tagowy Gauntlet Match Street Profits vs Apollo i Corbin vs Guerillas Of Destiny vs LDF vs Pretty Deadly vs The OC, liczę tutaj na wygraną GoD, a zapowiada się fajna walka ogólnie. Knight vs Escobar, może pojawi się mama Escobara xD nie no ale walka może być przyjemna. Bayley i Michin vs Nia i Tiff, no feud to pewnie podbuduję, ale raczej do skipa będzie. Nieźle się zapowiada przyszły tydzień. Ooooooo KO będzie partnerem Rhodesa dzisiaj no w sumie można było się tego spodziewać, ale dobry wybór i logiczny, chociaż walka bez emocji, zakończyć się ona może na dwa sposoby albo Bloodline wparuję i rozjebie każdego albo po prostu KO i Kodeusz wygrają, ale może ringowo będzie git. Bardzo fajna walka, dostaliśmy około 9,5 minuty solidnego starcia w TV, więc z reklamą to około 11-12 minut było, bardzo dobre starcie i po walce wbija Bloodline czyli w sumie dostaliśmy dwa wyjścia teoretycznie, bo Cody i KO wygrali sobie normalnie, a potem jeszcze Bloodline rozkurwia Rhodesa i KO xD Znaczy przepraszam KO i Rhodes rozwalają Bloodline, a potem wbija Fatu, który rozwala Rhodesa i KO, bo Bloodline mimo że wyszli w trójkę to nie dają rady dwóm zawodnikom xD. Fatu to jest jakiś wariat, Bloodline znowu każe patrzeć Cody'emu jak Ci niszczą jego przyjaciela, dobrze to wygląda, ciekawe do czego to doprowadzi ostatecznie, Cody rozjebany, KO rozjebany WHO'S NEXT?! Świetna walka, świetne zakończenie show. Plusy: Andrade vs Carmelo Podpisanie kontraktu na walkę Logan vs Knight Promo The Bloodline Main Event i sekwencja końcowa Neutral: Segment otwierającyw Minusy: Przegrana Carmelo Feud Jax z Bayley Chelsea przegrywająca w squashu przez roll up Michin vs Tiffany kolejny raz Podsumowanie: W sumie nie było to złe SD, bardzo przyjemne starcia, a większość minusów dotyczyła kobiet i jednej decyzji bookingowej, ale poza tym było fajnie, Raw mi się bardziej podobało w tym tygodniu, ale SD też nie wypadło tragicznie, nawet wypadło powyżej przeciętnej według mnie, takie SD że można obejrzeć i się dobrze bawić, ale czy coś się straci jak się je pominie? Ciężko mi stwierdzić imo tak niezbyt, jednak można się dobrze bawić.
    • Redaktorek
      Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Donec porttitor volutpat risus, ut porttitor diam blandit quis. Nulla malesuada tincidunt quam, quis pretium diam tristique sed. Donec non sem id justo vehicula semper. Ut sagittis mi eget odio bibendum pellentesque nec a nisl. Fusce euismod tellus non ante ullamcorper consectetur. Suspendisse id mattis dolor. Orci varius natoque penatibus et magnis dis parturient montes, nascetur ridiculus mus. Curabitur tempus, libero vitae volutpat porttitor, leo lorem feugiat sapien, egestas accumsan est sem eu nulla. Vivamus nibh purus, pharetra non elit ac, efficitur lacinia sem. Phasellus eu sapien erat. Vivamus sit amet porttitor metus. Nunc convallis hendrerit nisl sit amet tempus. Vestibulum id libero egestas, blandit neque at, iaculis nisl. Sed eleifend pretium erat sit amet tincidunt. Morbi vel diam vulputate, molestie massa sed, tempus eros. Cras tempus diam lorem. Donec imperdiet laoreet odio sit amet dignissim. Quisque at mattis massa. Fusce vel ex ullamcorper, convallis mauris vitae, lobortis libero. Praesent sit amet consectetur dui. Suspendisse molestie sapien augue, sed consectetur magna viverra sit amet. Fusce hendrerit odio eget posuere pharetra. Fusce vitae aliquam lectus, a aliquet lacus. Nam imperdiet, tellus vel fermentum euismod, urna ligula blandit purus, vitae sollicitudin nunc massa sit amet urna. Donec elementum molestie libero scelerisque finibus. Integer eu consectetur nisl. Fusce aliquet porttitor lacus vitae mollis. Interdum et malesuada fames ac ante ipsum primis in faucibus. Nullam luctus vestibulum ipsum, vel rhoncus dolor mollis id. Nam volutpat, turpis vel gravida dictum, risus enim ultrices velit, eu pretium lacus risus ut arcu. Aliquam erat volutpat. Fusce gravida odio eget fringilla vehicula. Cras dolor tortor, fermentum vel urna ut, lacinia egestas risus. Vivamus nibh lorem, convallis non justo sed, ultricies finibus quam. Cras lobortis dui nec est tincidunt, quis porttitor justo dignissim. Quisque pulvinar massa quis ante maximus, ut congue tellus tempus. Integer egestas interdum tortor eu aliquet. Sed pellentesque ut dui quis luctus. Integer eleifend vulputate justo. Morbi dui nunc, venenatis in egestas non, fermentum vel tellus. Fusce ut nisi vel felis tempus placerat. Nunc interdum orci in venenatis dapibus. Mauris ultrices faucibus finibus. Praesent imperdiet, odio ac cursus lobortis, leo nibh gravida mi, nec dictum risus nibh a massa. Praesent consequat volutpat tortor sit amet malesuada. Duis malesuada pellentesque imperdiet. Sed porta eros ipsum, ac congue odio volutpat at. Phasellus dapibus urna eget consequat semper. Vestibulum ante ipsum primis in faucibus orci luctus et ultrices posuere cubilia curae; Etiam auctor gravida nulla in ullamcorper. Mauris bibendum eget mi vel luctus. Interdum et malesuada fames ac ante ipsum primis in faucibus. Etiam sit amet mattis nunc, ac egestas augue. Etiam sit amet sem non ipsum fringilla scelerisque ut sed neque. Nam vestibulum, lacus eu fermentum hendrerit, sapien dui sagittis sapien, non tristique nunc nisl in nisi. Donec non augue facilisis, placerat lectus id, vestibulum eros. Curabitur elit nisi, tincidunt aliquam purus ut, cursus ullamcorper arcu. Duis libero ante, eleifend sed feugiat non, molestie quis diam. Proin sagittis quis massa ut tempus.
    • Przemk0
      sddsfsdf
×
×
  • Dodaj nową pozycję...