Skocz do zawartości
  • Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!  

    Dostęp do pełnej zawartości forum wymaga zalogowania się. Możesz przyśpieszyć proces logowania lub rejestracji używając konta na wspieranych przez nas serwisach.

    W przypadku problemów z dostępem do konta prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum(@)wrestling.pl

     

RVD mistrzem TNA...


Pioro

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  148
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.02.2005
  • Status:  Offline

witam, dawno nic nie pisalem na forum, na irca nie mam czasu, ale ostatnie wydarzenia w TNA spowodowaly ze cos mnie natknelo do napisania o TNA CHamp RVD... Nie bede sie rozpisywał na temat czy przejscie hogana do tna bylo dobre czy zle, bo wiadomo zdania sa podzielone. Chce sie skupic na samym RVD. Jego przejscie bardzo mnie ucieszylo, nie ogladalem za duzo jego walk za czasów ECW, pozatym co na youtube. Jest rewelacyjny, ma wszystko co jest potrzebne do bycia champem (chociaz mic skillsy powinny byc lepsze). Debiut RVD średnio udany, niby wygrana ze Stingiem, po czym calkowita destrukcja. Potem kilka walk TAGów z Jeffem Hardy no i nie wiadomo skad od razu walka o pas champ na zwyklym impactcie damn it;/ Feud Aj styles-Pope byl slabiuuutko reklamowany przed lockdown wiec bylo pewne ze AJ zostanie champem. Po czym tuz po ppv na zwyklym Impact traci pas;/ Nie dziwie sie postawie AJ'a ktory byl "lekko" zdenerwowany na cala sytuacje. Mam wrazanie ze TNA samo strzela sobie w stope, niby chca promowac swoich tna orginals typu AJ a potem jakas "gwiazda" z wwe przychodzi i praktycznie z marszu dostaje pas mistrzowski (czyt. Angle, Christian, Foley czy tez wlasnie RVD). W ten sposob pewnie nieswiadomie daja wrazenie ze w WWE sa gwiazdy, i ktokolwiek opusci WWE od razu w TNA jest Bogiem... takie mam niestety wrazenie. Druga sprawa ze to co odbylo sie na ostatnim Impact bylo jedna wielka szopka, gdy RVD spinowal AJ wszyscy sie zebrali na ringu wlacznie z Dixie, Hoganem itd jakies konfeti co to kurcze Wrestlemania jakas? czy Aj styles byl az takim heelem i mega do d*** zeby robic taki cyrk? Mam wrazenie ze TNA bardziej skupia sie na zwyklych Impact niz na PPV, bo lockdown mnie mocno zawiodl (oprocz angle-anderson). RVD moze byc mistrzem, ale nie w takich okolicznosciach, ze jest 5 minut w federacji bez zadnego feudu z aj, masakra.

 

Troche krytyki z mojej strony w kierunku TNA, ale duzo wymagam od tego fedu, bo dzieki niemu praktycznie po 6 latach przerwy wrocilem do ogladania wrestlingu. Bo to co serwuje nam teraz wwe to jest kabaret, pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 9
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Pioro

    2

  • Menez

    2

  • Ceglak

    1

  • E_9

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 107
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2005
  • Status:  Offline

sluszna krytyka, TNA powinno byc bardziej w swoich poczynaniach "vincowe," przez to rozumiem ze jak kogos sciagna to powinni troche go "poprobowac." Zauwazcie ilu wrestlerow z WCW czy juz w ogole nie wspominajac o ECW pushnał Vince(i po jakim czasie dostali mega push): Big Show, Jericho, Benoit, Eddie. Kogos pominałem? A reszta? totalnie zeszmacona. A tu tymczasem nawet val venis mogl pokonac jarretta...

 

RVD z tytulem? - swietny pomysl, ale nie teraz! Na PPV - to byloby idealne posuniecie. No ale postawili na ratingi. Niestety czym mozna zaskoczyc po takim show? jakie ppv mozna zmontowac jak na Impact oddano za darmo takie perełki jak RVD vs Hardy albo AJ vs RVD. Ehh...

Edytowane przez Ceglak
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  359
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline

http://forum.attitude.pl/viewtopic.php?t=25778

Sądzę, że to odpowiedni temat na takie dyskusje, zresztą już tam padło kilka postów na temat zdobycia pasa przez RVD.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  520
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.10.2009
  • Status:  Offline

Póki temat nie jest zamknięty to się wypowiem (krótko ;)):

Zgadzam się z Ceglakiem. Sądzę, że na gali PPV powinna być walka 3-way: RVD vs Jeff vs AJ i WTEDY właśnie Rob mógłby zostać TNA World Heavyweight Championem. Jeśli chodzi o push dla Styles'a był on według mnie nie zbyt dobrze przeprowadzony. W zasadzie na jego pasie mistrzowskim opierał się push dla Abyss'a, czy Pope'a. Gdyby bronił tytułu przeciwko samym Main Event'erom, lub chociaż takim ludziom jak Jeff Hardy (nie wiem czy można go do końca nazwać Main Event'erem) wtedy na sto procent nie byłbym zadowolony z tego, że AJ stracił pas na tygodniówce. To tyle, pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline

A ja nie sądzę, że należy ten temat zamknąć - na zagranicznej scenie jest masa tematów odnoszących się do pojedynczych wydarzeń. Wiem, że Attitude nie jest zagraniczną sceną, ale taki temat mógłby zostać.

 

Zgadzam się z opiniami - za wcześnie dla RVD i w złym momencie. Hogan i spółka chcieli zaskoczyć tym, że również na iMPACT może się wydarzyć coś niezwykłego i nie warto się ograniczać jedynie do PPV. Problem jest jednak w tym, że kompletnie zeszmacili byłego mistrza, który bez swojego mentora w narożniku nie potrafi wygrać z kolesiem, który walczył już wcześniej. Również przychylałbym się do tego, by na PPV rozegrać taki pojedynek.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  631
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android

Mam nadzieję, że RVD teraz porządnie wypromują, żeby nie wydawał się mistrzem z przypadku. Największym waszym zarzutem jest to, że AJ wyszedł na takiego, co nie umie wygrywać bez managera. W takich momentach do akcji wkraczają komentatorzy. Na Lockdown bodaj Mike Tenay kłócił się z Tazem (albo na odwrót, nie pamiętam), że AJ był mistrzem długo przed tym, zanim dostał Flaira za mentora. Zresztą RVD to nie byle chłystek, myślę, że oficjele TNA uznali, że jest on taką legendą, że promować go specjalnie nie trzeba, w końcu dostaje gigantyczny pop na galach, ludzie wołają go nawet w bezsensownych momentach np. na Destination X, gdy Williams masakrował Shannona. Na pewno bardziej sensownie wyglądało niż danie pasa Swaggerowi z dupy, choć rzeczywiście, mogli pociągnąć feud do Sacrifice. Mam nadzieję na to, że Hardy po kilku Impactach przejdzie heelturn i powie RVD, że odebrał mu JEGO pas (przez walkę o No#1 Contender), i dostaniemy Three Way z AJ'em na PPV, to by był showstealer :) Choć może obyć się bez heelturnu Jeffa.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline

Tyle tylko, że przed dostaniem Flaira za menago AJ był face'm - przeszedł heel turn, dostał Nature Boy'a za menago i skończyło się spektakularne wygrywanie, tylko kanty.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  27
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.04.2010
  • Status:  Offline

Myśle że to dobrze że RVD został mistrzem ci z TNA chcieli po prostu zaskoczyć widzów, ale po co wychodzyli wtedy hogan, Abyss, Jeff itp. i to całe gówno z góry tego nie pwinno być.Lubiłem kiedyś Stylesa, ale kiedy stał sie Heelem juz go nie nawidze. :x
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  148
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.02.2005
  • Status:  Offline

no ciekawe jak teraz to wszystko poukładaja, mam nadzieje ze rozkreci sie feud rvd-aj styles, a aj zacznie wygrywac normalnie a nie przez kanty i dzieki flairowi bo rzeczywiscie zeszmaca go calkowicie... ale ta szopka na koncu impactu to porazka, nie wiem dlaczego ale tna mnie non stop zaskakuja pozytywnie, ale tez zaskakuje negatywnie:)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 184
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2009
  • Status:  Offline

R..V..D.. mistrzem? Spoko, ale czemu to wszystko zostało wzięte z grubego, Hulksterowego tyłka? Typ ma mega umiejętności, ma renomę, jest rozpoznawalny, ale gdy przychodzi się do nowej federacji to nie powinno być tak, że najpierw to wszystko po raz kolejny musi zaprocentować w oczach widzów aby po prostu "sprzedać" go jako mistrza z prawdziwego zdarzenia? Odważę się stwierdzić, że w Orlando przesiadują czasem i tacy, którzy niby go znają, ale tylko z Ring Name'u. I co wtedy? Typ z nikim jak do tej pory nie feudował, polizał się troszkę z Enigmą i na ot tak zwykłym Impakcie jedzie AJ'a, którego jakiś czas temu ochrzczono główną twarzą federacji? Eeh.. Ja na miejscu tych ludzim bym tego po prostu nie kupił.

TNA oglądam od krótszego czasu niż WWE, zmiany jakie wprowadza Hulk i Spółka + bogaty w nazwiska roster robią dobre wrażenie i miło się pod względem wrestlingu ogląda, ale chaos i spontaniczność jaka tam panuje momentami mnie odstrasza. Jak na mój gust, jakby tak połączyć umiejętność prowadzenia programu przez WWE + czysto zapaśnicze sprawy i otoczkę z TNA mielibyśmy coś takiego, czego wielu z nas szuka. Mam nadzieję, że Hulk i Przyjaciele z dnia na dzień to ogarną i powstanie coś, co na stałe odciągnie mnie od badziewnego gów*a, jakie serwuje nam Vince.. bo mimo, że jest się fanem wrestlingu to co tydzień oglądając WWE przychodzi do głowy myśl, że czas chyba skończyć z oglądaniem tego typu rozrywki sportowej..

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Najnowsze posty

    • Attitude
      W ostatnich tygodniach w mediach pojawiły się wieści, że tego lata kończy się kontrakt Natalyi z WWE. Ponoć przedłużenie umowy sfinalizowano jeszcze w czerwcu. Z informacji "Fightful Select" wynika, że rozmowy trwały już od jakiegoś czasu. Podpisała długoterminowy kontrakt i bardzo zależało jej na zgodzie na prowadzenie zewnętrznych projektów. Stephanie Vaquer ma intensywny czas. Dopiero co podpisała kontrakt z WWE i zadebiutowała już na live evencie w Meksyku. Tam pokonała Islę Dawn. Tymczasem wkrótce powinniśmy ją zobaczyć w NXT. Tymczasem wygląda na to, że na Raw zobaczymy kolejny z wywiadów dotyczących Wyatt Sicks. Tym razem bohaterem ma być Erick Rowan. Przeczytaj wpis na portalu Wrestling.pl
    • MattDevitto
      Fakt - Alvareza kojarzyłem, bo nieraz chwalił się w swoich audycjach jak on to walczył Tu mocno się zaskoczyłem, bo Sappa jakoś specjalnie nie śledzę, a kanał yt Fightful dawno przestałem śledzić. Z tego co poszperałem to niby on tam kiedyś brał udział już w jakimś battle royal, ale źródło jest niepewne.
    • IIL
      Bryan Alvarez z F4Wonline też jest wrestlerem, ale Sean Ross Sapp to dla mnie nowość
    • KyRenLo
    • MattDevitto
      Odbijając nieco od Japonii, przeglądałem sobie karty gal na przyszły tydzień i natrafiłem na galę GCW Believe Me 2024, która ma się odbyć za kilka dni - dokładnie 18. Nie byłoby tu nic specjalnego, bo karta niczym się nie wyróżnia, ale w jednym z pojedynków ma walczyć znany pewnie niektórym, którzy śledzą bardziej newsy Sean Ross Sapp z Fightful. Rzadko się zdarza by dziennikarz próbował swoich sił w wrs i to w walce singlowej. Z chęcią zerknę okiem co tam wymyślą, ale niestety jest jeden mały minus - naprzeciw Seana ma stanąć nie kto inny jak Effy, czyli nie owijając w bawełnę wyjdzie kaszana
×
×
  • Dodaj nową pozycję...