Skocz do zawartości
  • Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!  

    Dostęp do pełnej zawartości forum wymaga zalogowania się. Możesz przyśpieszyć proces logowania lub rejestracji używając konta na wspieranych przez nas serwisach.

    W przypadku problemów z dostępem do konta prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum(@)wrestling.pl

     

UFC 112: Invincible - WYNIKI.


Ja Myung Agissi

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 864
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.01.2008
  • Status:  Offline

UFC 112: Invincible

 

http://img521.imageshack.us/img521/9800/ufc112poster.jpg

 

Preliminary card:

 

Heavyweight bout: Jon Madsen vs. Mostapha Al Turk

Zwycięzca: Jon Madsen, przez jednogłośną decyzję (29-28, 29-28, 29-28).

Lightweight bout: Paul Kelly vs. Matt Veach

Zwycięzca: Paul Kelly, przez poddanie (guillotine choke) - 3:41 rundy drugiej.

Welterweight bout: DaMarques Johnson vs. Brad Blackburn

Zwycięzca: DaMarques Johnson, przez TKO - 2:08 rundy trzeciej.

Welterweight bout: Nick Osipczak vs. Rick Story

Zwycięzca: Rick Story, przez niejednogłośną decyzję - (29-28, 28-29, 29-28).

Light Heavyweight bout: Alexander Gustafsson vs. Phil Davis

Zwycięzca: Phil Davis, przez poddanie (anaconda choke) - 4:55 rundy pierwszej.

 

Main card:

 

Middleweight bout: Kendall Grove vs. Mark Muñoz

Zwycięzca: Mark Muñoz, przez TKO - 2:50 rundy drugiej.

Lightweight bout: Terry Etim vs. Rafael dos Anjos

Zwycięzca: Rafael dos Anjos, przez poddanie (armbar) - 4:40 rundy drugiej.

Welterweight bout: Matt Hughes vs. Renzo Gracie

Zwycięzca: Matt Hughes, przez TKO - 4:40 rundy trzeciej.

Lightweight Championship bout: B.J. Penn © vs. Frankie Edgar

Zwycięzca: Frankie Edgar, przez jednogłośną decyzję (50-45, 48-47, 49-46). Edgar został nowym mistrzem wagi lekkiej w UFC.

Middleweight Championship bout: Anderson Silva © vs. Demian Maia

Zwycięzca: Anderson Silva, przez jednogłośna decyzję (po walce nie została podana punktacja).

 

Bonusy:

 

Walka wieczoru: Kendall Grove vs. Mark Muñoz

Knockout wieczoru: DaMarques Johnson

Submission wieczoru: Rafael dos Anjos

 

Premia wynosi $75,000

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 1
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

  • Posty:  10 140
  • Reputacja:   173
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android

Silvs vs. Maia - beznadziejna walka. Spider zdecydował sie pajacować przez cały dystans i ośmieszać przeciwnika, co mu się doskonale udało a przez co ucierpiało widowisko.

Silva to przerażający fighter... To w jaki sposób (na totalnym luzie) ośmieszał Demiana i jak kontrował go "luzackimi", wyprowadzanymi jakby od niechcenia uderzeniami - to po prostu masakra. Uważam, że gdyby Anderson chciał zakończyć tą walkę w pierwszej rundzie, to spokojnie znokautowałby rywala, bo wchodziła mu niemal każda stójkowa luzacka szarża jaką przeprowadzał. Silva nie wyprowadził chyba ani jednej kombinacji (wszystko pojedyncze uderzenia) a twarz Demiana po walce i tak wyglądała jak krwisty tatar.

Uważam, że Danuta powinien porozmawiać sobie ze Spiderem, bo dla mnie to co zrobił w tej walce to kpina. UFC jedzie do innego państwa, którego szejk mocno dotuje UFC a Anderson w main evencie funduje fanom z innego kraju takie gówno i pokaz braku szacunku dla przeciwnika... Oczywiste, że Silva nie skończy jak Houston Alexsander po walce z Kimbo:))), ale ktoś powinien mu wytłumaczyć, że ludzie płacą kasę żeby obejrzeć walkę a nie cyrkowe występy klauna.

 

To się dziecko zdziwisz jak zobaczysz Silve klepiącego w mate...

 

I po co było pyszczyć w sprawie co do której mogłeś tylko gdybać?

 

Gracie vs. Hughes - słaba walka, dużo przestrzelonych uderzeń, ale i też ładnych low kicków w wykonaniu Matta. Hughes przez całą walką okopywał nogi rywala, czym mocno go osłabił (na sam koniec Renzo przewracał się niemal po każdym low kicku). Gracie nie pokazał nic ciekawego, włącznie z kiepściutką kondycją (pod sam koniec ledwo zipał) w porównaniu do Matt'a, który zaprezentował bardzo dobre kardio i całkiem niezły (choć mało efektowny) game plan.

 

Penn vs. Edgar - bardzo dobra walka i świetna postawa Edgara. Frankie zaskoczył mnie (i chyba BJ'a także) niesamowitą szybkością, wolą zwycięstwa (cały czas napierał na mistrza) oraz niesamowitym kardio (był niesamowicie szybki do samego końca).

Penn zawalczył poniżej swoich możliwości, był dość wolny na tle ruchliwego Edgara, siadła mu forma w ostatnich rundach oraz atakował niemal wyłącznie z kontry. Edgarowi udało się nawet 2 razy obalić BJ'a, co nie zdarzyło się już od bardzo dawna (Penn ma rewelacyjne obrony przed takedown'ami) oraz zaprezentował doskonały boks, który zapewnił mu wypunktowanie Champ'a.

Do teraz nie mogę uwierzyć, że mamy nowego mistrza w dywizji, gdzie niby na BJ'a nie miało być obecnie bata. W tym właśnie tkwi piękno MMA, że do końca niczego nie można być pewnym:) Tak między Bogiem a prawdą, to pojedynek był bardzo wyrównany i nie spodziewałem się, że sędziowie zapunktują go jednak dla Edgara (w myśl niepisanej zasady, że aby wygrać na punkty z mistrzem, to trzeba go masakrycznie obić). Wg mnie Frankie zaprezentował się lepiej niż BJ w tej walce, ale czy na tyle aby odebrać pas mistrzowi? Hmmmm...

 

Terry Etim vs. Rafael dos Anjos - dobra walka ze strony dos Anjosa, który zdominował rywala na każdej płaszczyźnie (zwłaszcza na glebie), kończąc pojedynek ładnie wypracowaną balachą. Jak dla mnie to Etim nic w tej walce nie pokazał. Zasłużone zwycięstwo Rafaela.

 

Kendall Grove vs. Mark Munoz - bardzo dobra walka ze świetnymi zmianami przewag. Niby od początku dominował Grove, ale nie udało mu się znokautować ani też poddać (mimo licznych prób duszenia i dogodnych sytuacji) rywala. Munoz pomimo, że w większości dostawał baty, czasami trafiał celnie i bardzo mocno, co całkowicie wybijało z rytmu Grove'a. W drugiej rundzie, po standardowo:))) początkowej dominacji Kendall'a, Mark wypracował sobie górną pozycję na glebie i zasypał rywala uderzeniami. Po kilku poprawkach, potężne bomby lądują na twarzy Grove'a, który desperacko odwraca się plecami do rywala. Munoz wzmaga atak a sędzia widząc, że Kendall się już nie broni - przerywa walkę.

Świetna postawa Munoza, który w pewnych momentach był dla mnie na tak straconej pozycji, że aż dziw brał, że udawało mu się przetrwać. Facet ma jaja, nie dość że przetrwał, to jeszcze powiózł rywala!

Dla mnie - najlepszy pojedynek na gali, bo choć nie trwał zbyt długo, to niesamowicie dużo się w nim działo i dominacja zmieniała się kilkukrotnie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.


  • Najnowsze posty

    • MattDevitto
      Fakt - Alvareza kojarzyłem, bo nieraz chwalił się w swoich audycjach jak on to walczył Tu mocno się zaskoczyłem, bo Sappa jakoś specjalnie nie śledzę, a kanał yt Fightful dawno przestałem śledzić. Z tego co poszperałem to niby on tam kiedyś brał udział już w jakimś battle royal, ale źródło jest niepewne.
    • IIL
      Bryan Alvarez z F4Wonline też jest wrestlerem, ale Sean Ross Sapp to dla mnie nowość
    • KyRenLo
    • MattDevitto
      Odbijając nieco od Japonii, przeglądałem sobie karty gal na przyszły tydzień i natrafiłem na galę GCW Believe Me 2024, która ma się odbyć za kilka dni - dokładnie 18. Nie byłoby tu nic specjalnego, bo karta niczym się nie wyróżnia, ale w jednym z pojedynków ma walczyć znany pewnie niektórym, którzy śledzą bardziej newsy Sean Ross Sapp z Fightful. Rzadko się zdarza by dziennikarz próbował swoich sił w wrs i to w walce singlowej. Z chęcią zerknę okiem co tam wymyślą, ale niestety jest jeden mały minus - naprzeciw Seana ma stanąć nie kto inny jak Effy, czyli nie owijając w bawełnę wyjdzie kaszana
    • Attitude
      W sobotę do Japonii powróciły dwie byłe gwiazdy tej sceny, a obecnie reprezentujące WWE. Na gali organizacji NOAH doszło do trwającego ponad 25 minut pojedynku AJ Stylesa z Naomichim Marufujim. Starcie zebrało znakomite recenzje, a ostatecznie zwyciężył AJ Styles. Z kolei na Marigold Summer Destiny 2024 wystąpiła Iyo Sky. Pokonała ona Utami Hayashishitę. Biorąc pod uwagę, że WWE coraz baczniej obserwuje japoński rynek i ostatnią współpracę organizacji z TNA... to można się spodziewać kolejnych takich ruchów i wymian.Przeczytaj wpis na portalu Wrestling.pl
×
×
  • Dodaj nową pozycję...