Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 431
  • Reputacja:   466
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

No spoko, racja, tylko co to ma cokolwiek to rzeczy, której napisałem? Dyskusja rozchodziła się raczej o zagrożenie ze strony CS, a nie o to że DDT to jobberska akcja, to mnie średnio interesuje. Zapewne nie będzie to jego finisher tak czy siak, a okazało się, że Curb Stomp nie został całkowicie zbanowany.

 

Bo DDT to tak powszechna i obcykana akcja, że nie niesie za sobą wręcz żadnego zagrożenia w ringu (można ją bardzo dobrze "kontrolować" i często głowa rywala niemal nie dotyka maty) w przeciwieństwie do Curb Stompa (choć dla mnie to także nie jest jakaś akcje wielce podwyższonego ryzyka), gdzie do końca, tej akcji (chociażby "siły uderzenia") skontrolować się nie da.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 867
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wydaje mi się, że Curb Stomp bardziej cierpi z uwagi na to, że jest tak łatwo wykonywalny, że mogą go sobie robić dzieciaki w domach. To tak jak z punt kickiem, który można cholernie łatwo zamarkować, ale nadal jest bezwględnym kopem w łepetynę. Może Vince boi się larum matek, których dzieci "zostały zainspirowane" do skakania sobie po łbach.

  • Posty:  78
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nagle po dwóch-trzech latach orzekli, że Curb Stomp jest niebezpieczny, tak od tak? :twisted: :twisted: :twisted:

  • Posty:  959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

http://www.wwe.com/f/wysiwyg/image/2015/04/20150427_Article_KOTR_Bracketqq.jpg

 

 

Mamy ogłoszonych zawodników turnieju King of The Ring. Jak łatwo zauważyć jest możliwość, że w finale spotkają się Dolph Ziggler i Sheamus... Hmmm... Biały znowu królem ? Czy może Ziggi dostanie nowy element gimmicku ? Inni raczej bym pominął w tym turnieju.

"The Lone Wolf"

 

III miejsce - Typer WWE 2011

III miejsce - Typer WWE 2015

164733627454c4fd317ad52.jpg


  • Posty:  380
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.12.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hmm. Gdyby Sheamus wygrał, zostałby pierwszym w historii podwójnym zwycięzcą KotRu, ale czy jemu to potrzebne? Według mnie nie za bardzo.

Według mnie przejdzie Sheamus, Neville, Stardust i Ziggler, a w finale Ziggy pokonuje Sheamusa. Dla mnie byłoby to okej.

...

16454446905728fca76830a.jpg


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli mam być szczery to w tej drabince nie widzę żadnego potencjalnego króla - chyba że Ambrose odwinie jakiś motyw podobny do Stone Colda w 96 roku. Nie chciałbym aby Ziggler z Sheamusem zagarnęli ten turniej dla swojego story, które raczej dupy nie urywa.

  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Fajne zestawienie. Ten Sheamus mi tam tylko wadzi, bo jest dopiero co odświeżonym projektem, który koronę już posiadał. Raczej będzie robił za destroyera, który przegra na ostatniej prostej. Szkoda, bo wolałbym dwóch finalistów, nad którymi bym się zastanawiał. Dean szybko wmoczy w pierwszej rundzie - przyzwyczajony pewnie jest do porażek - Neville z Harperem powinien wygrać - by mierzyć się z Rudym w półfinale jako face - choć nie ukrywam, że Król Harper mógłby być czymś ciekawym i nietypowym :wink: Po drugiej stronie mamy starcie bezowocne, by nie powiedzieć beznadziejne z Truthem i Stardustem. Zwycięstwo któregoś z nich uzaleznione jest od triumfatora walki Ziggler vs BNB. Bo kto powiedział, że nie będą chcieli po raz 823 odświeżyć postaci Anglika? :twisted: Jeśli faktycznie Rudy miałby wmoczyć dopiero w finale, to wychodzi, że Ziggler zostałby Królem. Najpewniej nie skończyłoby się na zmianie gimmicku, czyli w szerszej perspektywie dodałby sobie coś do listy osiągnięc, a po dwóch miesiącach znowu będzie całował cudze poślady :roll:

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  380
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.12.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli mam być szczery to w tej drabince nie widzę żadnego potencjalnego króla - chyba że Ambrose odwinie jakiś motyw podobny do Stone Colda w 96 roku. Nie chciałbym aby Ziggler z Sheamusem zagarnęli ten turniej dla swojego story, które raczej dupy nie urywa.

To w sumie... W turniejach tego typu są zwykle walki Heel vs Face. Jeżeli Ambrose miałby przejść dalej pokonując Sheamusa, dalej zmierzyłby się z Harperem, który zaś pokonałby Neville'a i byłby to trochę bullshit. Jednak jeżeliby doszło do walki z Nevillem i by jego pokonał, w finale walczyłby raczej z BNB (chyba że znowu w finale walną face vs face). Ewentualnie taki KotR mógłby być idealnym momentem na heelturn Ambrose'a i zwycięstwo jakimś kantem i faktycznie zaostrzenie jego postaci a'la Stone Cold.

 

Ogółem i tak będzie się dało więcej powiedzieć po dzisiejszym RAW, bo będziemy znać finałową czwórkę (gdzie zwycięzcę walki Truth/Stardust można pominąć).

Edytowane przez rockydoggy
...

16454446905728fca76830a.jpg


  • Posty:  2 358
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  02.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  UW

Powrót Codiego ala 2011 i motyw , że tak bardzo chcieliście mojego powrotu a teraz jesteście poddanymi. Kilka jobberów do wachlowania, umilania czasu królowi itp. Innej opcji nie kupuję... Chwila, chwila, najgorszy moment na kotr ever. Jeszcze wierzylem w Ruseva, ale taki skład to ja mam przy twarzy Dolpha...

163870508457e2d890447a3.jpg


  • Posty:  959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hmm. Gdyby Sheamus wygrał, zostałby pierwszym w historii podwójnym zwycięzcą KotRu, ale czy jemu to potrzebne?.

 

Az prosi sie o #PoprawSię .... Odsylam do historii WWE/F :P początek lat 90 :)

"The Lone Wolf"

 

III miejsce - Typer WWE 2011

III miejsce - Typer WWE 2015

164733627454c4fd317ad52.jpg


  • Posty:  3 835
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Ja widzę to tak:

Sheamus przegrywa z Ambrosem, a potem wnerwiony nie dopuszcza, by Ziggler wygrał z Bad News Barrettem i tak mamy rewanż Rudego z blondynem. Wtedy turniej wygrywa Ambrose lub Neville.


  • Posty:  380
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.12.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Az prosi sie o #PoprawSię .... Odsylam do historii WWE/F :P początek lat 90 :)

Oh god, aż wstyd mi, zapomniałem o Hitmanie. ^^

No, ale czy Sheamusowi potrzebne jest drugie zwycięstwo? Po pierwszym jakoś jego postać specjalnie nie ruszyła (skończył w dark matchu na WMce 27), nie za bardzo widzę ponownie King Sheamusa.

 

Przykładowo, fajnie byłoby zobaczyć finał Zigglera z Ambrosem, gdzie ten drugi przechodzi heelturn (o którym czasem słychać w plotkach) wygrywając kantem.

Edytowane przez rockydoggy
...

16454446905728fca76830a.jpg


  • Posty:  1 226
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli miałbym przewidywać kogo był widział w gimmicku króla to wymyśliłem King Barretta. Jakąś tą płachtę nosi przy wejściach, dodać berło, koronę, może królową i to by pykło :)

 

Turnieje są fajne o ile zwycięstwo coś może wykreować w tym wypadku nagrodą jest mid-cardowa pietruszka.


  • Posty:  293
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim skromnym zdaniem to mogą zacząć promocję Ambrose'a tym turniejem. Feud Zigglera i Rudego obejdzie się bez tego. Motyw przegrywającego irlandczyka, atakującego potem Dolpha, doprowadzając do jego wycofania z turnieju się wpasuje. Truth, Stardust, Harper i BNB są dla mnie osobiście do odrzucenia. Coś jakoś myślę o tym Nevillu jeszcze, odkuł by się po ostatnich porażkach, jednakże co potem z nim dalej.

  • Posty:  380
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.12.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No dobra, pewne zaskonczenie - Truth pokonał Stardusta i przechodzi dalej. Barrett pokona Trutha w półfinale i będzie w finale, więc ma spore szanse na wygraną.

 

Ziggy zaatakował Sheamusa i ten wygrał przez DQ, więc Ambrose nie przechodzi. Może w końcu Dean się tak zdenerwuje, że zaatakuje Dolpha za to że przez niego nie przeszedł dalej? To teraz na stówę Neville pokona Harpera, później to nie wiadomo - zapewne Neville pokona Sheamusa (bo trudno widzieć Trutha pokonującego BNB).

Edytowane przez rockydoggy
...

16454446905728fca76830a.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Oba! Yeet! Oba! Yeet! RAW w Londynie zaczynamy od konfrontacji słownej finalistów KOTR. Jeśli Anglicy wybuczeli pomysł "Rulera", że po zdobyciu korony ruszy na Rhodesa to znaczy, że chcą aby Cody zachował pas?  WWE ma dwie opcje na sobotę. Świetną, czyli Femiego z KOTR i dwiema walkami podczas jednego SummerSlam - z Lesnarem (muszą to domknąć trylogią) i o złoto, najlepiej z Romanem (ze zwycięstwem oczywiście). Jest też opcja fatalna, czyli wygrana Jeya. Niech zgadnę... U kobiet musi w
    • MattDevitto
      Z wczoraj:
    • VictorV2
      Po pierwsze - witam serdecznie. Serce zawsze się cieszy, kiedy więcej osób próbuje przedstawić swoją wizję, swoją kreatywność i pasję. Jak najbardziej będę śledził i czekał na ciąg dalszy. Nie chce jeszcze za bardzo rozpisywać się o tym co się dzieje, bo z doświadczenia wiem że zajmuje nieco czasu pokazanie swojej wizji i przedstawienie planu i zawodników biorących w nich udział. Na to (mam nadzieję) przyjdzie czas  Oby tak dalej!  Mam jednak kilka pytań, bardziej logistycznych: 1. Jak
    • VictorV2
      Informacyjnie. Mimo że pisanie show nie jest problemem, bo cały czas nadrabiam dodawnie tego co już istnieje, to jednak pewien projekt zajmuje mi ostatnio dużo czasu. Na szczęście jesteśmy na ostatniej prostej (mam nadzieję) i będę miał więcej czasu wolnego na inne rzeczy --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------   ECCW #9 Show rozpoczęło się od obecności Paul’a Heyman’a w ringu, jak zwykle przyw
    • PercAngle
      Z mojej strony wielki props za zajawkę. Będę regularnie zaglądać. Podoba mi się złączenie czołówki WWE i AEW w jednym rosterze – zestawienia takie jak Drew/Hangman czy Charlotte/Toni to w zasadzie samograje i na pewno uda Ci się z nich wyszponcić coś dobrego. Największy props daję chyba za segment z Graysonem Wallerem – promo na tle zwijającego się z bólu Kevina Knighta to była bardzo charakterna rzecz, oby takich więcej. Jeśli chodzi o uwagi, to najbardziej uderzyła mnie chyba nadmier
×
×
  • Dodaj nową pozycję...