Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  22
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To Raw oglądałem bardzo pobieżnie. Dlatego chciałbym się odnieść do tylko jednej rzeczy, która mnie szczególnie rozczarowała. Była to charyzma Bradda Madoxa. Ten gość jest przy mikrofonie po prostu okropny, rzeczywiście miejscami brzmi, jakby chciał udawać Bane'a. No i jeszcze te jego podnoszenie głosu... Taki typ aktorstwa jest po prostu legendarnie zły.

  • Posty:  325
  • Reputacja:   21
  • Dołączył:  27.08.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

Na poczatek Raw dostalismy to co najlepsze czyli CM Punka. Punk jak zwykle dal nam porzadne promo w ktorym prowadzi wojne z widownia obrazajac ja i mowiac prawde co niestety ich boli. Przez to wlasnie oni na niego bucza przez co jest on najlepszym Heelem obecnie w WWE :D Dobry pomysl z przeciwnikami z WM, raczej pewne jest to ze Y2J zostanie wybrany i bardzo dobrze.

 

Cesaro vs RyBack - no niestety ale Cesaro mial zerowe szanse na wygrana. Pojedynek byl mocno sredni, trwal mniej wiecej 6 minut wiec mogliby dodac z 2 minuty aby byly juz te 8. RyBack dzisiaj sporo pokazal, wiecej niz zwykle i wlasciwie nie jest az taki zly jak sie wydaje. Nie potrzebne te uciekanie przez Cesaro i to jeszcze dwa razy. Mogliby dac Cesaro wiecej pokazac chocby Uppercut.

 

Swagger vs Santino - Squash dla Swaggera, pewne jest ze zostanie wybrany do komory.

 

Cody vs Alberto - wreszcie cos swiezego i nowego ale szkoda ze trwalo to tylko pare minut. Cody bardzo dobrze odbieral ciosy Alberto. Oczywiscie wygrana Codeygo nie byla w grze ale moglby przegrac w wyzszym czasie. Potem Albercik dal nawet niezle promo, Big Show pojawil sie na ekranie i nie powiedzial nic nadzwyczajnego, po prostu zwykla gadka Heela w WWE.

 

Segment na zapleczu z mistrzami wskazuje na to ze niedlugo sie rozleca i bedzie walka na WM. Wolalbym jednak ich jeszcze jako Team na najwiekszej ze scen bo walka Bryan vs Kane nie bedzie mnie jarala.

 

Bryan vs Mysterio - no i z takim zestawieniem sie chce ogladac a nie po raz tysieczny np Orton vs Ziggler. Starcie moze nie trwalo dlugo bo byly to chyba 4 lub 5 minut. Co nie zmienia faktu ze byla to dobra walka, starcie mialo szybsze tempo niz te ich poprzednie, bylo sporo dobrych akcji a koncowka byla emocjujaca. Dobrze ze wygral Bryan ale gdyby Mysterio wygral nie bylo by zle. Szokujacy powrot Henryego, teraz juz jest jasne ze wejdzie on do komory ale mam nadzieje ze zastapi on Khaliego a nie ze bedzie tam dwoch olbrzymow. Kolejny segment na zapleczu z Hell No byl moze przewidujacy ale pojawil mi sie usmiech na twarzy :D

 

Sadzilem ze Alberto siedzial pod tym wozkiem ale sie mylilem, jest to jednak raczej pewne ze sie jeszcze u Showa pojawi :D

 

Kane vs Sheamus - kolejne niezbyt dlugie oraz niezle starcie na dzisiejszym Raw. Jak na taki czas panowie jednak sporo zrobili. Do przewidzenia byla interwencja Bryana.

 

MizTv - bardz dobre Miz Tv dzisiaj dostalismy. Konserwacja pomiedzy Mizem a Paulem bardzo dobrze sie sluchalo bo byla bardzo realistyczna przynajmiej dla mnie. Vickie dala kolejny popis swojej gry aktorskiej... Zastanawialem sie czy faktycznie przyjdzie Lesnar bo wkoncu przeciez ma ograniczone wystepy i nie pojawia sie zawsze no ale wkoncu RTWM wiec raczej bedzie go czesto.

 

Orton vs Barrett - Wade nie mogl byc teraz wiarygodnym przeciwnikiem dla Ortona ze wzgledu na zart z ostatniego tygodnia. Kolejna walka tych panow, tym razem bylo niezle ale nic po za tym. Trafil sie jeden Botch ktory ciezko bylo przeoczyc. Koncowka mi sie nie podobala. Mam nadzieje ze Dallas nie przechwyci pasa od Barretta :o

 

Punk vs Jericho - bardzo dobra walka ale czy to kogos dziwi z takim zestawieniem :D Panowie dostali 10 minut wiec sporo jak na tygodniowke. Bardzo duza liczba kontr dodawala smaczku temu starciu. Panowie pokazali jaka dobra chemie miedzy soba maja. Niestety nie zrozumialem co powiedzial Punk do fanow :/ Najlepszy na swiecie zwycieza i to w pieknym stylu.

 

Swietna wiadomosc z Sammartino :D filmik mi sie bardzo podobal moze dlatego ze goscia wcale nie znam oprocz jego wyczynu z pasem WWWF. Chyba nie bylo lepszego miejsca dla niego by dojsc do HOF niz na MSG :)

 

Jasio dal jak zwykle dobry wywiad.

 

Tak jak sie spodziewalem Alberto zaatakuje Showa. Nawet fajny taki malutki Brawl pomiedzy nimi.

 

Wow naprawde bardz dobry segment dostalismy na koniec. Swietne uzycie Maddoxa, myslalem nad tym aby go jakos w walke z Shield na PPV wkrecic ale jest to raczej juz niemozliwe a szkoda bo to by bylo wielkie wejscie w glowny roster. Segment byl bardzo emocjonujacy i ciekawy. Tak o to konczy sie te naprawde dobre Raw :D bez Anonymousa :D

AEW! AEW! AEW! AEW! AEW! AEW! AEW! AEW! AEW!

43445607450fac1302c351.png


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czy to rude coś musiało zrobić minę psychicznie chorego dziecka które biegnie jak do sklepu z cukierkami? Kurde, Cena kamienna twarz bo i sytuacja poważna trzeba sprać The Shield (debilizm btw), Ryback to samo a tu nagle Irlandczyk leci jak popierdolony i piątki przybija (tu nie jestem pewien) - zepsuło mi to całe wrażenia z ME.

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  254
  • Reputacja:   16
  • Dołączył:  27.12.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Dla mnie na plus było:

- pytanie Punka czy Booker jest pijany. A Booker taki się wydawał jak mówił o Vickie,

- Cesaro vs Rybck - przebieg walki całkiem fajny, chociaż wynik oczywiście z góry wiadomy,

- powrót Marka - chyba zajmie miejsce w EC (wszystko tylko nie Wielka Kłoda!),

- MizTV - kozaczenie Miza i gra Heymana. Lesnar jak zwykle - bestia rządzi!

 

Na minus:

- dalsze szmacenie Kane'a. Dla mnie jest on najbardziej wyrazistą postacią obecnego rostera. Mimo wieku daje radę i wypada o wiele lepiej niż niektóre obecne gwiazdy. Połączenie z młodszym Danielsonem odświeżyło postać. Szkoda, że wszystko wskazuje na to, że Hell No się rozpadną, bo segmenty z nimi jako jedne z niewielu ostatnio dobrze się oglądało. A Kane na dodatek musiał poddać Rudemu. A Rudym już chyba wszyscy rzygają,

- gadka Punka. Co jak co, ale słuchanie co tydzień (a czasem i na SD) o tym jaki on jest pokrzywdzony, bo go okradziono (a wcześniej na każdym RAW ględził o braku szacunku), jest po prostu męczące. Obejrzałem segment, bo myślałem, że powie coś nowego, ale nie. Obrażanie ludzi (choć wyjście do publiczności było niezłe) na dłuższą metę nie prowadzi do czegokolwiek. Jedyne co może sprawić, że nie będę rzygał Punkiem tak jak Rudym czy przesłodkim Jasiem, to, że może jednak Punk będzie miał fajny feud (ale nie z Rockiem, który pojawia się rzadko) albo połączą go fajnie z Tarczą.

 

Segment z Maddoxem i Tarczą był kiepski i dobry jednocześnie. Dobry za to, że Maddox próbuje coś kombinować. Liczyłem, że może pogodzi się z Tarczą, ogłosi stajnię z Punkiem i Heymanem. I Lesnarem... :D Minusem było to jak zrobili z Tarczy cip.ki - musiało wybiec kilku wrestelerów, żeby Tarcza uciekła i znowu terminatorzy górują. Bleee... Chciałbym, żeby coś zrobili z tą Tarczą, bo są tacy jacyś zawieszeni. Albo w tę albo w drugą stronę.


  • Posty:  1 047
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

RAW is PUNK. Dzięki starciu Punka z Jericho po długim czasie obejrzałem walkę na RAW bez przewijania. Oczywiście nie żałuję. Kolejne przemowy Punka ciągle na wysokim poziomie. Wyjście do ludzi, którzy choćby nie wiadomo jak bardzo chcieli powiedzieć coś przeciwko niemu to po prostu nie mogli. Miałem przez ułamek sekundy podczas tego segmentu myśl, że Punk przejdzie turn. Jednak to tylko ułamek sekundy i zanim zacząłem kontynuować tę myśl to już wyszedłem z tego przekonania.

Zdziwiło mnie lekko, że Hell No walczyli z face'ami. Jakby nie patrzeć to nigdy jakiegoś pełnego turnu na face'ów nie przeszli ale reakcja fanów wskazywała, że są jak najbardziej tymi dobrymi. Może to tylko jednorazowo. Nie wiem. W każdym razie zapowiada się rozpad najlepszego w ostatnim czasie teamu w WWE. Zabawne segmenty, dobre walki. Dywizja tag teamów odżyła a teraz prawdopodobnie znowu wszystko wróci do normy.

Nie ma Rocka, nie ma Live via Satelite, nie ma pasa. Nic. Szkoda... Road to WrestleMania a tymczasem nawet nie wiadomo co się dzieje z tytułem. No ale dobrze, niech będzie.

Segment z The Shield można uznać za udany. Nie zostali poskładani przez kogo tylko się dało tylko jak prawdziwa jednostka, widząc, że rywal ma przewagę liczebną, wycofali się. Szkoda, że wyzwanie do walki miało miejsce po RAW. Głupie rozwiązanie skoro walka ma się odbyć na PPV a nie na RAW czy SD. Promujmy walki jak najmocniej. Lesnar rzuca kanapami. Bardzo fajnie to wyglądało. Pojawił się drugi raz i musimy czekać na następne pojawienia bo póki co nie zostało jeszcze zrobione nic więcej poza atakiem na Człowieka Krzesło, co prowadziłoby do rewanżu Huntera z Lesnarem. No ale to akurat plus bo przecież nie chcemy chyba oglądać ich starć przez kilka tygodni.

WWE by Pinio 2k17

Fan CM Punk'a od początku przygody z WWE!

KNEES 2 FACES

10206473354f8c156432932.gif


  • Posty:  613
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czy to rude coś musiało zrobić minę psychicznie chorego dziecka które biegnie jak do sklepu z cukierkami? Kurde, Cena kamienna twarz bo i sytuacja poważna trzeba sprać The Shield (debilizm btw), Ryback to samo a tu nagle Irlandczyk leci jak popierdolony i piątki przybija (tu nie jestem pewien) - zepsuło mi to całe wrażenia z ME.

Taki gimmick. Chłopak ma podjarkę jak ma walczyć z kimś silniejszym i lepszym (vide Big Show). Do tego lubi wyzwania.

 

 

Ogólnie odnośnie Shield to wszystko wygląda na mniej destrukcyjny Nexus. Super Jaś zbiera ekipę do lania Zbawców, kiedy uciekają to z szatni wypada cały roster. Gdzieś już to widziałem. Jak mają to tak dalej prowadzić to wolałbym, aby wrzucili ich do komory (shield vs Jaś, Rudy, Rybak) i potem każdy poszedł w swoją stronę, bo to sensu nie ma teraz.


  • Posty:  1 184
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czy to rude coś musiało zrobić minę psychicznie chorego dziecka które biegnie jak do sklepu z cukierkami? Kurde, Cena kamienna twarz bo i sytuacja poważna trzeba sprać The Shield (debilizm btw), Ryback to samo a tu nagle Irlandczyk leci jak popierdolony i piątki przybija (tu nie jestem pewien) - zepsuło mi to całe wrażenia z ME.

 

Amen! Nie wiem czy CT karze mu grać takiego słodkopierdzącego zajoba, czy to on sam jest w tym tak tragiczny. Sytuacja wymagała w tym segmencie powagi i pokazania jakiejś złości (w końcu Sheamus szedł trzaskać ludzi, którzy go pobili), a ten biegł jakby miał wygłosić kolejny komediowy speech na temat Big Showa... masakra, jak tu odbierać produkt Vince'a poważnie? :roll:

 

Bruno Sammartino zasluzyl na swoje miejsce w holu sław. Jednak w zwiazku z jego zaskakujaca akceptacja zaproszenia, zyczylbym sobie, by zrobili jakis segment z Punkiem - za proma Phila, z czasow title-runu.

 

Amen #2! Raz, że byłoby to ogromne wyróżnienie dla CM Punka to poza tym dostalibyśmy pewnie świetny segment, w którym zetkną się ze sobą najwięksi mistrzowie dwóch odległych pokoleń. Brooks poradziłby sobie bez problemowo, ciekawe jak wypadłby na majku Bruno? Znając życie i tak pewnie wrzuciliby w ten segment The Rocka/Jasia, który będzie słodko pierdział i pogoni Punka, ale sam pomysł na taki segment, miodzio.

 

Nędzne jak dla mnie było to RAW... i co najważniejsze, gdzie do cholery był mistrz? Tak tak, wiem, że nie mógł być, ale ciężko było nagrać jakiś segment i go puścić? Aż żal ściska za tyłek, że nie dano tego wypomnieć Punkowi przy swoim speechu, w którym samoczynnie zwał się "Mistrzem Ludzi".


  • Posty:  16
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.08.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na plus jak zawsze Punk, walka Daniela z Reyem oraz Punk v Jericho. Reszta jak zwykle trzymała stały niski poziom.

 

Mark Henry wócił żeby niszczyć reya i Sic Care ? :lol:


  • Posty:  344
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.01.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Raw było lepsze niż tydzień temu,ale wciąż nie porywało.Całe show skradł powrót Marka Henrego,który mimo zapowiedzi o turnie przywiódł ze sobą swoje Hall of Pain,a jego ofiarami stali się meksykańscy luchadorzy.Swoją drogą jakby wysłał Sin Botcha z powrotem do Meksyku zyskałby u mnie +5 do szacunku,ale mimo wszystko jest dobrze.W takiej formie w jakiej jest teraz może spokojnie odebrać po Wrestlemanii na krótki okres czasu pas Jaśkowi.Poza tym warte uwagi na tym raw były 2 walki Jericho z Punkiem,w której to jedynie wynik mi się nie podobał oraz Del Rio-Rhodes,w której to może nie było fajerwerków,ale Del Rio utwierdził mnie w przekonaniu,że znajduje się w top 3 w WWE pod względem ring skill'sów obok Jericho i Bryana.Wartościowe było także MizTV,które momentami pokazało świetność Heymana,głównym momentum tego segmentu miało być wejście Lesnara i zniszczenie Miza,jednak emocje nie były tak olbrzymie jak przy F-5 na chairmanie WWE.Za to modlitwa Guerrero i Heymana o szybki powrót do zdrowia Mcmahona była genialna.Reszta show może nie ssała,ale nie była warta większej uwagi.Największym minusem jest szmacenie The Shield przez terminatorów w WWE co jest przykre w kontekście ich pozycji na WM-ce i po niej.No cóż,ale takie jest WWE i ch polityki nie da się zrozumieć.
1 miejsce w typerze Ligi Europejskiej 2013/14

  • Posty:  254
  • Reputacja:   16
  • Dołączył:  27.12.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

(...)

Największym minusem jest szmacenie The Shield przez terminatorów w WWE co jest przykre w kontekście ich pozycji na WM-ce i po niej.No cóż,ale takie jest WWE i ch polityki nie da się zrozumieć.

 

Może to jest celowy zabieg w stylu: dajmy starszym troszeczkę ery Attitude/nWo, a młodszym - wygrywających słodkopierdzących Shaemusa i Jasia.


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Swoją drogą jak dla mnie to WWE zepsuło powrót Henry'ego. W zasadzie to Mark wrócił tylko po to by pokazać, że jest już aktywnym wrestlerem czyli w zasadzie niepotrzebnie...na RAW oczywiście, bo przecież stokroć lepszy efekt zaskoczenia i większego pierdolnięcia co do powrotu mogło wywołać uczestnictwo seksualnej czekoladki w Royal Rumble (no głupota Vince'a i tyle). Lepiej by wyglądało jakby Henry wyeliminował z 4 rywali na pełnej kurwie niż maltretował Mysteriusza po jego walce.

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bardzo dobra przemowa Punka na otwarcie RAW. Brooks trzyma formę na majku i to oczywiście cieszy. Podobała mi się ta jego obrona przed zarzutami rodem z filmów o rozprawach sądowych. Gdy wyszedł Booker T i zaczął smęcić (swoją drogą - na jego wpadkę idealnie zareagował Punk) o możliwości wybierania (no jasne :roll: ) rywali z WM-ek, to nie miałem wątpliwości na kogo padnie. I przyznam, że naprawdę obawiałem się wyniku tej walki. Z jednej strony Y2J podkładają komu popadnie, ale pomyślałem sobie, że w związku z jego najnowszym powrotem ogarnęli się i mogliby mu podłożyć Brooksa, ew. rozwiązać to w jakiś przykry dla niedawnego mistrza WWE sposób. Tym bardziej czyste zwycięstwo Punka wywołało uśmiech na mojej mordzie (zwłaszcza, że jeszcze przetrzymał Walls of Jericho). Mała rzecz, a cieszy.

 

Dwayne Johnson nie walnął nawet mowy via satellite? Przyznam się, że tego nawet taki pesymista jak ja nie przewidział. Byłem przekonany, że z ekranu będzie nawijał co RAW - oczywiście z pasem na ramieniu...

 

Powrót Marka Henry'ego był ok. Lubię jego gimmick heel-monstera. Bez względu na to ten powrót powinien był jednak nastąpić podczas Royal Rumble. Gdyby wyszedł z 29, to zawsze byłoby to większe jebnięcie i wprowadziłoby więcej zamętu niż pojawienie się Sin "Botch" Cary. Ciekawi mnie z kim Henryk będzie feudował pod kątem WM-ki. Już dawniej myślałem o Rybacku. Generalnie rozważałem nawet, żeby Skip mógł zakończyć karierę byłego strongmana. W końcu Mark jest podobno na ostatniej prostej.

 

No i Brock Lesnar tradycyjnie gniecie system. Kozacko pozamiatał Miza i to jego studio. Cholera... z jednej strony to nic nowego, ale ja mogę takie akcje z udziałem byłego mistrza UFC oglądać chyba bez końca.

 

Fejsi rozwalający The Shield. Słabe zakończenie w gruncie całkiem niezłej - przede wszystkim ze względu na Lesnara i Punka - tygodniówki.

 

I jeszcze jedna sprawa. W pierwszym rzędzie siedział fan w koszulce Punka, którego reakcje zajebiście mi się podobały. Dawał czadu zwłaszcza podczas walki Danielsona z Mysterio. Ten drugi brał rozbieg, żeby wykonać 619, a wspomniany fan mając luchadora centralnie naprzeciw siebie zaczął energicznie pokazywać "no".

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  1 184
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Swoją drogą jak dla mnie to WWE zepsuło powrót Henry'ego. W zasadzie to Mark wrócił tylko po to by pokazać, że jest już aktywnym wrestlerem czyli w zasadzie niepotrzebnie...na RAW oczywiście, bo przecież stokroć lepszy efekt zaskoczenia i większego pierdolnięcia co do powrotu mogło wywołać uczestnictwo seksualnej czekoladki w Royal Rumble (no głupota Vince'a i tyle). Lepiej by wyglądało jakby Henry wyeliminował z 4 rywali na pełnej kurwie niż maltretował Mysteriusza po jego walce.

 

Masz rację z tym RR, ale ja mam nieodparte wrażenie, że ma to związek ze zbliżającym się EC, a pojawienie się po walce Bryan vs Mysterio miało pokazać impet i fakt, że bez problemu dominuje wrzuconych już do komory gości. Jeżeli na najbliższej z tygodniówek poskładałby jeszcze Khaliego i przejął jego szansę na walkę o title-shota to byłbym całkiem zadowolony z powrotu... dominator w komorze zawsze się przyda i wprowadzi trochę niepokoju w oczach zatwardziałych marków.

 

Tak w ogóle, mecz o title-shota na WHC Title zapowiada się bardzo ciekawie jak dla mnie, osobiście nie widzę w tej chwili żadnego pewniaka do wygranej, a to znaczy naprawdę dużo przy obecnej przewidywalności u Vince'a.


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dokładnie

W zasadzie na EC w komorze SD poznamy już rywala dla Del Rio (prawdopodobnie) na WM więc jest to sytuacja dużego kalibru, (bo tak jak pisze E_9 na tą chwilę nikt nie ma pojęcia jak walka o WHC będzie wyglądać) która zamaże trochę bullshit związany z brakiem walki o pretendenta RAW... tylko, że prawdopodobnie Vince znów odpierdoli taki numer że tytułowa walka gali PPV nie tyle będzie przed Rockiem i Punkiem (oczywista oczywistość), ale ważniejsza dla WWE będzie jeszcze walka 3 sprawiedliwych z The shield - Masakra.

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

http://www.filmweb.pl/person/Anthony+Edwards-7404

 

Swoją drogą dziś przypadkiem trafiłem na to nazwisko i trzeba przyznać ze WWE odwrotnie niż TNA zatrudnia aktorów do segmentów z wysokiej półki. Aktor grający Doktora Shelbiego ma za sobą role w takim filmie jak "zodiak" a dziś premiere ma serial zero hour na ABC, gdzie ów doktor gra główną role - z jednej strony to dobrze (brak talentów vide Clair) ale z drugiej strony taki doktor traci wiarygodność i widać ze to wszystko ustawione. :D

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Noah Leatherland STARDOM rozpoczęło swój coroczny Cinderella Tournament, w którym zwyciężczyni otrzyma spełnienie dowolnego życzenia. Mecze turniejowe mają limit czasu i eliminacje poza ringiem, dzięki czemu w dniu otwarcia w Aichi zawężono grono pretendentek. Pierwszy mecz przyniósł spore zaskoczenie. Mistrzyni High Speed Champion Yuna Mizumori została wyeliminowana z turnieju przez Rian. Ta szybko chwyciła mikrofon i oświadczyła, że zamierza wygrać cały turniej, a także zabrać pas High Speed
    • Grok
      Samoa Joe zapowiedział powrót do AEW „szybciej niż później”. W rozmowie z SoCal Val podczas gali Monopoly Events w Manchesterze, Joe został zapytany o swoje plany i odpowiedział: Joe nie pojawia się na ringach od 28 stycznia, kiedy to na odcinku AEW Dynamite ujawniono, że nie otrzymał zgody na występy z powodu „urazu niezwiązanego z kontaktem”, którego doznał podczas treningu. Od czasu nieobecności Joe w programach AEW, HOOK przejął tymczasowe przywództwo w The Opps i w segmentach kuluarow
    • Grok
      Od czasu ogłoszenia ich wprowadzenia do WWE Hall of Fame Demolition zasypali falą wsparcia fani i koledzy z branży wrestlingowej. Demolition (Bill Eadie i Barry Darsow) opublikowali dziś nowy odcinek swojego podcastu DemoPod, dziękując wszystkim, którzy pomogli im dostać się do Hall of Fame. Uważają, że fanowskie wsparcie odegrało kluczową rolę — podobnie jak poparcie legend wrestlingu, takich jak Kevin Nash i Bret Hart. Zauważyli, że od ogłoszenia z nimi skontaktowali się m.in. następując
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW 54th Anniversary Event & New Japan Cup 2026 - Dzień 3 Data: 06.03.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Ota City General Gymnasium Publiczność: 2.949 Format: Live Platforma: NJPWWorld.com Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Main Event #701 Data: 02.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: Online Stream Lokalizacja: Indianapolis, Indiana, USA Arena: Gainbridge Fieldhouse Publiczność: 9.499 Format: Taped Data emisji: 05.03.2026 Platforma: YouTube.com Komentarz: Blake Howard & Vic Joseph Official video: Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown
×
×
  • Dodaj nową pozycję...