Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 107
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Obejrzałem znowu RAW, boje się że wejdzie mi w nawyk.

 

Pare spostrzeżeń tylko.

 

Szkoda Marka, jobbnął Cenie jak młody. Nie mam nic do Johna, wiadomo jego pozycja musi być silna, ale czy nie mogli mu znaleźć kogoś innego. Zresztą jobbująć Marka coraz bardziej ośmieszają drużyny GM`ów.

 

Feudy Jericho/Punka, HHH/HBK/Takera wchodzą na poziom wyżej, ale i tak ten drugi budzi więsze emocje, mimo że pierwszy będzie zapewne o wiele lepszy ringowo.

Bryan Alvarez: 'what the hell is CRIMSON, what that has got to do with Amazing RED?'

11779036984f6668615c651.jpg


  • Posty:  25
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.09.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ten jednocześnie przejdzie face turn i taki obrót spraw by mi się podobał. Co do jego interwencji w walkę Rock vs Cena. Aż boję się o tym myśleć. Przecież to by był GIGANTYCZNY botch ze strony WWE, jak można mieszać Miza walkę pomiędzy erą attitude, a erą PG? To wydarzenie jest za ważne nie ubliżając tutaj Mizowi, którego bardzo lubię za charyzmę i świetny mic no ale jezu, przecież jeśli ma wrócić do Main Eventu to nie kosztem takiego starcia.

 

Taki przebieg zdarzeń jest jednak możliwy i w sumie logiczny, jeśli potwierdzą się plotki o rewanżu Dwayne z Jaśkiem za rok. Interwencja Miza i brak zwycięzcy w Miami miałaby dać jakiś logiczny powód zorganizowania takiej walki na następnej WM.


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Możliwy i logiczny? No contest, dyskwalifikacja itp. mają sens w krótkotrwałych feudach, w których do rewanżu dojdzie na następnym PPV, a nie w pojedynku, który jest promowany jako wydarzenie dekady. Hogan vs. Rock, Rock vs. Austin, HBK vs. Taker - we wszystkich tych walkach, zanim doszło do rewanżów (Hogan vs. Rock II akurat przeniesiono z WM na NWO), byli zwycięzcy. Byli, bo być musieli, bo nikt nie chce zobaczyć, jak na najważniejszej gali roku dwóch wielkich wrestlerów nie umie skończyć walki. Nie za to zapłacili. Zdarzały się na WM dyskwalifikacje (nawet w main evencie, ale wtedy, w 1992 roku, było to podporządkowane pod powrót Warriora, który sam w sobie był większym wydarzeniem niż czyste zwycięstwo Hogana lub Sida), count outy (również double), ale no contest - nigdy. Tym razem też się nie zdarzy.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  24
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Taki przebieg zdarzeń jest jednak możliwy i w sumie logiczny, jeśli potwierdzą się plotki o rewanżu Dwayne z Jaśkiem za rok. Interwencja Miza i brak zwycięzcy w Miami miałaby dać jakiś logiczny powód zorganizowania takiej walki na następnej WM.

 

Once in a lifetime. Nie sądzę, aby Vince chciał powtórzyć to starcie. Ta walka ma być unikatowa, niepowtarzalna, WIELKA. Tego typu starć nie powinno się powtarzać jak np. Rock vs Hogan. Można tutaj mnie zgasić argumentem wielu walk Steve Austin vs. Rock, ale to na tamte czasy nie było aż takie wydarzenie bo obaj regularnie występowali w ringu WWF. Jeśli walka, która jak wspomniał SixKiller jest promowana na walkę dekady będzie powtórzona to to już nie będzie walka dekady. Wracając do Miza, może i jest logiczny jego udział w tej walce bo w sumie ma jakies powiązanie z nimi choćby z WM 27, ale jest to kompletnie nie wskazane bo taka walka powinna mieć wyraźnego zwycięzcę, a nie kończyć się DQ, Double Count-Out'em lub co gorsza poprzez No Contest.


  • Posty:  960
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Według mnie Miz może spróbować odwdzięczyć się Rockowi za zeszłoroczną pomoc. Do Ceny niby też coś ma( John odebrał mu pasiora, przez co Mizanin poleciał w dół ostro). Walka raczej skonczy się normalnie, wygra raczej John. Miz będzie chciał Dwayne'owi pomóc, ten go wywali, zwyzywa itd. a wtedy Jasio zrobi mu AA i wygra. Na RAW John będzie się czepiał, że może wygrać czysto, Rock, że Cena nic nie udowodnił tym zwycięstwem i tak będą się kłócić, az w koncu dostaniemy Triple threat na SummerSlam.

Jeśli WWE faktycznie upiera się na Miza w tym feudzie, to taka jego kontynuacja byłaby dla mnie całkiem spoko, z tym, że Mike po prostu nie powinien się tutaj wtrącać jak dla mnie.

1161423919541b3db89050d.jpg


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Dla tych, którzy czekają na powrót Bourne'a... Złe wieści. W wyniku jakiegoś wypadku[nie wiadomo jakiego] połamał stopę w paru miejscach i nie wiemy kiedy będzie gotowy do powrotu na ring. Zaraz po zakończeniu jego 60dniowej kary...

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  742
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ciekawe czy jeszcze w ogóle powróci do WWE. A szkoda. Jakby zbudowano dywizję "lekkich" to takie postacie jak Evan(w trochę innym gimmicku), Sin Cara czy Rey mogliby pociągnąć takie coś i nadać prestiżu dla ewentualnego pasa. No, ale to wszystko sfera marzeń...Co do samego Evana to w obecnej postaci i tak był kiepski. Ringowo ok, ale sam gimmick to nic ponad pasy Tag Team. Nawet z pasem US nie chciałbym go widzieć.

Entertainment > Wrestling

 

Dolph Ziggler sprzedaje ciosy lepiej niż TNA bilety :)


  • Posty:  10 430
  • Reputacja:   465
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jakby zbudowano dywizję "lekkich" to takie postacie jak Evan(w trochę innym gimmicku), Sin Cara czy Rey mogliby pociągnąć takie coś i nadać prestiżu dla ewentualnego pasa.

 

ArriS, Rey nie po to wszystkie te lata wypruwał sobie żyły, aby wybić się poza dywizję cruiserów i by przekonać marków, że nawet taki klajniak ma szanse kopać dupska większym wrestlerom - by teraz wrócić znowu na "stare śmieci", do dywizji "lekkich". Sądzę, że Mysteriusz prędzej udałby się na emeryturę niż zgodził się na taki ruch, będący dla niego ogromnym krokiem wstecz.

A Evan to ma pecha jak cholera. Nie zdziwiłbym się gdyby teraz mu podziękowali za "całokształt pracy twórczej", bo po numerach z dragami facet powinien być wręcz "niewidzialny" dla Vince'a (i nie wkurwiać go bardziej), a tan jeszcze wyłapuje kontuzję, która go zapewne wyłączy na kilka miechów...

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  631
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Jak dla mnie to ta historia o stopie strasznie głupio wygląda, tak jakby była jakąś bajeczką, którą Evan wcisnął aby usprawiedliwić to że CT nie chce go brać z powrotem ;) Po prostu nie wierzę, że będąc poza ringiem rozwalił sobie stopę w 5(!) miejscach ;)

  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jak dla mnie to ta historia o stopie strasznie głupio wygląda, tak jakby była jakąś bajeczką, którą Evan wcisnął aby usprawiedliwić to że CT nie chce go brać z powrotem ;)

1

2

Nie wygląda mi to na bajeczki...

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  276
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1

2

Nie wygląda mi to na bajeczki...

 

Wyjdę na propagującego teorie spiskowe, ale to wcale nie musi być stopa Evana.

 

Jeśli jednak kontuzja jest w pełni prawdziwa, trzeba przyznać, że chłopak ma pecha i wielce możliwe jest to, że w WWE go już nie zobaczymy. Lada dzień wraca Rey, trochę później Sin Cara, który na pewno dostanie drugą szansę. Co do Bourne'a tej drugiej szansy nie widzę.

Semper invicta

  • Posty:  10 430
  • Reputacja:   465
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

aRo93 napisał/a:

1

2

Nie wygląda mi to na bajeczki...

 

 

Wyjdę na propagującego teorie spiskowe, ale to wcale nie musi być stopa Evana.

 

Zawsze może to być stopa Big Foot'a... :lol:

 

A tak na serio, to faktycznie lubisz chyba teorie spiskowe :D W dzisiejszej dobie internetu i aparatów w komórkach, ktoś (jakiś fan) szybko by wychwycił i puścił w necie foty, że Evan na codzień popierdala bez żadnego gipsu na girze. Myślę, że Bourne nie byłby na tyle głupi, aby puszczać tak łatwe do obalenia kłamstwa.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  742
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ArriS, Rey nie po to wszystkie te lata wypruwał sobie żyły, aby wybić się poza dywizję cruiserów i by przekonać marków, że nawet taki klajniak ma szanse kopać dupska większym wrestlerom - by teraz wrócić znowu na "stare śmieci", do dywizji "lekkich". Sądzę, że Mysteriusz prędzej udałby się na emeryturę niż zgodził się na taki ruch, będący dla niego ogromnym krokiem wstecz.

 

Dopisałem później, że to tylko sfera marzeń, ale gdyby coś takiego wymyślono w WWE, to do promocji takiego tytułu Rey pasuje jak trzeba...z drugiej jest ten jego charakter. Rzeczywiście mógłby stroić fochy. No, ale przyznaj, że promocja nowej dywizji dobra by z tego była. Zacząć jednak trzeba od tego, że pasa dla "lekkich" nie będzie, nie w najbliższym czasie.

Entertainment > Wrestling

 

Dolph Ziggler sprzedaje ciosy lepiej niż TNA bilety :)


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

ArriS, naprawdę chciałbyś powrotu dywizji cruiserweight?! Pomijając już fakt, że WWE nigdy nie traktowało jej poważnie, to w przeciwieństwie do WCW walki nie cieszyły oka, bo nałożono na wrestlerów ograniczenia. Czasem wydaje mi się, że ludzie dopominający się przywrócenia takich dywizji jak cruiserweight czy hardcore zapominają, czym te dywizje w rzeczywistości były i tęsknią za tym, że... po prostu były.

 

Wykorzystanie Reya do promocji tytułu, o który docelowo będzie walczył Funaki, mija się z celem.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  631
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Jak dla mnie to ta historia o stopie strasznie głupio wygląda, tak jakby była jakąś bajeczką, którą Evan wcisnął aby usprawiedliwić to że CT nie chce go brać z powrotem ;)

1

2

Nie wygląda mi to na bajeczki...

 

Trochę się chyba zbłaźniłem, pisałem to zanim zobaczyłem to szkaradne foto.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Widziałem to w kilku źródłach, więc pewnie tak - cieszy przede wszystkim to, że NJPW bierze kogoś z Japonii, już dawno tak powinni wzmacniać roster.
    • Mr_Hardy
      Jestem na tak jeśli to prawda. Mój ulubiony zawodnik z Dragon Gate. Ostatni raz w DG pojawi się 4 sierpnia.    
    • Grins
      Właśnie stąd ciężko się to ogląda no i ich debilne sytuacje, w sumie tak samo było kiedyś Cena i Ortonem każdy nimi rzygał ale były momenty że przy pasie kręcił się taki Punk, Bryan, Sheamus, Ziggler po to powstało świecidełko WHC aby tacy jak Knight, Zayn, Owens, Fatu mieli co robić a ci jak zwykle wrócili do fabrycznych ustawień i to złoto stało się zaś złotem dla zawodników typu Roman  Za pewnie w następnym roku Cody zacznie się kręcić przy tym tytule bo wiem że i tak prędzej czy później zwal
    • MattDevitto
      @ Grins ja już dawno przestałem się męczyć i mieć nadzieję na lepsze jutro i odstawiłem WWE Romana czy Cody'ego sami nie odstawią, no chyba, że zmusi ich do tego jakaś sytuacja, niespodziewana rzecz jak kontuzja etc. Jasne, nie mówię, że ktoś na chwilę nie wskoczy do ME, ale ich pierwszym wyborem zawsze będą ich ,,złote'' chłopaki
    • Grins
      Niestety będą męczyć tego Romana i Cody'ego do momentu aż jeden z nich powie stop, Cody zapowiedział że powalczy jeszcze do 2032 roku o ile nie wyłapie jakieś kontuzji... Ale spójrzmy na to ile gwiazd przez taki durny booking bookowania wiecznie tych samych mord straciło swoją szansę, Owens nie doczłapał się do głównego pasa po stracie Universal na rzecz Oldberga później miał jakieś momenty warte zapamiętania w swojej karierze ale nigdy nie dostał głównego tytułu mimo że na niego zasługiwał i te
×
×
  • Dodaj nową pozycję...