Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  276
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co do większej ilości przekleństw w WWE i niecenzurowania ich - uważam, że to jednorazowy zabieg, tylko i wyłącznie na użytek feudu Rock vs Cena, który zresztą od początku promowany jest jako coś większego niż zwykły konflikt i właśnie ta ilość rzucanego mięcha ma na celu podkreślić wyjątkowość feudu, jego oderwanie od obecnej rzeczywistości i ponadczasowość.

 

W 2005 r. Taker, wtedy drugi najlepiej opłacany wrestler WWE, zarobił 1,44 mln dol

 

Tak z czystej ciekawości - podejrzewam, że na pierwszym miejscu był Tryplak, aczkolwiek pewien na 100% nie jestem. Mylę się, czy mam rację?

Semper invicta

  • Posty:  817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja z kolei nie rozumiem bulwersów typu "O matko powiedziałeś brzydkie słowo na rockyego, APAGE!" No kurde. Typ w praktycznie każdym promie obraża fanów Ceny. Jemu wolno? Ja rozumiem, że to dla jaj, że żarty, że feud sprzedać trzeba i promo walnąć też, tak samo działa to w drugą strone, Jeśli nazwe rockyego dziwką, kurwą czy czym se tam jeszcze chce to będzie to tak naprawde pół żartem, bo mojej matki nie obraził, mojego psa nie zgwałcił więc czystą nienawiścią go obdarzać nie mam powodu. On jedzie po mnie(jako fana Ceny) w promach, ja mam wszelkie prawo jechać go na forum czy na twitterze. Wszystko po to, żeby wprowadzić się w wojowniczą atmosfere przed WM przez co doświadczenia będą lepsze.

Przepraszam, ale ciężko mi traktować taką argumentację na poważnie. Jeżeli w jakikolwiek sposób "dotknęło" Cię jakiekolwiek promo Rocka (co samo w sobie jest już śmieszne), bo uważasz się za fana Ceny, to rozumiem, że odpłacisz się mu się poprzez zwyzywanie go na polskim forum internetowym, tak? Nie no, z taką logiką to najlepiej by było urządzić sobie głodówkę albo coś. A niech Rocky cierpi!

Na twitterze sobie pisz co Ci się żywnie podoba (choć nic tylko go prymitywnie obrażając wiedz, że zaliczysz się wtedy do grupy wielu podobnych Tobie hejterów, na których i tak nikt normalny nie zwracałby uwagi), ale jadąc po jakimś wrestlerze i wyzywając go od kurew i dziwek na forum internetowym ewidentnie zaniżasz najzwyczajniej w świecie jego poziom. Nawet jeżeli ma to niby być "pół żartem". Bo w sumie co to za żart? Rzeczywiście, boki zrywać...

 

Usprawiedliwienie genialne. "On mnie obraża, to ja go też". Rozumiem, że kiedy jesteś w kinie na jakimś filmie i zły charakter powie coś, co uderzy w jakąśtam grupę społeczną do której Ty być może przypadkiem należysz, to wstajesz ze swojego miejsca i wrzeszczysz do ekranu najgłośniej jak tylko potrafisz na cały głos "Ty kurwo!", tak? Bo w sumie jakiejś wielkiej różnicy nie dostrzegam.

 

Jedyne czego wymagam od w miarę rozgarniętych i, z tego co można wywnioskować po metryczkach większości userów, dorosłych osób, to lekkiego pohamowania swoich emocji. To jeno wrestling i traktowanie go inaczej niż jak pewnego, specyficznego filmu (na który być może oglądający mają jakiśtam pośredni wpływ, ale który dalej jest tylko pewnym, specyficznym filmem) jest dla mnie co najmniej niezrozumiałe.

„The optimist thinks this is the best of all possible worlds. The pessimist fears it is true.” - J. Robert Oppenheimer

 

„W krainie ślepców jednooki jest królem.”

899277064ec56dc584330.jpg


  • Posty:  41
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.11.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przepraszam, ale ciężko mi traktować taką argumentację na poważnie. Jeżeli w jakikolwiek sposób "dotknęło" Cię jakiekolwiek promo Rocka (co samo w sobie jest już śmieszne), bo uważasz się za fana Ceny, to rozumiem, że odpłacisz się mu się poprzez zwyzywanie go na polskim forum internetowym, tak? Nie no, z taką logiką to najlepiej by było urządzić sobie głodówkę albo coś. A niech Rocky cierpi!

Na twitterze sobie pisz co Ci się żywnie podoba (choć nic tylko go prymitywnie obrażając wiedz, że zaliczysz się wtedy do grupy wielu podobnych Tobie hejterów, na których i tak nikt normalny nie zwracałby uwagi), ale jadąc po jakimś wrestlerze i wyzywając go od kurew i dziwek na forum internetowym ewidentnie zaniżasz najzwyczajniej w świecie jego poziom. Nawet jeżeli ma to niby być "pół żartem". Bo w sumie co to za żart? Rzeczywiście, boki zrywać...

 

Usprawiedliwienie genialne. "On mnie obraża, to ja go też". Rozumiem, że kiedy jesteś w kinie na jakimś filmie i zły charakter powie coś, co uderzy w jakąśtam grupę społeczną do której Ty być może przypadkiem należysz, to wstajesz ze swojego miejsca i wrzeszczysz do ekranu najgłośniej jak tylko potrafisz na cały głos "Ty kurwo!", tak? Bo w sumie jakiejś wielkiej różnicy nie dostrzegam.

 

Jedyne czego wymagam od w miarę rozgarniętych i, z tego co można wywnioskować po metryczkach większości userów, dorosłych osób, to lekkiego pohamowania swoich emocji. To jeno wrestling i traktowanie go inaczej niż jak pewnego, specyficznego filmu (na który być może oglądający mają jakiśtam pośredni wpływ, ale który dalej jest tylko pewnym, specyficznym filmem) jest dla mnie co najmniej niezrozumiałe.

 

No ja akurat osobiście nikogo od dziwek i kurew nie wyzywałem i nie mam zamiaru, więc to nie do mnie. Urażony też sie nie czuje, bo to co se tam rocky gada to mnie naprawde to wała interesuje. Chciałem po prostu zaznaczyć, że takie zapowietrzanie sie, bo ktoś go obraził jest bez sensu. Co to jakiś nieskalany byt? wszyscy mają sie do niego zwracać "wasza świątobliwość?" Ktoś go nie lubi i ma do tego prawo tak samo jak ma prawo wybrać sposób, w jaki swoją opinie wyraża. Jedna obelga w strone wrestlera to jeszcze nie koniec świata. Nie zrozum mnie źle, nie zachęcam do bluzgania i ogólnie niecenzuralnego słownictwa bez żadnego powodu, bo sam tego nie lubie, ale nikt przecież nie napisał poematu na dwie strony A4 z "kurwami" co drugie słowo. Ktoś nazwał go dziwką a ty w jakiś sposób poczułeś sie osobiście dotknięty i musiałeś sie do tego wylewnie ustosunkować. Po co? Jego zdanie, ma do niego prawo. Koniec tematu.

 

Ps. Jak niby moja głodówka miałaby sie przyczynić do cierpienia rockyego? Chyba, że bym urządził głodówke jemu, ale to za dużo zachodu by było :P

PROUDLY SUPPORT CENA!

5915233044ed35a885ce0a.jpg


  • Posty:  1 615
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zacznijmy od tego, że Rock i Cena obrażając się nawzajem nie mają tego na myśli. To ich praca, oboje wiedzą co jeden powie na drugiego i tak dalej. Natomiast jeżeli Ty próbujesz obrażać kogokolwiek to jedyną osoba, którą to dotyka jesteś Ty sam. Jesteś Ty bo sam sobie wystawiać laurkę zakompleksionego dzieciaka, który nie jest w stanie uargumentować cokolwiek bez wchodzenia na najniższą linie oporu.

  • Posty:  817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chciałem po prostu zaznaczyć, że takie zapowietrzanie sie, bo ktoś go obraził jest bez sensu. Co to jakiś nieskalany byt? wszyscy mają sie do niego zwracać "wasza świątobliwość?"

Wpychasz mi w usta coś, czego nie powiedziałem. Nie, nie mamy się do niego zwracać "wasza świętobliwość". Wystarczy tylko nie wykazywać się ewidentnym prostactwem.

Ktoś go nie lubi i ma do tego prawo tak samo jak ma prawo wybrać sposób, w jaki swoją opinie wyraża.

Owszem, ale po forum które generalnie trzyma dość wysoki poziom i po userach, którzy generalnie trzymają dość wysoki poziom oczekiwałbym trochę bardziej inteligentnego wyrażania swojej niechęci do danego zawodnika/postaci którą odgrywa. Nazwanie kogoś prosto z mostu dziwką jest dla mnie żałosne i tyle.

Ktoś nazwał go dziwką a ty w jakiś sposób poczułeś sie osobiście dotknięty i musiałeś sie do tego wylewnie ustosunkować. Po co? Jego zdanie, ma do niego prawo. Koniec tematu.

Uwierz mi, że tak samo zareagowałbym, gdyby ktoś bez powodu nazwał dziwką Cenę, Punka, Kane'a, Ortona - kogokolwiek. "Jego zdanie i ma do niego prawo"? Cóż, ja mam prawo je zjechać w takim razie z góry na dół. Umówmy się, że istnieje pewna granica dobrego smaku. Jeżeli ktoś się chce powymieniać bluzgami i obelgami w kierunku innych wrestlerów, którzy nawet nie wiedzą tak notabene o istnieniu takiego internetowego napinacza z Polski, to polecam się przenieść na WrestleFans. Poczuje się jak ryba w wodzie.

Ps. Jak niby moja głodówka miałaby sie przyczynić do cierpienia rockyego? Chyba, że bym urządził głodówke jemu, ale to za dużo zachodu by było

Ironia.

„The optimist thinks this is the best of all possible worlds. The pessimist fears it is true.” - J. Robert Oppenheimer

 

„W krainie ślepców jednooki jest królem.”

899277064ec56dc584330.jpg


  • Posty:  41
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.11.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wpychasz mi w usta coś, czego nie powiedziałem. Nie, nie mamy się do niego zwracać "wasza świętobliwość". Wystarczy tylko nie wykazywać się ewidentnym prostactwem.

 

A czy przypadkiem nazywanie kogoś prostakiem przez pryzmat jednego użytego słowa nie jest samo w sobie prostactwem?

 

Owszem, ale po forum które generalnie trzyma dość wysoki poziom i po userach, którzy generalnie trzymają dość wysoki poziom oczekiwałbym trochę bardziej inteligentnego wyrażania swojej niechęci do danego zawodnika/postaci którą odgrywa. Nazwanie kogoś prosto z mostu dziwką jest dla mnie żałosne i tyle.

 

Rozumiem, że oczekujesz. Zgadzam sie z tym jak już wcześniej wspomniałem, ale nie każdy sie dostosuje do twoich oczekiwań i tego nie zmienisz więc nie ma większego sensu próbować.

 

Uwierz mi, że tak samo zareagowałbym, gdyby ktoś bez powodu nazwał dziwką Cenę, Punka, Kane'a, Ortona - kogokolwiek. "Jego zdanie i ma do niego prawo"? Cóż, ja mam prawo je zjechać w takim razie z góry na dół. Umówmy się, że istnieje pewna granica dobrego smaku. Jeżeli ktoś się chce powymieniać bluzgami i obelgami w kierunku innych wrestlerów, którzy nawet nie wiedzą tak notabene o istnieniu takiego internetowego napinacza z Polski, to polecam się przenieść na WrestleFans. Poczuje się jak ryba w wodzie.

 

Jak ktoś już coś pisze, to nie z zamiarem uświadomienia tego wrestlerowi tylko wyrażenia swojej opinii, więc nie ma znaczenia gdzie zostało to napisane. Istnieją różne formy eskpresji, i nie każda każdemu pasuje. C'est la vie.

 

Ironia.

 

Dla mnie okazja na mały żarcik. Bo czemu nie? :D

PROUDLY SUPPORT CENA!

5915233044ed35a885ce0a.jpg


  • Posty:  613
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co do większej ilości przekleństw w WWE i niecenzurowania ich - uważam, że to jednorazowy zabieg, tylko i wyłącznie na użytek feudu Rock vs Cena, który zresztą od początku promowany jest jako coś większego niż zwykły konflikt i właśnie ta ilość rzucanego mięcha ma na celu podkreślić wyjątkowość feudu, jego oderwanie od obecnej rzeczywistości i ponadczasowość.

 

Ja bym się wstrzymał z tym ograniczeniem tego do jednego feudu, bo przecież Punk też zaczął używać ostrzejszych słów ostatnio (choćby: "I will beat you like a bitch" do Big Johniego).


  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Natomiast jeżeli Ty próbujesz obrażać kogokolwiek to jedyną osoba, którą to dotyka jesteś Ty sam. Jesteś Ty bo sam sobie wystawiać laurkę zakompleksionego dzieciaka, który nie jest w stanie uargumentować cokolwiek bez wchodzenia na najniższą linie oporu.

ale to ja napisałem!! To ode mnie się rozpoczęło :P i biorę wszystko na klatę. CHoć dzięki Carnage za wsparcie!

Umówmy się, że istnieje pewna granica dobrego smaku

Ojj jakie płynne i niedoprecyzowane napięcie

takiego internetowego napinacza z Polski

Dziękuję za uznanie...

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szczerze mówiąc trochę śmieszy mnie ta krytyka Rocka po ostatnim odcinku. Mam coraz większe wrażenie, że ludzie hejtują go bo w ostatnim czasie (przynajmniej na tym forum) narodziła się własnie taka moda. Sam za nim nie przepadam, w dalszym ciągu wolę Cenaminatora, ale podczas tego RAW dostarczył mi dwa razy więcej rozrywki niż wszyscy inni wrestlerzy razem wzięci w tym roku. Co z tego, że nie obyło się bez głupich wyzwisk? Przecież to jest część jego gimmicku, robił tak przed laty, i robi tak teraz. To żadna nowość, a czytając posty co niektórych, dochodzę do wniosku, że dopiero teraz na to wpadli. Mnie w ostatnim czasie nie porywał, w poprzednim tygodniu lekcje historii były w porządku, ale w trakcie "fejs tu fejs" z Ceną nie mogę go oglądać (jakiś taki strasznie sztywny się robi). W ostatni poniedziałek/wtorek udowodnił jednak, że nadal jak chce to potrafi, był świetny i gówno obchodzi mnie, czy zwyzywał Cene, jego rodzine, jego fanów czy kogokolwiek innego. I takie hejtowanie go za wszystko czego by nie zrobił robi się z leksza wkurwiające.

 

Taka jedna ciekawostka dotycząca pewnie Rocka - od czasu jego powrotu w ubiegłym Rocku WWE nie cenzuruje już żadnych przekleństw typu bitch, ass itp (ba, są nawet w promach używane), co jest chyba powodem do radości, nie?

No właśnie. Wszyscy skupili się na Johnsonie, a mało kto wspomniał o tym, że w ostatnim czasie "dziwki" i inne tego typu zwroty są codziennością (no, przynajmniej podczas tego programu) i ogólnie cały produkt mocno różni się od tego, co Vince serwował nam przed powrotem Rocka (oczywiście pod tym kątem, bo jeśli chodzi o samą jakość - jest niewiele lepiej, co nie zmienia faktu, że od czasu do czasu czerwona tygodniówka potrafi porwać - tak jak miało to miejsce w tym tygodniu). Arthurze, chyba możesz wrócić do oglądania WWE. Na krew też przyjdzie pora :D


  • Posty:  817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A czy przypadkiem nazywanie kogoś prostakiem przez pryzmat jednego użytego słowa nie jest samo w sobie prostactwem?

W sumie, to nie. Wychodzę z założenia, że każdy bierze odpowiedzialność za każde słowo, które pisze.

Rozumiem, że oczekujesz. Zgadzam sie z tym jak już wcześniej wspomniałem, ale nie każdy sie dostosuje do twoich oczekiwań i tego nie zmienisz więc nie ma większego sensu próbować.

Nie zgodzę się. Moim zdaniem jak najbardziej można zwrócić takiemu komuś uwagę, x osób również to przeczyta nie włączając się do dyskusji i dzięki temu zanim ktoś znowu pójdzie po najmniejszej linii oporu jak to xero ujął, to się dwa razy mimo wszystko zastanowi.

Jak ktoś już coś pisze, to nie z zamiarem uświadomienia tego wrestlerowi tylko wyrażenia swojej opinii, więc nie ma znaczenia gdzie zostało to napisane. Istnieją różne formy eskpresji, i nie każda każdemu pasuje.

Jeżeli ktoś pisze, że jakiś wrestler jest dla niego dziwką, to dla mnie próbuje on go w jakiś sposób obrazić, co jest o tyle bezsensowne, że taka obraza do jej adresata nie dotrze (i tutaj twitter czy facebook są już sensowniejsze). Jeżeli natomiast ma poprzez to sformułowanie pokazać nam, jaki ma stosunek do danego wrestlera, to wydaje mi się, powtórzę, że powinien zmienić forum.

Swoją drogą można by się było cofnąć w ogóle do samego powodu ich powstawania - generalnie istnieją po to, by ludzie mogli się powymieniać poglądami. Z czymś tak prostackim polemizować się natomiast nie da i jak dla mnie, to owszem, powinno być to w jakiś sposób piętnowane.

Ojj jakie płynne i niedoprecyzowane napięcie

Wybacz, ale ciężko by nam było tak rozmawiać. Jeżeli masz coś konkretnego do napisania, to proszę, nie krępuj się. Jeżeli nie, to wystarczyłoby (zamiast sarkastycznych, jednolinijkowych odpowiedzi) jeżeli nie przyznać się do błędu, to chociaż zamilknąć.

Dziękuję za uznanie...

Ależ proszę uprzejmie.

„The optimist thinks this is the best of all possible worlds. The pessimist fears it is true.” - J. Robert Oppenheimer

 

„W krainie ślepców jednooki jest królem.”

899277064ec56dc584330.jpg


  • Posty:  1 615
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ale to ja napisałem!! To ode mnie się rozpoczęło

Nie pisałem o nikim konkretnym, więc nie przypisuj sobie zasług.


  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wybacz, ale ciężko by nam było tak rozmawiać. Jeżeli masz coś konkretnego do napisania, to proszę, nie krępuj się. Jeżeli nie, to wystarczyłoby (zamiast sarkastycznych, jednolinijkowych odpowiedzi) jeżeli nie przyznać się do błędu, to chociaż zamilknąć.

No ale o czym mam pisać i rozmawiać, skoro ktoś robi z igły widły niczym McGyver. Już napisałem jedno słowo..ponad 1400 postów jedno słowo, dyskusja zażarta dyskusja na kilka stron. Przyznanie się do błędu- BZDURA! Jaki błąd, że mam własne zdanie na temat osoby publicznej? Że komuś nawalają emocje i się czepiają słowa?

Zamilknąć? To sprawa poszła do moderatorów, zostanę zbanowany, mam zamilknąć bo mój gust jest zupełnie inny od reszty? Czy was to tak naprawdę uraziło że zobaczyliście takie słowo na forum? To jest robienie niezdrowych emocji.

więc nie przypisuj sobie zasług.

Nie chcę by chłopak, który przedstawił dość sensowne argumenty, była atakowany nie za swoje winy. I tyle. Zasług? Czy ja tutaj robię cokolwiek dla zasług? Podziwu? Zachwytu? Podbudowania swojej osoby i ego? To jest tylko forum internetowe, gdzie ludzie są ukryci pod nickami. Proszę....

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  41
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.11.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W sumie, to nie. Wychodzę z założenia, że każdy bierze odpowiedzialność za każde słowo, które pisze.

 

No tak, ale z drugiej strony nie można oceniać kogoś na podstawie jednego incydentu.

 

Jeżeli ktoś pisze, że jakiś wrestler jest dla niego dziwką, to dla mnie próbuje on go w jakiś sposób obrazić, co jest o tyle bezsensowne, że taka obraza do jej adresata nie dotrze (i tutaj twitter czy facebook są już sensowniejsze). Jeżeli natomiast ma poprzez to sformułowanie pokazać nam, jaki ma stosunek do danego wrestlera, to wydaje mi się, powtórzę, że powinien zmienić forum.

Swoją drogą można by się było cofnąć w ogóle do samego powodu ich powstawania - generalnie istnieją po to, by ludzie mogli się powymieniać poglądami. Z czymś tak prostackim polemizować się natomiast nie da i jak dla mnie, to owszem, powinno być to w jakiś sposób piętnowane.

 

Kto by był na tyle głupi, żeby pisać coś na tym forum w celu dotarcia do wrestlera. Takie piętnowanie to też najlepsze wyjście nie jest. Zresztą jak to zostało napisane w pewnej książce, której nigdy nie przeczytam "Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamień". Ale może sie myle, psychologiem nie jestem.

 

Ogólnie nie ma co robić zamieszania. Ja rozumiem jakby ktoś w każdym poście takimi bluzgami i obrazami rzucał, wtedy wywalić z forum na twarz i niech idzie gdzie indziej. Przy jednorazówce zwrócić uwage można, ale nie od razu wyjeżdżać z prostactwem.

PROUDLY SUPPORT CENA!

5915233044ed35a885ce0a.jpg


  • Posty:  759
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Owszem, ale po forum które generalnie trzyma dość wysoki poziom i po userach, którzy generalnie trzymają dość wysoki poziom oczekiwałbym trochę bardziej inteligentnego wyrażania swojej niechęci do danego zawodnika/postaci którą odgrywa. Nazwanie kogoś prosto z mostu dziwką jest dla mnie żałosne i tyle.

 

Niestety Hadaszyszku, ale na forum będą zawsze trafiać się użytkownicy, którzy ten poziom zaniżać będą i z tym nic nikt zrobić nie może. Nazwanie jakiegoś człowieka dziwką czy kurwą za to, że podczas odgrywania swojej roli w jakiś sposób kogoś obraził, jest tak śmieszne, że aż żałosne. Rozumiem, że w ten sposób nazywacie wszystkich aktorów, którzy w filmach czy serialach naśmiewają się z Polaków, bo nimi chyba jesteście? Każdy ma swój gust i każdemu podobają się inne rzeczy, ale do pewnych spraw trzeba podchodzić z dystansem. Także jeśli macie ochotę nazywać kogoś dziwkami czy kurwami to róbcie to w kręgach rodziny, znajomych czy ludzi którzy dotknęli was personalnie, a podjazdy do aktora odgrywającego swoją rolę, przynajmniej na tym forum sobie darujcie.

 

 

Żeby nie offtopować: Przyjemnie było usłyszeć Word Life ponownie, ale ten wieczór należał do Rock'a. Dawno się tak dobrze nie bawiłem podczas jakiegokolwiek segmentu.

The man with two personalities

6939757594f665b525713a.jpg


  • Posty:  2 107
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie chcę by chłopak, który przedstawił dość sensowne argumenty

 

a co jest/było* Twoim argumentem? Jeśli nie poparłeś swoich słów na samym początku to tylko sam wystawiłeś sobie świadectwo.

 

Ja rozumiem jakby ktoś w każdym poście takimi bluzgami i obrazami rzucał, wtedy wywalić z forum na twarz i niech idzie gdzie indziej. Przy jednorazówce zwrócić uwage można, ale nie od razu wyjeżdżać z prostactwem.

 

Ale można/trzeba* nazwać rzeczy po imieniu.

 

*niepotrzebne skreslić.

 

nazywanie kogoś dziwką dla samego nazwania to conajmniej szczeniackie zachowanie, coś na zasadzie wyzwać i uciec w podskokach, a potem jeszcze mieć czelność rzucić tekstem "kto bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem."

Tym bardziej, że wrestler jeden czy drugi na takie określenie sobie nie zasłużył. A jeśli ktoś tak ocenia na podstawie wystąpień w tv to jak inni napisali: czas wyciągnąć głowę z tyłka i przestać markować.

Bryan Alvarez: 'what the hell is CRIMSON, what that has got to do with Amazing RED?'

11779036984f6668615c651.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • -Raven-
      Wg mnie, pociągną to jako face vs. face i starcie dwóch przyjaciół. To jeszcze lepiej, bo W potrafi tego typu walki rozpisywać ciekawiej niż klasyczne "face vs heel", a Orton ostatnio w ringu mocno zamula, więc dobry booking by tu mógł mocno pomóc.  Stawiam, że turn przydałby się bardziej podczas samej WM-ki i oby to blondas skantował, bo to.Kodekowi bardziej by się przydało odświeżenie postaci (pomimo, że odpierdala Ultimate Warriora i rękami i nogami zapiera się przed turnem).
    • Grok
      Odcinek AEW Collision z sobotniego wieczoru przyciągnął średnio 365 tys. widzów na TNT – to spadek o 22,3% w porównaniu z poprzednim tygodniem. Najniższa oglądalność dla tego show od 24 stycznia, tuż przed wdrożeniem przez Nielsena nowych korekt pomiarowych w systemie Big Data + Panel. Collision zanotował rating 0,06 w demo 18-49 – spadek o 25% tydzień do tygodnia i równocześnie najniższy wynik w tej grupie od odcinka z 24 stycznia. Show zmierzyło się z mocną konkurencją: meczem NBA na ESPN, co
    • Grok
      Piątkowy odcinek WWE SmackDown przyciągnął średnio 1,379 mln widzów na USA Network – to wzrost o 23,9% względem poprzedniego tygodnia, nadanego na Syfy. To druga najwyższa widownia show od 5 września 2025 roku. Oceny w kluczowej grupie 18-49 SmackDown zanotował rating 0,34 w demo 18-49. To wzrost o 17,2% w porównaniu z poprzednim tygodniem i remis z drugą najwyższą notą w tej kategorii od 19 września. Mimo konkurencji z meczem NBA na ESPN, który wygrał cable rankings, program zajął 2. miejsce
    • Grok
      MJF wyjaśnił szczegółowo, dlaczego nigdy nie zamierza opuszczać AEW Tony'ego Khana. Przed swoim występem na AEW Dynamite w El Paso w Teksasie MJF udzielił wywiadu dyrektorowi sportowemu ABC-7 Adrianowi Ochoa w KVIA, gdzie podzielił się swoimi przemyśleniami na temat cen biletów WWE oraz planami pozostania w AEW. Na pytanie, dlaczego woli pozostać w AEW mimo możliwości dołączenia do innych federacji, MJF odpowiedział: Dwukrotny AEW World Champion i jednokrotny AEW International Champion
    • Grok
      Finałowe starcia o tytuły Speed w obu dywizjach zaplanowano na przyszły tydzień. Wren Sinclair pokonała Nikkita Lyons we wtorek, awansując do finału, w którym zmierzy się z Thea Hail. Sinclair zmusiła rywalkę do poddania za pomocą finishera final wrench, znanego też jako cattle mutilation Bryana Danielsona, zaledwie pięć sekund przed upływem limitu czasu. Zwyciężczyni tego pojedynku zawalczy z obecną mistrzynią Fallon Henley. Hail zapewniła sobie miejsce w finale w zeszłotygodniowym odcinku,
×
×
  • Dodaj nową pozycję...