Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 813
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Te info z KotRu powinno się w sumie znaleść w temacie "Programy z WWE Network" :D

  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Kompletnie nie rozumiem narzekań że Bad News wygrał tą walkę. Lubię gościa i trzeba przyznać że cały czas robi on postępy. Uważam że gdyby nie jego wiele kontuzji to już dawno byłby głównym mistrzem. WWE doskonale to rozumie i daje mu kolejny raz wielką szansę i mam nadzieje że „King” tego nie zmarnuje. Chłopak ma talent i widać po jego coraz lepszej sylwetce że zależy mu na większej karierze. Do tego nie było w finałowej czwórce osoby, która mogłaby to wygrać z Wadem. Sheamus miał wrócić jako kozak a przegrywa z każdym i do tego ucieka z ringu przed dwa razy mniejszym Zigglerem. R-Truth ma charyzmę ale już nic nie znaczy a Nevillowi to nie było potrzebne. Sporo już zyskał jako finalista a w gimmicku króla kompletnie by nie pasował.

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  293
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

 

Początkowo wydawało się, że reanimowali ten turniej by Neville szybko coś osiągnął. Nie wygrał, ale i tak wyszedł z tego dość nieźle wypromowany. Mimo wszystko, dalej uważam że w drabince nie było żadnego potencjalnego króla. No, może Harper - król brudasów - instant hicior.

 

Ja uważam że Ambrose się nadawał idealnie na zwycięzcę.

 

Nie chciałem zwycięstwa Bad Newsa, ale w końcu wygrał. Odbudowa postaci numer jakiś tam. Panowanie będę pewnie wspominać tak jak te Sheamus'a, czyli tylko to że wygrał.

 

Edytowane przez Merkantylizacja

  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Segment z Sethem Rollinsem i Kane'm

Pomijając wymianę poglądów między mistrzem i Kane'm, która po raz kolejny wypadła całkiem spoko, mamy Triple Threat match na Payback. Są plusy, bo w końcu Romek kończy z Big Showem. Nie rozumiem trochę tego, co się stało na PPV. Kane wyraźne powiedział, że Rollins użył zakazanego RKO zatem był to zakaz dla obydwu. Sędzia stał przodem do zawodników i dobrze to wszystko widział, więc czemu nie przerwał? Rozumiem, że to NDQ, ale jednak z wyraźnym warunkiem.

 

Pierwsza walka - 1/4 King of The Ring: Dolph Ziggler vs Bad News Barrett

Ogólnie cieszę się, że KoTR powraca. Zawsze to jakieś urozmaicenie tygodniówek. Można było się spodziewać wyniku. Już po samym promie Dolpha wywnioskować iż czeka nas ich kolejny pojedynek na PPV, a sam Irlandczyk dzisiaj przyczyni się do porażki rywala.

 

Druga walka - Big E vs Tyson Kidd

Po raz kolejny Xavier przyczynia się do nieczystej wygranej. Chyba dlatego to on ma pas na sobie mimo iż nie walczył. :roll:

 

Trzecia walka - Ryback vs Bo Dallas

Już myślałem, że całe przewinę, a tu Wyatt. W końcu mamy odpowiedź kto jest kolejnym celem.

 

Czwarta walka - US Championship: John Cena vs Heath Slater

Znowu challenge open? Czemu ma to służyć? Już myślałem, że będzie szybki squash, ale i to za dużo dla slatera. :lol:

 

"Triple Threat to ostatnia rzecz, której chce". Dlatego tak będzie. :twisted:

 

Piąta walka - 1/4 King of The Ring: R-Truth vs Stardust

Nawet niezłe starcie z fajną końcówką. Dali Truthowi wygrać, proszę. :D

 

Szósta walka - Adam Rose vs Fandango

Znowu odrzucona dziewczyna swata się z rywalem. I jeszcze będziecie to kontynuować? :?

 

Naomi #ThugLife

 

Siódma walka - Brie Bella vs Naomi

Patrząc po raz kolejny to Naomi dobrze się zaprezentowała. Sprawdza się w tej roli.

 

Ósma walka - 1/4 King of The Ring: Dean Ambrose vs Sheamus

W końcu starcie, gdzie już nie można było aż tak być pewnym wyniku. Przez moment bardziej stawiałem na Deana ze względu, że Sheamus i tak ma, co robić z Dolphem. Cóż, jednak to Irlandczyk zostaje w turnieju chociaż dzięki przeciwnikowi.

 

Przemowa Damiena Sandowa

Całkiem fajny segment z Damienem. Pomijając załatwienie Axela, Damien wraca do swojego nazwiska. Pytanie jak dalej będzie wyglądał? Bez prób inteligentnego przekazu w stronę fanów, bez bycia czyimś dublerem. Zapewne ot zwykłym typkiem z niższej półki.

 

Kolejne promo Wyatta. Nie wiem czy Ryback jest odpowiednim kandydatem na przeciwnika, ale musiał dostać jakiś feud.

 

Dziewiąta walka - 1/4 King of The Ring: Neville vs Luke Harper

Zupełnie nie zaskakuje wygrana nowego. Dają mu wciąż szansę i chociaż turnieju nie wygra to może będzie w finale.

 

Dziesiąta walka - Roman Reigns & Randy Orton vs Kane & Seth Rollins

Najgorzej jak mogło być dla Setha. Triple Threat był pewny od samego początku. Kane tym razem nie wytrzymał nerwowo. Raczej nie ma mowy już o pokoju między nimi, ale to dobrze, bo przynajmniej coś się z jego postacią dzieje.

 

Przyzwoite RAW.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  1 226
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Skoro wszyscy piszą w spojlerach o tym King of The Ring to się dołączę

 

Hej, trafiłem zwycięzcę King of The Ring :) Według mnie wybór padł na najbardziej oczywistą postać, która sama w sobie ma wiele wspólnego z czymś dostojnym (ta płachta przy wejściu, jest z GB). Od powrotu było co raz mniej "Złych informacji" więc lekkie odświeżenie postaci może się przydać. Tylko proszę nie nazywajcie go King Bad News tylko King Barrett.

Ogólnie sam turniej odbieram pozytywnie, ciekawe urozmaicenie show. W ogóle Sheamus w półfinale nam się rozleciał i ulało się trochę rudej farby, normalnie aż łezka się zakręciła :). Mimo wszystko na tym turnieju najwięcej zyskał Neville, był w finale, dał bardzo przyjemne walki, publika fajne reaguje na jego ewolucje. Spokojnie może liczyć na mid-cardowy tytuł.

 


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

 

Nie dziwi mnie wynik, ale dobrze się bawiłem podczas finału, bo to nie było takie oczywiste(powiedzmy że do ostatniej minuty... chyba że brać pod uwagę film z preshow przed finałem, bo już tu to śmierdziało).

 

Kolejny repackage? Nie będzie tu dużo zmian. Pytanie tylko, czy jemu to jest potrzebne. Wątpię, że trafi do main eventów. Się zobaczy.

 

Co do wymieniania tych wszystkich Hall of Famerów, którzy to kiedyś wygrali - Neville w tym gronie może by wyglądał dziwnie, ale czy Barrett tu wszystkim pasuje? ;)

 

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  60
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.09.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Segment z Sethem Rollinsem i Kane'm

Same otwarcie RAW przez mistrza chyba nie robi żadnej niespodzianki.

Przemówienie Rollins'a jak zawsze na wysokim poziomie, no i Kane dodał swoje parę groszy do powiedzenia no i na końcu pojawili się Orton oraz Reigns, którzy domagali się walki o pas.

 

Pierwsza walka - 1/4 King of The Ring: Dolph Ziggler vs Bad News Barrett

Fajnie, że KOTR powraca ale mogli to lepiej rozwiązać, dać jakąś lepszą kartę walk. No cóż...

Sama walka nie była jakaś wybitnie super, ale dało się oglądać. BNB wygrywa dzięki pomocy Sheamus'a.

 

Druga walka - Big E vs Tyson Kidd

Po raz kolejny New Day wygrywają nieczysto, ich heel turn jest prawie gotowy.

 

Trzecia walka - Ryback vs Bo Dallas

Ryback znów szybko pokonał Bo i atakuje go Wyatt! Wow, sądziłem że to Orton będzie nowym rywalem dla brodacza... w sumie jakoś nie widzę tej walki Rybaka z Bray'em....

 

Czwarta walka - US Championship: John Cena vs Heath Slater

Walki nie było, a dobrze bo szkoda oglądać taką walkę jak wiadomo że Slater nie wygra(haha).

Przemówienie Rusev'a iż pokona Cenę? Chciałbym i to bardzo, ale patrząc że Lana jednak odejdzie od swojego ''klienta'' mówi samo za siebie. W ogóle ciekawe czy mają coś ciekawego dla Lany? I te chanty publiczności ''We Want Lana'' gdy Rusek ją wypędził... biedaczka :(

 

Piąta walka - 1/4 King of The Ring: R-Truth vs Stardust

Fajnie, że Prawda wygrała. Od zawsze lubiłem go i zasługuje na jakiś krótki push :D

 

Siódma walka - Brie Bella vs Naomi

Divy jak to divy... chyba będzie ten face turn Bellasek, lub odwrócenie się Brie od Nikki. Fajnie by było gdyby dokończyli to co zaczęli :D

 

Ósma walka - 1/4 King of The Ring: Dean Ambrose vs Sheamus

Ambrose wygrywa na PPV pokonując Harper'a, lecz jego los powraca na RAW gdy przegrywa przez Ziggy'ego.... czyżby szykował się jakiś feudzik? Oby, bo chętnie bym zobaczył ich w akcji :)

 

Przemowa Damiena Sandowa

Sandow wraca tam gdzie zaczęła się jego przygoda w WWE ''You're Welcome''.

No i pojawił się Axel... kiedy zamierza on tą koszulkę zmienić? Po wrestlemanii minęło prawie miesiąc, no chyba że ma zamiar nosić ten t-shirt do następnej, komiczne :D

 

Dziewiąta walka - 1/4 King of The Ring: Neville vs Luke Harper

Walka bardzo fajna, Neville znów odnosi zwycięstwo i widać, że federacja widzi coś w nim mimo że nie posiada umiejętności mikrofonowych, ale tak w ringu jest świetny. Aż chce się oglądać jego powtórki z Red Arrow *.*

 

Dziesiąta walka - Roman Reigns & Randy Orton vs Kane & Seth Rollins

Walka może być, choć nie rozumiem czemu przypinają mistrza? To jest idiotyczne. Niech wreszcie dadzą Rollins'owi jakoś się usamodzielnić i niech wygrywa na RAW, a nie robią z niego takiego nieudacznika. Triple Threat Match - wiadomo to było... wolałbym walki Seth'a z Kane'm.

 

RAW na dobrym poziomie 7+/10

Why So Serious?

207483497254a5615a11bee.jpg


  • Posty:  31
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Barrett jest naprawdę dobrym wrestlerem i pomimo tego co mówicie to nie dostał prawdziwej szansy. Zanim musiał zwakować pas IC był super postacia, po powrocie WWE znacznie spłyciło mu gimmick to też mógł wydawać sie nudny. Tyle że Wade nie raz udowodniał że jeśli WWE pozwala mu się wykazać to jest WYRAZISTY. Oby w końcu dostał PRAWDZIWA szansę, w końcu nie bez powodu ma spora sympatię u smartowskiej publiki.


  • Posty:  685
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.03.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

 

Jednak postawili na Bad News BARRETTA. Nie jest to dla mnie jakieś ogromne zaskoczenie, ale taką decyzję jak najbardziej akceptuję. Gdy pozostali półfinaliści, było jasne, że zwycięzca może być tylko jeden. Sheamus? Tytuł wygrał w 2010 i przy obecnej promocji postaci, jemu pas był zbędny. R-Truth? Wolne żarty. Neville? Jasne, była to jakać opcja, która mogłaby go wywindować wyżej, ale jestem zdania, że taki push to dla niego jeszcze zdecydowanie za wcześnie. Zdobywając taki tytuł trzeba się liczyć z tym, że będzie się wymagało od niego gadania. Przy całej sympatii dla PACa, jemu to się jeszcze nie udaje. Zresztą, on swoimi walkami i w półfinale i w ćwierćfinale został należycie podbudowany. Absolutnie nic nie stracił.

Barrett? Jego zwycięstwo jest i dobre i złe. Złe w tym sensie, że będzie to "same old shit" i kolejna próba uratowania jego postaci. WWE w dalszym ciągu ma do niego jakieś plany i to może przemawiać na jego korzyść. "King Barrett" może się sprzedać.

 

Wszystko fajnie ładnie, tylko ten sposób rozwiązania KotR mnie martwi. Strasznie szybko, słabe i krótkie walki dodatkowo niepotrzebnie wplątano w to feud Sheamusa i Zigglera. Oby dalsze postępowanie z Barrettem było lepsze.

 


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Minęło kilka dni, więc posta o KOTR nie daję jako spoiler.

 

Mimo że znałem wyniki całego turnieju, to jednak postanowiłem obejrzeć ten program żeby zobaczyć jak WWE rozegra ten legendarny przecież turniej i jak będą wyglądały walki. No i właściwie tylko finał mi się podobał, bo był dość wyrównany i w sumie kilka razy można było pomyśleć że Neville jest w stanie to wygrać. Jednak ładnie sprzedany bull hammer skutecznie mu to uniemożliwił. Półfinał BNB z Truthem bez emocji, bo wiadomo było kto musi awansować. Natomiast walka walka Sheamusa miała taki plus, że dość mocno został zabookowany Neville i dzięki temu Rudy nie mógł uskuteczniać swoich nudnych akcji i nie psuł wizerunku walki aż tak bardzo. Oczywiście Neville'owi w wygranej pomógł Ziggler, ale to też trzeba było umieć wykorzystać.

 

Niestety ten turniej okazał się słaby, bo właściwie żadne znaczące nazwiska w nim nie startowały. Takie Truthy czy Stardusty nie mogły tego wygrać, a Neville jest na to jeszcze zbyt świeży. Sheamus z poprzedniej wygranej nic nie wyniósł i musieliby mieć wobec niego wielkie plany żeby znów dać mu koronę. No a BNB jako król prezentuje się nieźle, tylko żeby za szybko o tym nie zapomniał i korzystać z przywileju bycia królem, w końcu jest z kraju gdzie panuje królowa, więc tym bardziej mógłby pokazać że panowanie króla jest lepsze niż panowanie prezydenta :grin:

Edytowane przez Kowal

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Chwalmy NOWY DZIEŃ! Gdyby nie oni, to moje oglądanie RAW mogłoby nieoczekiwanie się skończyć na otwierającym segmencie. Main Eventerzy gadali, ale nie powiedzieli nic. New Day rozruszało też publikę, która sama z siebie zaczęła klaskać znany rytm.

 

"Montreal! You sound hungry!" - W Kanadzie już jedli :wink: Chwała Rybackowi za to, że nie pękł przy nieoczekiwanej reakcji, a nawet udało mu się nakręcić ludzi do skandowania razem z nim, kiedy było mu to niezbędne. Podejrzewam, że na zapleczu sami niedowierzali.

 

Spore zaskoczenie z dodaniem Ambrose'a do Main Eventu. Choć szans na zwycięstwo nie ma żadnych, to od razu lepiej zapowiada się cała walka.

 

Ole podczas proma Jasia wskazywało na wyraźne przecieki o kolejnym pretendencie, które szybko stały się faktem. Fajnie, że Sami dostał swoją szansę na tle tak wielkiej gwiazdy i oby oficjele nabrali jeszcze więcej wiary w jego osobę, choć walka była bez szaleństw, a publika nie dopingowała tak żywiołowo jakbyśmy mogli tego oczekiwać.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  102
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.12.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Początkowy segment niezbyt interesujący. Powiedzmy, że New Day cokolwiek tam wniosło. Chyba na serio chcą ich poważniej promować, bo byle jobbery nie pokonują Randalla i Romka. Coś mi się nie wydaje, żeby Lucha Dragons (który swoją drogi gdzieś znikli) tak szybko odbili od nich tytuły.

 

Dean dodany do walki o pas to jedna jak nie najlepsza rzecz na tym RAW. Ogółem rzecz biorąc nie ma to żadnego sensu. Ambrose dopiero co na każdej PPV dostawał w dupę i obijał się z Harperem. Wiarygodny to on nie jest, ale czy to kogoś obchodzi? :D Wraz z decyzją dodania go do tej walki jego szanse na walizeczkę bardzo, ale to bardzo rosną (bo to oznacza, że dabjlu chce go jakoś promować). Tak jak pisałem, świetna informacja.

 

Sami na RAW. Może nie był to taki "debiut" jaki sobie wyobrażałem, ale walka z Ceną nawet ok. Rozumiem, że to podbudowa Zayna przed walką z Owensem. Swoją drogą te AA strasznie słabo bookowane teraz. Lesnar musiał dostać 3, żeby paść, niektórzy mid-carderzy nawet wstają po jednym. Zastanawia mnie ile będzie potrzeba na Slatera jak w końcu dostanie swoją szansę. :lol:

 

Brawl na końcu do przewidzenia. Można więc rzec, że RAW is Ambrose. Szykuje się przedsmak Triple Threatu The Shield kiedyś tam, tylko, że tym razem z Randy'm. Może zrobią kilkusekundowe reunion The Shield na Payback mimo tego, że Seth jest tym heelem.

 

RAW takie sobie. W porównaniu do poprzednich nawet dobre, ale ogółem tylko kilka fajnych momentów na 3 godziny trwania show.

Edytowane przez ShowOff Punk

129015919552c4b3100be8c.jpg


  • Posty:  240
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Roman Reigns się niesamowicie wyrobił za majkiem. Jest luzakiem. Powtarzam się, ale zostałem fanem

  • Posty:  630
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zajebiście mi się spodobało New Day w rozpoczynającym segmencie. Ten projekt coraz bardziej zaczyna mi się podobać mimo że jest stworzony z trzech nijakich murzynów. Niesamowite ;) Coś czuję że jeżeli nie pojawi się jakiś ciekawy tag team to jedynie Lucha Dragons ma jakiekolwiek szanse na przejęcie pasów od New Day.

 

Nie wierzę. Dean Ambrose, którego kariera od wielu miesiecy stoi w miejscu (mniej więcej od porażki z Rollinsem) dostał title shota :o Jak dla mnie to spoiler przyszłgo main eventu między chłopakami z tarczy żeby Dean wyglądał trochę lepiej przy swoich dawnych kolegach, bo co jak co ale przy promocji Romka czy Setha to on nawet nie ma co startować.

 

Jak Rusev tak ryczy na Lanę to aż chcę żeby ubrał kiedyś biały podkoszulek :D #pdk

 

Więcej Heatha Slatera! Uwielbiam gościa! Jest irytujący ale w dobrym znaczeniu. W końcu taki ma być.

 

WWE musi wierzyć w Samiego skoro do zapowiedzi daje mu samego Hitmana (który nawet nie wyglądał jakby go tam siłą wepchali). Dostał Jaśka w swoim redebiucie (debiut już zaliczył w jakimś tag team matchu NXT na Raw). Trochę booking przeszkodził moim zdaniem, bo w kontuzję nie chce mi się wierzyć więc niepotrzebnie sprzedawali na początku uraz ręki. Z drugiej strony zawsze to jakaś wymówka dlaczego przegrał. Nie zmienia to faktu że Sami świetnie się zaprezentował i czuć że nawet w takim mało odkrywczym gimmicku dużo zdziała jeśli będzie miał fanów koło siebie.

 

Dzisiejsza gala to typowa pałka WWE dla smartów. Ambrose dostaje miejsce w walce o pas, Sami dostaje Jaśka...dawać więcej takich gal :D

NACZELNY HEJTER FINNA BALORA

  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No to po najnowszym odcinku RAW Cody Rhodes nie ma co robić w dablju... Bo z wydobycia się z wręcz najgorszego gimmicku ostatnich lat i do powrotu do samego siebie przy obecnym rosterze już nie ma szans. Szkoda, bo był lepszy od Zigglera.

 

RAW kozackie. Zayn może zostać nową twarzą dablju podobnie jak Punk. Szacun dla Rybacka, który powinien zostać w końcu doceniony, co udowodnił swoim promem. Ambrose w walce o najważniejsze złoto i to mnie również cieszy... Gdzie Sandow? :|

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Ian McCord Ogłoszono pełną kartę gali Pro Wrestling ZERO1 w Shin-Kiba 1stRING, zaplanowanej na 20 marca. Głównym punktem programu będzie starcie Masato Tanaki z Shuji Ishikawą. Ostatni raz Tanaka i Ishikawa spotkali się w singlowym pojedynku na NOAH Monday Magic Autumn Vol. 4 w listopadzie 2024 roku. W walce o GHC Hardcore Openweight Title Ishikawa pokonał Tanakę i obronił pas po niespełna 19 minutach. W specjalnym wywiadzie opublikowanym w mediach społecznościowych ZERO1, Tanaka pochw
    • Grok
      Gwiazda Lucha Libre AAA, El Hijo del Vikingo, liczy na debiut w głównym rosterze WWE już w najbliższej przyszłości. Na sobotniej gali Rey de Reyes 2026 Vikingo rzuci wyzwanie Dominikowi Mysterio o AAA Mega Championship w no disqualification match. Walka ma dodatkowe stipulacje: wygrana Vikingo oznacza, że Dominik musi opuścić AAA, a porażka Vikingo zamyka mu drogę do kolejnych title shotów przeciwko Mysterio. Przed tym starciem Vikingo udzielił wywiadu Denise Salcedo, gdzie opowiedział o swo
    • Grok
      Bella Twins powróciły i upatrzyły sobie pasy Tag Team. Nikki i Brie wróciły do telewizji WWE w piątek, wychodząc na arenę tuż po tym, jak Charlotte Flair i Alexa Bliss weszły na ring przed swoją nadchodzącą walką o pasy Tag Team przeciwko Irresistible Forces. Siostry oświadczyły, że są następne w kolejce po Women’s Tag Team titles i będą przy ringu podczas tej walki o tytuły, by się jej przyjrzeć. Siostry odegrały kluczową rolę w finiszu walki, gdy Nikki i Brie znalazły się w środku bijatyki
    • Grok
      W środę AEW Dynamite na TBS przyciągnęło średnio 619 000 widzów, co oznacza spadek o 4,8% w porównaniu do poprzedniego tygodnia i najniższą widownię dla tego show od 11 lutego. Dynamite zanotowało średni rating 0,09 w grupie 18-49 lat – spadek o 25% tydzień do tygodnia – i wynik równy najniższemu dla programu od 21 stycznia, kiedy Nielsen zmienił metodę liczenia ratingów, wprowadzając system Big Data+Panel. Tym razem konkurencja sportowa była mocniejsza niż zwykle. World Baseball Classic na
    • Grok
      Jeśli planujecie pojawić się na AEW Revolution w L.A. tej niedzieli, lepiej żebyście mieli bilety w garści – CEO Tony Khan ogłosił dziś wieczorem, że hala jest wyprzedana. Następnie wypromował walkę Andrade El Idolo vs. Mascara Dorada na Collision, która odbędzie się dzień wcześniej. Crypto.com Arena pomieści nawet 21 000 fanów na galach wrestlingowych. Karta AEW Revolution 2025 | Niedziela | Los Angeles Main Card Marina Shafir vs. Toni Storm – Everyone banned from ringside AEW T
×
×
  • Dodaj nową pozycję...