Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  190
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.03.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No i proszę, jak superman poskłada Showa, może będzie miał cheer.

W Chicago? Nie sądzę :)


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Potrzebowałem 3-ch godzin żeby odespać to Raw - ten sezon w Dabju zaczął się dla mnie bardzo słabo (mimo całkiem niezłych tygodniówek)

 

Nie tylko Reignsa dzisiaj się dobrze słuchało - również Naomi IMO (mimo że przez turn, dziewczyna tylko oddala się od pasa). Z Romka zeszło ciśnienie main eventowania WM-ki więc chłop wrzucił na luz i od razu lepiej to wszystko wyglądało. Dla mnie dużym X Factorem to rozmowy był Booker T - czuć było komfort rozmowy z kimś zaufanym (wszak Booker trenował Usosów i Romka tuż przed FCW więc może to jest pomysł - Booker jako menago przy którym Reigns uporządkuje swoją gadkę).

 

BTW. Czy tylko ja jestem taki głupi i pamiętam że Big Show feuduje z Romkiem od powrotu tego drugiego na TLC? To jest dopiero długofalowy storyline, Samoa Joe by się nie powstydził :twisted:

 

W zasadzie to mimo zwycięstwa, Paige nie dostanie walki o pas na ER - ja bym widział tu myk z Johnem Morrisonem i R-Truthem - Naomi wyślę Brytyjkę na przerwę (podczas której będzie nagrywać filmy z Mizem), a ona ruszy po pas, być może nawet przeciwko heelowym Bellaskom - heel vs heel, jako jednorazowy deal, nie widzę przeszkód. Chciałbym zobaczyć Naomi z pasem - nóż widelec chwyci jako mistrzyni - tak dobra diva nie mająca zaliczonej łatwizny jaką jest pas div to dla mnie frajerstwo.

 

Randy Orton będzie zmuszony do przedłużenia okresu "muszę/chce mi się pracować" do dwóch miesięcy - brak jego genialnego finishera mocno komplikuje poczynania ringowe. Ogólnie rzecz biorąc to wypadałoby aby Rollins obronił pas, ale story jest narazie budowane jako rzucanie kłód pdo face'a co zwykle się dobrze nie kończy dla heela. A może dostaniemy samowolkę Ortona i zrobi RKO nie patrząc na stypulację? To przedłużyłoby feud, oraz zapewniło pierwszą obronę pasa przez Rollinsa.


  • Posty:  630
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Heel turn Naomi to jedna z lepszych rzeczy jaka mogła się zdarzyć dla dywizji kobiet. Zwycięstwo Paige było głupotą jeśli chodzi o ostatnie wyczyny Naomi, już miałem zgnoić WWE ale jakoś z tego wyszli. Naomi z wyglądu pasuje na heela (if u know what I mean ;)).

 

Takiego Fandango chcemy oglądać. Być może powrót do starego theme songu chociaż trochę go odświeży ale zdecydowanie miał swój moment podczas tej gali, choć szkoda że nie dali tego dzień po WM'ce.

 

Porażkę Neville'a z Rollinsem zrozumiem ale z Zigglerem? Jego spokojnie mogli podłożyć. Neville już się wypromował ma swoich akcjach (450 z barierek-mistrzostwo) ale musi też coś wygrywać.

NACZELNY HEJTER FINNA BALORA

  • Posty:  685
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.03.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Heel turn Naomi to jedna z lepszych rzeczy jaka mogła się zdarzyć dla dywizji kobiet. Zwycięstwo Paige było głupotą jeśli chodzi o ostatnie wyczyny Naomi, już miałem zgnoić WWE ale jakoś z tego wyszli. Naomi z wyglądu pasuje na heela (if u know what I mean ;) ).

 

Najlepsza rzecz? Dla mnie głupszej decyzji nie mogli podjąc. Już abstrahując od tego, że Paige pewnie niedługo odejdzie wygląda to tak:

 

Przez kilka kolejnych tygodni Naomi dostaje przyzwoity push, kręci się wokół Nikki, którą udaje mu się przypiąc, tylko po to by wygranym Battle Royal została Paige...która i tak niedługo odejdzie. Na domiar złego dostajemy heel turn Naomi co przy odejści Paige, powoduje, że w federacji nie mamy żadnej wiarygodnej face'owej zawodniczki.

 

Nie będe się rozpisywał ale chciałem zwrócić uwagę na dwie rzeczy. Pierwsza to walki mistrzów.

-Barrett walczy jak równy z równym z Jasiem, niby wszystko ładnie pięknie ale takimi przegranymi robią z niego całkowitą ciamajdę. Czy naprawdę jest sens aby niedawnego mistrza i obecnego pretendenta aż tak pogrążać.

-O ile Barretta jestem w stanie znieść tak handicap z Ortonem w roli głównej idealnie pokazał jak teraz miewa się dywizja TT. Przegraną Cesaro z Ortonem kupie, ale przegraną mistrzów TT w handicapie już nie.

-O walce Rollinsa z Kanem wogóle nie ma co wspominać. Rollins jako heel wypadł w tym odcinku genialnie ale co jest najlepsze? Wewnętrzny konflikt interesów Kane'a co może spowodować jego kolejny turn i założenie maski.


  • Posty:  141
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  03.04.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Dlaczego Paige miałaby odejść...?

  • Posty:  380
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.12.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To sobie zrobią przerwę, a nie odejdą. Nie potrwa to więcej niż miesiąc.
...

16454446905728fca76830a.jpg


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Russian Chain match - ja nie wiem, co to za gimmick, widownia nie wiedziała, co to za gimmick, John "Dupowłaz" Cena nie wie, co to za gimmick. Ważne, że Lana wywołała w publice dużą erekc...reakcję :)

 

Ale się popieprzyło w dywizji kobiet - murowaną faworytką do wygrania Battle Royal była Naomi...gdyby to było w hameryce. Jedynym powodem, dla którego title shota z przed nosa zabrała jej Paige jest fakt, że RAW było na Wyspach, heel turn Usosowej to coś nowego, jednak Edgar słusznie zaznaczył, że pod nieobecność Paige najbardziej wartościowym fejsem w dywizji będzie...Emma? Taki obrót sytuacji ma jednak również dobre strony - Naomi na 99% znajdzie się w walce o pas, a jak wiadomo, trzy kobiety w ringu będą lepsze niż dwie, pod nieobecność Brytyjki na kolejnym PPV dostaniemy zapewne starcie heel vs heel (chyba, że w międzyczasie WWE wpadnie na jakiś kolejny głupi pomysł), tancerka Brodusa przejmie tytuł, a wracająca Paige będzie mogła z marszu, bez zbędnej podbudowy zawalczyć z nią na kolejnych PPV. A gdyby tak się nie stało - mamy idealny moment na debiut pani Charlotte.

 

Wyatt dołączył do Nocnej Straży, czy stał się fanem Tylera Breeze'a? :D

 

Smartowa publika takich rzeczy jak "trytyrutyrutytuy" nie zapomina i zaczęła podśpiewywać to już w trakcie walki Fandango. Johnny miał swój moment, oby doprowadziło go to z powrotem w to miejsce, z którego zaczynał.

A skoro robimy sobie mały powrót do przeszłości - fajnie było znowu zobaczyć team Hell No.

 

Segment/walka z Kanem mimo wszystko mi się podobała, jednak doskonale wiem do czego to prowadzi. Devil's favourite bitch odwróci się od Authority, przywdzieje maskę, poskłada Curtisa Axela, podłoży się komuś na PPV i pójdzie się zdrzemnąć.

 

Rainbow is my favourite color - widownia zrozumiała :D Ole!

 

Neville'a brałem pod uwagę jako osobę, która przyjmie open challenge Ceny, gdy tak się nie stało, bo uprzedził go BNB, a swoje wyzwanie rzucił Ziggler byłem przekonany, że tym razem usłyszymy kosmiczny theme song. O ile porażkę z Rollinsem oczywiście rozumiem, tak Dolpha śmiało można było podłożyć Adrianowi - nawet, jeśli ten wygrałby kantem lub z pomocą Sheamusa. Podkładanie go wszystkim cokolwiek znaczącym zawodnikom - mimo stylu w jakim przegrywa - wcześniej czy później zamieni go w (ktoś użył ładnego określenia) royal jobbera.

 

Gdybym był na miejscu Ortona, sam wybrałbym Steel Cage match. Brak RKO w walce o pas może wpłynąć na poziom pojedynku, zwłaszcza końcowej części, jednak mam nadzieję, że w związku z tym Randy przypomni sobie o czymś takim, jak Punkt Kick - Seth oczywiście go nie otrzyma, ale Noble lub Mercury, którzy sposobem dostaną się do klatki już jak najbardziej.

Edytowane przez Morison
Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  102
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.12.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak na debiutanta, promocja Neville'a jest dobra. Z jobberami wygrywa, a z bardziej wypromowanymi gwiazdami przegrywa po wyrównanej walce. Materiał na głównego mistrza to raczej nie jest, ale jako gość od spotów i mid-cardowy champion sprawdziłby się świetnie. Mógłby nawet wygrać na Extreme Rules, przykładowo w Triple Trheatcie (vs. Ziggler vs. Sheamus), gdzie byłoby to bardziej wiarygodne. Ziggler i Sheamus po ER toczyliby już potem single'owy feud, a Neville zawsze miałby to zwycięstwo.

129015919552c4b3100be8c.jpg


  • Posty:  323
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bardzo powoli zbliżamy się do PPV. Jasiu trochę popierdział na początek. Nie było jak zapowiadano nowego wyglądu pasa US. Barrett w imię pormocji i przyszłej walki na PPV o pas IC podkłada się Cenie chociaż odkopanie po AA to może jednak promocja. W sumie tutaj wolałbym zobaczyć Nevilla. Rusev się pokazał ale niestety tylko zwiększyli moje obawy dotyczące ich walki na Extreme Rules.

 

 

WWE podlizało się publice i niespodziewanie to Paige wygrała miano pretendentki do pasa. Mnie to tam wcale nie przeszkadza. Naomi chyba już się odklei od Usosów. :lol:

 

Wyatt szuka sam nie wie czego. Myślę ,że samo WWE nie wie czego Bray ma szukać. Mimo ,że jakoś mi się to nie widzi to na zabicie czasu powinien dostać pas midcardowy. Możliwe ,że znikąd zaatakuje Ortona na ER tak jak Ambrosa na HIAC.

 

Romek nie zdobył pasa na WM i widać ,że nagle już tak wszystkim nie przeszkadza. Z góry przepraszam ale to co ma tutaj do zaproponowania wraz z Big Showem wcale mnie nie interesuje i zdecydowanie to nie jest materiał na PPV. Zwłaszcza ,że przed tygodniem Show gładko przegrał.

 

Randy pokazał jak biednie wyglądają obecni mistrzowie TT. Tyle w temacie.

 

Kane coraz bliżej dobrej strony mocy. Widać ,że facet ma rozterki i się nie może zdecydować. Pytanie tylko do czego to doprowadzi.

 

Zanosi się na to ,że Ambrose odniesie zwycięstwo nad Harperem na PPV. Szkoda ,że za wiele mu to nie da ,bo Harper obecnie nie znaczy nic.

 

Walka o pas WWE w tej mniejszej klatce i bez RKO. Czyli na pewno będzie interwencja. Nie wiem jak to będzie wyglądać bez RKO.

 

RAW średnie i ociężałe. Na jakiś przełom trzeba będzie czekać pewnie ,aż do SummerSlam.

2 miejsce - Typer WWE 2015

120921668456dd549defd56.jpg


  • Posty:  348
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gdy ogłoszono, że odbędzie się walka Cesaro vs. Orton, lekko mnie to zdziwiło. Właściwie nie wiem dlaczego WWE nie robi walk typu Mid Card-Main Event. Ostatnio dało się tylko zobaczyć ciągłe 6-man TT Matche oraz bezsensowne walki przeciwników, którzy walczą później na PPV (jak np. Reigns-Show). W rosterze można zrobić dużo kombinacji typu Cesaro-Orton i już jest ciekawiej.

 

Mam wrażenie, że Rollins był lepiej promowany przed zdobyciem WWE WH Championship. Ten strach przed Kanem :roll:...

 

Jestem ciekaw ile gwiazd, które zawiodły na micu (a później zostało pogrzebane), dostałoby mimo wszystko tyle czasu na mikrofonie co Roman Reigns. Niby się teraz poprawił, swobodniej się czuje itd. Gdyby taki Cesaro dostał tyle czasu to on też by się poprawił (a przecież Antonio nie miał złych mic-skillów) i swobodniej się wypowiadał. Tyle, że nie otrzymał nawet szansy... I w sumie większość nowych nie otrzymuje poza Rollinsem czy Reignsem właśnie. Trudno mówić, że ktoś ma słabe mic-skille (i dlatego się nie wypowiada), skoro nic nawet nie powiedział.


  • Posty:  141
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  03.04.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Kane coraz bliżej dobrej strony mocy. Widać ,że facet ma rozterki i się nie może zdecydować. Pytanie tylko do czego to doprowadzi.

 

Gdyby były jeszcze 2 word title'y to obstawiałbym pożegnalny run i emeryturkę, ale teraz na pewno mu nie dadzą głównego pasa ;)


  • Posty:  323
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kane coraz bliżej dobrej strony mocy. Widać ,że facet ma rozterki i się nie może zdecydować. Pytanie tylko do czego to doprowadzi.

 

Gdyby były jeszcze 2 word title'y to obstawiałbym pożegnalny run i emeryturkę, ale teraz na pewno mu nie dadzą głównego pasa ;)

 

Ja coś osobiście czuję po kościach ,że jednak możemy dostać starcie Rollins jako mistrz kontra Kane.... Dla WWE to idealne starcie na Battleground albo Payback. :twisted:

2 miejsce - Typer WWE 2015

120921668456dd549defd56.jpg


  • Posty:  368
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bida z nyndzom ten speech Jasia. Wychodzi Jasio, Champ Hamburgerów i dostaje do obicia Brytyjczyka w środku Londynu. No bardziej heatowego scenariusza już chyba nie można sobie wyobrazić. Barrett za to… cholera, zaplusował. Chętnie bym go zobaczył w roli face'a, bo nawet mi do takowej bardziej pasuje. Do tego niby w ringu dwa drewna, a walka wyszła z tego świetna. Co by nie mówić, title run Ceny ma swoje wielkie plusy. Stardust wyszedł na no-name'a, Barrett się wypromował, a Ambrose nie zaliczył dołka i miał co robić. A wszyscy jobbnęli. Kto następny, Ziggi?

Powiem szczerze, kiedy w ringu zostały Paige i Naomi machnąłem ręką i zacząłem coś na lapku czytać. Dopiero ten pop mnie obudził i od razu było takie "o fuck" :mrgreen: Dużo chętniej zobaczę Brytyjkę z Bellaską w ringu, niż Naomi.

Tak, marzenia. Skończy się na tym, że za tydzień Paige dozna jakiejś kontuzji przez Lady Uso, ta zgarnie pasek, a za dwa miechy powracająca Paige w akcie zemsty przejmie tytuł. Ewentualnie na Nikki. Cholera wie, w każdym razie nie skończy się to czystym meczem pań na ER.

Pierwsze nienajgorsze promo Romana. Jak na to do czego byliśmy zmuszani przez ostatni rok, to słuchało się nawet przyzwoicie. Dłużył jak zwykle, ale przynajmniej gadał z sensem. Niech WWE kończy ten feud jak chce, ale niech nie robi LMS na ER. Please. To będzie poniżej krytyki. To ja już wolę Extreme Rules match :|

Faaaaaaaaan daaaaaaaaaan gooooooooooo skradł show. Najlepszy moment RAW. Oby to nie był jednorazowy wyskok.

Co tak marudzicie, że mogliby podłożyć Nevillowi Ziggiego? Serio? Chłop świeżo co zadebiutował i robi za skaczącego pajaca, a Wy mu chcecie znajdować usilny push u ludzi, którzy wcale nie mają mocnej pozycji, a powinni mieć? A w życiu. Pac wykręca dobre walki i pewnie dlatego go wcisnęli, bo wiadomo jaka posucha jest na Road After Wrestlemania, to rekompensują to poziomem ringowym. Teraz RAW warto włączyć, bo wiadomo że co tydzień będzie walka Adriana i Ceny, które się fajnie ogląda. Dobra taktyka. Sam Neville nic nie traci na takich walkach, bo są wyrównane. W sumie nie pokładam w typie żadnych większych nadziei, dla mnie rola mainstreamowego indysa mu wystarczy. Mistrzem i tak nie będzie.

A co się mistrzów tyczy, to podoba mi się co robią z midcarderami. Barrett, Ambrose, Ziggler, Ryback, Harper, wszyscy już nie obijają się w pięciominutowych segmentach jako jobberka, tylko ewidentnie są promowani. W sumie jest w tym sens, nie wprowadzili w tym roku z rozwojówki żadnego Wyatta czy Ruseva, to dają się wykazać starym, dobrze znanym gębom. Oby tak dalej, chętnie bym zobaczył ich w jakichś lepsiejszych feudach w najbliższym czasie (i nie tych na zasadzie "wrzućmy ciężarówkę midcarderów do walki o pas"). Potrzeba pretendenta na Payback, ktoś chętny? Face jakiś, precyzując.

No-RKO match - pff, i tak będzie RKO. Może i po walce, ale będzie. Klatka ochronna oznacza, że na pewno ich nie ochroni. Ma to sens, chociaż wolałbym, żeby dablju poszło na całość i zafundowało nam Hell in a Cell. To to ja bym obejrzał z dupą wgiętą w fotel.

Co tam w karcie słychać? Sztampowy, trzygwiazdkowy John Cena Wins; dobrze się zapowiadający mecz Barretta z Bryanem; nudny bo z interwencjami mecz Paige i Nikki; Dramat w wykonaniu Big Showa i Romana; obicie mordy Hapera przez Moxleya; Ziggi niestety jobbujący Sheamusowi po dobrej walce; main event. Nie wygląda to źle, ale dupy nie urywa.


  • Posty:  334
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.04.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

US Championship: John Cena © vs Bad News Barrett

 

Z cyklu Cena obija midcarderów. Naprawdę fajnie że zawodnicy mają szansę się wykazać i wychodzą z tego solidne pojedynki ale jeśli taki challenge ma być na każdym Raw i Smackdown to niedługo zacznie brakować nowych rywali dla Janusza i zacznie stawać się to nudne i przewidywalne. Po za tym uwielbiam gdy fani nucą "Cena Sucks" więc propsy dla Brytyjczyków. Barretowi ten pojedynek był niepotrzebny w sumie, dostał go chyba tylko po to by fani mieli kogo cheerować.

 

The Ascension vs Lucha Dragons

 

A Ascension leci w dół..... Co tu dużo mówić, szybki squash.

 

Segment Reignsa i Showa

 

Na szczęście nie tylko ja widzę lekką poprawę w mic-skillach Romana, teraz nie ma już takiego napięcia związanego z występowaniem w walkach wieczoru gal PPV i Roman może spokojnie się rozwijać. Choć niezbyt pomógł mu w promocji ten Chokeslam na taksówkę, mógł chociaż raz skontrować.

 

 

Randy Orton vs Cesaro , Randy Orton vs Cesaro&Kidd.

 

Orton znowu dwa matche na jednej gali? I co najdziwniejsze znowu oba wygrywa. Odkąd przeszedł pełnoprawny face turn(atak na Rollinsa na bodaj trzecim Raw po Fast Lane) nie przegrał ani razu, nieźle. Mistrzowie Tag Teamów strasznie nierówno promowani, raz wygrywają z jakimiś ogórkami a potem wtapiają z pretendentami do pasów w solowych pojedynkach by potem przegrywać w handicap matchu z main eventerem. Kto jak kto ale Cesaro i Kidd zasłużyli na to żeby ich lepiej promować, niech już ich obija ten jeden Orton ale z midcarderami nawet powinni już wygrywać. Pierwsza walka wiadomo, druga nawet niezła.

 

Seth Rollins vs Kane

 

Ja rozumiem że chcą podkreślić nadchodzący face turn Czerwonego potwora ale jak dla mnie wyglądało to strasznie głupio że najpierw Kane pozbywa się J&J Security, wymierza Sethowi chokeslam a na końcu i tak jak gdyby nigdy nic postanawia że jednak się podłoży. Zobaczymy jak rozwiążą to na następnym Raw.

 

The Miz vs Damien Mizdow

 

A ci znowu walczą? No i ponownie nawet trzy minuty nie trwał ich pojedynek, nie rozumiem co mają na celu takie matche w ich feudzie który prawie przestał mnie już interesować. Niech były dubler pokona Miza na ER zacznie sobie inny feud a Mizanin uda się na plan filmowy, tylko oby dobrze rozpisali ten pojedynek.

 

Dolph Ziggler vs Neville

 

Neville znowu w walce z mocnym zawodnikiem i znowu przegrywa. Pokazał się z jeszcze lepszej strony niż ostatnio( ten 450 splash z barierek miodzio) ale tym razem nic mu to nie da, mam nadzieję że WWE jak najszybciej da mu jakiś porządny feud bo jeśli ma się miotać w takich pojedynkach znikąd to może mu to zaszkodzić a nie pomóc.

 

Końcowy Segment

 

Rollins na fotelu a obok Mercury i Noble, fajny widok, te skórzane fotele pasują do nich jak do nikogo innego :D Na ER mamy Steel Cage Match i to oznacza że będą interwencję. Zakaz używania RKO trochę mnie zdziwił no ale muszą jakoś ubarwić ten pojedynek, pewnie skończy się jak niegdyś z zakazem speara i brogue kicka. W każdym razie taka stypulacja i ten zakaz mają na celu to że Rollins obroni tytuł a Orton nie będzie musiał zostać spinowanym(Steel Cage Match) , interwencja pewna, Rollins pewnie nieczysto obroni tytuł dzięki Authority lub też Orton złamie zakaz.

 

Raw jak to Raw, nie było źle ale nie było też jakoś specjalnie zachwycająco.

Edytowane przez Betrayal
Strike First

1666685508559ec7a1aad8c.jpg


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

A ja się z turnu Naomi cieszę. Jasne, oddala ją to od pasa, ale jednocześnie czyni z niej coś więcej, niż tylko chodzący manekin z koszulkami reklamującymi tag team męża - dziewczyna była facem od niepamiętnych czasów, od rozpadu Funkadactyls stoi w miejscu, teraz może wreszcie stanie się jakaś. A to już sporo...

 

Piękny Romek dał najlepsze promo od x czasu. Dalej było to nijakie i bił z tego cheap pop (choć pod tym względem Jasia nie przebił), ale jak na Reignsa i tak było nieźle.

 

Największy pop na gali (nie licząc Angoli) dostał Fandango. Publika w Londynie (mocno, podejrzewam, wyciszana i edytowana, w końcu nie było to live) żyje swoim życiem :P

 

Zastanawia mnie promocja Neville'a. Z jednej strony dają mu się wykazać w starciach z ludźmi z górnej półki, z drugiej wygrane dają jedynie z Curtisem Axelem. Ryzykowne, choć widać w tym jakiś zamysł... underdog ze ring skillami przegrywający najważniejsze walki - Zayn w NXT wypalił, zobaczymy jak będzie tu.

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Attitude
      Nazwa gali: AJPW New Age Chronicle-Z Final Data: 08.03.2026 Federacja: All Japan Pro Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Shin-Kiba 1st RING Publiczność: 337 Format: Live Platforma: AJPW.tv Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Grok
      Na dzisiejszym SmackDown niekwestionowany mistrz WWE Cody Rhodes i Randy Orton podpisali kontrakt, czyniąc ich walkę o tytuł na WrestleMania 42 oficjalną. Rhodes odzyskał Undisputed WWE Championship w zeszłym tygodniu, pokonując Drew McIntyre'a w decydującej walce ostatniej szansy. Spotkał się z nim po tym, jak GM SmackDown, Nick Aldis, miał dość wybryków byłego champa. McIntyre na pewno będzie polował na Jacoba Fatu, który uniemożliwił mu użycie krzesła w zeszłotygodniowej walce o pas. Ich
    • Grok
      Candice Michelle niedawno powróciła do TNA Wrestling — i teraz oficjalnie potwierdzono jej kontrakt z federacją. TNA opublikowało dziś wideo, w którym Carlos Silva i Tommy Dreamer wręczają kontrakt Michelle. W klipie Silva — prezydent TNA — stwierdził, że Michelle dołączy do zespołu TNA i będzie pracować za kulisami. EXCLUSIVE: @DIVACANDICEM oficjalnie podpisuje kontrakt z TNA! pic.twitter.com/h1U6YaiqMY — TNA Wrestling (@ThisIsTNA) 13 marca 2026 „Candice, wspaniale, że dołączasz do zespo
    • Grok
      Gwiazda AAA, El Hijo del Vikingo, liczy na debiut w głównym rosterze WWE w najbliższej przyszłości. Na gali Rey de Reyes 2026 w sobotę wieczorem Vikingo rzuci wyzwanie Dominikowi Mysterio o AAA Mega Championship w no disqualification match. Walka niesie dodatkowe stipulacje: jeśli Vikingo zwycięży, Dominik będzie musiał opuścić AAA. Jeśli Dominik wygra, Vikingo nie będzie mógł już nigdy rzucić mu wyzwania o ten tytuł. W rozmowie z Denise Salcedo przed tym starciem Vikingo opowiedział o swoic
    • Grok
      Ohio Valley Wrestling wydało oświadczenie w sprawie przerażającego incydentu, do którego doszło podczas czwartkowego eventu promocji w Louisville w Kentucky. Podczas walki sędzia Dallas Edwards doznał nagłego stanu medycznego w trakcie zaplanowanego spota. Upadł po Phenomenal Forearm i zaczął drżeć, jakby miał atak padaczki. Chociaż coś ewidentnie było nie tak, reszta w ringu kontynuowała walkę, dopóki nie przerwano jej całkowicie. Edwards dostał pomoc medyczną, a show dobiegło końca. Edward
×
×
  • Dodaj nową pozycję...