Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  876
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Raw miało trzy momenty na których to warto się skupić.

 

1. Punk sympatycznie został przywitany przez publiczność w Chicago. Dobrze, że nie wyskakiwali na siłę z próbą pojechania fanom, by wywołać tani heat. Olanie walki z Sheamusem (który próbował posłodzić fanom, ale ci mieli go pięknie w dupie :D) i atak na Cenę tylko potwierdzają to, że Punk nie będzie żadnym wielkim heelem z jajami, tylko typowym made in WWE - uciekający od walk i atakujący zza pleców. Pojawienie się Heymana w jego kontekście? Nie do końca mi się to podoba, bo Punk nie jest typem kolesia, który by potrzebował menedżera. Ale zobaczymy, na razie nic nie jest wiadome.

 

2. Komplikuje się sytuacja AJ jako GM-a Raw. Olewają ją gwiazdy, Vickie, Booker, skrzydła podcina też "Board of directors". Przeważnie takie zawirowania do czegoś dążą, tylko dziwi mnie to, że kombinują już tak nieco ponad miesiąc od czasu jej debiutu w tej roli. Mogli dać jej się wykazać, no chyba, że dali jej to stanowisko na przeczekanie i tak naprawdę planują kogoś innego tam wepchnąć a obecne story ma za zadanie wykreślić AJ z obecnej roli.

 

3. Dobrze, że doczekaliśmy się kontynuacji terapii D-Bryana i Kane'a. Całość wyszła niesamowicie. Ten motyw z łapaniem Harolda, ich uściski... to jest entertainment, który naprawdę mi się podoba. Chcę coś takiego widzieć, nie skarpetkę romansującą z Aksaną. Wielkie brawa za tę historię, mam nadzieję, że na tym nie pozostaną,

 

Z rzeczy dużo mniej ważnych - Lawlera na stołku komentatora zastąpił The Miz i aż chciałoby się, by został on tam na dłużej. Do tego Eve składka pretendentkę do mistrzostwa kobiet. Wydawało mi się, że jako asystentka Bookera nie będzie walczyć, no ale przecież nie będę narzekał na jej występy i chociaż nadal nie mam pojęcia o co chodzi z tym ściskaniem Layli i Kaitlyn, to przynajmniej coś się dzieje w tej biednej dywizji.

Two things are infinite: the universe and human stupidity; and I'm not sure about the universe.

11985408557829e91eb351.jpg


  • Posty:  244
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

-Jak na moje to od razu przypomina mi się pamiętne promo Punka, kiedy ten powiedział "That's right. I'm a Paul Heyman guy.". Tak jak wspomniał Hammer. Obecny mistrz nie potrzebuję menadżera, ale powiem szczerze że zestawienie Punk/Heyman jak najbardziej mi się podoba - lub będzie podobało - zależy co dla nich szykują. W każdym bądź razie, dwie największe, niewyparzone gęby w świecie wrestlingu, razem? O hell yeah!

 

-Terapia Kane'a i Bryan'a - te teksty - "Teachers pet", "-You gonna catch Daniel -I will?" rozwalały system.

Fajny motyw kiedy kazali im się uściskać. Trochę za długo trwał ten cały segment, ale generalnie podobało mi się. Mam nadzieję że ich walka na NOC nie przekreśli szansy na ich ewentualny TT, bo naprawdę widziałbym ich razem. Szczególnie po tym kiedy D-Bryan powiedział do Kane'a - "Now i finally understand you.".

 

-Szkoda. Kaitlyn nie zdobędzie pasa na NOC, a nawet zostanie, najpewniej, odsunięta z obrazka o tytuł. Lubie ją. Ta jej wejściówka wkręca się niesamowicie, ale widać że to jeszcze nie jej czas. Zwyciężczyni NXT jeszcze gubi się w ringu i CT chyba boi się że nasza Kaitlyn nie poradzi sobie w matchu z Layla. Szkoda. Wielka szkoda, bo jak wspominałem, strasznie ją lubię.

 

-Jack olewa RAW i stwierdza że potrzebuję chwilę czasu dla siebie, więc albo powróci w czymś nowym, albo nie wróci wcale. Ja stawiam na opcję numer dwa.

 

RAW generalnie stało na dobrym poziomie i szczerze, rzadko zdarza mi się obejrzeć jakiekolwiek show WWE z grubsza, bez przewijania, ale dzisiaj jedyne co przewinąłem to walkę Santino i Cesaro (lubię Antonio, ale nie trawię postaci Santino od dłuższego czasu).

Bring back Sinn Bodhi!

12349846194ddaab2b512c5.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

* - Uf... juz myslalem, ze faktycznie nie ma lepszych patentow na rozpoczecie show, niz Sheamus smucacy - kolejny raz - o Alberto. Okrutnie potraktowali swojego "niebieskiego" championa. Punk wszedl ze swoim promem i nawet nie mial zamiaru wspominac o rudym. CM wymaga szacunku, a nie okazuje zadnego innym? Dobry motyw! Nie jestem tylko przekonany, co do polaczenia go z Heymanem.

* - Anger Management wciaz trzyma poziom. Pierwszy segment moze dupy nie urwal, ale drugi o zaufaniu wrocil na wlasciwe tory. Szkoda, ze WWE zdecydowalo sie na przytulanie... Tag Team by wywolal lepsze reakcje.

* - Miejmy nadzieje, ze na ostatniej prostej, Eve pojawi sie na PPV zamiast Kaitlyn. Blondi sie nadaje tylko na liste zwolnien.

* - Wszyscy odchodza od AJ? Poczatek czegos wiekszego. Otwiera sie furtka dla Vickie, ale swinia sie raczej nie przeslizgnie.

* - Ryback to chyba pierwszy destroyer jobberow, ktory dostal koszulke. Najwyzszy czas go pchnac wyzej.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

* Paul Heyman i CM Punk razem... Jestem ciekaw jak będzie się układała ich współpraca (o poziom speechów raczej nie będziemy musieli się martwić)

 

* Widać na gali że sformułował nam się nowy tag team Danielsona z Kanem. Chciałbym bardzo żeby szybko zostali posiadaczami pasów Tagów (przy okazji trochę szkoda że Anger Management skończył się po dwóch tygodniach, mogli spokojnie podciągnąć to jeszcze trochę ale za to mam nadzieję że psychiczna historia Bryana i Kane'a będzie kontynuowana-oby ich nie turnowali bo jako heele są znakomici)- na chwilę obecną historia Daniela i Kane'a to dla mnie murowany kandydat do miana Storyline'u Roku

 

* AJ traci poparcie wśród pracowników WWE. Mam osobiście nadzieję że oznacza to powrót Flaira na RAW w roli nowego GM'a (koniecznie jako heela).

 

* Czy WWE leci w kulki ze sprawą przywrócenia European Title? Okazało się że z dużej chmury spadł mały deszcz bo Castagnoli dalej pokazuje się z pasem US...

Edytowane przez TakerFanKrk

  • Posty:  1 206
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

* "Yeah, I'm Paul Heyman guy" cytując sławetne promo Punka z 2011. Teraz postanowili ich razem połączyć i zastanawiające co wyjdzie z takiej kombinacji. Ciekaw jestem także co będzie, gdy wróci Lesnar i jaki będzie jego związek z Punkerem, bo to, że Heyman dołączy do Brocka to niemal pewniak.

 

* Ziggler potrafi na tyle dobrze prowadzić walki, że nawet Orton znośnie tutaj wypadł. Ciekawy pojedynek i cieszy zwycięstwo Dolpha.

 

* Swagger odchodzi by przejść "rehabilitacje" (i słusznie!), a Aj coraz bardziej będzie wychodzić na niekompetentnego managera, aż w końcu zostanie zastąpiona Flairem.

 

* Kurwa, jaki ten Sheamus jest nudny na majku. Czuć było ten kontrast w mikrofonowej materii pomiędzy dwoma, głównymi mistrzami. Punk zjadł go samą obecnością.

 

* Antonio ma nowy, znacznie lepszy theme song, valeta, srebrne mistrzowstwo i chyba odnowioną kurtkę. US Title zyskało trochę na wartości, a Cesaro coraz bardziej uwydatnia swój potencjał. Duże rzeczy przed nim widzę. Żałuję tylko, że Marella nie został zniszczony w squashu.

 

* Agresywna Aj w poszarpanych włosach oznacza tylko + 20 pkt do bycia seksowniejszą. :D


  • Posty:  1 184
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Faktycznie niezłe RAW, jak widać da się sprawnie zapełnić 3h tygodniówki...

 

 

Punk to obecnie (i oby na dłużej) najlepiej prowadzony heel w ME. Nie ciśnie po publiczności, bo tak trzeba (momentami wręcz przeciwnie), nie atakuje każdego bez powodu... ja to w całości kupuję! Heymana na koniec nikt się nie spodziewał i daje nam to nadzieję, że najlepsze zestawienie menagera i wrestlera od "X czasu". Nie mogę się wręcz doczekać tego jak to pociągną i jak potem wepną w tą parę osobę Lesnara.

 

Dolph czysto pojechał Ortona... da się? Jak widać da. Uwielbiam w postaci Zygi te elementy gimmicku "Show-Off" i dokładając do tego Flaira i jakieś elementy z jego postaci Dolph stałby się kolejnym prze-ciekawym na RAW. Zobaczymy co czas przyniesie...

 

Cesaro pojechał w squasu Santino? Lepiej tego rozwiązać się nie dało... szkoda, że pewnie ich walkę zobaczymy jeszcze na NoC. Co warto zanotować, publika każde zagranie Antonio kwitowała jego znakiem rozpoznawczym ze sceny niezależnej... ;)

 

Sheamus używa suba? Po akcji z Ricardo nie zdziwię się jak zarząd "zabroni" Rudemu używania Bicycle Kick'a, a ten mimo wszystko pojedzie Latynosa poddając go. Przede wszystkim ich walka na PPV potrzebuje teraz stypulacji lub dodania gimmicku, bo inaczej to murowany kandydat do przewijania.

 

Bryan i Kane nadal błyszczą... wszystko wskazywało na zakopanie toporka wojennego, a konflikt wrócił. Ja liczę na kontynuację za tydzień i końcowy "happy end", Panowie czują między sobą "chemię" i ich tag-team to może być coś unikalnego i dawno nie widzianego, mega dawka komedii gwarantowana! ;) Polecam też zobaczyć "Exclusive" na stronce WWE, kolejny nick-name Bryana i ukazanie zdolności do przytulania! :D

 

Wszyscy odwracają się od AJ? Coś się święci... i oby to nie była jakaś walka na PPV z Vickie.

 

Sin Cara faktycznie przestał botchować przy Mysterio... szkoda, że efektem tego jest job za jobem młodego Rhodesa.

 

 

Chyba tyle... ogólnie poziom przyzwoity i takie tygodniówki mógłbym oglądać co tydzień, a brak wielkiego story kompletnie by mi nie przeszkadzał.


  • Posty:  438
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.08.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

*Main Event pokazał nam jak można upiec dwie, a właściwie trzy pieczenie na jednym ogniu otóż:

-od prawie pół roku jobbujący blademu Del Rio wygrał walkę wieczoru z nie byle kim,

-Cena nie ma plamy na honorze ponieważ przegrał nieczysto

-Punk atakując jaśka podkreślił jakim jest wielkim heelem

Lecz zaklinam - niech żywi nie tracą nadziei

I przed narodem niosą oświaty kaganiec;

A kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei,

Jak kamienie przez Boga rzucone na szaniec!...


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

-Punk fajnie sobie poradził z Sheamusem. Co by nie zrobił, w Chicago byliby za nim. Nuuuudny Irlandczyk nie ma co do niego startować.

 

-Ziggler czysto wygrywa z Ortonem. Spodziewam się kolejnej walki na SD. Może "zakończy karierę Ortona", skoro jedzie kręcić film? Nie no, nie wierzę w to.

 

-Wszystko, co związane z Bryanem i Kanem, na wielki plus. To się nazywa entertainment. Szkoda, że nie było takich akcji przed ich pierwszym starciem na PPV. Bo zamiast kolejnego wolałbym obejrzeć ich dwóch w TT. Choćby na tylko jedną walkę.

 

-Zamaskowani znów w tagu. Oby tak dalej. I tak nie ma na nich pomysłu, a taki zestaw przyda się w dywizji TT, niech ruszą w stronę pasów. Może Rhodes przestałby im jobbować.

 

-Ze Swaggerem się chyba żegnamy...

 

-A Ryback znowu pojechał... Mahala. Trochę przesadzają, mógłby pofeudowaać z kimś co najmniej z midcardu.

 

-Antonio ma świetny theme. Może tytuł US wreszcie będzie pojawiał się częściej. No i dzisiejsze starcie daje nadzieję na nowego contendera na PPV. Każdy będzie lepszy od Santino, ta szopka z Cobrą była Żałosna.

 

-Ryder buduje winning streak, lol. Ale fajnie, że sobie o nim przypomnieli.

 

-FCA przewijałem, bo nie było wielu ciekawych akcji. Chyba każdy przewidział powrót Punka. Ale Heyman to było spore zaskoczenie - nie wiem, czy jest on tam potrzebny, ale lubię niespodzianki i muszę to zaliczyć na plus.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  87
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.05.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ziggler uświadomił wszystkich, że wielkimi krokami zbliża się kolejny powrót Flaira do WWE - czy okrzyki Slatera też były prowakacją?

Woooooooooooooo !

:)

8937594774fac0f0ee7a5f.jpg


  • Posty:  8
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Slater już dawno tak krzyczał, to część jego gimmicku :) A Ziggler? No to że Ric powróci jest już raczej 100% pewne, nie wiadomo tylko czy będzie czyimś Menagerem, czy będzie na zapleczu robił, wiem że we wrześniu ma mu wygasnąć coś tam związanego z TNA i będzie mógł iść do dablju.

  • Posty:  3 820
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

A Ziggler? No to że Ric powróci jest już raczej 100% pewne

Ziggler robił tak już z 4 czy 5 piąty raz w ostatnich kilku miesiącach.


  • Posty:  1 184
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wracając do Bryana i jego problemów... czy ktoś oglądając scenkę z Monsterem pamiętał o tym? :D

 

http://www.youtube.com/watch?v=4DqVqJfnOGg


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na początek walka na back'u między Punk'iem i King'iem. Jerry'ego czeka chyba wypoczynek od WWE.

 

Przemowa Sheamus'a

Punk mile przywitany przez publikę, która wciąż pamięta zwycięstwo nad Cena'ą. Nie zabrakło także uroczej pani GM, która podarowała nam dwie walki - Alberto vs Cena i Sheamus vs Punk.

 

Pierwsza walka - Dolph Ziggler vs Randy Orton

Długa walka, jak na otwarcie gali. Szczęśliwa wygrana Dolph'a cieszy, bo już na przegrywał się ostatnimi czasy. :D

 

Miz komentatorem? Rok temu to Cole, by dostawał orgazmu. :lol:

 

Kane jakiś taki za spokojny. Lekko uśmiecha się, gdy Bryan coś powie, siedzi spokojnie z opanowanym wyrazem twarzy. Być może atmosfera u psychiatry tak wpływa na ludzi. "Now let's talk about family's". No za to, to jeszcze parę lat temu, by dostał porządny Chokeslam. :twisted:

 

Druga walka - Rey Mysterio & Sin Cara vs Tensai & Cody Rhodes

Wygrana ulubieńców publiki. Oboje Meksykanie, oboje noszą maski, których za nic nie ściągną. To było pewne, że dostaną jakiś, wspólny program. Drużyna ciekawa, aczkolwiek nie przekłada się to jak na razie w ringu dla mnie. Sin obrywa, a dopiero Rey rozkręca walkę.

 

Te segmenty z Kane'm i Bryan'em naprawdę mi się podobają. "I think I finally understand you Kane". :grin:

 

Trzecia walka - CM Punk vs Sheamus

Do walki nie dochodzi. Liczyłem być może chociaż na małą rozróbę, ale nic z tego. W zamian Sheamus otrzymuję na pożarcie Swagger'a. Ponad to Irlandczyk otrzymuje nowy finisher - Texas Cloverleafe. Cóż od feudu Miz'a z Riley'em planowali wprowadzić ten ruch. No i pierwszy raz widzę żeby ADR tak się martwił o Ricardo. W końcu chyba mamy Heel'a, który martwi się o swoich.

 

Czwarta walka - Eve Torres vs Kaitlyn

Eve ewidentnie chce się wepchnąć do walki o pas. Mam nadzieję, że się uda, bo Kaitlyn nie widzę jeszcze z tytułem, a Layla już trochę ten pas trzyma.

 

Piąta walka - Jinder Mahal vs Ryback

Kolejna walka między nimi i Ryback wygrywa już bez żadnych problemów. Będą kontynuować to jeszcze?

 

A więc widzowie wybrali, że Kane i Bryan mają się przytulić. No cóż byłem pewny, że ludzie wybiorą walkę (osobiście był, bym za Tag Team'em), ale widać nie tylko walka w głowach jankesom. Oczywiście musiało się to tak skończyć.

 

Siódma walka - Santino Marella vs Antonio Cesaro

Już naprawdę z tą skarpetą zaczyna być irytujące. :?

 

Ósma walka - Heath Slater vs Zack Ryder

Bitwa z Twitter'a przeniosła się do realnego świata. Zack wygrywa całkiem znośny pojedynek.

 

Segment z Vickie Guerrero i AJ

Fajniejszy moment gali i znów pytanie, co dalej z AJ? Nie układa jej się teraz jako menadżerowi.

 

Dziewiąta walka - John Cena vs Alberto Del Rio

Wcześniej AJ zarządziła Falls Count Anywhere, ale i tak wiedziałem, że będzie nudno. Walka jakoś rozkręciła się po zniszczeniu stołu. Interwencji CM'a - kolejny ważny moment tego feudu, który właściwie teraz się zaczął na dobre.

 

W sumie moją uwagę przykuły w tym tygodniu dwie osoby: Punk i AJ.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

http://www.wwe.com/f/wysiwyg/image/2012/09/triple-h-shaves-head.jpg

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  8
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wygląda jak by miał takie małe afro xD Ale jednak ten fryz odejmuje mu kilka latek, więc źle nie jest.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grins
      Ogólnie ten program z DR bardzo mi się podoba i ta ostatnia akcja na zapleczu jak Mox rozmawiał z Ospreay'em, Mox raczej idzie w stronę face'owania dlatego byłem zdziwiony że teraz znowu miałby stać się Heelem, jak na razie niech to ciągną bo fajnie to wygląda. 
    • Grok
      Carmelo Hayes zebrał mieszane reakcje od fanów po debiucie w głównym rosterze. W wywiadzie dla Michaela Fairmana Hayes odniósł się do niepewnej początkowej reakcji fanów. Wyjaśnił, że kibice chcieli go dopingować, mimo że był prezentowany jako heel. Hayes przeszedł do SmackDown podczas WWE Draft 2024. W swoim pierwszym segmencie na tym brandzie rzucił wyzwanie Cody'emu Rhodesowi o Undisputed WWE Championship w odcinku z 26 kwietnia tamtego roku. Krótko współpracował z The Mizem w 2025
    • Grok
      Niedawno według Dave'a Meltzera z F4WOnline ujawniono, że Pat McAfee wycofał się ze swojego wątku planowanego na WrestleMania 42 po fali krytyki w mediach społecznościowych i backlashu fanów, którzy uznali, że to zły kierunek dla feud'u Cody'ego Rhodesa z Randym Ortonem. W swoim podcaście 83 Weeks były prezydent WCW, Eric Bischoff, odniósł się do rezygnacji McAfee z tego wątku i porównał ją do storyline'ów z celebrytami, które realizował w World Championship Wrestling. Eric Bischoff o sytuac
    • Grok
      Sprzedaż biletów przedsprzedażowych na AEW Forbidden Door 2026 została potwierdzona przez WrestleTix, a ponad połowa biletów na galę w San Jose znalazła już swoich nabywców. Na ten moment dostępnych jest 2330 biletów, z czego sprzedano 3146 spośród 5476 przygotowanych. To oznacza, że z puli przedsprzedażowej rozeszło się około 57%. Oficjalna mapa siedzeń na galę zakłada pojemność 17 049 miejsc, gdy show odbędzie się w SAP Center w San Jose w Kalifornii pod koniec czerwca. Bilety wejdą do ogó
    • Grok
      The Undertaker i Michelle McCool zostali zastąpieni w trzecim sezonie WWE Legends & Future Greats przez Kevina Owensa i Natalyę. W pierwszym odcinku sezonu, który niedawno wyemitowano, Shawn Michaels zasugerował, że obowiązki The Undertakera w Lucha Libre AAA przyczyniły się do jego nieobecności w LFG. Program skupia się na rekrutach z Performance Center, którzy pracują nad awansem do NXT i głównego rosteru. The Undertaker był głównym trenerem w pierwszych dwóch sezonach i mentorował Shi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...