Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W sumie tak właśnie myślałem, że o to chodzi. Ja mam słabą pamięć, ale może niech ktoś mi przypomni, czy takiego typu pierdolnięcia dostawaliśmy przed WMką w zeszłych latach. Nie jest to żaden zarzut, czy coś, po prostu nie pamiętam i może ktoś mi pokaże, że w poprzednich latach było lepiej, bo było pierdolnięcie, no i oczywiście co było tym pierdolnięciem

Akurat ostatnie RAW przed ubiegłoroczną WrestleManią to było niezłe "pierdolnięcie". Segment między Triple H'em, Takerem i Michaelsem (świetny), a do tego pierwsza konfrontacja Cena/Rock + Miz, i Attitude Adjustment na Rocku na koniec :wink:

 

Przed WM 26 jak najbardziej - Shawn i Taker stanowili sól świetnej podbudowy a do tego powrót Breta Harta i ogólnie Cena vs Batista także się fajnie oglądało a co najważniejsze wszystko się trzymało kupy przed "feralną" Niedzielą

Ale tutaj się nie zgodzę. Całe RTWM wtedy było bardzo kiepskie, i ostatnie RAW przed galą również nie urwało jajec. Wlaściwie to pamiętam z niego jedynie to, że w trakcie walki HBK/Kane pojawił się Undertaker.


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak, przyznam ze RAW przed WM nie urwało jaj ale jeśli chodzi o całe RTWM to wszystko było ok i jak najbardziej poukładane - dodatkowo były eliminacje do MITB a to zawszę będzie u mnie miało plusa :)

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

No i najważniejsze mieliśmy jeden theme

 

Tego to już kompletnie nie rozumiem. Naprawdę aż takie znaczenie ma dla was to, jaki to jest theme, ile ich jest i kiedy są ustalone?

Dla mnie themy są najmniej ważne. Jakieś są, wpadają w ucho i tyle.


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dla mnie to mega ważna rzecz - bo co jak ale piosenka którą śpiewam pod nosem przez ponad miesiąc powinna być wyjątkowa i na zawsze kojarzyć mi się z daną WM - Ką. Zresztą ten moment jak speaker mówi "WWE present Wrestlemania...." i wtedy wraz z pyro leci dany theme jest nie do opisania :)

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  60
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dokładnie. W porównaniu z dwoma ostatnimi themami to niedzielne jest beznadziejne.Koniec offtopu.

11432243244f1c49d0369f1.gif


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie nie chodzi że te są beznadziejne bo Invicible Machine gunna jest rewelacyjny ale on po prostu jest jednym z 4...5 bo teraz jeszcze Madonna doszła. Chodzi o to ze ciężko się zidentyfikować z jednym.

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  1 615
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja rozumiem zawód niektórych przez brak fizycznego kontaktu między Rockiem a Ceną ale na dobrą sprawę to nie byłoby nic nowego. Mieliśmy już Rock Bottom na Jasiu, było FU na Rocku - nic więcej pewnie byśmy pewnie nie zobaczyli. Poza tym brawl ma to do siebie, że jeden zazwyczaj musi jakoś z niego wyjść zwycięsko, a tutaj WWE na siłę próbuje pokazać obu jako w 100% równych rywali. Po części im się udało, chociaż sposób bookowania Brahma Bulla w segmentach z Ceną jest irytujący. Ja już zacieram rączki na tegoroczną Wrestlemanie (i heel turn Jasia).

  • Posty:  877
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja rozumiem zawód niektórych przez brak fizycznego kontaktu między Rockiem a Ceną ale na dobrą sprawę to nie byłoby nic nowego. Mieliśmy już Rock Bottom na Jasiu, było FU na Rocku - nic więcej pewnie byśmy pewnie nie zobaczyli. Poza tym brawl ma to do siebie, że jeden zazwyczaj musi jakoś z niego wyjść zwycięsko, a tutaj WWE na siłę próbuje pokazać obu jako w 100% równych rywali.

 

Mieliśmy to, ale rok temu... Podczas drogi do WM'ki (tegorocznej) kontaktu nie było żadnego. Dla mnie to jest zdecydowany minus, zawsze Rocky mógł zaatakować krewnego terminatora po walce, a Jasiu zrobić to mógł z zaskoczenia. Brawl zawsze mógł zostać zakończony przez wbiegnięcie całego rosteru, tudzież ogromnej ilości sędziów i rozdzielenie naparzającej się dwójki. Można było zrobić między nimi bijatykę i zachować pozory, że są oni sobie równi w 100%, ale z tego nie skorzystano i w mojej ocenie nic tego nie usprawiedliwia.

Choć nie jestem pewny czy po tych wszystkich finisherach od People's Championa, Cena traktowany jest jako równy Rocky'emu. W mojej ocenie Johnboy wyszedł w tym programie na lekką cipkę, gdyby nie te mocne proma stojąc twarzą w twarz z Rockem to marki pomyślałby, że Cena się najnormalniej w świecie Brahma Bulla boi.

 

Ja już zacieram rączki na tegoroczną Wrestlemanie (i heel turn Jasia).

 

Ja również, ale szczerze mówiąc nie napalaj się zbyt mocno, bo możesz się kurewsko rozczarować. Lepiej być mocno pozytywnie zaskoczonym, niż niepotrzebnie się zawieść. :wink:

Dont Take it personally.. Im just that much smarter than you...

9753791175058a11dcc0cd.jpg


  • Posty:  1 615
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja również, ale szczerze mówiąc nie napalaj się zbyt mocno

Miło, że się o mnie troszczysz ale tak po prawdzie to za długo w tym siedzę by jeszcze na cokolwiek naprawdę się napalać :)


  • Posty:  5 047
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.12.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Ja również, ale szczerze mówiąc nie napalaj się zbyt mocno, bo możesz się kurewsko rozczarować. Lepiej być mocno pozytywnie zaskoczonym, niż niepotrzebnie się zawieść. :wink:

 

Hola, hola to ja tutaj jestem od tego żeby wypominać wszystkim ich marzenia na temat turnu Ceny co nie -Raven- ? :twisted:

15974308365193fac7b7921.jpg


  • Posty:  179
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dla mnie to mega ważna rzecz - bo co jak ale piosenka którą śpiewam pod nosem przez ponad miesiąc powinna być wyjątkowa i na zawsze kojarzyć mi się z daną WM - Ką. Zresztą ten moment jak speaker mówi "WWE present Wrestlemania...." i wtedy wraz z pyro leci dany theme jest nie do opisania :)

 

Zgodzę się z tym. Theme zawsze dodaje tego klimatu, a w tym roku chyba każdy feud ma swój theme 0.0

Jest żałosne tym bardziej że dostajemy dwa kawałki Flo Ridy, w tym jeden z nich był nie dawno muzyką innej gali.

Dla mnie liczy się każdy szczegół taki jak Theme/Stage itp. i w tym roku wygląda to słabo.

Praktycznie WM27 wypada przy tym o niebo lepiej choć nie była lepsza od poprzedniczki.


  • Posty:  1 131
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co do dyskusji o theme, to spotkałem się tutaj z opinią, którą podtrzymuję i mam identyczne zdanie. Nie wierzę w to, że WWE sprawi jakiś kawałek na WM, który przebije theme Wrestlemanii 26, czyli Kevina Rudolfa - I Made It (jeśli chodzi o te nowsze kawałki). To była naprawdę świetna piosenka w 100% oddająca nastrój i klimat jaki niosła Mania. WM 27 też miało niczego sobie theme Written In The Stars. W tym roku chyba tylko Wild Ones może być namiastką tego, co dawało nam WWE przez ostatnie 2 lata. Chyba jeszcze jeden oficjalny theme WM 28 był niczego sobie, jednak nie pamiętam tytułu.

1047920915357ecfbacc6b.jpg


  • Posty:  960
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak dla mnie idealnie klimat tej WM oddawała piosenka Invicible z MGK. Pasowała zwłaszcza do walki Rocka z Ceną, wpadała mi w ucho. Mam nadzieję, że to właśnie ten utwór otworzy Wrestlemanie, a nie Flo Rida i ich ( jak dla mnie ) debilne Good Feeling które pasuję do WM tak jak Horni pasuje na mistrza WWE.

1161423919541b3db89050d.jpg


  • Posty:  179
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja akurat tego nie rozumiem czemu nie zostawili pierwszego Theme czyli Invicible które według mnie oddawało klimat porównywalnie do I Made It. Zdecydowanie najlepszy i najmniej leci w radiu ^^, bo utwory Flo Ridy działają mi już na nerwy.

  • Posty:  10 413
  • Reputacja:   449
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Hola, hola to ja tutaj jestem od tego żeby wypominać wszystkim ich marzenia na temat turnu Ceny co nie -Raven- ? :twisted:

 

Tak, Bonku - turno-sceptyku :D Wiesz jednak, że prędzej czy później ten heelturn Jaśka MUSI nastąpić, a wtedy nie dam Ci żyć? :twisted:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • KyRenLo
      Pewności nigdy nie ma i już się nie przekonamy co byłoby, gdyby, ale na moje: Aaa teraz godziny po obejrzeniu tygodniówki. Gdzie był Orton? Zamykamy pierwszą noc WrestleManii powrotem legendarnej akcji czytaj Punt Kick, a widokiem Ortona z pasem, który mimo przegranej stoi zwycięsko nad Blondasem mówimy dobranoc i nie ma go na Smackdown, a jego rywal pojawił się na obu tygodniówkach. Chyba że dostał wolne po tej ciężkiej siermiężnej pracy, którą wykonał na WM to okej.
    • Grok
      Autor: Lewis Carlan 25 kwietnia na zawsze zapisze się w pamięci 19-letniej supergwiazdy Marigold, Seri Yamaoka, bo właśnie wtedy sięgnęła po swój pierwszy solowy tytuł. Marigold zorganizowało galę w ramach trasy SPRING VICTORY SERIES 2026 w Korakuen Hall 25 kwietnia. Frekwencja wyniosła 756 fanów. W jednym z głównych meczów Angel Hayze broniła British Empire Women’s Championship przed wyzwaniem Yamaoki. To było wyrównane starcie, ale Yamaoka ostatecznie zaskoczyła rywalkę kombinacją German Su
    • Grok
      Utami Hayashishita ogłosiła, że odchodzi z Dream Star Fighting Marigold. Federacja zorganizowała galę w Korakuen Hall w sobotę, 25 kwietnia, gdzie mistrzyni świata Marigold Miku Aono obroniła tytuł w main evencie przeciwko Hayashishita. Po walce Hayashishita zabrała głos do mikrofonu i ogłosiła swoje odejście z federacji. Decyzja zapadła już jakiś czas temu i nie ma związku z porażką z Aono. Hayashishita dodała też, że jej ostatni match w Marigold odbędzie się 23 maja. W wywiadzie dla Toky
    • KyRenLo
      Liv vs. Rhea. Nie sądzę, żeby któraś z nich do tego czasu straciła tytuł. Mogę się mylić. Wątpliwe, że zobaczymy w tym roku galę Evolution. Tutaj chciałbym się pomylić, ale coś mi nos mówi, że tak nie będzie. Pewnie dużo, w tym racji jednak MFT żyją i jakoś się jeszcze mają. The Judgment Day dostają swój czas na RAW i pewnie do czasu, aż któraś z dwójki Raquel/Roxanne się nie odwróci będą w takim składzie razem. Wyatt Sicks zostało wyrzucone w całości. Wyatt Sicks po prostu mimo św
    • MattDevitto
      Niestety czas nie jest z gumy i czasem trzeba
×
×
  • Dodaj nową pozycję...