Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

TNA Genesis PPV [ Uwaga na spoilery]


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  226
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeżeli chodzi o pierwsze PPV TNA w nowym roku to na pewno odczuwam rozczarowanie. Końcówka roku była całkiem udana, ale jak patrzę na to co się wyprawia w nowym roku to nie mam zbyt dobrych wrażeń. Sorki, że trochę to wszystko niespójne, ale nie mam dziś głowy aby to jakoś ogarnąć.

 

1. Nowy wystrój iMPACT! Zone / nowy ring

Dla mnie gala sprawiała wrażenie jakby czas się cofną i znów była połowa lat 90. Wejście Hogana i Easy E na początku gali przypomniało mi stare dobre czasy WCW. A zwłaszcza to, jak nie lubiłem Hollywood Hogan jako mark (ze względu na prawie całkowity brak umiejętności ringowych). Widok rampy, stołu komentatorów czy nawet otoczenia ringu nasuwa mi skojarzenia z WCW. To wzorowanie się na przeszłości mogę jeszcze przeboleć. Bardziej dziwi mnie jak można tak bezsensownie to wszystko rozplanować. Oglądałem wiele federacji, ale o ile rampa dochodząca do ringu jest mi znana zdaje się z CMLL to już więcej miejsca przy ringu jest nawet w Chikarze, gdy robią galę w Reading (kto oglądał ten wie o co chodzi). Robienie jakichkolwiek spotów poza ring jest mocno utrudnione, a wyjęcie stołu (Devon, get the tables) czy np. drabiny i wrzucenie tego na ring też będzie wymagało trochę zachodu. Sam ring mnie aż tak nie ekscytuje, ale wydaje się malutki w porównaniu z sześciokątnym. Po za tym uważam, że stary ring wyróżniał TNA i był już tyle czasu w federacji (Genesis 10 to pierwsze 3-godzinne PPV z normalnym ringiem), że można było go spokojnie zostawić.

 

2. Walki

Nie będę się rozpisywał nad każdą z walk z osobna. Ogólnie to gala wyszła mocno (z naciskiem na mocno) średnio. Chyba żadna walka nie była zachwycająca. Dla mnie solidnie wyglądał main event (choć przy takim składzie to jednak leciutkie rozczarowanie) i pojedynek o pasy tagów. Jakoś ostatnio Brytole podchodzą mi bardziej niż kiedyś. Widać, że złapali wzajemny kontakt i może nawet z nich coś będzie. O Hernandezie i Morganie nie będę pisał, bo to solidni wrestlerzy, a Morgan powinien okupować wyższe regiony karty bo w tagu się marnuje. Reszta walk do przełknięcia. Zwycięstwo Tary do zera, mocno podbudowuje ją jako mistrzynię. Pas straciła kantem, a w kolejnym starciu pokazała ODB kto tu rządzi i ma otwartą drogę do feudu z inną przeciwniczką. Solidnie jak zawsze pokazali się też Beer Money. Najbardziej mnie jednak w tym wszystkim niepokoi tempo prowadzenia walk. Wyglądało jakby cały roster najadł się valium.

 

3. Otoczka gali

W tym punkcie chciałbym poruszyć kwestię relacji publiki i creative teamu. Pierwsze starcie tych dwóch sił nastąpiło przed galą. Kto oglądał wystąpienie reżysera gali (albo kogoś w tym stylu) mówiącego publiczności jak się ma zachowywać, myśli pewnie sobie o co w tym wszystkim chodzi. Publika na hali w większości zapłaciła za show tak samo jak ludzie wykupujący PPV i ma prawo okazywać niezadowolenie czy radość, a że przy okazji transmisji jest to widoczne to już zmartwienie federacji. Argumenty, że reżyser przyprowadził swoje dzieciaki i nie życzy sobie przekleństw to już naprawdę namiastka WWE.

Widać że Hogan i Bishoff za nic mają stałych fanów federacji i dążą za wszelką cenę do konfrontacji z WWE, co powinno spowodować przepływ fanów do TNA. Oboje próbują zburzyć TNA do fundamentów i zbudować coś na swoją modłę (prawdopodobnie drugie WCW). Sensacje o możliwych zwolnieniach w obliczu przyjścia do federacji chmary zawodników którzy są już starzy, bardzo mnie niepokoją. Dodatkowo Hogan, który ma być głównym facem federacji pokazuje jak bardzo ma w zadku starych fanów federacji i całą jej historię. Problemem, że akurat w TNA publika jest dość kumata i nie daje sobie wciskać kitu jak u wujka Vince'a. Oprócz tego zupełnie nie trafia z doborem ról face'ów i heelów. Pozostaje mieć nadzieje, że Dixie panuje nad sytuacją i nie pozwoli na jakieś gwałtowne ruchy w promocji.

 

4. Tak na koniec debiuty

Na tej gali zadebiutowały w ringu TNA trzy osoby: Brian Kendrick (jako Spanky miał kilka występów w TNA pod koniec 2004 roku, ale co tam), Ken Anderson i Sean Morley (Hall i Waltmana nie liczę, bo oni już w TNA siedzieli kiedyś). Nowi zawodnicy zaprezentowali się dość słabo. Również dlatego, że dostali nietrafionych przeciwników. Morley jest w słabej formie i nawet Daniels nie dał rady go troszeczkę podciągnąć w ringu. TBK jeszcze chyba odczuwa swój pobyt w WWE i nie jest w dobrej formie, a dla Reda potrzeba zawodnika otrzaskanego w Dywizji X, z którym dodatkowo musi się dobrze rozumieć. Mr. Kennedy to dla mnie doskonały zawodnik do WWE, ale już zupełnie niepasujący do TNA. Przewyższa większość rosteru micskillami, ale w ringu jest co najwyżej przeciętny. Taki Nigel czy choćby Pope wciągają go jedną dziurką od nosa a wypuszczają drugą, a też są nieźli w speech'ach i wolałbym aby Ken był od nich niżej w karcie. A dawanie dla niego jako rywala Abyss'a to już w ogóle porażka (chyba nie doczekam się już kolejnego Barbed Wire Massacre :-(). Ogólnie to jest kiepskawo i ci zawodnicy nie wnoszą nowej jakości do federacji.

 

Jeżeli miałbym ocenić galę obiektywnie to można powiedzieć, że dało się tę galę obejrzeć. Na pewno poziom był wyższy niż w środku ubiegłego roku (ale wtedy to było dno totalne). Ale w porównaniu z dwoma ostatnimi galami zeszłego roku widać wyraźny regres. Mam jedynie nadzieję, że kolejne gale będą prezentowały o wiele wyższy poziom, choć nadzieja jest tylko matką głupich.

8340093214bd433ee67ca9.jpg

  • Odpowiedzi 45
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Mani

    6

  • -Raven-

    5

  • Bonkol

    3

  • TakeR

    3

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Lewis Carlan 23 lutego All Japan Pro-Wrestling zorganizowało finałową galę touru EXCITE SERIES 2026 w Ota City General Gymnasium. AJPW podało frekwencję na poziomie 2237 osób. Na karcie znalazły się trzy walki o pasy oraz długo wyczekiwany powrót Rei Saito po kontuzji. Głównym daniem była obrona AJPW Triple Crown Title, w której Kento Miyahara zmierzył się z Jun Saito w ramach piątej obrony pasa. Miyahara pokonał Saito dokładnie pięć miesięcy wcześniej, 23 września 2025 roku, rozpoczyna
    • Grok
      Ostatni odcinek WWE Raw przed nadchodzącym Elimination Chamber odbędzie się dziś w State Farm Arena w Atlancie, w stanie Georgia. Program zawiera hołd dla rodowitego Georgijczyka AJ Stylesa, który został zmuszony do przejścia na emeryturę po porażce z Guntherem na Royal Rumble. Styles nie pojawił się na TV od tamtej pory. Dzisiejszy odcinek wyłoni ostatnich uczestników Elimination Chamber w męskich i damskich triple threat matchach. Męski starcie obejmie Jey Uso, Bronsona Reeda i The Origina
    • Grok
      Paul Heyman stawia poprzeczkę wysoko dla Austin Theory. W wywiadzie z Busted Open Heyman porównał najnowszego członka The Vision do jednej z największych gwiazd w historii WWE. Zwrócił uwagę, że chłopak ma odpowiedni rozmiar i dyscyplinę, by stać się wielką gwiazdą. „On jest jak Shawn Michaels, kiedy Shawn Michaels był w The Rockers” – oświadczył. „Przepraszam Austin Theory, jeśli to zbyt niska poprzeczka. Dlaczego nie? Dlaczego nie? Jeśli ten chłopak nie potrafi zrozumieć, co robi źle, i po
    • Grok
      Taka Michinoku stoczy walkę o tytuł w marcu podczas rzadkiej wizyty w Stanach Zjednoczonych. Miesiąc temu Michinoku — który spędził lata walcząc w USA, gdy występował dla WWE pod koniec lat 90. i na początku lat 2000. — ogłosił, że będzie w stanie Indiana 27-28 marca i chciał walczyć. Black Label Pro ogłosiło właśnie, że Michinoku zmierzy się z Kevinem Ku o BLP Championship na ich evencie Squared Circle Expo IV w ten weekend. NOWE POJEDYNKI OGŁOSZONE Kevin Ku obroni Black Label Pro Champion
    • Grok
      Zeszłotygodniowy odcinek AEW Dynamite przyciągnął średnio 692 tys. widzów na TBS – to wzrost o 14,6 proc. w porównaniu z poprzednim tygodniem. To najlepsza widownia programu od 6 sierpnia zeszłego roku. Dynamite utrzymał wynik 0,12 w demo 18-49, taki sam jak tydzień wcześniej. To drugi najlepszy rezultat w tej grupie od gali Grand Slam Mexico we wrześniu. Program rywalizował bezpośrednio z Zimowymi Igrzyskami Olimpijskimi na NBC, Peacock i USA Network, a mimo to zajął 6. miejsce w primetime
×
×
  • Dodaj nową pozycję...