Skocz do zawartości
  • Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!  

    Dostęp do pełnej zawartości forum wymaga zalogowania się. Możesz przyśpieszyć proces logowania lub rejestracji używając konta na wspieranych przez nas serwisach.

    W przypadku problemów z dostępem do konta prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum(@)wrestling.pl

     

rezultaty: UFC 104 - Machida vs. Shogun


mnih

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 273
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline

UFC 104

Machida vs. Shogun

http://img235.imagevenue.com/loc74/th_38727_ufc-104_122_74lo.JPG

2009/10/24, Staples Center, Los Angeles, Kalifornia, Stany Zjednoczone

 

Rezultaty:

 

11. Walka wieczoru, pojedynek o Mistrzostwo UFC w wadze półciężkiej:

mistrz Lyoto Machida vs. Mauricio Rua

Machida przez jednogłośną decyzję (3 x 48-47)

 

10. Pojedynek w wadze ciężkiej:

Cain Velasquez vs. Ben Rothwell

Velasquez przez (T)KO, rd.2 (0:43)

 

9. Pojedynek w wadze lekkiej:

Gleison Tibau vs. Josh Neer

Tibau przez decyzję (30-27, 30-27, 29-28)

 

8. Pojedynek w wadze lekkiej:

Joe Stevenson vs. Spencer Fisher

Stevenson przez (T)KO (uderzenia w parterze), rd.2 (4:03)

 

7. Pojedynek w wadze półśredniej:

Anthony Johnson vs. Yoshiyuki Yoshida

Johnson przez (T)KO (uderzenia w stójce), rd.1 (0:41)

 

6. Pojedynek w wadze półciężkiej:

Ryan Bader vs. Eric Schafer

Bader przez jednogłośną decyzję (30-27, 29-26, 30-27)

 

5. Pojedynek w wadze ciężkiej:

Antoni Hardonk vs. Pat Barry

Barry przez TKO, rd.2 (2:30)

 

4. Pojedynek w wadze średniej:

Yushin Okami vs. Chael Sonnen

Sonnen przez jednogłośną decyzję (3 x 30-27)

 

3. Pojedynek w wadze średniej:

Jorge Rivera vs. Rob Kimmons

Riviera przez TKO (uderzenia w parterze), rd.3 (1:53)

 

2. Pojedynek w wadze półciężkiej:

Kyle Kingsbury vs. Razak Al-Hassan

Kingsbury niejednogłośną decyzją (29-28, 28-29, 29-28)

 

1. Pojedynek w wadze ciężkiej:

Stefan Struve vs. Chase Gormley

Struve przez poddanie (trójkąt), rd.1 (4:04)

 

Wyniki typera:

Grim - 10

ManyRiviera23 - 9

pablobjj - 11

SaigeY - 7

Longer - 10

-Raven- - 8

dch_99 - 10

Bonkol - 9

King of Kings - 9

mnih - 9

 

Uaktualnienie ogólnej klasyfikacji zostawiam King of Kings, co by nie płakał.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 26
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    10

  • Ceglak

    7

  • mnih

    2

  • Scythe

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  234
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.01.2009
  • Status:  Offline

Wygrałem kolejkę :mrgreen:

Jestem miszczem typowania UFC 104 :D :D :D :D :D :!:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 273
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline

Tym czasem Pat Barry cieszy się jeszcze bardziej niż pablobjj, gdyż na samych bonusach zarobił 120 000 USD. Został nagrodzony za nokaut wieczoru i walkę wieczoru. Poza Barrym i Antonim Hardonkiem wyróżniony został Stefan Struve, którego trójkąt uznany został za poddanie wieczoru. Bonusy wynosiły po 60 000 USD.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  460
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.05.2009
  • Status:  Offline

Nie mogę za bardzo zrozumieć czemu sędziowie dali zwycięstwo Machidzie i to jeszcze jednogłośne... Dana zapowiedział rewanż i nie moge się doczekać, Velasquez totalnie zdominował Rothwella, troche za wcześnie przerwana walka ale i tak Cain pokazał się świetnie :) Najbardziej się zawiodłem na Okami-m(?), jeden z najbardziej niedocenionych zawodników w ufc dalej będzie niedoceniony... szkoda
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  41
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2009
  • Status:  Offline

Nie mogę za bardzo zrozumieć czemu sędziowie dali zwycięstwo Machidzie i to jeszcze jednogłośne... Dana zapowiedział rewanż i nie moge się doczekać, Velasquez totalnie zdominował Rothwella, troche za wcześnie przerwana walka ale i tak Cain pokazał się świetnie :) Najbardziej się zawiodłem na Okami-m(?), jeden z najbardziej niedocenionych zawodników w ufc dalej będzie niedoceniony... szkoda

Dokładnie tak samo myśle, ale w rundzie już powinno być przerwane tylko mazagati to tłuk a nie sędzie i przerwał w 2, mi też bardzo podobał się Joe poprawił stójkę i te łokcie kozak po prostu :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  102
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.12.2004
  • Status:  Offline

Pytanie takie: dlaczego rezultat walki Johnson vs Yoshida to TKO? Jak w MMA wygląda zakończenie przez KO? Nie bardzo rozumiem decyzję.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  5 045
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android

TKO dlatego, że wmieszał się sędzia. Gdyby nie on Johnson dobiłby Yoshide w parterze. Walka kończy się przez KO, gdy zawodnik po zadanym ciosie od razu odpłynie, a nie tak jak w tym wypadku gdzie Japończyk miał jeszcze jako takie szanse na walkę, ale wspomniany wcześniej sędzia przerwał pojedynek.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  10 059
  • Reputacja:   108
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android

- Rothwell vs. Velasquez. Niezły pokaz parterowej dominacji Caina, który obalał jak chciał i robił co chciał z oponentem na glebie. Szkoda, że Velasquez nie przykłada się do BJJ, bo miał tyle razy pozycję "za plecami rywala", że aż się prosiło, aby zdusił Bena. Ogólnie - spektakl jednego aktora, ale sędzia chyba pospieszył się trochę z przerwaniem pojedynku, bo pomimo, że Rothwell kupił kilka czystych strzałówna machę, to w momencie kiedy sędzia przerywał walkę, Ben akurat się podnosił i miał moment "reaktywacji". Nie zmienia to jednak faktu, że Ref tylko skrócił cierpienia Rothwell'a, bo nie miał on żadnego pomysłu na Caina.

 

- Machida vs. Shogun. Mało widowiskowy aczkolwiek bardzo wyrównany pojedynek, opierający się w dużej mierze na "wyczuwaniu się" przeciwników. Maurycy napierał ile się dało, ale jego uderzenia często nie dochodziły celu, albo były skutecznie kontrowane przez Dragona (wkurwiał mnie komentator, który pjał po każdym zablokowanym przez Dragona uderzeniu Shoguna, jakby był to czysty cios). Kolejny pokaz zajebistego timingu Lyoto, który kilkukrotnie uprzedził o setne sekundy, atak rywala i wyszedł do przodu z bardzo mocnymi ciosami (zwłaszcza kiedy Shogun próbował Filying Knee). Machida też po raz kolejny pokazał, że świetnie potrafi bronić się przed obaleniami, bo pomimo licznych prób Ruy - ani razu nie udało mu się wykonać takedown'a. Nie wspominam już o świetnych unikach i zejściach z lini uderzenia, bo to u Machidy jest przecież standardem.

Reasumując - stroną o wiele aktywniejszą był Maurycy, ale to Dragon uderzał jednak celniej i wg mnie mimo wszystko (bo walka była wyrównana) zasłużenie wygrał to starcie. Może nie pokazał swojej supremacji nad Shogunem, ale był jednak o oczko lepszy i to wystarczyło. W końcu Shogun pokazał swoją solidną formę. Niestety (dla niego, nie dla mnie - bo ja markuję Dragonowi:) było to za mało na Machidę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline

Reasumując - stroną o wiele aktywniejszą był Maurycy, ale to Dragon uderzał jednak celniej i wg mnie mimo wszystko (bo walka była wyrównana) zasłużenie wygrał to starcie. Może nie pokazał swojej supremacji nad Shogunem, ale był jednak o oczko lepszy i to wystarczyło. W końcu Shogun pokazał swoją solidną formę. Niestety (dla niego, nie dla mnie - bo ja markuję Dragonowi:) było to za mało na Machidę.

 

:lol:

 

Kurwa mać, przeżyłem jeszcze to, jak czytałem, że Forrest wygrał totalnie zasłużenie z Quintonem, ale jak spotykam komentarze ( na moje szczęście, jest ich niewiele) sugerujące, że Lyoto zasłużenie dostał decyzję, to krew mnie zalewa. A najśmieszniejsze jest to, że Shogun jest jednym z tych zawodników, których najmniej lubię. Chłopak został ewidentnie ograbiony z mistrzostwa. Nie wiem, jakim pieprzonym cudem do tego doszło, bo nie podejrzewam UFC o ustawianie walk i każdy trzeźwo myślący wie, że to totalnie niemożliwe, jednak członkowie całej tej komisji nie pierwszy raz dali dupy! Tyle, że nie spodziewałem się, że można komuś spierdolić humor po całości, bo gdy Buffer ogłosił 48-47, to w tamtym momencie dałbym sobie rękę odciachać, że Shogun jest nowym mistrzem. Cóż, jak widać, wałki w pojedynkach o pasy to już nie tylko domena boksu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  10 059
  • Reputacja:   108
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android

Kurwa mać, przeżyłem jeszcze to, jak czytałem, że Forrest wygrał totalnie zasłużenie z Quintonem, ale jak spotykam komentarze ( na moje szczęście, jest ich niewiele) sugerujące, że Lyoto zasłużenie dostał decyzję, to krew mnie zalewa.

 

Tak tamta walka jak i ta była bardzo wyrównana, ale zarówno w pierwszej jak i drugiej - osoba, która zwyciężyła, była lepsza właśnie o to przysłowiowe "oczko". Co z tego, że Shogun napierał i kopał ile wlazło, jak 9/10 jego uderzeń było blokowanych przez Machidę albo nie dochodziło celu. Kontry Dragona były rzadsze, ale za to dużo bardziej celniejsze - stąd też decyzja na jego korzyść. Za co Shogun miał dostać pas? Za próby ataku? Szacun za ducha walki dla Ruy, ale skuteczność chłopina miał mizerną (choć mogło wyglądać, że jest stroną mega-dominującą).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline

Tak tamta walka jak i ta była bardzo wyrównana, ale zarówno w pierwszej jak i drugiej - osoba, która zwyciężyła, była lepsza właśnie o to przysłowiowe "oczko". Co z tego, że Shogun napierał i kopał ile wlazło, jak 9/10 jego uderzeń było blokowanych przez Machidę albo nie dochodziło celu. Kontry Dragona były rzadsze, ale za to dużo bardziej celniejsze - stąd też decyzja na jego korzyść. Za co Shogun miał dostać pas? Za próby ataku? Szacun za ducha walki dla Ruy, ale skuteczność chłopina miał mizerną (choć mogło wyglądać, że jest stroną mega-dominującą).

 

Ja z całych 5 rund pamiętam jedynie 3 dobre kontry Machidy, z czego jedna nie zrobiła na mnie żadnego wrażenia (Shogun też raczej nie wyglądał na zaskoczonego :)), więc nie wiem, jakim cudem te całe "kontry" przebiły w oczach sedziów wszystkie kicki Shoguna (może i Rua nie trafiał zbyt często pięścią, ale gadka, że low i middle kicki nie wchodziły mu czysto, to jakaś paranoja!), bo według mnie, samymi kopnięciami Shogun wypunktował Machidę. Oglądałem walkę 2 razy, jutro zamierzam zrobić to trzeci raz i nic nie wskazuje na to, że zmienię swoją opinię co do durnego werdyktu sędziów!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  10 059
  • Reputacja:   108
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android

Scy - może i faktycznie przesadziłem, pisząc o "mimo wszystko zasłuzonej wygranej Machidy". Walka była bardzo wyrównana a komentatorzy spuszczali się w majty po każdym (nawet zblokowanym) kicku Ruy a milczeli, że dokładnie w tym momencie szła w kontrze pięść na machę Shoguna. Trudno tu punktować, bo przez styl Machidy (cały czas w odwrocie, unikanie uderzeń, schodzenie z linii ciosu) Maurycy wypadał jako osoba cały czas dominująca (a tak nie było, bo jednak skuteczność wyprowadzanych przez niego uderzeń nie była powalająca. Większoć była blokowana lub niedochodziła celu) o wiele bardziej wyraziście. Uważam jednak, że Shogun zrobił zbyt mało, by dostać pas i najbardziej sprawiedliwym werdyktem był by tu remis.

Poza tym, co napisałem teraz - całą resztę, którą napisałem powyżej - nadal podtrzymuję.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  5 045
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android

Prawda jest taka, że Machida nie zasłużył na to żeby pas stracić, a Rua żeby pas wygrać. Już nie pierwszy raz można było zobaczyć, że mistrza trzeba pokonać przez KO albo submission, bo inaczej walki na punkty się nie wygra. Mimo wszystko uważam, że ten przypadek był inny, bo Rua wywalczył w tej walce co najwyżej remis(dziwne, ze sędziowie nie docenili jego bardzo dużej aktywności), a wynik, czyli jednogłośna decyzja jest bardzo krzywdzący dla Shoguna i pozostaje czekać na rewanż tej dwójki. Ogólnie bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie przygotowanie Rua'y i bardzo przypominało mi to jego formę z Pride.

 

Co do innych walk. Zawiedli obaj Japończycy którzy nie mieli absolutnie żadnego pomysłu na walkę z Sonnem i Johnsonem. Cain totalnie rozbił Rothwella i jakby nie sędzia to mogłoby się skończyć ciężkim KO(chociaż zgodzę się, że akurat moment w którym walka została przerwana nie był odpowiedni). Pewne zwycięstwa Tibau,a także Stevensona i jak się okazało gala była bardzo jednostronna bez większych emocji(nie licząc main eventu). Musze nadrobić jeszcze walkę Hardonk vs Barry która zebrała większość bonusów z tej gali, ale ogólnie muszę powiedzieć, że oglądało się miło, lecz zabrakło wspomnianej większej rywalizacji.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  2 107
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2005
  • Status:  Offline

Remis to jedyne sprawiedliwe rozwiazanie w walce o tytul Shogun vs Machida

 

Raven jesli Machida czysto uderzal na twarz Shoguna to czemu Lyoto mial pokancerowana twarz przy ogloszeniu wyniku. A jesli chodzi o czyste uderzenia... wystarczylo spojrzec na zebra Machidy zeby widziec ze zbieral prawie kazde kopniecie w korpus czysto. Machida w tej walce to typowy defensor walczacy z kontrataku, szczegolnie w dwoch ostatnich rundach. Shogun byl agresywniejszy i twierdze ze jesli nie bylaby to walka o pas to on dostalby zwyciestwo, tzn powiem inaczej, zasluzylby sobie na to! Bo za to ze Lyoto mial swietny timing i nie dawal sie obalic punktow nie dostal na pewno, bo tak sie nie wygrywa walk

 

 

Cain vs Rothwell

 

calkowita domincja, ale musze przyznac ze Ben mial wyjatkowo odporna glowe w tej walce, moze trenowal przyjmowanie ciosow przez caly okres przygotowawczy :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  10 059
  • Reputacja:   108
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android

Raven jesli Machida czysto uderzal na twarz Shoguna to czemu Lyoto mial pokancerowana twarz przy ogloszeniu wyniku

 

Może dlatego, że nie każde uderzenie, które wchodzi czysto, musi zaraz spowodować rozcięcie a czasami wystarczy jeden celny strzał, żeby przeciwnik krwawił jak świnia? Jeżeli walkę wygrywałby ten z mniej "zarysowaną" gębą, to wiele walk nie skończyłoby się takim werdyktem, jakim się skończyło :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Najnowsze posty

    • Attitude
      W wieku 61 lat zmarł Mike Jones, znany lepiej jako Virgil. Była gwiazda m.in. WWE i WCW. Informację w środę przekazał bliski przyjaciel rodziny Virgila - Mark Charles III. Jak potwierdził, Virgil zmarł podczas pobytu w szpitalu. Niestety, Jones w ostatnich latach miał problemy z demencją i licznymi udarami. Szczególnie nasiliły się w 2022 roku. Zdementowano jednak informacje, by chorował na raka. Virgila szczególnie możemy pamiętać z roli ochroniarza Teda DiBiasego, a potem z rywalizacji z nim w WWF. Z kolei w WCW należał do NWO. Przeczytaj wpis na portalu Wrestling.pl
    • KPWrestling
      W walce wieczoru gali KPW Arena 24 napisany został kolejny rozdział trwającej od dawna rywalizacji pomiędzy Braćmi Fux, a Chemikiem i Erykiem Lesakiem. Trudno powiedzieć, czy był to ostatni akt tego sporu. Niewątpliwie jednak starcie z 16 lutego było najważniejszą odsłoną konfliktu. Najważniejszą, gdyż stawką były pasy mistrzowskie KPW Tag Team, a sama walka była main eventem tej gali. Wymiar osobisty tego starcia był zdecydowanie wartością nadrzędną. Wzajemna niechęć przeciwników eksplodowała w ringu. Było brutalnie, krwawo i bezkompromisowo. Nikt nawet przez chwilę nie myślał o tym, by zdjąć nogę z gazu. Każda z drużyn miała swoje argumenty, które mogły pozwolić jej na przechylenie szali zwycięstwa na swoją stronę. Ostatecznie jednak to Bracia Fux wygrali i nadal pozostali mistrzami. Filip i Michał postawili kropkę nad "i", pokazując swoim rywalom, dlaczego to właśnie oni noszą na swoich barkach pasy KPW Tag Team. Jednak czy członkowie Gałęzi Gregoriańskiej na pewno będą gotowi uznać wyższość Braci Fux i przejść do porządku dziennego z poczuciem porażki? Mamy co do tego uzasadnione wątpliwości... Zwycięzcy: Bracia Fux Fot. @m.fotografika Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • PTW
      Kolejny dzień, kolejne urodziny! Dziś świętuje Starboy Nano Lopez, chociaż nie wiadomo w jakim jest nastroju po ostatnich przebojach z Sinister - The Supreme Evil i Krampusem. Możecie, ale nie musicie składać życzeń po hiszpańsku😉 fot. Lagraf Active - sport w obiektywie – Weź udział w Loterii PTW i wygraj jedynego w swoim rodzaju Nissana GTR: https://loteriaptw.pl Bilety na galę PTW #6: TOTAL BLAST FROM THE PAST: https://ptw.kupbilecik.pl Dołącz do grona wspierających kanał PTW na YouTube i obejrzyj powtórkę PTW #5: GOLD RUSH: https://www.youtube.com/channel/UCEvsN9_I37-aDKi8bI9fmnw/join Oficjalni partnerzy: Środowisko Miejskie & Grupa WOLF Przeczytaj wpis na oficjalnym fanpage PTW.
    • Attitude
      Przedstawiamy podsumowanie najważniejszych informacji z najnowszego odcinka NXT. Show otworzyliśmy od kolejnej konfrontacji Ilji Dragunova z Carmelo Hayesem. Hayes jednak wyszedł z ochroną i zapowiedział, iż póki na stole nie będzie kontraktu na walkę o NXT Championship, to nie chce zbliżać się do Dragunova. Luke Gallows i Karl Anderson zaliczyli ringowy debiut na NXT, pokonując Edrisa Enofe'a i Malika Blade'a. A po walce doszło do konfrontacji Good Brothers z innymi tag teamami. Link do filmu Lyra Valkyria zgodnie z zapowiedziami zrewanżowała się Tatum Paxley za jej ostatnie zachowanie. I ogłosiła, iż na RoadBlock stworzą tag team w walce z Kabuki Warrios o pasy mistrzowskie. Link do filmu Niespodziewanie do NXT powrócił Tye Dillinger, ale już jako Shawn Spears. Zawodnik znienacka zaatakował Ridge'a Hallanda i wkrótce można spodziewać się ich pojedynku. Spears był w WWE w latach 2013-19, a ostatnio był związany z AEW. Link do filmu Charlie Dempsey odebrał Heritage Cup z rąk Noama Dara. Link do filmu Na koniec ponownie w ringu pojawili się Carmelo Hayes i Ilja Dragunov. Hayes spodziewał się, że dostanie walkę mistrzowską, lecz dołączył do nich... Tony D'Angelo. Ten zasugerował, iż za długo trwa już saga dotycząca Hayesa, Tricka Williamsa i Dragunova i w ostatnich miesiącach zablokowali kwestię rywalizacji o mistrzostwo. A są w NXT osoby, które także by tego chciały. D'Angelo rzucił propozycją, by doszło do jego walki z Hayesem o miano pretendenta. Zareagowała na to GM NXT, Ava, która zaakceptowała takie zestawienie, co jeszcze bardziej sfrustrowało Carmelo. I skończyło się to kolejnym brawlem. Link do filmu Za tydzień NXT Roadblock, a na nim: - Asylum Match: Dijak vs. Joe Gacy - NXT Tag Team Championship: Wolfdogs vs. Chase U - WWE Women's Tag Team Championship: Kabuki Warriors vs. Lyra Valkyria & Tatum Paxley - #1 Contender's Match for NXT Championship: Tony D'Angelo vs. Carmelo HayesPrzeczytaj wpis na portalu Wrestling.pl
    • Attitude
      NJPW w poniedziałek ogłosiło drabinkę turnieju New Japan Cup 2024. Turniej ruszy już 6 marca, a będzie trwał dwa tygodnie. Drabinkę podzielono na cztery grupy, z których wyłonieni będą półfinaliści. Tak wygląda podział: 1) Sanada (wolny los do drugiej rundy), Yoshi-Hashi, Kenta, Shota Umino, Jack Perry, Toru Yano, Yujiro Takahashi 2) TJP, David Finlay, Tanga Loa, Great-O-Khan, Tomohiro Ishii, Chase Owens, Hirooki Goto (wolny los do drugiej rundy) 3) Hikuleo, Boltin Oleg, EVIL (wolny los do drugiej rundy), Shingo Takagi, Yuya Uemura, Callum Newman, Gabe Kidd 4) Yota Tsuji, Jeff Cobb, El Phantasmo, Mikey Nicholls, Taichi, Ren Narita, Zack Sabre Jr. (wolny los do drugiej rundy). Rok temu w turnieju triumfował Sanada dla którego był to pierwszy taki sukces.Przeczytaj wpis na portalu Wrestling.pl
×
×
  • Dodaj nową pozycję...