Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Bragging Rights PPV [ Uwaga Na Spoliery ]


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  215
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Walka o pas WWE czyli Cena vs Orton raczej będzie tragedią i skończą ten feud. Naprawdę nie wiem czemu nie mogli dać zwykłego meczu albo chociażby jakiś FCA czy steel cage ale 60 minutowy Iron Match?! Strzeże omijam walki John'a gdyż mnie nudzą a walkę, która będzie trwała godzinę i to z Randy'm to wolę pooglądać modę na sukces(której nie oglądam). Ale jest z tego plus. Otóż najprawdopodobniej nie zobaczę Jan vs Headlock przez parę miesięcy. Liczę na wygraną... John'a.

 

WHC - Pojedynek może być ciekawy jeśli Batista będzie dłuuuuuuugo po za ringiem. Mysterio jest ostatnio w naprawdę świetnej formie gdzie jego walki z Chris'em ratowały mierne PPV. A na Undertaker'a i CM Punka wiele stać. Może coś z tego wyjdzie.

 

Smackdown vs Raw tag team match- Jest to pojedynek na wzór tych z Survivor Series. Lubię takie stypulację. Mam nadzieję, że to ostatnie miejsce w Raw będzie dla Evan'a. Dla chłopaka przydał by się jakiś push. By odliczył Kane lub Dolpha i git majonez. To moje typy do team'u smackdown:

Y2J

R-Truth

Cryme Time

Dolph Ziggler

Mike Knox

Kane

 

Miz vs John - No i chyba pojedynek na, który najbardziej czekam. Morission naprawdę robi olbrzymie postępy i tylko czekać aż dołączy do ME. Miz też się poprawił. Już napewno to nie jest ten sam wrestler co z ECW.

The BEST there is... The BEST there was... The BEST there ever will be!

10665325394d4c3c61dc358.png

  • Odpowiedzi 212
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Vercyn

    23

  • TakeR

    14

  • LooseCannon

    9

  • -Raven-

    8

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 820
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Mam nadzieję, że to ostatnie miejsce w Raw będzie dla Evan'a.

Evan przegrał z Kofim na Raw ;) dodatkowa walka jest będzie pokazana na Superstar (Mark Henry vs Chris Masters)


  • Posty:  260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

John M vs Miz ciekaw jak obaj panowie się zareprezentują bo obaj mają umiejętności, a Miz ostatnio tworzy dobre walki

Raw vs Smackdown

kłótnia Big Showa z Y2J doprowadzi do utraty pasów na rzecz DX

swoją drogą zapowiada się ciekawie bo zawodnicy Raw to ci, którzy robią dobre walki (przynajmniej mogą :roll: )

przewidywany przeze mnie skład teamu Smackdown to:

Y2J (kapitan)

Matt Hardy

Dolph Ziggler

Drew (jemu dadzą się pewnie bardziej wykazać bo szybko dostaje push co świadczy uścisk dłoni prezesa ;-) )

DH Smith (nie, całe Cryme Tyme nie morze być ktoś musi być z tego składu i na niego stawiam)

JTG (jest tym lepszym w swojej drużynie)

Kane(morze się w końcu przełamie i zrobi coś co zrobi na nas wrażenie)

tyle odemnie :grin:


  • Posty:  744
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.08.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

morze
Jeśli kupisz słownik to "morze" . Dla mnie ten mecz będzie zajebisty. John Morrison wygra.
Moja Galeria wejdź i zostaw Komenta !

JESTEM HARDKOREM !

Może potrzebujesz zaproszenia na LOCKERZ.COM ? Wal do mnie !

237781014a3abb4a587b4.jpg


  • Posty:  104
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dziwię się, że nikt jeszcze nie wspomniał o ewentualnym odłączeniu Legayc od Randy'ego, bądź też rozłączeniu tagu :) To co ostatnio działo się na RAW było w skrócie dosyć zajmujące.

Offtop:

Zauważyłem na własne oczy jak dobrze w ringu sobie radzi młody Cody. Do Teda przekonałem się już wcześniej a teraz i ten drugi pokazał mi co potrafi, fajnie :smile:

"Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się" - Mistrz Andrzej Sapkowski

 

http://www.zanimnapiszesz.info/

14969654294ab3f35f76bea.jpg


  • Posty:  439
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Rozpad Legacy byłby najlogiczniejszą reakcją na nudę, wiejącą od sfery main eventów RAW. Muszę oddać, że doceniam postępy Codiego i Teda, ale choćbym nie wiem jak się starał, nie mogę się przekonać do ich charakterów. Dalej są po prostu gośćmi w majtach, którzy walczą w ringu. O ile Orton miał w sobie to "coś" praktycznie od samego początku swojej kariery (markowałem mu od 2004 do 2007 roku, obecnie nie mogę go znieść), to Cody i Ted muszą desperacko walczyć o to, żeby ludzie zwracali na nich uwagę. Nienawidzony przez smartów Triple H wychodzi z siebie, dwoi się i troi, żeby podpromować tę dwójkę, a tymczasem czytając posty na zagranicznych forach odnoszę wrażenie, że fani bardziej przejmują się Zackiem Ryderem, niż dwójką synów słynnych ojców. To, czego brakuje w Codym i Teodorze, to oryginalność i ringowa charyzma. Życzę im jak najlepiej bo federacji potrzebna jest świeża krew (dlatego też bronię Drew przed falą krytyki), ale jak na razie, nie kupuję ich. Gdyby nagle ich zabrakło, zostaliby zwolnieni, pewnie nawet bym nie zauważył.

 

No dobra, teraz wiadomo już nieco więcej o gali. Miz i Morrison mają sporo chemii razem i widzę ich feud jako takie obrzucanie się obelgami, z dużą dozą humoru. Ich segmenty mogą być jednymi z lepszych na RAW (razem z komediami Santino i DX). W ringu wygra zapewne Miz z bardzo prostego powodu: nikt się tego nie spodziewa. Morrison tak czy tak dalej będzie zbierał cheer za ciężką pracę, którą wykonuje. Za Mizem przemawiają tylko jego wyczyny na mikrofonie, także nieco bardziej potrzebuje zwycięstw. Chociaż nie ukrywam, że ostatnimi czasy markuję Morriemu i będzie mi bardzo miło jak zamknie panu Wspaniałemu jadaczkę :-)

 

 

Jeżeli chodzi o walkę RAW vs SD, to może z tego wyjść albo crap, albo coś pamiętnego i niesamowitego. Why? Porównajmy składy:

RAW:

DX - kilkanaście tytułów mistrzowskich między oboma panami, poziom wypromowania: "do Księżyca".

Big Show - jobber dla gwiazd, ale podkładany tylko tym "najlepszym" jak Jaśko. Całą resztę nokautuje z łatwością jakby odganiał muchę.

Cody - zmusił samego HBK do tapowania

M.Henry/Chris Masters - zapchajdziura ale jak Henry to mamy kolejnego gościa, który czysto pojechał Jericho bez większego wysiłku

Kofi - przez kilkanaście miesięcy US Champion

J.Swagger - buńczucznie oznajmił, że będzie undefeated do końca roku

Podsumowanie: 3 Main eventerów, 3 wypromowanych midcarderów, albo 1 zapchajdziura (jeżeli Masters) albo 1 kolejny midcarder (Henry).

 

Teraz Smackdown:

Jericho - od kilkunastu tygodni wymądrza się i dostaje baty od kogo popadnie. Przegrał czysto nawet z JTG (WTF). W tagu wygrywa dzięki nokautom Big Showa, ale sam jest bookowany jako ten słabszy w drużynie.

Kane - czy ktoś jeszcze go pamięta. Nudny feud z Khalim, poza tym jobbowanie gwiazdom. O wiele mniej wypromowany od Showa.

Dolph - przegrał z Reyem, przegrał z Morrim, no ale dajmy na to, że ten sam poziom co Swagger.

Cryme Tyme - yyy? Zapchajdziury. Czemu nie Hart Dynasty?

Jak na razie to tyle pewnych. Zostały jeszcze dwa oczka ale nie ma już w rosterze żadnego main eventera do wzięcia, jako że Rey i Wielki Dave walczą o pas. Nieważne kogo jeszcze wezmą do teamu SD, będą to co najwyżej midcarderzy pokroju Matta lub Finlaya. Nic szczególnego. A więc tylko jeden Y2J jako taka autentyczna gwiazda. Słabo w porównaniu do megatrójki Show&DX.

 

I teraz moje zdanie. Jeżeli wygra team RAW, szykuje się crap. Mają o wiele mocniejszy skład na papierze i jeżeli wygrają, będzie to wręcz śmieszne (taka "oczywista oczywistość"). Jedyny sens tego angle'a to wygrana niebieskiego teamu. Widzę kilka rozwiązań:

- Ted kwalifikuje się jakimś cudem do teamu SD, co implikuje wewnętrzne konflikty w teamie RAW

- Big Show zdradza DX aby pokazać, jak bardzo blisko jest z Chrisem :-)

Zapraszam do mojego diary

WWF 1998: Here comes the crap!

10921402264bd2c1c1cf977.jpg


  • Posty:  369
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem grozi nam zasyfienie Smacka. :sad:

Czemu? Najpierw przenieśli tam Batiste, Vince zbyt często się tam pokazuje no i powrót Vicky :x

Obawiam się, czy aby Cena nie przegra i zniszczy dość dobry Smackdown. Wszystko zmierza w tym kierunku...

Dla Vince'a CM Punk chyba nie jest ME - mimo wszystkich jego dokonań...

Na Smacku muszą być drewniaki jak Dave, a potem John by ewentualnie feudować z Takerem....

 

Ojej i biedny Batista będzie musiał bić się ze swoim kieszonkowym przyjacielem... :lol:

 

Na marginesie to ostatni Raw kręcił się tylko wokół Ceny (walczył 2 razy i oczywiście wszystkich rozpieprzył). Powinni zmienić nazwę na MONDAY NIGHT CENA :twisted:

I'm the Nonsense Connoisseur 4 LIFE

 

DRINK UNTIL YOU SINK!

 

Facel Vega 62' - Real Gangsta Ride

3072429474c657d5bdd659.jpg


  • Posty:  3 336
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

a potem John by ewentualnie feudować z Takerem....

 

Może to być ciałkiem możliwe, z tym że Taker ma swój ostatni tour (po Europie) i może to być oznaką jego końca kariery. A jeśli końca kariery to na WrestleManii i jeśli John Cena miałby z nim feudować to niestety Terminator miałby być pogromcą Undertakera. Oczywiście nie dopuszczam myśli, żeby tak było, ale jest to bardzo możliwe rozwiązanie.


  • Posty:  236
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Vien's tak promuje Johna Ceny bo może na nim dużo zarobic. Dzieciaki w stanach kochają Cene i kupują koszulki,czapi... z Jaśkiem. A Vin's tylko się na to patrzy i cieszy :)
Najnowsze Gale WWE :

8933737324aaf5c24b0027.gif


  • Posty:  3 820
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Na marginesie to ostatni Raw kręcił się tylko wokół Ceny (walczył 2 razy i oczywiście wszystkich rozpieprzył).

To chyba oglądaliśmy inne Raw, bo ja widziałem jak jedną walkę wygrał Cody po spinowaniu Teda (a Cena gapił się na Ortona, który przeszkodził), a drugą Ted po pinie na Ortonie. Więc nie sądzę, żeby Cena "rozpieprzył wszystkich". Mało tego, zarówno w jednej jak i w drugiej walce dostawał cięgi od przeciwników, od Legacy oraz od swojego tag team partnera, Ortona. Jedyne co zrobił to po drugiej walce wykonał Attitude Adjustment na Ortonie.

 

Vien's tak promuje Johna Ceny bo może na nim dużo zarobic. Dzieciaki w stanach kochają Cene i kupują koszulki,czapi... z Jaśkiem. A Vin's tylko się na to patrzy i cieszy :)

Nie dość, że oczywiste oczywistości piszesz jak zawsze, to jest jeszcze głupota bijąca z 99% Twoich postów (apostrofy, jakieś dziwne skróty imion :shock: ). Koleś, weź przeczytaj sobie jeszcze raz to co napisałeś (albo i kilka razy), za nim wyślesz. Raz piszesz Cen'e (w innym poście) a innym razem Cene, raz Vien's a dalej w tym samym poście Vin's. Zastanawia mnie ile masz lat, 11? 13?

Edytowane przez Vercyn

  • Posty:  782
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.06.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Vien's

 

Na przyszłość to Vince . Mi sie wydaje że Cena może feudować z Punkiem albo Batistą . Możliwe jest że będzie feudował z Takerem ale Mark mówił że chciałby żeby jego kariere zakończył Ted DiBiase Jr. wg. mnie Taker by mógł powalczyć jeszcze te 2-3 lata i potem odejść ale nie przegrywając na Wrestlemani a na jakiejś innej gali :P


  • Posty:  399
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bartek, nie ...

Vien's

... czy ...

Vin's

... tylko Vince. Człowieku, ktoś Ciebie już chyba poprawiał i nie zrozumiałeś jeszcze ?

 

A teraz co do samych walk na Bragging Rights :

 

- najlepiej zapowiadającą się walką jest ... SmackDown! vs. RAW Tag Match, po którym można się wiele spodziewać, może nawet 'narodzi' nam się jakiś ciekawy feud. Patrząc na skład RAW jest to solidna ekipa, a jako ostatnią osobę w teamie RAW widziałbym bardziej Henryego, a nie Masters. Ciekawe jakim składem błyśnie SmackDown!.

 

- walka o WWE Championship - tu już jest gorzej, ponieważ walk obu panów nie da się oglądać przez 15 minut, a co dopiero przez całą godzinę - módlmy się o walkę bez dłuższego zamulania.

 

- pojedynek o World Heavyweight Championship zapowiada się ciekawie, każdy z zawodników powinien się pokazać z dobrej strony (ja osobiście w Dave'a wierzę). Myślę, że to jednak Undertaker zatrzyma pas.

 

- Morrison vs. The Miz - długo oczekiwany pojedynek przez większość wiary na tym forum. Obaj panowie skill'em nie grzeszą, więc powinni skleić ciekawą walkę. Oby feud potrwał dłużej, a nie tylko przez jedno PPV, bo by była stypa. :razz:


  • Posty:  3 820
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

A teraz co do samych walk na Bragging Rights :

 

- najlepiej zapowiadającą się walką jest ... SmackDown! vs. RAW Tag Match, po którym można się wiele spodziewać, może nawet 'narodzi' nam się jakiś ciekawy feud. Patrząc na skład RAW jest to solidna ekipa, a jako ostatnią osobę w teamie RAW widziałbym bardziej Henryego, a nie Masters. Ciekawe jakim składem błyśnie SmackDown!.

 

Team SD! jest już częściowo skompletowany ale tego nie będę tutaj pisał, nawet w spoilerze. Dopiero po lekturze piątkowego SD!. A co do WSM w teamie Raw- to również podzielam takie zdanie, że Henry będzie lepszy od Mastersa, tylko zastanawia mnie, kto stanie na przeciwko niego, zwłaszcza, że będzie dwóch olbrzymów w Raw- Big Show i Mark Henry, a w SD! najprawdopodobniej jeden (chociaż ja już wiem kto :twisted: )


  • Posty:  369
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

@ Vercyn - tak John niby przegrał obie walki... Przez rozpieprzył - miałem na myśli walczył z 2-3 gostkami na raz, przyczynił się do zmącenia relacji Orton-Legacy, no i na koniec rzucil Viperem. A w ogóle to na półtorej godziny Raw to jakieś 40 min. jest poświęcone Jasiowi.. Ile k.... można???

 

@ Miszcz - Myśle, że Taker jeszcze się na emeryturę nie wybiera, jak nie będzie kontuzji to będzie OK. Na potwierdzenie (choć to dość liche) Taker jest zapowiadany (wraz z Edge'm :shock: ) na letni tour po Australii w 2010.

 

Wracajac do Bragging Rights:

- dużo bym się nie spodziewał po meczu Raw vs. Smackdown. Szanse pokazania się w świetle ME dostaną Midcarderzy i tyle...

- za to mam nadzieje na ciekawą walkę Miz vs. Morrison. Dobrze by było jakby John pojechał Miza po długiej i wyrównanej walce. Różnica pod względem umiejętności ringowych jest ogromna na korzyść Morrisona, a Miz może się trochę podpromować pyskując :D (w tym jest dobry...)

- Mam nadzieje, że krzywdy Grabarzowi nie zrobią w Fatal-4-Way. Niech się Batista weźmie za CM Punka. CM może mu zarzucić, że jest uzależniony od sterydów... :lol: a Reyowi, że pali trawę.... :D

Tak, wiem pobożne życzenia i za dużo realnego świata w świecie wrestlingu...

I'm the Nonsense Connoisseur 4 LIFE

 

DRINK UNTIL YOU SINK!

 

Facel Vega 62' - Real Gangsta Ride

3072429474c657d5bdd659.jpg


  • Posty:  439
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po raz kolejny już dochodzi do kuriozalnej sytuacji, że będę kibicował Jaśkowi. Dlaczego? Albowiem nie chce go na Smackdown. Obecność jego, jak i Batisty, kompletnie odsunęłaby w cień Morriego i CM Punka. Tę dwójkę TRZEBA pushować, gdyż posiadają oni, w przeciwieństwie do Codiego i Teda, autentyczny talent, którym sami potrafią się wybronić. Nie trzeba im bookować czystych zwycięstw nad HBK i HHH, aby publika zwracała na nich uwagę. Wystarczy dać czas antenowy i pozwolić robić to, co potrafią.

 

Jeżeli Melina po raz kolejny z rzędu przegra z Kochanicą Śmierci Michelle, to jako mistrzyni na RAW będzie wyglądać bardzo słabo. Pomimo tego, że panna McTaker poczyniła znaczne postępy w ringu i wypada całkiem dobrze na tle większości div, to robienie z niej żeńskiej wersji heelowego Triple H'a to przesada.

Zapraszam do mojego diary

WWF 1998: Here comes the crap!

10921402264bd2c1c1cf977.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • KyRenLo
      To jest niewiarygodne jak doszczętnie zniszczono program, który biorąc po uwagę wspólną przeszłość zawodników pisał się sam. W życiu nie myślałem, że po tym świetnie wykonanym momencie heel Turnu Ortona dojdziemy do czegoś takiego. Ta walka jest Main Eventem WrestleManii, a ja mam ją na szarym końcu w chęciach do obejrzenia. To nie tak powinno wyglądać. W zeszłym tygodniu dostaliśmy absolutny gniot, a tutaj wcale nie było lepiej. Program szoruje po dnie. Mamy Road to Wrestlemania i rywaliza
    • VictorV2
      Jedna rzecz o której zapomniałem ostatnio. Proma Pat'a.  Ludzie myślą że są złe. Są dobre. Są bardzo dobre. W tym problem. To o czym mówi pokazuje że TKO/WWE słucha i śledzi krytykę w internecie. Tylko że zamiast wziąć ją na poważnie i poprawić to z czym *klienci* mają problem...to wysyłają pajaca który ma cosplay'ować "Zwykłego fana" i wykrzyczeć tą krytykę w najbardziej edgy "2000s-XXXPUSSYSLAYERXXX42069XXX-Xbox-Live-Dorito-CoD-Player" sposób, pokazując jak bardzo mają w dupie f
    • Grishan
      Dawniej zarwałbym dla tej gali nockę, dzisiaj już nie. Spać trzeba. Oczy już nie te, a i kręgosłup potrafi okrutnie się zemścić po takiej, nazbyt wytężonej, lekturze. Bieda, panie. Starość nie radość.   No, poużalał się, to teraz oceni: ciężko wchodziło mi się w ten tekst. Na szczęście z biegiem czasu robiło się coraz ciekawiej i ciekawiej, aż do Main Eventu i wydarzeń po gali, które według mnie wzbudzają już konkretne emocje. Ogólnie, pomysł z dwoma galami zamiast jednej oceniam bardz
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Friday Night SmackDown #1390 Data: 10.04.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: San Jose, California, USA Arena: SAP Center At San Jose Format: Live Platforma: USA Network Komentarz: Joe Tessitore & Wade Barrett Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje,
    • Attitude
      Nazwa gali: CMLL Viernes de Glamour Data: 10.04.2026 Federacja: Consejo Mundial De Lucha Libre Typ: Event Lokalizacja: Guadalajara, Jalisco, Meksyk Arena: Arena Coliseo Guadalajara Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Lucha Libre - dyskusje ogólne
×
×
  • Dodaj nową pozycję...