Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Breaking Point 2009 [SPOILERY!!!]


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  287
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przekrywał z Reyem, chyba o to mu chodziło.
  • Odpowiedzi 254
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Fracek

    38

  • -Raven-

    16

  • josser

    16

  • Vercyn

    14

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  599
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  13.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

To z Dolphem to chodziło mi osobno o walkę IC championship :D

Głupio napisałem - wygląda, jakby Dolph miał walczyć z Khalim, sorry :razz:


  • Posty:  200
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem nie ma szans, żeby Orton zatrzymał pas, powiem to co wszyscy na forum, że Randy trzyma pas od Backlash (nie licząc 1 dniowego run' u Batisty :rotfl2:). Jaśko raczej nie wypowie słów "I quit", no chyba, że Orton zrobi to samo co Rock w walce z Cactusem (mało realne). A poza tym to będzie "jakieś orzeźwienie" dla tego feudu, no bo z jakim ME może walczyć teraz Orton, a poza tym WWE robi wszystko pod dzieci a przecież Jasio nie miał pasa od Backlash. Także ja stawiam na to, że Cena zdobędzie pas i skleją jakąś porządną walkę.

 

W walce o WHC Punk wygra jakimś kantem nie ma bata, zeby czysto Takera pojechał, a lepiej przynajmniej moim zdaniem by było, gdyby "Venom" zdobył pas na HiAC.

 

Walka o IC. Troche bookerzy zatorowali Morrisonowi drogę do ME, bo miałem nadzieje na triplethreat w meczu o WHC. Wiele w tej walce zależy od tego jak CT zabookował walkę między Rey' em a Zigglerem. W tej walce stawiam na Zigglera

 

Singapore Cane Match

A już myślałem, że nie zobaczymy walki gigantów na BP :| , zapchajdziura PPV. Wygra "Punjabi Playboy" :twisted:

 

Submissions Count Anywhere

DX vs. Rhodes i Di Biase

Ciekawa stypulacja muszę powiedzieć, chyba tej walki najbardziej oczekuje, jeżeli podtrzymają poziom z SummerSlam walka może wyjść całkiem całkiem. Tutaj wygrana DX jest prawie pewna w końcu ani Cody ani Ted nie mają zabójczych submission move' sów

 

Walka o TT

Raczej wygrają Y2J i Big Show. MVP i Chris mogą razem coś skleić ciekawego, ale jeżeli na ringu pojawi sie Show i Henry....masakra. Mój typ: Wygrana Showa i Jericho i ich walka przeciwko DX na Hell in A Cell.

27 V 2010r. AC/DC Lotnisko Bemowo \m/

4955761104b560c399d5f7.jpg


  • Posty:  3 820
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Orton vs Cena:

Obstawiam na Cenę i to nie ze względu na to, że John nie miał żadnego pasa od Backlash, ale może dlatego, żeby w feud tchnąć świeżość. Może akurat zobaczymy jakiś faceturn. Liczę na to, że po BP Cody się opamięta i odwdzięczy Ortonowi za RKO na ojcu.

Randy trzyma pas od Backlash (nie licząc 1 dniowego run' u Batisty )

Sądzę, że w dłuższym run'ie przeszkodziła kontuzja, której Batista się nabawił przed Backlash.

 

CM Punk vs Undertaker

Chciałbym, żeby wygrał Demon z Doliny Śmierci, ale to by było zbyt piękne i jest zbyt mało realne, żeby od razu w pierwszej walce po powrocie na SD! zdobył pas. Mam tylko nadzieję, że jeżeli miałby wygrać CM Punk to nie będzie do poprzez DQ, ale też mam nadzieję, że nie będzie to taka walka jak Ortona z Ceną na SummerSlam.

 

Morisson vs Ziggler

Już wcześniej wspominałem, że moim zdaniem Morisson na Breaking Point obroni IC, a straci go dopiero na kolejnej gali- Hell in a Cell, a później powróci na drogę do ME.

 

Y2J/Big Show vs MVP/Henry

Wydaje mi się, że przy całej sympatii do Henry'ego i MVP to tag team Y2J'a wygra, chociaż chciałbym zobaczyć, w przypadku wygranej teamu MVP/Henry rewanż o UTTC. Sądzę jednak, że szykuje się feud między Y2J/Big Show a DX.

 

DX vs Legacy

Chciałbym, żeby była to ostatnia walka tag teamu Legacy i żeby nastąpiło po walce jakaś sprzeczka między Cody'm a Ted'em. Myślę, że DX wygra tą walkę, a później wystartuje po UTTC, w czym zgadzam się z kolegą wyżej;

Wygrana Showa i Jericho i ich walka przeciwko DX na Hell in A Cell.

 

Khali vs Kane

Ta walki nie ma dla mnie znaczenia większego. Traktuję ją tak samo jak walkę Finlay vs Knox, albo Santina vs Vickie. Czyli przesunę suwak do przodu o kilka minut. ;)

 

Być może jednak, któryś z przegranych niedzielnej gali otrzyma taką szansę, jak po swoich porażkach otrzymali Edge i Y2J i było triple tag team match.


  • Posty:  287
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jest już prawie pewne, że to jednak DiBiase przejdzie face turn, ale może Cody też xD

 

Co do Legacy vs DX to na prawdę trudno zgadnąć kto wygra, ale jeśli wygra Legacy, to myślę, że komentatorzy wreście przestaną ich nazywć "Tymi drugimi gwiazdami" (młodszego, niedoświadczonego pokolenia).


  • Posty:  867
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No tak jak do tej pory DX okazuję się duzo lepsze niż legacy. Ale wieżę ze w końcu uda im sie pokonać DX :D

  • Posty:  971
  • Reputacja:   191
  • Dołączył:  08.01.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Ja myślę, że na BP Legacy w jakiś heelowy sposób pokona D-X, żeby podtrzymać ten feud. Teraz niech wygra Legacy, a na następnym PPV będzie zwieńczenie feudu walką z jakąś fajną stypulacją.

6427638215a28716991f4b.jpg


  • Posty:  531
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.11.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zgadzam się - Orton powinien stracić pas - ale na Boga , Allaha , Budde i innych tureckich - nie na rzecz CENY. To już nie chodzi o fakt skillsów Ceny - może i jest dobrym z miciem , może i jest średnio dobry w ringu , może i zdarzy mu się zapodać więcej niż 4 ciosy na walkę....ale to jeszcze nie powod , by znowu uziemić pas na 1,5 roku i znów podłożyć Januszowi pół rosteru. Cena w końcu zaczął regularnie przegrywać - nie kontynuujemy ery terminowania całego rosteru. Janusz znormalniał - jest normalnym zawodnikiem - i dzięki temu jest chociaż o 20% zjadliwy.

Ja się przyznaje bez bicia , że moja niechęc do Ceny jest przeogromna i przyśmiewa wszystkie jego zalety - fakt - ale nie sposób niezauwazyć , że nawet jego najwięksi wrogowie - stali się przychylniejsi po tym jak po prostu zaczął kurwa przegrywać..I nie mam nic przeciwko , żeby tak kurwa pozostało - feudy poza pasem , raz na rok feud o pas - przegrany doszczętnie i znowu gonitwa do contender'a... a pas powinien przejąć ktoś całkiem inny. I w tej roli najchętniej widziałbym , marnującego się jako żona Big "Nie mamy na ciebie pomysłu" Show'a... o Kane'ie nie wspomnę - bo naraziłbym się na śmiech... a Taker raczej poza obręb blue brandu nie wyjdzie. Jest przecież jeszcze HBK - , który nie potrzebuje się specjalnie promowac , by z zaskoczenia przejąć ten pas po krótkim byciu contender'em... szkoda tylko , że wciąz nie jest chyba w pełni wolny od kontuzji - na ostatnim ppv widać , że się oszczędzał... ale po raz kolejny mówie - Januszowi z pasem mówimy zdecydowane kurwa nie ! ... dlatego całym sercem jestem za zwycięstwem Randy "Man of 1000 Headlocks" Orton'a.... niech ten pas poczeka na lepszego właściciela... męczyliśmy się ponad rok z Terminatorem wygrywającym wszystko - zmęczymy i ciote , która zachowuje pas tylko dzieki DQ.

Podpisuję się pod tym, ja też nie chcę " "Chump" is here" i jego panoszenia ,on mnie przeraża i prześladuje. Koleś który powinien się kręcić co najwyżej wokół pasa "Stanów zjednoczonych"(gdyż na tylko tyle pozwalają mu jego skille ringowe), ma się znowu zakręcić przy pasie WWE tylko dlatego że ostatnio przegrał ( pierwszy raz czysto od NWO ) i nie ma nikogo na horyzoncie.

Dzięki ci IOOT_DZIKO, dzięki takim postom jak Twój aż chce się zaglądać na Attitude,szkoda tylko że trzeba to wyskrobywać z kupy mułu ,ale no cóż nie można mieć wszystkiego.


  • Posty:  8
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Submissions Count Anywhere

DX vs. Rhodes i Di Biase

Ciekawa stypulacja muszę powiedzieć, chyba tej walki najbardziej oczekuje, jeżeli podtrzymają poziom z SummerSlam walka może wyjść całkiem całkiem. Tutaj wygrana DX jest prawie pewna w końcu ani Cody ani Ted nie mają zabójczych submission move' sów

 

Di Biase ma przecież million dollar dream


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Koleś który powinien się kręcić co najwyżej wokół pasa "Stanów zjednoczonych"(gdyż na tylko tyle pozwalają mu jego skille ringowe),

 

A więc wg tej definicji przy jakim pasie powinien conajwyżej kręcić się Randy, który już od dawna ringowo jest po prostu fatalny?

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 867
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A więc wg tej definicji przy jakim pasie powinien conajwyżej kręcić się Randy, który już od dawna ringowo jest po prostu fatalny?

FCW :twisted:

Za jakiś czas Orton będzie mógł podprowadzić nickname od Morgana, bo "Blueprint" zajebiście do niego pasuje. W końcu jest "schematyczny" jak cholera. Tak jak już kiedyś wspominałem - dla mnie zawodnik może trzymać pas 2 lata, byle tylko było ciekawie. Bardzo mi się podobał pierwszy reign Angle'a (czerwiec 2007, z przerwą na Stinga, i później do kwietnia 2008), bo działo się wtedy dużo, w dodatku w moich oczach Kurt stał się wręcz zawodnikiem nie do zajechania. U Ortona tego brakuje. WWE tak sobie kreuje heeli ostatnio, bo zarówno Edgie, jak też Randy jechali na tym samym schemacie - po pierwsze utrzymać pas, po drugie - patrz punkt pierwszy itp. Tak samo jak niektórzy wolałbym kolejną obronę Randy'ego tyle że nasuwa się później pytanie - co dalej? Nikogo poza Jaśkiem nie wypromowano do pasa... oczywiście mamy też DX i Legacy, ale oni niech na razie krążą w swoim towarzystwie. Tak jak na Smackdown koło Upper Midcardu/ME kręcą się Morrison i Ziggler, tak na RAW granica między midcardem a walkami wieczoru wydaje mi się zbyt gruba. Tak naprawdę walka może toczyć się tylko wokół Ortona, Batisty, Ceny, HHH, HBK'a... inne rozwiązanie będzie traktowane, jako niekupowalne na ten moment (przynajmniej przeze mnie). Orton jest słabym mistrzem, szczególnie w ringu... tyle, że na ten moment trudno znaleźć alternatywę obok Janka.


  • Posty:  531
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.11.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

-Raven-, "fatalny" to za duże słowo ,bo nie jest tragicznie od strony ringowej o ile oczywiście Randy (czyt. bookerzy) podejmuje(/ą) walkę ,jak np. Orton vs Ted DiBiase czy Evan Bourne single matche z wakacyjnych tygodniówek RAW czyli czase niezbyt odległe.

Czy były wg Ciebie fatalne ?

Odpowiem też na twoje pytanie: Randy przy obecnym bookingu jego postaci nie zasługuje nawet żeby ubiegać się o miano pretendenta do US title'a ale dałbym mu go ze względu na jego barwny gimmick - trzech ostatnich (Shelton,MVP,Koffi) jakże bezpłciowych, mdłych"czampów" i ich title runy to pasmo porażek.


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

-Raven-, "fatalny" to za duże słowo ,bo nie jest tragicznie od strony ringowej o ile oczywiście Randy (czyt. bookerzy) podejmuje(/ą) walkę ,jak np. Orton vs Ted DiBiase czy Evan Bourne single matche z wakacyjnych tygodniówek RAW czyli czase niezbyt odległe.

Czy były wg Ciebie fatalne ?

 

Chodzi mi o ogólny poziom jego walk oraz (zwłaszcza) o ich wtórność (większość jego pojedynków to jak "Moda na sukces" niby nie oglądałeś tego odcinka, a wiesz jak się potoczy :twisted: ). I jak na Randy'ego (w porównaniu do tego, kiedy jeszcze np. nie był tak wypromowanym main eventerem i walczył np. o tytuł IC) - jest on fatalny, nie boję się tego powiedzieć. Facet ma potencjał a spoczął na laurach i pokazuje w ringu konieczne minimum swoich mozliwości (jak sobie przyponę walki Ortona z Edge'em, Foley'em, czy Takerem...). W tym przypadku Orton wkurza mnie bardziej niż Cena, który w ringu jest typowym średniakiem (zawsze był w tej materii przeciętny) i cały czas, konsekwentnie montuje swoje przeciętne walki. Randy natomiast trwoni swój potencjał, bo on potrafi na prawdę skroić zajebisty pojedynek, tylko... od dawna tego nie robi (lub robi to w drodze wyjątku, tak jak w walkach o których wspomniałeś, andrew199).

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  531
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.11.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Randy natomiast trwoni swój potencjał, bo on potrafi na prawdę skroić zajebisty pojedynek, tylko... od dawna tego nie robi

To nie ulega najmniejszej wątpliwości, w jego przypadku boli mnie jeszcze coś a mianowicie booking jego postaci, on się na to godzi pomimo tego że na jakieś 99% posiada w kontrakcie klauzulę kreowania samego siebie. Nie wierzę że podpisał kontrakt trwający dekadę bez tego kruczka, może w każdej chwili walnąć pięścią w stół i nie godzić się na warunki writerów. Dobrze że "Viper" nie jest jedynym heelem na RAW, bo chyba bym przestał całkiem to oglądać a tak mam chociaż ... nigdy wcześniej nie lubianego przeze mnie The Miza tak, tak -"Mizerny" koleś na którym po rozpadzie jego tagu postawiłem krzyżyk a robiący na nim permanentne squashe Cena utwierdził mnie w przekonaniu że nic z niego nie będzie i przepadnie pośród przepełnionego "gwiazdami" RAW o on wypłynął w pięknym stylu mało tego wyróżnia się na tle tego coraz mniej ciekawego rosteru . The Miz poczynił ogromne postępy w ringu(ostatnie walki dowodzą że "dorósł" ringowo i choć nie bardzo przepadam za jego stylem, oglądam go z przyjemnością) i jako entertainer, ta zaskakująca transformacja po części to zasługa odświeżonego image'u, po części podkoloryzowania gimmicku teraz stał się bardziej wyrazisty taki narcyz-egoista coś a'la Mr Perfect. Przynajmniej jest ktoś kto nie spoczywa na laurach i jest jedynym "heelem z jajami", tym bardziej cieszy fakt że niczego po gościu nie oczekiwałem a tu proszę - taka miła niespodzianka.


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

To nie ulega najmniejszej wątpliwości, w jego przypadku boli mnie jeszcze coś a mianowicie booking jego postaci, on się na to godzi pomimo tego że na jakieś 99% posiada w kontrakcie klauzulę kreowania samego siebie. Nie wierzę że podpisał kontrakt trwający dekadę bez tego kruczka, może w każdej chwili walnąć pięścią w stół i nie godzić się na warunki writerów.

 

Obawiam się, że Orton wyszedł z założenia, że skoro bulą mu tyle samo a wyginać musi się mniej, to czemu nie? Dlatego właśnie jeżeli to tytuł sprawia, że bookują Randy'ego jak ciotę, to jestem za tym by go jak najszybciej pasa pozbawić, bo jako koleś goniący za title'em był zdecydowanie ciekawszą postacią i nie żenował aż tak w ringu.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
    • CzaQ
      Ten plakat wygląda jakby WWE promowało przemoc domową       A tu znowu szachy - czarne na górze, białe na dole  Jeszcze jebne jak Orton z Knightem zaczną  
    • Grok
      Claudio Castagnoli zmierzy się z dwoma pretendentami podczas swojej następnej obrony CMLL World Heavyweight Championship. CMLL potwierdziło, że Castagnoli obroni tytuł przed Euforia i Akuma w three-way matchu w Arena Mexico w ten piątek wieczorem. Mecz został ustalony po tym, jak obaj odpowiedzieli na open challenge ogłoszony przez Castagnoli. Będzie to piąta obrona Castagnoli od czasu zdobycia CMLL World Heavyweight Championship na Gran Guerrero w listopadzie 2025 roku. Dotychczas gwi
    • HeymanGuy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...