Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Attitude Wrestling Forum

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.
Zaloguj się, aby wziąć udział w dyskusji. Zaloguj się Rejestracja
  1. BadNewsBarrett
    WWE ▪ Chad Gable opowiedział w rozmowie z KFAN, jak rozmowa z The Undertaker zmieniła jego podejście do wrestlingu po masce versus mask w Meksyku. Gable przyznał, że przez lata nadmiernie analizował każdy detal, aż The Undertaker poradził mu, by traktował wszystko jak prawdziwą walkę i przestał tak dużo myśleć o szczegółach. Ta rada przyszła 13 lat po debiucie Gable’a w WWE i pomogła mu w pełni wykorzystać storyline z Original El Grande Americano. ▪ Michael Cole potwierdził w programie The Sal Licata Show, że walką wieczoru Saturday Night’s Main Event w Madison Square Garden będzie tag team match, w którym CM Punk i Cody Rhodes zmierzą się z Guntherem i Samim Zaynem. Punk i Rhodes zmierzą się o WWE Championship na SummerSlam, a ich tymczasowe partnerstwo budzi kontrowersje. Gunther i Zayn czują się pominięci w walce o tytuł. ▪ JD McDonagh wyjaśnił w wywiadzie dla Inside the Ring, dlaczego nalegał na stypulację No Disqualification w walce z Danhausenem na Saturday Night’s Main Event. McDonagh oskarżył Danhausena o porażenie prądem, kradzież 100 tysięcy dolarów od The Judgment Day i kosztowanie go tytułu Intercontinental Championship. Stwierdził, że zwykła walka nie wystarczy, by wymierzyć należną karę. ▪ Sean Ross Sapp poinformował w programie The Hump, że WWE nie ma obecnie żadnych planów kreatywnych dla Jordynne Grace mimo jej obecności na nagraniach SmackDown. Grace, która ma dopiero 30 lat, od miesięcy rzadko pojawia się na antenie, a nawet jej mecze w Main Event zniknęły z grafiku. Sapp podkreślił, że federacja marnuje czas z utalentowaną zawodniczką. ▪ Harlem Lewis zdobył WWE Evolve Championship, pokonując Aarona Rourke’a w odcinku wyemitowanym 15 lipca 2026. Lewis zakończył pojedynek powerbombem i Jackhammerem, a jego pierwsze panowanie w WWE rozpoczęło się po 119 dniach rządów Rourke’a. Tytułowa zmiana miała miejsce już 19 czerwca, lecz wyemitowano ją z opóźnieniem. Tweet od @WWE AEW▪ Tommaso Ciampa zapowiedział w wywiadzie dla The Undisputed „duże plany” związane z gimmickiem Psycho Killer w AEW. Ciampa, który zdobył TNT Championship w debiucie na Collision 31 stycznia, cieszy się możliwością rozwijania postaci i liczy na specjalny moment na All In w Wembley. Podkreślił, że wiele pomysłów pozostało niewykorzystanych w NXT i teraz ma szansę je zrealizować z pomocą zespołu AEW. Tweet od @AEWpress ▪ Bryan Alvarez ujawnił, że jeszcze kilka dni temu plan zakładał obronę AEW World Championship przez Kenny’ego Omegę przeciwko Kevinowi Knightowi na Redemption. Omega odebrał tytuł MJF-owi na Beach Break, a Knight awansował dzięki sojuszowi z Don Callis Family. Walka miałaby być trzecią szansą Knighta na tytuł w tym roku. ▪ Adam Copeland i Christian Cage ogłosili w nagraniu, że na Dynamite 15 lipca w Bostonie będą bronić AEW Tag Team Titles przeciwko Danielowi Garcii i Wheelerowi Yuta z Death Riders. Para odpowiedziała na atak Dogs and Death Riders z Collision w San Diego, gdzie Cage był nieobecny. Będzie to druga obrona tytułów od Double or Nothing. Tweet od @AEW ▪ Tweet od @AEW ▪ Andrade El Idolo pokonał Jake’a Doyle’a na Dynamite i tym samym zapewnił sobie walkę z Markiem Davisem o AEW National Championship na Redemption. Kenny Omega zmierzy się z Kevinem Knightem o AEW World Championship, a Chris Jericho w gimmicku Painmaker zmierzy się z Tommaso Ciampą. Kyle Fletcher broni AEW International Title przeciwko Bandido w pierwszym starciu tych zawodników. Tweet od @AEW Tweet od @AEW ▪ Na Dynamite 22 lipca Kenny Omega, Will Ospreay i Jon Moxley zmierzą się z Brianem Cage’em, Hechicero i Jake’em Doyle’em z Don Callis Family. Tego samego wieczoru Kevin Knight będzie bronił AEW TNT Championship przeciwko Darby’emu Allinowi w Nashville. ▪ Na Collision 18 lipca, nagrywanym 16 lipca w Bostonie, Hikaru Shida obroni AEW TBS Championship przeciwko Queen Aminacie. Jack Perry zmierzy się z Nickiem Wayne’em, a Tommaso Ciampa wystąpi w singlowej walce. ▪ Alex Marvez stwierdził w podcaście Tony’ego Schiavone, że Tony Khan zasługuje na rozważenie do Wrestling Observer Hall of Fame za stworzenie AEW w ciągu siedmiu lat. Marvez zapowiedział też, że w swoim głosowaniu na nagrody Year End umieści Jona Moxleya jako najbardziej wartościowego zawodnika AEW. ▪ Fightful Select podało, że MJF może otrzymać kilka tygodni przerwy od telewizji po porażce o AEW World Championship, choć nie jest to jeszcze potwierdzone. Zawodnik ma jednak nadal figurować w planach na All In w Wembley 30 sierpnia. Inne ▪ Scott D’Amore ujawnił w rozmowie z Arielem Helwanim, że po odejściu z TNA w 2024 roku skontaktowali się z nim zarówno Tony Khan z AEW, jak i Triple H z WWE. D’Amore podkreślił dobrą relację z Khanem i fakt, że nie zamyka drzwi przed żadną z federacji. ▪ Alexis Lete, była zawodniczka WWE Performance Center i Miss Indiana USA 2020, dołączy do 42. sezonu reality show The Challenge na Paramount+. Lete, która nigdy nie zadebiutowała w NXT, ma nadzieję na tytuł po byciu finalistką Deal or No Deal Island.
  2. vieiraa55
    vieiraa55 odpowiedział(a) na MattDevitto temat w Sondy
    Bruv, czekam na Omega vs Ospreay
  3. vieiraa55
    vieiraa55 odpowiedział(a) na IIL temat w Dyskusje
    Chyba po prostu to że my dorośliśmy i nasza świadomość jak ta branża działa i brakuje tej dziecinnej niewinności kiedy zaczęliśmy się tym interesować
  4. Attitude
    Attitude opublikował(a) temat w Rezultaty
    Nazwa gali:AEW Dynamite #354 Data:15.07.2026 Typ:TV-Show Lokalizacja:Boston, Massachusetts, USA Arena:MGM Music Hall At Fenway Format:Live Platforma:TBS Komentarz:Excalibur, Taz, Tony Schiavone & Don Callis Karta: Wyniki: Spoiler Powiązane tematy: All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze Ring of Honor - dyskusja ogólna

Witaj na forum Attitude

Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

 

WWE Night Of Champions [uwaga na spoilery]

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie wiem czemu tak jedziecie tego Big Showa. Chłopak waży 220 kg to nie może być szybki!

 

Popatrzcie za to ile ma finisherów, jaki moveset... A ja tam lubię jak rzuca burakami po ringu.

 

Ziggler jest cienki jak dupa węża. Nie to co Morrison, czy Swagger.

 

BIDA w WWE! Bez Takera i Michaelsa nie ma kto pchać tego wózka.

 

PPW słabe, jak Reds w Gospodzie, na Bash to chociaż KANe powrócił....

I'm the Nonsense Connoisseur 4 LIFE

 

DRINK UNTIL YOU SINK!

 

Facel Vega 62' - Real Gangsta Ride

3072429474c657d5bdd659.jpg

  • Odpowiedzi 287
  • Wyświetleń 55,1 tys.
  • Dodano
  • Ostatnia odpowiedź

Najlepsi użytkownicy w tym temacie

Opublikowano
Ziggler jest cienki jak dupa węża. Nie to co Morrison,

no, Morrisona nie przebije, elcz Ziggler nawet się sprawdził w walce o pas, w swoim debiucie na PPV. Sama walka Reya i Zigglerabyła znośna, pamiętając że walczy stary wyjadacz ringowy z żółtodziobem, z potencjałem na marginesie, lecz nadal z świerzakiem :P i całe szczęście, że pas został u REya. W końcu jest jakiś ciekawy tittle run z pasem interkontynentalnym, Dolph nie zadławi się pushem i mistrzostwem, ale w tego pana wierze.

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg

Opublikowano
Ziggler jest cienki jak dupa węża. Nie to co Morrison,

no, Morrisona nie przebije, elcz Ziggler nawet się sprawdził w walce o pas, w swoim debiucie na PPV. Sama walka Reya i Zigglerabyła znośna, pamiętając że walczy stary wyjadacz ringowy z żółtodziobem, z potencjałem na marginesie, lecz nadal z świerzakiem :P i całe szczęście, że pas został u REya. W końcu jest jakiś ciekawy tittle run z pasem interkontynentalnym, Dolph nie zadławi się pushem i mistrzostwem, ale w tego pana wierze.

 

no myslalem ze po odejsciu Jeffa, Morisson pofeuduje o pas a tu dupa jeff ciagle siedzi w WWE

 

Zigler nie jest cienki poprostu mu na tyle pozwalaja jako heelowi, a to nie byl jego debiut na PPV patrz THE Bash...

 

PPV jak przystalo na WWE slabiutkie myslalem ze ktos nowy zdobedzie pas USA (bo jakos sie nie klei zeby "Zjarany Jamajczyk z Ghany" mial mas USA mysle ze dobry byl by dla szwagiera bo na pas zasluguje i sprawdzilby sie jak champ, a z gimmicku Kofiego gowno co sie da wycisnac.

 

walka Tagteam raczej zawiodla w dodatku byla za nisko w karcie w dodatku musieli cos zrobic z Showem (wedlug mnie najlepiej byloby go wywalic ale coz :) )

 

Walka o WWE wszystko wyjasnila (albo nic) albo wraca Michaels i skopie wkoncu dupe Ortonowi albo dalej bedziemy ogladac takie gowno jakie ogladalismy dotychczas...

9118604194b92af51af97c.jpg

Opublikowano

1. Jericho & Show vs. Legacy - wybór Show'a na partnera Y2J'a był: a) zaskakujący i b) beznadziejny. Liczyłem na to, że WWE wstawi tu kogoś, kogo będzie można logiczniej wytłumaczyć, że został partnerem Chrisa a tu wpakowali Big'a na zasadzie "bo tak!". Przyznam się, że jak tylko zobaczyłem że ten pojedynek wrzucili jako opener, to byłem przekonany, że dadzą jakiegoś "logicznego dziwoląga" Y2J'owi.

Sama walka to straszny zamulacz (w końcu walczył Wight:), chociaż pod koniec była tam jakaś szczypta dramaturgii (mam nadal w pamięci bardzo ładny Moonsault Rhodes'a). Nie była ona jednak w stanie uratować tego openera.

 

2. Dreamer vs. Christian - nie wiem czemu, ale ta walka nawet mi się podobała. Cieszyło mnie to, że Tomcio, który jeszcze do niedawna jobował na lewo i prawo, zawalczył jak równy z równym przeciwko Christianowi. Podczas starcia sporo się działo, były zmiany przewag, kontry i near fall'e. Całkiem mocny średniak z tego wyszedł.

Szkoda tylko, że podłożyli Dreamera w Filadelfii. Chyba Vince musiał sobie w ten sposób odbić fakt, że dał pas joberowi Dreamerowi.

 

3. Swagger vs. Primo vs. Kofi vs. Carlito vs. Miz vs. MVP - pierwsze słowo, które mi przychodzi na myśl o tej walce, to... chaos. Niby dużo się działo, było szybko i dość efektownie, ale było tego wszystkiego tak naupychane w tej walce, że można było się zmęczyć. Nieźle wypadł Swagger oraz Carlito i Primo, reszta była dużo mniej widoczna (przemykali jak meteory). Kofi nic nie pokazał, walnął finisher i zachował pas, co mnie tylko dobiło (czas na zmianę Champ'a, Vince!). Powinien wygrać Swagger, tym bardziej jeśli ma być promowany na main eventera.

 

4. McCool vs. Melina - o wiele lepsza walka niż pierwsze starcie pań. Świetnie prezentowała się Perez i standardowo, o dwie klasy gorzej Michelle. Kiedy pojedynek prowadziła Melina, było na czym oko zawiesić, kiedy pałeczkę przejmowała McCool zaczynało wiać nudą.

Fatalny finish, tak siłowo przytrzymać przy glebie (bez jakiejkolwiek dewastującej akcji) to mogłaby Awesom Kong (wtedy byłoby to jeszcze w miarę wiarygodne) a nie chudziutka McCool. Od biedy można było to obejrzeć, chociażby dla Meliniary i jej pokazów (są na prawdę imponujące) sprawności;)

 

5. HHH vs. Orton vs. Cena - średnia walka. Było w miarę ciekawie kiedy w ringu nie było Ortona, ale kiedy pojedynek miał prowadzić nasz dzielny "Man of 1000 restholds" zaczynało być wolno i nudno. Fajnie publika tyrała Cenaminatora, popując nawet Ortona, kiedy wymieniał z BezCennym punche:)))) Poziom walki podratowała trochę dramatyczna końcówka (nearfall'e i submissiony), ale zabił go kretyński finish (znowu Randy jest kreowany na wała, który albo spierdala z ringu, albo wygrywa dzięki przydupasom). Ogólnie nic specjalnego, choć z pewnością lepiej niż w zestawieniu "Hunter vs. Randy":)))

 

6. Mickie vs. Maryse - chujnia z patatajnią. Fatalna walka, nudna, wolna i bez jakichkolwiek ciekawych akcji. Marycha jest drewniana w ringu jak Król Tartaków - Batista i dobrze, że straciła tytuł. Nawet zdolna Myszka Mickie nie miała szans uratować tego gniota.

 

7. Rey vs. Ziggler - sporo sobie obiecywałem po tym pojedynku i nawet się nie zawiodłem. Ziggi wypadł bardzo solidnie i widać, że chłopak ma potencjał. Rey standardowo (jak to ma w zwyczaju ostatnio) trzymał poziom i panowie zrobili razem całkiem ciekawe widowisko - szybkie, z lekką nutką dramaturgii (nearfall'e) i zmianami przewag. Raczej wiadome było, że Dolph nie pojedzie krasnala (za wcześnie jeszcze na taki push), ale chłopak pokazał że spokojnie można go promować, bo w ważniejszych walkach da sobie radę (świetnie odgrywa gimmick a i w ringu jest całkiem niezły). Podobało mi się to starcie.

 

8. Jeff Hardy vs. Punk - było zdecydowanie lepiej niż przed miesiącem, chociaż bookerzy nie mogli sobie znowu darować tych lamerskich numerów typu: "Punk błagający sędziego by szybciej wyliczył leżącego za ringiem Jeffa", czy "CM zabierający pas i usiłujący zwiać za scenę", które robią z nigo godnego następcę Ortona:>

Fajnie, że pozwolili Punkowi poszaleć i konkretnie zdominować Hardy'ego (zwłaszcza na starcie). W końcu było widać, że jest mistrzem a nie jakąś mameją. Walka z początku wolno się rozkręcała, ale później z minuty na minutę było coraz lepiej. Końcówka świetna, trzymająca w napięciu (kick out po GTS'sie) i kurewsko zaskakująca (czyżby Jeff podpisał jednak kontrakt? Czy może na następnym RAW, CM odbierze znowu swoją własność a Hardy zrobi sobie wakacje?).

Dawno jednak nie cieszyłem się tak z tego, że źle obstawiłem w typerze:))) Dobra walka, tym bardziej po tej kiszce, którą mieliśmy na The Bash. Myślę jednak, że Punk'a i Jeffa stać i tak na jeszcze więcej.

 

Reasumując - średnie PPV. Były solidne pojedynki (Ziggi vs Rey, Dreamer vs. Christian) i konkretny main event, ale też kilka walk totalnie średnich (triple threat, walka o pas US, Melina vs. Michelle) i dennych (opener, Maryśka vs. Mickie). Ogólne wrażenie nie było złe (zwłaszcza, że nadal mam w pamięci fatalne Victory Road), ale to nadal jeszcze nie to. Cieszy mnie wygrana Jeff'a, pytanie tylko - quo vadis, panie Hardy?

 

Nie wiem czemu tak jedziecie tego Big Showa. Chłopak waży 220 kg to nie może być szybki! Popatrzcie za to ile ma finisherów, jaki moveset... A ja tam lubię jak rzuca burakami po ringu.

 

Ziggler jest cienki jak dupa węża.

 

Świetny moveset Show'a a dla kontrastu cienias Ziggler...

 

Wysoki sądzie, nie mam więcej pytań! :twisted:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Opublikowano

Ostatnimi czasy w przypadku mainstreamowych federacji za przyzwoitą galę PPV można uważać taką, która nie wypadła totalnie źle we wszystkich aspektach. Jednak do miana udanej Night of Champions brakuje czegoś, co nazywam, wybiciem się ponad średniość. Zaskoczenia w bookingu, wyjątkowo dobrych pojedynków lub choćby pojedynczego starcia. Całe PPV wpisuje się w ramy mizerii serwowanej przez WWE. Do miana "największego" zaskoczenia pretenduje jedynie wybór tag teamowego partnera dla Jericho. Po tym momencie "niepewności" wszystko układało się już mniej lub bardziej standardowo, znając zagrania bookerów i Vince'a.

 

O pojedynkach nie będę się rozpisywał. Może tylko kilka rzeczy które rzuciło się w oczy. Pierwszy pojedynek kobiet nie był taki zły. Mi tam przypadło do gustu DDT Michaliny na Melinie na ogrodzeniu otaczającym ring. US Championship - niby efektownie, ale także standardowo jak na WWE. Pełna para, niezbyt wyszukane i znane do obrzydzenia spoty w ilości przewyższającej normalną walkę i ... tyle na ten temat. Triple Threat - nie mogę oprzeć się wrażeniu, że to nie kto inny jak John Cena prowadził walkę. Co tu dużo nie mówić - jego spoty także są monotone i przewidywalne do obrzydzenia, ale dzięki pracy Jaśka w ringu walka nie spadła na łeb na szyję pod względem poziomu. W momencie gdy okazało się, że IC Title i Heavy Weight Title będa pod koniec, nawet się ucieszyłem. Teoretycznie najlepsze na koniec. Lecz niestety - nie mogę do końca stwierdzić, iż "the best is for the last". Rey - Ziggler - nie ukrywajmy, że to był pojedynek, by ten drugi mógł się pokazać. I tu mam mieszane uczucia. Z jednej strony: fajna kontra z dropkicka, przyjemny gutbuster na kolano z narożnika, ale też przez 1/4 walki trzymał Reya w Nelsonie. Jednak wszystko jest na dobrej drodze. Z Dolpha jest całkiem niezły zawodnik; gorzej, że znając zdolności do szmacenia heelów przez WWE, jego postać może doznać uszczerbku. Punk vs. Hardy - CM fajnie heelował w tej walce. Pod nieobecność Edge widziałbym właśnie jego w roli głównego złego na Smacku. Jednak jak wspomniałem wcześniej - głównym problemem może być poprowadzenie jego gimmicku. A tak swoją drogą - czyż to nie dziwne i ciekawe, że w erze WWE 4 Kids, na jednego z największych faceów, idola dzieciaków, kreuje się Jeffa-palacza marihuany, a Punka-just say no to drugs - jako jego największego przeciwnika?

 

Gdyby WWE było jedyną dostępną federacją, poza tym miała co najwyżej dwa programy telewizyjne na tydzień - byłbym zadowolony z tego PPV. Mimo, że Night of Champions zdecydowanie przebija Victory Road poziomem, to jednak zabrakło kropki nad "i" oraz dobicia przeciwnika jakością zaserwowanego produktu. Najwymowniej przemawia ku temu fakt, że mam ogromne trudności z wytypowaniem najlepszego pojedynku gali.

 

Ogólna ocena gali w skali szkolnej: 3

Opublikowano

@Raven

Nie tak szybko mecenasie! :lol:

 

Co ma Big Show do Zigglera? Broniłem grubaska, bo należał przez chwile do NWO. 8-)

 

Zgodzę się z Wizardem Zigg zrobił dwie fajne rzeczy a reszta to head holdy i nuda. Co on potrafi robić poza strzepywaniem masła z fryzu? Za co ten push? Za Khaliego? :D Podłożyli mu paru ludków na Smacku, ale zawsze było to samo: ściema i ten mizerny finisher! To ma być heel?

Sami narzekacie, że większość złych to ciotki ala Orton. Czy Zigg jest kreowany inaczej? :roll: To zastanówcie, kto jest chyba jedynym teraz rozwalaczem, który nie zwiewa przy pierwszym zagrożeniu z ringu, no kto....

 

Strasznie mizerni Rhodes i Dibiase, na N.O.C. Publika cheerowała niby znienawidzonych Y2j i Big Showa. Już lepsza młodzież jest na ECW!

Niech dadzą Push Sheamusowi i podpushują Finlaya, a potem irlandzki feud i będzie się działo! :twisted:

I'm the Nonsense Connoisseur 4 LIFE

 

DRINK UNTIL YOU SINK!

 

Facel Vega 62' - Real Gangsta Ride

3072429474c657d5bdd659.jpg

Opublikowano

Ogólnie gale ocenił bym na 6 z 10.

W niektórych walkach było dość dużo emocji ( jak w WHC).

Wszyscy znowu myśleli, że Jeff nie dostanie pasa, a tu proszę odkopał po GTSie ;P

Unified TT Championship. Big Show to dobry wybór ze strony Y2Ja. Nie mogłem z tego jak Big Show wykonał SPEAR hahah ^^

WWE Championship ... Niestety Writerzy WWE zawiedli... Choć dużo emocji to walka mizerna...

To na tyle ^^ Reszty walk nie chce mi się opisywać ;P

 

Ps. Podziękowania dla Hrystka, DarkSama i jeszcze kogoś za oglądniecie PÓŁ gali ze Mną, a jeszcze większe podziękowania dla Patika, który wytrzymal ze Mną do białego rana ^^ THX panowie ;P

94918442549c61671487c6.jpg

Opublikowano

1. Unified TT - walka średnia, nawet poniżej średniej. Liczyłem na coś lepszego i się odrobinę rozczarowałem.

 

2. ECW Championship - Walka nawet dobra. Kilka naprawdę dobrych akcji.

 

3. Six Pack US Championship - średnio, ale nie najgorzej. Podobała mi się zbiorowa akcja z narożnika, no i niby zjednoczenie się Colons'ów.

 

4. Women's Championship - jak na walkę Div, walka na poziomie. Kilka fajnych spotów.

 

5. WWE Title - Mi się ta walka podobała. Dużo emocji i fajny podwójny submission na Ortonie. No i heat dla Ceny, gdy wymieniał punche. Czyżby wracały czasy "You can't wrestle"? :D

 

6. Diva's Championship - Jedno słowo - słabo.

 

7. IC Title - to nie to samo co Y2J vs Rey, ale walka bardzo dobra (pomimo komicznie nieudanej hurricanrany - myślałem, że nie wyrobię :P). Fajne spoty. Jedna z lepszych tej gali.

 

8. WHC - lepiej niż przed miesiącem, ale średnio. Niezbyt podobała mi się ta walka, ale dobrze, że Jeff ma pas.

6427638215a28716991f4b.jpg

Opublikowano

Na początku gali WWE odwaliło...big show partnerem Y2Ja, więc młodzi musieli dostać wpierdol. Klasycznie już na wejściu JEricho walnął dobrą przemowę, później wchodzi Wright i się zastanawiam...czy nie włączyć następnej walki, gdyż wynik tej jest oczywisty. Tylko co teraz z dywizją tag teamów i ile ten niszczycielski duet ma rządzić? Teoretycznie, nawet jeśli jest to team robiony na siłe, to i tak zjadają resztę zespołów w WWE- Cryme Tyme, HArd dynasty czy Legacy...

Tripel match o pas WWE w pewnych momentach podobał mi się...(?)-trochę dziwnie to zabrzmi. Od razu face wrzucili na ring cwaniakowatego heela, który był skazany na obronę swojego trofeum. Trochę Cena przesadził z leg dropem- to było widać że nawet chyba ani jednego nie trafił. Poza tym w ringu Cena i Hunter wykonywali przeciiko sobie standardowe akcje, lecz wychodziło to im sprawnie i szybko, więc nie poczułem nudy. Szkoda że stół komentatorski nie poszedł się jebać, tylko Orton pojeciał w publikę. :P Bravo dla HHH, za założenie sharpshootera, przy czym Cena też dorzucił swoje, aż Viper nie wytrzymał :lol:

Końcówka tej walki- no żal.Szkoda komentować takie rozwiązanie i co to za tittle run non stop wspomagany. To był triple treat match, więc Orton mógł po heelowsku uzyć krzesła, pasa mistrzowskiego, a tu wpadają eunuchy i....jest lipa.

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg

Opublikowano

RR, nie wiem czy to co założył HHH Ortonowi na koniec można nazwać Sharpshooterem gdyż prawda noga Ortona nie uciskała zgięcia lewej nogi (kolano). Trile H Trzymał obie nogi razem i prędzej wg. mnie można nazwać Boston Crabem.

 

PS. Nie wiem czy to dobrze wytłumaczyłem, ale STARAŁWM SIĘ :P

 

Ja się za speca od dźwigni itp nie uważam, ale wydaje mi się że to co wykonał HHH na bank nie przypominało tego co robi/ł Bret Hart czy teraz Sting, czasem Edge....

"The Lone Wolf"

 

III miejsce - Typer WWE 2011

III miejsce - Typer WWE 2015

164733627454c4fd317ad52.jpg

Opublikowano
RR, nie wiem czy to co założył HHH Ortonowi na koniec można nazwać Sharpshooterem gdyż prawda noga Ortona nie uciskała zgięcia lewej nogi (kolano). Trile H Trzymał obie nogi razem i prędzej wg. mnie można nazwać Boston Crabem.

 

PS. Nie wiem czy to dobrze wytłumaczyłem, ale STARAŁWM SIĘ :P

 

Ja się za speca od dźwigni itp nie uważam, ale wydaje mi się że to co wykonał HHH na bank nie przypominało tego co robi/ł Bret Hart czy teraz Sting, czasem Edge....

 

moim zdaniem to był sharpshooter tylko że wykonany niedokładnie i mało profesjonalnie, w końcu 1 raz hhh wykonywał ten chwyt

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani w żadnym innym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów,bez podawania przyczyny.

15526227894b75c90031222.gif

Opublikowano
RR, nie wiem czy to co założył HHH Ortonowi na koniec można nazwać Sharpshooterem gdyż prawda noga Ortona nie uciskała zgięcia lewej nogi (kolano). Trile H Trzymał obie nogi razem i prędzej wg. mnie można nazwać Boston Crabem.

Sorry, ale nie przypominam sobie, ażeby w sharpshooterze noga uciskała kolano. Jak dla mnie Triple wykonał sharpshooter. Boston Crab to nie był, Triple trzymał nogi pod jedną pachę że to tak ujmę. Z tego co pamiętam to w Cloverleafie (wykonywany na gali przez Dreamera) krzyżuje się nogi tak, ażeby noga krzyżowała się z drugą gdzieś mniej więcej w kolanie. W dodatku Cena nie założył STF, tylko crossface'a (pułapka na rękę przeciwnika, duszenie - idealny crossface)

Opublikowano
Co ma Big Show do Zigglera? Broniłem grubaska, bo należał przez chwile do NWO.

 

A ja bronię Dolpha, bo przez chwilę nalezał do The Spirit Squad :twisted:

 

Show do Zigglera ma to, że Wighta wychwalałeś za moveset (Boże, Ty słyszysz i nie grzmisz! :twisted: ) a Dolpha zjechałeś, chociaż wrestlerem jest (jak na nowicjusza, of course) całkiem niezłym.

 

Zgodzę się z Wizardem Zigg zrobił dwie fajne rzeczy a reszta to head holdy i nuda. Co on potrafi robić poza strzepywaniem masła z fryzu? Za co ten push? Za Khaliego? Podłożyli mu paru ludków na Smacku, ale zawsze było to samo: ściema i ten mizerny finisher! To ma być heel?

Sami narzekacie, że większość złych to ciotki ala Orton. Czy Zigg jest kreowany inaczej? To zastanówcie, kto jest chyba jedynym teraz rozwalaczem, który nie zwiewa przy pierwszym zagrożeniu z ringu, no kto....

 

Co robi Ziggler? Pomyślmy... Świetnie odgrywa heelowy gimmick małego cwaniaczka, potrafi sklecić niezła walkę (jak myslisz, czemu sporo osób wskazuje pojedynek o pas IC jako przynajmniej drugą walkę na NOC?), potrafi zatuszować błedy rywala w ringu (pamiętasz jak Rey zjebał Huricanę, bo nie zdołał złapać nogami za głowę Ziggi'ego, a ten i tak płynnie fiknął kozła, przez co krasnal wyszedł z twarzą, po tej skopanej - trademarkowej dla niego, jakby nie patrzeć - akcji) a przecież to dopiero jego początek w kontekście jakiegoś większego pushu w WWE...

Nie porównuj Zigglera do Ortona (pod kątem kreowania postaci), bo to śmieszne. Orton już dawno osiągnął taki poziom wypromowania, że bookerzy spokojnie mogą mu rozpisać walkę jak równy z równym z najlepszymi face'ami oraz czasami także i czystą wygraną z ulubieńcami publiki. Niestety - postanowili zrobić z niego miękasa, który walczy po to tylko by wygrać przez DQ czy count out, albo dzięki pomocy przydupasów. Ziggler natomiast jest kreowany na małego cwaniaczka, który pomimo mizernych warunków, potrafi heelowymi zagrywkami wygrać walkę chociażby przez count out czy wkrecając rywala w DQ. On właśnie takimi numerami ma podkurwiać publikę i udaje mu się to wyśmienicie. Co do jego finishera - fakt, mogli wymyślić mu coś lepszego, ale spokojnie - The Rock także na początku kończył walki przez bodajże Crossbody from Top Rope :lol: Jeszcze wszystko przed Dolphem.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Opublikowano

Ok Źle to opisałem może teraz. Triple H trzymał obie (skrzyżowane) nogi Ortona pod swoją pachą. Bret Hart zakładając Sharpshooter Trzymał tylko jedną noge (druga była zablokowana) wydawało mi się że to co założył HHH to nie było to samo, ale tak jak mówi specem nie jestem...

 

czester666, litości HHH napewno na sali treningowej musiał chodź raz założyć SharpShootera, nikt mi nie wmówi że kazali mu wykonać pierwszy raz chwyt na gali PPV bez żadnego wcześniejszego przygotowania.... a zresztą może znowu się myle...(ale logika podpowiada mi inaczej...)

"The Lone Wolf"

 

III miejsce - Typer WWE 2011

III miejsce - Typer WWE 2015

164733627454c4fd317ad52.jpg

Opublikowano

Ja też uważam, że Game po prostu lamersko wykonał Sharpshooter i tyle. W zamyśle miała to być pewnie własnie ta akcja a jak wyszło - wszyscy widzieli :twisted:

 

czester666, litości HHH napewno na sali treningowej musiał chodź raz założyć SharpShootera, nikt mi nie wmówi że kazali mu wykonać pierwszy raz chwyt na gali PPV bez żadnego wcześniejszego przygotowania.... a zresztą może znowu się myle...(ale logika podpowiada mi inaczej...)

 

Jestem podobnego zdania. Na PPV's nie ma miejsca na improwizacje.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.