Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Trudno docierają prawdy banalne ...


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  283
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Każdy z nas ma wyobraźnie, lecz co, gdy linia jej horyzontu niebezpiecznie przecina się z rzeczywistością? Co, gdy wyciągniesz rękę dotkniesz, poczujesz zmaterializowane wytwory najciemniejszych zakątków twojej głowy? Co zrobisz, gdy okaże się, że natura w porównaniu z Tobą była kurewsko mało twórcza … ?

 

 

Droga …

 

Zaczęło się wszystko tamtej nocy … szczęk drzwi, właściwie rumor , kilka zamaskowanych typów … skurwysyny w kilku jest łatwiej ,nie? Kilka sekund i bezruch ogarnia całe ciało. Gdzie zabiorą ? Chyba wiem … to koniec – ostateczność. Może i dobrze. Kaptur na głowę. Po co? Wiadomo, gdzie zmierzamy. Milczeć i umrzeć , chcielibyście , co? Koniec? To ja wyznaczam jego istnieje, a wy nie zniszczycie czegoś, czego nie stworzyliście! Teraz jest moda … każdy chce być mroczny, zły. Każdy pierdoli życie i jest ciemniejszy niż kawa … rzecz w tym, że frajerzy wasza kawa jest zbyt mocno nasycona mlekiem. Chcieliście być psychopatyczni, źli, pojebani … wiesz o kim mowa, co? Scotty … weź się za coś , co nie będzie Ci zabierało 24h Twojego marnego życia, jeśli go tak nienawidzisz.

 

 

 

Ale to nie Scotty wypełniał teraz pustkę wyobraźni. Zresztą, nawet, gdyby miała chwilowy deficyt, to Scotty i tak by się w niej nie znalazł.

Szarpią …jak to jest, gdy możesz kimś pomiatać, bo wiesz, że masz nad nim kontrole? Wyciągają z samochodu … myślą, że jedyne uczucie jakie ogarnia to bojaźń, ale znajomość celu podróży niweluje ją do zera. W końcu, gdy ten cel zostaje osiągnięty każdy na swój sposób porównuje go z wyobrażeniami … czy jest to coś, czego się spodziewał? Czy tego oczekiwał, tak sobie to wyobrażał?

 

 

 

Dopełnienie ….

 

 

 

Z racji tego, że jest kryzys liczba gal z cyklu hałs szoł została ograniczona do minimum. Nie oznacza to jednak, że całkowicie z nich zrezygnowano. Jedna z takich gal właśnie dogorywa przy średnim zainteresowaniu publiczności …

Widzimy ring, zwykły – kwadratowy, z czerwonymi linami wyglądający jak miliony innych kwadratowych ringów z czerwonymi linami. Po chwili gaśnie światło. Na hali milkną głosy tłumu, który i tak ze znudzenia średnio był zainteresowany tym, co się dzieje. Ciszę przecina Therion , zaczynają migać czerwone światła.

Po dłuższej chwili światło pojawia się, jednak nie w pełnej mocy … zamglone, mdłe , leniwe oświetla wnętrze czworokąta. Biała mata została „ozdobiona „niezliczoną ilością napisów namazanych czerwoną farbą . Nie są to tak kreatywne twory jak niektóre z transparentów fanów – pojedyncze hasła : zawrót , cel, pogoń, pokuta, potępienie - wszystkie pomazane odręcznie trudne do rozczytania. Światło staje się stopniowe coraz to jaśniejsze. Ci z pierwszych rzędów na horyzoncie już mogą rozpoznać sylwetkę stojącą po środku ringu w czarnym płaszczu zarzuconym na koszulkę z napisem kill your idols. Obok Toola stoi stare, drewniane krzesło oplecione grubym sznurem. Publika rozpoznając Phantoma zaczyna buczeć , oraz wznosić głośne okrzyki : Bubba, Bubba.

Tool po chwili siada na narożniku. Muzyka ustaje i ponownie halę ogarnia głucha cisza … Po chwili odzywa się głos … Tool jednak nie trzyma przy sobie mikrofonu, sidzi tylko zapatrzony gdzieś w dal. Głoś jest cichy, niski … jego donośnośc spokojnie wystarcza jednak, aby trafić w każdy zalążek Sali …

 

 

 

Głos : oto nadszedł czas , gdy będę musiał stanąć u boku Chrisa Attitude. Tego, którego tak szczerze nienawidzę, tego, któremu szczerze śmieje się w twarz, pluje i mówie, że szkoda mi na niego tej śliny, którą właśnie wyplułem. Tego, który posłużył w finale turnieju jako maszynka do zdobywania punktów, tego który powoduje śmiech, nawet u mojego kompana Vaclava … następnym razem jak będziesz wychodził na ring cała sala będzie recytować : na głowie kwietny ma wianek, w ręku zielony badylek, a przed nią bieży baranek ( to o twoim groopie jupi ja jej jupiter q), a nad nią lata motylek. I chociaż wiem … bo po prostu to wiem, że Chrisek lisek potrafi spierdolić najprostsze zadanie to po prostu Cię proszę – nie wpierdalaj się między wódkę a zakąskę, tylko siedź i patrz jak ja i Nas będziemy robić porządek ze ścierwem jakie zalegnie na tym ringu.

 

 

 

Słysząc te słowa ludzie wpadają w ogólną histerię, rzucają co mają pod ręką na matę …

Po chwili głos ponownie przemawia jednak, wyraźnie zmieniony, zniekształcony. Tym razem jest bardzo wysoki … dziewczęcy :

 

 

Głos : O tak! Kto jest najlpesyzm wrestlerem?

 

 

Ludzi ogarnia euforia, radość i w ogóle wszyscy razem wesoło krzyczą JUUUPIIITTERR!!

 

Głos(nadal ultra wysokim tonem): nie kurwa , to ja i moja decha! Ale i tak was kocham bo jesteście tacy fajni … krzyczycie jak idę , cieszycie się i tak ładnie i fajniuśko kłapiecie łapkami, hi hi

 

Głos(ponownie się zmienia na niski, cichy) : ty chory skurwielu jesteś w mojej drużynie, więc nie pokaże Ci po raz kolejny gdzie twoje miejsce! Pokazali ci to pięknie w finale - zreszta … nie wstyd ci? Dostałeś się tam od dupy strony i wyszedłeś od dupy strony. Jesteś załosny … z każda galą coraz żałośniejszy. Ale to nie będzie twój czas … nie ty będziesz gwiazdą wieczoru … Nie dla ciebie danie głowne … w sumie to tym razem nawet przystawką nie będziesz, tak jak miało to miejsce na ostatniej gali.

 

 

Głos na chwile przerywa … po chwili kontynuuje

 

 

 

Głos: Jupiter…

 

 

 

Obecnych ogarnia ogólna euforia, wznoszą ręce do góry i krzyczą różne dziwne dźwięki

 

 

 

Głos: widzisz to krzesło Jupiter? Krzesło łaski ? końcowe wyzwolenie – ostatecznośc? Sprawi, że poczujesz się jeszcze jak nigdy … będziesz królem życia , które utraciłeś … życia idola, ikony, ulubieńca … twoja historia zakończy się właśnie w tym miejscu … na tej macie ostatecznie padnie mit Jupitera – człowieka który denerwuje nawet siebie samego. Los spadnie na Ciebie jak grom, a wtedy będziesz wspominał i wzywał słodkie chwały godziny, ale czy one naprawdę istniały? Zastanów się Jupiter kim jesteś? Laleczką, która tańczy tak jak istota wyższa jej zagra , a jak staniesz w ringu ze mną ujrzysz, że walczysz … z Bogiem! Będziesz mnie słuchał … słuchał moich myśli, wykonywał moje polecenia, kiedy zechcę … upokorzysz się i jeszcze będziesz z tego zadowolony … krzesło łaski - tak, ostateczna rozgrywka i koniec czegoś – koniec Jupitera! Bo gdy DoS wchodza to gry, to tak, jakbyś widział pieprzonych czterech jeźdźców tyle … że my wszyscy niesiemy śmierć, głód, zwątpienie,wojne i wszystko to, czego się boisz, przed czym się oszukujesz, przed czym uciekasz i przed tym , nad czym myślisz, że panujesz. Poznasz ten ból, głód w każdym miejscu twej fizycznej formy. Nie ma tego jednego, pozytywnego bohatera … nie ma wiary, nadziei, miłości – nie w tym świecie Jupiter. Nie w moim świecie. W moim istnieje tylko rzeczywistość, a ta jest bezlitosna dla ciebie.

 

 

 

Głos: A kiedy już upokorzą twoje ciało, kiedy nawet pod paznokciem będziesz czuł do mnie gniew i chęć zemsty ja sprawię, aby cierpiała twoja dusza … wyeliminuje twoich kompanów – jeden po drugim, tak prosto jak skreśla się cyfry w lotku … z tym, ze tym razem nie chybię bo i na chybił trafił grał nie będę. Kiedy już Jupiter upadnie, a jego „wielkość” stanie się tylko kolejnym papierowym mitem wskazówka potępienia wskaże Mind Mowera … człowieka, który nigdy nie wie kiedy zejśc ze sceny wielokrotnie pokonanym – brnie więc wciąż po kolejną i kolejną porażkę , a gdy i jej uświadcza czuje błogie oczyszczenie, jakieś chore katarsis, bo chce jeszcze i jeszcze … i możesz tak do końca pieprzonego życia Mower, wiesz? Być popychadłem i człowieczkiem do odklepywania … mi to nie przeszkadza – bo gdy ci, którym zależy popierdalają na szczyty szczytów, ty zbierasz gruz swoich porażek i upokorzeń. Widzisz to krzesło Mower ? Krzesło łaski … lubisz upokorzenie? Lubisz porażki? Jara Cie to? Pozwól więc, że obdaruje Cie twoja największa i ostateczną porazką – przegrasz z samym sobą. Czy ty odnosisz porażki, czy w sumie sam jesteś tą jedną porażką? I popatrz Mower, teraz wykaże się niesamowitą wyobraźnią i powiem Ci, co zrobisz … wyjdziesz tutaj na ring z mikrofonem … zaczniesz gadać, że Cię nic nie obchodzi, że Cię śmieszę …. Że jesteś lepszy i zawsze to wiedziałeś ,i co? A ja po prostu wyjdę i po raz kolejny spuszczę Ci wpierdol i pokaże że takim samym zerem jak byłeś, takim samym jesteś , ze nie odbiłeś się od tamtego poziomu nawet na cm, że twoja pieprzona mania porażek ciągnie cię w dół … grawitacji nie oszukasz, a fakt jest taki, że im cięższa masa beztalencia , tym popierdala równią pochył a w dół szybciej … ty już jesteś bliski poziomu granicznego ze śmiesznością , a krzesło łaski czeka , zaprasza , powita cię zapewne z radością. Wstąp do niego, zatop się w nim,, poczuj jak życie przepływa ci w żyłach , jak pulsuje każdy organ twojego nędznego ciała … poczuj jak oddala się każdy postawiony cel , jak przepełnia cię porażka … ta jedna, naprawdę prawdziwa, ta jedna, która się liczy, ta największa, ostateczna!

 

 

 

 

Głos : a gdy przeznaczenie naznaczy drugiego sługę, mój los skrzyżuje się z człowiekiem legenda, z przedstawicielem gatunku, który myślałem, że wyginął , wraz z Sandamen, ale nie – on wrócił i dalej bojowniczo myśli, że ma 20 lat. Shambler … i gdyby nie to, że za zasługi jakiś tam szacunek do Ciebie mam, to powiedziałbym, że brzmi jak Szahid: człowiek, który porwał się na swojego kolegę ze stajni … sęk w tym, że ten jego kolega zje go na podwieczorek i wypluje wymiętego jak szmate … i tak będzie z tobą Shambler … nie ważne czy jesteś legendą czy nie, nie ważne co robiłeś, co zdobywałeś … dla mnie jesteś tym wszystkim ale 20 lat starszym, co eliminuje jakiekolwiek pozytywy twego uczestnictwa w tej walce. Intelektualnie zmęczony dziadku dlaczego porywasz się na coś, do czego się już po prostu nie nadajesz? Mało tego, ty naprawdę uwierzyłeś , ze dalej możesz to robić, co? To trochę śmieszne. Pomysl sobie o tych wszystkich, którzy się na Tobie wzorowali, którzy uwazali Cię za kwintesencję genialnego wrestlera … teraz widza człowieka w średnim wieku … smutne to, ale w taki sposób się wlaśnie zabija legendy … jedna po drugiej umiera od pychy . Myślisz, że uciekniesz od tego, co nieuniknione? Myślisz, że jak będziesz tutaj odstawiał ta marną prowizorkę to uciekniesz od starości? Od bólu, zmęczenia, zniszczenia? Krzesło łaski i na Ciebie czeka Shambler. Każdy krok na ten ring , każda lina po której się na niego wspinasz będzie wyżej … po prostu się wypalisz, skończysz i cóż z tego, że będziesz chciał? Że będziesz pragnął? Krzesło łaski Cię dopadnie, zasiądziesz na nim tak, jak my wszyscy, oplocie Cię lina znieczulenia i odpłyniesz w czarną otchłań, gdzie już nikt nie będzie liczył twoich tryumfów … tam odpoczniesz.

 

 

Głos: śmieszy mnie trochę ten zachwyt nad tobą, wiesz? „wrócił, wielki, niesamowity, niepowtarzalny”! A ja widzę tylko próbę zrobienia czegoś, na co po prostu, tak po ludzku, brakuej sił. Zrobiłeś dla nas wiele Shambler – odejdź w chwale tak jak potrafiłeś to zrobić kiedyś. Pozwól, aby twoje dzieło kontynuowali ci, których jeszcze nie było na świcie jak ty zdobywałeś tytuły. Zrób to, zanim nie jest za późno, zanim Shamblera wypełni czarny cień jego dawnych dni i zniszcyz wszystko to, nad czym pracował całe Zycie. Zrób to … a poczujesz ulgę i dumę, na jakie niewątpliwie zasługujesz, ale tam … w tamtym świecie, nie tu! Nie na ringu, nie wśród nas … już nie!

 

 

 

Tool zeskakuje z narożnik i chce zejść z ringu, jednak głos ponownie się odzywa …

 

 

 

Tool: A kto nie przeciw nam, ten z nami? Nas? Kim jesteś?

 

 

Phantom cofa nogę zza lin

 

 

 

Głos: Masz wybór … jak zwykle , ścieżki są dwie - jedna do nikąd i druga … z powrotem. Będziesz walczył ze mną i pokażemy na czym polega eliminacja – ukażemy jej piękno, ale przeciwstawisz się mi i zrobisz największy błąd w swoim życiu. Nie skreślam cię – daje ci szansę. Ale pamiętaj – jedną. To zbyt prosta nauka, aby ją powielać. Naprzeciw stoją trzej, jak myślą, „mistrzowie „ – my będziemy sami – Attitudka nie licze, to telewizyjny kurwiszon jeden, więc jak? Wchodzimy i robimy rozpierduche, czy ta rozpierducha ma dosiegnąć także Ciebie? Zastanów się dobrze, masz czas. Ja w przeciwieństwie do ciebie, nie będę moralizował, nie będę ci mówił jak masz żyć, co robić, a czego nie. Sam jesteś kreatorem swojego losu, ponosisz konsekwencje za wszystkie decyzje jakie podejmiesz – zarówno te mile, niespodziewane, pozytywne konsekwencje jak i, a zazwyczaj tak bywa, te najgorsze z najgorszych. Więc kiedy wyjdziesz na ring, zobaczysz przed sobą tych 3 średnio rozgarniętych panów, pomyśl, że może być gorzej … że to jednak łatwa przeprawa. Można to załatwić szybko i bezbolesnie – przynajmniej dla jednej ze stron.

 

 

Głos milknie … na hali ponownie gaśnie światło … słychać tylko dziwny szum drzew … po chwili światło uderza pełną jaskrawością , napisy z maty odeszły w niepamięć. … na ringu zaś w najlepsze trwa walka jobber #1 vs jobber#2

 

 

 

 

OSTATECZNOŚĆ

 

 

 

 

Tak , każdy z nas ma wyobraźnie. Najgorsze jest to, że nie możemy jej kontrolować. Wyobrażamy sobie czasem takie rzeczy , że nerwowo szarpiemy głową krzycząc, że to nie twoje myśli. Tool widział krzesło łaski … wierzył w nie i wiedział, ze każdy go zazna. Jego wyobraźnia nigdy go nie zawiodła. Chociaż byłaby największym jego przekleństwem, największą suką, to zawsze była z nim szczera…. Za to ją kochał … i jeszcze bardziej nienawidził. Zanim, więc następnym razem wytworzysz w głowie jakiś obraz sięgnij przed siebie ręką … bo on już tu jest …

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Vaclav

    1

  • Camp

    1

  • nasjazz

    1

  • Ja Myung Agissi

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 864
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Fajne rozwinięcie pojedynczych słów, sam kiedyś chciałem przerobić mini słowniczek ekonomiczny na potrzeby Mamoru ;P

 

Pierwszy speech do Chrisa zabawny

 

Drugi już widać w stylu DoS, mimo, że ta stajnia jest monotonna to zrobiłeś to tak umiejętnie, że nie ssalo, następny do Mowera mi się najbardziej podobał . ;P

 

Trzeci także fajny, tyle, że mało .

 

Mam taką jedną myśl. Widać, że boli Cię, że nie dostałeś titleshota. ;P

 

Erp bardzo dobry, jak dla mnie to macie duże szanse. Ale ja się nie znam ;P

EWF, III Oddział Kancelarii Osobistej Jego Imperatorskiej Mości.

Cultured Society|The Princess of Attitude.

I love the whisper of Attitude <3.

3926129444e3b08a90b45e.jpg


  • Posty:  2 298
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.11.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bardzo dobry RP z niepowtarzalnym klimatem.

Dobre, rozbudowane speeche, szczególnie do gustu przypadł mi ten skierowany w stronę Shamblera.

 

Ogólnie nie będę się rozdrabniał, nie widzę innego wyniku jak nasze zwycięstwo. :)

Nie płakałem po CM Punku

18909757064dbdb1458cbe1.jpg


  • Posty:  1 927
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Lubie w Twoich rpach to, że potrafisz wpleść w nie jakieś fajny motyw i ciekawie go opisać. Speeche również pisane w unikalnym stylu. No po prostu cud miód i orzeszki.

  • Posty:  1 334
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.12.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A krzesło łaski już czeka

I czuję jak głowa mi pęka

I tęsknię za tą chwilą

Gdy test na prawdę skończy się

Za oko oko, ząb za ząb

Nikt mi nie zajrzy w duszy głąb

Śmierć nie przeraża mnie

 

:)

 

Wiesz co najbardziej w Tobie cenię? Że potrafisz tak dobrze przekazać wszystko, co powinien posiadać wzorcowy erp na tak małej, często 2-3 razy mniejszej powierzchni niż ja i nie odbywa się to kosztem mniejszego poziomu.

 

Super mi się czytało, a o reszcie już Ci mówiłem ;)

What is the difference between Sheamus and the World War II? WW II is over ;)

13629172384628ee9bd26ff.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Gdyby nie chodziło o AJ'a to jeszcze może bym się łudził, ale Styles nie należy do osób w tym biznesie, które rzucają słowa na wiatr. Poza tym z wieloma zawodnikami z AEW AJ i tak przecinał się przez lata na różnym etapie swojej kariery...
    • KPWrestling
      Trzecia pula biletów trafiła do sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 4 Data: 29.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Morioka, Iwate, Japan Arena: Iwate Prefectural Gymnasium Publiczność: 1.040 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • KPWrestling
      Druga pula biletów już w sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Jeffrey Nero
      Słyszałem plotkę o kolejnym tajnym spotkaniu w Orlando T. Khana z niejakim Shanem McMahonem, który od marca ma zostać pierwszym w historii GM AEW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...