Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Twoja kontrowersyjna opinia.


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  877
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A ja nie widzę w tym nic śmiesznego. Tylko pierwsze promo The Rocka trzymało poziom, obecnie naprawdę wolę słuchać włażącego każdemu w dupe Ceny, niż The Rocka, który każdemu chce w nią kopnąć. Problem w tym, że nie może mieć do tego za wiele okazji, gdyż... się nie pojawia :)

 

O gustach się nie dyskutuję...ale serio ? Zgodzę się, że to już nie jest ten sam Rocky co kilka lat temu ale głosy, że The Rock jest beznadziejny przy micu są co najmniej śmieszne.Myślę, że każdy słyszał jaki People's champion jest zajebisty za mikrofonem, jaki to król mica i po prostu wszyscy ludzie wyobrażali sobie, że usłyszą promo życia i The Great One nie był wstanie sprostać ich oczekiwaniom.Pierwsze promo było bardzo dobre, kolejne też trzymały jakiś przyzwoity poziom więc np. CM był wstanie bardziej mnie zaciekawić swoimi przemowami ale kolejny speech Ceny zakończony morałem już nie dał rady.

 

SCSA > The Rock.

 

W tym momencie absolutnie tak. :)

Dont Take it personally.. Im just that much smarter than you...

9753791175058a11dcc0cd.jpg


  • Posty:  1 009
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cena jak chce to dojebie solidne promo. Jak ma z kim poważnym feudować to powie co trzeba. The Rock przychodząc do WWE w 2011 roku wiedział, że ludzie go kochają i nawet pojawiając się 4 razy na rok i dając speeche, które są tak samo kreatywne jak te Ceny (chodzi mi o te z morałem) myślał, że porwie publike. Jakby tak było to nie mielibyśmy jego rosnącej z dnia na dzień liczby haterów, więc powiem krótko i na temat.

 

2011: Cena > Rock,

Attitude Era Rock > All Time Cena

ale i tak nie podważalne jest:

HBK, SCSA > The Rock, wystarczy to, że Stone Cold nie czuje się gwiazdą, on wie (podobnie jak Cena), że wrestling to jego robota i chce ją dobrze wykonać. Jak trzeba to da promo, zjedzie 1,2,3 typa w ringu da stunnera i będzie zajebiście.

48798430952f294e69c1e4.jpg


  • Posty:  50
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

*Nie lubię Sin Cary,na samym początku trochę się jarałem jego spotami ale gdy zaczął botchować zeszła z niego cała magia.Dużo bardziej wolę postać Hunico i chciał bym by go trochę podpromowali.Bo chłop wszedł bez żadnego obejścia(nie licze FCW)i musiał zastąpić tą niby mistyczną gwiazdę.

 

*Uważam że postać Punka niedługo się wszystkim znudzi i zaczną go trochę przesładzać.OK z początku to łykałem Best in the World itd ale teraz zaczyna mnie to wkurzać

 

*Teddy Long jest bardzo słabym GM wg mnie powinni go jak najszybciej zmienić na jakiegoś hellowego.Może Nash :) nie no świruje

 

*Lubię Kofiego,wiem że w tym momencie jest jedną z najnudniejszych gwiazd z całej federacji.Ale umiejętności ma,w najważniejszych momentach nie nawala.Szkoda że nie wszedł do ME po feudzie z Ortonem.Wtedy to było coś


  • Posty:  5 047
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.12.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Nie chce jakoś specjalnie bronić Rocka, ale mam wrażenie, że wiele osób, które nie znały go wcześniej i nie oglądały jego segmentów, prom itp. za dużo po nim oczekiwało. Nigdy nie był to gość pokroju Austina i jego teksty zawsze opierały się na większej dawce humoru i mimo, że teraz nie jest taki sam jak kiedyś to cały czas potrafi trzymać publiczność w garści i ma za to u mnie duży szacunek, bo nie łatwo jest porwać daną publikę w akurat tak ukierunkowanej federacji jak WWE, gdzie trzeba uważnie dobierać słowa i martwić się tym czy to przejdzie czy nie.

15974308365193fac7b7921.jpg


  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie chce jakoś specjalnie bronić Rocka, ale mam wrażenie, że wiele osób, które nie znały go wcześniej i nie oglądały jego segmentów, prom itp. za dużo po nim oczekiwało.

Mnie osobiście zaczyna to już śmieszyć,bo dzisiejsza społeczność oczekuje cudów.Nasłuchali się ,że era attitude była zajebista itd,a nic o niej nie wiedzą.Owszem,Rock był/jest wirtuozem WWE ,ale sami się zastanówcie ,czego wy chcecie?

Jak dał promo atakując Cene to fajnie,a teraz jak to robi...to nagle biedny Cena,trzeba się poużalać,bo twarz federacji jest szmacona...no to już wina bookerów ,a nie tych dwóch gości.

 

Kontrowersyjne opinie? Jako świeżak jestem ich pełen.

 

Po pierwsze nie zachwycam się The Rockiem. W ringu jest świetny, ale to co mówi za majkiem to jest żenada. Tragiczny gimmick. I bardzo podoba mi się to, w jaki sposób jedzie po nic Cena (a przynajmniej się stara).

 

Lubię Johna Cenę i jego finisher. I całą jego postać. Z obecnych zawodników jest jednym z najbardziej charyzmatycznych. Mało kto potrafi zrobić taki ogień. Just sayin'.

No widzisz,jesteś po prostu markiem.Dla Ciebie każdy kto jest lepszy od Johna będzie zły...Dzisiejsze poczynania The Rocka są faktycznie żałosne ...nie ma w nich już pasji i chęci,ale badz co badz to historii nie wymażesz i Rock jest jedną z największych legend tego biznesu,więc gdy czytam taką wypowiedz to nasuwa mi się jedno zdanie... " Co Ty kurwa gościu wiesz o wrestlingu?"

Nie chcąc się kłócić,ale taka jest prawda.


  • Posty:  126
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No widzisz,jesteś po prostu markiem.Dla Ciebie każdy kto jest lepszy od Johna będzie zły...Dzisiejsze poczynania The Rocka są faktycznie żałosne ...nie ma w nich już pasji i chęci,ale badz co badz to historii nie wymażesz i Rock jest jedną z największych legend tego biznesu,więc gdy czytam taką wypowiedz to nasuwa mi się jedno zdanie... " Co Ty kurwa gościu wiesz o wrestlingu?"

Nie chcąc się kłócić,ale taka jest prawda.

 

No coż... widzę, że koledze troszeczkę żyłka skoczyła, bo zobaczył gościa, na którego można najechać. Chłopak napisał, że jest świerzakiem, a Ty do niego " Co Ty kurwa gościu wiesz o wrestlingu?"

Poza tym nigdzie nie napisał, że: każdy kto jest lepszy od Johna będzie zły...

Chłopak po prostu wyraził swoje zdanie. Więc z łaski swojej daruj sobie takie wymądrzanie, bo to ani zabawne, ani imponujące.

 

Co do kontrowersyjnych opinii to czekam na kolejne VT, żeby kilka usłyszeć ;)


  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No coż... widzę, że koledze troszeczkę żyłka skoczyła, bo zobaczył gościa, na którego można najechać. Chłopak napisał, że jest świerzakiem, a Ty do niego " Co Ty kurwa gościu wiesz o wrestlingu?"

Poza tym nigdzie nie napisał, że: każdy kto jest lepszy od Johna będzie zły...

Chłopak po prostu wyraził swoje zdanie. Więc z łaski swojej daruj sobie takie wymądrzanie, bo to ani zabawne, ani imponujące.

 

Nie no,nie chodzi o to.Dla ścisłości,ja szanuje Johna Cene,bo wrestlerem jest zajebistym,tylko gimmick ma po prostu słaby.Jak się mówi "a" to trzeba powiedzieć "b" i tyle.Jak kontrowersyjnie,to bez owijania w bawełnę...no takie mam po prostu zdanie ,bo to jest dziwne...to tak samo,gdyby napisać,ze Ric flair jest chujowy na micu lub Austin był cipusiem,czy Orton ma słabą pozycje w federacji...no bzdury i tyle.


  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Uważam że postać Punka niedługo się wszystkim znudzi i zaczną go trochę przesładzać.OK z początku to łykałem Best in the World itd ale teraz zaczyna mnie to wkurzać

To będzie smutny standard...patrz ostatni RAW. Trudno w federacji jest przesłodzić postacie mało czy też zwięźle mówiące- Underateker, Orton. Punk walący swoje bombowe słowne ataki może przeistoczyć się w słodkiego pana z tatuażami w białej koszulce paplającego jakieś pierdoły.

Nie lubię Sin Cary,na samym początku trochę się jarałem jego spotami ale gdy zaczął botchować zeszła z niego cała magia.Dużo bardziej wolę postać Hunico i chciał bym by go trochę podpromowali.Bo chłop wszedł bez żadnego obejścia(nie licze FCW)i musiał zastąpić tą niby mistyczną gwiazdę.

Lubić, nie lubić...może nie oglądałem masowo LuchaLibre i nie powinienem się wypowiadać, ale Mistico w WWE jaj mi nie urwał. Nie rzucił mną o ścianę, choć debiut przewijałem z kilka razy, myśląc, ze to będzie highflying w main streamie w USA. A są średnie walki z odpowiednio dobranymi przeciwnikami. Hunico myślałem że wywalą po całej aferze z właściwym Sin CArą, ale teraz jestem totalnym obrońcą tego kolesia. Ale co dalej? Jak już napisałem, chudy Konnan czy Homicide w WWE? Trochę nie to środowisko....

Lubię Kofiego,wiem że w tym momencie jest jedną z najnudniejszych gwiazd z całej federacji.Ale umiejętności ma,w najważniejszych momentach nie nawala.Szkoda że nie wszedł do ME po feudzie z Ortonem.Wtedy to było coś

Mhhh...to nie jest twoja kontrowersyjna opinia...to smutna prawda odnośnie tego zapaśnika :P Polubiłem kolesia w ECW z racji fajnego gimmicku Jamajczyka, skoczności i jakieś nowości i świeżości wśród afrowrestlerów/ zapaśników czarnoskórych. I wyszła jednak z tego wszystkiego blada dupa...bielsza od tej Sheamusa.

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kubusa10 napisał/a:

Uważam że postać Punka niedługo się wszystkim znudzi i zaczną go trochę przesładzać.OK z początku to łykałem Best in the World itd ale teraz zaczyna mnie to wkurzać

 

To będzie smutny standard...patrz ostatni RAW. Trudno w federacji jest przesłodzić postacie mało czy też zwięźle mówiące- Underateker, Orton. Punk walący swoje bombowe słowne ataki może przeistoczyć się w słodkiego pana z tatuażami w białej koszulce paplającego jakieś pierdoły.

 

Moim zdaniem postać Punka się po prostu zmieniła.Dzisiaj w południe zupełnie z nudów oglądałem Raw przed MitB i stwierdzam z przykrością,że postać Punka się zmieniła znacznie.

Oczywiście był hellem tak racja,ale po co zrobili ten face turn? Żeby zbijać na nim kasę ?

Mogli zostawić takiego hella/tweenera,lecz niestety jest jak jest.Moim zdaniem nie chodzi o znudzenie postaci Punka,tylko o zmiany w jego zachowaniu/bookingu.


  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

o ma piernik do wiatraka...niesprawiedliwe jest ocenianie czyichś prom przez pryzmat "poświęcenia" dla fedki.

Ok, tylko że wszystkie proma z wyjątkiem tego pierwszego po powrocie nie zrobiły na mnie większego wrażenia, a te przed Survivor Series czy już na samym PPV (gdzie właził w dupsko publice tak, że miałem ochotę przewinąć) uważam za bardzo słabe.

 

Zgodzę się, że to już nie jest ten sam Rocky co kilka lat temu ale głosy, że The Rock jest beznadziejny przy micu są co najmniej śmieszne.

Ja nie piszę, że on jest beznadziejny na micu, on mnie obecnie zwyczajnie nie przekonuje. Jego proma sprzed kilku lat są milion razy lepsze od tych dzisiejszych, ale głównym problem może być to, o czym wspomniał Bonkol:

 

nie łatwo jest porwać daną publikę w akurat tak ukierunkowanej federacji jak WWE, gdzie trzeba uważnie dobierać słowa i martwić się tym czy to przejdzie czy nie.

I być może w tym twki problem. Rock sie do PG nie nadaje, bo "boots to asses" to niewypał roku. Większość zapamiętała go jako tego, który walił 'bitchami' co drugie zdanie. Publikę na galach może tymi tekstami porywa (oni kupują wszystko co on zrobi), mnie nie.

 

ale po co zrobili ten face turn? Żeby zbijać na nim kasę ?

Nooo :wink: Obecnie jest kreowany na twarz federacji, BYĆ MOŻE niebawem przejmie pałeczkę po Cenie, ale skoro on was już teraz nudzi to strach pomyśleć o tym, co może być za parę lat.


  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bonkol napisał/a:

nie łatwo jest porwać daną publikę w akurat tak ukierunkowanej federacji jak WWE, gdzie trzeba uważnie dobierać słowa i martwić się tym czy to przejdzie czy nie.

 

I być może w tym twki problem. Rock sie do PG nie nadaje, "boots to asses" to niewypał roku.

 

Niestety to fakt...a najgłupsze w tym wszystkim jest to,że publika to łapie i nawet jak Cena mówi prawdę o Rocku,że ten miał nigdy nie odchodzić itd,to publika buczy na niego dając do zrozumienia ,że nie ma racji,chociaż doskonale wiedzą ,że John tutaj racje ma.Podobnie podczas ich walki Tag team...John pomaga Rockowi ,a publika buczy,no niepoważne trochę.


  • Posty:  150
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ja się rockiem nigdy nie jarałem, zawsze wolałem SCSA, któego uwazam lepszego przy micu. W ringu są na podobnym poziomie, choć znam ludzi (M2H) twierdzących, że Rock ma lepszego ring skilla niż SCSA. No ale do rzeczy. Powrót Rocka. No niby fajnie jedna z najbardziej wyrazistych postac z mojego dzieciństwa i pewnie była by mega podjarka slysząc jego theme ale po tym jak przeczytałem, że zrezygnował z wrestlingu przez to, że to boli to jakoś stracilem do niego szacunek. Kuźwa. JEst jedną z ikon i tego mu nikt i nic nie zabierze. W erze attitude był czołową postacią, uwielbiany przez fanów i co ? odszedł nie, że kontuzja, tylko, że boli ? dla mnie to bylo cos jakby naplucie w pysk wszystkim ludziom, dzięki którym stał się popularny. Dobra można powiedzieć, że popularność zawdzięcza swojej pracy ale WWF dało mu szansę a publika pokochała. Teraz wraca (fakt, że ucieszyłem się, że ma być hostem WrestleManii by bylo zagrożenie biberem) i niby po 7 dlugich latach się stęsknił i tak dalej ? jakoś tego nie kupuje. Może i cena nie ma skilla ( rock też nie ma) ale w tym feudzie jestem za ceną, który bez przerwy zasuwa dla WWE, który nie odwrocił się od tego biznesu i od fanów po tym jak się stał rozpoznawany po za ringiem. Do tego dochodzi to, że John nie bardzo jeśli w ogóle odstaje od Rocka przy micu na chwilę obecną. Nie wiem czy tu chodzi o politykę federacji, czy o to o czym pisaliście, czyli o motywację Rocka do dzialania w tym biznesie ale to nie to. Mam nadzieję, że to nie jest na zasadzie pojawienia się dla $ i powrót do bycia zębową wróżką ...

5222687824ef430518b3f7.jpg


  • Posty:  2 107
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

zrezygnował z wrestlingu przez to, że to boli

 

WTF?!

Bryan Alvarez: 'what the hell is CRIMSON, what that has got to do with Amazing RED?'

11779036984f6668615c651.jpg


  • Posty:  150
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

zrezygnował z wrestlingu przez to, że to boli

 

WTF?!

 

 

już nie pamietam gdzie czytałem wywiad z Rockiem, który stwierdził, że nie wróci do wrestlingu i woli zająć się aktorstwem bo występy na ringu są bolesne.

5222687824ef430518b3f7.jpg


  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

już nie pamietam gdzie czytałem wywiad z Rockiem, który stwierdził, że nie wróci do wrestlingu i woli zająć się aktorstwem bo występy na ringu są bolesne.

 

Sądzę,że tutaj chodziło po prostu o samo aktorstwo ,a co za tym idzie ...kasa.

Ale fakt faktem,to i tak nie jest w porządku ,bo dzięki WWF/WWE odniósł sukces i został wypromowany,a pózniej zwyczajnie ich olał.John Cena też kręcił jakieś tam filmy jak dobrze pamiętam,ale mimo wszystko połączył to z wrestlingiem i to jest właśnie zasadnicza różnica między tymi dwiema postaciami...dlatego Rocky czysto jobnie Johnowi na WM i tyle go będziemy widzieć.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • IIL
      Gala PpW w Japonii już za nami. Spróbowałem sobie tego serwisu ppwevenement.vhx.tv i muszę przyznać, że jestem dosyć zawiedziony faktem, że od wczoraj gala ta jest niedostępna:   Stream prowadził najwyraźniej jedynie transmisje na żywo, ale póki co brak opcji on demand. Lipa. Trzeba też mocno się naszukać w tym serwisie, żeby znaleźć archiwalne gale, itd. 
    • IIL
      AEW Revolution już w tę niedzielę. Dzisiaj na mediach społecznościowych Tony Khan poinformował, że wyprzedano wszystkie oddane do sprzedaży miejsca (12,000) i zarobki z bramek przebiją milion dolarów. To mocny wynik i napawa optymizmem przed nadchodzącymi wielkimi eventami (Double or Nothing na stadionie tenisowym w Nowym Jorku i oczywiście powrót All In w Londynie).  Karta: Zero-Hour: 21-man Blackjack Battle Royal for the AEW National Championship: Ricochet (c) vs. Tommaso Cia
    • Jeffrey Nero
      To dalej anime.
    • Kaczy316
      Lecimy z kolejnym SD, czy będzie dobre? Zapowiedziane rzeczy nie są jakieś niesamowite poza podpisaniem kontraktu na walkę o Undisputed WWE Title, ale nawet w tym segmencie nie spodziewam się fajerwerków, chociaż może mile się zaskoczę, przekonajmy się jak to wyjdzie, gorzej niż tydzień temu chyba nie będzie, prawda?   Poza powtórką main eventu z zeszłego tygodnia to na backu mamy Aldisa, a na arenie słychać jak Drew mówi do mikrofonu i idzie przez publikę, słowa kieruję w stronę Aldis
    • Grok
      Turniej New Japan Cup trwa w najlepsze na gali w Aichi w sobotę. Na tej gali zaplanowano dwa mecze drugiej rundy. Dwukrotny zwycięzca turnieju Zack Sabre Jr. zmierzy się z Ryohei Oiwa w main evencie, a Shota Umino stawi czoła Yujiro Takahashi w drugim turniejowym starciu. Zwycięzcy obu pojedynków spotkają się w ćwierćfinale we wtorek, 17 marca, w Fukushimie. ZSJ to dwukrotny triumfator turnieju – wygrał w 2018 i 2022 roku. W zeszłorocznej edycji wyeliminował go David Finlay w półfinale. So
×
×
  • Dodaj nową pozycję...