Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Kino grozy - Izzy Nilsen RP


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  914
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Niewiadomo w jakiej przestrzeni, niewiadomo w jakim czasie. Życie jest iluzją stworzoną przez tykające wskazówki zegara…

 

Początkowo całkowicie zaśnieżony ekran zaczyna się stabilizować, ukazując naszym oczom małą salę kinowa. Gdyby nie wielki, szary ekran zamiast sceny łatwo było by pomylić to miejsce z teatrem, tak bardzo kunsztownie ozdobiona jest sala. Mimo to już na pierwszy rzut oka widać że ząb czasu pozostawił tu i to znacznie swoje znamię. Odpadający tynk, wszechobecny kurz i podarte fotele, kiedyś bardzo wygodne, teraz raczej nie zapraszają na miły film. Mimo tego na jednym z nich dostrzegamy siedzącego w pół mroku Nilsena, a zaraz koło niego jego przyjaciółkę Alice DiMauro. Izzy jest ubrany w typowy dla siebie sposób - rozpięta czarna skóra, a pod nią koszulka Nirvany, jeansy i glany. Alice jest ubrana w obcisłą bluzeczkę i mini(w stylu patrz ale nie dotykaj). Główny bohater opwieści spod znaku łagodnej Luny wydaje się nieco melancholiczny, roztargniony, zupełnie jakby wspominał niedawne wydarzenia w wyniku których Ragnarok dał o sobie znać, najpierw utrudniając życie Białemu – samozwańczej maszynie do zabijania, mistrzowi stylu itp. itd. nieważne, a następnie w postaci pokonania niedobitków HVW – Niższej Kultury Wrestlingu. Nagle na pustym jak dotąd ekranie pojawiło się piękne zdjęcie ukazujące Zieloną Górę z lotu ptaka, na którym widać najpiękniejsze miastowe zabytki m.in. Konkatedrę i Ratusz. Na widok miasta w którym ma się odbywać Wrestlepalooza XCII na twarzy mrocznego mesjasza pojawia się uśmiech a w oczach zaczynają pojawiać się płomienie które nigdy nie zwiastowały dobrych uczynków.

 

- Zielona Góra – typowe, polskie miasto, jakich znajduje się wiele w kraju leżącym nad Wisłą. Na ulicach pełnych szarej brzydoty, dzień w dzień podążający za jakimś celem ludzie, najczęściej spieszący się do pracy czy szkoły. Pod osłoną słonecznych promieni spełniają marzenia, kochają i robią co im tylko miłe. Ale gdy tylko ulice zaczyna tulić tchnienie Luny, a za światło służą jej kochane dzieci noszące miano nocnych latarni, tych oto szczęśliwych ludzi zaczyna ogarniać strach. Słabsze przypadki prędzej czy później zaczynają ulegać temu strachowi, a wtedy? Wtedy zaczyna się fobia. Stan w którym życie ludzkie powoli przemienia się w piekło – przedsmak życia niewiernych. Mogę wam pomóc… Jestem mesjaszem głoszącym dobrą nowinę, katem ludzi niewiernych Lunie, to ja w jej imieniu zsyłam plagę noszącą nazwę bólu. Jeśli nie chcecie popaść w fobię podążcie moją drogą ku górze. Ku prawdziwym niebiosom skąpanym w świetle księżyca.

 

Zdjęcie miasta dosyć niespodziewanie ustępuje miejsca zdjęciu N.K.W – Uśmiechający się Nicky Damage i Husar pewni siebie i agresywni zdają się z pogardą spoglądać na ludzi. Izzy patrzy na nich z niesmakiem lecz po krótkiej chwili na jego twarz wstępuje uśmiech i zaczyna ponownie swój monolog.

- Niższa Kultura Wrestlingu – największe zmartwienie HVW stało się jedną z jego nielicznych sił mających stawiać opór zapomnieniu tej młodej federacji. Cóż to za paradoks! To tak jakbym ja zaczął czcić słońce i jego palące promienie. Choć także i ode mnie spodziewano się że porzucę moją ścieżkę by bronić federacji ,w których moje czarne skrzydła poderwały się do lotu. Jednakże moim życiem jest Ragnarok. misja zapoczątkowana przez Vaclava – mojego towarzysza w zbliżającym się starciu i Backstabbera – byłego Yakuzę, który widział czym potrafi być zło emanujące z człowieka. Tak! Niedawno niedobitki High Voltage Wrestling odczuli naszą potęgę i ponieśli straszliwą porażkę – z waszego punktu widzenia był to tylko mały zrobiony przez nas krok, dla nas było to świadectwo, mityczne wbicie flagi na zdobytej przez nas ziemi. Tak naprawdę ten łysy, kradnący telefony starym babcią człowiek i kompan jego zabaw nie są tak naprawdę zagrożeniem w tym boju.

 

Jak na zawołanie pojawia się obraz człowieka w białej masce z pod której widnieją zaczerwienione oczy(Scorp by się nie powstydził^^) które bardzo niezwykle tępo patrzą na świat. Zamaskowany zapaśnik od stóp do głów ubrany w Lacoste, Nike czy inne firmy które kupuje się dla metek i lansu (Tak te słowo najlepiej określa Psycho, który żyje dla narkotyków i właśnie - lansu). Na szyi jak zawsze dwa grube, srebrne łańcuchy które eksponują jego ulubione hobby, a jakże – lans i ćpanie. Reakcją Czarnych Skrzydeł jest szyderczy śmiech, który dopiero po chwili udaje się okiełznać. W momencie jednak Mesjasz staje się niezwykle poważny i spoglądając na zdjęcie z nienawiścią zaczyna snuć kolejną opowieść:

 

- Biały diabeł, biały skurwiel, białe dziecko. Spójrz na kontrast jaki występuje między nami głupcze. Reprezentujesz to co nasza krucjata, nosząca stygmaty gwieździstego nieba stara się zniszczyć. Nosisz biel ponieważ dla ciebie ten kolor reprezentuje najważniejszą dla ciebie rzecz – amfetaminę, narkotyk który daje Ci poczucie fałszywego szczęścia, poczucia że możesz osiągnąć wszystko. Wznosisz się wysoko, szaleńcu jak sam siebie nazywasz, wyżej niż wielu innych. Przypominasz mi Ikara – mitologicznego bohatera który dzięki piórom przyklejonym do rąk woskiem, wzniósł się w obłoki. Jednak wciąż było mu mało i mało, chciał być coraz bliżej słońca. Promienie jasnej śmierci jednak po pewnym czasie stopiły wosk, a chłopak wpadł do morza i zginął w straszliwych męczarniach. Do dziś Ikar pozostał symbolem nadmiernej ambicji i niespełnionych pragnień człowieka. Tak i ty z skrzydłami przyklejonymi do twej duszy białym narkotykiem prędzej czy później będziesz musiał spaść. Gwarantuje Ci że będzie to wcześniej, o wiele wcześniej niż się spodziewasz… Ale przejdźmy do twojego znienawidzonego wroga – choć już niedługo będziesz musiał zdać się na jego osłonę i współpracę? (śmiech)

 

Na ekranie pojawia się zdjęcie Bubby, który wygląda na człowieka szczęśliwego, na jego twarzy gości szeroki uśmiech(na pewno z powodu znaku STOP który trzyma w dłoniach), jednak widać już pierwsze zmarszczki, a na ciele zalegający coraz gęściej tłuszcz. Nic dziwnego w końcu Bubba też ma już swoje lata… Izzy spogląda na zdjęcie tym razem z dużym respektem i dopiero po dość długiej chwili zaczyna mówić.

 

- Na ostatniej Wrestlepaloozie nastąpił powrót legendy, legendy która z rąk władz EWF doznała tylu krzywd i musiała znieść przez nią tyle porażek. Ta niezwykle barwna postać mimo wszelkich przeciwieństw losu wciąż szedła pod prąd. Pokonywała kolejne przeszkody by w końcu stoczyć epicką walkę z Hangmanem, Mowerem i Rottweilerem, Bubba w walce tej spinował Kraba i wygrał EWF World Title! Sprawił wtedy że runęły wszystkie mury który nazywał przeszkodami. Jednak tym razem jednak nie uda mu się pokonać muru. Muru noszącego nazwę Disciples Of Sorrow. Anioł ciemności i apostoł bólu nie muszą obawiać się gwiazdy, która już dawno temu powinna zgasnąć. Przyjacielu, kiedyś powiedziałeś - "Nieważne czy wygramy. Ważne jest to, że publiczność na nas patrzy i to ona nas ocenia. Jesteśmy tylko pionkami w tej wielkiej grze. Aby cokolwiek osiągnąć, należy w to wierzyć. Należy sobie ten cel wyobrażać, a kiedy już się to osiągnie, można odetchnąć i iść dalej. Po następny cel." Nie pozwól by wierna Ci publiczność zobaczyła jak zanurzasz się coraz głębiej i głębiej w otchłani niesprawności… Znajdź nowy cel – spokojne życie jakie Ci się należy.

 

Zdjęcie dosyć nieatrakcyjnego dla przeciętnego polskiego widza pana ustępuje miejsca zdjęciu baaaardzo długich nóg Esmaraldy(no i nie tylko ale to chyba tylko Tadziu widzi ;) )

 

- Esmeraldo… cóż tu rzec o tobie piękna pani? Marionetka, niewłaściwa osoba na niewłaściwym miejscu? Nie odegrasz zbytniej roli w tej tragedii moja droga potomkini Hiszpanów… No i na sam koniec, wyjątkowo smaczny kąsek dla orła ciemności i cieni. Kraven The Hunter.

 

Pojawia się majestatyczny Kraven na tle flagi ZSRR, potężny niczym skała zdaje się bronić ideałów czerwonego państwa. Jednak wystarczy jedno spojrzenie w jego oczy by przekonać się że to nie ten sam zawodnik co za czasów gdy dumnie poprawiał sobie ułożenie pasa na ramieniu przez bardzo długi okres czasu. Ale to było dawno… bardzo dawno temu… Izzy bez większym emocji zaczyna przemawiać:

 

- Kraven Łowca – człowiek który połamał już nie jeden kark, bestia pod rękami której pękł nie jeden kręgosłup… wielką szkodą jest że było to wieki temu. Z nieposkromionego zwierza stał się człowiekiem w garniturze, który potulnie wykonuje polecenia człowieka nazywającego siebie Grą. Prijacielu(czy jak to tam u was w Rosji mówią) stałeś się stary – zatraciłeś swoje niezwykłe instynkty które powodowały że byłeś niebezpieczny, śmiertelnie niebezpieczny. Kiedyś dumnie nosiłeś nazwę najlepszego technika w EWF – teraz miano to przypadło mojemu towarzyszowi – Backstabberowi. Jednak to nie z nim lecz ze mną przyjdzie zmierzyć Ci się w tej walce. I gwarantuje Ci że poczujesz tchnienie Ragnaroku! Jak orzeł spadający z niebios wbije Ci moje szpony w ciało i zwyciężę by otrzymać namiastkę wiecznej nagrody – EWF TT Titles. Gotuj się towarzyszu… A wy wszyscy poczujecie w żyłach truciznę ciemności… Zstąpi na was plaga którą nazywacie nyktofobią, a wtedy obiecuje wam że nic już nie będzie tak jak wcześniej… Enjoy The Darkness... Sucka…

 

Myślę że RP mimo braku czasu wyszło całkiem, całkiem :) No i wyrobiłem się w czasie :P

8363302634890420816486.jpg

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • damiandziki

    2

  • Vaclav

    1

  • Ja Myung Agissi

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 864
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dziwne, że nikt się jeszcze nie wypowiadał. Bardzo fajna eRPoza :) podobało mi się porównanie do Ikara i gra słów, którą prowadzisz w swym dziele. Dodatkowo zauważalna jest obecność koło Ciebie Vaclava - to się po prostu czuje:) Main Event będzie dramatyczny :twisted:

EWF, III Oddział Kancelarii Osobistej Jego Imperatorskiej Mości.

Cultured Society|The Princess of Attitude.

I love the whisper of Attitude <3.

3926129444e3b08a90b45e.jpg


  • Posty:  1 927
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Człowiek się wypowiada, jak ma coś ciekawego do napisania. A ja dopiero dziś rano, pokrzepiony dużym kubkiem kawy mogłem pozbierac refleksje na temat owego rpa. Widoczny mym zdaniem jest postęp w prowadzeniu speachów, przykładem może być wspomniany już Ikar. Dobrze by było, gdyby podobny rozwój zaliczyły opisy. Widać, ze się postarałeś przy tym rpie.

  • Posty:  914
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Człowiek się wypowiada, jak ma coś ciekawego do napisania. A ja dopiero dziś rano, pokrzepiony dużym kubkiem kawy mogłem pozbierac refleksje na temat owego rpa. Widoczny mym zdaniem jest postęp w prowadzeniu speachów, przykładem może być wspomniany już Ikar. Dobrze by było, gdyby podobny rozwój zaliczyły opisy. Widać, ze się postarałeś przy tym rpie.

 

No tutaj właśnie starałem sie bardziej rozwinąć opisy i myślę że choć troche to widać :)

8363302634890420816486.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Czyżby to było ostatnie RAW w karierze AJ Stylesa? Nadrabiamy!  Było kilkanaście miesięcy na to, aby ogarnąć pierwszą w historii WWE walkę CM Punk - AJ Styles. Jedyne, na co było stać federację to walka na RAW niemal na koniec kariery AJ'a, którą przerwał w dodatku Finn Balor  Irlandczyk będzie chyba takim przyjemnym przystankiem dla Punka aż do WM42. Na Royal Rumble walki Phil nie dostał, Elimination Chamber w Chicago, więc trzeba coś ogarnąć.   Swoją drogą, szkoda, że po tym, jak odebrano
    • IIL
      Ciampa is All Elite 🙂
    • Attitude
      Nazwa gali: AEW Dynamite #330 Data: 28.01.2026 Federacja: All Elite Wrestling Typ: TV-Show Lokalizacja: Cedar Park, Texas, USA Arena: H-E-B Center At Cedar Park Format: Live Platforma: TBS Komentarz: Excalibur, Taz, Tony Schiavone, Don Callis & Stokely Karta: Wyniki: Powiązane tematy: All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusj
    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
    • MattDevitto
      Kompletnie mnie te RR nie interesuje, ale będę musiał rzucić okiem na walkę Stylesa to też przy okazji zobaczę pewnie oba RR matche. Nie przekonują mnie jednak te zapowiedzi i obiecanki za pięć dwunasta
×
×
  • Dodaj nową pozycję...