Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Którego byłego zawodnika WWF/E, WCW brakuje Ci najbardziej?


Którego byłego zawodnika WWF/E, WCW brakuje Ci najbardziej?  

328 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Którego byłego zawodnika WWF/E, WCW brakuje Ci najbardziej?

    • Stone Cold Steve Austin
      92
    • The Rock
      90
    • Hulk Hogan
      41
    • Lex Luger
      1
    • Bill goldberg
      55
    • Bret Hart
      36
    • Diamond Dallas Page
      10
    • Sid Vicious
      3


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  116
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.06.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mój głos na The Rocka brakuje mi jego segmentów śmiesznych jego gadek tych fajnych walk ogólnie tego klimatu

1172056896486a34933c6a9.jpg

  • Odpowiedzi 71
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    3

  • nasjazz

    3

  • Simson

    2

  • luki

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  984
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Jasne, że "Hitman" Jego technika to naprawdę coś pięknego. Chociaż rzeczywiście wybór nie jest łatwy. Kilka nazwisk naprawde jest tu ważnych w historii wrestlingu. Myślałem jeszcze o SCSA ale nie ma szans z Bret'em. :-)

http://www.lastfm.pl/user/milkSHAKE619

"Bez sensu i celu, podziały i nienawiść. Komercja, moda, pieniądze i zawiść"

5077314944c546db6bd6cc.jpg


  • Posty:  395
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.06.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

The Great One ! Te jego segmenty,spechee a jescze slowa :One on One with the great one" przy których publika powtarzal bo rocku.

 

[ Dodano: 2008-09-27, 14:21 ]

The Great One ! Te jego segmenty,spechee a jescze slowa :One on One with the great one" przy których publika powtarzal po rocku.

15733752564c2c578fdaea8.jpg


  • Posty:  1 947
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Moj glos idzie na SCSA - za cala haryzme jaka mial/ma i to ze w sumie dzieki niemu wkrecilem sie w wrestling :D

Niektórzy mówią, że jestem leniwy, inni, że po prostu jestem sobą,

Niektórzy mówią, że jestem szalony i chyba zawsze taki będę.

10705701947791dc706fc5.jpg


  • Posty:  789
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.09.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

głos poszedl do Hitmana. z SCSA i The Rocka w swoim czasie, w momencie ich karier wycisnięto maksimum tego co mogli dac. Hitman mniej wiecej od 1996-97 przestawal sie liczyc a jego kariera mogla trwac jeszcze w WCW, lecz tam nie mieli na niego pomyslu, no i był Hogan.

Z racji braku poczucia sytosci karierą Hitmana - glos na Niego.

 

 

Co do Sida VIciousa - nie zapominajmy ze jego kariera zaczela sie w erze wielkich gimmicków. W sensie gimmicków takij jak Hero Hogana, Old school Heel macho Mana, Warriora, itp ... wowczas do nich pasowal bardzo bo byl wyrazistą postacią a umiejętnosci wrestlerskie byly nieco mniej istotne... zresztą pamietam ze robil niezle wrazenie wyglądem, kiedy wracal po raz drugi ( jako ochroniarz HBK podczas jego feudu z Dieslem). DOpiero potem jakby zaczał sie tracic w gąszczu nowej generacji zawodników.

 

Dziwią mnie natomiast opinie o dynamicznosci Lugera ... z mojej perspektywy to byl duzo dynamiczniejszy od dzisiejszego Batisty ze o innych monstrach w WWE nie wspomne.

"Plaga dysleksji wśród mlodzieży, jest tylko, uprawomocnioną lekarskim stemplem, plagą lenistwa umysłowego"

 

"Kwestię wolności w internecie można włożyć Ad ACTA" - 25 January 2012

 

Now Heaven Has Some LATINO HEAT

1326192738437791faa06bf.gif


  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

What? (to jedno słowo wyraża wszystko)

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  392
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Myślałem nad Rockiem lub Hoganem, ale głos idzie na The Rocka. Brakuje mi WWF.
[you] wejdź i oceń moją galerię http://forum.attitude.pl/viewtopic.php?t=15169&start=15

72980324749511c3a2737d.gif


  • Posty:  860
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Głos leci na SCSA brak mi jego samego jak i stunera.

 

A do tego wszystkiego jego jedngo słowa WHAT!?

19355529494bc0e6f3e8556.gif


  • Posty:  112
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Głosuje na SCSA.Dzięki niemu zainteresowałem się na nowo wrestlingiem.Give me a HELL YEAH;p
"Łatwiej jest się staczać, niż staczać walkę codzień.."

5870264874924971869009.jpg


  • Posty:  1 858
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ok skończcie offtop...Kolejne posty nie na temat zostaną skasowane. A użytkownicy mogą ponieść konsekwencje.

 

A żeby nie było to powiem, że ja głosowałem na The Rocka. Fajnie jak by było można go zobaczyć znowu w ringu i co jeszcze lepsze przy micu (ahh te segmenty) :) .

1480916194a0b1a85edad5.jpg


  • Posty:  133
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

mi brakuje lugera on nie ma dynamiki?? to nie widziałeś chyba żadnej jego walki.. polecam ci obejrzeć takie z giantem stingiem reyem vs NWO i najpiękniejsza chyba o mistrzostwo z Hulkiem hoganem Także najbardziej brakuje mi Lugera I rocka :)
Lubię Rocka za jego speeche i osobowość,Austina za temperament ostrzejszy nawet od Pipera ale jednak Harta najbardziej mi brakuje.Wychowałem się na jego szczeblach kariery przez Hart Foundation(najlepszy dla mnie tag team lat 80-tych)potem dwa zwycięstwa IC title(matche z Mr Perfectem i Piperem to klasyki)no i dalsza droga do WWF Champion(feudy z Michaelsem w 1992 oraz Flairem w MSG,jak i triumf nad Yokozuną rok później)BRET-THE BEST THERE IS,THE BEST THERE WAS AND THE BEST THERE EVER WILL BE!!!!

  • Posty:  507
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najbardziej brakuje mi Stone Colda i The Rocka ( pozwole sobie dwóch wymienic ) tesknie za stunnerami :P i poczuciem humoru The rocka i tych legendarnych feudów miedzy nimi :grin: ale oczywiście głos na Stone Colda

  • Posty:  3
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

wszyscy byli kultowi!..pamietam jeszcze jako dzieciak lexa lugera w WCW razem ze Stingiem to bylo cos! Stone Cold i Rock ehhhh...az sie łezka kręci w oku
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • Przemk0
      Ekhem... u mnie po staremu. No mam tak z 60%. Zresztą dodaję tekst do wątku na bieżąco, więc możecie Sobie poczytać kolejną ratę tej opowieści. Zgłaszam o przedłużenie spóźnienia do czwartku 23:59. Ja i tak nie zamierzam się ani odnosić do waszych postaci, ani to tej mini "gali" jeśli się pojawi z informacjami o reaktywacji EWF.
    • IIL
      Cieszy mnie fakt dodania nowej gali, ale z drugiej strony może oznaczać to, że kartę All In znów poznamy na krótko przed samą galą.
    • Grins
      Jeśli oni spierdolą to z Fatu i Femim to jebać nie wiem daje sobie spokój z tym wszystkim to mnie najbardziej rusza w RAW, jestem w chuj wciągnięty w program Fatu/Roman i to że Jacob odbierze nie tylko pas ale ula fala i stanie się nowym szefem stołu, ale jak już to powiedział to wiem jak to się skończy... ogólnie sraka będzie jeśli chodzi o wyniki gali... 
    • CzaQ
      Ale niestety... Cesarz wypadł z gali   
    • Mr_Hardy
      Nikki Storm i Big Damo przejmują Progress Wrestling.  A na amerykańskiej ziemi Defy Wrestling.  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...