Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Vaclav RP


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 696
  • Reputacja:   26
  • Dołączył:  13.04.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Od Vaclava - RP krótki i nienajlepszy z racji niedyspozycji kompa (liczne resety, w wyniku jednego straciłem plik z pierwotną wersją rpa) oraz rozpoczynajacej się właśnie sesji.

 

 

 

 

 

(HVW TV, kanał telewizyjny stworzony tylko po to, by nadawać wszelkiego rodzaju materiał związany z federacją. Wszyscy ci, którzy postanowili go właczyć już po kilku minutach oglądania kolejnych prom zawodników mogli natrafić na niniejszy materiał. Obraz rejestrowany przez obiektyw kamery przedstawiał trójmiejskie molo po zapadnięciu zmroku. Jego kolejne metry oświetlane sa przez szereg latarnii stojączych od siebie w regularnych, kilkumetrowych odstępach. W pewnej odległości od kamery stoi znana wszystkim fanom postać, a mianowicie pierwszy i jak na razie jedyny HVW World Champion, Vaclav. Jego ubiór był taki jak zwykle – czarna koszula i tego samego koloru bojówki, niemniej pojawiła się w nim pewna innowacja. Glany ustąpiły miejsca trampkom, które swą barwą nie odbiegały od reszty garderoby. Vaclav opierał się o barierkę, spokojnie przypatrując się kolejnej fali rozbijającej się o umocnienia mola.)

 

Vaclav: Jupiter, czyż właśnie w tym miejscu nie pogrążałaś się w rozmyśleniach o spokoju ducha? Szum fal, które w nieprzerwanym cyklu uderzają do przodu, tylko po to by rozbić się o brzeg i zaniknąć. Podobnie jest z tobą – chcąc zapomnieć o utraconych marzeniach i ciężarze niezrealizowanych ambicji biegniesz wciąż przed siebie… Aż w końcu zdajesz sobię sprawę, że znalazłeś się pomiędzy ścianami wybudowanymi z krzyków przerażenia. Możesz rozglądac się do okoła, możesz próbowac się przez nie przebić, ale wyjścia już nie ma. Drzwi domu strachów już dawno się zatrzasknęly, pozostawiając cię w otoczeniu lęków, czekających od tak dawna by przypomnieć ci chwile pełne strachu i trwogi. Rzeczywistość, jaką widziałeś do tej pory roztrzaskuje się niczym lustro, by ujawnić całe okropieństwo nieprzejednanego koszmaru znajdującego się po drógiej stronie. Możesz starać się z tym walczyć, ale im silniejszy stawiasz opór, tym dotkliwsza będzie twoja agonia. Na ostatniej gali doświadczyłeś prostego przykładu tego, o czym właśnie mówię. Niemogąc się pogdozić z tym, że wszystko, na czym ci zależy oddala się od ciebie postanowiłeś się zjawić podczas mej walki z Yamato Konoe. Rezultatem było kolejne upokorzenie, jakiego doznałes z mej ręki. Kolejna klęska, nie wiadomo, która to już strata. Wizje twych marzeń stały się jeszcze słabsze, wsiąkając w nieprzeniknioną toń bezowocnych dążeń ich urzeczywistnienia. Twe ambicje przyjęły postać ciężkich okowów wykutych z wszystkich starań ich osiągnięcia. Skuwają twoją psotac tak bardzo, że nie masz już nawet sił, by ruszyć w kierunku kolejnego celu. Wszystko to zwiększa twoją mękę, której koniec położyć mogę tylko ja. I gdy wreszcie nastanie moment twego ostatecznego zwątpienia, ja niczym ponury anioł rozpaczy wskaże ci jedyną możliwość zakończenia tej odyseji cierpienia, jakim stała się twa egzystencja. Będzie nim twoje wyzwolenie, Jupiter.

 

(Vaclav staje przodem do kamery)

 

Vaclav: Wybacz mi, ale to musi się dokonać. Gdyż tylko wtedy pojmiesz w pełnii okropność swych czynow, jakich dopusciłeś się w stosunku do mnie.

 

(Vaclav pochyla lekko głowę, słychać jak bierze głeboki wdech, po chwili zas postanawia kontynuuowac wypowiedź)

 

Vaclav: Tak samo, jak Jupiter postanowił mnie wykorzystać do realizacji swoich celów, tak samo ktoś inny zostaje wykorzystany do wypelnienia powierzonych mu zadań. Konradzie, jesteś sędzią i katem w jednej postaci. Twe wyroki są surowe, zaś ich realizacja, brutalna. Rezultatem twych poczynań były łży zrodzone z poczucia bezsilności, strachu przed nałożoną karą i bólu towarzysącego jej wyegzekwowaniu. Spływają one jednym strumieniem, którego szum jest mi tak znany. Niestrudżony sługo rzymskiej wiary, witam cię w domu strachów. Nadszedł czas, by zabrzmiał ciężki ton dzwonu twojego strachu. Uderzenie pierwsze zburzy mury twojego umysłu. Uderzenie drugie przeniknie go na wskroś, by zatrząsnąć posadami jego stabilności. Uderzenie trzecie, ostatnie, doszczętnie zburzy gmachy twych myśli, a nastepnie robrzmiewać będzie w twej duszy głuchym echem. Jednak twemu utrapieniu nie będzie jeszcze widać końca. „Nie sądźcie, byście nie byli sądzeni”, tak mówią słowa zapisane na jednej z stronic księgi, z której bierze początek twoje pojmowanie Boga i sposób na postrzeganie otaczajacego cię świata. Stanę przed tobą jako ten, który rości sobie prawo do wydania osądu o tobie. Będzie on odźwierciedleniem twojej pogardy żywionej dla innych, oraz okrucieństwa cechującego twe czyny. Karą będzie życie w cieniu smutku, z kolejnymi dniami nadchodzącymi tylko po to, byś na nowo musiał przeżywać odrzucenie przez innych i przyglądał się jak piaski w klepsydrze rozpaczy przesypują się wciąż na nowo. Może okaże na tyle milosierdzia, by pokazać ci jak uzyskać wyzwolenie. Może będe na tyle łaskaw, by wskażać ci drogę… Do piekła.

 

(Vaclav rozstawia szeroko ręce i ponownie opuszcza głowę, obraz ciemnieje)

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • estevez

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Za bardzo nie dali jej szansy w TNA aby się pokazać, ale wizualnie była zawsze jak się pojawiała bardzo 
    • MattDevitto
      Zbytnio jej nie obserwuję po opuszczeniu przez nią Japonii, ale w Marigold była przeciętna.
    • Mr_Hardy
      Wcześniej był news o tym, że Leon Slater odejdzie po zakończeniu kontraktu. Ostatnio pojawił się news, że Myla Grace poprosiła o rozwiązanie kontraktu. Dzisiaj wpadł news, że także Steve Maclin zrobił to samo. Ciekawe kto kolejny odejdzie.
    • VictorV2
      Zaczynamy drogę do GAB ale jakoś bez większych fajerwerków. Całkiem solidne, choć wolniejsze NXT. Nie wiele jestem w stanie dodać. Spodziewam się że Kelani wygra na GAB, Lola dostanie callup a "Standout" dostanie szansę udowodnić że powinna dostać swój po SnD 2027.  Wśród Panów, wolałbym osobiście żeby Mason wygrał ale patrząc że to GAB, pierwsze PLE na CW, to chyba jednak Naraku Vs Tony jest większym matchem.  Sytuacja z DarkState też jest coraz ciekawsza, wciąż uważam że Shugars powi
    • Bastian
      Smackdown w Bolonii zaczął rozżalony, niepogodzony z wynikiem ostatniej bitwy Austriak. Brakowało tylko gadki o nożu w plecy...  Sądziłem, że to Jacy Jayne zgarnie awans do następnej rundy QOTR. Wygrana Raquel Rodriguez zaskakująca. Ale 4FW przyjemny. Za to prowadzenie Liv Morgan jako mistrzyni to jest kryminał. Statystka, nic więcej. Człowiek aż zatęsknił nad bardzo przeciętnym panowaniem Stephanie Vaquer. Jakiś czas temu Giulia zmieniła wizerunek, teraz mamy face turn. Zobaczymy, co
×
×
  • Dodaj nową pozycję...