Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Backlash 2008


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  189
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.06.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hmmm, nie bede sie rozpisywal co do kazdej walki napsize tylko ze milym zaskoczeniem jest dlamnie wygrana M.Hardy, to ze HHH zdobedzie pas bylo kwestia czasu i dlugo nie musielismy czekac :) w koncu, ah Taker vs Edge "I`m gonna hurt you" i Edge wyjechal na noszach. Imo ta gale lepiej mi sie ogladalo niz Wrestlemanie.

 

I za niespelna miesiac Judgment Day 2008, xD niedlugo PPV beda co 2 tyg.

"Behold to the creator of the new world"
  • Odpowiedzi 112
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • ajfan

    12

  • nttn

    8

  • murzyn

    8

  • luki

    7

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  270
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.05.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zenada....Wystarczy to ze przez ponad 2/3 gali rozmawialem z kolega, nie patrzac sie na monitor...

 

Skad wiesz, ze zenada, skoro, jak sam przyznajesz, wiekszosci gali nie widziales?

 

Z drugiej strony, naprawde nie rozumiem po co niektorzy sie katuja do poznych godzin nocnych, jesli juz wczesniej przewiduja, ze bedzie cienko. Po co sie meczyc, moze lepiej pojsc spac i nie zasmiecac potem forum zbednym narzekaniem.

 

PS. Dobrze, ze Kane wygral, bo tak mielibysmy kilka postow o tym, jak WWE go szmaci :P


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

1. MVP vs. Matt Hardy - słabiutki opener. Jak na walkę na którą czekaliśmy od tylu miesięcy, to obaj wrestlerzy nie pokazali tutaj nic porywającego. Matt w końcu zdobył title'a, chociaż po jego wygranej z MVP na Smacku myślałem, że na Backlash jakoś wygra Montel a Matt zdobędzie tytuł dopiero na następnym PPV. Ogólnie słaba walka, spodziewałem się o wiele więcej.

 

2. Kane vs. Chavo - słabo, ale przynajmniej nie zrobili takiej lipy jak na WM'ce. Żaden z wrestlerów nie pokazał nic specjalnego, tak jak wszyscy przewidywali - nie było bata by Kane stracił pas. Liczyłem, że na koniec nowy ochroniarz Chavo zaatakuje Kane'a, ale skończyło się tylko na wymianie spojrzeń. Ogólnie - lipa.

 

3. Big Show vs. Khali - żenada na maksa. Było wooolno i to bardzo, poza tym - bez żadnych ciekawszych akcji czy innych fajerwerków. Jedyny plus to zwycięstwo Show'a, ale jak sobie przypomnę ten Crippler Crossface w wykonaniu Khali'ego... Normalnie Benoit w grobie się przewraca.

 

4. HBK vs. Batista - pomimo, że Batista robił co mógł by zjebać tą walkę (pamiętacie ten jego Spear? Ja normalnie do teraz się z tego śmieję!!!), to jakoś Michaelsowi udało się uratować ten match - może z resztą dla tego, że poprowadził go od początku do końca. Trochę dziwny był booking tej walki, bo spodziewałem się dominacji Batisty i kontr Michaelsa, a tutaj HBK sprytnie tyrał Dave'a prawie przez 3/4 walki. Zaskakujący jak dla mnie finish, bo po tym jak Michaels spieprzył Batiście szansę na skrojenie Takera z pasa - obstawiałem, że Animal dostanie na Backlash rekompensatę w postaci wygranej, a tu jednak zaskoczenie. Pytanie dnia brzmi - na chuj w tej walce był Jericho??? Normalnie deja vu z walki Takera i Batistą gdzie sędziował Austin i także był tam tylko po to by być. Totalnie nie rozumiem takich bezsensowanych zagrań ze strony WWE. Nie mieli co zrobić z Y2J'em? No bo przecież po co np. zrobić jego walkę z Umagą, skoro mógł tak porywająco sędziować walkę Batisty z Michaelsem... Ogólnie walka może bez jakiejś rewelacji, ale całkiem nienajgorsza, spokojnie do obejrzenia.

 

5. 12 Diva Tag Team Match - o dziwo nie było jakoś tragicznie, bo na walkę nie przeznaczono zbyt wiele czasu i każda z pań dostała go tylko tyle, by wlecieć na ring, wykonać swój finisher i wyłapać finisher od kolejnej oponentki:))) Walka z pewnością nie była tak dobra jak w TNA, ale nie zdąrzyła mnie zmęczyć, co zdecydowanie jest już na plus;)))

 

6. Taker vs. Edge - walka zdecydowanie słabsza niż na WrestleManii i jakoś nie zdołała mnie porwać. Wynik łatwy do przewidzenia, bo wiadomo było że Taker nie straci tytułu po miesiącu - tak więc emocji nie było zbyt wiele. Ogólnie spokojnie dało się to obejrzeć, ale po tak świetnych wrestlerach spodziewałem się znacznie więcej. Walka na WrestleManii mnie nie powaliła, tak więc tym bardziej ta z Backlash nie zrobiła na mnie większego wrażenia. Typowa jednorazówka - obejrzeć i zapomnieć.

 

7. HHH vs. Cena vs. JBL vs. Orton - bardzo dobra walka, trzymająca w napięciu, obfitująca w szybkie akcje, liczne spoty i niepewność co do tego kto wygra. Fajne były te motywy, gdy jeden heel znajdował się w submission face'a a drugi heel stał i mu nie pomagał (jak to zwykle w WWE bywało, a co z logiką nie ma zbyt wiele wspólnego, skoro to elimination match), co było bardzo logicznym zagraniem. Dość szybko zostali wyeliminowani JBL i Cena (Janusz wypadł w podobny sposób jak na WM'ce. Tylko błagam - nie mówcie znowu, że to koniec pushu dla Cenaminatora:) a resztę walki dość sprawnie pociągnęli HHH i Orton. Z jednej strony szkoda, że Orton stracił pas, bo z tego punktu widzenia - jego wygrana na WM'ce była zupełnie bez sensu (mógł już wtedy wygrać Trypel) a z drugiej strony - wygrana Game'a to gwarancja, że BezCenny zbyt szybko nie zobaczy pasa (pewnie będzie miał teraz feud z Ortonem, który go spinował na 2 PPV's) oraz tego, że main eventy PPV's powinny być teraz na przyzwoitym poziomie. Ogólnie bardzo udany main event tego bardzo średniego PPV.

 

Reasumując - Backlash był baaardzo średnim PPV spod znaku WWE. Na prawdę dobry był wyłącznie main event a do średniaków zaliczyłbym walki HBK vs. Batista oraz Taker vs. Edge - cała reszta była najzwyczajniej w świecie mierna, tak więc ponad połowa walk była dupna. Zastanawia mnie fakt zastosowania w 3 walkach Crippler Crossface'a (HBK vs. Batista, Khali vs. Show, main event), czyżby jakiś ukłon w stronę Benoit:))) Moje pytanie brzmi - gdzie jest Umaga? Najpierw się nim zachwycano po Elimination Chamberze a później WWE nie ma żadnego pomysłu aby zabookować go na PPV? Zupełnie bez sensu. Totalna głupota z obsadzaniem Jericho w roli sędziego (HBK vs. Animal), skoro Chris nie miał tam do odegrania żadnej roli. Ogólnie zmęczyło mnie to PPV i moja ocena dla Backlash w skali 1-6, to =3 (trzy z dwoma minusami). Nie postawiłem tutał 2+ tylko dla tego, że walka Pań nie zdołała mnie wkurwić, co jak na WWE jest już pozytywem:)))

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 776
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.10.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Dla mnie 2 (i tylko 2) walki wzbudziły u mnie pozytywne emocje, a mianowicie: fatal 4 way i (uwaga) divas tag match! Divy pokazały nawet nienajgorszy poziom jak na WWE. Jak Mickie zaczeła festiwal finisherów swoim (fantastycznym na marginesie) DDT miałem wrażenie że nic lepszego na tej gali nie zobacze. Dobra przesadzam, po prostu byłem zażenowany tym co wcześniej zobaczyłem.

Main event zaliczam na plus, ponieważ dosyć szybko odpadli Johnowie. Orton i Triple ładnie walczyli i nie rozumiem co tutaj sie niektórym nie podobało. Przecież (oprócz Flair vs HBK na WM) to była majlepsza walka w WWE od kilku miesięcy. Jak leciały RKO to wierzyłem że Legend Killer obroni tytuł, ale jednak nie. Trudno mam nadzieję na ciekawy rewanż na Jungment day.

Najbardziej ciekawi mnie brak na gali 3 wrestlerów: Jericho, Punka i Umagi. Toż to skandal żeby tacy wrestlerzy (szczególnie dwaj ostatni) nie mieli miejsca na ppv. "Występu" Jericho nie licze, bo jak napisał Raven był on tam potrzebny jak SCSA na Cyber Sunday, czyli był żeby być.

W sześciostopniowej sklai daje 2/6 (za walkę div i ME), a w dziesięciostopniowej również 2/10 (za to samo), bo na 1 nie zasługuje, ale na więcej niż 2 też nie (nawet na 2+).

 

A i jeszcze kwestia HBK. Ten uraz wygląda poważnie, więc się zastanawiam, czy to nie na serio. Jeśli to zgodne z planem to finał walki o 100% lepszy niż jej przebieg. Fajne SCM z niczego. Jak myślicie to prawdziwa kontuzja?

Edytowane przez luki

"Chciałbym tak zawszę, rzucić plik na brudne biurko,

Od dziś, mam nowe motto, żyję dziś, umrę jutro,

Za długo wierzyłem, że inna może być codzienność,

Kapitalizm ma to w dupie i nie zmienia nic w wzajemność"


  • Posty:  37
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hey czy tylko ja zauważyłem ze Jasiek Cenny zapuścił troszke włosków na główce?;) Już nie ma fryzury na "amerykańskiego żołnierza". Czyżby to był taki mały początek jakiś zmian w jego gimmicku w przyszłości?

Oby...

If you down with me, say HELL YEAH

If you like what you see say HELL YEAH

If you came to get busy say HELL YEAH

If you down with 'Stone Cold' say HELL YEAH

1908827817489de724c55b2.jpg


  • Posty:  1 776
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.10.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Hey czy tylko ja zauważyłem ze Jasiek Cenny zapuścił troszke włosków na główce?
Pewnie że tylko ty, kto by się jasiowi przyglądał. Szczeże mówiąc to ani razu nie spojrzałem na jego twarz od czasu gdy uśmiechał się ze swojej wejściówki na WM (zawsze jest coś ciekawszego do zobaczenia :D ).

 

Chcę cos dodać o Udertakerze. Jeszcze nikt nie wspomniał o jego elbowie. Co prawda nie trafiony, ale takiej akcji u niego to ja jeszcze nigdy nie widziałem. Myślałem że tylko Michaels tak umie :P

"Chciałbym tak zawszę, rzucić plik na brudne biurko,

Od dziś, mam nowe motto, żyję dziś, umrę jutro,

Za długo wierzyłem, że inna może być codzienność,

Kapitalizm ma to w dupie i nie zmienia nic w wzajemność"


  • Posty:  16
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hey czy tylko ja zauważyłem ze Jasiek Cenny zapuścił troszke włosków na główce?;) Już nie ma fryzury na "amerykańskiego żołnierza". Czyżby to był taki mały początek jakiś zmian w jego gimmicku w przyszłości?

Oby...

 

No zapewne tez powoli gimmick Johna bedzie sie zmieniał ... ale pewnie najważniejszy jest kręcony film , w którym nie chcą by John wyglądał jak żołnierz tylko jak normalny człowiek :) Ale odnosnie jego hell turnu to narazie jest to raczej wykluczone bo w filmie zagra policjanta ... wiec gdy na wakacjach (czy kiedy tam) zakończą sie zdjęcia do filmu Jasiek będzie promował swój film ... Tak jak to było z The Marine . Wtedy mial gimmick żołnierza , czyzby teraz mial zostać policjantem WWE ? :P Cokolwiek by dalej było jakbo Face ma małe szanse zyskać dawne poparcie ... Ale i tak wróci i zapewne zdobęcie pas by promowac film ... WYdaje mi sie że pod koniec roku może dojsc do hell turnu .


  • Posty:  1 936
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.05.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dla mnie Backlash zapowiadało się bardzo słabo, byc może najsłabiej od kilku(nastu?) miesięcy.

 

Opener - na średnim poziomie, jak już napisano żadnych fajerwerków.

 

Khali vs Big Show - jak na dwóch monsterów, w dodatku jeden to Khali, to dla mnie wyszło nawet nieźle. A to za sprawą Paul'a, który ładnie sprzedawał ciosy Hindus'a, dzięki czemu była to chyba najbardziej realistyczna walka Khalasa. Duży plus.

 

HBK vs Batista - średniak, do obejrzenia, tak jak Raven byłem przekonany, że Batista "odegra się" za porażkę na Smackdown!, do której przyczynił się Shawn. Tak się zastanawiam, może Jericho miał jakoś interweniowac w walce, lub dostac "przypadkowy" SCM, bo wyglądało to trochę tak, jakby przez kontuzję HBK poprosił, by zakończyc szybciej walkę.

 

Divy - całkien niezła walka, dużo się działo, nawet publika żywo reagowała.

 

Kane vs Chavo - kolejny mecz na średnim poziomie, poziomie gal cotygodniowych...

 

Edge vs Undertaker - dla mnie miłe zaskoczenie, z przyjemnością oglądałem walkę nawet wiedząc, że DeadMan nie straci pasa. Walka inaczej zabookowana niż ta na Wrestlemanii, nie mogę więc powiedziec, że był to odgrzany kotlet sprzed miesiąca. Zobaczyliśmy inne akcje Taker'a niż te, do których przywyklismy (np elbow drop). Myślałem, że może Edge wygra po jakimś count-out przy pomocy Edgeheads, ale skończyło się totalnym zniszczeniem Rated R. Tak, jak ktoś wcześniej wspomniał - Undertaker to obecnie face'owy destroyer, jest cholernie mocno wypromowany, nie ma na SD! nikogo, kto byłby dla niego godnym rywalem.

 

Fatal 4 Way - też dobry mecz, szybka akcja, oryginalny booking w fazie, gdy walczyła jeszcze cała czwórka. NIestety przypadkowo ujrzałem spoiler tej walki, więc oglądając ją nie czułem żadnych emocji, co obniżyło ocenę tej gali.

 

NIe uważam, żeby wypadła ona tak tragicznie jak pisali co niektórzy, ale faktem jest, że nie była porywająca. Ja spodziewałem się wielkiego shit'u a mimo wszystko mile się rozczarowałem. 3/6

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Brock Lesnar wystawił otwarte wyzwanie na WrestleMania. Na najnowszym epizodzie Raw Lesnar pojawił się u boku Paula Heymana, który przemówił w imieniu byłego WWE Championa. Heyman stwierdził, że kiedyś na WrestleMania były dwa główne wydarzenia: walka o tytuł światowy i pojedynek z Undertakerem. Ale teraz jedynym „umarłym człowiekiem kroczącym” w WWE jest ten, kto zejdzie po rampie, by zmierzyć się z Lesnarem. Po ujawnieniu nadchodzącego grafiku Lesnara, Heyman wystawił otwarte wyzwanie na Wre
    • Grok
      Fani WWE nie widzieli Xaviera Woodsa od tygodni, bo od stycznia pauzuje przez kontuzję barku. Woods jest jednak optymistą i liczy, że wkrótce wróci do akcji. Woods podzielił się aktualizacją w rozmowie z Billem Pritcharde'em z WrestleZone podczas WWE 2K26 Creator Fest. Ostatni telewizyjny występ Woodsa to four-way tag team match, w którym on i Kofi Kingston – podobnie jak American Made i Los Americanos – przegrali z Alpha Academy w odcinku Monday Night Raw z 26 stycznia. Pojawił się też na
    • Grok
      Update: Michael Cole ogłosił podczas Raw, że Reed doznał zerwania ścięgna bicepsa i będzie poza ringiem na nieokreślony czas. Oryginalna historia: Bronson Reed doznał kontuzji podczas Raw. Reed wziął udział w three-way matchu z Jey Uso i Original El Grande Americano w poniedziałek, by wywalczyć sobie ostatnie miejsce w men’s Elimination Chamber matchu. W pewnym momencie wskoczył, by przerwać pin, i od razu złapał się za prawy bark. Wyszedł z ringu, gdzie lekarze WWE się nim zajęli, pok
    • Grok
      Drew McIntyre vs. John Cena brzmi jak marzenie WWE, a choć mecz był zaplanowany w zeszłym roku, nigdy nie doszedł do skutku. McIntyre opowiedział o straconej okazji w rozmowie z Shakielem Mahjourim z SHAK Wrestling podczas hands-on eventu WWE 2K26. McIntyre był pierwotnie zaplanowany do walki z Ceną na Crown Jewel w październiku zeszłego roku. Plany zmieniono krótko po tym, jak Cena opublikował post na X, pytając fanów, czy chcą zobaczyć jego starcie z AJ Stylesem. W rezultacie Styles dost
    • Grok
      Liv Morgan ogłosiła swoją rywalkę na WrestleMania 42 w WWE. Zwyciężczyni tegorocznego Royal Rumble wezwała obie Jade Cargill i Stephanie Vaquer na Raw, by oficjalnie ogłosić decyzję. Powiedziała Vaquer, że miała rację – przyznała, że nie zdawała sobie sprawy, jaka jest egoistyczna i uprzywilejowana – i przeprosiła ją za wcześniejsze ocenianie. Potem Morgan odwróciła się do Cargill, ale to był fejk – zaatakowała Vaquer mikrofonem. Pozowała z pasem Women’s World Championship, po czym położyła Va
×
×
  • Dodaj nową pozycję...