Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Wrestlemania 24


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  270
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.05.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No i co powiecie? Chyba WWE nie schodzi az tak na psy jakby sie moglo wydawac:)
  • Odpowiedzi 307
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Biggmac

    28

  • nasjazz

    25

  • -Raven-

    21

  • AX

    16

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 242
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.03.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sprawdziłem tylko wyniki- i strasznie żałuje że jednak nie postreamowałem :P WWE zgotowało kilka niespodzianie. I to pozytywnych niespodzianek!
Independent > Entertainment

15502940234d45cf586db3e.jpg


  • Posty:  2 298
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.11.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Stream kulał oj kulał więc nie masz co żałować,że nie obejrzałeś...

Ale w bólach i cierpieniach obejrzałem więc wypowiem swoje refleksje.

 

Belfast Brawl----- Finlay vs. JBL :

walka krótka i tak jak się spodziewałem nie wypaliła.Tak jak LK wspominał JBL dobrze czuje się w hardkorowych stypulacjach,tu jednak się nie sprawdzil,bo ta walka ani nie była długa ani porywająca.

 

MiTB match :

Spodziewałem się,że będzie to najlepsza walka gali,ale niestety nie była.Przebił ją ME,i walka o WWE Title.(tu może z własnej sympatii co do wyników a nie poziomu)Come back był,tak jak niektórzy się spodziewali powrócił Matt Hardy,ale wielkiej furory nie zrobił.Walizkę zdjął CM Punk.

 

Smackdown vs. Raw ---- Batista vs. Umaga :

ehhh szkoda gadać...Chyba najgorsza walka gali a to z dwóch powodów.Pierwszy to fatalna postawa animala,który przez całą walkę tylko raz wykorzystał swój "potężny" repertuar ciosów.Walkę prowadził Umaga i całkiem nieźle mu to wychodził,ale cóż z tego skoro przeciwnik się nie dostosował,chociaż i tak pozostawił Samoan Buldożera "na lodzie" po spinebusterze i fatalnie wyglądającym batista bomb...

 

Bunny mania-----nie będe się wypowiadał,bo nie chciało mi się oglądać.

 

ECW Title match ----- Chavo Guerrero vs. Kane : tutaj również nie zabiorę głosu ponieważ w tym momencie stream nawalił,a walka trwała tylko 4 minuty więc musiałem obejść sie widokiem Kane schodzącego do szatni z pasem.

 

Triple Threat Match ---- Na początku rozwalił mnie theme Ceny zagrany prze jakichś aborygenów na bębnach i fletach...Sam poziom walki nie zachwycił,zresztą tak jak w większości przypadków.Cały czas szła kolejka co do panowania na ringu Orton-Cena-HHH.Za to bardzo podobało mi się zakończenie walki :D Hunter częstuje jaśka pedigree a Orton wykorzystuje sytuacje i wygrywa. Amerykańce, pomylili się dając mu tylko 6% szansy na zachowanie tytułu zresztą tak jak ja i większość forum.

 

Big Show vs. Floyd Mayweather ---- ta walka jakby na nią nie patrzeć nie miała szans powodzenia...Big Show którego pięść jest większa niż głowa pretty boya przegrał walkę i czy trzeba jeszcze coś dodawać?

 

Undertaker vs. Edge ---- Zdecydowanie najlepsza walka gali.Już na samym początku zrobiło mi się ciepło na sercu kiedy zobaczyłem entrance Takera...Był jeszcze mroczniejszy niż zwykle a chór przed rozpoczęciem tradycyjnego themu wprowadził niesamowitą atmosferę.

Sama walka była wyśmienita,i na chwilę obecną nie mam co do niej nawet najmniejszych zastrzeżeń...No może to dlaczego Edge trzymany pół minuty w gogoplacie nie tapował,ale to szczegół :D Undertaker wstał po dwóch spearach,dał nawet pokaz high flyingu i co najważniejsze wygrał

 

Ogólnie cała WM trzymała średni poziom.Gale ratują ME ,MiTB a przede wszystkim niespodziewane wyniki

Nie płakałem po CM Punku

18909757064dbdb1458cbe1.jpg


  • Posty:  1 274
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie no ta WM`ka była niezła :D A stream nie kulał bo oglądałem na Sopcascie i wszystko było ok!!

  • Posty:  600
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

 

 

ECW Title match ----- Chavo Guerrero vs. Kane : tutaj również nie zabiorę głosu ponieważ w tym momencie stream nawalił,a walka trwała tylko 4 minuty więc musiałem obejść sie widokiem Kane schodzącego do szatni z pasem.

 

 

Generalnie malo straciles , walka wygladala tak :

 

Wszedl Chavo , odpalono theme Kane`a - Chavo wypatrywal go w wejsciu ale nagle Kane pojawil sie z drugiej strony , gdy Chavo sie odwrocil z mety oberwal chokeslam i bylo po robocie - New ECW champion - KANE :)

Scorpion Death Lock

  • Posty:  2 298
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.11.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE widocznie chciało zaoszczędzić czas antenowy,a szkoda bo walka mogłaby być ciekawa
Nie płakałem po CM Punku

18909757064dbdb1458cbe1.jpg


  • Posty:  214
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.12.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gdyby nie Main Event, który jak na standardy WWE miał dość wysoki poziom to bym napisał, że to jedna z najsłabszych WM w historii. tylko 2 mecze dobre (o WWE i WHC).

MiTB zdecydowanie najgorszy jaki do tej pory sie odbył.

Paniom podziękujemy (polecam czerpać wzorce z walk w TNA)

Batista vs Umaga ....słabo, bez żadnych emocji.

JBL i Finley , krótko słabo choć JBL (bardzo) powoli wraca do formy

Kane mistrzem w 9 sekund (prawie najszybsza walka w historii)

Koniec walki Flaira z HBK też mnie zawiódł. Ot popłakał sobie troche i odszedł. Żadnej przemowy, wspomnien adresowanych fanom. kompletnie nic. ale walka niezła.

BiG Show i Floyd to totalne nieporozumienie a najgorsze jest to ze bedzie ciąg dalszy.

Randy jak zwykle zaszokował wszystkich. I dobrze. Wykonał "running kick of death" i zgarnął pas.

Undertaker hmmm...ogólnie zastrzeżeń nie mam choć było wiadomo ze Taker musi wygrac (jakby bylo inaczej to juz totalnie w pupie bym mial WWE) ten jego submission to ukłon w strone MMA ? bo dla mnie to jakieś z leksza nieporozumienie.Ja chce powrotu PRAWDZIWEGO TAKERA z czasów attitude. a nie jego kopii połączonej z "american bad ass".


  • Posty:  742
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

siemka wstalem po nocnej batali z streamem z WMXXIV

gala naprawde przecietna, nawet powiedzialbym bardzo przecietna.

napisze co mi sie podobalo: walka HBK vs. Flair (o niej za chwile) i Taker vs. Edge. koniec ! . Reszta ogolnie syf bez urazy ale na serio WM to gala na ktora sie czeka caly rok. A wyszlo dno walka Kane ... dno, mialem napisac co do HBK koncowka fajna powiedzial sorry z super wyrazem twarzy bylo by ok gdyby nie to co pozniej sie stalo .... polozyl sie kogo Flaira powiedzial mu cos na ucho i poszedl sobie, Flair wstal zszedl z ringu i tez poszedl, mogli mu jakies Theme music zapuscic na koniec dac powiedziec kilka slow, moglo wyjsc kilku balasow do niego wysciskac go a tak wyszla miernota szkoda mi go bo zasluzyl na lepszy koniec

 

ale juz wracajac do gali zapomnialbym o jednym zaskoczeniu na cala WM. wygrana Ortona to chyba jedyny plus. aby lekko usprawiedliwic ta gale mozna przyznac ze karta nie byla rewelacyjna .... ale po WM spodzialem sie troche wiecej

 

Pozdrawiam i do zobaczenia za rok

78269406145f2cb280ea01.jpg


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Jedna z najgorszych WrestleManii w historii. Gdyby to było jakieś Cyber Sunday, napisałbym, że PPV jak każde inne. Było to jednak, a raczej miało być, najważniejsze wydarzenie roku, więc nie mogę po prostu machnąć na to ręką.

 

Wszystko zaczęło się od lichego Belfast Brawl. Nie będę się jednak rozwodził nad tym, dlaczego zwykły street fight match otrzymał specjalną nazwę i od razu przejdę do Money in the Bank. Brawa dla Johna Morrisona za to, co zrobił, i bookerów. Mało kto bowiem spodziewał się zwycięstwa CM Punka (Bogu dzięki przed PPV nie powiedziałem, że prędzej mi kaktus wyrośnie niż ktoś z ECW zgarnie teczkę). Poziom walki był jednak taki sobie. Niewykluczone, że był to najgorszy MitB. Batista vs. Umaga to kolejna walka bez historii. Chociaż plus dla The Animala za wykonanie finishera, które zapewniło mi jakieś pięć minut śmiechu.

 

Kane nowym mistrzem ECW? Nie ma się z czego cieszyć. Ten tytuł ma mniejszy prestiż niż Women's Title. Jedyne, co może cieszyć to to, że... nie przegrał. Michaels vs. Flair obejrzałem z przyjemnością. Jednak bardziej przez sentyment. Szkoda, że nie było żadnych fajerwerków (nie chodzi o materiały pirotechniczne) po ostatnim gongu. Walka o WWE Championship znośna (entrance Ceny już nie). Cieszę się, że Orton zachował pas. Była to druga niespodzianka, choć niektórzy (przez skromność nie wymienię nicka jednego z nich) wierzyli w to. Mayweather vs. Big Show na pewno lepiej sprawdziło się przed main eventem niż walki div w poprzednich latach, ale i tak nie ma czego wspominać. Głupia końcówka jest najlepszym podsumowaniem całego angle'a. Podczas walki Undertakera z Edgem byłem już tak znudzony, że nie zwracałem na nią zbyt dużej uwagi. Napiszę więc tylko tyle, że dobrze, że Deadman wygrał.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  270
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.05.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kilku z Was wytknelo, ze po walce Flaira z HBK nie bylo zadnego pozegnania, a nic w tym rodzaju. W sobote bylo Hall of Fame - to chyba wystarczy.

  • Posty:  2 298
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.11.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale spójrz na to z tej strony,że skoro była to walka o zakończenie kariery mogłaby TEORETYCZNIE zakończyć się innym wynikiem, i skoro Ric został wprowadzony do Hall of Fame dzień wcześniej nie znaczyło,że MUSI(dla większości osób wynik był wiadomy,ale mówię teoretycznie) zakończyć karierę.Skoro już tak się stało to powinien on trzasnąć jakieś przemówienie pożegnalne.
Nie płakałem po CM Punku

18909757064dbdb1458cbe1.jpg


  • Posty:  189
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.06.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wrestlemania 24 wcale nie była taka super itd.

Belfast Brawl Finlay vs. JBL

Walka taka sobie bardzo liczylem na wygrana Finlaya ale jednak JBL wygral :/ zamiast belfast brawl powinni nazwac hardcore match, jak bylo mozna zauwazyc ofcoz kto ogladal byly tam trash can, kendo stick i inne gadzety.

 

MITB

Szczerze pisząc szkoda ze Kennedy nie wygral ale wygrana CM Punk`a jest dla mnie milym zaskoczeniem.

 

Smackdown vs. RAW

Najgorsza wg. mnie walka na WM, zenada :/ batista dostawal becki caly match a tu nagle na koncu power i Jumanga jobbnal, wiedzialem ze Dave wygra ale w tak beznadziejnej walce to juz n/c norlamnie.

 

Bunny Mania

N/C albo napisze tylko tyle ze liczylem na cos wogule innego.

 

ECW Title Match

Jestem zadowolnow wygrana Kane`a, chociarz tak krotkiej walki w jego wykonaniu jeszcze nie widzialem i to na WM xD

 

Triple Threat For WWE Championship

Liczylem na wygrana HHH ale Orton obronił czyli bedzie jeszcze ciekawiej sie wszystko krecilo wokol WWEC, co do samej walki to nic ciekawego, czulem sie jakbym oglada RAW :/ , co do theme Janka to z jednej strony zenujace a z drugiej ciekawe bo wes i wykonaj melodie na trabkach bebnach itp Theme`u Ceny.

 

Big Show vs. Mayweather

2 najgorsza walka po S vs. R :(

 

Undertaker vs. Edge for World Heavyweight Championship

Fajne zakonczenie wrestlemani nie ma do czego sie przyczepic, jezeli ktos nie wie jak wyglada albo co to jest reversal to niech obejrzy wlasnie ta walke, Edge praktycznie cala walke to robil.

 

Career Threatning Match Ric Flair vs. Shawn Michaels

Najlepsza walka na WM24 chyba kazdy mi to przyzna kto ogladal, po prostu KLASYK :grin: :grin: :grin: :grin:

 

 

Co do caloksztaltu to jak dlamnie byla to jedna z gorszych WM.

 

[ Dodano: 2008-03-31, 19:24 ]

Ale spójrz na to z tej strony,że skoro była to walka o zakończenie kariery mogłaby TEORETYCZNIE zakończyć się innym wynikiem, i skoro Ric został wprowadzony do Hall of Fame dzień wcześniej nie znaczyło,że MUSI(dla większości osób wynik był wiadomy,ale mówię teoretycznie) zakończyć karierę.Skoro już tak się stało to powinien on trzasnąć jakieś przemówienie pożegnalne.

 

Trzasnal przemowienie pozegnalne na gali Hall Of Fame 08, jezeli ogladales i znasz angielski to powinienes zauwazyc i zrozumiec.

"Behold to the creator of the new world"

  • Posty:  2 298
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.11.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie ogladalem Hall of Fame,wiec zwracam honor
Nie płakałem po CM Punku

18909757064dbdb1458cbe1.jpg


  • Posty:  93
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Słów kilka na temat rozstrzygnięć:

 

1. JBL - Finlay. Stawiałem na Irlandczyka, jednak stało się inaczej. Liczyłem na lepszą walkę. Na tle całej WrestleManii pojedynek wypadł słabo i mógłby się praktycznie nie odbyć. W jednym zdaniu: nie wykorzystany potencjał stypulacji i krótki czas trwania walki.

 

2. MITB ladder match. Mnie osobiście się podobał. Rzekł bym nawet, że najlepszy pojedynek gali. Owszem - WrestleMania 24 była moją pierwszą WM-ką obejrzaną w życiu i całkiem możliwe, że na pozostałych MITB były o wiele lepsze. Ale, w porównaniu do reszty tej gali, było najwięcej zwrotów akcji, high risk movesów - a te rzeczy podobają mi się najbardziej. No i jeszcze wejście Matta - niby było wiadomo, że będzie niespodzianka, ale i tak efekt zaskoczenia był pełny. W swoich rozważaniach przed WrestleManią nie brałem pod uwagę CM Punka, bo chyba wtedy jeszcze nie było wiadomo, że wystąpi na gali. Ale mimo to cieszę się, że Punk jest Mr. Money in the Bank.

 

3. Umaga - Batista. Szkoda Samoańczyka. A sposób w jaki została rozegrana i zakończona walka - wręcz ŻENUJĄCY. Cenię Batistę. Ale z całym szacunkiem - nie jest ani w połowie tak dobry jak the Samoan Buldozer. Animal gdzieś zatracił formę. To już nie ten zwierzak, który rozszarpywał swoje ofiary w ringu. A Umaga? Mam nadzieję, że nie stanie się z nim to co z Kanem - innym znakomitym wrestlerem, który musi się zadowalać ochłapami w postaci ECW Championa. Zasługuje nawet na więcej niż Intercontinental Championship. Sama walka, poza tym co wcześniej napisałem, przeciętna.

 

4. Chavo Guerrero - Kane. Tu nie ma co się rozpisywać. Kane jest za dobrym wrestlerem na tytuł ECW. Ochłap z pańskiego stołu na pocieszenie i lata wiernej służby. A sam chokeslam nie najgorszy.

 

5. Ric Flair - HBK. Owszem - ładny pojedynek. Dużo dramatyzmu. Chyba nawet sam plan walki zawisł na włosku, gdy Showstopper przypierniczył brzuchem w stół komentatorski. A z kolei dziadzio Flair musiał wypić sporo Red Bulli przed walką, żeby wspiąć się na ten poziom. Czuję lekką ulgę, gdyż Rica nie specjalnie darzyłem sympatią. Na szczęście nie będę już musiał słuchać WOOOOOO zbyt często, które powodowało u mnie do tej pory nagły wzrost ciśnienia i wnerwienia. A swoją drogą, "I'm sorry" i "I love you" z ust HBK'a tuż przed ostatnim Sweet Chin Music było nawet wzruszające.

 

6. Bunnymania. Wrestling ma ciekawą wspólną cechę z piłką nożną. Wielu mężczyzn interesuje się męską odmianą obu sportów, za to żeńską - średnio lub w ogóle. Taki bardziej przerywnik gali lub półrozweselacz. Może niedługo zobaczymy walkę o serce Marii - Snoop Dogg vs. Santino Marella ? ;-)

 

7. Triple Threat Match. Pojedynki 1 na 1 tych wrestlerów między sobą byłyby, wydaje mi się, ciekawsze. Brakowało odrobiny więcej dramatyzmu, zmian akcji; wrestlerzy nie wykorzystali moim zdaniem maximum umiejętności, poza tym pojedynek jak na tak uzane nazwiska też raczej krótki. Obstawiałem Huntera i myślę, że w końcu zdobędzie upragnione mistrzostwo. To tylko kwestia czasu.

 

8. Mayweather - Big Show. Pozwoliłbym sobie zgłosić ten pojedynek do działu WrestleSyf. Ogólnie to jedna z najgorszych jeśli nie najgorsza walka jaką oglądałem sygnowana przez markę WWE. Aż żal bierze, że Big Show został w ten sposób zeszmacony. Co prawda obstawiałem wygraną Money'a, ale to bardziej z powodu tego, że jest dużą gwiazdą i nie mógł sobie pozwolić na przegraną podpisując kontrakt.

 

9. Edge - Undertaker. Początek walki do mniej więcej połowy, także powodował, iż chciałem ją zakwalifikować do kategorii WrestleSyf. Ale jednak to prawda, że Deadman potrafi świetnie poprowadzić wrestlera i zrobić (bardzo) dobrą walkę. Wraz z rozwojem, powolnym bo powolnym, miałem coraz większą niepewność co do finału.

Dobrze, że wygrał Taker. Gdyby było na odwrót, miałbym pewien niedosyt i nawet małą niechęć do oglądania kolejnych gal. Dużo ciekawych ciosów, Edge dawno nie walczył tak dobrze. Walka gali nr 2 ex aequo z Flair vs. HBK.

 

 

Ogólnie oceniam całą WrestleManię XXIV w szkolnej skali na 4 (głównie za satysfakcjonujące mnie rezultaty walk).


  • Posty:  270
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.05.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mnie osobiscie najbardziej zawiodla walka Batisty z Umaga. Po cichu mialem nadzieje, ze Umaga wygra, ale zdawalem sobie sprawe, ze to raczej nierealne. Niestety Batista wypadl slabiutko. Takie walki to on moze sobie robic na houseshows.

Pozostale rozstrzygniecia nie byly chyba zbyt zaskakujace, choc w przypadku najwazniejszej gali roku federacja powinna sie postarac o wiecej dramatyzmu.

Odniose sie jeszcze do jednej sprawy - tematu szmacenia Kane'a. Moze jemu samemu ten fakt zbytnio nie przeszkadza. W koncu to tylko entertainment. Proponuje zakonczyc tego rodzaju dywagacje raz na zawsze.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Też mnie to boli zwłaszcza, że Cena to był ich ,,gość'' przez długie lata... Wracając do AJa - ładne, ale też smutne pożegnanie. Nie mam już wątpliwości, że czeka go emerytura. Może jeszcze kiedyś jakaś pojedyncza walka z synem? Swoją drogą tak mi przyszło do głowy, że jego syn mógłby przyjąć nawet podobny ring name - AJ Styles jr., bo przecież mają te same inicjały. Cóż, AJ to mój top 3 ever i tylko dla niego w ostatnim czasie zerkałem co się dzieje w WWE...Jak pomyślę, że w tak krótkim cz
    • Grok
      AJ Styles naprawdę nie miał o tym pojęcia. Na końcu Raw pojawił się The Undertaker zaraz po tym, jak Styles wygłosił swoje pożegnalne przemówienie, kładąc kurtkę i rękawice na ziemi. Undertaker ogłosił, że Styles zostanie najnowszym inductee'em WWE Hall of Fame. Według Bryana Alvareza, AJ był totalnie zaskoczony tym gestem. Poniedziałkowy Raw w Atlancie był w całości poświęcony Stylesowi, który stoczył swoją ostatnią walkę na Royal Rumble w zeszłym miesiącu, przegrywając z Guntherem. Style
    • Grok
      Roman Reigns pojawi się na kolejnym odcinku Raw. CM Punk ogłosił podczas tego tygodniowego odcinka, że Reigns zawita w przyszłym tygodniu w Indianapolis. Kibice wygwizdali go za to, że Reigns nie stawił się na poniedziałkowym show, ale Punk uspokoił publikę, stwierdzając, że nie będą mieli powodu do buczenia – w końcu on jest co tydzień na posterunku, odwiedzając każde miasto na trasie, w przeciwieństwie do Reignsa. Potem Punk skupił się na rywalu z Elimination Chamber, czyli Finnie Bálorze.
    • Grins
      Piękne odejście legendy tak jak powinno wyglądać! Nie wiem czemu mnie to tak boli... Że Cena odszedł jak ostatni luj AJ dostał owację  Chociaż Rusev i Oba zrobili mi przy tej skrzyni dzień... Ale AJ  kurwa mac... Ciesze się w chuj mam nadzieje że kiedyś tak u honoruj Willa Ospreaya  Dziękuje AJ i pisze to ledwo żywy rano! Piękne pożegnanie, szkoda że Cena wyglądało jak gówno.  LA Knight na czempa!   
    • Attitude
      Nazwa gali: ROH on HonorClub Taping Data: 21.02.2026 Federacja: Ring Of Honor Typ: Event Lokalizacja: Oceanside, California, USA Arena: Frontwave Arena Publiczność: 3.148 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Ring of Honor - dyskusja ogólna All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
×
×
  • Dodaj nową pozycję...