Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Night of Champions 2026

Dyskusje, spekulacje, spoilery

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 977
  • Reputacja:   1 544
  • Dołączył:  28.01.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

pn7u99beg36h1.jpeg

WWE Night of Champions 2026

Data: 27/06/2026

Kingdom Arena

Riyadh, Saudi Arabia

Karta:

King of the Ring tournament final:

Jey Uso vs. Oba Femi

Queen of the Ring tournament final:

Iyo Sky vs. Liv Morgan

WWE United States Championship:

Trick Williams (c) vs. Ricky Saints

Steel Cage match:

Seth Rollins vs. Bron Breakker

WWE Women's United States Championship:

Tiffany Stratton (c) vs. Jade Cargill

Undisputed WWE Championship:

Cody Rhodes (c) vs. Gunther vs. Sami Zayn

LQM.png

  • 3 tygodnie później...

  • Posty:  5 033
  • Reputacja:   1 096
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Aktualna karta:

King of the Ring Final: Jey Uso vs. Oba Femi

- Zwycięzca otrzyma walkę o Wiele title na SummerSlam


Queen of the Ring Final: Iyo Sky vs. Liv Morgan
- Zwycięzca otrzyma walkę o World title na SummerSlam


WWE United States Championship: Trick Williams (c) vs. Ricky Saints


Steel Cage Match: Seth Rollins vs. Bron Breakker

WWE Women's United States Championship: Tiffany Stratton (c) vs. Jade Cargill

Undisputed WWE Championship: Cody Rhodes (c) vs. Gunther vs. Sami Zayn


  • Posty:  4 370
  • Reputacja:   1 601
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Dla przypomnienia gala jutro i to pewnie w fajnych godzinach do oglądania:icon_wink: Nie śledzę W, ale chcę by wygrał Uso w finale, żeby było co czytać rano na tronie:D

perr.jpg.41cb983493c2258e59a100a019833104.jpg


  • Posty:  10 433
  • Reputacja:   467
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

3 godziny temu, MattDevitto napisał(a):

Dla przypomnienia gala jutro i to pewnie w fajnych godzinach do oglądania:icon_wink: Nie śledzę W, ale chcę by wygrał Uso w finale, żeby było co czytać rano na tronie:D

Jest to bardzo prawdopodobne. Trylogia z Lesnarem czeka za rogiem na Obamę, tak więc najwyższa pora żeby Lesław spierdolił mu szansę na zostanie Królem Ringu i rozliczyli się za to na SummerSlam.

Edytowane przez -Raven-
  • Lubię to 1

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  811
  • Reputacja:   1 065
  • Dołączył:  21.06.2018
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Night Of Champions już lada moment, a ja zapomniałem sobie rozłożyć predykcję na kilka dni i teraz trzeba będzie coś skrobnąć, nawet jeśli zabraknie weny, ale no cóż, jest jak jest, to lecimy z tym!

 

Seth Rollins vs Bron Breakker - Mam trochę mętlik w głowie przy tym feudzie, w sensie on jest dobrze prowadzony, fajnie to wygląda od powrotu Setha jak Seth chcę rozwalić Vision, a Vision Jego i to widać, jest to bardzo naturalny i ciekawy storyline tylko bardzo dużo psują kontuzję, Seth, Bron, Bronson, Logan, kiepsko to bardzo wygląda i wybija trochę z immersji, przez co CT musi działać awaryjnie i pewnie zmieniać co chwila plany na pojedynki, przynajmniej tak mi się wydaję, traci to czasem trochę na spójności, ale no pewnych kwestii jak właśnie kontuzję nie przeskoczymy i nie jest to zależne od nas ani od WWE, zdarza się i tyle, w takim wypadku niech projekt Vision się skończy, bo przez te kontuzje to niewypał totalny, każdy z członków w ciągu roku poza jeszcze Theorym wyłapał kontuzję, zostawiłbym Heymana z Breakkerem, a reszta niech idzie w swoje strony, mam nadzieję, że ten pojedynek pomiędzy Bronem i Sethem będzie Ich ostatnim, chociaż liczyłem, że dostaniemy tę walkę w finale King Of The Ring lub finał feudu na SummerSlam, ale w takim wypadku to nie wiem czy jest sens to dalej ciągnąć, chociaż kto wie jakie WWE ma plany, jednak imo na Night Of Champions ta rywalizacja powinna się zakończyć, mamy jeden do jednego pomiędzy tą dwójką, więc to starcie będzie dobrym zakończeniem trylogii, kto tutaj ma wygrać? Generalnie powiem tak, po wielu ostatnich newsach, a także po tym jak prowadzą Rollinsa w ciągu ostatnich tygodni to mam wrażenie, że budują go na potencjalne starcie z Reignsem, być może już na SummerSlam, bo wciąż nie wiem kto dla Reignsa, Knight to dla mnie za mały kaliber przy obecnym prowadzeniu na SummerSlam, ale kto wie, Femi raczej ma zaklepany pojedynek z Lesnarem, chociaż kto wie, czy WWE nie skusi się na pomysł, żeby walkę z Lesnarem odbębnił na Saturday Night's Main Event w Madison Square Garden, a na SummerSlam rozwali Reignsa w walce o tytuł, brzmi dobrze, być może nawet zbyt dobrze, żeby to się ziściło, no generalnie nie wiem, ale patrząc po tym co się dzieję, to jednak myślę, że Seth wygra tutaj pojedynek jak i całą rywalizację, a Bron trochę spadnie w hierarchii, mam jakieś dziwne wrażenie, że przestaną na niego stawiać, ale nie wiem czy to kwestia tego, że nie sprawdza się według WWE czy tych kontuzji z The Vision przez co dużo momentów jest przyspieszone, ale może klepię totalne głupoty i jest na odwrót i Bron może nawet pójdzie na Reignsa na SummerSlam? No zobaczymy, zapowiada się ciekawie, ale mimo wszystko stawiam na Setha.

Typ: Seth Rollins

 

Queen Of The Ring Final - W finale tego turnieju dostaniemy starcie Iyo Sky vs Liv Morgan, bardzo dobre starcie, nie da się ukryć, ringowo pewnie Panie też nie zawiodą i będzie to kawał przyjemnego wrestlingu, ale coś nie mogę się do tego starcia przekonać, w sensie nie chodzi o kwestie ringowe tylko.....mam wrażenie, że ani jedna ani druga nie powinna być w tym miejscu, Liv powinna być zajęta jakimś swoim storylinem i obroną tytułu Women's World, bo Jej Title Run wygląda dość kiepsko obecnie, pomimo bycia bardzo przyjemną postacią do oglądania według mnie, to tytuł obecnie nic nie znaczy i to nie jest Jej wina, zresztą to nie pierwszy raz kiedy WWE po WM nie ma totalnie pomysłu na kobiece główne mistrzostwo, rok temu mieliśmy analogiczną sytuację z Iyo i dopiero przy Evolution to się ruszyło czyli w lipcu, w tym roku raczej Evolution nie będzie, bo byłoby już chyba zapowiedziane, więc też pewnie dopiero coś koło lipca ruszy, ale z kulminacją na SummerSlam, druga sprawa to właśnie Iyo, Ona od tego tytułu nie może odpocząć dłużej niż rok, jest over, daję fajne walki, ale to nie jest postać do wiecznego kręcenia się przy pasie, dodatkowo w przypadku Jej wygranej to dostaniemy albo kolejny pojedynek z Ripley, mi się już trochę przejadły te starcia po zeszłym roku albo kolejną walkę z Liv, którą potencjalnie pokona wtedy w finale Queen Of The Ring, jakby ani jedno ani drugie starcie w takim przypadku mnie nie jara, jarałoby mnie starcie z Liv, gdyby nie to, że dali ten sam pojedynek do finału turnieju, ogólnie wybór na finał nie jest zły, ale myślę, że było więcej niż jeden lepszy wybór na finał i zwyciężczynie turnieju niezależnie od tego, która teraz tutaj wygra, mieliśmy Giulie, która jest świeżo po face turnie i wygląda interesująco, była Roxanne czy Raquel i można byłoby zrobić pod to fajne story w Judgment Day, mieliśmy Alexę Bliss czy Jacy Jayne, która miała mocne wejście do main rosteru ze swoją ekipą, a teraz wszystko ucichło i stajnia stanęła w miejscu, Jacy mogła wygrać turniej, ale nie musiała wygrywać tytułu, samo wygranie turnieju i mocna walka z Ripley solidnie by ugruntowała Jej pozycję po takim wejściu do MR, ale no jest jak jest, nawet ta Charlotte by nieźle pasowała, ale tutaj publika mogłaby się od niej totalnie odwrócić ponownie, więc nie dziwi mnie, że ostatecznie nie dostała się nawet do finału, ogólnie wracając do walki, a nie do gdybań, to myślę, że Iyo to ugra i w sumie obydwa scenariusze są możliwe, starcie z Ripley i starcie z Liv, pytanie, w co WWE pójdzie, myślę że prędzej starcie z Ripley lub ewentualnie zwyczajnie o tytuł WWE Women's, który zostanie bez mistrzyni, jeśli z Ripley jest gorzej niż zakładano, a Liv dostanie rewanż z powracającą Stephanie, jednak sam finał myślę, że będzie bardzo dobry.

Typ: Iyo Sky

 

King Of The Ring Final - Ciężka walka do przewidzenia, bo nie mam pojęcia w co WWE pójdzie, nie widzę tutaj kompletnie Femiego, który przegrywa w żaden sposób, znaczy mogłoby być wyliczenie poza ringowe....ale jak długo sędzia musiałby leżeć nieprzytomny, żeby Jey i potencjalnie Lesnar obijali go tak długo, żeby nie wrócił do ringu i w tym samym czasie sędzia wstał i zaczął go wyliczać? Lesnar po kilku F-5 w ringu i jednym poza ringiem na stół komentatorski nie był w stanie powalić Femiego na tak długi czas, żeby Nigeryjczyk został wyliczony, więc co musiałoby się stać tutaj? Jak bardzo WWE musiałoby to przekombinować? I właśnie to jest ten problem, przez który ten pojedynek jest dla mnie giga ciężki do wytypowania, a sytuacja z Lesnarem jest o tyle ciekawa, że z tym zawodnikiem może się stać dosłownie wszystko, nie pamiętam czy tutaj to pisałem, ale ja bym się nie zdziwił jakby gość tak o sobie Jeya rozwalił podczas Jego wejścia czy gdzieś na backu i tak o wszedł sobie do finału King Of The Ring bez wygrywania nawet jednego pojedynku i mamy walkę Lesnar vs Femi na Night Of Champions, zdobył walizkę Money In The Bank nie będąc nawet w walce to nie wejdzie do finału turnieju bez wygrywania nawet pojedynku? Za Vinca to byłbym w stanie uwierzyć w taki scenariusz, teraz ciężej, ale wciąż jest to wykonalne xD, ale chyba nie będę kombinował, Oba nie dostanie walki o tytuł na SummerSlam, pomimo tego jak bardzo bym chciał to tam zaklepane jest dla Niego starcie z Lesnarem, więc Jey tutaj wygrywa przy pomocy Lesnara i leci na Kodeusza, ale wciąż ciekawi mnie jak to starcie będzie wyglądało, mam nadzieję, że Jey nie przypnie Femiego tylko dostaniemy jakieś wyliczenie poza ringowe albo w ogóle uznanie, że Femi jest niezdolny do walki po ataku Lesnara i Jey to wygrywa, czy coś w tym stylu, jeśli już Jey ma to wygrać to tylko w taki sposób według mnie, przypięcie za bardzo może uszkodzić postać Femiego.

Typ: Jey Uso

 

Tiffany Stratton vs Jade Cargill - Nie będę ukrywał, feud taki sam jak w przypadku Ripley, Tiffany ma osoby przy sobie, które też nie lubią Jade i Jej ekipy i zwyczajnie co tydzień mamy brawle lub walki pomiędzy dwiema ekipami, niestety ja nie widzę tutaj nic ciekawego, a sam feud Tiffy i Jade miały nie tak dawno temu i to o główne złoto, nie ma tu o czym więcej się rozpisywać, ringowo może wyjdzie to dobrze, ale Tiffany powinna to obronić, chociaż myślę, że Jade ma szansę na wygranie mistrzostwa Women's United States od Tiffany i na SummerSlam dostalibyśmy Jade vs Charlotte o tytuł Women's United States, skoro i tak ma dojść do walki Jade vs Flair to czemu nie o tytuł? WWE byłoby skłonne takie coś zorganizować, ale zobaczymy w co polecą, ja mimo wszystko stawiam na Tiffany, wydaję mi się bardziej realną opcją.

Typ: Tiffany Stratton

 

Trick Williams vs Ricky Saints - Feud tak głównie to rozgrywał się pomiędzy Rickym i Carmelo, Trick wyglądał tam jak gość, którego to kompletnie nie interesuję z kim się zmierzy, uczestniczył w segmentach, ale od pojedynków trzymał się z daleka z tego co pamiętam, a Ricky i Melo kłócili się głównie pomiędzy sobą kto zmierzy się z Trickiem, także feud jakiś był, cieszę się, że Saints jako nowy zawodnik w szeregach Smackdown ma szansę na zdobycie tytułu United States, w sumie nie przeszkadza mi to nawet, bo myślę, że pojedynek pomiędzy Carmelo, a Trickiem jest szykowany na SummerSlam i wtedy Hayes może nawet odebrać tytuł Williamsowi, w sumie na to liczę, ponieważ Trick wciąż mnie nie przekonuję, czy walka ringowo będzie dobra? Ciężko stwierdzić, zależy od bookingu, mam pewne obawy, ale zobaczymy jak to ostatecznie wyjdzie, chciałbym Saintsa, ale stawiam na Tricka, bo wątpię, że tak szybko zrzucą z Niego mistrzostwo, szczególnie patrząc po tym, że WWE chyba widzi w Tricku wielką gwiazdę, ale też stawiam na Williamsa, bo tak jak pisałem myślę, że dostaniemy na SummerSlam pojedynek Trick vs Carmelo o tytuł United States.

Typ: Trick Williams

 

Undisputed WWE Title Triple Threat Match - Feud tutaj jest mega dobry i mega przyjemny, tego ukryć się nie da, od czasu Clash In Italy to dla mnie weszło na zupełnie inny poziom, a dodanie tutaj Samiego to strzał w dziesiątkę, widać, że Sami nie jest tutaj na siłę i na doczepkę tylko wszystko ma ręce i nogi, znaczy no tytułu pewnie i tak nie wygra, a szkoda i ogólnie wiemy, że jest tu tylko dlatego, że gala jest u Kebabów, to Sami jako główna atrakcja na tych galach jest wręcz wskazany, ale z punktu widzenia jedynie tego co nam przedstawiają w TV to jestem mega zadowolony jak to zrobili i jak to wyszło, bo wyszło to bardzo naturalnie, wyszło to tak dobrze, że bardzo chciałbym Sami vs Cody na SummerSlam, ale pewnie tego nie dostaniemy, no jest jak jest, ale pomarzyć można, także feud był bardzo dobrze prowadzony i nawet pomimo tego, że tytuł raczej właściciela nie zmieni to na sam pojedynek czekam ponownie pod względem tego jak zostanie zabookowany i opowiedziany pod względem historii, a Gunther oraz Sami świetnie umieją opowiadać historię w ringu, Cody też to potrafi jak dostanie odpowiednich rywali z odpowiednią historią i myślę, że tutaj także da radę, ringowo także powinno to wyjść bardzo dobrze, więc mam tutaj pewne oczekiwania i mam nadzieję, że się nie zawiodę, a stawiam na Rhodesa, wątpię, żeby stracił tytuł, prawdopodobnie do WM będziemy Go oglądali z mistrzostwem, nic nowego, ale feud wciąż uważam, że można pochwalić.

Typ: Cody Rhodes

 

Ogólnie myślę, że podbudowa i droga do Night Of Champions była całkiem niezła, turniejom poświęcano dużo czasu, walki były bardzo przyjemne, same finały miały dodatkowy tydzień, żeby podbudować hype i w przypadku King Of The Ring to się udało, a w przypadku Queen Of The Ring to mam wątpliwości, ale no powiedzmy, że też w jakiś sposób to wyszło, chociaż próbowali, Bron vs Seth bardzo dobrze budowane pomimo tego, że wydaję się lekko przyspieszone, walka o tytuł Undisputed mega dobrze zbudowana, Trick vs Ricky, historia jakaś jest i nie jest taka zła, jedynie Tiffany vs Jade mnie niezbyt grzeje, ale no zdarza się, także ja jestem zadowolony z tego jak to wyszło i w sumie to czekam na to jak gala wypadnie, bo zapowiada się całkiem dobrze.

  • Lubię to 1

Top 3 Walk 2k18

 

1.Kenny Omega vs Chris Jericho(Wrestle Kingdom 12)

 

2.Hiromu Takahashi vs Marty Scurll vs Will Ospreay vs Kushida(Wrestle Kingdom 12)

 

3.Johnny Gargano vs Andrade Cien Almas(NXT Takeover: Philadelphia)


  • Posty:  2 504
  • Reputacja:   467
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Night of Champions, zdań kilka przed arabską galą…

Jey Uso kontra Oba Femi – tak jak pisałem w innym wątku. WWE ma dwie opcje. Pierwsza jest fatalna i to triumf Jeya Uso. Jakby by było mało złota dla Bloodline, inny członek tej stajni musi dostać swój title shot. Zawsze jest szansa, że Jey wybierze finalnie Romana, ale ja prędzej obawiam się idiotycznego pomysłu pt. „Roman przejmuje shota od Jeya rozkazem wodza plemienia i mamy walkę unifikacyjną na SummerSlam” :D

Świetnym pomysłem jest wygrana Nigeryjczyka. Brakuje mi w WWE takich spektakularnych szarż po złoto. Rok temu marzyłem o Vaquer wygrywającej MITB świeżo po debiucie z głównym rosterze. Teraz chciałbym wygranej „Rulera” i dwóch walk na SummerSlam: pierwszego dnia z Lesnarem i drugiego z Reignsem. 

Co dostaniemy? Najpewniej krótką walkę, w której wygra Jey, a Oba, być może zaatakowany przez Lesnara jeszcze przed walką, nie da rady się zebrać i w ten oto sposób rozpoczniemy drogę ku trylogii Brock – Femi.

Io Sky kontra Liv Morgan – geniusze w tym WWE… Ma Liv Morgan złoto, to zawsze podstawa pod bookowanie walk. Tymczasem WWE z Liv mistrzynią nie robi nic i wrzuca ją w wir QOTR. Pisałem o tym w innym wątku, że wygrana Japonki otwiera furtki do dalszego programu z Morgan (odliczy ją w Arabii raz, dlaczego nie może zrobić tego znów na SummerSlam?) albo do kolejnej, przyjacielskiej walki z Ripley. Mało tego, jeśli kontuzja Rhei jest poważniejsza, ew. wskoczenie Io do walki o wakujący pas wydaje się ruchem naturalnym. Sama walka o QOTR pewnie za długa nie będzie, ale myślę, że panie pokażą się z dobrej strony.

Cody Rhodes kontra Gunther kontra Sami Zayn – Ta walka może być dobra, o ile Rhodes i Gunther przestaną jechać na autopilocie i dorzucą coś więcej do tych swoich Cutterów, chopów i Sleeper Holdów. Austriak jest tam chyba tylko po to, aby zostać odliczonym. Swoją drogą, „Ring General” stał się chyba trochę zakładnikiem pokonania Ceny. Z jednej strony mistrzem już był i nikogo w tej roli nie rzucił na kolana. Z drugiej wygrał z Jasiem w jego pożegnalnej walce i teraz głupio trochę promować na Guntherze Evansa czy innego Keysa :D Walka jest w Arabii, więc może Sami zyska tyle, że może i nie wygra, ale też nie zostanie odliczony. A jeśli w WWE wpadną na szalony pomysł upragnionego złota dla Zayna, no to przecież nikt nie odliczy potężnego Cody’ ego :D Najbardziej skłaniam się jednak ku scenariuszowi, że cały ten TTM to przeczekanie na powrót CM Punka, jego powrót na Smackdown w Chicago i wyczekiwany feud z Rhodesem. 

Trick Williams kontra Ricky Saints – 11 listopada ubiegłego roku obaj panowie walczyli o NXT Title. Kilka miesięcy później obaj są już w głównym rosterze i biją się o US Title. W teorii można bić WWE brawo i cieszyć się, że gwiazdy NXT mocno rozpychają się wśród bardziej doświadczonych kolegów. W praktyce bliższa prawdy jest teoria, że US Title nic nie znaczy i daje się to świeżakom jako zabawkę na pocieszenie. Pamiętajmy, że do niedawna w grze o ten pas był inny niedawny członek NXT, czyli Carmelo Hayes. Słowo „krótko” wygląda mi na klucz do tej walki. Trick jest za krótko mistrzem i nie zdążył się znudzić. Ricky jest za krótko na Smackdown, aby sięgnąć po pas. Krótko potrwa też ten pojedynek.

Tiffany Stratton kontra Jade Cargill – dawno nie było… Tiffany, która biega bez mapy po utracie złota na rzecz Cargill właśnie. Jade, która jako mistrzyni świata nie pokazała absolutnie nic, może przejąć kolejny tytuł. Na logikę, jeśli tego nie zrobi, powinna rozwalcować Michin i B-Fab, bo odkąd te są jej przybocznymi, „The Storm” niczego ważnego nie wygrywa. Stawiam na Cargill i upchanie jej walki z Charlotte o US Title na SummerSlam. Nie zdziwi mnie nawet wrzucenie Tiffy na trzecią.

Bron Breakker kontra Seth Rollins – chciałbym końca tego programu, choć nie zdziwi mnie jak pociągną to do SummerSlam. Steel Cage Match zdaje się być wdzięcznym gimmickiem pod finał, no ale zobaczymy. Pewnie będzie długo, pewnie do akcji wkroczy The Vision oraz Street Profits. Stawiam na Breakkera, któremu potrzebne są wygrane z dużymi nazwiskami. Rollins swoje wygrał, niech powoli zacznie oddawać młodszym to, co sam dostał za czasów The Shield czy Authority.

Podsumowując – jedziemy do Arabii Saudyjskiej, więc WWE zamiast o dobrych historiach i walkach, myśli tylko o forsie, która po gali zasili ich konto. To zaślepienie nie zwiastuje niczego dobrego. :D

  • Lubię to 1

Cena.jpg


  • Posty:  811
  • Reputacja:   1 065
  • Dołączył:  21.06.2018
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

To lecimy z Night Of Champions, zobaczymy co WWE tutaj nam zaserwuję, może będą jakieś miłe zaskoczenia?

 

1.Oba Femi vs Jey Uso, King Of The Ring Tournament Final Singles Match

Spodziewałem się, że zaczniemy od jakiejś mocnej walki, ale bardziej widziałem tutaj finał Queen Of The Ring, ale cieszę się, że ten pojedynek dostał opener, to też ważna walka, a można przypuszczać, że Lesnar chciał szybko zrobić co do niego należy i móc wracać do USA, ale zobaczymy czy w ogóle się pojawi, wypowiadałem się już na temat walk, ale wciąż ciekawi mnie na jaki booking tutaj postawią. Przed walką Lesnar się nie pojawił, więc czekamy jak bardzo będzie przekombinowany będzie booking tej walki jeśli Jey ma to wygrać. Dobra to mnie zaskoczyli i to mega pozytywnie, Lesnara nie było, walka trwała około 8-9 minut, solidne starcie, Jey mocno zabookowany, a Oba leci po World Title na SummerSlam OJ TAK! Dostaniemy to, więc ziści się pewnie mój scenariusz, w którym Oba Femi na Saturday Night's Main Event dostanie Lesnara i wygra z nim, a na SummerSlam zawalczy o World Title, mam nadzieję, że z Reignsem i jeszcze mega dobre promo po walce Femiego.

 

Mamy Danhausena, który wychodzi na stage i mówi, że jest pierwszy raz tutaj, ale przerywa mu Liv Morgan, która wychodzi do swojej walki i przy okazji mówi, że Danhausen wisi Judgment Day sporo pieniędzy, Danhausen mówi, że nic nie wie o żadnych pieniądzach, a jedyna osoba, która może mieć problemy to Liv Morgan i rzuca klątwę na Liv, to wiemy kto wygra finał xD.

 

2.Iyo Sky vs Liv Morgan, Queen Of The Ring Tournament Final Singles Match

Uuuuuaaaa, ale, że dostaniemy dwa finały pod rząd to się nie spodziewałem, tutaj spodziewam się lepszej walki ringowo, ciekawe ile czasu dostaną Panie, ale po tym jak Danhausen rzucił klątwę na Liv to emocję opadły, wiemy kto wygra xD. Około 15 minut bardzo dobrego starcia i wygrana Iyo tak jak myślałem, nie jestem fanem, ale ogólnie dywizja kobiet jest średnio prowadzona, więc bez różnicy kto tutaj wygrał, a po walce Iyo wybrała Liv jako swoją przeciwniczkę na SummerSlam z tego co zrozumiałem, to dostaniemy chociaż kolejne dobre starcie.

 

3.Seth Rollins vs Bron Breakker, Steel Cage Match

To będzie ciekawe starcie i też ciekawi mnie mocno jak zostanie zabookowane, skoro w finale King Of The Ring nie było Lesnara, a w finale Queen Of The Ring nie było Stephanie to tutaj dostaniemy jakąś interwencję? Jest taka opcja, ogólnie niezależnie kto tu wygra to będę zadowolony, osobiście obstawiam Setha, ale wygrana Brona mi nie przeszkadza, jeśli coś więcej z tego będzie miało wyniknąć, zobaczymy czy przebiją walką finał Queen Of The Ring. Ciekawy początek walki, zawodnicy siedzą sobie na krzesłach, ale w pewnym momencie rzucają się na siebie, więc zaczynamy! Woooow dobra jakie to było świetne starcie, które trwało około 19-20 minut, jak na razie match of the night zdecydowanie, ale ciekawi mnie co dalej z Bronem i w sumie z Rollinsem też, bo to raczej definitywny koniec feudu, szczególnie po tej końcówce.

 

4.Trick Williams vs Ricky Saints, United States Championship Singles Match

Pora na obronę Tricka, raczej nie ujrzymy tutaj zmiany mistrzowskiej, ale ciekawe jak wyjdzie sam pojedynek. Około 10 minut starcia, Trick obronił i po walce jeszcze Lil Yachty i Trick zaatakowali Ricky'ego Saintsa, ale akurat byłem zajęty psem i kotem podczas tej walki, więc ciężko mi się wypowiedzieć o całej walce i dlaczego po walce się wydarzył ten atak, ale wydaję mi się, że za wiele nie straciłem.

 

5.Tiffany Stratton vs Jade Cargill, Women's United States Championship Singles Match

Kolejna walka, która niezbyt mnie interesuję, dali dwie walki pod rząd, trochę kiepsko, ale no jest jak jest, odbębnimy te walki i zostanie ciekawy main event, tutaj stawiam na Tiffany, ale Jade też może to ugrać, ze względu na potencjalną walkę z Charlotte na SummerSlam i tam tytuł Women's United States może znaleźć się na szali, zobaczymy na jaki scenariusz WWE tutaj postawi. około 8-9 minut starcia, całkiem solidnego starcia, które wygrała Tiffany i obroniła swój tytuł po tym jak w walce zaingerowały Michin, B-Fab oraz Chelsea i Charlotte, czyli jednak mistrzostwa Women's United States nie będzie w potencjalnej walce Charlotte vs Jade, chyba, że dostaniemy ostatecznie jakiś Triple Threat Match o ten pas, no wszystko się okaże.

 

6.Cody Rhodes vs Gunther vs Sami Zayn, Undisputed WWE Championship Triple Threat Match

Ostatnia walka tego wieczoru czyli triple threacik o tytuł Undisputed WWE, ringowo ta walka może być bardzo dobra i liczę, że Panowie pod względem opowiedzenia historii w ringu też nie zawiodą, ciekawi mnie czy ostatecznie postawią na nowego mistrza czy Cody obroni, raczej 99% dostaniemy obronę Kodeusza, ale można mieć jakieś nadzieję i fantasy booking. CO JEST WHAAAAAT?! JAK JA ZSZOKOWANY SAMI ZAYN IS A WORLD CHAMPION! Tego to się nie spodziewałem, po około 18-19 minutach świetnego pojedynku dostaliśmy Samiego jako World Championa W KOŃCU PO TYLU LATACH! Ale momencik dostał Sami, to teraz tylko modlić się, żeby Femi go nie wybrał xD, ale niesamowite starcie, nie wiem aż które wybrać na walkę wieczoru, bo podobało mi się tak samo Bron vs Rollins i main event oba te starcia były na bardzo zbliżonym poziomie, ale ze względu na moment i emocję to wybiorę jednak main event SAMI ZAYN! HELL YEAH! MARZENIA SIĘ SPEŁNIAJĄ!

 

Match Of The Night: 6.Cody Rhodes vs Gunther vs Sami Zayn, Undisputed WWE Championship Triple Threat Match

 

Podsumowanie: Mega pozytywna gala, ringowo bardzo przyjemna, dostaliśmy piękne momenty w postaci wygrania Femiego w King Of The Ring oraz Samiego Zayna z mistrzostwem świata po 10 latach w federacji, zasłużył i zdobył szybciej tytuł WWE niż Kevin Owens, także ciekawie, ogólnie jestem mega pozytywnie zaskoczony i bardzo się cieszę, polecam gale, bo te dobre momenty były piękne.

  • Lubię to 1

Top 3 Walk 2k18

 

1.Kenny Omega vs Chris Jericho(Wrestle Kingdom 12)

 

2.Hiromu Takahashi vs Marty Scurll vs Will Ospreay vs Kushida(Wrestle Kingdom 12)

 

3.Johnny Gargano vs Andrade Cien Almas(NXT Takeover: Philadelphia)


  • Posty:  32
  • Reputacja:   11
  • Dołączył:  19.07.2014
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

Słabiutko ringowo gala. ME 8/10 reszta walk to syf 2/10

I te problemy z mikrofonami/dźwiękiem xdd


  • Posty:  218
  • Reputacja:   261
  • Dołączył:  26.12.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Cały event uratowany jednym momentem.

Choć raz Hunter podjął dobrą decyzję. Nareszcie, po tylu latach, Sami wygrał World Title. Po latach tworzenia momentów, bycia na zawołanie WWE, robienia wszystkiego o co prosili. AND NEW.

Wisienka na torcie - pokonał Cody'ego Cene. Nie mogło być lepiej. To było tak dobre że nawet obejrze kolejne Smackdown. Proszę, błagam, Hunter. Nie spierdol tego. Naprawdę liczę że dociągnie z pasem do WMki w Riyadh i tam też wygra. Komu jak komu - ale jemu to się należy. 

Reszta karty była taka sobie. Biorąc pod uwagę że rzadko nawet clipy oglądałem na YT to wszedłem w tą galę nie wiedząc w sumie co się będzie działo i działo się...w sumie nic. Jey i Oba, nie dość że słaby match i wynik przewidywalny. Iyo i Liv, też przewidywalne - w dodatku wciągnęli w to Danhausena i jego klątwa zrobiła nic bo Iyo i tak wygrała czysto. Po co ta klątwa w takim razie? 

Saints mógłby wygrać, bo fajnie byłoby mieć kogoś kogo da się oglądać z pasem mistrzowskim, zamiast kogoś kto potrzebuje rapera (jeśli dobrze słyszałem na broadcascie, ten ziom jest raperem? Poprawcie mnie jesli sie myle, nie sledze bardzo muzyki) żeby być rozpoznawalnym. Ani Cena na tym nie skorzystał, ani teraz Trick. Ale hej, kolejny muzyk moze sobie strzepać że był na gali WWE, więc zarząd się cieszy a like'i na twitterze go brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr.

Wiele rzeczy w WWE może się zmienić, ale nie to że Jade też nie da się oglądać. Czy Hunter ma jakiś fetysz że Jade co chwile musi walczyć o pas i być w środku uwagi? Nie widzę innego powodu żeby ją wszędzie wciskać. Niech dołączy do Nai i Trickowej a potem cała trójka niech dołączy do bezrobotnych.

Bron Vs Seth było bardzo przyjemne dla oka, ale...końcówka troszkę nie w moim stylu. Seth ładnie poprowadził match, jeden z tych gdzie żaden z nich nie stracił a obaj zyskali. Co do końcówki, po prostu taki twardy Bron, nie chciał się poddać, więc ustaił się ładnie pod Avalanche Stomp. Trochę za "sztucznie" to wyszło, ale to naprawdę pendatyczna uwaga. Był też chyba o centymetr od straty oka, mam nadzieję że jest cały i to wyglądało gorzej niż było w rzeczywistości.

 

Dam ogólnie 6/10 bo mega fajnie że Sami wreszcie wygrał i Seth z Bron'em odstawili mocny match. A co tam, dam nawet 7/10 bo Rhodes zjadł pin. Najlepsza rzecz jaka zrobił w tym roku.


  • Posty:  1 380
  • Reputacja:   855
  • Dołączył:  30.12.2016
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Kto to rozpisywał? Czy Triple H udał się na urlop? Cała gala była całkiem znośna i wyniki był całkiem racjonalne, nie było żadnej wtopy no i main event zaskoczył i to srogo a najbardziej wynik, ja czułem coś we krwi że może do tego dojść ale nie myślałem że odważą a tu na prawdę zaskoczyli i to bardzo! @ Kaczy316  Za pewnie w trackie show pisał już posta mogę się założyć że posta doda tuż przede mną! :hbk:

Od razu przechodzę do ME, muszę przyznać że walka była średnia jak na tą trójkę, Gunther wgl się nie stara ciężko mi się go ogląda i idź mi już z nim w pizdu nigdy nie dorówna takiemu Femiemu który mimo gabarytów jest żywszy w ringu ale mniejsza już... Wynik srogo mnie zaskoczył, ja czułem że może do tego dojść ale dalej była ta nie pewność że nie mają jaj aby to zrobić, w sumie pisałem to parę tygodni temu tutaj na forum że wynik może nas srogo zaskoczyć! No i się nie myliłem, srogo zaskoczyli turbiniarze nieźle musieli wysmarować kasę na swojego golden boy'a i tak o dziwio długo czekali z tym momentem aż w końcu trafiła się okazja aby dać Samiemu ten pas! :) Co tu dużo pisać, no chłop zasłużył na ten tytuł choćby ten run miał trwać tydzień to i tak ważne że dali mu ten pas za wszystkie lata dobrej pracy, on już dawno powinien zostać wynagrodzony za story z Bloodline! Bo to dzięki nie mu ten projekt wybił, pamiętam jak większość oglądała ich segmenty dla Zayna więc na prawdę za te wszystkie lata zasłużył na ten pas choćby miał go stracić po czasie, coś czuje że zobaczymy Fatal 4 Way na SummerSlam. 

Cody co raz bardziej Heeluje, może jednak postawią na jego turn było by dobrze bo na prawdę ciężko go się ogląda.

Oba rozprawia się z Jey'em a powinien zrobić to w 3 minuty, coś tam rozpisali Jey'a ale on nawet Super-Kicka potrafi spierdolić, co się z tym gościem stało kiedyś potrafił rozkręci dobrze pojedynek pamiętna walka z New Day w Hell in a Cell Matchu a tu po prostu totalny regres nie potrafi się przyłożyć do walki... Mam nadzieje że nie wróci do Main Eventowego obrazka... Ciekawe na kogo pójdzie Oba pewnie na Romana ale co z Lesnarem? No chyba że Oba dostanie swój wielki moment i stoczy dwie walki jednej nocy albo jednej i drugiej nocy, zobaczymy ale to wtedy będzie turbo booking.

Seth Rollins i Bron też dali świetne starcie, użyli krzeseł, stołu klatka też została jakoś wykorzystana, nienawidzę tej stypulacji ale tutaj dobrze się to oglądało, Rollins wygra walkę musi się odkuć bo co raz bardziej teasują Roman kontra Rollins kto wie czy to nie będzie przyszłoroczny Main Event WrestleManii. 

Iyo wygrała QOTR i też uważam że bardzo dobra decyzja mam nadzieje że ponownie zgarnie tytuł na SummerSlam, ogólnie uwielbiam ją i każde jej zwycięstwo mnie cieszy ;) 

Saints też dobrze rozpisany jego pierwszy debiut chyba na gali Premium dobrze się zaprezentował, ta końcówka z tym Jachtem była nie potrzebna. 

Jade i Tiffy słabo nie podobało mi się to ale końcówka na plus, ważne że coś się dzieje przy tytule, Flair mogłaby zgarnąć ten tytuł nadałaby większego prestiżu temu mistrzostwu tak jak to zrobiła Becky. 

Ogólnie gala na plus dawno od WWE nie było coś rozsądnego, z dobrymi wynikami nie ma co narzekać jak na ich obecne standardy to przekroczyli pewien poziom o dziwo. 

 

 

image-3.png

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grins
      Kto to rozpisywał? Czy Triple H udał się na urlop? Cała gala była całkiem znośna i wyniki był całkiem racjonalne, nie było żadnej wtopy no i main event zaskoczył i to srogo a najbardziej wynik, ja czułem coś we krwi że może do tego dojść ale nie myślałem że odważą a tu na prawdę zaskoczyli i to bardzo! @ Kaczy316  Za pewnie w trackie show pisał już posta mogę się założyć że posta doda tuż przede mną!  Od razu przechodzę do ME, muszę przyznać że walka była średnia jak na tą trójkę, Gunther w
    • VictorV2
      Cały event uratowany jednym momentem. Choć raz Hunter podjął dobrą decyzję. Nareszcie, po tylu latach, Sami wygrał World Title. Po latach tworzenia momentów, bycia na zawołanie WWE, robienia wszystkiego o co prosili. AND NEW. Wisienka na torcie - pokonał Cody'ego Cene. Nie mogło być lepiej. To było tak dobre że nawet obejrze kolejne Smackdown. Proszę, błagam, Hunter. Nie spierdol tego. Naprawdę liczę że dociągnie z pasem do WMki w Riyadh i tam też wygra. Komu jak komu - ale jemu to się
    • Mix77
      Słabiutko ringowo gala. ME 8/10 reszta walk to syf 2/10 I te problemy z mikrofonami/dźwiękiem xdd
    • Kaczy316
      To lecimy z Night Of Champions, zobaczymy co WWE tutaj nam zaserwuję, może będą jakieś miłe zaskoczenia?   1.Oba Femi vs Jey Uso, King Of The Ring Tournament Final Singles Match Spodziewałem się, że zaczniemy od jakiejś mocnej walki, ale bardziej widziałem tutaj finał Queen Of The Ring, ale cieszę się, że ten pojedynek dostał opener, to też ważna walka, a można przypuszczać, że Lesnar chciał szybko zrobić co do niego należy i móc wracać do USA, ale zobaczymy czy w ogóle się pojawi
    • MattDevitto
×
×
  • Dodaj nową pozycję...