Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Clash in Italy 2026

Dyskusje, spekulacje, spoilery

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 964
  • Reputacja:   1 524
  • Dołączył:  28.01.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

CS-059777_Clash_In_Italy_2026_1920x1080.

WWE Clash in Italy 2026

Data: 31/05/2026

Inalpi Arena

Turin, Italy

Karta:

Undisputed WWE Championship:

Cody Rhodes (c) vs. Gunther

 World Heavyweight Championship:

Roman Reigns (c) vs. Jacob Fatu

 WWE Women's Championship:

Rhea Ripley (c) vs. Jade Cargill

WWE Women's Intercontinental Championship:

Becky Lynch (c) vs. Sol Ruca

Brock Lesnar vs. Oba Femi

LQM.png


  • Posty:  2 964
  • Reputacja:   1 524
  • Dołączył:  28.01.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Cody vs. Gunther oficjalnie:

20260515_ClashItaly26_CodyGunther_16x9_d

LQM.png


  • Posty:  2 964
  • Reputacja:   1 524
  • Dołączył:  28.01.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Oficjalny plakat z Blondasem:

clash-in-italy-2026-official-poster-v0-k

Walka Roman vs. Jacob dodana do karty. Będzie to Tribal Combat:

IMG_0320.jpg

LQM.png


  • Posty:  2 964
  • Reputacja:   1 524
  • Dołączył:  28.01.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Rewanż za WrestleManię. Rhea vs. Jade:

20260515_ClashItaly26_RheaJade_16x9_date

Myślałem, że gdy Rhea zdobędzie już złoto to Pani Cargill zostanie na trochę wypisana z obrazka tytułowego, a Ripley skupi się na kimś innym, jednak grany jest rewanż, którego w teorii i tak Rhea nie przegra.

  • Lubię to 1

LQM.png


  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   824
  • Dołączył:  30.12.2016
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Mam nadzieje że pójdą w trylogię Oba/Lesnar na SummerSlam gdzie kariera Lesnara rzeczywiście będzie na szali... na Clash za pewnie skończy się tak że Lesnar to ugra przez jakąś brudną akcję, jak oni Femiego podłożą czysto to będą tak jebani że to szok, myślę że to pomysł samego Lesnara który w rodzinnym mieście będzie chciał rzeczywiście odwiesić buty na kołku i przekaże już na prawdę oficjalnie pałeczkę Femiemu w Main Evencie tej gali robiąc z niego gwiazdę na lata.

Gunther jak killer carrery się skończył, po ostatnich odcinkach SmackDown już nawet nie ukrywają tego że ten gmmick nie wypalił, Cody ustawi go do ustawień fabrycznych po czym zaatakuje go Orton i dostaniemy długi program aż do SummerSlam gdzie Randy finalnie wygra pas, wyprostowanie tego gówna które spierdolili. 

Okazuje się że Roman i Fatu też będzie planowane na dłuższą metę i kto wie czy nie skończy to się jakąś większą walką na SummerSlam gdzie Fatu definitywnie zniszczy Romana i całe Bloodline, tutaj też będzie totalna głupota jeśli to teraz zakończą historia się buduje sama a Fatu może rzeczywiście jest szykowany na Main Eventera, Oba wygra z Lesnarem na SummerSlam i dostaniemy w późniejszym czasie Fatu/Oba... No chyba że rzeczywiście Punk wróci i dostaniemy rewanż z Romanem ale już bez pasa w tle. 

 

  • Lubię to 2

image-3.png

 


  • Posty:  2 964
  • Reputacja:   1 524
  • Dołączył:  28.01.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Dwie nowe walki w karcie.

Becky w obronie tytułu:

20260518_ClashItaly26_BeckySol_16x9_Date

Oba vs. Brock 2:

HJDFH6_WkAA9Apx.jpg

LQM.png


  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   824
  • Dołączył:  30.12.2016
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

W sumie gala już jutro więc warto coś dodać od siebie, ogólnie gale w Europie lubię ze względu na publikę i dobry czas stąd z pewnością obejrzę na żywo? Ktoś wie o której zaczyna się jutro gala? Karta nie wygląda źle ale wiem że publika wynagrodzi mi wszystko nawet jak Triple H i TKO zaserwują srogie gówno i dla publiczności to obejrzę, kilka słów poniżej odnośnie walk.

Cody Rhodes (c) vs. Gunther - Singles match for the Undisputed WWE Championship

Program średni, próbują dawać jakieś złudne nadzieje że Gunther może to ugrać ale mam nadzieje że ta walka to będzie jego koniec jeśli chodzi o carrer killer, cóż trzeba napisać to wprost ten projekt nie wypalił szkoda Cena i Styles czasu nie cofniemy i debilnych decyzji zarządu, Gunther zaliczył w ostatnich 2 latach totalny regres byłem jego fanem gdy trzymał pas IC i sam wielokrotnie tu pisałem że z chęcią widziałbym go wyżej w karcie ale teraz kompletnie nie widać po nim aby jakoś mocno się przykładał, mam wrażenie jakby miał cały czas wyjebane i się nie starał bo dostał już wszystko na tacy, nie zasługuje na ten pas są inni zawodnicy którzy zasługują na wielki moment z pasem... Co do walki pewnie Orton wróci i zaatakuje po walce Cody'ego, Cody jest słabym mistrzem jest mizerny w ostatnim czasie jego booking jest meczący, nic sobą nie prezentuje niebieska tygodniówka na tym traci mam nadzieje że Orton wygra mistrzostwo na SummerSlam i przywróci energię na SmackDown i przed wszystkim pas zyska znowu na wartości bo póki co słabo to wygląda na SmackDown, Cody jako mistrz się zmęczył taka prawda. 

Rhea Ripley (c) vs. Jade Cargill - Singles match for the WWE Women's Championship

Widzę że Jade w ostatnich tygodniach dostaje dużo czasu, myślałem że z niej zrezygnują ale dalej próbują ją pchać w main eventowy obrazek, oby nie spieprzyła tej szansy po raz kolejny, specjalnie dla niej zbudowali stajnie i może rzeczywiście przyniesie jej to jakaś korzyść, Ripley obroni bo za pewnie na SummerSlam szykują dla niej coś większego. 

Roman Reigns (c) vs. Jacob Fatu - Tribal Combat for the World Heavyweight Championship

Coś tam czytałem że Jacob niby się połamał i walka jest zagrożona... Jeśli to prawda to szkoda i to bardzo szkoda, jeśli się okaże że chcieli zdjąć pas z Romana to tym bardziej, chociaż kto wie może ta kontuzja to ratunek dla Jacoba przed tym aby go nie podłożyć Romanowi? Zobaczymy już się boje jak to rozpiszą, jeśli rzeczywiście jest tu kontuzja to niech ta walka jest openerem aby nie podkurwić ludzi na sam koniec gali bo znając debilny zarząd mogą wpaść na pomysł aby Roman zesquashował Fatu czy coś w tym stylu, wtedy to ta arena by eksplodowała niczym broń atomowa... 

Becky Lynch (c) vs. Sol Ruca - Singles match for the WWE Women's Intercontinental Championship

Sol Ruca z kopyta ruszyła po pas IC w sumie widać że chcą w niej inwestować na samym starcie już drugie starcie z Becky i to o pas, na prawdę może zaskoczą i dadzą jej wygrać :) Przy okazji mocno to by ją podbudowało na samym starcie. 

Oba Femi vs. Brock Lesnar - Singles match

Tutaj wygra tym razem Lesnar oby nie czysto tylko przez jakiś wałek za pomocą Heymana czy kopem w jajca bo jeśli czysto to Brock niech się lepiej już w Europie nie pokazuje ale i tak uważam że ten program zostanie przeciągnięty do SummerSlam gdzie Brock i Femi dostaną Main Event drugiego dnia. 

Edytowane przez Grins
  • Lubię to 2

image-3.png

 


  • Posty:  790
  • Reputacja:   1 034
  • Dołączył:  21.06.2018
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

 

Dobra jednak będę rozkładał pisanie predykcji i spekulacji na kilka dni przed PLE, bo nie zawsze jest czas w dniu przed galą, a szczególnie jak jest w soboty, gdzie jest jeszcze SD do obejrzenia i ogarnięcia, Clash In Italy jest akurat w niedzielę, ale i tak lepiej wcześniej zacząć, więc lecimy.

 

Tribal Combat o tytuł World Heavyweight - Generalnie to mam nadzieję, że będzie to main event tej gali, świetny feud, świetna walka na Backlash, świetne prowadzenie obu postaci, no mówiąc wprost to nie mam się tutaj do czego przyczepić, Jacob jest bardzo dobrze pokazywany jako desperat, który zrobi wszystko, żeby przejąć stołek Romana, żeby zapewnić dobrobyt swojej rodzinie, z kolei Reigns jako ten opanowany i pewny siebie jest świetną przeciwwagą, ale samo to, że Fatu daję radę w programie z Romanem i nie odstaję aż tak bardzo jest mega pozytywne, bo pokazuję, że Jacob nadaję się na main eventera, gość zdecydowanie ma komplet, jest bardzo dobry na mikrofonie, potrafi sprzedać emocję, potrafi sprzedać swoją postać i ma super kontakt z publiką, na każdy ich segment czekałem z niecierpliwością, dosłownie tak jak na Punk vs Reigns, jestem mega pozytywnie zaskoczony i liczę, że Fatu doczłapie się do World Title, jednak jeszcze nie teraz, bardzo dobrze mi się ogląda Reignsa z tytułem na ten moment, a jak ma się pojawiać co tydzień to tym lepiej i bardzo bym chciał zobaczyć Oba vs Reigns na SummerSlam i liczę, że będzie mi to dane, a Jacob zawsze może wygrać walizkę, Money In The Bank jest po SummerSlam, więc czasu też będzie miał sporo na późniejsze wykorzystanie, pewnie jestem jednym z nielicznych osób, ale wciąż chcę zobaczyć wariata Jacoba, który niszczy samoańskie drzewo rodzinne po tym jak Usosi pomagają wygrać Reignsowi oraz ogólnie sam run Reignsa jako mistrza, bardzo mi siedzi to panowanie i nie chciałbym, żeby się zakończyło jeszcze, więc tak liczę na to, że będzie to main eventem tego PLE, liczę na bardzo dobry pojedynek tak jak na Backlash oraz na wygraną Reignsa, świetny klimat, świetnie zbudowany pojedynek, brawa dla obu zawodników!

Typ: Roman Reigns

 

Oba Femi vs Brock Lesnar - Nie ma co o tym pisać, nie wiem czy dobrze jesteśmy poinformowani, ale no różne spekulacje latają po internecie, ja patrząc po tym jak Lesnar miał wokół palca Vinca i poniekąd znając Jego charakter i zachowania na backstage'u jakie rzeczy potrafi robić gdy bardzo coś mu nie pasuję, to wydaję mi się, że najbardziej prawdopodobna wersja jest taka, że zwyczajnie Lesnar chciał zakończyć na WM karierę, ale nikogo o tym nie poinformował, nawet władz, TKO się wkurzyło i albo się dogadali albo dowalili mu taką karę, że Brock stwierdził, że dokończy ten kontrakt obecny, równie dobrze może to od początku był storyline, ale nie jestem pewny, feud no....nie było go, Lesnar zaatakował Femiego, stwierdzając, że nie kończy kariery, walka zatwierdzona i tyle z feudu, na szybko zrobione, a szkoda, ale jest jak jest, nie wiem co tu będą chcieli wykombinować, ale jeśli nagle Lesnar zniszczy w squashu Femiego to będzie to nie dość, że dziwne to jeszcze krok wstecz w postaci Femiego i trochę go ubiją, jeśli tutaj Lesnar ma wygrać(a pewnie ma, żeby doprowadzić do ich trzeciej walki) To musi to być coś w co uwierzę, bo w squash na tak wypromowanym Femim to nie jestem w stanie uwierzyć, nawet w wykonaniu Lesnara, w sensie, że jak się to stanie to będzie to bardzo mało wiarygodne i kompletnie bezsensowne, tutaj Oba musiałby wykonać z 5 albo 6 F-5 na Femim, żeby go przypiąć i jeśli to się nie stanie to zaraz dojdzie do powtórki jak ze Strowmanem, który tak samo był mega promowany jak Femi i w pewnym momencie równie dobrze mógł rozwalić Lesnara jak Femi na WM, ale stwierdzili, że Lesnar z nim powygrywa i nagle nic z tego nie wyszło, boję się, że tu może być podobnie, chociaż liczę, że tak nie będzie, jak dla mnie tutaj drugi raz mógłby wygrać Oba, nawet w squashu z Lesnarem tak jak na WM, żeby jeszcze bardziej go podpromować, a na SummerSlam zdesperowany Lesnar mógłby zawalczyć z Guntherem w retirement matchu, nie wiem no nie chcę Lesnar vs Oba na SummerSlam, bo chcę Oba vs Reigns, ale nie zdziwi mnie jak właśnie dostaniemy Oba vs Lesnar, a na Reignsa pójdzie albo Punk w ramach rewanżu albo wygrany feudu Rollins/Breakker, jest sporo możliwości, ale wciąż myślę, że najlepszym wyborem jest Reigns vs Oba, tak subiektywnie, fajne ziarnko zasiali w post show WM i liczę, że jednak do tego dojdzie, ale to takie moje fantasy i tutaj tak patrząc na to co robi obecnie WWE to chyba jednak Lesnar wygra i polecimy w Oba vs Lesnar III na SummerSlam, ewentualnie dadzą Oba vs Lesnar III na Night Of Champions, też jest taka opcja i Oba po rozwaleniu Lesnara leci na Reignsa, niemniej jednak Lesnar ma więcej szans na wygraną tutaj patrząc na to wszystko jako na całość.

Typ: Brock Lesnar

 

Becky Lynch vs Sol Ruca - Myślę, że Becky robi kapitalną robotę, podobało mi się Jej promo, w którym mówiła, że Ona nie tworzy gwiazd tylko je niszczy, ale jest totalnie inaczej, dzięki niej Lyra jest teraz tutaj gdzie jest, Maxxine się zdołała pokazać z całkiem fajnej strony, teraz Sol Ruca dostaje swoje momenty przy Becky, Lynch tworzy gwiazdy i wychodzi Jej to rewelacyjnie, potrafi być tak irytująca, potrafi tak sprawić, żeby publika się od niej odwróciła, że jest to piękne, Becky i Seth ładnie się dobrali pod tym względem, bo oboje potrafią tworzyć gwiazdy i promować młode talenty, wychodzi im to bardzo dobrze według mnie, ale wracając do samego feudu to dość przyjemny mid cardowy feudzik, Sol fajnie wygląda właśnie jako ta, która dopiero rozpoczyna przygodę z main rosterem, a jest tak dobrze pokazywana, że już jestem w stanie uwierzyć, że wygra z Becky i byłoby to wiarygodne i dobre, z drugiej strony mamy Becky, która z tytułem Interkontynentalnym świetnie się odnajduję i niesamowicie go wypromowała podczas swojej przygody wokół tego mistrzostwa, nie wiem czy chciałbym, żeby to się kończyło, ale wszystko musi się kiedyś skończyć, a Sol Ruca jest świetną zawodniczką do zakończenia tego, myślę, że na Clash In Italy dostaniemy jakiś mocny title change, a że żadne z głównych mistrzostw zarówno męskich jak i żeńskich nie zmieni posiadacza moim zdaniem to właśnie tutaj WWE postawi na zmianę mistrzowską i Sol Ruca wyjdzie z Włoch jako nowa mistrzyni Interkontynentalna, pomimo tego jak bardzo lubię Becky tak uważam, że Ruca powinna tutaj wygrać lub nawet jeśli przegra to i tak ostatecznie powinna skroić Becky z tytułu w jakimś pojedynku ostatniej szansy czy coś w tym stylu, Sol jest dobrą osobą do tego, chociaż wygrana Becky też zła nie będzie, bo dobrze się sprawuję, ale wciąż myślę, że to odpowiedni moment, żeby wypromować młodą gwiazdę i pokazać, że młode pokolenie też jest w stanie zaciekawić i być interesujące oraz poprowadzić tygodniówkę na odpowiednie tory.

Typ: Sol Ruca

 

Rhea Ripley vs Jade Cargill - Nie mam nic do dodania o tym feudzie po WM, ciekawsza historia jest pomiędzy Charlotte i Ripley, ale na linii Ripley - Cargill wciąż nic się nie dzieję, co tydzień słyszymy i widzimy to samo i nie jest to interesujące kompletnie, jak było słabo przed WM tak dalej jest, więc feud nudny i nieciekawy, walka też nie hypuję, niech to się już skończy, Ripley obroni i dajmy Jej kogoś ciekawszego.

Typ: Rhea Ripley

 

Cody Rhodes vs Gunther - Kolejny feud z SD, który nie powalił jakością, jest to coś dość świeżego, ale czy było to ciekawe? Heyman załatwił przysługę Guntherowi, którą miał załatwić i potem to głównie ataki Gunthera na Rhodesa zza pleców i marudzenie, że Gunther nie podpisze kontraktu, jaki w tym sens? No kiepski dość, bo Guntherowi jako zawodnikowi nawet w Jego gimmicku powinno zależeć na walce o tytuł, a szczególnie, że to On wybrał miejsce i czas tej walki z tego co pamiętam, ale dalej tego nie chciał podpisać i problem z niczego robiony, nie podobało mi się to jak zostało to poprowadzone, ciekawsze było napięcie i sytuacja na linii Cody - Sami, mam nadzieję, że to doprowadzi do ich walki o tytuł na PLE, ale wracając do obecnego feudu to dopiero segment z ostatniego SD dał mi jakikolwiek hype na to starcie, bo przy tym segu ładnie się postarali, moim zdaniem to głównie zasługa Gunthera, ale Cody też dobrze wypadł, szczególnie mi się spodobał tekst, że ten tytuł jest uzależniający i ciekawie byłoby zobaczyć Rhodesa w takiej postaci, w której jest uzależniony od tego mistrzostwa i w pewnym momencie traci zmysły, opory przed heelowatymi zagrywkami, w sumie już taki powoli się staję i to wygląda fajnie i interesująco, dali ciekawy motyw i ciekawi mnie czy z niego skorzystają w pełni, to mógłby być przepis na bardzo ciekawą postać na granicy face-heel, wynik jest mi tutaj dość obojętny, ale głównie przez to, że feud mnie nie jarał i był średnio rozpisany, wygrana Rhodesa daje możliwość feudu i pojedynku z Zaynem, a potem pewnie z Pontonem na SummerSlam, z kolei wygrana Gunthera może dać potencjalne starcie Title vs Career z Lesnarem na SummerSlam, imo obydwie opcję tutaj są interesujące, ale myślę, że czekają na powrót Ortona i Cody spokojnie to ugra tylko Gunther tutaj może stracić, chyba, że planują porzucić gimmick Career Killera, kto wie, ostatecznie wydaję mi się, że Rhodes to ugra.

Typ: Cody Rhodes

 

Cała droga do Clash In Italy....ze strony Raw uważam, że było dobrze lub nawet bardzo dobrze, ciekawie, interesująco, emocjonująco, było wszystko w odpowiedniej dawce czego potrzeba do podbudowy gali takiej zwyczajnej jak to na zwykłe PLE przystało, nie z wielkiej czwórki, że tak powiem, myślę, że Raw wypadło bardzo dobrze w tej kwestii i wywiązało się z podbudowy w przeciwieństwie do SD, a szkoda, bo pójście kolejny raz w Jade to kolejne nudy, z kolei Rhodes z Guntherem nie pokazali za wiele, myślę, że z tej historii i otoczki z Guntherem i przysługą Heymana można było wyciągnąć o wiele więcej, a tutaj znowu Rhodes miał fory, bo jest Golden Boyem i Aldis ustawiał wszystko pod niego i robił pod górkę heelowi i jest to kolejny raz, bo z Drew było podobnie i szczególnie przy tym title shocie z niczego po EC, ale no było to było trudno, zobaczymy jak to dalej się rozwinie i liczę, że Jacob Fatu będzie w stanie zawalczyć z Reignsem jutro, bo hype niesamowity zrobili oraz robotę zawodnicy i writterzy i mam nadzieję, że kontuzja tego nie popsuję.
 

 

  • Lubię to 2

Top 3 Walk 2k18

 

1.Kenny Omega vs Chris Jericho(Wrestle Kingdom 12)

 

2.Hiromu Takahashi vs Marty Scurll vs Will Ospreay vs Kushida(Wrestle Kingdom 12)

 

3.Johnny Gargano vs Andrade Cien Almas(NXT Takeover: Philadelphia)


  • Posty:  205
  • Reputacja:   248
  • Dołączył:  26.12.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Undisputed WWE Championship:

Cody Rhodes (c) vs. Gunther

Nie będę marnował za wiele czasu, nie raz, nie dwa pisałem moje uczucia wobec Rhodes'a. Nie wnosi nic, każdy match i każdy storyline musi być dźwigany na plecach jego rywala. Jego "flavor" skończył w momencie kiedy pokonał Reigns'a na WMce, od tamtej pory jest tak bardzo vanilla face'em że nic nie odróżnia go od jakiegokolwiek innego randomowego face'a poza pięciokilogramowym kawałkiem złota. #SaveUsGunther.

 

 World Heavyweight Championship:

Roman Reigns (c) vs. Jacob Fatu

50% Cope, 50% nadzieja że WWE jednak myśli choć trochę o tym co robi. Jacob w pojedynke rozjechał całe Bloodline w 48h. Nie wiem co innego mieliby zrobić z takim terminatorem w razie przegranej. Ktokolwiek pokona Fatu po Romanie, automatycznie wskakuje na poziom w którym może rozjechać Romana. Wiem, wiem. ZMIANA OBU TYTUŁÓW NA JEDNYM SHOW!? Nie możliwe, nie realne, nie wydarzy się. Na szczęście mogę puścić wodzę fantazji i kierować się tym co sprawiłoby że zacząłbym znowu oglądać ich produkt co tydzień, zamiast kierować się tym co jest bardziej możliwe.

 

 WWE Women's Championship:

Rhea Ripley (c) vs. Jade Cargill

Seriously? Jakoś Punk nie dostał rewanżu o pas a teraz nagle pamiętamy że poprzedni mistrz powinien dostać rewanż że Jade Cardboard walczyła o pas znowu? Co za strata czasu...ale hej, Rhea Ripley o normalnej godzinie w europie? Nie będę narzekał, nawet w przypadku kiedy walczy z kijem od szczotki, ją się przyjemnie ogląda. 

WWE Women's Intercontinental Championship:

Becky Lynch (c) vs. Sol Ruca

Szczerze...oooff...nie wiem. Nie jestem przeciwnikiem Becky jako mistrzyni, bo może pomóc wybić nowe nazwiska, ale jej title reign jest strasznie mdły. Nawet jeśli Sol wygra, boję się że skończy się to tak jak z Lyrą za pierwszym razem, wygra pas i potem przez 2 miesiące nie będzie dla niej czasu antenowego. Wolałbym chyba żeby teraz jeszcze Becky wygrała i dociągnęły program do Summerslam, gdzie Sol wygra, pod warunkiem że przygotuja jakiś program albo dwa od razu dla niej, żeby nie zniknęła z pasem.

Brock Lesnar vs. Oba Femi

Tu nawet widownia nie wygra...poważnie, po co? Dlaczego? Jaki w tym sens? Niespodziewanie dostaliśmy tak dobry efekt na WMce, Brock dostał sendoff, Oba dostał masywny boost, wszyscy byli happy, nie widziałem nikogo kto prosiłby o rewanż...wiem że Summerslam jest w jego mieście, ale serio chcemy oglądać jeszcze dwa miesiące wzajemnych ataków i rzucania się przez stoły co tydzień dla zabicia czasu, żeby zrobić Lesnar Vs Oba 3 na Summerslam (swoją drogą - NIENAWIDZĘ tego głupiego Oba Vs Lesnar 2, Reigns Vs Fatu 2 etc. to jest fajne w MMA gdzie faktycznie ziomki walczą 2-3 razy ze sobą)? Przecież ani jeden, ani drugi nie ma materiału ani zdolności na 10-15min promo. Nie dostaniemy nic nowego, czego nie widzieliśmy przed WMką. Jedyny arugment, to ulubiony argument TKO - BO MUSIMY MIEĆ DUŻE NAZWISKO NA SUMMERSLAM NIE WAŻNE CZY MA TO SENS - raz jeszcze, to nie MMA. Tylko dlatego że dacie sobie headline "Lesnar Vs Femi 3" nie sprawi magicznie że ten match będzie warty oglądania. Spoiler: Nie będzie. Jeśli byłbym zmuszony pod karą śmierci zgadywać co się wydarzy, to 5-6 minut match w którym Lesnar zrobi Obie to co Oba zrobił jemu na WMce, żeby być 1 - 1 w rywalizacji i przygotować match na Summerslam. 

 

Tak jak teraz patrzę na kartę, to bieda. Nie ma nawet matchu na który mogę wskazać i powiedzieć że pomijając storyline, może być ciekawy ringowo. Nawet na Backlash był Rollins Vs Bron, co spodziewałem się że będzie warte obejrzenia dla samej akcji w ringu tak samo jak Iyo Vs Asuka. Tutaj? Becky Vs Sol ma potencjał być ciekawe, jeśli nie odwalą kolejnego głupiego ref bumpu z Jessicą Carr (Spoiler: Oczywiście że odwalą kolejny głupi ref bump z Jessicą Carr, bo to WWE lol). 

  • Dzięki 1

  • Posty:  2 964
  • Reputacja:   1 524
  • Dołączył:  28.01.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Tradycyjnie typowanie przed galą.
Clash in Italy:

Oba Femi vs. Brock Lesnar:

Już wcześniej pisałem, że dla mnie to, co wydarzyło się na WrestleManii było idealne. Dobra krótka treściwa walka, która pokazała, że Oba to jest ten gość i może śmiało być na szczycie. Sam Lesnar miał bardzo miły moment z publiką i widać było, że był wzruszony. Wierzyłem, że to koniec, bo ten koniec wyglądał wtedy po prostu bardzo dobrze. Niestety Lesnar wrócił pewnie z myślą, aby skończyć karierę u siebie na SummerSlam, ale żeby doszło do trzeciej walki na SummerSlam to niestety chyba Oba musi po drodze przegrać. Niezbyt mi się to podoba, ale co zrobić? 

Ostateczny typ: Brock Lesnar.

Cody Rhodes (c) vs. Gunther:

Jaki jest Cody chyba większość z nas widzi. Nadzieją jest, że kiedyś przejdzie pełny heel turn i dostaniemy coś nowego w jego repertuarze. Sama rywalizacja dupska nie urwała w żadnym stopniu. Może i dramatu nie było, ale tak naprawdę nic wielkiego nie dostaliśmy. Walka oczywiście ma swój potencjał. Tytuł dla Gunthera brzmi nawet interesująco, ale gdzieś w tle jest Sami nie można zapominać tego, co się stało na WM, więc kiedyś ten Orton powróci i upomni się o swoje, a do tego jest potrzebne, aby Blondas latał dalej z tytułem.

Ostateczny typ: Cody Rhodes.

Rhea Ripley (c) vs. Jade Cargill:

Walka na WM była jak na możliwości Jade znośna, ale czy tak koniecznie trzeba było odpalać rewanż? No pewnie nie. Rywalizacja przed WM była słaba i po WM w zasadzie nic się nie zmieniło. Bardzo zaskakująca i przyjemna walka drużynowa na Saturday Night's Main Event, ale nawet to nie podbija znacząco faktu, że po prostu nie jest między Paniami zbyt ciekawie. Rhea została ostatnio odliczona, więc oczywistym jest, że tutaj zgarnie wygraną i mam nadzieję, że to już będzie koniec Pani Jade na dłuższy czas w obrazku tytułowym. Dać dla Ripley, chociażby Blake czy Grace, czy jakąkolwiek inną zawodniczkę.

Ostateczny typ: Rhea Ripley.

Roman Reigns (c) vs. Jacob Fatu:

Rywalizacja na wysokim poziomie. Poprzednia walka na wysokim poziomie. Wszystko w moich oczach wygląda dobrze. Do ideału brakuje jednej rzeczy. Otóż Jacob powinien to wygrać, żeby to wszystko miało sens, chyba że WWE zrobi trzecie starcie na SummerSlam, bo Oba i tak pewnie będzie zajęty Lesnarem i dopiero tam Fatu zgarnie tytuł. Coś się pisało ostatnio, że Fatu może nie być w 100 procentowej formie, ale odpowiedź poznamy już wkrótce. Chciałbym wygranej Fatu, ale nos podpowiada jednak Romana. Trochę szkoda.

Ostateczny typ: Roman Reigns.

Becky Lynch (c) vs. Sol Ruca:

Gdyby Panie dostały odpowiednio dużo czasu, to mogą wykręcić naprawdę świetny pojedynek pod warunkiem, że Sol będzie w stanie, bo też się pisało coś o jej problemach. Wyjdzie w praniu. Tak sobie myślę, że wypadałoby, aby, chociaż jedno mistrzostwo zmieniło właściciela/właścicielkę. Z jednej strony znam możliwości Sol i wierzę w nią z drugiej mam lekkie obawy, że to wcale może nie wyglądać tak idealnie już po zdobyciu pasa. Becky robi po prostu swoje. Tytuł IC na jej barkach waży dużo i Ruda nie zawodzi, bo zna się na swojej robocie. Myślę, że można przeciągnąć jej panowanie troszkę bardziej i nic złego się nie stanie. Sol przegrywająca po świetnej walce jakimś kantem nie traci zbyt wiele, a to otwiera perspektywy na kolejne starcie. Mam mieszane uczucia, bo oba wyniki są jak dla mnie wiarygodne i oba jestem w stanie zaakceptować. Myślę, że Ruda obroni tytuł, ale to dla mnie pojedynek 50-50. Tutaj raczej nie ma złej zwyciężczyni w tym wypadku.

Ostateczny typ: Becky Lynch.

LQM.png


  • Posty:  2 488
  • Reputacja:   443
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Clash in Italy, zdan kilka przed gala...

Roman Reigns kontra Jacob Fatu - mają gimmick match, więc walka powinna być całkiem niezła. Gorzej, że Fatu najpewniej znów uwali, a po walce zamiast zmiany mistrza i Tribal Chiefa lub Fatu w roli slugusa Romana, będziemy mieć... miśka i wzajemny szacunek.

Cody Rhodes kontra Gunther - wygląda to jak wyczekiwanie na powrót Ortona i wygraną Rhodesa. Taka tam zapchajdziura dla wciąż podnieconych na widok WWE Europejczyków. Na pocieszenie dostaną "swojego" w walce o złoto.

Oba Femi kontra Brock Lesnar - jak już chciał Lesnar kończyć karierę na SummerSlam to rewanż mógłby odbyć się tam. Oba znów by wygrał i elo. Jak już Brock ma wygrać, niech to zrobi kantem, po zaciętej walce. Najgorsze co może być to wkurw starego wygi i odwrócona WM42.

Rhea Ripley kontra Jade Cargill - na logikę Ripley powinna to wygrać i zamknąć historię. Rhea to ulubienica fanów na całym świecie i nie sądzę, że WWE odbierze fanom radość z odliczenia po triumfie "Mami". WWE chyba czai się na walkę Ripley - Charlotte na SummerSlam.

Becky Lynch kontra Sol Ruca - na logikę Ruca powinna przejąć pas, skoro na SNME tego nie zrobiła. Wydaje mi się jednak, że Lynch wygra kantem. Liczę, że będzie dłużej niż na SNME, a Sol trochę sobie polata (bez botchy).

Cena.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Clash in Italy, zdan kilka przed gala... Roman Reigns kontra Jacob Fatu - mają gimmick match, więc walka powinna być całkiem niezła. Gorzej, że Fatu najpewniej znów uwali, a po walce zamiast zmiany mistrza i Tribal Chiefa lub Fatu w roli slugusa Romana, będziemy mieć... miśka i wzajemny szacunek. Cody Rhodes kontra Gunther - wygląda to jak wyczekiwanie na powrót Ortona i wygraną Rhodesa. Taka tam zapchajdziura dla wciąż podnieconych na widok WWE Europejczyków. Na pocieszenie dostaną "s
    • KyRenLo
      Tradycyjnie typowanie przed galą. Clash in Italy: Oba Femi vs. Brock Lesnar: Już wcześniej pisałem, że dla mnie to, co wydarzyło się na WrestleManii było idealne. Dobra krótka treściwa walka, która pokazała, że Oba to jest ten gość i może śmiało być na szczycie. Sam Lesnar miał bardzo miły moment z publiką i widać było, że był wzruszony. Wierzyłem, że to koniec, bo ten koniec wyglądał wtedy po prostu bardzo dobrze. Niestety Lesnar wrócił pewnie z myślą, aby skończyć karierę u siebie
    • KyRenLo
      Myślę, że wpis powyżej idealnie oddaje to, co można w tej sytuacji napisać. Gable i Kaiser to bardzo, bardzo dobrzy zawodnicy, którzy zapewne w główym rosterze WWE nigdy nie dostaną tego, na co pozwalają ich skille. Właśnie skończyłem oglądać walkę i jestem absolutnie oczarowany. Tam wyszło wszystko. Walka z cyklu 10/10 bez naciągania oceny. Brawa dla obu Panów. Kaiser wygrał drugie życie wchodząc w buty El Grande Americano. Jak nic w tym roku ściągnie pas z Dominika.
    • VictorV2
      Undisputed WWE Championship: Cody Rhodes (c) vs. Gunther Nie będę marnował za wiele czasu, nie raz, nie dwa pisałem moje uczucia wobec Rhodes'a. Nie wnosi nic, każdy match i każdy storyline musi być dźwigany na plecach jego rywala. Jego "flavor" skończył w momencie kiedy pokonał Reigns'a na WMce, od tamtej pory jest tak bardzo vanilla face'em że nic nie odróżnia go od jakiegokolwiek innego randomowego face'a poza pięciokilogramowym kawałkiem złota. #SaveUsGunther.    World He
    • Mr_Hardy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...