Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 821
  • Reputacja:   7
  • Dołączył:  22.01.2026
  • Status:  Offline

Miesiące temu postawiłbym dom, że Chris Jericho już teraz byłby w WWE i faktycznie, mogłem powiedzieć dokładnie to na moim zamkniętym podcaście albo w niedzielę w Wrestling Observer Live.

Na szczęście dla mnie i mojego małżeństwa, nie postawiłem żadnych pieniędzy na to.

Miałem szkic kolumny od czterech miesięcy o tym, jak Jericho i WWE idealnie do siebie pasują na tym etapie. Dla Jericho to szansa na powrót tam, gdzie w pełni się zrealizował, na finałowy run jako part-timer z interesującymi rywalizacjami i znaczeniem dla tego, co mu zostało w baku, oraz odejście na emeryturę z ogromnym uznaniem i wprowadzeniem do WWE Hall of Fame za kilka lat od akceptującej publiki.

Niestety, tak się nie stało i byłem zaskoczony tym faktem, jak chyba większość z was czytających to, kiedy pojawił się na AEW Dynamite w zeszłym tygodniu.

Mimo uczuć niektórych fanów wobec niego, Jericho nie jest głupcem. W ciągu kariery ciągle ewoluował i dzięki temu miał dwa godne HOF runy, jeśli nie trzy. Rozwinął się w różne formy mediów i często radził sobie w nich lepiej niż koledzy. Od zespołu muzycznego po improwizację, aktorstwo i inne zajęcia, Jericho zawsze próbuje nowych rzeczy. Podziwiam to.

Ale ma spore wyzwanie przed sobą w wieku 55 lat: sprawić, by fani AEW naprawdę znów o nim dbali.

Część zaskoczenia jego powrotem wynikała z Jericho fatigue, nie-medycznego schorzenia, które dotknęło sporą część fanbase'u AEW w 2024 i 2025 roku. Myślę, że on i Tony Khan zgodziliby się, że ten finałowy go-round z The Learning Tree nie był tym, czego potrzebowali. Grał na internetowych plotkach o byciu sukubem dla młodszych talentów i nie osiągnął zamierzonego celu: zostawić ich w lepszej i większej pozycji.

Czy to jego wina, Khana czy obu? Sukces ma wielu ojców, ale porażka jest sierotą. Bez względu na to, ostatnie miesiące przypominały zapomniany finałowy akt Cody'ego Rhodesa w AEW z nigdy niekończącą się rywalizacją inter-Nightmare Factory. Drżę, pisząc to.

Po roku przerwy z mnóstwem plotek i pogłosek o nim (pamiętacie ten komentarz o TNA?), Jericho wrócił w świetnej formie i wygląda na odmienionego. Zrobił mądrą rzecz w tym powrocie (nic zaskakującego), sprawiając, że fani czekali na start następnego rozdziału historii – po prostu powiedział, że jest „w domu” i zostawił ludzi w domysłach.

To próba odpowiedzi dzisiejszej nocy na Dynamite, ale podejrzewam, że będzie jeszcze więcej, gdy intryga się wydłuży. Nie spodziewam się, że wystąpi w niedzielę na Dynasty, ale następna wskazówka wydaje się być w Vancouver.

Ale jaki może być plan? Oto kilka myśli

Jednym z powodów, dla których myślałem, że powrót Jericho do WWE byłby mądry, to więcej świeżych matchupów tam, plus ważne stare rywalizacje. W AEW okazje na górze, jak rywalizacje z MJF, Kenny'm Omegą i Hangmanem Page'em, są już lata stare. Nigdy nie walczył z Swerve'em Stricklandiem czy Andrade. Walczył tylko raz z Willem Ospreayem, Kazuchiką Okadą i Kyle'em Fletcherem.

Ale czy któreś z tych matchupów czują się jak dream matche w 2026 roku? Tu mam problem. Nie myślę, że wraca na mid-card run, ale na finałowy run na górze lub blisko. Mógłby zostać wpleciony w wojnę z Don Callis Family (pamiętacie Golden Jets z Omegą?) – to wydaje się naturalne, jeśli chce być babyface'em.

Większe pytanie: czy fani AEW gotowi są zaakceptować go na tym poziomie znów? Jestem sceptyczny. Dużo się zmieniło w rok i ci faceci wyżej, jak i Konosuke Takeshita, są top tier i sprawili, że World Title picture znów konsekwentnie ma znaczenie. Musi być coś przekonującego, by fani chcieli tych meczów Jericho w tym miksie.

Inna opcja to midcard, który jest już zbyt zapchany talentami próbującymi przebić się, by wrzucić kolejną nazwę walczącą o uwagę. To czułoby się zbyt jak final run w 2025 roku i nie myślę, że wrócił tylko po to, by położyć

Duże wyzwanie przed Jericho i Khanem, by nie tylko to zadziałało, ale odniosło sukces. Dziś będzie pierwszy krok ku zobaczeniu, czy mogą to osiągnąć.

Źródło: Can Chris Jericho make AEW fans care about him again? | Opinion

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Grok

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...