Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 821
  • Reputacja:   7
  • Dołączył:  22.01.2026
  • Status:  Offline

Randy Orton kontra Cody Rhodes na WrestleMania 42 powinna być najłatwiejszym do zbudowania starciem na całej karcie. Rhodes dołączył do frakcji Legacy w grudniu 2008 roku i od tamtej pory był w pewnym stopniu powiązany z czempionem świata w wadze ciężkiej, 14-krotnym mistrzem. To historia ucznia, który stał się mistrzem, ale WWE (i TKO) zdołało przekształcić ten naturalny, powolny budunek w zagmatwaną plątaninę zaledwie tygodnie przed 'Manią w Las Vegas. Jak, JAK to możliwe? To niemal imponujący poziom zaniedbań ze strony kreatywnego zespołu.

Rhodes kontra Orton – Legacy kontra Legacy

Wszyscy znamy historię, dlaczego Cody zdecydował się odejść z WWE w 2016 roku podczas swojego runu jako Stardust. Rhodes odbudował się poza firmą na scenie niezależnej, w New Japan, ROH i oczywiście All Elite Wrestling. Orton natomiast był gwiazdą WWE od wczesnych i połowy lat 2000. i pozostał w firmie od tamtej pory.

To dwie całkowicie różne trajektorie karier z drugiej i trzeciej generacji performerów, które teraz spotykają się o największą nagrodę w branży na największej gali roku. Historia pisze się sama, a mimo to kreatywny zespół WWE uparł się, by ją przepisać z niepotrzebnymi zwrotami akcji.


Cody Rhodes zdobywa WWE Championship

Jednym z największych problemów z budowaniem Cody'ego kontra Randy'ego jest to, jak wpłynęło to na inną gwiazdę SmackDown, a mianowicie Drew McIntyre. Szkocki były mistrz WWE nigdy nie miał pełnego poparcia z biura; jest używany jako rywal „tego gościa” (patrz CM Punk, Roman Reigns i inni) lub jako tymczasowy champion, dopóki nie pojawi się coś lepszego.

Orton kontra Rhodes wydawał się tym „czymś lepszym” w oczach firmy, ale sposób, w jaki Rhodes zdobył WWE Championship i wniósł go do tej rywalizacji, wydawał się ekstremalnie wymuszony i (przepraszam za kalambur) zupełnie nieoczekiwany. American Nightmare kontra The Viper nie potrzebował WWE Championship, poza tym, że słaba sprzedaż biletów na WrestleMania 42 skłoniła firmę do naciśnięcia przycisku paniki i umieszczenia zarówno Cody'ego, jak i Romana Reignsa z powrotem w main evencie Night 1 i Night 2.


WWE i TKO nie widzą problemu

WrestleMania nie sprzedaje biletów, ponieważ kosztują one za dużo. Tak, można spojrzeć na kartę i powiedzieć, że nie jest zbyt mocna, ale gale 'Manii często sprzedają sporą pulę biletów jeszcze przed Royal Rumble, gdy znamy główne rywalizacje wiodące do wielkiego finału. Kupiłem bilety na WrestleMania 29 w listopadzie roku poprzedniego (doskonała decyzja życiowa) i oglądałem w autentycznym bólu, gdy zdałem sobie sprawę, że dostaniemy Twice in a Lifetime.

Zapłaciłem wtedy 150 dolarów za bilet, który nie był blisko ringu, ale wystarczająco, by widzieć, co się dzieje. Dziś ta cena kupi ci nosowe krwawienia lub przyzwoite miejsce na Hall of Fame. I to tylko za jedną noc – za cały weekend zapłacisz podwójnie.


Ostatniej chwili „ratunki” tu nie działają

TKO potrafi „uratować” PPV w ostatniej chwili, dodając walkę, na którą fani naprawdę czekają. Pro wrestling jednak nie jest taki sam, ponieważ jako fani traktujemy budunek do gali jako część przyjemności z oglądania potem prezentowanego starcia.

Dodanie Pata McAfee nie sprzeda więcej biletów w znaczący sposób. Była tu naturalna historia do opowiedzenia, a zamiast pozwolić jej się rozwijać, TKO postanowiło rzucić wszystkim o ścianę. Zapomnijcie o powiedzeniu, że to nie balet... Zaprzepaszczono lata naturalnego budunku, bo chciano sprzedać zbyt drogie bilety. Rok temu dało się to uzasadnić jako ostatni WrestleMania John Cena, ale w 2026 nie ma nic na tym poziomie. Skupienie się na NFL kickerze, który stał się komentatorem i wrestlerem na pół etatu, nic nie naprawi.

Dodawanie „i tego, i tego, i tego” do naturalnej historii sprawiło, że w ostatnich tygodniach stała się pośpieszna:

  • Cody pokonuje Drew o tytuł po tym, jak Randy wygrywa na Elimination Chamber
  • Randy przechodzi heel turn
  • Randy ujawnia, że cały czas rozmawiał przez telefon z Patem McAfee
  • Cody porównuje to ujawnienie tej samej nocy do Disco Inferno jako trzeciego człowieka nWo

To wszystko od 6 marca. To 4 duże zwroty w historii w ciągu miesiąca, a jeszcze mamy tydzień lub dwa. Nie było to potrzebne. Nikt tego nie chciał. Dla kogo to w ogóle?

WWE News


Źródło: How Randy Orton vs Cody Rhodes at WrestleMania 42 has been built for 18 years but somehow still feels rushed | Column

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Grok

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      @ CzaQ  z cyklu obrazy, które słyszysz
    • Grishan
      Bardzo dobre. Bardzo.  Jak się do czegoś przyczepić to może do tego, że jednak poświęciłeś potencjalnym przeciwnikom trochę mało czasu. Ale czy w dzisiejszych czasach można to uznać za minus?  Jest klimat, jest dużo Bidama. Dziwnie jest, ale ciekawie.  Bardzo dobre. Bardzo. 
    • MattDevitto
      Dzień 6 BOSJ to jakieś totalne nieporozumienie i stracony czas. Jak nie mają później czasu na walki turniejowe to mogliby sobie darować choć 1 tag match na początek, nikomu to nie jest potrzebne. A później są takie kwiatki, że walki turniejowe nie wychodzą poza parę minut...Liczyłem, że w tym roku będzie lepiej, tragedii nie ma, ale obiecywałem sobie po składach nieco więcej, choć nie widziałem wszystkiego od dechy do dechy.
    • MattDevitto
    • PpW
      Isnorr dołącza do Rodziny 🤯 (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na fanpage.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...