Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Ostatnia walka która wzbudziła u was prawdziwe emocje


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  789
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.09.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Emocje w 2007:

 

Feud Batista - Undertaker

 

Kazda Walka Ceny o Pas budzila moje negatywne emocje, az do Jego rezygnacji z powodu kontuzji.

 

Walki Samoa Joe vs Kurt Angle, szczególnie ta pierwsza.

 

Debiut Bookera T wreszcie bez korony i ta muza, stylizowana na wejscie jeszcze z czasow WCW Harlem Heat:)

 

Czekalem na Halla, mialem nadzieje ze sie nie rozbierze do gołej klaty bo bylo by jak ostatnio z Rowdym Pipperem.

"Plaga dysleksji wśród mlodzieży, jest tylko, uprawomocnioną lekarskim stemplem, plagą lenistwa umysłowego"

 

"Kwestię wolności w internecie można włożyć Ad ACTA" - 25 January 2012

 

Now Heaven Has Some LATINO HEAT

1326192738437791faa06bf.gif

  • Odpowiedzi 40
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • evertonian

    3

  • Przemk0

    2

  • Scythe

    2

  • Koperek123

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  102
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Vengeance 2004 - Edge vs Orton

Backlash 2007 - Cena vs Edge vs Orton vs Michaels

Royal Rumble 2007 - Royal Rumble

No Way Ouy 2006 - Angle vs Undertaker


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czekalem na Halla, mialem nadzieje ze sie nie rozbierze do gołej klaty bo bylo by jak ostatnio z Rowdym Pipperem.

 

przepraszam za offtop, ale nie sądzę, że byłoby aż tak tragicznie. Hall rozbierał się do "gołej klaty" podczas występów w Puerto Rico i wcale nie wyglądał tak źle. Fakt, miał trochę brzucha, ale było całkiem dobrze.

Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

(swoją droga, dlaczego Orton nie zmienił tego pasa? No do ch*ja! Ile można patrzeć na to ścierwo? )

 

Scy - nie wiem, czy było to pytanie retoryczne, ale odpowiedź wydaje mi się banalnie (i niestety, także brutalnie) prosta. Orton nie zmienił pasa z blink-blinka na "normalny", ponieważ plany są takie, by "błyskotka" bardzo szybko wróciła do Cenaminatora po powrocie do WWE, tak więc nie ma sensu co kilka miechów zmieniać wyglądu pasa. Kiedy Cena stracił US Title'a i WWE stwierdziło, że Jaśko nie będzie już go więcej kalał - pas szybko wrócił do starego (świetnego) wyglądu. Tutaj sprawa jest odwrotna - Janko Niszczyciel nie będzie zbyt długo biegał bez title'a, tak więc nie zmieniono jego wyglądu. Nie sądzę by Vince był takim bezguściem, by ot tak sobie zostawić tego "wizualnego potworka" bez żadnego powodu. Niestety...

 

Co by nie było off topu, powiem, że ostatnio bardzo pasjonowałem się starciem Takera z Batistą na WM'ce. Stawka była wysoka, bo na szali stał nie tylko pas mistrzowski, ale także WrestleMania'owy winnig streak Takera a ploty chodziły takie, że Vince postanowił jeszcze bardziej wypromować Batistę (znając upodobanie Mr M. do dużych chłopców było to bardzo pradopodobne, chociaż do końca w to nie wierzyłem...) i zajobbować mu Grabarza na Wrestlemanii. Feud był prowadzony tak, że ciężko było wytypować, kto wygra tą walkę a sam pojedynek na prawdę trzymał do samego końca w napięciu. Przyznam szczerze, że może i nie zamarkowałem wtedy, ale oglądałem to starcie na prawdę z zapartym tchem i często na stojąco (zwłaszcza końcówkę).

 

Wcześniej bardzo podobne emocje budziło we mnie pierwsze starcie Kurta Angle z Samoa Joe. Znając umiejętności obu zawodników oraz to jak bardzo Joe był wówczas promowany w TNA na prawdę ciężko było wytypować zwycięzcę. Wiele osób twierdzi, że ta walka rozczarowała, ale mi pojedynek na prawdę się podobał i do końca trzymał mnie w niepewności. Uwielbiam takie starcia, w których do końca nie wiadomo kto wygra, bo nawet najlepsza walka nie wywoła takich emocji jeżeli jej wynik z góry jest wiadomy (patrz - HIAC Taker vs. Batista).

 

Ostatnio "poniosło" mnie oglądając pojedynek z RoH: Bryan Danielson vs. KENTA. Najlepsze jest to, że ta walka pochłonęła mnie samą "walką" (bardzo często jest tak, że pojedynek wciąga, bo markujemy któremuś z wrestlerów), która była majstersztykiem pokazu "wrestlingowego suspensu", techniki i permanentnych zmian dominacji zawodników. Powiem szczerze, że tak świetnego, trzymającego w napięciu widowiska nie oglądałem od czasu starć Kurta Angle z Chrisem Benoit. Większość walki oglądałem na stojąco, zwłaszcza kiedy wrestlerzy zaczęli przełamywać swoje finishery oraz stosować finishery rywala. Ogólnie w RoH bardzo mi się podoba fakt że "rdzenny" wrestler federacji walczący z zawodnikiem występującym gościnnie, nie jest wcale 100-u procentowym faworytem walki. Niesamowicie zwiększa to jej atrakcyjność poprzez trzymanie widza w napięciu do ostatnich sekund pojedynku.

 

Reasumując - jasne, że obecnie żadna walka nie jest w stanie wywołać we mnie takich emocji jak za czasów markowania (nigdy nie zapomnę jak za małolata modliłem się przed snem, by Bret Hart obronił pas w walce z Yokozuną na WrestleManii:))) albo przez tydzień miałem doła kiedy zajobbowali Harta w Iron Man Match'u z Michaelsem:) może to infantylne, ale z łezką w oku wspominam tamte czasy...), ale jeżeli feud nie jest prowadzony schematycznie (tak, że już przed walką wiemy, kto wygra, bo np. cały czas dostawał baty na galach), sam pojedynek trzyma wysoki poziom i nie jest jednostronny (muszą być częste zmiany przewag i kontry) a wrestlerzy mają w miarę podobny status w federacji (w walkach typu main eventer vs. mid carder itp. z reguły zwycięzca jest łatwy do przewidzenia) - to na prawdę taka walka może człowieka "wkręcić" i wyzwolić mega-emocje przy każdym (muszą być one jednak wiarygodne!) near fall'u.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  527
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

2008: Kurt Angle vs Yuji Nagata na NJPW Wrestle Kingdom II. Najleszpa walka Angle'a od czasu pamietnej walki z Samoa Joe na TP 2006.
Dallas Horsemen <> ////

191681509045cd1f88a17b0.jpg


  • Posty:  692
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.06.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Walki Stinga na początku crow gimnicka...walka rock vs taker vs angle (nie pamiętam kiedy)

i walka Taker vs Lesnar Hell in the Cell

aha i jeszcze Taker vs Jeff Hardy gdy Taker odgrażał się,że młody nie będzie mógł ustać na ringu,gdy ten z nim skończy....

 

Niestety dawno już wrestling nie wzbudzał we mnie emocji większych niż treść dziennika...ale czekam,bo od czasu do czasu lubię sobie jakąś walkę obejrzeć i śledzę wwe i tna.

213559901458cecbdd39123.jpg


  • Posty:  7
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hmmmm... Ostatnimi czasy nie mogłem się doczekać rozwiązania feudu pomiędzy Stingiem a Abyssem, czyli 'nawrócenia' Abyssa.Trwało to bodajże od TNA Against All Odds do Final Resolution.

  • Posty:  1 295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

cena - rvd z one nigth stand, hhh-cena z WM22, ellimination chamber z NYR to pierwsze co mi przychodzi do glowy, ale na pewno nie ma tego malo ;) jest duzo ciekawytch pojedynkow jednak wiekszosc z nich nie emocjonuje bo a) walczacy mi lataja b) wczesniej wyczytalem wynik z netu :D lub cos jest "oczywiste"

129287286446c8a666924a3.jpg


  • Posty:  9
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja akurat wczoraj po raz któryś tam obejrzałem WM19 i po raz kolejny walka Kurt Angle - Brock Lesnar wzbudziła we mnie pozytywne emocje.

  • Posty:  1 295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

to byla "walka zycia" :)

129287286446c8a666924a3.jpg


  • Posty:  83
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.09.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

może nie tyle walka co swantan bomb jeffa hardego z 30 stóp z wczorajszego RAW, randy powinien oddac chyba pas po czyms takim
show hogan, siła goldberga, odwaga jeffa hardego, blada twarz stinga... czego więcej potrzeba??

5204694374947fff7d1497.jpg


  • Posty:  5 047
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.12.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Zdecydowanie HBK vs Cena z WM 23. Jako mark Shawn'a do samego końca wierzyłem w jego zwycięstwo, niestety Cena obronił pas i znów pokonał na WM kogoś kogo nie powinien, tak jak rok wcześniej HHH, bo po prostu w momencie nadejścia WM był już strasznie nudnym i nieciekawym champem. Walka była dobra głównie dzięki Michaels'owi, ale co z tego skoro na koniec i tak musiał tapować. ;)

15974308365193fac7b7921.jpg


  • Posty:  270
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.05.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

The Rock vs. SCSA na WM X-7. Genialna walka
  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  30
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dla mnie jedyna walka ktora w zbudzila we mnie prawdziwe emocje bylo Elevation X - Rhino vs AJ Styles.

 

Autentyczny suspense przez caly czas.

 

Poza tym smaczku dodal fakt ze przed sama walka przeczytalem gdzies ze obydwaj autentycznie sie boja bo konstrukcja nie jest zbyt stabilna

zastanow sie nad soba

  • Posty:  1 295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

(swoją droga, dlaczego Orton nie zmienił tego pasa? No do ch*ja! Ile można patrzeć na to ścierwo? )

 

Scy - nie wiem, czy było to pytanie retoryczne, ale odpowiedź wydaje mi się banalnie (i niestety, także brutalnie) prosta. Orton nie zmienił pasa z blink-blinka na "normalny", ponieważ plany są takie, by "błyskotka" bardzo szybko wróciła do Cenaminatora

 

a moze po prostu nie ma zadnych planow na zmiane bo to pas na stale ?

129287286446c8a666924a3.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Będę musiał nadrobić, choć już komentatorzy w meczu LAL wspominali o tym, więc wiedziałem co się kroi. Oglądałem z nocy na razie mecz Lakersów i potwierdzili, że bez Lebrona może nie są lepszą druzyną, ale na pewno bardziej zbalansowaną. Duet Luka-Reaves są ich szansą w kolejnych sezonach na miśka, oczywiście jeśli odpowiednio ich obudują - tak jak to zrobili w Dallas z Luką. Wrócił vibe z początku sezonu w Lakers - w zasadzie od pewnego momentu bawili się z Edwardsem i spółką, La Zabawa
    • Grok
      Sobotonny odcinek AEW Collision przyciągnął średnio 370 000 widzów na TNT – to wzrost o 1,4 procenta w porównaniu z poprzednim tygodniem. Jest to drugi najniższy wynik widowni dla tego show od 24 stycznia. W kluczowej grupie 18-49 Collision zanotował rating 0,05. To spadek o 16,7 procenta względem zeszłego tygodnia i najniższy wynik w tej demografii od odcinka z 24 stycznia. Program musiał zmierzyć się z potężną konkurencją: Fox nadawał World Baseball Classic, który przyciągnął największą wi
    • Bastian
      W głównym rosterze odliczanie do WM42, a i w NXT spory młynek, bo na horyzoncie Stand&Deliver, potem sezon po WM i pewnie kilka osób trafi na RAW lub Smackdown. Długa kolejka chętnych do głównego tytułu zarówno u pań, jak i u panów. Jacy Jayne ma pas, za tydzień walka z Sol Rucą i Zarią, chętne na kolejne szanse są Lola Vice (który to już raz?) i Kendal Grey. Ciekaw jestem, kto wygra za tydzień w Houston. Koniec panowania Jayne wydaje się bliski, ale mogą ją zostawić z pasem do Stand&am
    • GGGGG9707
      A tego to nie sprawdzałem nawet ale w takim razie to kolejna nędzna próba samoobrony przez WWE. Dziwna strategia zamkniętej twierdzy udając że wszystko jest super a negatywne opinie to tylko hejterzy, ludzie którzy nie mają pojęcia o biznesie albo boty. Bardzo słabe pojęcie ale z drugiej strony nie dziwne po tym co TKO odstawia. Ostatnio sobie pomyślałem jaki może być ich następny krok aby obrzydzić wrestling i w sumie po tym jak rok temu weszły stoły sponsorskie, była drabina sponsorka (w
    • Grok
      Piątkowy odcinek WWE SmackDown na USA Network przyciągnął średnio 1,19 miliona widzów, co oznacza spadek o 13,7 procenta w porównaniu do poprzedniego tygodnia. To najniższa widownia, jaką SmackDown zanotowało na USA od 23 stycznia – czyli przed wprowadzeniem przez Nielsen nowego sposobu liczenia wskaźników za pomocą systemu Big Data + Panel. Odcinek skupiał się na skutkach wydarzeń z gali Elimination Chamber i zmianie mistrza WWE Championship, gdy Cody Rhodes pokonał Drew McIntyre. Wskaźnik w g
×
×
  • Dodaj nową pozycję...