Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Prześwietlenie TNA: rozwój czy zastój?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 055
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Scythe - Nie bez powodu użyłem cudzysłowia przy wyrażeniu 'marnowana'. To miało jakiś cel, a Ty mi od razu tłumaczysz na czym polega wrestling.

 

BTW. Moim zdaniem - w sensie - jak dla mnie, ilość segmentów i speachy w jednej godzinie Impacta była odpowiednia. Drugą dodatkową godzinę przeznaczyłbym na walki, bo zamiast oglądać dom babci AJ'a, wolałbym zobaczyć dwie walki z Dywizji X. I bardzo dobrze wiem, że typowo entertainmentowe zagrywki sa potrzebe aby federacja zdobywała więcej fanów. Stąd uzycie cudzysłowia.

 

A gdzie miał iść Booker? Byle gdzie :) Osobiście jakoś bym za nim nie tęsknił. Są młodsi, lepsi, bardziej utalentowani i na nich bym stawiał. Ot co.

4143166924a5dc43430e70.jpg

  • Odpowiedzi 48
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Scythe

    9

  • SixKiller

    8

  • majonez

    6

  • DDP

    4

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A gdzie miał iść Booker? Byle gdzie Osobiście jakoś bym za nim nie tęsknił. Są młodsi, lepsi, bardziej utalentowani i na nich bym stawiał. Ot co.

 

A to ja akurat również popieram i pisałem o tym kilka postów wyżej. Tyle, że mi chwilowo Booker nie przeszkadza. Podciągnął trochę Kaza w promocji tworząc z nim tag na jednym z PPVs. Na ostatnim Impact został wyeliminowany z Battle Royal dosyć szybko, jak na wrestlera z takim nazwiskiem, czego nie wyobrażałbym sobie w przypadku Angle'a, bo on musiałby wylecieć albo przy użyciu 39 "sprytnych sztuczek", albo musiałoby go wypierdzielić 10. Ja chwilowo wierzę w to, że Booker będzie pierwszym sprawiedliwym, który przyszedł do TNA wypromować młodych ( i znając życie przejadę się na moich nadziejach, ale co tam, wierzę w Booka! :D)

 

BTW. Moim zdaniem - w sensie - jak dla mnie, ilość segmentów i speachy w jednej godzinie Impacta była odpowiednia

 

Było fatalnie, nikt nie mógł rozwinąć skrzydeł w wywiadzie i przez to prawie każdy gadał to samo, bo więcej nic nie mógł wcisnąć. Pamiętam, jak na PPV TNA fajerwerki podpaliły dach i trzeba było zrobić dłuższą przerwę. W pewnym momencie do mikrofonu dorwał się Monty Brown, żeby rozerwać ludzi i umilić im czas oczekiwań. Monty pozjadał wtedy na mikrofonie 99% rosteru TNA i 70% rosteru WWE. Dlaczego? Bo miał na to czas z powodu pożaru...

Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg


  • Posty:  1 055
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

 

BTW. Moim zdaniem - w sensie - jak dla mnie, ilość segmentów i speachy w jednej godzinie Impacta była odpowiednia

 

Było fatalnie, nikt nie mógł rozwinąć skrzydeł w wywiadzie i przez to prawie każdy gadał to samo, bo więcej nic nie mógł wcisnąć. Pamiętam, jak na PPV TNA fajerwerki podpaliły dach i trzeba było zrobić dłuższą przerwę. W pewnym momencie do mikrofonu dorwał się Monty Brown, żeby rozerwać ludzi i umilić im czas oczekiwań. Monty pozjadał wtedy na mikrofonie 99% rosteru TNA i 70% rosteru WWE. Dlaczego? Bo miał na to czas z powodu pożaru...

 

Tak, tylko co powinno być proirytetem dla TNA? Dłuższe wywiady i segmenty czy np. wypromowanie Dywizji X. Wiadomo, że promuje się danego wrestlera również poza ringiem, ale aktualnie balans pomiedzy jednym a drugim nie jest odpowiednio zachowany. Stąd moje niezadowolenie z obecnej sytuacji.

4143166924a5dc43430e70.jpg


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak, tylko co powinno być proirytetem dla TNA? Dłuższe wywiady i segmenty czy np. wypromowanie Dywizji X

 

Zależy, do czego chcą dażyć. Jeżeli chcą kiedyś nawiązać realną walkę z WWE, to powinni zacząć skupiać się również na feudach wyglądających inaczej, niż "ja Cię zaatakuje, potem Ty mnie, potem Cię wyzwę, potem Ty mnie i mamy feud". Nie widzę problemu przy równoczesnej promocji wrestlerów poza ringiem oraz Dywizji X. Nie mówie przecież, że mają puszczac na majka tylko Angle'a, czy Christiana. Dla przykładu, Daniels ma zajebiste speeche i predyspozycje do sklejania fajnych segmentów. To tylko jeden przykład. Nie sądzisz chyba, że stawiam segmenty i wywiady ponad promocję X Division? (Chyba, że nie przeczytałeś moich postów, które pisałem wczesniej w tym temacie). Wrestlerzy X Division są obecnie źle traktowani i to powinno się zmienić, ale nie kosztem ponownego obcinania wywiadów, bo to już było i jakoś egzaminu nie zdało.

 

Btw. Też sądzę, że segmenty z domem Babci AJ'a są do dupy, ale to wynika z faktu, że AJ ma taki posrany gimmick. Cały czas czekam na zmianę i jego powrót do ME, bo koleś, który był 3 razy Mr. TNA, pierwszym w historii Triple Crown Champem, a teraz jest idiotą biegającym za Bogiem TNA Kurtem i Christianem to paranoja...

Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg


  • Posty:  1 927
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem TNA powinno zrobić własna wersję ery Attitude i nadać swemu produktowi bardziej agresywną/mroczną stylistykę (ale bez przesady, to nie federacja hardcore/ultraviolentowa). Myslę, że byłoby to sporą przewagą nad WWE, w którym panuje teraz lajtowa atmosfera dopasowana dla dzieciaków. Bardziej dorosle gimmicki, bardziej dojrzały booking i za kilka lat TNA stałoby się na prawde powazna konkurencją dla McMahona.

  • Posty:  4 760
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

-Coraz gorszy booking

-coraz bardziej promowani zawodnicy emeryci co dobra forme maja za soba

-wiejaca nuda i slabe feudy

-coraz gorsze prowadzenie dywizji X, slabo w dywizji heavy, brak pomyslow w dywizji tag

-coraz wiecej gownianego entertainment

-i co za tym idzie spadek poziomu wrestlingu

-coraz bardziej powielanie bledow WCW

 

I to ma byc rozwoj :D oczywiscie jest zastoj, po spadku formy

Absence of War Does Not Mean Peace

3669750324873c0356f997.gif


  • Posty:  53
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.12.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

TNA się rozwija nie był bym zaskoczony jak za 3,4 lata TNA miało by większe Ratingi niż WWE. :P

104884689947889a3933a2d.jpg


  • Posty:  270
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.05.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Odniose sie tu do kilku wypowiedzi dotyczacych kryzysu w wrestlingu. Umiejetnosc robienia dobrych walk to wg mnie jakies 50% sukcesu. Druga polowa to charyzma. I tego chyba w tej chwili najbardziej brakuje w wrestlingu. Nowe gwiazdy nie potrafia pociagnac tlumow. Wzgledny wyjatek stanowi "powszechnie lubiany i szanowany" John Cena. Jego sukces polega na tym, ze widzowie w jakims stopniu sie z nim utozsamiaja.

W dzisiejszych czasach trzeba wiedziec, czego chca ludzie. Wiekszosc chce Ceny, wiec go dostaje.


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

coraz wiecej gownianego entertainment

-i co za tym idzie spadek poziomu wrestlingu

 

Bronił będę jak Lew i walczył do samego końca :D Właśnie przez brak "gównianego entertainmentu" federacje Indys będa do końca swych dni klepać biedę na wiejskich podwórkowych salach gimnastycznych (nawet sal czasami brakuje i mamy takie mini "Road Wild" :P) i nigdy na światło dzienne nie wyjdą :) Dobry entertainment to zdecydowanie rozwój, nie zastój. Zastojem jest to, co robią niezależne federacje. Fed, którego nie stać na wykupienie nawet 2 zawodników na wyłączność jest czystą parodią, a nie poważną federacją. TNA wykupiło większość wrestlerów tylko dla siebie, wie mniej więcej kogo puszczać na majka (chociaż jeszcze kilka osób powinno dostac trochę czasu antenowego w wywiadach), a mając full kontrakt z TV, trzeba robić takie rzeczy, bo ludzie oglądają wrestling tez dla rozrywki :)

Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg


  • Posty:  4 760
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale mi to nie przeszkadza ze nie wyjda na swiatlo dzienne, dla mnie najwazniejszy w wrestlingu jest poziom. A ze nie wiedziec czemu federacje jak WWE czy TNA nie potrafia pogodzic poziomu z rozrywka tego nie wiem. Ale gdy coraz wiecej pojawia sie entr. to coraz mniej dobrych walk, a ja wole dobra walke od gadaniny, czy smiesznych segmentow itp.

Entr. podobal mi sie za czasow dzieciecych, teraz wrestling ogladam dla poziomu, choc jest wyjatek bo ze wzgledu na sentyment i paru zawodnikow ogladam ppv WWE.

A co do entr. to np; podoba mi sie to taki jaki jest np; w CMLL (bo w AAA zrobilo sie go tez za duzo) czyli np; pokazanie wrestlera w jego zyciu prywatnym, jego domu rodzinny, historie rodzinne, feudy klanow itp;

Lubie dobry dlugi feud z segmentami, czy dobry wywiad ale bez przesady z entr. to nie powinno zabierac tyle czasu ze przez to sa skracane walki czy spada poziom i tyle.

Absence of War Does Not Mean Peace

3669750324873c0356f997.gif


  • Posty:  1 055
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja nazwałbym parodią to, że wypowiadasz się na temat, o którym jak widac nie masz bladego pojęcia. Wybacz brutlaną prawdę. Z miejsca wymienię Ci kilkunastu wrestlerów, których nie zobaczysz nigdzie indziej niż w danym fedzie. I mówię tu o zawodowcach, których chce się oglądać. Poza tym swoboda w występowaniu daje możliwość stoczenia czegoś takiego jak Dream Match. Tylko, że wiesz... jedni stawiają na segment + wywiad + efektowne wejście na ring, a na to co dzieje się po gongu rozpoczynającym walkę spuśmy zasłonę milczenia (WWE się kłania). No i tyle, cały sekret niemożności zrozumienia "jak on to może lubieć".

 

Kontynując główny temat. Zaliczyłęm Final Resolution i po tej gale opowiadam się za tym, że w TNA panuje stagnacja. Utkwiła mi w pamięci walka LAX, Kaza, Samoa Joe i AJ Stylesa. Ci dwaj ostatni powinni spotykac się w main eventach. Do póki X Division nie zostanie solidnie wypromowane, TNA będzie kisiło się w swoim sosie, w którym pływa niestety coraz więcej emerytów i wrestlerów ze znakomitą przeszłością, ale w chwili obecnej takich, którzy są bo są i nie pokazują na ringu nic wyjątkowego.

4143166924a5dc43430e70.jpg


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja nazwałbym parodią to, że wypowiadasz się na temat, o którym jak widac nie masz bladego pojęcia. Wybacz brutlaną prawdę.

 

A ja mimo wszystko nazwałbym parodią fakt, że Ty nie potrafisz przyznać racji komuś, kto nie jest fanem indys, w żadnej kwestii, mimo, że często racji nie masz, tylko ślepo wpatrujesz się w produkt przez Ciebie gloryfikowany i to jest najbardziej smutne. Jeżeli nie mam pojęcia na ten temat, to powiedz mi, dlaczego właśnie fedy indys słyną z pojęcia "no-show", huh? Gdyby wszystko było takie piękne i cudowne, jak piszesz, to federacje nie musiałyby tak czesto zmieniać planów i kart na ostatnią minutę (w TNA zdarzyło się to raz w całym 2007, w WWE również, a ile razy miało to miejsce w indys?).

 

Streetovs ma gdzieś, czy federacje indys kiedykolwiek wyjdą na światło dzienne. Ok. Niektórym nie musi na tym zależeć.

 

federacje jak WWE czy TNA nie potrafia pogodzic poziomu z rozrywka tego nie wiem. Ale gdy coraz wiecej pojawia sie entr. to coraz mniej dobrych walk, a ja wole dobra walke od gadaniny, czy smiesznych segmentow itp.

 

No i właśnie to również mnie denerwuje. Moim marzeniem jest to, by TNA (bo jeśli chodzi o WWE, to chyba ja sam już straciłem nadzieję) połączyło fajną rozrywkę z kozackimi pojedynkami. Final Resolution mi się podobało. Trochę nie rozumiem ludzi, którzy piszą, że PPV było słabe, no ale każdy na swój własny gust. Wypierdzielić tych wszystkich Black Reignów, Nashów ( z ringu, backstage niech zostanie, bo wciąż jest zajebistym entertainerem :)) itd. itp. i bedzie dobrze.

Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg


  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A no własnie. Final Resolution pokazało, że z TNA nie jest az tak zle, jak to niektorzy krzycza. Gale naprawde dalo sie spokojnie ogladac, wiekszosc pojedynkow stala na naprawde wysokim poziomie (LAX vs Rock N' Rave Infection to pokaz szybkosci, zwinnosci, jak i power movesow, Booker vs Roode tez mysle, ze walka niezla mimo, ze duzo uwagi zostalo skupionej na Ms. Brooks - niepotrzebnie, 3D & Devine vs MCM & Lethal niczego sobie, niektore sytuacje z 3D, ktorzy nie wiedzieli w jaki sposob dostac sie do pasa, dla mnie naprawde zabawne no i main event, ktory stal na swietnym poziomie, brak przestojow, szybkie zmiany przewag, odbicia po finisherach i oczekiwanie na AJ'a..). Swiadczy to o tym, ze TNA jednak, jesli sie postara, to spokojnie moze skleic gale godna nazwania 'dobra', czy 'bardzo dobra'. Warty uwagi jest tez fakt, ze na ostatnim PPV mniej bylo Kurta, co takze pozytywnie odbilo sie na samej gali. Mysle, ze zaden zastoj nie wchodzi w gre, jezeli zakoncza wreszcie angle z 3D i pasem Division X i dywizja ta odzyska dawny blask dzieki pojedynkom zawodnikow z TEJ dywizji to spokojnie TNA bedzie sobie szlo do przodu. A feud 3D vs MCM to wg mnie dobra odskocznia na kilka gal od samej Division X i cos nowego. Po zakonczeniu angle'a sam pas dywizji nie straci na wartosci..

  • Posty:  1 055
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Scythe "A ja mimo wszystko nazwałbym parodią fakt, że Ty nie potrafisz przyznać racji komuś, kto nie jest fanem indys, w żadnej kwestii, mimo, że często racji nie masz, tylko ślepo wpatrujesz się w produkt przez Ciebie gloryfikowany i to jest najbardziej smutne."

 

Polecam przeczytać mój felieton pt.: "Coraz słabszy produkt CZW". Dla przypomnienia - "specjalisto" od indys - powiem, że CZW to też Indys, więc gdzie ta gloryfikacja? Gdybym chciał ślepo wielbić CZW to nie napisałbym tego tekstu. Nikt mi nie kazał tego robić. I jak masz pisać jakieś truizmy czy ogólniki to w ogóle nic nie pisz.

 

 

"Jeżeli nie mam pojęcia na ten temat, to powiedz mi, dlaczego właśnie fedy indys słyną z pojęcia "no-show", huh?" A co ma jedno do drugiego? Nie trzeba być znawcą, żeby wiedzieć, że Indys nie stawia na segmenty + wywiady itd tylko na poziom wrestlingu. Co wcale nie zmienia faktu, że o indys nie masz pojęcia. A jeżeli całą swoją wiedzę na ten temat sprowadzasz do tezy, że indys są "no-show" i że robią gale w salach gimnastycznych (szkoda, że nie wspomniałeś o ECW Arena... ale nie wymagajmy za dużo) to po prostu brak słów.

 

"...federacje nie musiałyby tak czesto zmieniać planów i kart na ostatnią minutę (w TNA zdarzyło się to raz w całym 2007, w WWE również, a ile razy miało to miejsce w indys?)." Zadaj sobie trud i zacznij śledzić oficjalne strony federacji niezaleznych i zobacz ile robią gal rocznie i jaki procent kart jest zmienianych - jak to napisałeś - "na ostatnią minutę". Nie mam słów.

 

Krew mnie zalewa jak czytam takie bzdury, na które odpisałem. Szkoda, że ludzie zamiast robić z siebie Andrzeja Leppera nie próbują chociaż zapoznać się z tym o czym chcialiby napisać. Zamiast tego powatarzają ciągle tą samą głodną gadkę, na dodatek co jakiś czas dodając coraz to bardziej bzdurne argumenty.

4143166924a5dc43430e70.jpg


  • Posty:  1 927
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Ja tez wspomne o tym entertainmencie. To fakt że federacje indy stawiają glównie na poziom walk, ale to nie oznacza że rezygnują z segmentów. Różnica między takim CZW czy ROH polega na tym, że federacje te serwują nam feudy bardzije rzeczywiste i dojrzalsze od tych z TNA, czy WWE. Tutaj nie uświadczysz jakiś nadludzi, pożeraczy robaków czy karlów - bekartów. Na scenie indy było wiele ciekawych feudów, które zawierały w sobie wszytko to, czego oczekują fani - emocji, ciekawych walk, świetnych speachów i promosow. Za przykład niech posluży feud CM Punka z Ravenem w ROH.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      MJF, obecny AEW World Champion, niedawno skrytykował obecne ceny biletów WWE, promując przy okazji bardziej przystępne bilety na eventy AEW. MJF jest zapowiedziany na nadchodzące AEW Dynamite w El Paso w Teksasie 4 marca 2026 roku. W niedawno udzielonym wywiadzie dla sportowego dyrektora ABC-7, Adriana Ochoa, w stacji KVIA, podzielił się swoimi przemyśleniami na temat cen biletów WWE. Niedawno pojawiły się plotki, że sprzedaż biletów na WWE WrestleMania 42 spada z powodu wysokich cen. Choc
    • Grok
      Bianca Belair, która nie walczyła od WrestleMania 41, podzieliła się najnowszą aktualizacją dotyczącą powrotu po kontuzji. W najnowszych Stories na Instagramie Belair pokazała fragmenty sesji rehabilitacyjnych. W jednym z filmików skrzywiła się z bólu podczas fizjoterapii. Belair dodała, dzieląc się zdjęciem palca w bandażu: W zeszłym roku Belair zmierzyła się z IYO Sky i Rhea Ripley na WrestleMania 41 w Las Vegas w stanie Nevada, w starciu uznanym przez wielu za jeden z najlepszych mecz
    • Grok
      Do karty NXT Vengeance Day dodano nową walkę oraz stypulację. Podczas wtorkowego face-to-face Jaida Parker i Blake Monroe doszło do konfrontacji, w której Parker wyszła na swoje. Później w programie Monroe pojawiła się przy stole komentatorskim i rzuciła do Parker, że ta naprawdę ją wkurzyła, dodając, że ich rywalizacja zakończy się na Vengeance Day w Street Fight. Obie walczą ze sobą od zeszłego miesiąca – ich pierwsze starcie zakończyło się podwójnym count-outem, a Monroe uszkodziła szyję
    • Grok
      The Rascalz z AEW zostali ogłoszeni na walkę: na Joey Janela’s Spring Break X. Kilka godzin po ogłoszeniu pierwszego oficjalnego singles matchu Brodiego Lee Jr. Joey Janela’s Spring Break X będzie gościć The Rascalz (Dezmond Xaviers, Zachary Wentz i Myron Reed). W mediach społecznościowych ogłoszono właśnie, że to trio zmierzy się z ekipą YDNP i Marcusem Mathersem na Spring Break X presented by GCW – w piątek, 17 kwietnia 2026 roku. Janela podzielił się newsem o tym starciu w socialach
    • Grok
      To, co zaczęło się jako żartobliwa wymiana zdań między Jade Cargill a Rhea Ripley w weekend, szybko przerodziło się w coś bardziej mrocznego. Fightful Select PWInsider Wrestling Observer Radio Wymiana z weekendu doprowadziła do tego, że Ripley opublikowała w mediach społecznościowych: „Not having fun. Not friends. Learn to work and never lie to defame someone’s real human character by ‘breaking the 4th wall’.” Wiadomości WWE Bryan Rose Bryan Rose to redaktor z Kalifornii,
×
×
  • Dodaj nową pozycję...