Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Los LA Knighta na WM 42 zależy od zdrowia Brona Breakkera, Rhodes i McIntyre mieli się zmierzyć na WM?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  5 965
  • Reputacja:   57
  • Dołączył:  04.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Plany dotyczące udziału LA Knighta na WrestleManii 42 wciąż nie są ostateczne. Według informacji podanych przez WrestleVotes, miejsce popularnego zawodnika w karcie gali może zależeć od tego, czy Bron Breakker otrzyma zgodę lekarzy na powrót do ringu przed największym wydarzeniem roku.

WWE ma obecnie wstrzymywać się z finalizacją kilku ważnych pojedynków, ponieważ układ części walk ma zależeć od rywala dla Setha Rollinsa. Jeśli Breakker będzie zdolny do walki, plan zakłada starcie Seth Rollins – Bron Breakker na WrestleManii. W takim scenariuszu Brock Lesnar miałby zmierzyć się z LA Knightem lub ewentualnie z Obą Femim, natomiast The Vision rywalizowaliby z The Usos.

Jeżeli jednak Breakker nie otrzyma medycznej zgody na występ, WWE może zmienić kierunek i zestawić Brocka Lesnara z Sethem Rollinsem. W takim przypadku LA Knight mógłby wypaść z karty WrestleManii lub zostać przeniesiony do innego programu… na przykład walki z Obą Femim.

Według WrestleVotes federacja rozważa także scenariusz z otwartym wyzwaniem, które mogłoby zostać wykorzystane dopiero po uzyskaniu ostatecznej informacji na temat stanu zdrowia Breakkera. Oznacza to, że układ kilku walk na WrestleManii 42 może zostać ustalony dopiero w ostatnich tygodniach przed galą.


Podczas ostatniego odcinka SmackDown doszło do zmiany Undisputed WWE Championship, gdy Cody Rhodes pokonał Drewa McIntyre’a i sięgnął po tytuł po raz trzeci w karierze. Zwycięstwo Rhodesa najprawdopodobniej doprowadzi do jego pojedynku z Randym Ortonem na WrestleManii 42, jednak według najnowszych doniesień nie był to pierwotny plan WWE.

Jak informuje PWInsider Elite, początkowo zakładano, że konflikt Rhodesa i McIntyre’a zostanie rozstrzygnięty dopiero na WrestleManii. Planowana walka o Undisputed WWE Championship miała odbyć się w Hell in a Cell Matchu.

Pomysł zakładał nawiązanie do wcześniejszych pojedynków obu zawodników w tej stypulacji. Cody Rhodes w przeszłości walczył w Hell in a Cell z Sethem Rollinsem, natomiast Drew McIntyre mierzył się w takim starciu z CM Punkiem. Dodatkowo planowano wykorzystać wątek ich styczniowego pojedynku w stalowej klatce w ramach „Three Stages of Hell”, w którym McIntyre zdobył mistrzostwo.

Ostatecznie WWE zdecydowało się zmienić kierunek i doprowadzić do wcześniejszej zmiany mistrza na SmackDown, aby przygotować starcie Cody Rhodes – Randy Orton na WrestleManii. Według raportu wpływ na tę decyzję miały również liczne kontuzje oraz trwająca reorganizacja karty największej gali roku.

W obecnej sytuacji Drew McIntyre jest typowany do programu z Jacobem Fatu, którego interwencja podczas walki na SmackDown przyczyniła się do utraty tytułu przez Szkota.

Podobne informacje przekazał także Dave Meltzer w programie Wrestling Observer Radio, wskazując, że aktualnie planowane pojedynki na WrestleManię to Cody Rhodes – Randy Orton oraz Drew McIntyre – Jacob Fatu. Dziennikarz zaznaczył jednak, że nie otrzymał stuprocentowego potwierdzenia, iż karta gali nie ulegnie już kolejnym zmianom.

  • Dzięki 1

5030302694ac1c2a0d14d2.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • PercAngle
      Napisałem komentarz, ale brzmiał mi jakoś nie na miejscu. W trosce o podtrzymanie lore Białego Diabła wrzuciłem go w Google Gemini żeby mi go przeredagował na styl użytkownika BENGAL z forum slizgawka.eu: ogolnie calosc mi mega siadla i wjechala jak zloto jest ten caly strumien swiadomosci ale to w ogole nie meczy buły i nie zamula bo tekst ma konkretna strukture i fabula sie klei jak nalezy te doslowne cytaty z polskich filmow i seriali na poczatku byly nawet spoko ale potem kurwa troche p
    • IIL
      Zarwałem nockę oglądając Double or Nothing i muszę przyznać, że dawno nie oglądałem show, które tak bardzo dowiozło na wielu polach. Chyba ostatnie tego typu, to All In 2025. Buy In skupiał się głównie wokół Micka Foleya. Na początku dosyć niemrawo, widać było, że Renée weszła mu w zdanie, ale jego następny segment z MJFem i Allinem to była poezja. Tak się sprzedaje PPV! 😋 FTR vs E&C w zdaje się kulminacyjnej walce ich feudu przebiło moje oczekiwania. FTR dwoiło się i troiło, nawet
    • PercAngle
      Podoba mi się ta stylówa. Te wszystkie dziwacznie kwieciste i kreatywne groźby najpierw robią wrażenie, potem trochę powszednieją, a potem robią jeszcze większe wrażenie, bo całość ze zwyczajnego promo przekształca się z każdą kolejną linijką w niekomfortowy (ale w tym dobrym sensie), psychodeliczny performens w wykonaniu zawodnika, który zdaje się nie robić tego z obowiązku, tylko dla jakiejś perwersyjnej przyjemności. Trzeba mieć talent, żeby tak przeciągnąć strunę.  Jeśli chodzi o same p
    • PercAngle
      Saga o Rzeźniku trwa. Bardzo lubię czytać o Franko, bo nie dość, że masz świetne pióro, to jeszcze Twoje RPy zawsze są przesiąknięte jakąś taką szczególną atmosferą. Fajnie się ze sobą łączy ten skrajny życiowy pragmatyzm Zamaskowanego z kapką melancholii i etosem twardziela w starym stylu: na takim gruncie wszystkie pancze wybrzmiewają ze dwa razy mocniej, część z nich nadchodzi jakby z zaskoczenia. Jak Franko zadeklarował, że łeb urwie nepownuczce, to ta groźba zostawiła po sobie echo. Na
    • MattDevitto
      Nie oglądam AEW, ale też żeby nie spoilerować powiem jedynie, że średnia na cagematch robi wrażenie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...