Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 378
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  22.01.2026
  • Status:  Offline

Cody Rhodes i CM Punk pomogli Royce'owi Keysowi przetrwać trudny okres po śmierci matki w 2021 roku.

Wszyscy trzej – Rhodes, Punk i Keys – byli wtedy w AEW, gdy matka Keysa zmarła pięć lat temu. W nowym odcinku podcastu „What’s Your Story?” Royce Keys, były Powerhouse Hobbs, opowiedział, jak skontaktował się z Rhodesem, gdy jego matka była chora. Chociaż córka Rhodesa dopiero co się urodziła, on rzucił wszystko, by sprawdzić, co słychać u Keysa.

„Pamiętam, że zadzwoniłem do Cody’ego Rhodesa i powiedziałem mu: Nie wiem, co robić. Właśnie rozmawiałem z siostrą, tatą, ciotką mamy, Joy. Ona pojechała prosto do szpitala. I to tak, jakby Cody pomyślał, że mówię o walkach, bo zawsze go zagaduję o wrestling. A ja: Nie, moja mama jest chora. On natychmiast rzucił wszystko i do mnie zadzwonił. Sprawdził, co u mnie. Jego córka miała chyba miesiąc, a i tak do mnie zadzwonił.”

Keys stoczył walkę z Punkiem na AEW Rampage krótko po śmierci matki. Punk zadbał o to, by poświęcić ten moment jego matce i dał Keysowi do zrozumienia, że jej obecność wciąż jest wyczuwalna, nawet jeśli nie mogła być fizycznie w hali.

„I pamiętam walkę z CM Punkiem miesiąc po śmierci mamy. On mówi: Żadne z tego g*wna nie ma znaczenia. Twoja mama siedzi w pierwszym rzędzie dzisiejszej nocy. A po walce przypina mnie i klepie po klatce. Wiedzieliście, że mama miała przydomek Nita. I on: To było dla Nity. I ja po prostu się załamałem.”

Keys przeszedł w życiu wiele tragedii, ale jest wdzięczny za otaczającą go miłość. Jest też wdzięczny za możliwość wychowywania wspaniałych dzieci, w tym syna Royce’a, od którego zaczerpnął swoje imię w WWE.

W środowisku, w którym dorastał Keys, nie zachęcano do mówienia otwarcie o problemach. Ale on ma nadzieję, że dzieląc się swoją historią, pomoże innym ludziom. Keys liczy też na to, że zmarli bliscy są z niego dumni za to, co osiągnął w wrestlingu.

„Wszystko, co mi się przytrafiło – czy to postrzelenie, śmierć matki, ktoś celował we mnie z pistoletu, noża, zdarzyło się, że broń mi zacięła się w twarz, choć nie powinienem tu być. To wszystko ukształtowało mnie, żebym tu był. I myślę sobie: gdzieś na tym wielkim świecie jest ktoś, komu moja historia może pomóc.”

Keys spędził prawie sześć lat w AEW, zanim miesiąc temu pojawił się w WWE jako uczestnik 2026 Royal Rumble. Jego celem jest zostawić ślad w WWE i zostać Hall of Famerem.

Źródło: Royce Keys shares how Cody Rhodes, CM Punk helped him after death of mother

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Grok

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • GGGGG9707
      Ja Polska, Niemcy i Belgia (choć Belgię ciężko się ogląda, mają coraz słabszy skład i ciężko styl, męczą się ze słabeuszami i generalnie słabo to wyglada, kiepskie eliminacje mięli). Jeśli chodzi o kluby to u mnie : - BVB (Niemcy) - USG (Union Saint-Gilloise z Belgii) - poza tym lubię też drużyny jak Milan, Chelsea (bardziej kiedyś niż teraz), Liverpool lubiłem dopóki nie zaczął teraz kasą szaleć), Bayern lubię, Monchengladbach, Lech Poznań. Słyszałem jakiś czas temu.
    • Kaczy316
      Kolejne Raw w drodze do WM, czy będzie tak samo dobre jak poprzednie? Przekonajmy się!   Zaczynamy od powtórki tego co wydarzyło się na początku poprzedniego Raw, a następnie pojawia się Brock Lesnar razem z Paulem Heymanem! Fajna koszulka "FAF5" Zobaczmy co nam Heyman prawdopodobnie powie! Heyman mówi, że fani wkurzają Lesnara, mówi też o Femim co zrobił zeszłego tygodnia i o zawodnikach, którzy mogli przyjąć to wyzwanie, a tego nie zrobili, mówi o Undertakerze, Goldbergu, nawet o Dea
    • HeymanGuy
      A ten temat też ożywimy, niedługo Mundial, teraz mamy dość intensywny okres w futbolu, więc myślę że to dobra pora aby ten temat też ożywić. Interesuje się tylko paroma klubami z podziałem na państwa. Wiadomo, reprezentacja Polski trzeba wspierać, śledzę też reprezentację Francji. A z klubów to wygląda to następująco: Anglia: Arsenal i trochę Man Utd Francja: Marsylia Niemcy: BVB Hiszpania: Barca Włochy: Milan Polska: Wisła K., Widzew, Ruch i Pogoń. Tak więc cz
    • HeymanGuy
      Napisać że Heyman dał mocne promo - to jak nic nie napisać. Wspomnienie przez niego Ambrose'a, okoliczności, a przede wszystkim reakcja fanów na ten fakt - były ciekawsze od walki Lesnar Ambrose na WrestleManii 32, pamiętam że strasznie zawiodła. W brawlu Oby z Lesnarem nie było nic specjalnego, szybko nawet się to rozegrało, a to drugi tydzień z rzędu kiedy Femi stoi twardo nad Brockiem. A reakcja na Obę utwierdza mnie w prostym przekonaniu - Oba nie może przegrać na WM, po prostu. Myślałe
    • HeymanGuy
      Porzingis ostatnio zaczyna pokazywać dlaczego GSW się nim zainteresowali, coraz lepsze występy w jego wykonaniu, w połączeniu z Moodym i Podziemskim przeciwko Mavericks radzili sobie bardzo dobrze, ale uraz Moody'ego popsuł trochę humor (dopiero co wrócił...). Niby GSW wygrali, ale też przegrali, a właściwie stracili jednego z lepszych zawodników w składzie, którym bez wątpienia jest Moses. Niemniej jednak ważna wygrana, bardzo ich brakuje ostatnio.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...