Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Fantasy War #8 - Randy Orton vs. Sting


Wygranym byłby:  

103 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Wygranym byłby:

    • Randy Orton
      29
    • Sting
      74


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 936
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.05.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli spotkaliby się dzisiaj to mysle, że zwycięzcą zostałby Sting. To ikona wrestlingu, mająca za sobą wiele sukcesów, Orton mimo, że pas posiada po raz trzeci jest jeszcze zbyt młody, by Sting mógł mu się podłozyc.
  • 1 miesiąc temu...
  • Odpowiedzi 30
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • ajfan

    2

  • Euz

    1

  • Biggmac

    1

  • gonzosarny

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  47
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

BEZ WĄTPIENIA STING! Porównajcie sobie szpan Ortona z wielkim, a wręcz ogromnym doświadczeniem Stinga. Walki w WCW "Sting vs The Giant" wygrywane były przez Stinga praktycznie bez problemu. Czy oglądał ktoś z Was walki teraźniejsze "Randy Orton vs Big Show"? Niby ten sam rywal, ale żal.pl... Nie wiem po co ktoś wymyślił tego typu Fantasy War, bo przecież wynik jest oczywisty.

937572598481d76af3cbc7.gif


  • Posty:  1 048
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.08.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Teraz raczej wygrałby Orton, ale Stinger u szczytu formy wygrałby bez problemu. Głos na Stinga

  • Posty:  1 632
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Choć obu bardzo lubię, to jednak Sting pokonałby LegendKillera. Sam gimmick przemawia za Stingiem, a do tego Randy nie urósł jeszcze do miana takiej ikony wrestlingu jak Sting.

53541565549537ccb6a05f.jpg


  • Posty:  1 473
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.05.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sting... ma już chłopak doświadczenie i wie jak pokonać Legend Killera :) Oczywiście jeśli bili by się na serio :)

 

P.S. Następny Fantasy War... Beth Phoenix vs. Chyna :)

  • 5 miesięcy temu...

  • Posty:  1 202
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wygrałby Randy, ale pod warunkiem takim: Sting zakłada Scorpion Death Lock, nagle przybiega Jarret (lub ktoś kto nie lubi Stinga) Sting puszcza chwyt pokrzykuję do Jarreta, Za chwilę ten odchodzi, Sting odwraca się, i RKO! Kolejna legenda byłby zabita przez Legend Killera

10136801454e08b07ab2e86.jpg


  • Posty:  753
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W najwyższej swojej formie - myślę że Sting i to po swoim submissionie , który jest według mnie cholernie skuteczny. Randy Orton jest niewątpliwie niesamowicie utalentowany , ale ostatecznie pokonałby go Sting wykorzystując maksimum swoich umiejętności.

" I am born to kill, judge and condemn

I am born to win, slay and maim 'em

I am born to live, fight for glory

I am born to die ... "

1083557911497eeae0dfa61.jpg

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  1 679
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli spotkaliby się dzisiaj to mysle, że zwycięzcą zostałby Sting. To ikona wrestlingu, mająca za sobą wiele sukcesów, Orton mimo, że pas posiada po raz trzeci jest jeszcze zbyt młody, by Sting mógł mu się podłozyc.

 

Zgadzam się z AX'em, Sting bez wątpienia by wygrał...


  • Posty:  3 551
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kiedy Sting zdobywał uznanie we wrestlingu (początek lat 90) to w ringu wypadał fenomenalnie, czego nie można powiedzieć o Ortonie, którego headlocki mi się już trochę przejadły :)) . Obaj mają świetne mic skillsy, jeden jest genialnym heelem, drugi wspaniale czuje się jako babyface, ale za lata markowania i nieprzespane noce po Nitro głos leci na Stingera ;)

14078636424fdfa1a4c8062.jpg

  • 4 tygodnie później...

  • Posty:  119
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.06.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sting to legenda a Orton to gej nienawidzę go.
"Nowy CM Punk forum Attitude :lol: :lol: :lol: " <- Vercyn :D

133993431648594d104228d.jpg


  • Posty:  1 202
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ja rozumiem że można mieć różnice poglądów, ale odrobina szacunku do Radyego nie zaszkodzi

10136801454e08b07ab2e86.jpg


  • Posty:  1 108
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.08.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Według mnie Sting nie bez powodu jest ikoną wrestlingu według mnie kick out'ował by po RKO załozył by Scorpion Death Lock , a Randy odklepuje .Chociaż Randy ma jeszcze długie lata przed sobą.
We want Dark Sam!

17794869784a630ab0499dd.jpg


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Sting to legenda a Orton to gej nienawidzę go.

 

Widzę, że musisz być w bardzo bliskich stosunkach z Randym, skoro znasz jego preferencje seksualne :twisted: Daruj sobie takie teksty z piaskownicy.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 867
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak właśnie wygląda reakcja na heela. Randy, jesteś świetny w graniu bad guya, patrz jak reagują na Ciebie!

  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To byłaby świetna walka, ze zwycięstwem dla Stinga. No chyba że Ortonowi dałby wygrać, tylko by podbudować jego wizerunek Legend Killer.

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Fani WWE poznali Rey Fenix w marcu zeszłego roku. Nie minęło dużo czasu, odkąd jego brat, Penta, pojawił się w głównym rosterze WWE. Bracia zostali przydzieleni do przeciwnych brandów: Penta do Raw, a Fenix do SmackDown. Penta wygrał Intercontinental Championship na Raw w zeszłym tygodniu, co było jego pierwszym tytułem w firmie. Z kolei Fenix walczył o United States Championship kilka razy, ale nie udało mu się zdobyć pierwszego pasa. Bracia zbudowali już reputację jako jeden z najlepszych ta
    • Bastian
      Nie przesadzajmy już z tym profesjonalizmem Ceny. Może i nie walczył pod wpływem jak Jeff Hardy, ale jak każdy gwiazdor w swoim fachu, wykazywał się gigantycznym ego. Rok temu CM Punk nawinął Jasiowi w twarz, parodiując go, że "Cena zakopał więcej talentów niż Undertaker"  Po sławetnym heel turnie sprzed roku Teddy Long wypalił, że pracował z Ceną i wie, że to prawdziwy heel  Dużo się mówiło o tym jak Cena torował wrestlerom drogę do pushu. Pamiętam o Aleksie Rileyu i Kennym Dykstrze. Nawet nied
    • HeymanGuy
      Podobno Tony Khan na powrót Willa Ospreaya który ma wypaść na okolice All In 2026 planuje zrobić Ospreay vs Omega.  No przydałaby sie kolejna odsłona, w PWG w 2015 było mega, w Japonii jeszcze lepiej, więc tym razem też by nie zawiedli. 
    • Bastian
      Nadrabiamy RAW z Seattle... Gdy tylko Usosi weszli na ring z żądaniem przeprosin od CM Punka, obawiałem się, że WWE cofnie się o krok i Punk faktycznie przeprosi. Tymczasem Brooks zrobił to, co potrafi najlepiej - zachował się jak skurwiel i podpalił rodzinkę  Jeśli w Las Vegas Punk i Roman odepną wrotki w ringu tak jak przy mikrofonie to 5 star murowany, ale na to się niestety nie zanosi.   Mówiło się o walce Finn - Dom już na WM41. Poczekać na to trzeba było cały rok, do kolejnej WM-
    • HeymanGuy
      Po zakontraktowaniu LaBrona Kozone MLW nie może się nacieszyć jakiego zawodnika z potencjałem mają u siebie. Niech mu dadzą chwilę pobyć u siebie zanim go będą wynosić pod niebiosa. Na razie to pamiętam go tylko z tego, że wygląda jakby miał zaraz wokół tego pasa zrobić Spinaroonie. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...