Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 821
  • Reputacja:   7
  • Dołączył:  22.01.2026
  • Status:  Offline

Gdy saga The Bloodline nabierała tempa, Cody Rhodes czuł, że bardzo trudno było „przyciągnąć uwagę” swoją pracą poza WWE.

Rhodes był wtedy w AEW, gdy historia The Bloodline się zaczynała, ale później sam stał się jej częścią, detronizując Roman Reigns i odbierając mu WWE Championship na WrestleMania 40 w 2024 roku. Rhodes miał też krótki reign z Tag Team titles u boku Jey Uso — i ci dwaj ponownie połączyli siły w tym tygodniu w podcaście Rhodesa „What Do You Wanna Talk About?”.

W trakcie rozmowy Rhodes przyznał, że The Bloodline odegrało „ogromną” rolę w niedawnych sukcesach biznesowych WWE, porównując tę historię do największych storyline'ów w dziejach wrestlingu. Popularność tego, co działo się z The Bloodline, sprawiła, że bardzo trudno było skłonić fanów do zwracania uwagi na cokolwiek innego.

„Byłem poza WWE i próbowałem przyciągnąć uwagę tym, co robiłem, ale to bardzo trudne, gdy Tribal Chief staje się zjawiskiem, gdy Ula Fala staje się zjawiskiem, gdy dzieje się to wszystko” — powiedział Rhodes.

Uso zauważył, że na początku historii nikt nie spodziewał się, jak wielka się stanie. Za każdym razem, gdy wydawało się, że sprawy mogą stać w miejscu, dodawano nowy element, jak zaangażowanie Sami Zayna, co ożywiało fabułę. Uso uważa, że jednym z kluczowych czynników ich popularności było trash-talking Roman Reignsa podczas meczów — i trzeba było to kontynuować, gdy kibice wrócili po erze pandemii.

„Jego gadanie po prostu podniosło poziom produktu, myślę. A kiedy kibice wrócili, czułem, że musimy zachować ten styl. I też dla publiczności na żywo, musimy dawać z siebie wszystko. Myślę, że to właśnie stworzyło dzisiejszy styl WWE — i wiecie, co mówią dzisiaj? To jak kino, prawda? Ciągle nazywali nas ‘kino, kino, kino, kino’. A ja nawet nie wiedziałem, po prostu gotowaliśmy co tydzień” — stwierdził Uso.

Jeśli chodzi o przyszłość The Bloodline, Uso uważa, że ta historia jeszcze się nie skończyła i jest więcej do opowiedzenia, gdy akcja ruszy dalej.

„To wciąż żywe” — powiedział Uso. „Nie sądzę, że to martwe”.

Źródło: Cody Rhodes: Popularity of The Bloodline made it ‘very hard’ to get attention outside of WWE

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Grok

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bidamczyk
      To było w pewien sposób rozmyślne. Wolałem skupić się na rozwoju postaci jako takiej. Roster zapowiada się mały, więc będziemy się kisić we własnym sosie - o ile będzie kilka gal - że o tych przeciwnikach będziemy w kółko musieli to samo pisać.
    • Bidamczyk
    • Bidamczyk
      Niezły towar.
    • MattDevitto
      @ CzaQ  z cyklu obrazy, które słyszysz
    • Grishan
      Bardzo dobre. Bardzo.  Jak się do czegoś przyczepić to może do tego, że jednak poświęciłeś potencjalnym przeciwnikom trochę mało czasu. Ale czy w dzisiejszych czasach można to uznać za minus?  Jest klimat, jest dużo Bidama. Dziwnie jest, ale ciekawie.  Bardzo dobre. Bardzo. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...