Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Monday Night RAW – 24.11.2025. Skrót wideo i podsumowanie gali


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 835
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Za nami kolejny, ostatni przed Survivor Series 2025 odcinek WWE Monday Night Raw. Przedstawiamy podsumowanie najważniejszych wydarzeń z tego show.

Zgodnie z zapowiedziami, Raw otworzył Roman Reigns. Dość szybko przerwał mu… WWE Champion Cody Rhodes. Cody przypomniał, że Roman poprzednim razem wywiązał mu się z danego słowa. Chciał wiedzieć, czy ponownie tak będzie i jaki cel ma Roman w związku z nadchodzącym WarGames.

Reigns odpowiedział, iż on i Cody nie lubią się. Nawet zbytnio się nie znają. Ale gdy przychodzi do jednej kwestii – czyli rodziny, to dają z siebie wszystko. OTC zwrócił uwagę, że połowa teamu to jego rodzina (The Usos). A z tego co pamięta, ostatnio Cody’ego w takiej bitwie nie było (zeszłoroczne WarGames).

Rhodes stwierdził, że w takim razie wita Romana w swoim zespole. Co… wywołało World Heavyweight Championa – CM Punka. „Best in the World” przypomniał Cody’emu, iż to nie jest SmackDown, a Raw i to on jest tu mistrzem. Zatem jeżeli ktoś przewodzi teamem, to on.

Reigns stwierdził, iż nie obchodzi go, kto rządzi. Bardziej niż obydwu nienawidzi Paula Heymana i The Vision. Odchodząc, rzucił jeszcze, że „pas mistrzowski lepiej wygląda na nim”. Ale nie skonkretyzował który konkretnie, a w ringu przecież było dwóch mistrzów.


Paul Heyman poinformował jego team, że w walce o przewadze na WarGames przeciwko The Usos będą… Drew McIntyre i Logan Paul.


Gunther pokonał Carmelo Hayesa w ćwierćfinale turnieju The Last Time Is Now. Warto odnotować, iż był to dość długi pojedynek jak na Raw i na wysokim poziomie.


Tym razem w ringu pojawił się mistrz AAA, Dominik Mysterio, który chciał odnieść się do nadchodzącego Survivor Series i walki z Johnem Ceną… ale zabrzmiała muzyka samego Intercontinental Championa. Publiczność myślała, że John wyjdzie na stage… lecz to mini Cena się pojawił! Oczywiście wszystko miało na celu wyśmianie Ceny i trwało do momentu pojawienia się Reya Mysterio.


Z czego zwinnie przeszliśmy do kolejnej walki, gdzie Rey pokonał JD McDonagha.


Adam Pearce najpierw zapewnił Raquel Rodriguez, że jest w kolejce do kolejnego title shota na mistrzostwo kobiet. Następnie przekazał The New Day, iż dostaną szansę walki z AJ’em Stylesem i Dragonem Lee o pasy tag teamowe za tydzień.


Tym razem do ringu wyszły Becky Lynch, Nia Jax, Lash Legend i Kabuki Warriors. Głównie przemawiała Becky, najpierw twierdząc, że AJ Lee popełniła spory błąd, a potem na swój sposób przedstawiając swoje partnerki z teamu.

Zareagowały także i przeciwniczki na WarGames: AJ Lee, Charlotte Flair, Alexa Bliss, Rhea Ripley i IYO SKY. AJ stwierdziła, że jej stara wersja prawdopodobnie rzuciłaby się od razu na Becky, jednak wiele się zmieniło: terapia działa. Zamiast słów woli czyny. Wydawało się, iż jeszcze coś powie Rhea… ale zamiast tego doszło do bójki, z której Lynch ostatecznie uciekła.


Kolejna walka w turnieju The Last Time Is Now… zakończyła się pechowo, bo prawdopodobnie kontuzją Penty. Wobec tego ogłoszono zwycięstwo Solo Sikoi.


W main evencie ponownie doszło do sporego zamieszania i bójki pomiędzy uczestnikami męskiego WarGames. Ostatecznie Drew McIntyre i Logan Paul pokonali The Usos, wywalczając przewagę na Survivor Series.

Podobnie jak poprzednio, na sam koniec do intensywnego brawlu dołączył Brock Lesnar. I w ten sposób kończyliśmy Raw.

Skrót Raw:

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Giero

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      Miło widzieć znowu TMDK, lubiłem ten tag-team w NXT mimo iż był mocno generic, byli po prostu poprawni - ba, nadal są. Mają określony status w NJPW, widać że coś tam znaczą, jak ktoś wie coś więcej to niech się wypowie, bo nie zagłębiałem się aż tak mocno, ale w ROH/AEW muszą też coś zacząć znaczyć, a przegrana z RPG Vice to nie jest to. Walka spoko, ale jej wynik nie robił wielkiej różnicy, bo oba teamy są nijakie z tym, że RPG Vice należą do rodzinki DCF - i pewnie dlatego wygrali. Ta zmi
    • HeymanGuy
      Luna widzę u góry, że odeszła, tymczasem na Impact zaczyna coraz więcej znaczyć xdd nie wiem kiedy zaczęła coś znaczyć, pewnie od rozpadu TT z Threat. Jednak ta dywizja potrzebuje świeżej krwi i to nie w postaci wypełnień rosterowych z NXT w stylu Grace, czy Kelani. Przydałoby się zacząć poważniej traktować np. taką Stone. BDE chyba jeszcze nie wygrał singlowej walki w TNA i nic nie wskazywało na to, że w walce z Kazarianem się to zmieni. Czas Elayny w TNA nie jest jakiś świetny, ot co
    • HeymanGuy
      I teraz kiedy w zasadzie nie ma już po co grać, Detroit Chicken Wings się budzą, gdzie była drużyna miesiąc temu kiedy trzeba było utrzymać pewne miejsce w play-offach? Choć jak tak patrzę to jeszcze jakieś matematyczne szanse chyba są na te play-offy, musieliby wszystko od dechy do dechy wygrać, sport nie takie rzeczy widział, ale w takie cuda to ja nie wierzę. Potrzebują chyba sześciu zwycięstw z rzędu - powodzenia...
    • HeymanGuy
      LeBron wraca do składu Lakers i od razu rządzi i dzieli jeszcze z synem u boku  Bezzębnych Warriorsów ciąg dalszy, choć trochę zrozumiałe, wyszli na Lakersów bez Curry'ego, Horforda i Porzingisa, ewidentnie oszczędzają siły na play-offy, więc jakoś ta porażka mnie nie gryzie. Podziemski robił co mógł, zresztą jak zawsze, ale sam meczu nie wygra, to nie jest Steph. GSW skończą z pewnością sezon na tym 10 miejscu i w pierwszym meczu fazy play-off czeka ich spotkanie na wyjeździe z LA Clippers, lub
    • GGGGG9707
      Ja tam dalej daję sobie wyzwanie obejrzeć jak najwięcej meczów, wyzwanie nie możliwe ale katuję się oglądając WWE na dobre i na złe to i wytrzymam to (ach te Kongo - Uzbekistan o 1:30 w nocy 🤣)   Dokładnie, to przyznać trzeba że mecz był wyrównany a gdyby Barcelona miała wykończenie lub Atleti gorszego bramkarza to wynik mógł pójść w drugą stronę przed czerwoną.    Jego ktoś musi utemperować bo co z tego, że ma talent jak jego charakter go zniszczy i albo wyjdzie z tego d
×
×
  • Dodaj nową pozycję...