Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

AEW: Worlds End 2025

Dyskusje, spekulacje, spoilery

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  559
  • Reputacja:   342
  • Dołączył:  12.10.2021
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Fajnie że AEW myśli o swoich fanach pod koniec roku i postanowili jebnac takie PPV na ten okres. No bo SNME chyba nie ma co do takiej gali porównywać, a to nawet ciężko nazwać PPV. W każdym razie wiem co będę robił od razu po otwarciu oczu rano ;) 

  • Lubię to 1

wrestlers-on-the-road.jpg


  • Posty:  3 554
  • Reputacja:   429
  • Dołączył:  21.03.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

Fani też dopisali będzie ponad 9 tysięcy co przy tej hali na gali wrestlingu z dużym stagem to praktycznie max i tak kilka razy dokładali dzisiaj bilety bo jest zapotrzebowanie.

Najdłużej panujący w historii Attitude Mówi Typer Champion of the world!!!

1. Miejsce - Typer AEW 2020

1. Miejsce - Typer AEW 2021

2. Miejsce - Typer WWE 2020

3. Miejsce - Typer Mistrzostw Świata 2014

3. Miejsce - Typer Ligii Europy 2014/2015

156429637657b4c00661021.jpg


  • Posty:  1 260
  • Reputacja:   734
  • Dołączył:  30.12.2016
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

No i tak kończy się rok, na prawdę nie było tutaj nic do czego mógłbym się przypierniczyć, wystarczy prosta gala i świetne walki nawet wyniki mi tu jakoś nie wadziły i nie miały dla mnie tu największego znaczenia od samego openeru, nie nudziłem się wgl każda walka miała przyzwoite tempo a zawodnicy dali z siebie jak najwięcej, to właśnie jest przykład jak bardzo WWE odstaje wrestlingowo od AEW ale o tym poniżej odnośnie speechu Moxa po walce z Okadą. 

  • Samoa Joe (c) vs. Swerve Strickland vs. "Hangman" Adam Page vs. MJF - Four-way match for the AEW World Championship: Co tu dużo pisać? Świetne starcie, oczywiście nie była to walka roku ale spisali się panowie najbardziej Hangman i Strickland dużo akcji, oczywiście tutaj było mało MJF'a który na początku większość starcia przeleżał za ringiem ale pod koniec walki już się rozkręcił ale tutaj największą robotę robił właśnie Strickland i Hangman w ringu, coś mi się wydaje że to był już ostatni run Joe z tym pasem a sam Joe powolutku będzie zmierzał w kierunku zakończenia kariery może nie tak od razu ale raczej głównego pasa już nie odzyska, Swerve jest świetnie budowany ale brzuszek dostał i z lekka komicznie to wygląda ale w ringu mu to chyba nie przeszkadza ważne żeby kręcił się koło pasa dalej mam go za topkę w AEW razem z Ospreay'em są mega utalentowani i to w nich widzę przyszłość fedki, oczywiście MJF jako mówca to przekot ale w ringu czasami nie dopisuje ale tak jak napisałem on nadrabia na mikrofonie i cieszę się że w końcu odzyskał to co jego mam nadzieje że teraz będzie to dłuższe panowanie, ogólnie widać zmiany w charakterze Maxwella nie wiem z czego to wynika czy to element story ale dobrze mi się ogląda go w tej wersji... Co dalej? Uważam że dalej Hangman i Swerve będą się kręcić przy głównym pasie ale kolejka do tego mistrzostwa jest długa tam każdy ma chrapkę na główny tytuł nie którzy są kontuzjowani ale jak wrócą też się rzucą na to świecidełko. 

________________________________________

  • Kyle Fletcher vs. Jon Moxley - Continental Classic Final for the AEW Continental Championship: Kurde możecie się ze mną nie zgodzić ale to było najlepsze starcie podczas tej gali, obaj panowie mają niesamowitą chemię między sobą, Kyle zajebiście odgrywa swoją rolę wygląda jak taka inna wersja Ortona no zajebiście się go ogląda liczę że 2026 rok będzie dla niego jeszcze lepszy, ogólnie miałem nadzieje że przejdzie dalej ale podczas starcia zdałem sobie sprawę że Mox potrzebuje zwycięstwa bo ostatnio przegrywał co leci na galach PPV i nie wypada podkładać swojej największej gwiazdy na sam koniec i ogólnie wynik mi nie wadził, sama walka była zajebista i zapadnie mi w pamięci... Ogólnie zauważcie jak końcówka została rozpisana, totalny pstryczek w kierunku WWE ich bookingu i tego co wydarzyło podczas walki Gunthera i Cena ten sleeper był właśnie odpowiedzią jak to powinno w praktyce wyglądać XDDDD I możecie pisać że się czepiam Gunty cały czas ale Sleeper Moxa wyglądał o 100% lepiej niż Sleeper Gunthera :D I ogólnie samo to jak Kyle go przyjął, nieźle Khan sobie śmieszkuje i chyba nie tylko Khan a większość zawodników w szatni z tego co WWE serwuje za shit w ostatnich miesiącach. 

________________________________________

  • Kazuchika Okada (c) vs. Konosuke Takeshita - Continental Classic Semifinal: Kurde ta walka też była dobra ale było ciężko tu przewidzieć końcówkę w końcu walczyło dwóch heeli przeciwko sobie powyżej było tak samo, ale tutaj konflikt się zaostrza od dobrych kilku miesięcy, końcówka dobrze rozpisana i rozsądnie Okada pozostaje Heelem... A Takeshita zmierza powoli do face turn'u i bardzo dobrze już bardzo długo jest Heelem czas najwyższy aby zobaczyć go w face'owej wersji ogólnie jemu przydałby się jakiś nowy manger bo nie wiem jak to u niego wygląda to z językiem... Tak czy siak dobry opener i dostajemy dalszą kontynuacje ich programu za pewnie na Revolution ponownie się zmierzą.

_________________________________________

  • Kazuchika Okada (c) . Jon Moxley - Continental Classic Final: Tu już miałem problem nie siadło mi to starcie kompletnie, przez chwile komara zajebałem ale byłem już zmęczony i to nie z powodu walki, panowie nie mają między sobą chemii oczywiście jest to zrozumiałe że byli wymęczeni poprzednimi walkami ale no jakoś nie chce widzieć ich rewanżu dupy to nie urwało, cieszę się z wyniku że Moxley wygrał mistrzostwo i cały ten turniej ;) W końcu coś innego niż cały czas główny tytuł a na topie musi być bo to w końcu ich jedno z największych nazwisk we federacji... Co się działo po walce? Mocne baby face'owe promo od Moxa ale wszystkie słowa co tu padły były prawdą, AEW to jest jedyna federacja pro-wrestlingowa gdzie możemy dostać prawdziwy wrestling a nie powolne gówno przy którym usypiamy, możemy dostać zestawienie które chcemy widzieć, możemy dostać sytuację o której w WWE moglibyśmy pomarzyć i WWE może zarabiać krocie, sztabki złota, ropę od szejków itd. ale nie odbiorą AEW jednego prawdziwego wrestlingu i to może tą federację utrzymać przy życiu bo fani potrzebują takiej alternatywy gdzie wrestling nie jest jeszcze martwy... A więc świetne promo Moxa na samo zakończenie roku, podsumowanie całego roku i pstryczek w kierunku WWE że warto szanować swoich pracowników a nie ich jebać za pewnie na TKO i Hunterze nie zrobi to wrażenia bo on robi to co mu TKO mówi ale cóż czasami warto powiedzieć prawdę poza federacją... Co do Death Riders chyba szykuje nam się rozpad powoli, członkowie grupy raczej nie byli zadowoleni z tego że Mox wygłosił tak cukierkowe promo nie zdziwię się jak Mox rozpocznie dłuższy program Fletcher i to on przejmie Death Riders.

_________________________________________________________

  • Death Riders vs. Roderick Strong, "Timeless" Toni Storm, and The Conglomeration (Mark Briscoe and Orange Cassidy) - Mixed Nuts Mayhem: Ostatnio w jakimś temacie mówiłem za co lubię kobiecy wrestling w AEW bardziej niż ten w WWE, o właśnie za to ;) świetna stypulacja w której kobiety mogły się wyszaleć razem ze mężczyznami, wyśmienicie się to oglądało takie zestawienia są świetne duet Orange/Storm przekozacki :D Wynik też całkiem okej chociaż wolałbym zwycięstwo Death Riders ale tutaj to pewnie element story pod wyrzucenie Moxa ze stajni ciekawe kiedy to nastąpi pewnie na jakimś Dynamite kto wie czy nie na noworocznym odcinku, tak czy siak fajna walka oby więcej takich zestawień i kobiety mają co robić.

_________________________________________________________

  • Darby Allin vs. Gabe Kidd - Singles match: Idzie stworzyć krwawą walkę bez stypulacji? Idzie bardzo krwawa walka ogólnie Darby musiał się odkuć ale ten cały Gabe Kidd nieźle się zaprezentował, walka utkwi mi w pamięci chociażby przez tą akcję ze schodkami, co dalej dla Allina? Pewnie dalej będzie prowadził ten program z Kiddem i za pewnie skończy się to jakąś stypulacja, póki co Darby to jest budowany na taką nową wersję Mick Foley'a w AEW. 

_________________________________________________________

  • FTR vs. Bang Bang Gang Chicago Street Fight for the AEW World Tag Team Championship: Kolejne dobre starcie mimo że nie było tutaj jakiś przekozackich spotów to walka była spoko dobrze się przy niej bawiłem wszyscy zostali tutaj dobrze rozpisani ogólnie liczyłem na powrót Cope i Cage'a ale cóż chyba to planują na noworoczny odcinek albo nie co później, tylko tego mi tu brakowało w tej walce ale tak to przyjemny street fight. 

_________________________________________________________

  • Babes of Wrath (c) vs. Mercedes Moné and Athena - Tag team match for the AEW Women's World Tag Team Championship: Kompletnie mi to nie siadło, nie wiem walki Mone do mnie nie przemawiają ją za samą twarz nie trawię i ciężko mi się ją ogląda, jedyne co mnie cieszy to wynik nic więcej chociaż w typerze obstawiłem Mone'ową i Athene. 

__________________________________________________________

  • Kris Statlander (c) vs. Jamie Hayter Singles match for the AEW Women's World Championship: Ogólnie walka spoko, wynik też spoko, nie wiem co tu dużo napisać obie zawodniczki dał z siebie tyle ile mogły, liczyłem tutaj na turn Hayter jednak nic się takiego nie wydarzyło ale wydaje mi się że to nie koniec ich programu.

Ogólnie tak jak napisałem na początku gala warta uwagi, nie było tu żadnych powrotów, Heel Turnów ani nic tylko Face Turn Moxa i świetne promo gdzie podsumował rok 2025, no i ogólnie MJF z głównym pasem ale no tutaj każdy się napalał na tego typu akcje i cieszę się że tak się stało... WWE powinno się uczyć jak się kończy rok, wątpię że czymś nas zaskoczą na początku roku może Breakker wygra pas ale czy to mnie jakoś uraczy? Może zawsze to młody zawodnik osiąga sukces no zobaczymy na rewelacje się nie napalam coś czuje że na noworoczny odcinek Khan ma jeszcze jakieś niespodzianki. 

 

Ogólnie czekam na tweet Huntera gdzie napisze że RAW w następnym tygodniu będzie nową erą która zmieni WWE i cały pro-wrestling :hbk:

 

 

 

  • Lubię to 4
  • Dzięki 1

ori_3492683_86dfca8de8bf2c0893bc553b3506a3220ee33ce0_photo-frame-collage-picture-frames-template-retro-image-montage-mock.png

ori_3492683_86dfca8de8bf2c0893bc553b3506a3220ee33ce0_photo-frame-collage-picture-frames-template-retro-image-montage-mock.png.e621ddc1d3a89738016122d836f29810.jpg.78214f4cc1b9a4d05cf44c58b1fa86e0.jpg


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

 

1. Kazuchika Okada (c) vs. Konosuke Takeshita - spodziewałem się więcej. Niestety Okada zamula swoje walki i tutaj też tempo było wolne. Starcie oczywiście miało swoje momenty (zwłaszcza w finałowej fazie), ale Konus został za mocno rozpisany żeby finalnie pojechać tak wypromowanego rywala jak Kaz i finisz też był słabo dograny (Okada machał tym śrubokrętem tak, że Sędzia musiałby być ociemniały, żeby tego nie przyuważyć). Spodziewałem się, że tutaj wygra Gówniak, a Kaz się zemści, przyczyniając się do jego porażki w finale, ale z tego co widać - będzie chyba odwrotnie.

2. Kyle Fletcher vs. Jon Moxley - dużo sobie obiecywałem po tym starciu i Panowie dowieźli. Świetny, emocjonujący pojedynek. Odpowiednio budowana dramaturgia i kozacko rozpisany jeden i drugi zawodnik. mam dziwne wrażenie, że tam coś nie do końca zagrało na finiszu, bo Fleczek kombinował z narożnikami, co finalnie zupełnie nie zostało wykorzystane. Szkoda, że Mox nie jobnął tu młodemu, bo chłopaka należy promować. Po bezsensownych jobnięciach drugiemu Kyle'owi, kiedy tutaj prawilnie należało to zrobić, to jednak postanowiono inaczej. Szkoda. Co do samej walki - świetna. Bez sensu było wrzucać Skosów do openera, bo to starcie rozgrzałoby fanów jak małolata na widok cycka.

3. FTR (Dax Harwood and Cash Wheeler) (c) (with Stokely) vs. Bang Bang Gang (Juice Robinson and Austin Gunn) (with Ace Austin) - nigdy nie byłem fanem FTR i tą walką też mnie do siebie nie przekonali. Nudny, chaotyczny brawl, z minimalną ilością jakichś ciekawych spotów. Cytując klasyka - dłużyzna Panie, dłużyzna.

4. Babes of Wrath (Harley Cameron and Willow Nightingale) (c) vs. Mercedes Moné and Athena - bardzo dobra walka. Cały czas się coś działo i do końca nie było wiadomo w którą stroną to pójdzie. Świetnie rozpisane oba tagi i o dziwo - w drużynie heelek, to Athena błyszczała bardziej. Ona i Grubcia robiły tutaj najlepszą robotę. Do tego finisz, gdzie Willow pinuje Moneciarę, to miód na moje serce. Podobało mi się:icon_wink:

5. Darby Allin vs. Gabe Kidd - teoretycznie klasyczna walka Woody'ego Allina jak walczy z jakimś fizolem, a więc jest demolowany przez większość walki, żeby później wygrać, pokazując niezłomność ducha. Co z tego, skoro on tak ładnie cierpi?:D Darby klasycznie bookowany jako ultimate underdog. Akurat do jego walk mam słabość (kozacko to wygląda od strony wizualnej i doceniam akcje jakie przyjmuje), tak więc podobało mi się (zwłaszcza, że końcówka była podszyta niezłą dramaturgią).

6. Death Riders (Claudio Castagnoli, Daniel Garcia, Wheeler Yuta, and Marina Shafir) vs. Roderick Strong, "Timeless" Toni Storm, and The Conglomeration (Mark Briscoe and Orange Cassidy) - FTR powinni za karę obejrzeć tą walkę 10 razy pod rząd. Tak właśnie wygląda starcie oparte na ringowym chaosie, ale chaosie który jest pozytywny i wkręcający. Cały czas akcja, sporo fajnych spotów, ciągłe zmiany przewag i sporo smaczków tj. interakcje Antośki i Oranżady, które wymiatały (tak w walce, jak i po) czy kiedy stawali na przeciwko siebie Szafirowa i Strong (prywatnie mąż i żona). Cholernie dobrze się to oglądało.

7. Kris Statlander (c) vs. Jamie Hayter - nie potrafiłem wkręcić się w to starcie. Pomimo tych wszystkich zmian przewag (które zawsze uwielbiam), ciągnęło się to wolno, jak wóz z węglem, nie potrafiąc mocniej przykuć mnie do ekranu. Może też dlatego, że po takim składzie spodziewałem się sporych fajerwerków? Dziewczyny starały się nadrobić całkiem niezłym finiszem, ale nie zmieniło to mojego zdania, że ta walka to jednak w chuj niewykorzystany potencjał.

8. Moxley vs. Okada - nudne, wolne gówno. Wstyd, że takiego sleepera wjebali w finał tego turnieju. Obstawiam, że Fleczek wykręciłby coś lepszego ze Skosem-Zamulaczem, bo tylko zawodnikom pokroju Speedballa udawało się montować wizualnie coś dobrego z Okadą. Walczyłem bardziej ze snem niż oni obaj ze sobą. Jedyny plus, że w końcu męska wersja Moneciary jobnęła z pasa.

9. Samoa Joe (c) vs. Swerve Strickland vs. "Hangman" Adam Page vs. MJF - przynajmniej main event nie zawiódł. Świetne, szybkie, pełne zwrotów akcji widowisko. Duży plus, że nie oszczędzali nam walki pomiędzy Kowbojem i Swerve'em. Im bardziej marginalizowali tam obecność MJF'a (mocno był tyrany), tym bardziej byłem pewny, że skradnie finalnie wygraną, co też się stało. Sporo emocji i dobrego wrestlingu w ringu. Tak powinno się rozpisywać walki wieczoru.

Reasumując - nie była to najlepsza gala roku od AEW. Bardzo nierówny poziom i dużo niewykorzystanego potencjału. Oczywiście to nadal w chuj lepszy stuff niż ten od WWE, ale jak na swoje możliwości, to dupy jednak nie urwali. 5 dobrych walk i 4 knoty, tak więc arytmetycznie wychodzi mi naciągane 3,5/6. Niestety w porównaniu do ostatnich PPV's AEW, to jednak na koniec roku pozostawili niedosyt w stosunku do oczekiwań.

 

  • Dzięki 1

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  971
  • Reputacja:   191
  • Dołączył:  08.01.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

11 godzin temu, -Raven- napisał(a):

mam dziwne wrażenie, że tam coś nie do końca zagrało na finiszu, bo Fleczek kombinował z narożnikami, co finalnie zupełnie nie zostało wykorzystane

No jak nie zostało - szukał śrubokręta, rozkojarzył się i Mox go w końcu złapał w sleepera.

13 godzin temu, Grins napisał(a):

Kyle Fletcher vs. Jon Moxley - Continental Classic Final for the AEW Continental Championship: Kurde możecie się ze mną nie zgodzić ale to było najlepsze starcie podczas tej gali

Ja się zgadzam.

 

Jutro spiszę swoje wrażenia szerzej, natomiast w skrócie powiem że walkami z C2 jestem zachwycony, main event bardzo mi się podobał, a Toni i OC byli przezabawni

  • Lubię to 1

6427638215a28716991f4b.jpg


  • Posty:  4 922
  • Reputacja:   985
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Mox jako zwycięzca turnieju i nowy mistrz AEW Unified z babyface'owym promo będzie się raczej wiązać z eksmisja z Death Riders. No chyba, że cała stajnia przejdzie face turn, ale na to się raczej nie zanosi. Możliwe, że Wheeler Yuta opowie się po stronie Moxleya i prędzej czy później będą toczyć niemałą wojenkę między sobą. 

Walki turniejowe mocne, ale o dziwo w tym roku oba półfinały były o wiele lepsze niż sam finał. Fletcher i Moxley zajebiste i zdziwiłem się faktem, że przebili od dawna budowane Okada vs Takeshita. Okada przegrywa w dobrym momencie, bo za chwile będzie miał swój następny koronacyjny moment wysyłając Tanahashiego na emeryturę i o tym będzie się mniej pamiętać. 

Main event wypadł świetnie i super jest widzieć MJFa ponownie jako głównego mistrza. Joe już drugi raz przyjął rolę transitional champa i jak zwykle sprawił się dobrze, chociaż nie miał zbytnio czasu rozwinąć skrzydeł. Ciekawe gdzie poprowadzi nas ten run MJFa, ale raczej zakończy się na Wembley na rzecz Willa Ospreaya.

  • Lubię to 1
  • Dzięki 1

  • Posty:  369
  • Reputacja:   11
  • Dołączył:  24.01.2025
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

 

AEW WORLDS END 2025

HOFFMAN ESTATES • NOW Arena • 27.12.2025
ŚREDNIA OCENA WYDARZENIA
8.00
(224 głosów)
 
AEW Worlds End 2025

Szczegóły Wydarzenia

Data: 27.12.2025
Promocja: All Elite Wrestling
Typ: Pay Per View
Lokalizacja: Hoffman Estates, Illinois, USA
Arena: NOW Arena
Typ transmisji: Live
Data transmisji: 27.12.2025
Platforma: PPV Sender
Komentatorzy: Bryan Danielson, Excalibur, Tony Schiavone, Don Callis & Nigel McGuinness

KARTA WALK

Non Title Continental Classic 2025 Semi Final Match
Kazuchika Okada vs. Konosuke Takeshita
Zwycięzca: Kazuchika Okada
Ocena: 7.70 (354 głosów)
 
Pokaż recenzje fanów
SkyIcons[9.00] "Okada jest spokojny, opanowany, zrównoważony i arogancki. Ale w przeciwieństwie do innych w tym turnieju, Takeshita nie dał się tym zbić z tropu, bo on też był w takiej sytuacji. Pasują do siebie tak dobrze, świetna wymiana ciosów. Trochę antyklimatyczne zakończenie."
Makai Club[3.00] "To jest rodzaj meczu, który sprawia, że kwestionuję, jak naprawdę dobry był dawny Okada. To niezwykłe, jak letni i pozbawiony napięcia czy jakiegokolwiek polotu jest on w tej promocji, a w tym meczu w szczególności. I czy chcesz argumentować, że to kwestia umiejętności w jego ofensywie, czy po prostu wybór, by dwie osoby feudujące w swoim pierwszym meczu w serii walczyły w taki sposób, gdzie nie było żadnego napięcia. Było coś inherentnie złego w tym meczu pod spodem wszystkiego. Był dość nudny i czuł się jak standardowy mecz pomiędzy dwoma facetami, którzy mieli mało interakcji wcześniej, zamiast historii, którą próbują budować. Zakończenie było w porządku na papierze i jest jedyną rzeczą, która wzmocniła historię, ponieważ reszta meczu zrobiła bardzo mało, by to osiągnąć, ale problem tam jest praktyczność i wykonanie. Sędzia zobaczył pierwszą próbę i musiał się odwrócić, aby przekonać publiczność, że Okada uderzający Takeshitę śrubokrętem ujdzie na sucho. To dość leniwe i po prostu podsumowało cały mecz, który był leniwy i nonszalancki. Czuło się jak mecz zrobiony z wygody, co nie powinno być przypadkiem dla żadnego meczu, a tym bardziej pomiędzy dwoma rywalizującymi wrogami i w meczu półfinałowym. Najlepiej to było dość zapomniane dla wszystkich zaangażowanych. Najgorsze, to znak, że nikt z zaangażowanych nie dał wiele wysiłku oprócz może minuty na końcu. *1/2"
bigdaddyc369[8.00] "Dobre starcie, które jest tylko zepsute przez słabe zakończenie. Świetne wymiany ciosów pełne kontr, pełne kontr. Wygrana którejkolwiek z osób to dobry setup na finał i szczerze mówiąc, jestem w porządku z tym zakończeniem, by chronić Takeshitę."
Continental Classic 2025 Semi Final Match
Jon Moxley vs. Kyle Fletcher
Zwycięzca: Jon Moxley
Ocena: 9.35 (389 głosów) 🏆 Match of the Night 🏆
 
Pokaż recenzje fanów
Morbino45[10.00] "Jeden z największych meczów w historii C2 (na równi z finałem z zeszłego roku), najlepszy mecz w tym roku w C2 i spóźniony MOTYC. Zwrot Moxleya o 180 stopni od początku roku do teraz będzie badany przez lata. Od go away heat do babyface'a, w niesamowicie organiczny sposób dzięki czystej determinacji. Jego występ w tym meczu był tak dobry, jak tylko może być. Babyface 101. Od sprzedawania nogi po jego powroty i hope spoty, wszystko było na najwyższym poziomie. Oczywiście, do tanga potrzeba dwóch i Fletcher tutaj był równie dobry jako heel. Opowiadanie historii w ringu było szalone; od Fletchera celującego w wcześniej kontuzjowaną nogę Moxa, po Moxleya uczącego się, jak przetrwać poddania, ponieważ przeszedł przez wszystkie te rzeczy podczas C2 i Fletcher nie znalazł śrubokręta. To jak 3-4 historie owinięte w jeden mecz. I nie padło ani jedno słowo, by uczynić je wszystkie wyjątkowymi. To poziom, na którym są ci dwaj (Mox w szczególności). Akcja była fizyczna, intensywna, emocjonalna; duże spoty były duże (sleeper suplex z górnej liny sprawił, że myślałem, iż Fletcher jest skończony), ale to najprostsze rzeczy uczyniły ten mecz wyjątkowym; Moxley sięgający lin, by przerwać ankle lock/kneebar, został przyjęty z poczuciem ulgi i radości, które trudno wyjaśnić. Moxley był wygwizdany z Chicago na All Out w zeszłym roku, był najbardziej znienawidzonym facetem w firmie podczas rezydencji Chicago tego lata, a teraz był ukochanym babyfacem przez cały show. To jest ace shit. Jego kickout przy jednym sprawił, że wyskoczyłem z fotela; to fighting spirit zrobiony jak należy. Nie przeciąga się – czuje się zasłużony, czuje się prawdziwy. Jest selling, jest intencja, jest wszystko. Mówiąc o sellingu; selling Kyle'a dławienia na końcu był niesamowity i podniósł zakończenie na wyższy poziom. Próbował przetrwać tak długo, jak mógł, nawet używając sędziego, by się trzymać, ale w końcu zginął. Ci dwaj faceci to rodzaj gości, wokół których budujesz firmę. *****"
SlowUnsteady[6.00] "Ogólnie przyzwoity mecz. Moment poddania był zdecydowanie najlepszą częścią. Sam mecz nie był zły w żadnym stopniu, ale pomysły za nim stojące nie były dla mnie koniecznie interesujące ani angażujące. Były też później naprawdę głupie rzeczy, jak ten kick out przy jednym, od którego jestem w tym momencie całkowicie zmęczony. Zawsze podchodzę do meczów AEW z wysokimi oczekiwaniami, ale oni ciągle robią rzeczy, które już mnie nie ruszają. Ciągle mam nadzieję po raz kolejny za każdym razem, gdy natrafiam na wysoko chwalony mecz, że tym razem to może będzie inne, ale żaden z nich naprawdę nie trafia we mnie ani nie angażuje tak, jak się spodziewam."
Makai Club[8.00] "Radujcie się! Zapasy mogą jeszcze przetrwać. Ogromna mieszanka kreatywności, dramatyzmu poprzez świetne sprzedawanie i energii w występach, publika kupiła każdy moment, każdy takt. Byli zahipnotyzowani, tak jak ja. Heel kontra Heel nie zawsze działa, ale oni to zabili. Każdy bump czuł się chrupiący, każdy cios, każde potknięcie, każdy przestój czuł się znaczący, oni świetnie dozowali tempo i zdziałali cuda, by wszystkich olśnić. To powinno być finałem. ****"
AEW World Tag Team Title Chicago Street Fight
FTR ( Cash Wheeler & Dax Harwood ) vs. Bang Bang Gang ( Austin Gunn & Juice Robinson )
Zwycięzca: FTR ( Cash Wheeler & Dax Harwood )
Ocena: 6.44 (285 głosów)
 
Pokaż recenzje fanów
Wee Bob[9.00] "Myślałem, że to był naprawdę zabawny mecz z mnóstwem fajnych momentów i uznałem walkę na zewnątrz za naprawdę rozrywającą. Użyte bronie były dobre, a ciągłe odpychania od Bang Bang Gang sprawiły, że pomyślałem, iż oni dokonają wielkiego powrotu."
NikoKillbain[3.00] "3.5 - Nie podobał mi się ich ostatni mecz, więc to zawsze był trudny zakład. Ta konfiguracja BBG jest zabawna, ale niegodna PPV, a FTR cicho mają bardzo rozczarowujący run u boku Stoke. Boli to, że Cash Wheeler jest wolnym duchem, robiąc wszystko, co może, by zaangażować tłum, nawet prawie zabijając się, jak w tym spocie z stołem."
CoRdel[7.00] "Naprawdę zaskoczony niektórymi reakcjami, myślałem, że to rządziło. Robinson i Gunn spisali się świetnie według mnie i dali z siebie wszystko, byłem w rzeczywistości szczęśliwy, widząc, jak walczą w poważnym meczu na ppv. W ogóle nie widziałem błędów, te rzeczy z stołami to po prostu rzeczy, które się zdarzają... Podobał mi się ten mecz i był dość świeży i brutalny w akcji, w ogóle nie udawali."
AEW Women's World Tag Team Title Match
Babes Of Wrath ( Harley Cameron & Willow Nightingale ) vs. Athena & Mercedes Mone
Zwycięzca: Babes Of Wrath ( Harley Cameron & Willow Nightingale )
Ocena: 6.65 (275 głosów)
 
Pokaż recenzje fanów
Oswuold[8.00] "O wiele lepsze niż oczekiwano, z mnóstwem dobrych momentów i czystą dramą na końcu. Również sugestie o rozstaniu Mercedes i Atheny zostały rozegrane sprytnie. ***3/4"
BarneyJune[3.00] "To wyglądało bardziej jak wypełniacz niż walka godna PPV. Harley Cameron jeszcze nie jest na tym poziomie, a całość została pociągnięta w dół przez niezręczny timing i nierówną realizację. Na dodatek, to, że dwóch już ugruntowanych mistrzów singlowych losowo rzuca wyzwanie o pasy tag teamowe, podważa dywizję i sprawia, że pasy wydają się rekwizytami. Nic w tym nie usprawiedliwiało zajmowania miejsca na karcie pay-per-view."
Reflected[7.00] "Cóż, doskonale wiem, dlaczego ten mecz był na karcie: miał na celu przygotowanie wątku fabularnego między Atheną a Moné. Niestety jednak, jak mówię za każdym razem, gdy jest taki mecz, naprawdę chciałbym zobaczyć prawdziwe kobiece tag teamy w AEW. Wiem, że to nie jest łatwe, ale wiem też, że jak tylko pojawi się wiarygodny zespół, to będą trzymać tytuły przez bardzo, bardzo długi czas. Mecz nie był zły, ale wydawał się bardzo generyczny i bardzo w stylu cotygodniowego meczu telewizyjnego. Mam nadzieję, że z czasem się poprawią, ale nie było żadnych wielkich oczekiwań."
Singles Match
Darby Allin vs. Gabe Kidd
Zwycięzca: Darby Allin
Ocena: 7.66 (295 głosów)
 
Pokaż recenzje fanów
elryo[9.00] "Ci mężczyźni nie mieli powodu, by szaleć tak bardzo, jak to zrobili, i kocham ich za to. Dwa świetne cięcia ostrzem i uznałem za zabawne, jak widzimy Darby'ego robiącego te wszystkie szalone rzeczy, a jest dziwnie rzadko, by zobaczyć go naprawdę blidującego się, zamiast być otwartym w twardy sposób. Jego włosy były czerwone pod koniec meczu. Nie mogę uwierzyć, że to był standardowy pojedynek jeden na jeden, i byłem też pół zdziwiony, widząc, że Darby wygrał. Mam nadzieję, że to on będzie tym facetem, który w końcu pokona MJF o tytuł."
Ozwern[3.00] "Ten mecz naprawdę nie był dla mnie. Nie rozumiem, co jest takiego pociągającego w tym frajerze Kiddzie, który pojawia się od czasu do czasu tylko po to, żeby wyglądać jak najbardziej przeciętny zapaśnik, jakiego kiedykolwiek zobaczysz. Jego rzeczy po prostu nic dla mnie nie robią i oni jakoś musieli to zrobić krwawym, żeby ludzie się przejęli, a to wyszło mi naprawdę płasko. Darby jest w porządku, ale żałuję, że nie robi czegoś bardziej interesującego zamiast ciągle robić to samo gówno."
NikoKillbain[6.00] "Naprawdę mi się to podobało, ale za dużo małych facetów w AEW, mianowicie Darby i OC, wygrywa przez roll-up. To staje się całkiem leniwe. Ten mecz nie był, miał dobre napięcie pomimo tego okropnego tłumu."
Mixed Nuts Mayhem Eight Man Tag Team Match
Roderick Strong , The Conglomeration ( Mark Briscoe & Orange Cassidy ) & Toni Storm vs. Death Riders ( Claudio Castagnoli , Daniel Garcia , Marina Shafir & Wheeler Yuta )
Zwycięzca: Roderick Strong , The Conglomeration ( Mark Briscoe & Orange Cassidy ) & Toni Storm
Ocena: 7.33 (279 głosów)
 
Pokaż recenzje fanów
Tsalmoth[10.00] "To było cholernie blisko idealnego komediowego meczu, co wiem, że nie jest czyjąś herbatką, ale kiedy takie są dobre, mogą naprawdę wymiatać. Szczególnie imponujące biorąc pod uwagę, że tylko OC i Toni to naprawdę ci, o których myślę jako o komediowych wrestlerach w ringu."
Eytexi[4.00] "Zanim to w ogóle się zacznie: nadal NIE jestem zainteresowany KOLEJNYM multi-man matchem Death Riders kontra Conglomeration, zwłaszcza kiedy nigdy nie wydają się one mieć żadnych konsekwencji. Przejście od Anarchy in the Arena czy Blood & Guts do „Mixed Nuts Mayhem” jest również po prostu niewytłumaczalnie głupie. Sam mecz był bardziej tym samym, czego nauczyliśmy się oczekiwać; był w porządku, ale mało inspirujący i nieoryginalny. Naprawdę nie czuję, że to przyniosło komukolwiek jakąkolwiek korzyść; Toni kontra Marina, panowanie Briscoe'a nad TNT Championship oraz panowanie Claudio nad CMLL World Championship wydawały się wszystkie bardziej znaczącymi historiami wartymi opowiedzenia niż to, co osiągnięto tutaj. Walka była przyzwoita, spoty z Toni i Roddym z Mariną były zabawne, ale ostatecznie to nie pasowało do tej karty."
BunkFunk44[7.00] "To wyglądało na najbardziej „fillerowy” mecz, jaki mógłby być, ale okazało się, że był naprawdę naprawdę fajny! Byłem w to bardziej zaangażowany niż w ten o złupienie z FTR i poprzedzający mecz Darby-Kidd. Prawdopodobnie powinno być 7,5. Akcja małżeństwa (Roddy kontra Marina) była bardzo ekscytująca. I ogólnie jest dużo akcji między płciami, co chciałbym widzieć więcej. Marina daje i otrzymuje, Claudio wkłada Toni w giant swing, a Toni daje Storm Zero Garcii. Toni wydaje się naturalnym dodatkiem do Conglomerate. Jestem 50/50 w kwestii głupawych komediowych spotów wrestlingowych i albo je kocham, albo nienawidzę, w zależności od okoliczności. Toni i OC w tandemowej ofensywie tanecznej w stylu ballroom dancing mnie przekonuje i po prostu działa, bo Timeless Toni Storm. Mecz jest świetnym cleanserem palety, który jest szybki, ostry, pełen akcji i stanowi miłą zmianę tempa."
AEW Women's World Title Match
Kris Statlander vs. Jamie Hayter
Zwycięzca: Kris Statlander
Ocena: 7.79 (296 głosów)
 
Pokaż recenzje fanów
LoneWolf47[10.00] "Ten mecz dosłownie rozwalił mi skarpety. Ich chemia była na kosmicznym poziomie, kontry, robienie sobie nawzajem swoich finisherów, jakieś szalone spoty i to, że był bardzo hard-hitting, działało na mnie rewelacyjnie! To takie miłe widzieć, jak prowadzą klinikę, biorąc pod uwagę historię kontuzji obu z nich."
Ozwern[4.00] "Eh, zgadzam się z tą nieentuzjastyczną i martwą publiką tutaj. To był przeciętny mecz, który został kompetentnie zrestlingowany, ale jakoś brakowało mu jakiegokolwiek napięcia czy suspensu. Statlander brakuje tylu cech, które czynią kogoś dobrym mistrzem świata, a mimo to przypadkowo dano jej tytuł mistrzyni świata i mimo wielkich zwycięstw nad czołowymi wrestlerkami na kolejnych PPV, nie czuje się, jakby została w jakikolwiek sposób wyniesiona. Bieg Hayter od jej powrotu był dziwny i nie jest już tą topową wrestlerką, jaką kiedyś była. Miała przekonującą historię wspinania się z powrotem na szczyt i odzyskania tytułu, którego nigdy nie straciła, ale to wszystko poszło na marne. Budowanie, które mieli, było płaskie jak cholera i powiedziałem, że czuło się to bardziej jak feud midcardu. Dwie wrestlerki w walce o tytuł mistrzyni świata, które nie mają pojęcia, kim są i jak nawiązać kontakt z publiką, to zawsze zły znak i wszystko to odbiło się na tym meczu. Musiały prawie się pozabijać, żeby wywołać jakąkolwiek reakcję, a nawet to nie uratowało tego przed niepożądanym rezultatem. Po prostu meh walka o tytuł mistrza świata, która nie pozostawia żadnego trwałego wrażenia."
JokerDeSilva[8.00] "Kiedy ogłoszono ten mecz, wiedziałem, że dostaniemy zaciętą, brutalną walkę siłaczy i jestem daleki od rozczarowania. To była okrutna wojna między dwiema kobietami, które wiedzą, jak to zrobić, i cieszyłem się każdą sekundą. One rzuciły się na siebie i w tym procesie udowodniły, że obie są światowej klasy uderzaczami. Świetna sprawa."
AEW Continental Title Continental Classic 2025 Final Match
Jon Moxley vs. Kazuchika Okada
Zwycięzca: Jon Moxley - ZMIANA TYTUŁU!
Ocena: 6.98 (318 głosów)
 
Pokaż recenzje fanów
RedZed[9.00] "Nie jest to czyjś kubek herbaty, ale naprawdę podobała mi się praca z kończynami na pokazie w tym meczu, genialna robota obu facetów, zwłaszcza selling Moxa przez całą noc, bardzo niedoceniony mecz, chciałbym trochę więcej szybkiej akcji, ale oczywiście jest to trudniejsze, gdy obaj walczyli 20 minut wcześniej w nocy, w każdym razie to było naprawdę dobre, Moxley dziś wieczorem przypieczętował swoją sprawę na wrestlera roku."
Hatef[2.00] "Dlaczego zakończenia Continental Classics są zawsze takie okropne? To jest największy problem, jaki mam z tym turniejem! Za pierwszym razem widzieliśmy świetny turniej i Eddie Kingston go wygrał! Za drugim razem było nawet lepiej, ale Okada po prostu obronił tytuł! I oto trzeci! Mnóstwo talentów i okazji, a to jest to, co dostajemy na końcu! Szanuję ich obu bardzo, zwłaszcza Moxa, ale kiedy zobaczyłem tych dwóch awansujących do finałowego meczu, całkowicie straciłem zainteresowanie! Sam mecz był nudny i w ogóle nie był na poziomie takiego turnieju! Co powiecie na to, żeby w przyszłym roku wstawić jakichś pieprzonych talentów, zamiast co roku oglądać ten sam stary gówniany scenariusz? (*)"
parad0x — "[7.0] Myślałem, że mecz był dobry, ale nie wszedł na następny poziom. Duża część meczu to Okada pracujący nad kontuzją Moxleya, więc bardzo wolne tempo, które nie przypadło do gustu wielu osobom, i będąc tam osobiście, niewiele osób reagowało, ale uznałem, że było w porządku, biorąc pod uwagę, że wcześniej w show już stoczyli jeden mecz. Tłum ożywił się, gdy Okada spróbował kilku chwytów submission, i od tego momentu mecz trochę się poprawił. Mox dobrze sprzedawał. Poza kilkoma dobrymi dropkickami, Moxleyem wykonującym swój własny rainmaker i zwykłą heelową pracą Okady, mecz był trochę rozczarowujący w porównaniu do meczów C2 z poprzednich tygodni. Mimo to tłum eksplodował, gdy Mox odniósł zwycięstwo i wygłosił ładny promo. Trochę rozczarowujące, że nie zobaczyliśmy pobicia przez deathriders, ale jestem pewien, że nadejdzie to naprawdę wkrótce wraz z rewanżem z Okadą."
AEW World Title Four Way Match
MJF vs. Adam Page and Samoa Joeand Swerve Strickland
Zwycięzca: MJF - ZMIANA TYTUŁU!
Ocena: 7.37 (302 głosów)
 
Pokaż recenzje fanów
Mizzle Assault Ant[9.00] "Mimo że na World's End było mnóstwo innych dobrych rzeczy, to ostatecznie ten mecz był tym, na który byłem najbardziej ciekaw idąc w to, ponieważ naprawdę nie byłem pewien zwycięzcy. Kocham AEW, ale oni nie zawsze są najlepsi w byciu nieprzewidywalnymi, więc main event bez wyraźnego faworyta jest automatycznie interesujący. Postawiłem bardzo ostrożnie pieniądze na to, że Joe obroni tytuł, ale każdy wynik wydawał się możliwy. Zrobili świetną robotę budując ten mecz i adresując liczne splatające się wątki, co także znacznie podnosi dla mnie jakość tego starcia. Wiedziałem, że mecz dostarczy w ringu, i byłem prawie martwo trafiony – każdy z zaangażowanych wie, jaka jest jego rola, i gra ją perfekcyjnie. Dynamika Strickland/Page pozostaje niesamowita, a MJF wtrącający się jako cierń w bok wszystkich stron był idealnym dopasowaniem do jego postaci. Interakcje Strickland/MJF to złoto i nie mogę się doczekać, aż zobaczę ich pojedynek jeden na jeden, który wyłoni się z tego. Joe dziwnie jest trochę tym dodatkowym elementem tej układanki, który nie pasuje tak dobrze, ale to nie przeszkodziło mu zabłysnąć w tym, co prawdopodobnie jest jego ostatnim wybuchem jakości main eventu. Wielce pod wrażeniem, jak bardzo podniósł się z powrotem po dość słabej dekadzie w latach 10., myślałem, że jest już całkowicie wypalony, ale w ostatnich latach wrócił do bycia jednym z highlightów show. Zrobili świetną robotę mieszając różne style i utrzymując silne tempo. Czy były jakieś naciągane momenty i przedłużone czasy, kiedy dwie osoby drzemały na podłodze, podczas gdy dwie w ringu robiły swoje? Tak, ale myślę, że w większości solidnie to uzasadnili. Uwielbiam, jak Danielson mówi o faktycznej strategii czajenia się na podłodze – to jeden z powodów, dla których jest świetnym dodatkiem do komentarza. Byłem naprawdę zszokowany zakończeniem, wygrana MJF była możliwością, ale zrobili tak dobrą robotę mieszając near falle, że faktyczne finiszowanie kompletnie mnie zaskoczyło, a jednak miało to dużo sensu w kontekście meczu. Ostatecznie jakoś brakowało temu tego specjalnego kopa, który mógłby uczynić go prawdziwym all-timerem four-way, ale to wciąż był świetny mecz i z niecierpliwością czekam, co będzie dalej."
ZooWee[3.00] "Gdybym miał centa za każdym razem, gdy World's End kończy się złym 4-osobowym meczem o tytuł światowy, miałbym dwa centy, co nie jest dużo, ale to dziwne, że stało się to dwa razy. Na poważnie jednak, to ssie. Już wcześniej prawdopodobnie miałem uprzedzenie do tego meczu, bo MJF jest w nim, i wszedłem w to wiedząc, że prawdopodobnie wygra, ale nawet gdyby go tu nie było, to i tak by ssie. Bolesna nuda w akcji tutaj z masą naprawdę wymuszonych spotów i momentów, które nic dla mnie nie znaczyły. Wygląda na to, że po dwóch wielkich meczach z Mistico i Markiem Briscoe'em, MJF wrócił do bycia jednym z najbardziej irytująco złych wrestlerów na świecie. Zdecydowanie był najgorszą częścią tego, ale nikt tu nie wyglądał dobrze. Rzeczy z Hookiem na końcu ssą (przestańcie próbować go wypromować, to nie zadziała), a wygrana MJF-a to po prostu absolutnie okropna decyzja. Wróciłem i obejrzałem niektóre części jego pierwszego panowania i to jest niektóre z najgorszych programów telewizyjnych, jakie ta firma kiedykolwiek wyprodukowała, a wszystkie mecze, które obejrzałem z powrotem z tego panowania, są też dość okropne, nawet ten z Bryanem. Zakładam, że będzie go trzymał do Wembley, więc chyba to po prostu przypadek czekania do wtedy, żeby znów zainwestować się w scenę głównego wydarzenia. Ogólnie dość okropny mecz, co jest stratą, bo PPV prowadzące do tego było właściwie całkiem dobre. *1/2"
ryrevue[5.00] "Tak, rozumiem, że jest tylko tyle, co można zrobić, żeby uczynić four-way interesującym, ale mówiąc wprost, uznałem to za bardzo słabe. Mimo że praca była ogólnie solidna i tu i ówdzie były kilka interesujących momentów, po prostu nudziła mnie akcja. To prawdopodobnie było spotęgowane faktem, że było dość oczywiste, kto wyjdzie z tego meczu jako zwycięzca. Four-way zazwyczaj mają pewien sufit, ale ten nie zbliżył się nawet do jego osiągnięcia, proszę, NIECH to nie stanie się powtarzającym się motywem dla głównych wydarzeń Worlds End."
OGÓLNE RECENZJE WYDARZENIA
XXXX — [10.00] "Takeshita vs Okada było tak rozczarowujące, nie najlepsza rzecz między nimi i niesamowity mecz między Jonem Moxleyem a Kyle'em Fletcherem, może kandydat na walkę roku, dobra walka tag team między FTR a Bang Bang Gang, dobre main event, awesome decyzja dla zwycięzców, ogólnie bardzo dobry show."
Pivozavr333 — [6.00] "Więc, ogólnie, będę tu pisał po rosyjsku, mam nadzieję, że to w porządku (nie). Kazuchika Okada vs Konosuke Takeshita No cóż, to był ich minimalny wysiłek. Można było zauważyć, że Okada i Takeshita pracowali w trybie ekonomicznym, ale ogólnie to nie był zły mecz na rozgrzewkę. Ocena: 3.75. Kyle Fletcher vs Jon Moxley No cóż, to było dobre. Chociaż tempo było na początku wolne, potem przyspieszyli i stało się ciekawiej do oglądania. Podobała mi się też praca Fletchera nad nogą Moxleya. Chociaż uważam, że mecz jest przereklamowany, to był dobry. Ocena: 4.25. FTR (c) vs Bang Bang Gang Myślałem, że mecz będzie bardziej zabawny, ale okazał się trochę nudny, i były też jakieś błędy. Ocena: 2.75. Babes Of Wrath (c) vs Athena & Mercedes Mone Bez sensu mecz. Ocena: 2.25. Gabe Kidd vs Darby Allin To było dobre! Od samego początku poszli na całość, z paroma fajnymi spotami. Chociaż brakowało mi trochę więcej zapasów, to było dobre. Ocena: 4. Death Riders vs The Conglomeration & Toni Storm To było zabawne. Ocena: 3.5. Kris Statlander (c) vs Jamie Hayter Nie wiem, nie kliknęło dla mnie, oczekiwałem więcej. Ocena: 2.75. Kazuchika Okada (c) vs Jon Moxley Nie wiem, mieszane uczucia co do tego meczu: trochę dobry, ale style zapaśników nie pasowały do siebie dobrze. No cóż, nie wiem. Ocena: 3.5. Samoa Joe (c) vs Adam Page vs Swerve Strickland vs MJF Dobry, szybki mecz, w zasadzie festiwal spotów. Chociaż tu zainteresowanie bardziej dotyczyło wyniku niż samego meczu. Ocena: 4.25. Mecz wieczoru: Kyle Fletcher vs Jon Moxley. Końcowa: ogólnie dobry show, ale z mnóstwem niepotrzebnych rzeczy, więc po obejrzeniu czułem się jak wyciśnięta cytryna. Ocena: 6/10."
jackspurrow — [10.00] "Moja ulubiona PPV pod względem fabuły w tym roku. Uwielbiałem decyzje bookingowe, na które zdecydowali się w tej PPV, z MJF dodającym polotu do sceny mistrzostwa świata, a Moxley dodającym więcej napięcia i dramatyzmu do DR po jego heroicznej przemianie w babyface'a. Uwielbiałem każdy mecz na tej gali, nawet mecze wypełniaczowe były zabawne. Podoba mi się też, jak jest dramat między kluczowymi graczami DCF z OKadą, Takeshitą i Fletcherem. Bardzo się cieszę na zobaczenie konsekwencji tej PPV w telewizji."
SkyIcons — [8.00] "Ten show był w dużej mierze niesiony przez C2. Jamie vs Stat było też naprawdę dobre. Główny event miał oczywisty wynik i poniżejparową robotę od połowy ludzi w tym meczu. Dobre, choć nie wielkie PPV. Jon Moxley jest GOAT."

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Attitude
      Nazwa gali: AJPW Excite Series 2026 - Dzień 4 Data: 23.02.2026 Federacja: All Japan Pro Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Ota City General Gymnasium Publiczność: 2.237 Format: Live Platforma: AJPW.tv Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Grok
      Zdobyć przynajmniej jeden więcej WWE World Championship to wielki cel dla Randy'ego Ortona. W sobotę Orton weźmie udział w Elimination Chamber match, który wyłoni pretendenta do walki z Drew McIntyre'em o WWE Championship na WrestleMania 42. Dziś Orton był gościem programu ESPN Get Up, gdzie promował to PLE i zdradził, jak wiele dla niego znaczyłoby ponowne zdobycie World Championship. Orton, Cody Rhodes, LA Knight, Je’Von Evans, Trick Williams oraz Bronson Reed, Original El Grande America
    • Grok
      W nadchodzący weekend Ring of Honor zorganizuje samodzielny TV taping w Jacksonville na Florydzie. Jak podaje strona AEW, WJCT Studios w Jacksonville zorganizuje popołudniowe nagrania ROH w niedzielę, 1 marca. Mecze te trafią do przyszłych odcinków programu ROH TV na platformie HonorClub. Bilety na to wydarzenie są darmowe – każdy, kto wcześniej się zarejestruje, dostanie do czterech wejściówek. To bilety ogólne (general admission), a miejsc jest ograniczona liczba. Gdy hala wypełni się po brz
    • Grok
      Pełny roster WWE 2K26 właśnie został ujawniony. Premiera gry zaplanowana jest na 13 marca. Największy roster w historii serii! Obejmuje setki postaci – od obecnych gwiazd po legendy, a także niebojowników w rodzaju menedżerów, komentatorów i sędziów. Oto pełna lista: Roster WWE 2K26 A: Abyss Adam Pearce Adrian Butler (referee) Afa AJ Lee AJ Styles Akira Tozawa Alba Fyre Aleister Black Alex Shelley Alexa Bliss Alicia Taylor (ring announcer) Alundra Blayze Andre Chase Andre
    • Grok
      Autor: Ian McCord Finał 2026 NOAH Jr. Tag League został ustalony po gali NOAH’s LETHAL ODYSSEY TOUR 2026 w Fukuoka 23 lutego. Członkowie Team 2000X, Alpha Wolf i Kai Fujimura, zmierzą się z Dragon Bane i Alejandro w Korakuen Hall 1 marca, by wyłonić zwycięzcę 2026 NOAH Jr. Tag League. Alpha Wolf i Fujimura zakończyli fazę ligową na pierwszym miejscu z 6 wygranymi i 1 porażką (12 punktów). Dragon Bane i Alejandro, którzy połączyli siły po zdradzie ze strony swoich byłych partnerów Wolfa i Fuji
×
×
  • Dodaj nową pozycję...