Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Survivor Series: WarGames 2025

Dyskusje, spekulacje, spoilery

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  643
  • Reputacja:   826
  • Dołączył:  21.06.2018
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Zaczynamy Survivor Series! Lecimy z tym koksem! Może coś ciekawego tutaj będzie, trzeba wierzyć! Stage na razie fajny

 

1.Rhea Ripley & Iyo Sky & Charlotte Flair & Alexa Bliss & AJ Lee vs The Kabuki Warriors & Nia Jax & Lash Legend & Becky Lynch, Women's War Games Match

Tak się spodziewałem, że ten pojedynek będzie pierwszy no cóż, szkoda, chciałem to w main evencie, ale może to oznacza, że w main evencie coś się odwali, ale zobaczymy, skład jest bardzo dobry, historia bardzo dobra, więc dajcie mnie widowisko! Stawiam na team face'ów standardowo w war games i uważam, że ta walka będzie lepsza niż męska, tak w ciemno, mogę się mylić. xD, klatek nie ma, ale bez sensu, odebrali fajny smaczek, teraz będą wbiegać po kolei, chyba nie chcieli widzieć Lesnara w takiej klatce, ale nie wiem, zaczyna Asuka i Charlotte, dobre rozpoczęcie, mocne. Iyo wbija jako druga zawodniczka od face'ów! Kolejna wbija Becky, która ładnie od początku sprzedaję historię z Charlotte. Alexa is next! Więc pora na zmianę przewagi! Kairi tym razem wyrównuję. Ciekawy spot ze związaniem całej trójki face'owych zawodniczek łańcuchem, coś nowego. Cyk AJ Lee wbija! Becky nie chcę jej wpuścić, więc AJ wbija przez górę klatki! Nia Jax jako kolejna wbija do ringu, ciekawe Lash będzie ostatnia, interesujący zabieg o ile ma znaczenie. Dobra Mami wbija i tam wszystkich rozwali! No i Lash wbija, tylko jakiś dziwny theme, to był jej w NXT? Miała inny chyba, chociaż może jej zmienili jeszcze z czasów NXT, nie oglądałem NXT długi czas xD, ale niech WAR GAMES SIĘ ZACZNIE! Około 8-9 minut starcie po wejściu każdej zawodniczki i oficjalnym gongu kiedy można już przypinać, skok z klatki zaliczony, ale nie było 5 finisherów na koniec, jestem zawiedziony, ale face'owe zawodniczki wygrały, streak jak na razie utrzymany, lecimy dalej, walka no mówiąc wprost dopiero od wejścia wszystkich 10 zawodniczek się jakoś zaczęła i chętnie ją oglądałem, wcześniej to przewaga drużyny tej zawodniczki, która akurat weszła i tyle, ale Becky bodajże drugi raz odklepuję po Black Widow, oj czekam na singlowe starcie AJ vs Becky oj tak.

 

2.John Cena vs Dominik Mysterio, Intercontinental Championship Singles Match

Cena dla mnie tutaj broni, w sensie z punktu widzenia WWE to właśnie Cena to obroni, bo Gunther musi go zdetronizować takie mam wrażenie, że po prostu WWE do tego dąży, oczywiście uważam, że odzyskanie tytułu przez Dominika byłoby najlepszą decyzją, ale WWE nie poleci w to, bo jest przez ostatni czas mega bezpieczne i rzadko robią coś ryzykownego, więc John nie przegra tutaj, obym się mylił, a walka...odbędzie się, tak mi się wydaję, zobaczymy czy dobrze ją rozpiszą, o kurde ale dobrze wygląda ten entrance Dominika przy Raquel i Roxanne. 16 minut niesamowitego pojedynku, ile tu było opowiedzianej historii! Domowi pomogło całe Judgment Day i dodatkowo powracająca Liv Morgan! Świetny był ten trik z tym, że Liv niby zdradza Dominika, a tu nagle cyk Low Blow dla Johna, genialna walka, ciężko będzie imo to przebić, to będzie pojedynek wieczoru tak coś czuję i brawa dla obu zawodników, a szczególnie dla Dominika za odzyskanie tytułu! Mega mi się to podobało, brawa dla WWE za odważną decyzję! Po walce oczywiście mamy piękne pożegnanie przez fanów dla Ceny

 

3.Stephanie Vaquer vs Nikki Bella, Women's World Championship Singles Match

Walka raczej na ostygnięcie po świetnym pojedynku o tytuł Interkontynentalny i przed głównym daniem, ale i tak uważam, że może być ciężko przebić walkę o IC Title, tutaj Stephanie wygrywa, walka powinna trwać max 10 minut patrząc po tym jak wyglądało to story. Około 12 minut pojedynku, dobrego pojedynku, była to lepsza walka niż się spodziewałem, Stephanie zalicza kolejną udaną obronę no i jest dobrze, ciekawe kto kolejny.

 

4.CM Punk & Cody Rhodes & Roman Reigns & The Usos vs The Vision & Logan Paul & Drew McIntyre & Brock Lesnar, Men's War Games Match

Ehh no dobra i trzeba też przebrnąć przez kolejny War Games Match, może coś się nakreśli chociaż na WM, tyle jedynie oczekuję, bo nic więcej raczej nie dostanę, chociaż może miło się zaskoczę, ale zobaczymy. Uuuuaaa Punkster na początek ciekawie i może jeszcze Lesnar jako pierwszy w teamie heelów? Dobrze by było, ale raczej wyjdzie Drew, jednak jako pierwszy wyszedł Breakker od strony heelowego teamu. Cyk Drew jako kolejny! Kodeusz wbija i mamy wyrównanie, to teraz przewaga niewidzialna, ale będzie po stronie face'ów, bo świeża krew. Logan jako kolejny, więc na koniec zostało dwóch kolosów Lesnar i Bronson w teamie Vision i no The Usos oraz Roman w drużynie face'ów, ogólnie lepszy pojedynek niż ten kobiet jak na razie, dobrze, że to jednak jest main eventem patrząc po bookingu. Jest i BIG JIM!!! Bronson wlatuję na pełnej, została sama śmietanka na ostatnie 3 wejścia, chociaż nie każdy za takiego uważa Jeya, ale no jednak WWE go tak bookuję. Jey także już w ringu. Lesnar wszedł chyba przed czasem, nawet odliczania nie było, ale może się mylę, ale wchodzi i rozwala. Roman na koniec, Lesnar nie czeka rozwalił w klatce ludzi i idzie poza klatkę po Romana, ale to badassowo wygląda oj tak. Bardzo dobry pojedynek około 39-40 minut walki, przyjemnej walki, dobry War Games Match, lepszy niż kobiecy, dobrze, że to było main eventem i ogólnie ciekawe kto pomógł wygrać teamowi heelów, Curb Stomp był dla zmyłki to ewidentnie, ale w takim razie kto? Jakiś Edge? Jericho? Kurde Jericho, jest taka opcja, ale nie no, za szybki był, chyba, że podstawili randoma, a potem będą zastanawiać się kto to był, ale nie podoba mi się, że z Jeyem nic się nie stało, z gościem stanęli w miejscu, miał zawahania przez dłuższy czas, nagle wszystko git.

 

Match Of The Night: 2.John Cena vs Dominik Mysterio, Intercontinental Championship Singles Match

 

Podsumowanie: Co tu można powiedzieć, dostaliśmy tak naprawdę dwie bardzo dobre walki, o tytuł IC i Męski War Games, reszta przeciętna i to dość mocno, ciężko ocenić galę, jest różnica pomiędzy walkami w poziomie i historie no po tej gali niewiele się wyjaśniło, po main evencie interakcja pomiędzy Reignsem i Codym wskazuję na właśnie Cody vs Roman kolejne na WM, ale nie siedzi mi to, te walki nie miały dobrych story stricte pod tę rywalizację, one były dobre, bo Cody musiał dokończyć historię, a na miejscu Romualda mógł być ktokolwiek i wyglądałoby to dość podobnie, znaczy no w 2024 to Rock zrobił całą robotę też, więc w 2024 na miejscu Romana nie mógł być ktokolwiek, ale w 2023 jak najbardziej, chodziło i tak głównie o to, że Cody musi zdobyć główny tytuł, także uważam, że Cody vs Roman III nie musi odbywać się na WM, ta walka powinna się odbyć, ale nie w main evencie kolejnej WM po prostu, takie moje zdanie, co do samej gali no kurde ciężka do oceny, osobiście nie dałbym jakiejś mega wysokiej, dalej uważam, że Dom vs Cena było najlepsze, oceniam to pod względem historii, ale takie 5-6,5/10 najwyżej, na 7 ta gala nie zasługuję 100%.

  • Lubię to 1

Top 3 Walk 2k18

 

1.Kenny Omega vs Chris Jericho(Wrestle Kingdom 12)

 

2.Hiromu Takahashi vs Marty Scurll vs Will Ospreay vs Kushida(Wrestle Kingdom 12)

 

3.Johnny Gargano vs Andrade Cien Almas(NXT Takeover: Philadelphia)


  • Posty:  50
  • Reputacja:   52
  • Dołączył:  26.12.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Złamałem się. Postanowiłem obejrzeć jednak Survivor Series live. 

Głównie...przez ten jeden moment na Smackdown, gdzie AJ powiedziała "I'm gonna make sure of it" z tą jej nawiedzoną twarzą. Może to moja słabość do niej, ale autentycznie ten jeden moment mnie kupił. 

Women's War Games:

Tempo nie było złe, nie przesadzały na początku, rozkręcały match po kolei i całkiem miło się to oglądało. Wszystkie doświadczone, wiedzą co mają robić i nie było jakoś bardzo problemów. Co do kolejności, trochę byłem zaskoczony - skoro Charlotte zaczęła z Asuką, spodziewałem się Charlotte - Asuka - Alexa - Kairi - Iyo - Becky - Rhea - Lash - AJ - Nia, zostawiając AJ na największy pop. Ale w sumie, jeśli mamy do wyboru AJ i Rhea...to w sumie nie ma chyba dużej różnicy, jeśli chodzi o duży pop. I jeśli ktoś się nie spodziewał, Iyo wyszła z pokrywą od śmietnika - już nawet ma własny brand. Znając Japonie, nie zdziwiłbym się gdyby były sprzedawane już jako merchandise :D Tym razem przynajmniej dostaliśmy coś innego niż Trash Can Crossbody. #OriginalSpot :D

Końcówka...nie do końca rozumiem co miała na celu? Wiem że fajnie że AJ dostała kolejną wygraną nad Becky. Mam nadzieję że to wszystko doprowadzi do submission matchu na WM albo coś w tym stylu, bo inaczej nie widzę powodu dlaczego karmimy parttimerkę kimś kto przed chwilą był mistrzynią. Nie zrozumcie mnie źle - jak pisałem, kocham AJ i im więcej AJ w WWE, tym dla mnie lepiej. Brakuje mi tylko powodu dla którego ona wraca po X latach i pokonuje jedną z najbardziej udekorowanych kobiet. Biorąc pod uwagę ile razy na countdown i w trakcie wspominali że ucieczka z klatki oznacza przegraną, jak Becky zaczęła uciekać miałem nadzieję że wykorzystają to - w sumie to byłby oryginalny spot i zakończenie War Games, pasujące do Becky która wymyśla miliard powodów dlaczego przegrała. Szczególnie że Jessica Carr była sędzią. "I didn't run away! It was rigged, the match wasn't fair from the start and Jessica Carr was the referee, how do you expect me to have a fair match?!" czy coś w tym stylu.

Elephant in the room: Lash Legends. Wiem że jestem bardzo krytyczny wobec niej, ale nie poszło jej źle. Danie jej na koniec trochę ją schowało i nie miała dużo czasu, więc może dlatego mam pozytywne odczucia? Ale będę fair i dam jej szansę. Nowy roster, nowa Lash. Może na SD w otoczeniu bardziej doświadczonych osób będzie mogła się lepiej pokazać. 

Ogólnie: Przyjemny opener, nic specjalnego, wszystko zgodnie z planem i oczekiwaniami bo skład był solidny. Myślę że mogą być dumne ze swojego występu. Widownia dostała co chciała dostać, lecimy dalej :)

Kilka razy wspominali że to jest ostatni match Ceny na PLE...jak najbardziej się zgodzę że SNME nie jest warte łatki "Premium" jak na razie, ale jeśli to nie jest PLE...to co to jest? 

Dom Vs Cena:

Przyznam, oglądając na żywo narzekałem pod nosem że te interwencje Raquel i Roxxi były słabe i przesadzone, tak samo jak kontuzja. Ale druga część matchu była świetna i cały match wyszedł bardzo dobrze. Jak często daje znać, storytelling jest dla mnie bardzo istotny - i tutaj mieliśmy na początku Dominika który robił WSZYSTKO co mógł żeby oszukiwać i odbiło się to na nim, kiedy sędzia go opierdolił więc Dom musiał zacząć polegać na sobie. Potem oczywiście homies nadbiegli z pomocą, żeby Cena dostał swój Superman moment i kiedy wydawało się że to ten moment...Enter: Liv Morgan. Zastanawiałem się ostatnio kiedy wróci, bo to tak trochę czas ale spodziewałem się że poczekają już do Royal Rumble, więc dałem się zaskoczyć, nie ukrywam. I drugi raz zaraz po tym - bo nie ukrywajmy, przed jej kontuzją wydawało się że znowu dostaniemy love triangle z Roxxane, więc jeszcze raz byłem pewny że Liv faktycznie pomoże John'owi wygrać. Jestem jak najbardziej zadowolony, myślę że match im wyszedł, może nawet lepiej niż się spodziewałem. Cena dostał swój moment kiedy "wygrał" jak sędzia był na ziemi i miał Dom'a w STF więc wiemy że tak naprawdę Cena powinien wygrać, Dom dostał z powrotem swój pas i może kontynuować swój push który mu się należy, Liv wróciła w bardzo dobrym stylu - ciężko ocenić pop na otwartym stadionie bo dźwięk szybko ucieka, ale pop wydawał się być conajmniej porównywalny z AJ. Celowo porównuje ją do AJ, bo jeśli miałbym wybrać 1 dream match który chciałbym zobaczyć - AJ Vs Liv, no brainer. Fingers crossed.

Na marginesie: Jestem mega fanem tej stylówki JD McDonaugh, zarówno włosy jak i ubiór. Pociagnijmy to dalej. Wyglądał świetnie. 

 

Steph Vs Nikki:

Nie wiele więcej do powiedzenia niż to że match był solidny, ale jak pisałem wcześniej - nie wiele było jakiejkolwiek historii, więc to jest solidna wygrana dla Steph żeby podbuować ją jako mistrzynię i dać jej duże nazwisko na liście osób które pokonała, podobnie jak Tiffy Vs Trish. Nie mogę powiedzieć nic złego, ale nie mogę też zachwalać. Zrobiły co miały zrobić. Jedna rzecz która mi się podobała, to ten Knee Drop na kancie ringu, wyglądało bardzo fajnie, mam nadzieję że zostanie na stałe w repertuarze. 

Wade jest chyba największym zwycięzcą tego matchu, miejsce w pierwszym rzędzie na Devil's Kiss :D I wykonanie też było solidne, Nikki moim zdanie bardzo dobrze to sprzedała. 

Co mam na myśli: Nie jestem fanem spotu jak uderzają głową rywala o stół komentatorski, bo bardzo często widać że twarz nie jest nawet blisko stołu i nie wygląda to dobrze. Devil's Kiss ma ten sam problem zazwyczaj - tutaj nie wiem czy to kwestia tego ze Nikki nie bała się przypadkiem uderzyć twarzą o stół/matę, czy Steph znalazła sposób żeby zrobić to bezpieczniej ale jak na spot który jest od dawna i chcą go zostawić, to jak najbardziej sukces. Zobaczymy czy to tylko zasługa Nikki, czy rzeczywiście wykonanie się poprawi.

 

Men's War Games:

Zgodnie z oczekiwaniami - bez oczekiwań. 23 minuty brawlu i walki, tylko po to żeby przyszedł Brock i Roman, zaczęli terminatorować, oczywiście finisher fest bo żaden inny spot niż finisher nie jest potrzebny. Szczerze? Rzygać mi się chcę podejściem "OMG MUSIMY DAC 30 FINISHERÓW ŻEBY LUDZIE NIE WIEDZIELI KIEDY BĘDZIE KONIEC!!" - to jest tak leniwy i słaby booking, że aż szkoda słów. Jeden czy dwa fake finishe dla zbudowania emocji? Spoko, jak najbardziej. Ale dosłownie 10minut finisherów, przerwanych przez 3-4 suplexy Lesnar'a i Low Blow (Albo trzy?) od Drew. A) psuje to match B) osłabia impakt finisherów. Dlaczego mamy być pod wrażeniem Spear'a jeśli w jednym matchu 3 osoby go używają po 10 razy i żaden nie kończy walki? Zaczyna się z tego robić kolejny Superkick, gdzie wszyscy go używają w każdym momencie bez zadnego powodu. 

Co do tajemniczej osoby...jeśli to Seth i oddał pas tylko po to żeby wygrać War Games w którym go nie było, to byłaby już przesada. Aczkolwiek pamiętam plotki ze Paul Heyman jest fanem Austin'a Theory, co byłoby miłe bo brakuje mi go. Kolejna osoba która mogłaby wnieść coś nowego i dołączyć do świeżej grupy zawodników w uppermidcard/może Main Event spotach? Obaj, Austin i Seth, mają 185cm wzrostu więc budową ciała powinni być w miarę podobni. Zobaczymy na RAW, ale nie chce mi się wierzyć że znowu odegrali był fake'ową kontuzję Seth'a tak bez powodu i w dodatku pomagając Bron'owi.

Jeszcze jedna rzecz...co to za Back Elbow od Cody'ego dla Punk'a? Przypadek i odruch Cody'ego? Bo nic innego się nie działo w trakcie walki i zaraz po tym mieli bardzo ładne zgranie drużynowe. Dziwnie losowy spot.

 

Ogólnie Survivor Series było solidne, solidniejsze niż się spodziewałem - ale głównie dlatego że podszedłem do tego bez żadnych oczekiwań i nie spodziewałem się niczego wielkiego. Na pewno nie będzie to Survivor Series które szczególnie zapadnie w pamięć, poza tym że to "Ostatnie PLE Ceny"...dalej nie rozumiem czym jest SNME, jeśli to nie jest PLE...hmmm.

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Najnowsze posty

    • VictorV2
      Złamałem się. Postanowiłem obejrzeć jednak Survivor Series live.  Głównie...przez ten jeden moment na Smackdown, gdzie AJ powiedziała "I'm gonna make sure of it" z tą jej nawiedzoną twarzą. Może to moja słabość do niej, ale autentycznie ten jeden moment mnie kupił.  Women's War Games: Tempo nie było złe, nie przesadzały na początku, rozkręcały match po kolei i całkiem miło się to oglądało. Wszystkie doświadczone, wiedzą co mają robić i nie było jakoś bardzo problemów. Co do kolejn
    • Kaczy316
      Zaczynamy Survivor Series! Lecimy z tym koksem! Może coś ciekawego tutaj będzie, trzeba wierzyć! Stage na razie fajny   1.Rhea Ripley & Iyo Sky & Charlotte Flair & Alexa Bliss & AJ Lee vs The Kabuki Warriors & Nia Jax & Lash Legend & Becky Lynch, Women's War Games Match Tak się spodziewałem, że ten pojedynek będzie pierwszy no cóż, szkoda, chciałem to w main evencie, ale może to oznacza, że w main evencie coś się odwali, ale zobaczymy, skład jest bardzo
    • Attitude
      Nazwa gali: DDT Banetsu East Line Train Pro Wrestling Data: 29.11.2025 Federacja: DDT Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Iwaki, Fukushima, Japan Arena: Banetsu East Line Train Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Attitude
      Nazwa gali: NOAH Team NOAH Judgment Data: 29.11.2025 Federacja: Pro Wrestling NOAH Typ: Online Stream Lokalizacja: Yokohama, Kanagawa, Japan Arena: Yokohama Radiant Hall Publiczność: 234 Format: Live Official video: Link Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Attitude
      Nazwa gali: Stardom Goddesses Of Stardom Tag League 2025 - Dzień 12 Data: 29.11.2025 Federacja: World Wonder Ring Stardom Typ: Online Stream Lokalizacja: Osaka, Japan Arena: EDION Arena Osaka #2 Publiczność: 959 Format: Live Platforma: Stardom World Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...