Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Friday Night SmackDown – 08.08.2025. Skrót wideo i podsumowanie gali


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 835
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Za nami kolejny epizod WWE Friday Night SmackDown, pierwszy po SummerSlam. Przedstawiamy podsumowanie najważniejszych informacji z tego show

Zgodnie z zapowiedziami pojawił się John Cena, który został przywitany wielką owacją przez kanadyjską publiczność. Cena na wstępie stwierdził, że WWE od jakiegoś czasu obawiało się przyjazdu do Montrealu, ze względu na energiczne reakcje widowni i duży wpływ na show. On sam jednak się tego nie obawiał. Niektórzy zawodnicy mogą bać się występować przed taką publicznością, ale on nauczył się czerpać z tego i cieszyć się każdą sekundą. Przypomniał, że nic nie trwa wiecznie. Zostało mu jedenaście terminów. Przyznał, iż ostatnio coraz bardziej bał się czegoś innego: że niezależnie co zrobi, zawiedzie oczekiwania ludzi.

Te wewnętrzne lęki wpłynęły nawet na jego obawy wobec konfrontacji z Brockiem Lesnarem. Normalnie nie byłoby uniwersum, w którym chciałby walki z Brockiem. Ale ludzie znają też Johna na tyle długo, iż wiedzą, że on nie ucieknie przed takim pojedynkiem. A teraz to inni mają problem „rozmiaru Johna Ceny”.

Pojawił się… Logan Paul. Stwierdził, że Cena mógł popełnić właśnie największy błąd w życiu. Nie był zachwycony jego osobą, tak jak większość. Ale przyznał Johnowi rację, gdy jakiś czas temu powiedział, że Logan radzi sobie z wrestlingiem lepiej niż większość osób. Cena nie uciekł od tych słów – potwierdził je. Ale jednocześnie nazwał Paula największym idiotą, jakiego kiedykolwiek widział. Logan domagał się walki… w francuskojęzycznym kraju. Ale nie w Kanadzie, a właśnie na Clash in Paris, co było prowokacją wobec publiczności.

Wydaje się tym samym, że mamy kolejną walkę na galę w Paryżu. Drew McIntyre dołączył do Paula i z zaskoczenia zaatakowali Cenę. Z pomocą Johnowi przyszedł mistrz WWE Cody Rhodes. Przerodziło się to w ogłoszenie pojedynku tag teamowego na dzisiejsze SmackDown.

JC Mateo i Talla Tonga pokonali Motor City Machine Guns.

Po pojedynku Solo zapowiedział, że JC i Talla to przyszli mistrzowie tag team. On też zasugerował gotowość do walki… ale nie w tak okropnym mieście, jak Montreal. Inne plany miał GM Nick Aldis. Przerodziło się to w starcie Samiego Zayna z Solo Sikoą w non-title matchu. Zayn przypiął mistrza US.

The Wyatt Sicks ostrzegli, że „ich historia dopiero się zaczyna”.

Pojawiły się mistrzynie tag team Alexa Bliss i Charlotte Flair. Wszystko, by celebrować urodziny Bliss. Chciała to wszystko popsuć Chelsea Green. Dostaliśmy z tego walkę, gdzie Charlotte pokonała Chelsea.

Carmelo Hayes miał pretensje na zapleczu do The Miza, że znienacka zostawił go kilka miesięcy temu. Miz namówił Hayesa do kontynuacji ich współpracy.

John Cena pogodził się z R-Truthem na zapleczu.

Cody Rhodes i John Cena pokonali Logana Paula i Drew McIntyre’a w main evencie… ale przez DQ, gdy Paul uderzył Cenę poniżej pasa. McIntyre natomiast kontynuował brutalny atak na Rhodesie po pojedynku.

Skrót SmackDown:

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Giero

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      Miło widzieć znowu TMDK, lubiłem ten tag-team w NXT mimo iż był mocno generic, byli po prostu poprawni - ba, nadal są. Mają określony status w NJPW, widać że coś tam znaczą, jak ktoś wie coś więcej to niech się wypowie, bo nie zagłębiałem się aż tak mocno, ale w ROH/AEW muszą też coś zacząć znaczyć, a przegrana z RPG Vice to nie jest to. Walka spoko, ale jej wynik nie robił wielkiej różnicy, bo oba teamy są nijakie z tym, że RPG Vice należą do rodzinki DCF - i pewnie dlatego wygrali. Ta zmi
    • HeymanGuy
      Luna widzę u góry, że odeszła, tymczasem na Impact zaczyna coraz więcej znaczyć xdd nie wiem kiedy zaczęła coś znaczyć, pewnie od rozpadu TT z Threat. Jednak ta dywizja potrzebuje świeżej krwi i to nie w postaci wypełnień rosterowych z NXT w stylu Grace, czy Kelani. Przydałoby się zacząć poważniej traktować np. taką Stone. BDE chyba jeszcze nie wygrał singlowej walki w TNA i nic nie wskazywało na to, że w walce z Kazarianem się to zmieni. Czas Elayny w TNA nie jest jakiś świetny, ot co
    • HeymanGuy
      I teraz kiedy w zasadzie nie ma już po co grać, Detroit Chicken Wings się budzą, gdzie była drużyna miesiąc temu kiedy trzeba było utrzymać pewne miejsce w play-offach? Choć jak tak patrzę to jeszcze jakieś matematyczne szanse chyba są na te play-offy, musieliby wszystko od dechy do dechy wygrać, sport nie takie rzeczy widział, ale w takie cuda to ja nie wierzę. Potrzebują chyba sześciu zwycięstw z rzędu - powodzenia...
    • HeymanGuy
      LeBron wraca do składu Lakers i od razu rządzi i dzieli jeszcze z synem u boku  Bezzębnych Warriorsów ciąg dalszy, choć trochę zrozumiałe, wyszli na Lakersów bez Curry'ego, Horforda i Porzingisa, ewidentnie oszczędzają siły na play-offy, więc jakoś ta porażka mnie nie gryzie. Podziemski robił co mógł, zresztą jak zawsze, ale sam meczu nie wygra, to nie jest Steph. GSW skończą z pewnością sezon na tym 10 miejscu i w pierwszym meczu fazy play-off czeka ich spotkanie na wyjeździe z LA Clippers, lub
    • GGGGG9707
      Ja tam dalej daję sobie wyzwanie obejrzeć jak najwięcej meczów, wyzwanie nie możliwe ale katuję się oglądając WWE na dobre i na złe to i wytrzymam to (ach te Kongo - Uzbekistan o 1:30 w nocy 🤣)   Dokładnie, to przyznać trzeba że mecz był wyrównany a gdyby Barcelona miała wykończenie lub Atleti gorszego bramkarza to wynik mógł pójść w drugą stronę przed czerwoną.    Jego ktoś musi utemperować bo co z tego, że ma talent jak jego charakter go zniszczy i albo wyjdzie z tego d
×
×
  • Dodaj nową pozycję...