Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

LoF - Legacy of the Future


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  196
  • Reputacja:   235
  • Dołączył:  26.12.2023
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Na początku show widzimy nagranie z wcześniej tego dnia, kiedy Cain i Riley pojawili się w budynku i bardzo szybko zatrzymali się.

 

Parker: Chyba sobie żartujecie…

 

LADS podeszli do nich w czwórkę, z Rhys’em - który miał na ramieniu pas mistrzowski ECCW. Walijczyk zmierzył ich wzrokiem

 

Calloway: Amerykański system edukacji naprawdę jest tragiczny, skoro nawet wielkie gwiazdy sportowe mają problem ze zrozumieniem prostej wiadomości. Mógłbyś wreszcie znaleźć sobie inne miejsce. 

 

Cain chciał mu odpowiedzieć, ale Riley położył mu dłoń na ramieniu i przytrzymał go. 

 

Parker: Hej, Rhys. Rozumiem że nie musisz lubić wszystkich, ale mógłbyś wreszcie odpuścić. 

 

Rhys przeniósł wzrok na niego

 

Calloway: Igrasz z ogniem, Riley. Też powinieneś zrozumieć swoje miejsce. 

 

Po czym odwrócił się i odszedł, pozostała trójka LADS została, wciąż blokując im drogę. Atmosfera robiła się cięższa - na szczęście pojawił się Phoenix Vance. Zamaskowany zawodnik stanął obok Cain’a i Riley’a. 

 

Vance: Jakiś problem? 

 

Lennox zmierzył go wzrokiem, stojąc w nim twarzą w twarz - ale teraz to Seamus i Alistair odciągnęli go, bez słowa idąc za Rhys’em. 

 

Parker: Dzięki. Dalibyśmy sobie radę z nimi, ale dobrze że jesteś.

 

Phoenix pokręcił głową, rozbawiony. 

 

Vance: Mam dzisiaj match z Lennox’em, nie miałbym nic naprzeciw żebyście go trochę obili wcześniej.

 

Cain wziął głębszy oddech, rozluźniając się. Vance klepnął go w ramię.

 

Vance: Hej, wszyscy mamy problemy. Najważniejsze żebyśmy szli do przodu. Skoro Lennox jest zajęty dzisiaj, może pokażecie Seamus’owi i Alistair’owi gdzie jest ich miejsce? 

 

Parker wydawał się bardzo optymistycznie nastawiony do tej propozycji i odbiegł, szukając Paul’a Heyman’a. Vance zgarnął Cain’a i poszli do swojej szatni. Po tym puszczono vignette z udziałem Adam’a Rose, który siedział w pokoju, na dużym, czerwonym fotelu, jak zwykle z rozpuszczonymi włosami, rozmazanym makijażem i lizakiem w ustach, noga założona na nogę.

 

Rose: Mama Lou! Mam dla Ciebie niesamowity szacunek…dlatego nie rozumiem dlaczego uważasz mnie za wroga…oboje jesteśmy tutaj dla tego samego powodu.

 

Adam podniósł się, przechodząc kilka kroków, stając za plecami Jared’a Kaine’a, wychylając się zza niego

 

Rose: Żeby pomóc tym młodym dżentelmenom osiągnąć kolejny krok na drodze do ich potencjału, prawda? I fakt…chciałem zebrać najlepsze talenty dla siebie, ale…kto by tego nie zrobił? Fair game, prawda?

 

Wyszedł zza niego, mrużąc oczy, patrząc prosto w kamerę.

 

Rose: Dlatego właśnie, wiedźmo, nie mogę odpuścić Ci że położyłam dłonie na MOIM Finn’ie. Czas udowodnić mu jak duży popełnił błąd, kiedy Jared pokaże mu jak dużo miał szczęścia w ich walce podczas TFI…

 

Rozchmurzył się po tym i klasnął delikatnie w dłonie

 

Rose: It’s showtime, sunshine!

 

Po tym obraz zniknął. 

 

Match 1: Single Match

Ryker Malone Vs Zander Duvall

 

Kolejny podobny matchup dla Zander’a w którym chłopak pokazał że potrafi sie odnaleźć. Chaotyczny brawl, bez większego nacisku na technikę, ale za to z naciskiem na wytrzymałość i siłę. Problemem było że trafił swój na swego a Ryker był bardziej zawzięty. Przyjmował uderzenia i kopnięcia, jakby jadł je na śniadanie. Choć wydawało się że to Zander jest w przewadze i to on prowadzi ofensywę, widać było że to jego bardziej męczy to starcie - i w końcu popełnił błąd i dał się zaskoczyć z Devil Inside (Ripcord Jumping Knee) po którym Ryker odliczył go bez problemu.

 

Zwycięzca: Ryker Malone

 

Po walce jeszcze raz widzimy obraz zaplecza, gdzie z biura Paul’a Heyman’a wyszedł Oliver Moreau, zdecydowanie niezadowolony po tym co wydarzyło się na ostatnim show. Mijał Benjamin’a Rios’a, który stał ze swoimi ochroniarzami, również zdenerwowany.

 

Rios: No hay absolutamente ningún respeto! To co się tu dzieje, nie różni się niczym od tego co się działo w TFI, jak zwykle, Senor Heyman ma swoich ulubieńców. Eso es tan vergonzoso…

 

Oliver zatrzymał się po kilku krokach i wrócił powoli do nich, patrząc na Benjamin’a, który ze wściekłym wzrokiem spojrzał na niego.

 

Rios: Czego chcesz? 

 

Oliver uśmiechnął się, patrząc na niego.

 

Moreau: Myślę że moglibyśmy sobie pomóc…jeśli masz chwilę żeby porozmawiać o biznesie. 

 

Mina Rios’a przeszła ze złości w ciekawość.

 

Rios: Hmm…biznes, mówisz…Hazlo rápido amigo.

 

Obraz zakończył się, kiedy Oliver zaczął mu coś wyjaśniać. 

 

Match 2: Tag Team Match

Cain Williamson & Riley Parker Vs LADS (Seamus Gallagher & Alistair Thorne)

 

Dosyć specyficzna walka. Tak długo jak w ringu był Riley, wydawało się iść tak jak powinno, zwykły, typowy match. Problem pojawiał się kiedy Cain był legalnym zawodnikiem, co kończyło uprzejmości ze strony LADS, próbowali robić co się da żeby go obijać, legalnie czy nie. Parker zmienił się z nim, co umknęło rywalom - Cain uchylił się pod Double Back Elbow, po czym Riley powalił ich Double Springboard Dropkick’iem. Walka wreszcie zakończyła się, kiedy Cain wyrzucił Seamus’a z ringu, kiedy Parker wymierzył Daredevil Dive (Corkscrew Shooting Star Press) Alistair’owi.

 

Zwycięzcy: Riley Parker & Cain Williamson

 

Po walce Cain i Seamus kontynuowali brawl poza ringiem, co wyciągnęło z zaplecza Lennox’a, który próbował pomóc odciągnąć ich od siebie - choć w trakcie całego zamieszania Lennox trafił Cain’a z Straight Outta’ Liverpool (Straight Right Punch), co z kolei wyciągnęło Phoenix Vance’a i Xavier’a Drake’a. Sytuacja robiła się coraz bardziej chaotyczna, wreszcie udało się to opanować. Vance pokazał Xavier’owi i Parker’owi żeby zabrali Cain’a na backstage. Seamus i Alistair obserwowali ich, wciąż wściekli, podczas gdy Lennox wtoczył się do ringu, czekając na swój match.

 

Match 3: Single Match

Phoenix Vance Vs Lennox Hargrove /w Seamus Gallagher & Alistair Thorne

 

Większość walki to przewaga Phoenix’a, który pokazał się z bardzo dobrej strony, dominując oponenta - który mimo że był silny i niebezpieczny, to niestety bardzo jednowymiarowy. Phoenix robił świetną robotę, unikając ataków Anglika i kontrując je, albo z Hurricanranną, albo DDT, albo Enzuigiri, bardzo sprytnie kontrolując tempo. Do momentu kiedy Alistair złapał go za nogę i prawie przewrócił, co wystarczyło żeby Lennox trafił go Discus Forearm Smash’em. Vance odczuł to uderzenie i miał problemy z powrotem do siebie, co Lennox wykorzystywał. Boxing 101, zarówno w klinczu jak i w średnim zasięgu, zwolnił tempo walki i starał się osłabiać przeciwnika. Nadział się wreszcie, kiedy nie trafił Stinger Splash’em, przyjmując w odwecie Poisonranne. Walka która zaczęła się jak zwykły match, przeszedł bardzo ładnie w starcie które wciągnęło fanów - Phoenix próbował zakończyć to przez Phoenix Splash, ale na kant ringu wskoczył Seamus, raz jeszcze odwracając jego uwagę, dzięki czemu Lennox zrzucił go na matę i dobił go mocnym Straight Outta’ Liverpool.

 

Zwycięzca: Lennox Hargrove

 

LADS odeszli, zacierając chociaż trochę porażkę tag-team’ową. 

 

Main Event: Single Match

Jared Kaine Vs Finn Ryder

 

Walka przypominała na początku ich pierwsze starcie, ale Jared tym razem o wiele szybciej i mocniej pokazał swoją przewagę siłową, kiedy Finn próbował skoczyć na niego, Kaine przejął go w locie i rzucił na matę Powerbomb’em. Ryder pokazał że brnie do przodu, mimo tego co otrzymał od Kaine’a, próbował na każdym kroku mu się odgryźć - niestety na próbach się skończyło. Jarde trzymał mocny chwyt na tej walce oraz przy okazji na gardle Finn’a, kiedy wbił go w matę Chokeslam’em. Jego moment jednak nadszedł - kiedy w swój trademark’owy sposób uniknął Clothesline’u, odbijając się łopatkami od maty i mimo tego jak dobrze mu to wyszło, Jared już to widział i nie dał się zaskoczyć Pele Kick’iem. Z kolei dał się zaskoczyć, kiedy złapał go za nogi blokując kopnięcie i wpadając prosto pod Headscissors Takedown, które wyrzuciło go z ringu gdzie wyłapał jeszcze Corkscrew Crossbody z którym Finn skoczył na niego, próbując utrzymać presję. Szło mu z tym nieźle, biorąc pod uwagę że popisał się też całkiem ładnym Spanish Fly. Koniec końców jednak, na niewiele się to zdało. Jared skontrował jego Irish Whip i odbił się od lin, za pierwszym razem obaj się minęli, ale po drugim odbiciu od lin Jared niemal urwał mu głowę z pomocą Last Line (Leaping Lariat) - Finn obrócił się w powietrzu, jakby zderzył się z pędzącym tirem. 

 

Zwycięzca: Jared Kaine


 

  • Lubię to 1

  • Posty:  196
  • Reputacja:   235
  • Dołączył:  26.12.2023
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Rozpoczęło się Intro show - pokazując materiał który wraz z Theme Song’iem show pokazywał promo zawierające rywalizacje Darby’ego i Max’a, Nealson’a i Bryson’a oraz Ashcroft’a i Stevens’a. Na koniec pokazało się logo Broken Bonds, pod którą widać było logo sponsora show - Hammer Strength. Następnie widzimy pokaz fajerwerków i kamera przeniosła nas do stołu komentatorskiego. 

 

Jays: Witamy serdecznie! Widzieliśmy wiele emocji, widzieliśmy wiele zgrzytów - czas wyjaśnić to i owo. 

 

Dom: Revival pojawiło się w LoF z przytupem - jeden z najlepszych Tag Team’ów na świecie wziął na cel nowopowstałe LoF Tag Team Titles i Quinter’s Factory będą musieli bronić tych tytułów. 

 

Jays: Możemy się chyba spodziewać solidnej walki, bez żadnej dramy. Oba zespoły nie przepadają ze sobą, ale nie zmienia to faktu że szanują się wzajemnie. 

 

Dom: W przeciwieństwie do Darby’ego Allin’a i Maximillan’a Wallace którzy będą próbować zakończyć swoją rywalizację raz a dobrze. 

 

Jays: Daredevil’s Playground zapowiada się ekscytująco, pod warunkiem że nikt nie złamie sobie karku, spadając na dół.

 

Dom: O to nie powinniśmy się martwić…przynajmniej w tej walce. Opener show to już inny temat. 

 

Jays: Piekło nie zna furii gorszej niż zraniona kobieta…chyba że głodna kobieta. Asian Doll i Katherine Edwards zmierzą się wreszcie bez zasad - i jak same to ujęły - bez przeszkód. 

 

Dom: Nowopowstałe show Valkyries będzie miało również okazję pokazać nam jedną z nowych zawodniczek - kiedy “The Titaness” Kendra Steel zmierzy się z Sarą. Czy “Titaness” będzie w stanie usunąć “Boss Bitch” z jej miejsca? 

 

Jays: Z pewnością będzie próbować. Ale nie tylko one walczą o dominację. Blake Stevens, LoF Heavyweight Champion, wreszcie ma dość braku jasności jeśli chodzi o to kto jest głównym mistrzem w LoF. 

 

Dom: Heritage Champion, Mason Ashcroft niechętnie - przynajmniej z tego co mówił - przyjął wyzwanie. Oba pasy zostaną zunifikowane. To może być ostatni wieczór w którym musimy znosić Ashcroft’a.

 

Jays: W przeciwieństwie do walki Jeff’a Bryson’a i Jamie’go Nealson’a. Dwójka z trójki założycieli zmierzy się dzisiaj w walce nie o pas, nie o chwałę - a o braterską miłość. Widzieliśmy co stało się z Jamie’im kiedy przegrał z Mason’em i nikt z nas nie jest zadowolony.

 

Dom: Mason zyskał sobie bardzo niebezpiecznego Enforcer’a i Jeff postanowił coś z tym zrobić. 

 

Jays: Tyle pytań…mam nadzieję że na koniec wieczoru będzie ich mniej.

 

Rozpoczął się Theme Song Asian Doll - światła najpierw zgasły, po tym zaczęły migać i latać po całej arenie, kiedy Queen of The Streets Champion pojawiła się na rampie. Od ramienia do biodra miała zawieszony łańcuch, w drugą stronę miała zapięty swój pas mistrzowski, niosła kij baseball’owy a jej mina zapowiadała jedno - wojnę. Kiedy znalazła się w ringu, rozpoczął się Theme Song Katherine Edwards - która pojawiła się na rampie w zaskakująco dobrym nastroju, uśmiechnięta, śmiejąc się i przeskakując z nogi na nogę, zmierzając do ringu ze swoim dmuchanym młotem - który jak wiemy ma w sobie coś więcej niż samo powietrze…

 

Match 1: No DQ Match

Asian Doll Vs Katherine Edwards

 

Panie zamierzały pokazać dlaczego warto oglądać Valkyries - and ooooh boy, did they ever. Widać było że starały się żeby to udowodnić. Biorąc pod uwagę jak poważny był powód dla którego walczyły ze sobą - poziom brutalności był zaskakujący. Z ciekawszych momentów, Asian Doll wrzuciła Katherine Suplex’em w stół oparty o bandy, Katherine zeskoczyła w pewnym momencie z narożnika Meteorą za ring na rywalkę która stała przy bandach i obie przeleciały przez bandy, Doll zbudowała całkiem ładną konstrukcję z dwóch śmietników i stołu przez który Edwards przeleciała Michinoku Driver’em. Pierwsza krew pojawiła się kiedy Katherine wpadła twarzą w odsłonięty narożnik. Nie pozostała dłużna i kiedy Japonka chciała ją wrzucił na stół z drutem kolczastym, Amerykanka zablokowała Powerbomb i zeskoczyła z Sitdown Facebuster’em, przez co to Doll połamała stół. Sędzia pomógł jej wyplątać włosy z drutu co dało Katherine czas na dojście do siebie - dodała Hip Attack w narożniku, zbierała się po kolejny ale Doll sama zerwała się za nią i w połowie ringu spotkała się z nią, trafiając Busaiku Knee Strike’iem. Katherine wypadła z ringu, Doll usiadła w narożniku i obie miały podobny pomysł. Katherine złapała swój młot, Doll za swój kij baseball’owy. Amerykanka wróciła do ringu z przerażającym uśmiechem który wyglądał jakby nigdy nie bawiła się tak dobrze. Przejechała dłonią po swojej zakrwawionej twarzy i wysmarowała nią usta, zostawiając całusa na swoim młocie po czym zamachnęła się desperacko na Doll, która uniknęła ataku i zdzieliła ją kijem w głowę - co nie wystarczyło żeby przewrócić Katherine, która chwiejnie trzymała się na nogach, stojąc nad szczątkami stołu z drutem kolczastym. Doll dorzuciła Dollhouse Blues (Springboard Moonsault into Inverted DDT), Katherine odbiła się plecami od resztek stołu i drutu, siadając na macie z wyrazem bólu na twarzy, zanim Doll popchnęła ją z powrotem na matę i odliczyła ją wreszcie. 

 

Zwyciężczyni: Asian Doll

 

Japonka miała problem żeby wstać, oddychając ciężko. Kiedy wreszcie zaczęła wstawać, ręka Katherine wystrzeliła do góry, łapiąc ją za przedramię. Amerykanka śmiejąc się przez ból próbowała ją zatrzymać. Wydawało się że Doll pomoże jej wstać, kiedy odwzajemniła chwyt na ręce rywalki…ale zrobiła to tylko po to żeby dobić ją Stomp’em do maty, po czym opuściła ring. Sędzia i lekarze pomagali wstać Katherine, która wciąż śmiała się, na zmianę z kaszlem i wycieraniem krwii. 

 

Jays: Doll chyba…nie przepada za Katherine…

 

Dom: Naprawdę? Skąd taka myśl przyszła Ci do głowy? 

 

Jays: Dobrze że kolejny match nie będzie odbywał się tutaj…ekipie trochę zajmie posprzątanie tego wszystkiego.

 

Dom: To prawda. Nie mówiąc o tym że zarówno Doll jak i Katherine będą potrzebować pomocy medycznej. 

 

[Promo walki Darby Allin Vs Maximillian Wallace]

 

Po walce, kamera przeniosła nas do dzielnicy w której widzieliśmy Darby’ego na poprzednim show. Wallace podszedł do otwartych drzwi magazynu, ubrany w długie spodnie i czarną koszulkę (z logiem Hammer Strength). Wszedł do środka, rozglądając się uważnie. Złapał kawałek rurki stojący pod ścianą i powoli szedł dalej, przechodząc do części w której cała struktura była zbudowana. Darby’ego nigdzie nie było widać…do momentu aż spadł na Wallace’a z nad drzwi! Obaj padli na ziemię, Darby zebrał się pierwszy i od razu kontynuował atak!

 

Match 2: Daredevil’s Playground Match for LoF Cruiserweight Championship (Cinematic Match)

Darby Allin [c] Vs Maximillian Wallace

 

Ciężko tu mówić o walce w tradycyjnym tego słowa znaczeniu. Allin rzucił go w ścianę, skorzystał z pomocy starego fotela, odbijając się od niego żeby dodać Hurricanrane. Jego plan zaskoczył byłego mistrza i dało mu sporą przewagę, którą chciał wykorzystać i próbował wspinać się na platformy, gdzie Wallace wreszcie go dogonił. Po krótkiej wymianie uderzeń, Max przerzucił go Backbody Drop’em, zrzucając go na niższą platformę od której Darby odbił się i spadł całkiem na ziemię. W przeciwieństwie do mistrza, Wallace nie był zainteresowany szybką wygraną - zamiast tego planował sprawić mu tyle bólu, ile tylko mógł. Pchnął go pod jeden z filarów, dobijając go do niego Knee Strike’iem w brzuch i Snap Suplex’em rzucił go na ziemię raz jeszcze. W ten sposób starcie kontynuowało się dobrych kilka chwil. Za każdym razem kiedy Allin próbował coś zrobić, Wallace znajdował sposób żeby go zatrzymać. Wreszcie rzucił go Powerbomb’em z platformy do środka starego ringu, zaczynając własną wspinaczkę w stronę pasa - nie szło mu to najsprawniej, zdecydowanie nie był przyzwyczajony do czegoś takiego. Darby doszedł do siebie na tyle żeby go gonić i udało mu się, kiedy wspinał się bokiem struktury i wisząc na jednej z poprzeczek złapał rywalami nogami w pasie i co prawda udało mu się zrzucić go z mniej więcej połowy wysokości na matę, ale nie dał rady sam utrzymać się na poprzeczce i spadł za nim. Kiedy wrócili na nogi, mieliśmy nieco bardziej tradycyjny moment walki (Choć stary, zakurzony ring nie pomagał). Max dał się zaskoczyć raz jeszcze, kiedy podrzucił nadbiegającego oponenta do Pop-Up Slam’u, jednak Darby w powietrzu złapał się jednej z poprzeczek i z trudem podciągnął się, wchodząc na jedną z platform. Wallace szybko zdał sobie sprawę ze swojego błędu i ruszył w pogoń. Końcówka była wyścigiem z czasem, Darby miał lepszy start ale nie był w najlepszym stanie, podczas gdy Wallace chwiejnie starał się go dogonić i nie spaść przy okazji z powrotem. Spotkali się wreszcie na części z mostem linowym, gdzie Wallace złapał go za ramię kiedy Darby był już przy pasie - szarpnął nim, prawie zrzucając go na dół. Darby złapał się mocno lin i podskoczył z Jumping Knee Strike’iem. Cudem Wallace przytrzymał się lin, ale cały most się przechylił. Max szybko to wykorzystał i ostatnim zrywem trafił oponenta Big Boot’em w twarz. Kiedy wydawało się że to koniec, Wallace zatrzymał się i walczył z czymś - z innego ujęcia kamery widać było że Darby złapał go za nogę i trzymał się, wisząc pod mostem. Max próbował go zrzucić, co Darby jeszcze raz wykorzystał, podciągnął się i gwałtownie opuścił, ciagnąc go za sobą. Wallace spadł kroczem na środkową linę wspierającą most i jedynym jego priorytetem (poza oczywistym bólem) było nie spadnięcie z mostu. Allin sięgnął jedną z lin i wspiął się powoli, wracają na most. Nie zabrakło one-liner’a (“You should’ve taken the stairs”) po którym Superkick’iem trafił go w twarz, zrzucając go na matę podczas gdy kamera pokazywała Darby’ego zdejmującego swój pas. Ostatnim ujęciem był Darby siedzący na moście linowym i leżący na macie Wallace, ledwo ruszając się z grymasem bólu.

 

[I. 3 minutowa przerwa reklamowa]

 

Po przerwie wracamy do areny, gdzie rozpoczął się Theme Song…


The One You Paid To See…
Is finally here…

 

I na rampie pojawiła się Sonya, witana przez widownię. Artystka i komentatorka Valkyries zeszła w dół, witając się z fanami i zajęła trzeci, dostawiony, fotel przy stole komentatorskim. 

 

Jays: Panie i Panowie, prosto z zespołu komentatorskiego Valkyries - Sonya. Zawsze dobrze Cię widzieć.

 

Sonya: Ohh, przestań…albo nie, możesz kontynuować.

 

Cała trójka zaśmiała się, kiedy Sonya zakładała słuchawki.

 

Dom: Skoro mamy tutaj ekspertkę, skorzystajmy z twojej wiedzy. Kendra Steel Vs Sarah. 

 

Sonya: Sarah jest dominującą mistrzynią, widzieliśmy to praktycznie odkąd wygrała pas mistrzowski. Ktokolwiek próbował się z nią mierzyć, kończył źle. Ale teraz ma przed sobą kogoś zupełnie innego - nie tylko kogoś kto jest nowy, ale kogoś kto jest doświadczony. Kendra wie co to znaczy być mistrzynią i co ważniejsze - co to znaczy być dominującą mistrzynią. Zdecydowanie najtrudniejsze wyzwanie dla Sary jak do tej pory.

 

Jays: Jeśli oceniać po ostatnim Valkyries, z pewnością będzie miała przewagę siłową, jak pokazała to kiedy wygrała tytuł pretendentki. 

 

Dom: Sarah musi być pod wrażeniem, nawet jeśli tego nie okazuje. 

 

Rozpoczął się Theme Song Kendry Steel - zawodniczka wyszła, prezentując swoją imponującą posturę, schodząc do ringu, spokojna, aczkolwiek pewna siebie. Kiedy była w ringu, rozpoczął się Theme Song mistrzyni - Sarah pojawiła się na rampie, co ciekawe przy znacznie cieplejszej reakcji niż zazwyczaj. Zeszła do ringu jak zwykle w swojej białej kurtce i okularach przeciwsłonecznych, pozując na na narożniku ze swoimi kastetowymi pierścieniami “Boss Bitch”. 

 

Match 3: Single Match for LoF Women’s Championship

Sarah [c] Vs Kendra Steel 

 

Walka zaczęła się zaskakująco wolno, z kilkoma słabszymi akcjami, zawodniczki zdecydowanie próbowały się wyczuć. Z czasem wyglądało to coraz lepiej, kiedy znalazły swój rytm i nadrabiały wolniejszy początek. Kendra przejęła przewagę kiedy uniknęła uderzenia, ściągając rywalkę na kolano Backbreaker’em i rzucają ją za siebie całkiem ładnym Fallaway Slam’em, po który mistrzyni opuściła ring. Kendra kontynuowała swoją ofensywę, skutecznie powstrzymując Sarę przed powrotem do walki. Był krótki moment kiedy wydawało się że mistrzyni ma szansę - kiedy udało jej się zaskoczyć pretendentkę Jawbreaker’em, ale kiedy wziela rozbieg do ataku, Kendra zgasiła ją Lariat’em. Sytuacja odwróciła się jeszcze raz chwilę później, kiedy Kendra szykowała się do Superplex’u. Sarah zablokowała jej atak i zeskoczyła pod nią, uderzając ją w nogi. Kendra spadła na narożnik po czym skończyła w Tree of Woe. Próbowała się podciągnąć, co Sarah wykorzystała trafiając wiszącą rywalkę z Curveball (Running Hip Attack). Boss Bitch Slam (Boss Man Slam) skontrowany przez Kendrę, która znalazła się za jej plecami, wynosząc ją pod Steel Driver (Pumphandle Michinoku Driver), tylko że podniosła ją wykorzystując za dużo siły i Sarah ześlizgnęła się za jej plecy, przechodząc w B-Stomp (Inverted Foot Facebreaker) broniąc swój tytuł.

 

Zwyciężczyni: Sarah

 

Po walce Sarah wzniosła dumnie swój pas mistrzowski do góry, kiedy Kendra podniosła się, trzymając się za szczękę. Przez chwilę patrzyły na siebie i kiedy wyglądało że nastąpi zwykły uścisk dłoni i okazanie szacunku - Kendra odwróciła się i wytoczyła się przez liny, wracając na backstage. Sarah uśmiechnęła się tylko, świętując dalej swoją wygraną.

 

[II. 3 minutowa przerwa reklamowa]

 

Po reklamach widzimy podzielony ekran, pokazujący obraz z dwóch szatni - po lewej Royalty, gdzie Blake siedział na swoim tronie, skupiony, oglądając transmisję, po prawej Coven of Nightfall, gdzie Mason siedział spokojnie na fotelu, fryzjer kończył pracę nad jego włosami, z Witchcraft i Jamie’im stojącymi za nimi. Po tym kamera przeniosła nas do jednego z wejść do budynku, gdzie widać leżących na ziemi i pod ścianami ochroniarzy. Ktoś ewidentnie bardzo chciał dostać się do budynku. Po tym obraz wrócił w okolice ringu. Pierwszy na rampie przy swojej muzyce pojawił się Damon Cole, wybuczany jak zawsze - choć nie tak bardzo jak Arnold Becker ktory wyszedl przy swoim Theme Song’u zaraz po nim. Obaj zeszli do ringu, nie przejmując się reakcją widowni - Damon nawet napawał się tym, słuchając ich. Reakcja obróciła się kiedy rozpoczął się Theme Song Brian’a Becker - drugi z Austriaków miał o wiele lepszą opinię wśród widowni. Za to miejsce podniosło się o wiele większym cheer’em, kiedy rozpoczął się Theme Song CM Punk’a. “Second City Saint” przybił piątkę z Brian’em i obaj zeszli do ringu, szykując się do walki.

 

Match 4: Tag Team Match

Damon Cole & Arnold Becker Vs Brian Becker & CM Punk

 

Starcie zaczęło się z oboma braćmi w ringu - ale zanim cokolwiek zrobili, Arnold zmienił się z partnerem, ewidentnie nie planując walki z Brian’em. Niby nie działo się nic specjalnego, pierwsza część walki była solidnym starciem. Damon dał radę przejąć kontrolę nad walką, choć Brian nie pozostawał dłużny. Przyjemnie oglądało się ich starcie, tagi nie były rzadkie choć potrwało trochę zanim bracia spotkali się w ringu. Dopiero kiedy Punk zdołał pozbyć się Back Body Drop’em Arnold’a i doskoczyć do hot tag’u, Brian i Arnold stanęli w ringu twarzą w twarz. Po wymianie słów, przeszły do wymiany uderzeń. Fani dostali mocny moment, szczególnie kiedy Damon chciał go zaskoczyć blind tag’iem - Brian zaczął rozdawać im obu Chop’y i Forearm Smash’e. Pozbył się wreszcie brata z ringu i skupił się na Cole’u - a raczej próbował. Arnold złapał go z za ringu za nogę, co pozwolił Damon’owi odzyskać kontrolę. Kolejne kilka chwil później sytuacja rozkręciła się jeszcze raz, kiedy Damon wskoczył żeby przerwać pin na Arnold’zie, kiedy Brian skontrował Suplex swoim Fisherman’s Suplex’em. Punk wślizgnął się do ringu dołączając do brawl’u. Damon prawie zaskoczył go E.G.O. Smasher’em (Discus Elbow Smash), spod którego Brian odepchnął go i sam dostał. Punk od razu złapał za kark i wyrzucił z ringu - po czym został wypchnięty z niego przez Arnold’a. Austriak wskoczył po tym na narożnik i dodał Becker Bomb (Corkscrew Senton Bomb) które zakończyło walkę. 

 

Zwycięzcy: Damon Cole & Arnold Becker

 

Damon i Arnold nie czekali na to aż sędzia podniesie ich ręce, obaj wynieśli się na rampę, świętując swoją wygraną. Punk wrócił do ringu, patrząc za nimi, zanim pomógł Brian’owi wstać. Austriak nie był zadowolony z wyniku, ale nie wyglądało żeby miał pretensje do partnera. Obaj patrzyli za przeciwnikami - Punk ze złością, natomiast Brian wpatrywał się w swojego brata z bardziej mieszanym wyrazem twarzy.

 

[III. 3 minutowa przerwa reklamowa]

 

Kamera przeniosła nas do kafeterii, gdzie przy jednym ze stołów siedział James Crawford, pijąc kawę. Jego walizka  Champion’s Choice stała na stole obok niego. Oglądał transmisję na jednym z ekranów, dosyć znudzony. Po chwili pojawił się Pete Dunn, siadając obok niego i klepiąc go po plecach

 

Dunn: Hej, mate, czekasz na swój moment? 

 

James spojrzał na niego, milcząc przez chwilę

 

Crawford: Raczej nie. To nie był doby pomysł. 

 

Dunn: Jedyna zła część to fakt że nie zdecydowałeś się tego zrobić. Blake próbuje Cię trzymać przy sobie, bo nie chce być przeciwko tobie. 

 

James spojrzał na niego i wziął łyka kawy, patrząc przed siebie zamyślony

 

Dunn: Powiem tyle. Oni myślą że to oni mają władzę i to oni decydują kto będzie na szczycie. Ale to jak ja to widzę…

 

Podniósł się, patrząc na walizkę.

 

Dunn: To ty ostatecznie możesz zadecydować kto opuści ten budynek z pasem mistrzowskim. Do zobaczenia.

 

Klepnął go jeszcze raz w ramię i odszedł. James patrzył za nim, po czym spojrzał na walizkę. Kamera zrobiła zbliżenie na nią, po czym obraz zaczął zanikać.

 

[Promo Quinter’s Vs Revival]

 

Po materiale, rozpoczął się Theme Song pretendentów - Scott Dawson i Dash Wilder pojawili się na rampie, witani przez fanów. Mimo że próbują zdetronizować bardzo popularny tag team, ciężko nie dopingować klasy jaką jest The Revival. Obaj weszli do ringu, zrzucając swoje kurtki i pozując na narożnikach, zanim światło przygasło i rozpoczął się Theme Song obecnych mistrzów - Brian i Kenny pojawili się na rampie, zbiegając do ringu i wślizgując się płynnie pod linami. Poświęcili widowni nieco mniej czasu niż zazwyczaj - czemu nie trudno się dziwić, kiedy ich wzrok i uwaga była skupiona na bardzo trudnym wyzwaniu jakie mieli przed sobą, stojąc twarzą w twarz z Revival. 

 

Match 5: Tag Team Match for LoF Tag Team Championships

Quinter’s Factory (Kenny & Brian Quinter) [c] Vs The Revival (Scott Dawson & Dash Wilder) 

 

Oof. W pewien sposób zupełnie odcięty od rzeczywistości match - w kontraście do innych walk, tutaj mieliśmy czysty pokaz umiejętności, bez żadnej dramy czy zemsty. Z jednej strony, niby nic specjalnego. Z drugiej, oba zespoły pokazały że od strony technicznej zasługują na swoją renomę. Mistrzowie próbowali przyspieszyć tempo, kiedy Kenny trafił z Running Shooting Star Press’em, po którym Brian dodał Slingshot Leg Drop, ale Scott uratował walkę przerywając pin. Revival z kolei pokazało kombinację Spinebuster/Neckbreaker, po którym Scott złapał Brian’a za nogi, Dash za ręce i podrzucili go do góry. Dla fanów akcji ringowej, to był rzeczywiście bardzo dobry match…do momentu aż na rampie pojawił się Ofato. Sędzia od razu się nim zainteresował, podobnie jak Revival, którzy nie życzyli sobie interwencji. Sędzia zaczął ich powstrzymywać przed opuszczeniem ringu - co z kolei wykorzystali Jimmy i Jey, którzy przeskoczyli bandy i zaskoczyli Kanadyjczyków. Kenny dostał Double Superkick’iem, podczas gdy Brian próbując mu pomóc dostał jednym z pasów w głowę. Samoańczycy wycofali się i dopiero wtedy Revival zorientowało się co się stało - i co ciekawe, zaczęli pokazywać sędziemu odchodzących zawodników a kiedy oficjel nie chciał nic z tym zrobić, Wilder popchnął go i przewrócił, zmuszając sędziego do dyskwalifikacji.

 

Zwycięzcy: Quinter’s Factory (Via DQ)

 

Po walce Revival pomogło zebrać się Quinter’som i cała czwórka została przez chwilę w ringu, rozmawiając o tym co się stało, zanim kamera przeniosła nas na backstage, gdzie widzimy Natalie Roberts stojącą razem z LA Knight’em, ubranym w czerwono-żółtą koszulkę ze swoim logiem oraz logiem Hammer Strength.

 

Roberts: Panie i Panowie…LA Knight. Po utracie Heritage title, nawet ty musisz przyznać że nie byłeś na…najlepszej passie swojej kariery. Wiele osób zastanawia się…co jest dalej w planach dla osoby którą wszyscy nazywają “Megastar”?

 

Knight popatrzył na nią i już chciał odpowiedzieć, kiedy zatrzymał się i zaczął nasłuchiwać…zanim gromkim głosem do mikrofonu dodał

 

Knight: LEMME TALK TO YA! 

 

Co pobudziło widownię w tle.

 

Knight: Słyszysz? Słyszysz to co tam się dzieje? Jeśli o mnie chodzi, nie ma najmniejszego znaczenia czy wygrałem czy nie, bo jestem tu z dwóch powodów. Jednym z nich jest to żeby Ci ludzi mogli obejrzeć absolutnie najwyższego poziomu wrestling, który pobudzi ich do reakcji. I tak, nie miałem ostatniego najlepszego okresu - ale przeszłość to przeszłość a przyszłość to przyszłość. I tutaj dochodzimy do drugiego powodu. Jestem byłym mistrzem, ale zamierzam to zmienić. A najlepszy sposób żeby to zrobić to udowodnić że wciąż jestem najlepszy.

 

Knight obrócił się do kamery, zdejmując okulary, intensywnie wpatrując się w kamerę.

 

Knight: Dlatego właśnie na kolejnym Strike zamierzam rzucić Open Challenge. Nie interesuje mnie kto na nie odpowie, bo efekt będzie dokładnie ten sam. Czyjaś głowa trafi prosto w matę a ręka sędziego odliczy trzy…and that’s not an insult, that’s just a fact of life. 

 

Spojrzał jeszcze raz na Natalie z uśmiechem

 

Knight: Ponieważ wszyscy dobrze wiedzą do kogo należy ta gra…

 

Machnął ręką w swoim geście, podczas gdy widownia w tle krzyczała “L…A…Knight’s! YEAH!” . Knight uśmiechnął się i mrugnął do Natalie

 

Knight: Yeah.

 

Dodał krótko, ciszej i odszedł z kadru, podczas gdy obraz zaczął zanikać.

 

[IV. 3 minutowa przerwa reklamowa]

 

[Promo walki Nealson Vs Bryson]

 

Po materiale rozpoczął się Theme Song Bryson’a, który wyszedł na rampę z krzesłem opartym o ramię, co prawda uśmiechał się, ale widać było że jest skupiony. Przywitał się z kilkoma fanami, po czym wskoczył do ringu, siadając w narożniku, czekając na oponenta, na którego nie musiał czekać długo. Światła zgasły i przy swoim Theme Song’u pojawił się Jamie Nealson - w towarzystwie Witchcraft, która zdjęła łańcuch z jego obroży i co ciekawe - odeszła z powrotem na backstage z uśmiechem. Jamie widział tylko i wyłącznie Bryson’a, schodząc do ringu, obserwując go. Wreszcie zrzucił swój płaszcz i wślizgnął się do ringu. Sędzia dał radę powstrzymać go przed rzuceniem się na rywala, żeby mógł zacząć to starcie.

 

Match 6: Single Match

Jeff Bryson Vs Jamie Nealson

 

I tylko kiedy gong zabrzmiał, Nealson rzucił się na oponenta. Dzika wściekłość którą znamy wróciła w pełni. Problem polegał na tym, że Jeff też był już rozgrzany po kilku walkach. Poza tym, bądźmy szczerzy - nikt nie spodziewał się technicznej walki. Starcie bardzo szybko przeniosło się za ring, gdzie Jamie wepchnął oponenta w schody, po czym Back Suplex’em rzucił go na stół komentatorski. Sytuacja nie zmieniała się, Jamie wracał co chwilę do ringu żeby przerwać liczenie sędziego, co wreszcie go ugryzło. Jeff skontrował jego Irish Whip i to “Unstable Beast” wpadł w bandy. Bryson miał inny pomysł na przerwanie liczenia sędziego - poświęcił moment żeby porozmawiać z sędzią, który nie był zadowolony z tego co usłyszał ale zdecydowanie poluzował swoje podejście do czasu jaki spędzili poza ringiem. Twardy, mocny brawl gdzie żaden z nich nie dbał o technikę. Jamie zdołał wymierzyć Beasthammer (Jackhammer) po którym przymierzał się do Spear’u, który Jeff zatrzymał Knee Strike’iem po którym dodał szybki Bryson Driver (Death Valley Driver) w narożnik - co zaskakująco dało 2 count. Jeff nie mógł uwierzyć, ale nie miał czasu się tym martwić. Kolejna próba Bryson Driver’a została zatrzymana, Jamie odepchnął go i powalił Spear’em, po którym Jeff wytoczył się z ringu unikając pinu. Walka zwolniła, obaj byli zmęczeni i obici, widocznie zbliżając się do końca - który nadszedł tak jak można się było spodziewać. Niespodziewanie. Nealson próbował wymierzyć Spinebuster, który Jeff skontrował Knee Facebreaker’em za którym nadszedł Big Boot od Jamie’ego - ale raz jeszcze Jeff dał radę go zatrzymać, złapał go za nogę i wyniósł na ramiona do jeszcze jednego Bryson Driver’a i tym razem to Jamie skontrował atak. Ześlizgnął się z jego ramiona i wepchnął go w narożnik, od razu dodając brutalny Spear który zakończył walkę.

 

Zwycięzca: Jamie Nealson

 

Po walce Nealson złapał go za głowę, podciągając go na nogi, ewidentnie chcąc zrobić coś więcej. Przerwało mu pojawienie się Witchcraft i Orion’a. Jamie trzymał oponenta za głowę, gotowy podnieść go do Beasthammer’a, obserwując uważnie Witch która z uśmiechem podeszła bliżej. Przez chwilę patrzyli sobie w oczy, zanim Witchcraft kiwnęła palcem na niego, uśmiechając się, pokazując mu żeby podszedł do niej. Jamie warknął, widać było że trząsł się nieco, ciężko powiedzieć czy ze złości, czy z jakiegoś innego powodu. Popchnął wreszcie Bryson’a na matę i podszedł powoli do lin, przechodząc przez nie i stając przed Witchcraft, która przypięła łańcuch do jego obroży. Kiedy zaczęli opuszczać arenę, Bryson wytoczył się z ringu, chwiejnie podążając za nimi. Jamie wyglądał jakby chciał dokończyć co zaczął, ale Witch pstryknęła tylko palcami, zatrzymując go. Orion powalił zmęczonego i obitego Bryson’a Big Boot’em, zatrzymując go. Coven opuściło po tym arenę, podczas gdy sędzia próbował pomóc Jeff’owi wrócić na nogi. Kamera przeniosła nas na backstage, gdzie widzimy Royalty - Blake, “Big” Ben oraz Izzy - wychodzących ze swojej szatni, zmierzających w stronę wejścia na arenę. Kamera oddaliła się trochę, pokazując stojącego obok z walizką James’a Crawford’a, obserwującego Stevens’a. Po tym kamera pokazała nam Jeff’a, który chwiejnie wracał w stronę szatni, trzymając się za żebra z grymasem bólu. Zatrzymał się nagle i wziął głębszy oddech, spluwając na bok.

 

Bryson: Przyszedłeś powiedzieć “A nie mówiłem”?

 

Kamerzysta odsunął się i widzimy że drogę zaszedł mu Thunder. Obaj patrzyli na siebie przez chwilę, po czym Thunder wyciągnął rękę z torbą lodu

 

Thunder: Przyszedłem powiedzieć że wyglądasz tragicznie. Gorzej niż zazwyczaj. 

 

Bryson zaśmiał się pod nosem, jeszcze raz syknął z bólu i wziął torbę z lodem, przykładając ją do żeber. 

 

Bryson: Nie skończyłem z nim jeszcze. Nie wiem co Witchcraft z nim zrobiła, ale to nie jest nasz Jamie. I nie zamierzam tego tak zostawić.

 

Thunder uśmiechnął się lekko 

 

Thunder: Nie spodziewałbym się niczego innego po tobie. Ale czy tym razem możemy zrobić to w bardziej sensowny sposób? Jedyny powód dla którego Orion nie pojawił się wcześniej był taki że Witchcraft go nie puściła. Poza nim jest jeszcze Mirror i Wallace. Jeśli chcesz zająć się Jamie’im, przyda Ci się pomoc. 

 

Nealson: I zakładam że masz kogoś? 

 

Thunder: Może. Choć, porozmawiamy o tym po tym jak lekarz Cię obejrzy.

 

Thunder klepnął go w ramię i odwrócił się, odchodząc. Jeff spojrzał za nim przez chwilę, splunął jeszcze raz na bok i uśmiechnął się cieplej, ruszając za Thunder’em.

 

[V. 3 minutowa przerwa reklamowa]

 

[Rewind of the Night powered by C4 Smart Energy Drinks - Promo Ashcroft Vs Stevens]

 

Po przerwie rozpoczął się Theme Song Blake’a Stevens’a - który pojawił się na rampie w towarzystwie Royalty, schodząc powoli do ringu. Nie spieszył się, zatrzymał się przed ringiem, rozglądając się po widowni. Wszedł wreszcie do ringu, zarzucając swój pas na ramię. Chwilę po tym światła przygasły i rozpoczął się Theme Song Mason’a Ashcroft’a, który pojawił się na rampie w towarzystwie Coven - Witchcraft, Orion’a i Mirror’a. Jednak w przeciwieństwie do Blake’a, machnął dłonią i odesłał resztę na backstage, schodząc do ringu samotnie. Wszedł do ringu, zdejmując swój płaszcz, zakładając swój pas na przeciwne ramię i obaj stali w przeciwnych narożnikach. Sędzia zabrał ich pasy, wznosząc je do góry zanim oficjalnie rozpoczął Main Event. 

 

Main Event: Single Match for LoF Heritage & LoF Heavyweight Championships

Blake Stevens [c] /w “Big” Ben & Izzy Vs Mason Ashcroft [c]

 

Obaj zawodnicy stali bez ruchu, patrząc na siebie. Mason wreszcie wyciągnął dłoń w jego stronę, uśmiechając się - Blake nie był zainteresowany. Cofnął się i obaj zaczęli krążyć w ringu.

Szybki klincz, z którego Mason wyszedł zwycięsko - wykręcił jego ramię, przechodząc w Wrist Lock. Anglik próbował się wykręcić, ale skończył w Side Headlock’u…Mason spokojnie kontroluje, Blake chciał uwolnić się z pomocą lin…i Ashcroft płynnie rzucił go na matę Headlock Takedown’em!

Nie najlepszy początek dla Anglika, który nie zamierza chyba tego przyjmować. Podniósł się wreszcie…tym razem uwolnił się Irish Whip’em! Mason odbił się od lin…i powalił go Shoulder Block’iem! Uśmiechnął się do niego, odbiegając do lin…przeskoczył nad rywalem który próbował go podciąć…i zatrzymał się przy linach, przez co Stevens spadł na matę po nieudanym Dropkick’u!

Ashcroft w pełni kontroluje przebieg walki! Mason złapał go za włosy, wpychając go do narożnika, dodając kilka uderzeń w brzuch…złapał go za głowę, zawieszając go nogami o liny…Swinging Neckbreaker! Od razu przeszedł do pinu!

…1…

Kick out, choć nie wyglądało żeby Mason spodziewał się wiele. Podniósł się, czekając aż Blake wróci na nogi - Anglik podniósł się, trzymając się za kark z miną która wyraźnie pokazuje że nie podoba mu się takie zachowanie…rzucił się do szybkiego ataku! Ashcroft uniknął go, przez co Blake odbił się od lin…i Back Body Drop’em uderzył o matę raz jeszcze!

“Allfather” podszedł do lin, patrząc na Izzy i lekko kręcąc głową z uśmiechem…po którym kopnął oponenta w żebra! Powoli podciągnął go za ramię…dodając siarczysty Chop! Stevens cofnął się, próbując złapać oddech…Heritage champion uderzył go Forearm Smash’em w plecy, wpychając go jeszcze raz do narożnika…

Irish Whip do przeciwnego narożnika! Mason obrócił się w jego stronę, biorąc rozbieg…High Knee trafia w pusty narożnik! Blake zdołał się odsunąć! Szybko kopnął go od tyłu w kolano, powalając go na matę! Znalazł sobie wreszcie moment do kontry! Kilka szybkich uderzeń z przysiadu…podniósł się wyżej, dodając kilka Stomp’ów…i Jumping Knee Drop! Pin! 

…1…

Prawie 2 count, Mason nie czekał z przerwaniem pinu…Blake podniósł się powoli, rozciągając plecy. Widać że odczuł poprzednie ataki ale jest świadomy że nie może dać mu czasu na odpoczynek. Złapał go za głowę, zarzucając sobie jego ramię na kark…Snap Suplex!

Przetoczył się nad nim, wracając z nim na nogi…dodając jeszcze jeden Snap Suplex! Szybkie, gwałtowne zrywy nie dają Mason’owi dużo czasu na kontrę…Anglik jeszcze raz przetoczył się na nogi…tym razem kończąc serię z pomocą Falcon Arrow! Jeszcze jedna próba pinu!

…1…2…

Ponownie liczenie przerwane. Stevens podniósł się na kolana, biorąc głębszy oddech. Jeszcze raz złapał go za głowę, podciągając go z powrotem na nogi…Knee Strike w brzuch, po którym pchnął go na liny i powalił go European Uppercut’em! Złapał go od razu za nogę, przekręcając go do Single Leg Boston Crab!

Mason podniósł się na rękach, próbując zmniejszyć presję na swoje plecy…ale Blake skręcił też jego nogę, starając się dołożyć presję na jego kolano! “Allfather” zdołał podnieść się wyżej i zrzucić go z siebie! Blake podparł się rękoma o matę i podskoczył, improwizowanym Dropkick’iem trafiając rywala w kolano, sprowadzając go ponownie na matę! Nie zamierza odpuszczać, kiedy wreszcie znalazł okazję. Doskoczył do Amerykanina, przechodząc do pinu, podciągając jego kontuzjowaną nogę mocno do góry!

…1…2…

Wciąż nie wystarczyło! Ashcroft wytoczył się z ringu, starając się znaleźć trochę miejsca. Izzy cofnęła się od niego, ostrzegana przez sędziego, podczas gdy Blake wyszedł za nim…złapał go za głowę i uderzył nim o stół komentatorski! Wrzucił go z powrotem do ringu, wchodząc między linami do środka…

Mason wrócił chwiejnie na nogi, utykając i nie stawiając ciężaru ciała na prawej nodze…za którą Blake go złapał i rzucił na matę z pomocą Dragon Screw! “Allfather” w dużych tarapatach! Stevens od razu złapał go za nogę, sygnalizując Bend The Knee (Twisting Heel Hook)! Pochylił się nad rywalem i kamera wyłapała jego ostatnie słowa “I will bend it for you!” i padł do tyłu przechodząc do-

...Mason wykorzystał jego impet i podniósł się! Wolną nogą trafił go Stomp’em w głowę! OOF! Widownia zaczęła buczeć, podczas gdy Amerykanin próbował rozciągnąć nogę i postawić na niej ciężar…sytuacja wydaje się obracać raz jeszcze. Blake otrząsał się, próbując wrócić na nogi…na co tym razem Mason mu nie pozwolił! Jumping Knee Drop na kark! Blake odbił się od maty, wracając na kolana…skąd otrzymał Snap DDT! Ashcroft przekręcił go na plecy, przechodząc do pinu!

…1…2…

Kick out! Mason złapał go za włosy, podciągając jego głowę, powiedział coś do niego z uśmiechem i pchnął go z powrotem na matę, cofając się do narożnika…chyba szykuje się do Over the Bifrost (The Fold)! Wziął rozbieg…Blake zaskoczył go Cross Chop’em w gardło! Mason cofnął się chwiejnie, próbując złapać oddech…

podczas gdy Anglik podniósł się i kopnął go w brzuch…Royal Swing (Overdrive)! Obaj skończyli na macie, oddychając ciężko. Izzy zaczęła uderzać o matę, próbując dopingować go, starając się dodać mu sił - widownia dołączyła się, chant’ując “Lets go Stevens, Mason sucks!”...obaj zawodnicy wrócili powoli na kolana, zaczynając wymieniać się uderzeniami…

podnieśli się na nogi, wciąż wymieniając uderzenia…Blake zablokował jedno z nich! Elbow Smash! Blake odbił się od lin…Mason uniknął ataku, przechodząc w Swinging Neckbreaker…który Blake przekręcił! Backslide Pin! 

…1…2…

Liczenie przerwane! Obaj zerwali się i Mason przeszedł w Small Package! 

…1…2…

Blake przekręcił się i to ramiona Mason’a są na macie!

…1…2…

Ashcroft puścił go…i kiedy wstawali, podniósł go od razu na ramiona! Michinoku Drive-...King’s Guillotine (Jumping Cutter)! Stevens zaskoczył go, łapiąc go za głowę i ściągając na matę! Co za kontra! Doczołgał się do pinu, przerzucając ramię nad nim!

…1…2…

Kick out! Kick out! Izzy nie może w to uwierzyć, podobnie jak widownia! Blake podniósł się, starając się nie tracić spokoju! Tak dobra okazja żeby to zakończyć! Anglik obrócił go, łapiąc go za nogę…przejechał kciukiem po gardle i rzucił się do tyłu, zapinając Bend The Knee! To nie koniec problemów Ashcroft’a! Stara się obrócić, zmniejszyć nacisk na jego kolano…nie wygląda najlepiej! Udało mu się obrócić…ale Blake poszedł za ciosem i obrócił się jeszcze raz, wracając go dźwigni!

Niestety to wystarczyło! Ashcroft sięgnął dolnej liny! Stevens musiał odpuścić chwyt, podnosząc się powoli, podczas gdy sędzia sprawdzał czy Mason może kontynuować…fani podnieśli się z chant’em “Long Live The King!” - Blake zatrzymał się na środku ringu, rozglądając się po nich z podniesioną dumnie głową…po czym skierował swój wzrok z powrotem na oponenta! Running High Knee w narożniku! Paskudny dźwięk! Trafił z pełną siłą! Zeskoczył na nogi, sadzając Mason’a na narożniku…

wszedł na górę za nim…Superplex w drodze! Mason walczy, stara się go zablokować…i chyba mu się udało…jednak nie! Superplex! Stevens przetoczył się jeszcze raz, wrócił na nogi, ciągle trzymając go za głowę! Wzniósł triumfalnie ramię do góry i zarzucił sobie jeszcze raz ramię Amerykanina na kark, podnosząc go do…Ashcroft przekręcił się w powietrzu! Flying Armbar! Wylądowali na macie i Mason ma w pełni zapięty Cross Armbreaker!

Drugi raz nie dał się złapać na ten sam numer! Stevens walczy, stara się sięgnąć nogą lin…Mason usiadł na macie, zasypując jego głowę Hammerfist’ami! Wrócił do Cross Armbreaker’a! Blake skręcił się i udało mu się zgiąć łokieć…dziękie czemu “Allfather” przeszedł do Triangle Choke! Z deszczu pod rynnę!

Blake wciąż walczy, niesiony dopingiem widowni…podniósł się, prostując nogi…i dźwignął rywala ze sobą! Mason zaskoczony sytuacją próbował uderzać go w głowę…co niewiele mu dało! Buckle Bomb! King’s Guillotine-...NIE! Blake nie dał rady rady utrzymać go za głowę, jego prawe ramię odmówiło współpracy! W dodatku spadł na nie na matę, dokładając sobie jeszcze więcej! “Allfather” przykucnął w narożniku z uśmiechem…dostarczając tym razem Over The Bifrost! Pin! 

…1…2…3…

Nie! Blake podniósł ramię! W ostatniej chwili przerwał liczenie! Mason przez chwilę był zaskoczony, po czym podniósł się z uśmiechem, przyklaskując z podziwem, stojąc nad leżącym oponentem. Przeszedł się wokół ringu, próbując poderwać widownię do jeszcze głośniejszego dopingu dla Anglika, który zaczął powoli się ruszać.

Ashcroft obserwował go, gotowy do kolejnego ataku, czekał tylko aż Blake podniesie się wystarczająco…i ruszył do ataku! WPADAJĄC W SMALL PACKAGE! Stevens nie utrzymał go jednak, puścił go od razu i obaj zerwali się na nog-KING’S GUILLOTINE! KING’S GUILLOTINE! Z trudem i z bólem Blake przetoczył go powoli, bezwładnie padając na niego do pinu!

…1…2…

Kick out! Walka trwa! Izzy wskoczyła na stół komentatorski, podrywając widownię do dopingu! Blake z trudem podciągnął się przy linach, ledwo stojąc na nogach. Oddychał ciężko, patrząc na Izzy, patrząc na widownię…Doszedł do narożniku, opierając się o niego plecami. Ma swoją szansę, Ashcroft odczołgał się chwiejnie na środek ringu…

Blake wziął głębszy oddech, zbierając siły do kolejnego ataku…podszedł do oponenta, który złapał się jego nogi, próbując podnieść się z maty…Blake odepchnął go od siebie i odbiegł do lin…Running Knee Strike zatrzymany! Ashcroft złapał go za nogę i wstał powoli, patrząc mu w oczy…powiedział coś do niego i rzucił go za siebie Exploder Suplex’em! Od razu zerwał się na nogi, odbijając się od lin…dostarczając Over The Bifrost raz jeszcze! Przetoczył się do pinu, ledwo podnosząc jego nogę! 

…1…2…3!

I tym razem Blake nie miał już nic żeby przerwać pin!

 

Panie i Panowie zwycięzcą walki zostaje Mason Ashcroft!

 

Kamera pokazała Jays’a i Dominique’a, którzy z niedowierzaniem zdjęli swoje słuchawki, rzucając je na biurko, ewidentnie rozczarowani. Izzy stała ciągle na ich stole, jeszcze bardziej zaskoczona wynikiem. Widownia na moment zamilkła, zanim powoli zaczęło podnosić się buczenie ludzi, kiedy Mason podniósł się na nogi i sędzia wzniósł jego rękę. “Allfather” wzniósł oba pasy mistrzowskie, kamera zrobiła zbliżenie na niego, oddalając się powoli, pokazując buczącą widownię, kiedy obraz zanikał.

  • Lubię to 1

  • Posty:  196
  • Reputacja:   235
  • Dołączył:  26.12.2023
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Show rozpoczęło się od pojawienia się Kai’a Harlow, w towarzystwie Ashton’a Graves’a, który wciąż nie był zbyt zadowolony. Obaj reprezentowali teraz Exotic Menagerie i nie zapowiadało się żeby miał możliwość uwolnienia się od niego. Zaraz po nim pojawił się Zander Duvall, w towarzystwie Mama Lou - kolejne zagubione dziecko znalazło rodzinę i potyczki Mamy Lou i Adam’a Rose’a trwają w najlepsze, starając się zwiększyć swoje wpływy nad rosterem ECCW. 

 

Match 1: Single Match

Kai Harlow /w Ashton Graves Vs Zander Duvall /w Mama Lou

 

Kai wciąż chyba nie do końca rozumiał co się dzieje, kiedy próbował uścisnąć dłoń oponenta, dostał bardzo szybkim Elbow Smash’em i Hip Toss’em, po którym Zander zaczął wyładowywać swoją frustrację po ostatnich porażkach na Australijczyku. Mama Lou wydawała się bardzo zadowolona - mniej zadowolona, kiedy Kai zrobił sobie trochę miejsca z Jumping Enzuigiri. Niesiony dopingiem widowni która zdecydowanie była za nim, dodał Ride The Wave (Springboard Bulldog) oraz Cowabunga! (Corkscrew Senton) co prawie zakończyło walkę. Kai szykował się do Just Mellow Out (Double Foot Stomp to the back of kneeling opponent), ale w ostatniej chwili zmienił zdanie, widząc swojego “partnera”, pokazując na niego i próbując zakończyć walkę z pomocą Soul Snatcher’a (Imploder Cutter) co okazało się błędem. Zander przytrzymał go i przeszedł płynnie w Motorcity Slam (Straightjacket Sitdown Rear Mat Slam).

 

Zwycięzca: Zander Duvall

 

Zander po walce chciał chyba zrobić coś jeszcze, Ashton nie zdążył nawet wejść do ringu, kiedy Mama Lou zatrzymała go, pokazując mu żeby wyszedł z ringu. Młody zawodnik niechętnie przetoczył się przez liny, wracając razem z nią na zaplecze, gdzie czekali już Levi i Asher, klepiąc Zander’a po plecach z uznaniem

 

Levi: I jak, Ma’ ? Mówiliśmy że się sprawdzi. 

 

Asher: Co uważasz?

 

Mama Lou spojrzała na Zander’a jeszcze raz i wreszcie kiwnęła głową

 

Mama Lou: Myślę że ma przyszłość…o ile będzie chciał słuchać i uczyć się. 

 

Zander kiwnął głową w odpowiedzi, ściągając taśmę z nadgarstków. Scenę popsuł Oliver Moreau, wchodząc do kadru z wolnym, sarkastycznym klaskaniem. 

 

Moreau: Brawo, znaleźliście kolejnego ulicznego szczura. Jak uroczo. 

 

Levi i Asher wyprostowali się, patrząc na niego z podniesionymi brwiami

 

Levi: Słaba próba, biorąc pod uwagę co się stało ostatnio.

 

Moreau: Być może…dlatego właśnie powinno was ucieszyć że Monsieur Heyman zgodził się na rewanż. I tym razem wasze małpie sztuczki wam nie pomogą. 

 

Mama Lou obróciła się w jego stronę, z uśmiechem który wyglądał na ciepły, ale ewidentnie coś się za nim kryło.

 

Mama Lou: Monsieur…Moreau, dobrze pamiętam? Miło Cię poznać. Zostawię Ci jedną radę - powinieneś uważać na to co mówisz. 

 

Oliver zmieszał się, ciężko powiedzieć czy zastraszony, ale z pewnością czuł szacunek. Odszedł wreszcie z kadru, rzucając braciom ostatnie spojrzenie. 

 

Asher: Nie przejmuj się nim, Ma’ , niewiele się zmienia od ostatniego show.

 

Mama Lou patrzyła za francuzem, mrużąc oczy.

 

Mama Lou: Asher, uczyłam was. Niedocenianie przeciwnika zazwyczaj kończy się porażką. 

 

Asher kiwnął głową, po czym cała czwórka odeszła w drugą stronę. 

 

Match 2: Single Match 

Viktor Petrovic Vs Ryker Malone

 

Kontynuując motyw brawl’i i czystych bijatyk, kolejny pojedynek dwóch siłowych zawodników, choć tym razem mamy technicznie porządnego Petrovic’a - Ryker zdecydowanie miał problem z europejskim stylem zapasów, nie mogąc się wydostać spod kontroli rywala, który dociskał go do maty i różnymi Suplex’ami sprowadzał go na dół kiedy tylko Ryker miał możliwość się podnieść. W dość ryzykowny sposób Malone wyskoczył z ringu między linami, spadając na ziemię razem z oponentem i od razu rzucając się do ataku. Wykorzystywał bandy, schody, słupek narożnika - wszystko co mógł obijając go tak bardzo jak mógł, zanim wrócili do ringu. Petrovic nie dał się utrzymać na długo, bardzo ładnie wyślizgnął się z rąk oponenta, płynnie łapiąc go wysoko za udo, rzucając rywala za siebie Back Suplex’em. Wydawało się że odzyskał kontrolę, ale kiedy złapał go od tyłu w Waist Lock, Malone odwinął się trafiając znikąd z Devil Inside (Ripcord Knee Strike), zaskakując wszystkich.

 

Zwycięzca: Ryker Malone

 

Ryker wyrwał ramię z chwytu sędziego, który wzniósł je do góry i pokazał jednoznacznie jaki jest jego cel, pokazując na pas brakujący na jego biodrach. Obraz zmienił się, pokazując nam pokój z dużym, czerwonym fotelem, na którym siedział Adam Rose, obserwując z zadowoleniem ekran. Nie zdejmując z niego oczu, przechylił głowę w bok

 

Rose: Jared, sunshine…chyba mam dla Ciebie przeciwnika…

 

Jego głos był dość radosny, kiedy Jared podszedł bliżej, patrząc na ekran gdzie Ryker stał na narożniku, wciąż pozując i pokazując że pas mistrzowski jest jego celem. Po tym erkan podzielił się, z jednej strony widać była Phoenix’a Vance’a, Riley’a Parker’a i Cain’a Williamson’a szykujących się do walki w swojej szatni - po drugiej był Alistair Thorne, Seamus Gallagher oraz Lennox Hargrove, zmierzający w stronę ringu, rozmawiając między sobą. 

 

[Reklama lokalnego sponsora]

 

Match 3: 6 Man Tag Team Match

Phoenix Vance & Riley Parker & Cain Williamson Vs LADS (Seamus Gallagher, Alistair Thorne & Lennox Hargrove)

 

Ostatnie wydarzenia tworzyły coraz większe napięcie, którego rezultatem był twardy match w którym brytyjczycy nie okazywali już żadnej taryfy ulgowej ani Parker’owi, ani Vance’owi. Kontrast był dość przyjemny dla oka, przy czym Phoenix i Riley kontrolowali tempo, starając się przyspieszyć je przy każdej okazji. Z ciekawszych akcji, LADS wymierzyli Parker’owi Double Suplex z narożnika, Vance i Parker popisali się szybką kombinacją, Vance przewrócił Alistair’a, Parker dodał Jumping Stomp odbijając się od jego pleców i lądując na nich jeszcze raz z “Assisted” Shooting Star Press’em. Cain znalazł się na gorszym końcu kombinacji od Seamus’a i Lennox’a, kiedy po Pint of Pain (Headbutt) Irlandczyk wymierzył my Flapjack w połączeniu z Uppercut’em Anglika. Standardowo na koniec wywiązał się absolutny chaos w którym odnalazł się Riley Parker, który zakończył walkę po Roll Up’ie na Lennox’ie, kiedy LADS wyrzuciło jego partnerów z ringu. 

 

Zwycięzcy: Phoenix Vance & Riley Parker & Cain Williamson

 

LADS byli wściekli że dali się w ten sposób porobić, podczas gdy ich rywale z uśmiechami wycofywali się na zaplecze. 

 

Krótki przekaz z szatni, gdzie widzimy Kai’a Harlow’a z torebką lodu na karku, leżącego na ławce. Adam Rose wszedł do środka, patrząc na niego i Ashton’a który stał oparty o ścianę. Adam przeniósł wzrok kilka razy z jednego na drugiego, po czym powoli wyciągnął lizaka którego trzymał.

 

Rose: Sunshine…prosiłem Cię żebyś miał na niego oko. Dlaczego on nie wygląda jakbyś miał na niego oko? 

 

Graves odepchnął się od ściany i chciał zacząć się tłumaczyć, ale Adam podniósł palec do góry z uśmiechem i włożył lizaka z powrotem do ust.

 

Rose: Nie ma znaczenia, sunshine. Na kolejnym show pokażesz temu całemu Zander’owi dlaczego nie powinni zadzierać z Menagerie. Przeklęta wiedźma, rujnuje cały nastrój…hmpf…

 

Prychnął na koniec z pogardą, kręcąc głową.

 

Main Event: Tag Team Match

Mardi Gras (Asher & Levi) Vs Oliver Moreau & Benjamin Rios /w Alejandro Lopez & Miguel Vargas

 

Ku zaskoczeniu…nikogo, nowym partnerem Oliver’a okazał się być Benjamin Rios. Obaj najwidoczniej zeszli się razem, dzięki swoim ostatnim przejściom. Co nie pomogło im na początku, kiedy bracia przejęli kontrolę nad walką po High-Low i połączeniu Standing Moonsault/Leg Drop. Oliver zdołał się odgryźć, kiedy Ben odwrócił uwagę Levi’a stojącego na narożniku, co pozwolił Francuzowi rzucić się na liny i zrzucić amerykanina na narożnik. Obaj zawodnicy skupili się na obijaniu Levi’a, trzymając go w swoim narożniku - Levi próbował przeskoczyć nad Ben’em i sięgnąć brata, ale Meksykanin najpierw wbił go w narożnik, potem wymierzył mu Brainbuster. Ich dominacja trwała jeszcze przez chwilę, zanim wreszcie Levi uniknął Double Suplex’u lądując na nogach i zmieniając się z bratem. Asher zaczął dominować ich obu, biegając od jednego do drugiego, rozdając równo Forearm Smash’e, Stinger Splash’e i inne uderzenia. Udało mu się nawet wymierzyć Swamp Driver (Hurricanrana Driver) Benjamin’owi, który wypadł z ringu. Asher chciał jeszcze na niego skoczyć, ale ochroniarze stanęli przed nim - w międzyczasie Olivier odwiązał poduszkę z górnego narożnika, czego Asher nie zauważył i wpadł w niego kiedy próbował dodać kolejny Stinger Splash. Zanim sędzia zorientował się co się stało, Francuz przerolował go i zakończył walkę.

 

Zwycięzcy: Olivier Moreau & Benjamin Rios

 

Levi próbował wyjaśnić sędziemu co się stało, ale na niewiele się to zdało, decyzja sędziego była ostateczna. 

  • Lubię to 2

  • Posty:  268
  • Reputacja:   112
  • Dołączył:  26.12.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Attitude

Ostatnio w przerwach w pracy albo wieczorami zerkam sobie w ten temat i powoli staram się wbić w ten universe. W każdym razie ogromny szacun za zajawkę i chęci!

  • Lubię to 1

11419143584d2847a0e25f5.jpg


  • Posty:  196
  • Reputacja:   235
  • Dołączył:  26.12.2023
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Po Intro Valkyries, trafiamy na backstage, gdzie widzimy wchodzącą do budynku Kendre Steel. Nie wydaje się być w złym nastroju, ale z pewnością nie jest też zadowolona. Jej mina pogorszyła się jeszcze bardziej, kiedy na jej drodze stanęła Elena Ramirez, wciąż trzymają CWC Women’s Title. Oraz bardzo nieprzyjemny uśmieszek.

 

Ramirez: Brawo. “The Titaness” Kendra Steel. Jak zwykle wraca z podniesioną głową, nawet po żenującej porażce. W tym momencie powinnaś już być do tego przyzwyczajona. 

 

Kendra prychnęła, stawiając swoją walizkę obok i stając przed Latynoską - “The Elegant Assassin” nie przejęła się tym nawet, jej twarz absolutnie nie zmieniła wyrazu.

 

Steel: Mocne słowa…przypomnij mi proszę, co się stało kiedy ostatnio byłyśmy razem w ringu? Ahhh…tak, przegrałaś Triple Threat Match który JA wygrałam. Nie wiem czy powinnaś odzywać się na temat porażek. 

 

Ramirez: Proszę Cię…mówisz to tak jakbyś to mnie odliczyła. Może i nie wygrałam tej walki, ale przynajmniej - w przeciwieństwie do Ciebie i Broken Bonds - nie przegrałam jej. 

 

Steel: To w takim razie nie będziesz miała problemu żeby zmierzyć się ze mną dzisiaj wieczorem, 1 na 1, prawda? 

 

Ramirez: Z przyjemnością. Pokonywanie Ciebie nigdy mi się nie znudzi. 

 

Obie zawodniczki patrzyły jeszcze przez chwilę na siebie, po czym Kendra złapała swoją walizkę i ruszyła dalej. Kamera za to przeniosła nas do innego wejścia, gdzie widzimy…Raze’a, próbującego wcisnąć się do budynku. Nie trzeba było jednak długo czekać aż ktoś odkaszlnął i kamera pokazała nam Downstar, patrzącą na niego z założonymi rękoma. Raze przetarł oczy i westchnął ciężko

 

Star: Raze. Lubię Cię, ale dobrze wiesz że to nie pora dla was. Jeśli nie masz zaproszenia, to dobrze wiesz że nie powinno Cię tu być. 

 

Raze: Tak…wiem. Ale uwierz mi, nie mam złych intencji. Chciałem porozmawiać z Ash, więc jeśli mógłbym-...

 

Star: Nie, nie mógłbyś. Dobrze wiesz że bez zaproszenia od którejś z zawodniczek, nie możecie się tu pojawiać. W takim razie prosiłabym żebyś-...

 

McKnee: Oh, Raze! Jesteś nareszcie! 

 

Irlandka pojawiła się obok GM Valkyries, która wyglądała na zaskoczoną.

 

McKnee: Przepraszam, Star. Zapomniałam Ci powiedzieć, poprosiłam Raze’a żeby się tu pojawił. 

 

Star nie wyglądała na przekonaną, patrząc między nimi ale ostatecznie poddała się i odeszła, wracając do swojego biura. Raze odetchnął z ulgą.

 

Raze: Dzięki. Szybkie myślenie, myślałem że będe miał problemy…

 

McKnee: Bo będziesz miał. Tylko nie ze Star. 

 

Jej głos zmienił się ostro i przymrużyła oczy, patrząc na niego.

 

McKnee: Dobrze wiesz że nie powinno Cię tu być. Wiem po co tu jesteś i mówiłam Ci żebyś nie próbował. Uznaj moją pomoc za ostatnią przysługę i odwdzięcz się, nie pogarszając nic. 

 

Raze: Hej, nie wiem co się stało, ale uwierz, ta cała sytuacja z Gemini to nieporozumienie. Nic mnie z nią-...

 

Mary podniosła ręce, uciszając go.

 

McKnee: Nie interesuje mnie to i nie chce tego słuchać. Po prostu zostaw Ash w spokoju. I naprawdę, znikaj stąd zanim powiem Star że zaproszenie zostało cofnięte. 

 

Raze wyglądał jakby chciał coś dodać, ale Mary odwróciła się i odeszła zanim miał okazję coś powiedzieć. Kamera wróciła w okolice ringu, gdzie słychać już Theme Song Queen of the Streets - przy którym Asian Doll pojawiła się na rampie. Wciąż były widocznie ślady jej walki z Katherine. Po niej rozpoczął się Theme Song Morgan Black - zawodniczka pojawiła się, z tyłem płaszczu rozłożonym na boki, nadając jej jeszcze bardziej mistycznego wyglądu. Zeszła po rampie z delikatnym uśmiechem, obserwując rywalkę która nie ma opcji być nawet blisko 100%. 

 

Match 1: Single Match

Asian Doll Vs Morgan Black

 

Pomimo swojego stanu, Doll dawała radę nadganiać za Morgan, która próbowała przyspieszyć tempo tak bardzo jak tylko mogła. Pokazała bardzo ładny Butterfly Suplex po którym Japonka wyturlała się z ringu, gdzie dostała jeszcze Baseball Slide’em w twarz. Morgan rozpędziła się tak bardzo, że zapomniała z kim walczy - Doll zaskoczyła ją za ringiem Bulldog’iem na schody, co dało jej czas na złapanie oddechu. Asian Doll wyglądała jakby miała wrócić na dobre do gry - kiedy wpadła w Double Underhook DDT. Mniej więcej w tym momencie rozpoczął się chaos. Kiedy przechodził do pinu, pojawiła się Katherine Edwards, wyciągając sędziego za nogę z ringu - dokładnie w tym sam momencie kiedy Asian przetoczyła się do Crucifix Pinu (Który zdaniem widowni trwał dłużej niż 3). Puściła go kiedy zorientowała się że nie ma sędziego i zauważyła go, upominającego Katherine, która udawała że nie wie o co chodzi. Asian krzyczała coś do niej po Japońsku i chciała do niej wyjść, ale zatrzymał ją Running Knee Strike od Morgan, po którym Runic Driver (Fisherman’s Buster) zakończył walkę.

 

Zwyciężczyni: Morgan Black

 

Katherine wślizgnęła się do ringu, przerażona, sprawdzając stan Asian Doll. Japonka nie kontaktowała jeszcze do końca i przyjęła pomoc od Amerykanki - ale tak szybko jak zorientowała się kto jej pomaga, ściągnęła ją momentalnie na matę, łapiąc ją w Octopus Stretch na macie i zaczynając serię brutalnych Elbow Strike’ów w odsłonięte żebra Katherine! Sędziowie wreszcie je rozdzielili, próbując pomóc Katherine wrócić na nogi, wyprowadzając Doll - która wciąż krzyczała do niej po japońsku. Mimo grymasu bólu, Katherine wciąż wydawała się uśmiechać w dosyć uroczo przerażający sposób, patrząc przez co ostatnio przeszła, jakby wciąż świetnie się bawiła. 

 

[Promo Lacey Evans, jako “Southern Sassy Belle” i jej misji, podniesienia poziomu klasy i kultury w szatni LoF]

 

Po materiale widzimy Ashley, kończącą się rozgrzewać - jej dzisiejszy strój jest mix’em kolorów Indiana Fever, z numerem 22 na plecach. Po chwili podeszła do niej Mary McKnee, biorąc głębszy oddech, ubrana w swoją zieloną koszulkę Hammer Strength “Lucky enough to be Irish”

 

Ashley: Wszystko w porządku? 

 

McKnee: Tak, tak…burzliwy wieczór, patrząc na to co się właśnie stało. Na szczęście my mamy prostsze zadanie, prawda? Handicap match nie powinien być trudny (śmiech)

 

Ashley uśmiechnęła się i zaśmiała się razem z nią 

 

Ashley: Tak…wyobraź sobie że ktoś mógłby wytrzymać z Lacey. O ile się nie sklonuje, wątpię że ktoś się zgodzi.

 

Ashley założyła czapkę Indiana Fever na głowę, ale zanim mogła ruszyć, koło niej przeszła Asian Doll, w bardzo parszywym nastroju, krzycząc po Japońsku i odpychając sędziów od siebie. Ashley i Mary szybko odeszły z kadru a w tle słychać było tylko trzaskanie drzwiami. Kiedy rozpoczął się Theme Song Mary, Irlandka szybko wyszła na rampę, witając się z widownią i czekając na swoją partnerkę - która wyszła przy jeszcze cieplejszej reakcji widowni. Tradycyjnie zostawiła swoją czapkę z daszkiem z jedną z fanek, zanim wskoczyła do ringu. Krótko po nich rozpoczął się Theme Song Lacey Evans. “Southern Sassy Belle” pojawiła się na rampie, przy wyjątkowo paskudnym buczeniu widowni. Trzymając mikrofon w dłoni musiała poczekać chwilę, patrząc z obrzydzeniem na widownię zebraną na arenie.

 

Evans: Nie wiem czego spodziewałam się po ludziach w Indianie, ale i tak zawiedliście mnie. Widziałam pola rolne które wyglądają lepiej niż wy…

 

Teatralnie powąchała powietrza od strony widowni

 

Evans: I zdecydowanie pachniały lepiej niż wy. 

 

Reakcja widowni była raczej oczywista do przewidzenia, ale Lacey nie przejmowała się nimi.

 

Evans: LoF potrzebuje zmiany. Jeśli to miejsce ma zostać przykładem dla zawodniczek w tym kraju i na świecie, powinnyśmy pokazać im jak powinna prezentować się prawdziwa dama. I tak, wiem że nie jesteście w stanie pojąć jak ważne to jest - dlatego poświęcę się dla was i znajdę sposób żeby przywrócić tą dywizję do poziomu prezentacyjnego. I na szczęście, nie będę musiała tego robić sama. Pozwólcie że przedstawię wam pierwszą osobę która zrozumiała że klasa i elegancja, są podstawowymi wartościami współczesnej kobiety. Panie i Panowie, “Western Brassy Belle”...Sophia…Rose!

 

Rozpoczął się nowy Theme Song, przy którym na rampie pojawiła się Sophia Rose, przez kontakt z Lacey, również przywitana buczeniem. Szczególnie że jej strój, oraz makijaż i fryzura, bardzo przypominał strój Lacey - z tą różnicą że tam gdzie Lacey miała złote akcenty, Sophia miała srebrne, oraz na udzie miała przepaskę z ozdobą w kształcie kwiatu róży. Obie zawodniczki zeszły do ringu, uśmiechając się i napawając się reakcją widowni. 

 

Match 2: Tag Team Match

Mary McKnee & Ashley Vs The Belles (Lacey Evans & Sophia Rose)

 

Walka zaczęła się w sposób który powoli staje się tradycją, pomiędzy Ashley i Sophią. Obie młode zawodniczki zaczęły wolno, wyczuwając się i próbując znaleźć sposób na przejęcie kontroli. Szybko okazało się że Sophia ma przewagę siłową, kiedy Military Press Slam’em zrzuciła Ashley za siebie. Z czasem walka przyspieszała i kontrastowała między siłowym stylem Belles i szybszy, bardziej risk-taking style Mary i Ashley. Przyjemny match, który zakończył się nieprzyjemnie dla widowni. Przy typowym zamieszaniu kiedy wszystkie zawodniczki były w ringu, Mary i Lacey wypadły z ringu. Ashley chciała dodać Suicide Dive ale dała się zaskoczyć z Women’s Right (Haymaker) między linami. Ogłuszona cofnęła się do ringu, gdzie dostała również Rose’s Thorn (Split Stunner) który zakończył walkę.

 

Zwyciężczynie: The Belles (Lacey Evans & Sophia Rose)

 

Obie zawodniczki stanęły w ringu, dumne z siebie, z delikatnym ukłonem nad leżącą Ashley, zanim wróciły na backstage. Mary i Ashley zebrały się, przy owacji widowni, wracając powoli po rampie, przybijając piątki z fanami po drodze. Kamera przeniosła nas do biura Downstar - gdzie Pani GM siedziała za biurkiem, obserwując Asian Doll która była widocznie zła, chodząc tam i z powrotem, zaciskając pięści i krzycząc po japońsku, jej głos był pełen agresji. 

 

Doll: 私はもう我慢できない!あの女…あのカス…カサカサの猫みたいなカトリーヌ!彼女は何様のつもり!?私はアジアン・ドールだ!私は最強!最も危険!でもあの女はただの愚かな詐欺師!

 

Na dole ekranu pojawiło się tłumaczenie:

“I can't take it anymore! That woman...that scum...that dry-as-a-cat Catherine! Who does she think she is?! I'm an Asian doll! I'm the strongest! The most dangerous! But she's just a stupid fraud”

 

Doll odwróciła się wreszcie, uderzając rękami o biurko Downstar, która wciąż wyglądała jakby nie do końca przejmowała się tym zachowaniem. Ewidentnie nie po raz pierwszy. 

 

Doll: このままじゃ済まさない!彼女を見つけたら、首を掴んで、叩きつけて、泣くまでぶん殴る!カトリーヌは私のレベルにいない!

 

“I won't let this go! When I find her, I'm going to grab her by the throat, slam her down, and beat her until she cries! Catherine's not on my level!”

 

Spojrzała na Downstar, zaciskając pięści na jej biurku.

 

Doll: 私にチャンスをくれ!今夜!いや、今すぐでもいい!彼女をここに連れてこい!私の手で終わらせる。彼女は生きて後悔する。

 

“Give me a chance! Tonight! No, right now! Bring her here! I will end it with my own hands. She will live to regret it.”

 

Doll wpatrywała się w Star, dysząc ciężko, wciąż niesiona emocjami. Star wyprostowała się i wzięła głębszy oddech.

 

Star: Nie będę ukrywać…nie wiem co próbowałaś przekazać, ale po tym co się stało, nietrudno się domyślić. Ale po wydarzeniach z Broken Bonds, nie mam zamiaru puścić was na siebie po raz kolejny. To cud że wyszłyście cało…albo przynajmniej, w miarę cało stamtąd. Jedyne co mogę zrobić, to dać Ci rewanż z Morgan. I upewnię się tym razem że Katherine nie będzie mogła się mieszać w twoje sprawy. 

 

Doll zdenerwowana machnęła rękami, zrzucając wszystko z jej biurka i obróciła się, z krzykiem wychodząc z biura, nie omieszkając trzasnąć drzwiami

 

Doll: クソ! クソ! 畜生! みんな死ね!

 

“Shit! Shit! Damn it! Everyone die!”

 

Star wzięła jeszcze jeden głęboki oddech, kręcąc głową.

 

Star: Będę potrzebować nowej kawy…

 

Po czym obraz wrócił w okolice ringu, do stołu komentatorskiego, gdzie zarówno Sonya jak i Renee Young były w dobrych humorach, śmiejąc się nieco

 

Sonya: Zaczynam uważać że Katherine naprawdę ma problemy ze sobą…

 

Young: Dopiero teraz? Doll mam wrażenie chętnie by rozwiązała jej problemy

 

Sonya: Z pewnością…a wiemy że Doll nie potrzebuje oficjalnego match’u żeby to załatwić. 

 

Young: O oficjalnych match’ach mówiąc, czeka nas Main Event, który nie jest bez historii. 

 

Sonya: Zgadza się. Elena Ramirez, jak wiemy, ma ze sobą CWC Women’s Championship. Mistrzostwo które odebrała właśnie Kendrze, po prawie rocznym panowaniu. “Titaness” nie zapomniała o tym - i teraz kiedy jej walka z Sarą to przeszłość, nadszedł czas na wyrównanie starych rachunków. 

 

Young: Po tym jak Elena poradziła sobie z Izzy, wiemy że to nie będzie najłatwiejsze. 

 

Rozpoczął się Theme Song Kendry, która pojawiła się na rampie, prezentując swoją imponującą budowę, zanim zeszła do ringu, gotowa że złamać coś więcej niż ryzyko zbudowania passy przegranych. Kiedy znalazł się w ringu, rozpoczął się Theme Song Eleny Ramirez - która ze swoim pasem nad głową, nie omieszkając pokazać go dłużej niż zwykle, ruszyła do ringu, pewna siebie i uśmiechnięta.

 

Main Event: Single Match

Elena Ramirez Vs Kendra Steel

 

Obie zawodniczki znały się bardzo dobrze, więc nie były zainteresowane wyczuwaniem się - szybkie zwarcie i Kendra szybko przejęła kontrolę, Side Headlock…Elene uwolniła się Irish Whip’em…Kendra powaliła ją Running Shoulder Block’iem! Od razu odbiła się od lin, przeskakując nad rywalką która położyła jej się pod nogami…Latynoska zerwała się na nogi, Leapfrog’iem przeskakując na rozpędzoną Kendrą! Jumping Heel Kick ściął Steel z nóg! Mistrzyni CWC doskoczyła do pinu!

…1…

Równie szybko Kendra przerwała liczenie! Obie zerwały się na nogi…Kendra rzuciła ją Flapjack’iem…przekręciła się z nią do pinu…albo nie! Podniosła się, łapiąc ją za nogi…i katapultując ją w narożnik! Elena odbiła się od niego twarzą…i szybko wpadła pod brutalny German Suplex! Odbiła się od maty, wracając na nogi, łapiąc się liny, ratując się przed kolejnym upadkiem…

ale nie przed Clothesline’em który wyrzucił ją z ringu! Kendra ryknęła, napinając mięśnie, zdecydowanie na fali! Wyszła z ringu, łapiąc rywalkę z uśmiechem za włosy…uderzając jej twarzą o stół komentatorski! Wrzuciła ją z powrotem do ringu, wracając zaraz za nią…weszła na drugą linę…dokładając Diving Leg Drop! Szybki pin!

…1…2…

Lepsza próba niż próba Eleny, ale nie wystarczająco. Kendra nie zamierzała się bawić! Złapała ją za gardło i poderwała z maty, od razu posyłając ją do tyłu Uppercut’em! Elena chwiejnie wpadła do narożnika, gdzie dostała Corner Clothesline’em!

Złapała ją za głowę, sadzając ją na narożniku…dokładając jej Superplex! Podniosła się, napinając mięśnie nad nią, pochyliła się i krzyknęła do niej “why dont you talk now?” po czym odbiła się od lin i dodała Running Senton! Przechyliła się jeszcze raz do pinu!

…1…2…

Kick out! Kendra uderzyła o matę, wściekła na wolne liczenie sędziego. Widać że zaczęła się nakręcać, cofnęła się o kilka kroków, rozgrzewając ramię…Elena powoli podnosi się, trzymając się za liny…i uniknęła Riveter (Discus Clothesline)! Neckbreaker! Ramirez zdołała kupić sobie chwilę czasu, choć desperacki atak zdecydowanie nie dał jej prowadzenia…

Wytoczyła się za ring, wracając w ten sposób na nogi i oddychając ciężko, łapiąc oddech i odrzucając włosy do tyłu. Kendra wróciła też na nogi i szybko zlokalizowała rywalkę, wychodząc za nią! Elena uchyliła się pod atakiem i Spin Kick’iem trafiła ją w brzuch! Złapała ją za włosy, trzasnęła jej głową o kant ringu!

“I will talk now” rzuciła jej, trzymając ją za policzki…i dodała Tornado DDT odbijając się od band! Uśmiechnęła się, rozkładając ręce w geście triumfu. Wrzuciła ją z powrotem do ringu…Slingshot Somersault Senton! Od razu przeszła do pinu!

…1…2…

Kendra zdołała podnieść ramię! Ramirez odciągnęła ją od lin…przechodząc z uśmiechem do La Quebradora (Modified Sharpshooter)! Kendra próbowała się podnieść, ale Elena trzymała ją mocno! “Titaness” zaczęła czołgać się na przedramionach w stronę lin! Wreszcie udało jej się złapać dolną linę! Elena nie miała zamiaru jej puścić…

wreszcie jednak zrezygnowała, unikając dyskwalifikacji. Sędzia upomniał ją żeby się pilnowała…ale ona miała inny plan! Curb Stomp Armbreaker! Wykorzystała fakt że Kendra wciąż trzymała się za liny! Kendra odskoczyła od lin, trzymając się za ramię!

Elena udała że ociera łzy, stojąc nad nią…dokładając kolejny Stomp na to samo ramię! Kendra podniosła się, trzymając się za ramię, ewidentnie odczuła te ataki. Elena złapała ją za głowę…i mrugając szybko do kamery, dodała Inverted DDT! Przetoczyła się od razu do pinu, podciągając obie nogi do pinu!

…1…2…

Jeszcze raz liczenie przerwane! Elena odwróciła się, patrząc wściekle na sędziego. Złapała ramię oponentki, wykręcając je przy okazji…Irish Whip...po którym przeszła w Abdominal Stretch!

Wbiła boleśnie pięść w jej odsłonięte żebra! Naciąga ja tak bardzo jak tylko może…Kendra próbuje się wydostać…podczas gdy Elena złapała się lin, kiedy sędzia nie patrzył na nią! Zdążyła puścić, zanim sędzia na nią spojrzał…ale ta chwila wystarczyła! Kendra rzuciła ją Hip Toss’em! Ledwo utrzymała się na nogach…i trafiła wstającą rywalkę Big Boot’em! Elena zerwała się na nogi…tylko po to żeby dostać kolejnym Big Boot’em!

Jeszcze raz zerwała się na nogi…The Riveter (Discus Clothesline)! Problem polega na tym że zrobiła to kontuzjowanym ramieniem! Sama padła przy tym na kolana, Ramirez wykorzystała to i wytoczyła się z ringu zanim Kendra mogła próbować przejść do pinu. Wytoczyła się wreszcie z ringu, rozciągając swoje ramię…Running Knee Lift w brzuch! Dobiła Elenę do bandy, przytrzymując ją za włosy!

Pchnęła ją na ziemię…i zdjęła część schodów, zrzucając je obok. Co ona ma teraz w planach…podciągnęła ją na nogi, łapiąc ją…pod Steel Driver (Pumphandle Michinoku Driver)! To się nie skończy dobrze! Podniosła ją na ramię…Elena zdołała się uwolnić i zeskoczyć na nogi za nią! Pchnęła ja ramieniem w narożnik! Kendra przetoczyła się przez schody, trzymając się za ramię! Latynoska rozpędziła się i odbiła się od schodów…prosto w ręce rywalki!

Wściekła Kendra złapała ją w powietrzu…i podrzuciła ją do góry…Delayed Vertical Suplex! Prosto na stół komentatorski za nimi! Stół z trzaskiem rozpadł się pod nimi! Widownia chant’owała “Holy shit!”! Obie zawodniczki leżały na ziemi, oddychając ciężko…podczas gdy sędzia doliczył już do 8! 9! 10! Słychać gong!

 

Panie i Panowie ten match zostaje zakończony jako remis! 

 

Sędzia szybko opuścił ring, sprawdzając stan obu zawodniczek. Sonya i Renee Young rozmawiały między sobą, ale nie było ich słychać. Ostatnie co było widać to sędziowie i lekarze, podchodzący do zawodniczek, żeby im pomóc.

 

[Przerwa na posprzątanie i zmianę dekoracji]

 

Po Intro Strike rozpoczął się Theme Song Blake’a Stevens’a - jednak bardzo szybko można się było zorientować że coś jest nie tak. Pojawiał się szum i dźwięk zaczął się łamać, aż do momentu kiedy przeszedł w Theme Song Ashcroft’a. “Allfather” pojawił się, w czarnym garniturze, z czerwoną koszulą i czarnym krawatem. Schodził samotnie powoli do ringu, na ramionach miał oba pasy mistrzowskie. Wszedł do środka i wziął mikrofon, przy buczeniu widowni. Mason odczekał chwilę, po czym podniósł głowę i mikrofon

 

Ashcroft: Na Broken Bonds…stało się coś, czego chciałem uniknąć. Na Broken Bonds najjaśniejsza gwiazda LoF została zgaszona. Na jego własne…życzenie.

 

Mason zdjął LoF Heavyweight Title z ramienia, patrząc na niego przez chwilę

 

Ashcroft: LoF Heavyweight Championship…tytuł który miał być przyszłością…tytuł który miał zbudować kolejne pokolenie…tytuł który…zbudował aroganckiego, pełnego pychy młodego zawodnika, który zaprzepaścił wszystko. 

 

Mason upuścił pas, który spadł na matę. Mason spojrzał na pas na macie przez chwilę.

 

Ashcroft: Czy teraz widzicie? Czy teraz rozumiecie? Czy w końcu dotarło do was dlaczego to robię?!

 

Podszedł do lin, przechodząc na pasem leżącym na macie, zdejmując z ramienia Heritage Title

 

Ashcroft: Czy teraz wreszcie dotarło do was dlaczego zrobiłem to co zrobiłem, żeby wygrać ten tytuł? Wszystko co poświęciłem, wszystko co oddałem, żeby wreszcie zbudować stabilną dywizję w której wszyscy młodzi zawodnicy z tyłu…

 

Machnął ręką z pasem w stronę backstage’u

 

Ashcroft: Mieliby wreszcie szansę zbudować własną karierę? I czy wreszcie dociera do was że to JA mam rację? Że to nie ja was zdradziłem? Czy wreszcie dotarło do was że osobą która jest odpowiedzialna za to wszystko za co obwiniacie mnie…jest Thunder? 

 

Fani zaczęli buczeć głośniej, co tylko wywołało uśmiech na twarzy Mason’a. “Allfather” przeszedł się po ringu, uśmiechając się i patrząc na widownię.

 

Ashcroft: Uważacie że to ja sabotuje tą organizację, że zagarniam wszystko dla siebie, że wszystko co robię, robię dla siebie…czy to ja pozbyłem się Ko? Czy to ja próbowałem zakopać Kierran’a pod ziemią? Czy to ja próbowałem zostawić Arnold’a Becker’a w dywizji Tag Team’owej żeby zakończył tam swoją karierę? Czy to ja wyrzuciłem Ashley, Waverunners, Kayden’a na scenę niezależną? 

 

Z każdym pytaniem, jego głos był coraz bardziej napięty i naładowany emocjami. Wziął głęboki oddech i odczekał chwilę, zanim otworzył oczy i spokojnym, opanowanym głosem zadał ostatnie pytanie. 

 

Ashcroft: Czy to ja…zbudowałem Stevens’a tylko po to żeby pozwolić mu to wszystko zmarnować?

 

Zakończył pytanie mocnym akcentem, depcząc Heavyweight title, co wywołało buczenie fanów. Jego mina zmieniła się raz jeszcze, jego brew zaczęła drgać i widać było rosnącą złość.

 

Ashcroft: Tygodniami mówiłem wam że nie rozumiecie tego co zrobiłem. Mówiłem wam że wasza nienawiść jest skierowana w złą stronę. I to WY doprowadziliście do tego że serce i dusza tego miejsca, serce i dusza następnego pokolenia rozpadły się jak domek z kart. Jedynymi osobami które możemy winić za to że roster zaczyna się rozpadać…jest tylko i wyłącznie każdy z was. I nie macie pojęcia, jak bardzo brzydzi mnie fakt że po tym wszystkim, wciąż nie jesteście w stanie tego zrozumieć. 

 

Mason upuścił mikrofon. Kamera jeszcze raz pokazała jego nogę, stojąca na Heavyweight Title, kiedy w tle uderzył jego Theme Song. “Allfather” opuścił powoli ring, zarzucając swój pas na ramię, pozostawiając Heavyweight title na macie i odchodził, z miną obrzydzenia na twarzy po rampie, mówiąc coś jeszcze do fanów po drodze.

 

Jays: Nie sądziłem że może być gorzej…ale oto jesteśmy. Broken Bonds za nami i zdecydowanie nie wyszło nam to na dobre…witamy serdecznie, na kolejny wydaniu Strike. Jak mieliśmy okazję się przekonać, Blake Stevens nie był w stanie pokonać Ashcroft’a, który wciąż trzyma Heritage Title w swoich rękach.

 

Dom: Nie mogę powiedzieć że nie zasłużył na niego…ale nie mogę też powiedzieć że to dobra wiadomość. Szczególnie że jak słyszeliśmy - Ko Reitz również nie jest już częścią LoF. Spore zmiany w ostatnich tygodniach

 

Jays: W dodatku Jeff nie był w stanie zatrzymać Nealson’a…więc Coven brnie do przodu, praktycznie nie powstrzymane.

 

Dom: Jedyną dobrą wiadomością jest Darby Allin, który w Daredevil’s Playground Match’u obronił swój pas mistrzowski. Biorąc pod uwagę że po wygranej Mason nie wydaje się być zadowolonym - nie chciałbym być w skórze Max’a. 

 

Jays: Miejmy nadzieję że wieczór się poprawi - bo czeka nas między innymi, powrót Shou Ikedy! Przynajmniej jedna dobra wiadomość, Japończyk wraca wreszcie do akcji po dłuższej przerwie.

 

Dom: Poza tym, jak słyszeliśmy na Broken Bonds, LA Knight rzucił Open Challenge. Pytanie brzmi, kto zdecyduje się na starcie z “Megastar”? 

 

Jays: Ale zaczniemy od czegoś innego. Brian Becker i Arnold Becker mają dość unikania się. Po ich tag team match’u na PLE, zmierzą się wreszcie jeden na jeden - i w dodatku to jest nasz pierwszy match!

 

Jak na komendę - rozpoczął się Theme Song Brian’a Becker’a, który pojawił się na rampie, witany ciepło przez widownię. Zszedł po rampie, witając się z nimi, zanim przeskoczył nad linami, czekając na swojego brata - na którego nie trzeba było długo czekać. Arnold przy swojej muzyce pojawił się na rampie, absolutnie wpatrzony w Brian’a, skupiony tylko i wyłącznie na nim.

 

Match 1: Single Match

Brian Becker Vs Arnold Becker

 

Bracia z każdą chwilą mieli coraz więc zapału do walki - zaczęło się od wolnej wymiany chwytów, w której Brian dominował, kontrując każdą próbę Arnold’a, który wreszcie podciął go i trafił Jumping Knee Drop’em na gardło, co skutecznie zatrzymało jego brata. Walka przeszła w brawl, w którym Arnold trzymał kontrolę. W momencie kiedy Brian próbował skoczyć z narożnika, Arnold szarpnął linami i dodał bardzo ładny Hangman Shoulder Neckbreaker, który zostawił jego brata w pozycji Tree of Woe, gdzie dostał jeszcze Cannon Ball. Wyglądało jakby miał powoli kończyć to starcie - kiedy Brian zaskoczył go z Reverse STO prosto w narożnik. Niesiony dopingiem kontynuował ataki i wygladało jakby szykował się do czegoś nowego, wynosząc go na ramiona - kiedy po rampie zbiegł Damon Cole…którego w biegu przechwycił Kayden Lawson, wyskakując z widowni i powalając go Springboard Forearm Smash’em odbijając się od band. Arnold skorzystał z momentu i ześlizgnął się z ramion brata, Brian uniknął Step Up Enzuigiri i spadł boleśnie na matę - co pozwoliło Brian’owi wymierzyć Wheelbarrow Neckbreaker, po którym zakończył walkę. 

 

Zwycięzca: Brian Becker

 

Damon wyciągnął Arnold’a z ringu, kiedy Kayden wślizgnął się do środka, stając przy Brian’ie. Młody zawodnik wydawał się wrócić w nastroju do walki, nie zapominając co się stało ostatnio. 

 

[I. 3 minutowa przerwa reklamowa]

 

Po przerwie widzimy Kayden’a i Brian’a idących razem, w znacznie lepszych nastrojach, rozmawiając między sobą, kiedy przed nimi zatrzymał się CM Punk (pobudzając widownię w tle do cheer’u).

 

Punk: Hej, Kayden. Dobrze Cię widzieć. Mam nadzieję że wróciłeś w pełni.

 

Kayden uśmiechnął się i przybił z nim piątkę

 

Lawson: Jak najbardziej. Ktoś coś musi z nim zrobić.

 

Punk: Lubię twój tok rozumowania. Brian, mam nadzieję że wiesz że to nie koniec, prawda?

 

Brian uśmiechnął się i pokręcił głową

 

Becker: Byłbym naiwny sądząc inaczej. Znam swojego brata. 

 

Punk: Wiesz że możesz na mnie liczyć, ale mam wrażenie że czas wreszcie zająć się źródłem problemu, zamiast walczyć z symptomami. 

 

Brian i Kayden spojrzeli po sobie i przytaknęli mu

 

Becker: Brzmi jak plan. Zajmiemy się pionkami, żeby zrobić Ci miejsce. I postaramy się nie potrzebować przy tym twojej pomocy, żebyś mógł się na tym skupić. Jestem pewien że Kayden sprosta zadaniu.

 

Austriak spojrzał na swojego nowego partnera, który wydawał się być pewny siebie - choć można było dostrzec pewne oznaki niepokoju. Obaj przybili fist bump z Punk’iem i ruszyli dalej. Kamera zrobiła jeszcze zbliżenie na twarz “Second City Saint’a”, który wziął głęboki oddech i ruszył w przeciwną stronę. Obraz przeniósł nas do szatni Coven, gdzie Wallace chodził w kółko, widocznie zdenerwowany. Witchcraft i Willow stały za nim, obserwując go, podczas gdy Orion i Mirror stali przy drzwiach. Wszystko - razem z powietrzem - zatrzymało się kiedy do środka wszedł Ashcroft, wciąż zdenerwowany. Wallace od razu spojrzał w jego stronę

 

Wallace: Kiedy dorwę Allin’a w swoje ręce, to…

 

Ashcroft: To zrobisz NIC. 

 

Młody zawodnik w momencie ucichł, głos Mason’a niósł groźbę, nietypowo dla niego jego głos wyraźnie miał w sobie sporo emocji. “Allfather” wziął głębszy oddech i przetarł oczy.

 

Ashcroft: Nie interesuje mnie w tym momencie Cruiserweight Title. Fakt że przegrałeś, po raz kolejny, nie uszedł mojej uwadze, ale mamy ważniejsze sprawy niż to.

 

Jego głos wrócił do normy, opuścił wzrok, patrząc przez chwilę na Wallace’a, po czym przeniósł go na Witchcraft. 

 

Ashcroft: Mam dość tych wikingów. Mają zniknąć. Bez słowa, bez śladu, bez niczego. Ciągniesz tą zabawę zdecydowanie za długo. Nie obchodzi mnie czy wygracie match, czy nie. Jeśli potrzebujecie pomocy, Jamie z pewnością chętnie wyładuje na kimś swoją agresję. 

 

Witch ze słodkim uśmiechem kiwnęła głową, po czym razem z Orion’em i Mirror’em opuściła pomieszczenie. Ashcroft skupił wzrok po tym na Max’ie. 

 

Ashcroft: Co do Ciebie - przestań się uganiać za ludźmi którzy nie mają znaczenia. To co stało się z Ko powinno być dla Ciebie lekcją że obsesja nigdy nie kończy się dobrze. Zarówno ty, jak i Willow, macie potencjał żeby być na szczycie. Dlatego jesteście ze mną. Nie zapominajcie o tym.

 

Max widocznie ochłonął, oboje z Willow wymienili spojrzenia, podczas gdy Mason wziął jeszcze jeden głębszy oddech i usiadł na swoim fotelu, zamykając oczy, kiedy kamera wróciła w okolice ringu, gdzie słychać już Theme Song Rythm Breakers - obaj zawodnicy wyszli na rampę, tańcząc i zmierzając do ringu, witając się po drodze z widownią. 

 

Jays: Problemy w raju? Mason powinien być w 7 niebie po Broken Bonds, podczas gdy wygląda jakby nic nie poszło po jego myśli.

 

Dom: Ciężko go wyczuć, myśleliśmy że jego celem jest dominacja w LoF…i w pewien sposób, ma to w rękach. 

 

Jays: Może dowiemy się czegoś więcej, ale nie wiem czy to będzie miało znaczenie…

 

Rozpoczął się Theme Song Coven, przy którym pojawiła się Witchcraft towarzysząc Orion’owi i Mirror’owi. Za nim szedł również Jamie Nealson, na srebrnym łańcuchu przypiętym do jego obroży. Mirror i Oriona weszli do ringu, podczas gdy Witchcraft i Jamie zajęli miejsce przy ringu. 

 

Match 2: Tag Team Match

Rythm Breakers (Ace Donovan & Tyson Roberts) Vs Coven of Nightfall (Orion & Mirror) /w Witchcraft & Jamie Nealson

 

Match wyglądał…w sumie tak jak można się było spodziewać. Coven było w pełnej kontroli, Mirror “pożyczał” sobie ataki Ace’a, trafiając z Step-Up Knee w narożniku po której dodał Frankensteiner’a. Wszystko wyglądało jak krótki i “przyjemny” squash - do moment aż Ace zdołał uwolnić się spod Powerslam’u Orion’a, Dropkick’iem ogłuszył olbrzyma i zdołał wymierzyć Springboard Tornado DDT po którym doszło do hot tag’u. Roberts nie zwlekał i powalił próbującego wstać Orion’a Shoulder Block’iem i pozbył się z ringu Mirror’a, wyrzucając go Back Body Drop’em. Nie zwalniając ofensywy, prawie udało mu się odliczyć rywala po Spinning Side Walk Slam’ie. Kiedy wydawało się że RB zaczynają wracać do walki, Jamie próbował wejść do ringu co odwróciło uwagę sędziego po tym jak Mirror zmienił się z Orion’em - co Witch wykorzystała trafiając Tyson’a z Black Mist. Mirror wymierzył Other Side of the Mirror (Rolling Yoshi Tonic) ale zanim sędzia mógł odliczyć pin, rozległ się dźwięk pioruna i światła zgasły. Kiedy wróciły, na narożniku stał Stivar który od razu skoczył z dzikim śmiechem na Jamie’ego i Orion’a. Nealson zdążył się odsunąć, natomiast Orion złapał Stivar’a w locie i najpierw wbiegł z nim w narożnik a potem rzucił go w bandy. Sędzia zorientował się co się dzieje i zatrzymał Valgard’a który próbował dostać się do Nealson’a (który też grzał się do walki) - co pozwoliło Bryson’owi wturlać się do ringu i wymierzyć Bryson Driver (Death Valley Driver) Mirror’owi. Oczy Jamie’ego rozszerzyły się i z rykiem zaczął gonić Bryson’a, rozpoczynając kolejny brawl w widowni, kierując się do wyjścia razem z ochroną próbującą ich rozdzielić. Najlepiej koniec końców wyszli na tym RB - którzy wreszcie mieli okazję zaprezentować The BEATdown (Lifting Inverted DDT by Ace / Sitdown Spinebuster by Tyson) i wygrać match zanim Orion i Witch zorientowali się co się dzieje. 

 

Zwycięzcy: Rythm Breakers (Ace Donovan & Tyson Roberts)

 

Zwycięzcy nie omieszkali ewakuować się szybko z ringu do którego wrócił Orion a za nim - Valgard. Olbrzym z Coven zdołał zablokować Thor’s Hammer (Discus Double Axe Handle) i po mocnym Headbutt’cie dodał Landslide (Fireman’s Carry front slam). Witchcraft wyglądała na wściekłą, choć bardziej interesowało jej gdzie jest jej pupil, rozglądając się po widowni, zanim wreszcie poprosiła o mikrofon i pokazała Orion’owi Stivar’a, który wciąż próbował dojść do siebie, trzymając się za plecy. Orion wrzucił go do ringu i wszedł za nim, wykręcając jego ramiona do tyłu. “Seidmaur” miał na twarzy zarówno grymas bólu, jak i swój typowy uśmiech. Witchcraft bez bawienia się w uprzejmości spoliczkowała go z dość paskudnym dźwiękiem.

 

Witch: Mam dość Ciebie i twoich sztuczek. Mam dość was wszystkich. Orion.

 

Witch pstryknęła palcami, na co Orion wrzucił go na ramiona, dostarczając Landslide raz jeszcze, rzucając nim na Valgard’a. Zaraz po tym zostawili ich w ringu i szybkim krokiem Witch odeszła na backstage, Orion szedł za nią, trzymając Mirror’a na plecach. 

 

Jays: I…chcieliśmy odpowiedzi a dostaliśmy jeszcze więcej chaosu. Bryson i Wikingowie najwyraźniej usłyszeli co Mason miał do powiedzenia i zdecydowanie nie zamierzają znikać bez śladu

 

Dom: Rozwścieczanie Witchcraft to coś co Stivar opanował do perfekcji. 

 

Jays: Upadki z dużej wysokości też. 

 

[II. 3 minutowa przerwa reklamowa]

 

Po reklamach widzimy Crawford’a, idącego korytarzem, szukając kogoś. Zatrzymał się wreszcie przed szatnią Royalty. Wziął głębszy oddech i podniósł rękę żeby zapukać, kiedy przerwał mu Pete Dunn

 

Dunn: Mate, gdzie byłeś? Zaraz mamy swój match. 

 

Crawford spojrzał na niego, potem na drzwi

 

Crawford: Wiem…chciałem tylko zatrzymać się na chwilę i spróbować z nimi porozmawiać…

 

Dunn spojrzał na drzwi z logiem Royalty

 

Dunn: równie dobrze możesz rozmawiać z tymi drzwiami. Znasz Blake’a lepiej niż ja. Myślisz że odpuści po tym co zrobiłeś? Nie robiłbym sobie nadziei. Pamiętaj pierwsza radę którą Ci dałem. Don’t be somebody’s Butch. Do zobaczenia w ringu

 

Klepnął go w mocno w pierś i odszedł. Crawford nie wydawał się ruszony przez klepnięcie, stał dalej pod drzwiami, patrząc na nie, zanim wreszcie ruszył za “Bruiserweight’em”. Kamera przeniosła nas z kolei do szatni Alpha Academy, gdzie widzimy całą trójkę. Raze siedział na kanapie, wyraźnie poruszony. Otis podnosił w rogu hantle, natomiast  Chad stał nad Raze’em - obaj mieli na sobie koszulki “Top of the Class” z logiem Alpha Academy oraz Hammer Strength.

 

Gable: Star mówiła że kręciłeś się po budynku w trakcie Valkyries.

 

Raze: Chciałem tylko porozmawiać z Ash, nie robiłem nic złego. 

 

Gable: Rozumiem Cię, ale są pewne zasady których musimy przestrzegać. Postaraj się nie pakować znowu w problemy. 

 

Raze wypuścił głośno powietrze i przeczesał włosy szybko

 

Raze: Wszystko przez Gemini i jej mieszanie się tam gdzie nie powinna. W dodatku przez to wszystko przegraliśmy z Beast Mode…

 

Gable położył mu dłon na ramieniu i ścisnął je

 

Gable: Porażki są częścią życia i tego sportu. Chodzi o to jak się zachowujesz po przegranej. 

 

Raze spojrzał na niego i podniósł się szybko

 

Raze: Coś w tym jest. Wygram dzisiaj i mam nadzieję że Cruiserweight Title jest następny. Dzięki, Chad. 

 

Gable uśmiechnął się i klepnął go w plecy. Raze złapał swoją bluzę i wyszedł z szatni - prawie wpadając na Gemini, która albo akurat przechodziła tamtędy, albo wyraźnie czekała pod drzwiami. Odskoczyła do tyłu, udając zaskoczoną

 

Gemini: Oh, hej, Raze. Słyszałam że szukałeś mnie wcześniej i pomyślałam że przyjdę zobaczyć co potrzebujesz…

 

Przesunęła dłoń po jego ramieniu, tym razem Raze od razu odepchnął od siebie jej ramię.

 

Raze: Od Ciebie? Świętego spokoju. Nie mam zamiaru marnować na Ciebie więcej czasu.

 

Po czym odszedł, zostawiając Gemini na korytarzu - zawodnika wciąż uśmiechała się, bardzo zadowolona z czegoś. Po tym kamera wróciła w okolice ringu, gdzie stali już Pete Dunn i James Crawford, rozgrzewając się w ringu przed swoją walką. Światła zgasły i scena z rampą podświetliły się na czerwono, fioletowo i zielona - Leo, Gemini i Aries stali na tle swoich kolorów, kiedy ich Theme Song uderzył i przy fali buczenia zeszli po rampie, wskakując do ringu - Aries i Leo naciągnęli liny dla Gemini.

 

Match 3: Tag Team Match

Pete Dunn & James Crawford Vs Beast Mode (Leo & Aries) /w Gemini

 

Początek walki był dość ciekawy - Leo próbował zdominować Pete’a, który ani myślał mu na to pozwolić. W bardzo ładny sposób udowodnił mu że technika dominuje nad siłą, sprowadzając go na matę, zakładając Fujiwara Armbar przy którym wyginał jego nadgarstek i palce w każdą możliwą stronę. Drugie zestawienie, Aries’a i Crawford’a poszło równie ciekawie, choć nie w tą samą stronę. Aries był w stanie wykręcić się z chwytów Anglika i korzystając ze swojej zwinności, zaskoczyć go ładnym Frankensteiner’em. Fani którzy spodziewali się czegoś więcej, mogli się zawieźć - Ci którzy chcieli dostać dobry, solidny match, wyszli zadowoleni. Leo trochę spowalniał tempo. Walka zakończyła się wreszcie kiedy Anglicy wspólnymi siłami pozbyli się z ringu Leo a potem wymierzyli British Leg Sweep (Russian Leg Sweep by Crawford/Running Pump Knee Strike by Dunn) kończąc to starcie.

 

Zwycięzcy: Pete Dunn & James Crawford

 

Po walce kamera przeniosła nas na backstage, gdzie widzimy AMW - zarówno Corey jak i Sean są w bardzo złych nastrojach, co nie wróży dobrze. 

 

Harper: Damn it! Mam dość tych samończyków, ktoś powinien ich wreszcie czegoś nauczyć.

 

Sean uderzył w jedną z szafek które mijali

 

Anderson: Jak najbardziej. I mam nadzieję że się tu dzisiaj pojawią. Nie mogę się doczekać…- Hej! 

 

Sean zatrzymał się, kiedy drzwi otworzyły się i prawie go uderzyły. Z szatni wyszli Chad Gable i Otis (Który wciąż podnosił swoje hantle).

 

Anderson: Uważaj czasami co robisz!

 

Anderson warknął do niego. Gable mrugnął dwa razy i spojrzał na niego, zaskoczony odwagą młodego zawodnika.

 

Gable: Przepraszam…co? Może to wy powinniście uważać, chodzenie przy drzwiach może się źle skończyć.

 

Harper podszedł do niego bliżej, dźgając go palcem w klatkę piersiową. Otis zatrzymał swoje podnoszenie hantli, mrużąc na niego oczy. 

 

Harper: Mam dość. Mam naprawdę dość osób takich jak ty czy Jimmy i Jey. Przychodzicie tu, jedziecie na swojej chwale i uważacie że każdy musi się płaszczyć przed wami. My dwaj…

 

Pokazał na siebie i Sean’a

 

Harper: …mamy zdecydowanie dość tego zachowania. I uwierz mi, nie jesteśmy w nastroju do zabaw. Więc zabieraj swojego spaślaka i zejdź nam z oczu.

 

Mina Chad’a spoważniała, podniósł rękę, zatrzymując Otis’a przed pokazaniem Harper’owi co o nich sądzi.

 

Gable: Tu nie chodzi o nazwisko, tylko o szacunek. Szacunek, którego ewidentnie wam brakuje. I bardzo chętnie pokaże wam że Alpha Academy to coś więcej niż zeszła chwała. 

 

Anderson: Tak? Brzmi to bardzo podejrzanie jak wyzwanie…

 

Gable: Bo to jest wyzwanie. Oczywiście jeśli macie odwagę je podj-...

 

Chad nie zdążył dokończyć, kiedy Corey i Sean nie wytrzymali wreszcie i zaatakowali ich! Wywiązał się z tego brawl, który dość sprawnie rozdzieliła ochrona, odciągając AMW z dala od Academy - choć cała czwórka wciąż coś do siebie krzyczała.

 

[przypomnienie Daredevil’s Playground Match’u z Broken Bonds]

 

Po tym kamera wróciła w okolice ringu, gdzie rozpoczął się Theme Song Darby’ego Allin’a. Cruiserweight Champion został bardzo ciepło przywitany przez widownię, zjeżdżając na deskorolce do ringu, ze swoim pasem zapiętym wokół szyi. Wturlał się do środka, pozując przez chwilę na narożniku, zanim zrzucił kaptur swojej bluzy i wziął mikrofon od technika

 

Allin: Wow…muszę przyznać, za każdym razem zaskakuje mnie wasza reakcja. Dziękuję.

 

Darby uśmiechnął się, pobudzając jeszcze większy cheer.

 

Allin: I nie tylko za wasze powitanie. Ale przede wszystkim za wasze wsparcie. Bo to dzięki wam to JA jestem wciąż posiadaczem LoF Cruiserweight Title! 

 

Darby ryknął do mikrofonu, wznosząc pas mistrzowski do góry, ku uciesze widowni.

 

Allin: I muszę dodać…Wallace zrobił więcej niż się spodziewałem, biorąc pod uwagę że byliśmy na moim terenie. Tego nie mogę mu odmówić…niestety, pomimo wygranej na Broken Bonds, muszę przyznać się że…zawiodłem. 

 

Darby rozejrzał się przez chwilę, jego mina nieco zrzedła.

 

Allin: Zawiodłem was…zawiodłem siebie…ale co najgorsze, zawiodłem kogoś kogo uważam za przyjaciela…Ko Reitz…

 

Fani zaczęli buczeć słysząc to nazwisko i Darby szybko próbował ich powstrzymać.

 

Allin: Tak, wiem, wiem, nie jest najbardziej popularny, ale…nie wiem co się z nim stało, nie wiem co zrobiła Katherine, ale wierzę że Ko nie jest tym za kogo go uważacie. Miałem okazję go poznać i wiem że nie jest złą osobą. Mam wrażenie że…mam wrażenie że po prostu nie wiem kim jest i dokąd zmierza. I wiecie co…kilka lat temu był inny, młody zawodnik który nie wiedział do końca kim jest i dokąd zmierza. Zawodnik który gnał do przodu, ścigając się ze śmiercią żeby sprawdzić czy jeszcze żyje. Zawodnik którym…byłem ja. 

 

Darby opuścił mikrofon, jego mina poważna, milczał przez chwilę, jakby zbierał myśli.

 

Allin: I kiedy nie wiedziałem co mam ze sobą zrobić, kiedy nie wiedziałem jak o siebie zadbać, pojawiła się…pewna Ikona. Pojawiła się dłoń która podciągnęła mnie na nogi, walnęła mnie w twarz i pomogła mi odnaleźć drogę. I świetnie zdaje sobie sprawę że to uratowało nie tylko moją karierę, ale i życie. Dlatego właśnie miałem nadzieję że będę mógł zrobić to samo dla Ko. 

 

Darby spojrzał na pas który trzymał w dłoni

 

Allin: Ale niestety…spóźniłem się. Ko nie jest już częścią LoF. Zawiodłem jego…zawiodłem was…zawiodłem siebie…

 

Westchnął ciężko i zarzucił sobie pas na ramię, ze zdeterminowaną miną

 

Allin: Jedyne co mogę teraz zrobić, to utrzymać to miejsce, z nadzieją że to nie jest moja ostatnia okazja żeby mu pomóc. Zrobię co się da, żeby upewnić się że światło w oknie się świeci, żeby wiedział że ma miejsce do którego może wrócić. Zrobię co się da żeby-...

 

Przerwał mu nagle Theme Song Shou Ikedy. Japończyk pojawił się na rampie w towarzystwie Kamiyi, która jak zwykle wyglądała bardziej jak sekretarka niż zawodniczka, kiedy oboje zeszli powoli do ringu. Darby poprawił swój pas na ramieniu, obserwując ich, kiedy Kamiya poprosiła o mikrofon, stając przy Shou który mierzył się wzrokiem z mistrzem. 

 

Kamiya: Najmocniej przepraszamy za to…nieuprzejmę wejście Ci w słowo, Darby, ale nie mogliśmy się oprzeć wrażeniu że…zapominasz o kimś. 

 

Wymownie spojrzała na Shou, który stał przy niej z kamienną miną.

 

Kamiya: Ko Reitz został zwolniony na własne życzenie. Nie jest już częścią LoF i nie wiem dlaczego ktokolwiek jeszcze o nim wspomina, podczas gdy…prawowity mistrz Cruiserweight wciąż czeka na uczciwy rewanż o swój pas. 

 

Darby zaśmiał się pod nosem, patrząc na nich

 

Allin: Czyli o to chodzi? Dlatego postanowiłaś mi przerwać? Bo biedny Shou poczuł się urażony że o nim nie mówię? Może to dlatego że nie ma o czym? Kiedy ostatnio w ogóle cokolwiek zrobił? 

 

Kamiya: Twoja opinia nie ma znaczenia a dziecinne próby sprowokowania nas są poniżej poziomu jaki powinien reprezentować mistrz. Darby - zamiast skupiać się na byłych pracownikach tej organizacji, może czas żebyś zaczął interesować się jej przyszłością? 

 

Allin: Jeśli ta…przyszłość…kiedykolwiek postanowi wrócić do ringu i zapracować na swoją szansę, nie widzę problemu. 

 

Darby zmierzył ja wzrokiem, po czym spojrzał na Ikede

 

Allin: Chyba że wciąż będzie chował się za czyjąś spódnicą. Dobrze wiem kto zapracował na pozbycie się Ko i uwierz mi…

 

Zrobił krok w stronę Kamiyi, która nie wydawała się być zastraszana

 

Allin: …Nie zapomnę o tym. A co do Ciebie…

 

Podszedł bliżej Shou, który wciąż wpatrywał się w niego bez większego wyrazu twarzy.

 

Allin: …mam nadzieję że nie straciłeś swoich umiejętności, siedząc na wakacjach.

 

Darby upuścił mikrofon i minął ich, wracając powoli na backstage. Japończycy wydawali się być spokojni, ewidentnie wszystko poszło po ich myśli, kiedy obraz zaczął zanikać.

 

[III. 3 minutowa przerwa reklamowa]

 

Kiedy obraz wrócił do areny, Shou kończył rozgrzewać się w ringu, podczas gdy rozpoczął się Theme Song Raze’a. Reprezentant Alpha Academy pojawił się na rampie, witając się z fanami. Widać było po nim że nie jest do końca skupiony na tym co się dzieje. Zatrzymał się przy jednej z fanek która miała na sobie koszulkę z logiem i napisem “Queen of Hearts” (I oczywiście logiem Hammer Strength). Zatrzymał się przy niej żeby przybić z nią piątkę, ale fanka nie była zainteresowana, odsuwając się kawałek. 

 

Match 4: Single Match

Shou Ikeda /w Kamiya Hoshino Vs Raze

 

Początek walki był wolniejszy, Raze zdecydowanie potrzebował chwili żeby otrząsnąć się i skupić na tym co jest przed nim - ale Shou nie był na tyle uprzejmy żeby po prostu poczekać. Seria Stiff’owych Kick’ów szybko rozgrzała skórę Amerykanina, po czym dostał Sliding Clothesline’em. Udało mu się co prawda skontrować chwilowo, wykręcając się spod White Tiger (Tiger Driver) i atakując z Arm Wrench Knee Strike’iem po którym dodał Blue Thunder Bomb. Wciąż nie był jednak w pełni skupiony na walce, co niestety przypomniało o sobie kiedy Shou wymierzył Rising Sun (Pop-Up Knee Strike) jako kontrę na Springboard Kick Raze’a, co gwałtownie zakończyło walkę. 

 

Zwycięzca: Shou Ikeda

 

Japończyk ewidentnie pokazał że nie stracił swoich umiejętności “na wakacjach”. Stanął nad Raze’em, pokazując że odzyska swój pas, podczas gdy Kamiya stanęła przy nim, powoli klaskając z uśmiechem. Kamera pokazała po tym idącego korytarzem w stronę ringu LA Knight’a, który zapowiedział na dzisiejszy wieczór swój Open Challenge. Kamera wróciła w okolice ringu, gdzie widownię pobudził Theme Song The Revival. Dash i Scott pojawili się na rampie, obaj ubrani w kurtki ze swoim logiem, logiem Hammer Strength, oraz napisem “Top Guys”. Obaj zeszli do ringu, z minami które sugerowały poważny biznes. Obaj wzięli mikrofony, chodząc przez chwilę po ringu.

 

Wilder: Kiedy usłyszeliśmy że osoby związane z GWA postanowiły otworzyć nową organizację, ruszyło to naszą ciekawość. Każdy kto widział GWA wie jedno - dywizja Tag Team zawsze stała na najwyższym poziomie. A najlepszy dowód na to siedzi kawałek od ringu. 

 

Dash podszedł do lin i oparł się o liny, patrząc w stronę Wolfpack, którzy podnieśli kciuki do góry.

 

Wilder: Jeśli ktoś chciał zobaczyć Tag Team Wrestling na najwyższym poziomie, GWA zawsze było miejscem gdzie można było to obejrzeć. 

 

Dawson: Dlatego obserwowaliśmy całe Tag Team Grand Prix i po tym co zobaczyliśmy, stwierdziliśmy że nie tylko jest tu rywalizacja dzisiejszego dnia, ale i rywalizacja przyszłego dnia. Nie spodziewaliśmy się tylko, że znajdziemy tutaj również szczury dnia poprzedniego. 

 

Scott spojrzał w stronę rampy, ewidentnie nakręcając się

 

Dawson: Także nie traćmy czasu, bo wszyscy wiedzą co się stało i wszyscy wiedzą po co tu jesteśmy. Jimmy, Jey, Ofato, proponuje żebyście wyszli tu…zanim my wyjdzie po was tam. 

 

Po chwilowej ciszy, rozpoczął się kolejny Theme Song - ale nie należący do Samoańczyków. Na rampie pojawili się obecni mistrzowie Tag Team - Quinter’s Factory. Kenny i Brian zeszli do ringu, Revival zdecydowanie nie spodziewali się ich, ale zrobili krok do tyłu, robiąc mistrzom miejsce w ringu, podczas gdy Kanadyjczycy wzięli swoje mikrofony.

 

B. Quinter: Wiem, wiem że nie nas się spodziewaliście, ale jako ktoś kto niedawno skończył zadawanie się z nimi - uwierzcie nam, to nie jest tego warte. 

 

K. Quinter: Jimmy i Jey nie mogą pogodzić się z faktem że przegrali i teraz robią wszystko co mogą, żeby się odegrać. Dawanie im uwagi to jest dokładnie to czego chcą. 

 

Dash i Scott rozmawiali między sobą, robiąc kilka kroków w ringu, patrząc na Kanadyjczyków.

 

B. Quinter: Zamiast marnować czas na nich, skupmy się na tym na czym powinniśmy. Wciąż mamy niedokończone sprawy między nami.

 

K. Quinter: Nie mamy zamiaru unikać wyzwań, szczególnie takich jak Revival. Dlatego to jak my to widzimy - macie rewanż na który wszyscy czekają. 

 

Dash prychnął śmiechem pod nosem, podczas gdy Scott podniósł mikrofon

 

Wilder: Wiem że nie znamy się długo, dlatego wybaczymy wam to tym razem. Mówicie że nie chcecie unikać wyzwań i mamy niedokończone sprawy? Nasze niedokończone sprawy to trzech samoańczyków którzy wpychają się w NASZE sprawy. A jeśli jest jedna rzecz którą powinniście wiedzieć na nasz temat - to fakt że my nie zostawiamy niezapłaconych rachunków. Dlatego cieszymy się że chcecie zrobić to jeszcze raz, ale zanim to zrobimy - znajdziemy Jimmy’ego i Jey’a i upewnimy się że nigdy nie więcej nie będą wpychać się w nasze interesy.

 

Brian chciał coś dodać, ale Scott go uprzedził

 

Dawson: To co stało się na Broken Bonds to jest tylko kwestia tego że chcemy pokonać was BEZ żadnych gwiazdek i drobnego druku. Kiedy was pokonamy, chcemy to zrobić raz a porządnie żeby udowodnić wam dlaczego jesteśmy najlepszym Tag’iem na świecie. 

 

Brian chciał powiedzieć coś jeszcze - ale tym razem to Kenny go powstrzymał.

 

K. Quinter: KIEDY nas pokonacie? KIEDY? Nie wiem czy zauważyłeś, ale…

 

Kenny spojrzał na swój pas i pas swojego brata

 

K. Quinter: To MY jesteśmy mistrzami. I jedyny powód dla którego ten rewanż się odbędzie, jest tylko dlatego żeby ludzie nie uważali że szukamy łatwego rozwiązania. 

 

Scott i Kenny stanęli twarzą w twarz, Brian szybko wszedł między nich i odciągnął brata do tyłu, rozmawiając z nim i pokazując mu żeby ochłonął. Wilder zrobił to samo ze swoim partnerem, choć wyglądało to mnie poważnie.

 

Wilder: Scott, Scott…spokojnie. Nie jesteśmy tu dla nich, mamy teraz ważniejsze sprawy do załatwienia.

 

Brian drgnął słysząc to i obrócił się powoli w jego stronę.

 

B. Quinter: Ważniejsze…sprawy…Dash…mam nadzieję że źle Cię zrozumiałem, nie miałeś na myśli tego że możecie zignorować obecnych mistrzów, prawda? 

 

Jego głos był nieco zimniejszy, kiedy Dash odwrócił się w jego stronę. 

 

Wilder: Hej, nie, nie miałem nic złego na myśli. Po prostu jest różnica między kimś takim jak Jimmy i Jey i wy. Bądźmy realistami, daliście radę ich pokonać ale wciąż nie jesteście na tym samym poziomie co-...

 

Brian zrobił krótki krok do tyłu i trzasnął go Superkick’iem! Dawson szybko otrząsnął się i ruszył do ataku, ale został wyrzucony z ringu Double Clothesline’em przez braci, którzy znowu spojrzeli na ogłuszonego Wilder’a, próbującego odzyskać równowagę. Szykowali się do wspólnego ataku, zanim Scott złapał go za nogi i wyciągnął z ringu. Quinter’s wyglądali na niezadowolonych, obserwując ich i wznosząc swoje pasy do góry, za to Revival wyglądali na wściekłych. 

 

Jays: Uuuu…Revival miało okazję przekonać się że Quinters’i biorą swoją reputację bardzo na poważnie.

 

Dom: Nikt nie wie tego lepiej od nas. Nic ich chyba tak bardzo nie denerwuje, jak fakt że ktoś ich nie docenia. 

 

Jays: Ciekawi mnie gdzie jest Jimmy i Jey w tym wszystkim…wiemy że AMW ich szuka, ewidentnie Revival ich szuka…mam dziwne wrażenie że to nie skończy się dobrze.

 

Dom: O AMW mówiąc, to wiemy że na kolejnym Strike zmierzą się z Alpha Academy. Wszyscy chodzą ostatnio jacyś zdenerwowani.

 

Jays: To prawda, coś wisi w powietrzu. 

 

Dom: A tym czymś jest chyba pewien “Megastar”...

 

[IV. 3 minutowa przerwa reklamowa]

 

[Rewind of the Night" Powered by C4 Smart Energy Drinks - przypomnienie dotychczasowej kariery Knight’a w LoF]

 

Po materiale rozpoczął się nowy Theme Song LA Knight’a, przy którym “Megastar” pojawił się na rampie, w pełni gotowy do walki, pewny siebie i skupiony. Złapał po drodze mikrofon, wtykając go chwilowo w bok swoich spodenek, kiedy wskoczył na narożnik, pozując przez chwilę dla widowni, zanim wskoczył do środka.

 

Knight: Let me talk to ya! 

 

Widownia odpowiedziała mu gromkim “YEAH!”

 

Knight: Ostatnimi czasy doszły mnie ciekawe plotki…niektórzy zaczęli mówić że LA Knight jest skończony…”Hej, widziałeś jak Knight przegrał?”, “Wiedziałem że jego wygrana to przypadek”, “Wiedziałem że jest tylko pozerem”. I wiecie co…to byłoby zabawne…gdyby nie to jak bardzo mnie to denerwuje.

 

Jego mina nagle spoważniała

 

Knight: Po tylu latach, myślałem że ludzie wreszcie nauczyli się kim jest “Megastar”, podczas gdy wciąż próbują udowodnić mi jak bardzo nie mają pojęcia o czym mówią. Przegrana czy dwie nie wystarczą żeby się mnie pozbyć. Nah-ah! 

 

Znowu zaczął buzować energią, chodząc po ringu, zerkając na rampę.

 

Knight: Najwyższy czas przypomnieć wszystkim kim jestem - a co najważniejsze…

 

Zatrzymał się w ringu i podniósł głowę do góry, biorąc głębszy oddech

 

Knight: Time to remind everyone…whose game is it, with eeeeeeeeeeverybody sayin’...

 

Widownia dokończyła razem z nim krzycząc “L…A…Knight’s…YEAH!” 

 

Knight: YEAH! Więc nie ważne kto będzie chciał tu wyjść i spróbować wykorzystać swoją szansę na 5 minut sławy - rezultat będzie jeden, ja stojący z moją ręką w górze!

 

Rzucił mikrofon za ring, chodząc po ringu, czekając z niecierpliwością na to kto odpowie na jego open challenge. Po kilku dłuższych chwilach uderzył Theme Song jego rywala…

 

Say his name and he appears!

 

I przy dużej reakcji widowni, na rampie pojawił się Joe Hendry, któremu towarzyszył Kierran McAllister. Hendry wyjął mikrofon zza pleców, czekając aż widownia przycichnie. 

 

Hendry: Panie i Panowie, L…A…Knight!


Widownia wciąż dodała od siebie “Yeah!” 

 

Hendry: Kiedy usłyszałem że organizujesz Open Challenge, nie mogłem się doczekać. Widzisz…sam zmagałem się ostatnio z pewnym…kryzysem, dopóki mój dobry przyjaciel…

 

Klepnął Kierran’a w plecy i zatrzymał się rozglądając się po widowni

 

Hendry: oraz Ci wszyscy ludzie nie przypomnieli mi jaka jest odpowiedź na wszystkie problemy świata. Odpowiedź w którą wszyscy wierzą. 

 

Joe wszedł do ringu, stając przed Knight’em, podczas gdy widownia chant’owała “We Believe!” 

 

Hendry: A odpowiedzią na wszystkie problemy jest 105kg czystej motywacji…odpowiedzią jest…Joe…Hendry!

 

Opuścił mikrofon i uśmiechnął się, stając twarzą w twarz z LA Knight’em, obaj gotowi do walki.

 

Main Event: Single Match

LA Knight Vs Joe Hendry /w Kierran McAllister

 

Joe wyciągnął dłoń w stronę Knight’a, uśmiechając się…Knight uśmiechnął się też i spoliczkował rywala! Nie ma zamiaru chyba bawić się w uprzejmości! Szybki Side Headlock, z którego Joe wydostał się Irish Whip’em…ale na powrocie LA powalił go Shoulder Block’iem!

Odbił się od lin…i dał się zaskoczyć! Hendry zerwał się na nogi i przerzucił go Back Body Drop’em! Fani poderwali się cheer’em…ale za wcześnie! Knight uderzył rękoma o matę, podniósł się i powalił go Double Leg Takedown’em, zaczynając okładanie go na macie! Podniósł się wreszcie, upomniany przez sędziego!

Zdecydowanie jest gotowy do walki! Joe podniósł się przy linach…i zdołał uniknąć kolejnego ataku! Naciągnął liny i LA przeleciał przez nią, cudem lądując na nogach…nie na długo! Suicide Dive wbił go w bandy! Bardzo wyrównany początek! Joe przybił kilka piątek z dopingującą go widownią, wrzucając rywala do ringu. Wszedł za nim do środka…dodając Jumping Leg Drop! Szybki pin!

…1…

Wciąż sporo sił, Knight przerwał liczenie nie czekając na nic. Joe złapał go za głowę, podciągając go z powrotem na nogi…mocny European Uppercut! Jeszcze jeden! Irish Whip…i skontrowany! Tilt a Whirl Backbreaker! Knight otrząsnął się, łapiąc oddech - Hendry podniósł się, trzymając się za plecy…

Knight uderzył kolejnym Elbow Smash’em, spychając go z powrotem do narożnika, wskoczył na drugą linę i zaczął serię uderzeń, przy każdym widownia dodawała “Yeah!”...i zakończył to Elbow Drop’em w głowę, zeskakując na matę! Joe wyszedł chwiejnie z narożnika…wchodząc prosto w Pop-Up Powerslam! Pin od Knight’a!

…1…2…

Kick out! Widownia próbowała dopingować Szkota, ale LA nie miał w planach dać mu czas na oddech. Podniósł go jeszcze raz…Irish Whip…i brutalnie wyglądający Kitchen’s Sink! Joe przetoczył się przez jego kolano, lądując na siedząco na macie! Amerykanin odbił się od lin…i dodał Running Kick w plecy!

Starcie obróciło się na jego korzyść, Joe będzie miał problem żeby coś zrobić, jeśli nie zrobi czegoś szybko…Szkot podniósł się powoli, próbując się wyprostować - w czym zdecydowanie pomógł mu siarczysty Chop od rywala! Knight nie przestaje do niego gadać, dodając jeszcze jeden Chop! Paskudny dźwięk…

Knight złapał go za ramię, Irish Whip’em pchając go w przeciwny narożnik…rozpędził się…i trafił prosto w buta oponenta! Joe otrząsnął się…i powalił Amerykanina Discus Clothesline’em! Kierran zaczął uderzać o matę, próbując pobudzić go do walki! Obaj zebrali się powoli z maty…Joe uchylił się przed prawym sierpowym…

i przeszedł w Back Suplex po czym wrócił na nogi Kip Up’em! Joe zaczął klaskać, wybijając rytm, czając się za plecami rywala…Podniósł go nad siebie i zrzucił go na dół! Trust Fall (Gorilla Press Drop)! Uśmiechnął się i szybko przeszedł do pinu!

…1…2…

LA zdołał jeszcze przerwać liczenie! Joe podniósł się jeszcze raz, po raz kolejny wybijając rytm który widownia zaczęła podchwytywać, chantując “We Believe!”...Knight z grymasem bólu podniósł się z maty, nie wiedząc co go czeka! Hendry złapał go za gardło i podniósł do góry! Teraz czas na podróż na dół! Ale Knight wrócił na nogi! Kopnął Szkota w brzuch i szybko wyniósł na ramię…Gravy Train (Kryptonite Krunch)! Przetoczył się do pinu!

…1…2…

Noga Szkota trafiła na pod linę! Sędzia zauważył to w ostatniej chwili! Knight poderwał się na nogi, myśląc że wygrał! Sędzia próbuje mu wyjaśnić sytuację ale Amerykanin nie chce go słuchać!

Wreszcie odwrócił się z powrotem…i dał się zaskoczyć! Standing Ovation (Delayed Chokeslam)! Joe nie miał siły żeby przejść do pinu! Knight ledwo, niesiony instynktem, wytoczył się z ringu! Idealna okazja do zakończenia tej walki uciekła mu sprzed nosa! Cała akcja zwolniła, obaj zawodnicy próbują dojść do siebie…

Joe powoli wytoczył się za oponentem, korzystając z różnicy poziomu żeby wrócić chwiejnie na nogi - widać że też swoje odczuł do tej pory…Kierran podszedł do niego, sprawdzając jego stan, sędzia upomniał go i pokazał żeby się odsunął…LOWBLOW?!

Knight wykorzystał moment kiedy sędzia nie patrzył w ich stronę i trafił oponenta z Low Blow! Wepchnął go z powrotem do ringu, idąc powoli za pochylonym Szkotem, uśmiechnięty i zadowolony z siebie…złapał go za włosy, mówiąc do niego coś jeszcze…po czym dodał BFT! Przekręcił go na plecy i przeszedł do pinu!

…1…2…3!

I bez zaskoczenia, zakończył ten match!

 

Panie i Panowie zwycięzcą walki zostaje L…A…Knight!

 

Zamiast typowego “Yeah!” od widowni, dostaliśmy falę heat’u i buczenia. Kierran wślizgnął się do ringu, sprawdzając stan swojego partnera. Knight stał nad nimi, zdejmując taśmę z nadgarstka i rzucając ją na Kierran’a, który zerwał się na nogi, zdecydowanie rozjuszony. Sędzia szybko rozdzielił ich i Knight wyszedł z ringu, śmiejąc się pod nosem, wymieniając docinki z widzami w pierwszych rzędach, którzy nie omieszkali pokazać swojego niezadowolenia. Kamera przeniosła nas jeszcze na zaplecze, pokazując CM Punk’a, wychodzącego z biura Thunder’a, trzymając w dłoni teczkę z dokumentami, pogwizdując pod nosem, ruszył przed siebie. Obraz po tym zaczął zanikać. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      Wolałbym to w WWE TV, niż sagę z Gingerbreadem.
    • MattDevitto
      Ehhh, w tym WWE wszystko pod storyline
    • MattDevitto
      Gdzieś już to widziałem
    • VictorV2
      Po Intro Valkyries, trafiamy na backstage, gdzie widzimy wchodzącą do budynku Kendre Steel. Nie wydaje się być w złym nastroju, ale z pewnością nie jest też zadowolona. Jej mina pogorszyła się jeszcze bardziej, kiedy na jej drodze stanęła Elena Ramirez, wciąż trzymają CWC Women’s Title. Oraz bardzo nieprzyjemny uśmieszek.   Ramirez: Brawo. “The Titaness” Kendra Steel. Jak zwykle wraca z podniesioną głową, nawet po żenującej porażce. W tym momencie powinnaś już być do tego przyzwyczajon
    • Mr_Hardy
      18 czerwca ROHxCMLLxSTARDOM Global Wars.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...