Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Cyber Sunday 2007


Undertaker_4don

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 936
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.05.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wszyscy narzekali na walke Umaga vs Triple H na No Mercy, ale tam robiona była "na szybko", teraz zawodnicy moga skupic się na jednym pojedynku.

 

Ja osobiscie widziałbym Umage w Street Fight Match. Wydaje mi sie, że taka stypulacja byłaby ciekawsza niż Cage Match w przypadku tych dwóch zawodników, chocby dlatego, że obaj dobrze sprawdzili się w tym roku w LMS Matches, w których też dużo akcji dzieje się poza ringiem.

 

NIe podoba mi się koleje starcie Hardy vs MVP, a przynajmniej nie w stypulacjach możliwych do wyboru. TO już jest nudne, ale WWE czeka pewnie do Survivor Series. US Championship był chyba ostatni raz broniony na GAB.

 

Na razie zapowiada się nie za dobrze, jesli chodzi o przewidwalnośc. Jednak same walki naprawde nie wygladają zle, wiec moze chociaz poziom pojedynkow bedzie przynajmniej taki jak na NM.

  • Odpowiedzi 28
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • AX

    4

  • maly619

    4

  • drvampire

    3

  • evertonian

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 242
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.03.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Póki co większość pojedynków w karcie zapowiada się nieźle. Trypel z Umagą jak dostaną czas,to zrobią dobrą walke,niezależnie od stypulacji(szkoda tylko że Immortal HHH wygra). Walka Punka też może być dobra;wierze że i z Morissonem i z V. Rey i Finlay też mogą pokazać się z dobrej strony(tu również szkoda że zapewne wygra Rey).O meczu Mvp vs Matt się nie wypowiadam bo to jest już żenujące powoli. Walka o WWE Championship Orton vs HBK?noo jakościowo pewnie będzie dobra,ciekawe tylko czy Orton zwycięży czysto.

I ciekawi mnie jak rozwiążą walke o WHC,bo nie chce mi się wierzyc że Animal straci tak szybko pas,ale z drugiej strony wątpie że Taker jobbnie.

Independent > Entertainment

15502940234d45cf586db3e.jpg


  • Posty:  135
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.05.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A mi sie wydaje że Animal zachowa pas przez DQ i nie wiem...ale mam wrażenie że klocek Batista szykuje się do Hell Turn`u

8604393746a7059822ca3.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Ja myśle ze walka o WHC skończy sie tak jak wiele walk miedzy Batistą i Takerem przez remis. WWE nie bedzie chciało aby ktoś spinował Animal'a. Chyba że sędzią będzie JBL i może postanowi wrócić wtedy do wrestlingu.

 

Co do walki o WWE Title to nikt nie pomyślał o Jericho. Plotki mówiły że miał wrócic właśnie na CYber Sunday wieć może akurat wróci, zaatakuje HBK i rozpocznie feud miedzy nimi. Promosy mówiły o Y2J i HBK więc może akurat...


  • Posty:  580
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

Moje przypuszczenie, HBK zdradzi HHH (nawiazanie do screw jobu z Montrealu), natomiast w meczu Taker Vs Batista pojawi się Edge który będzie kosztował Takera zwyciestwo.
Retired?

174471322253443c3b65b19.jpg


  • Posty:  1 936
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.05.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale dlazcego HBK ma zdradzic Triple H'a? MIaloby to sens gdyby istniało DX. Poza tym jesli doszłoby to czegos takiego to chyba raczej na Survivor Series a nie na Cyber Sunday.

Ale teoria z Taker'em nawet mi sie podoba, faktycznie jest to możliwe.

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  580
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

Po dwóch ostatnich Smackach wydaje się że w walce Taker Batista zainterweniuje jakoś JBL, zy to jako refree (ale to musiałby być chyba niezły przekręt WWE żeby wybrali go przed Austinem) czy też zza stołu komentatorów.
Retired?

174471322253443c3b65b19.jpg


  • Posty:  1 936
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.05.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Obejrzałem własnie gale i musze powiedziec ze mam mieszanie uczucia.

 

Opener - nie było to dla mnie cos porywajacego ale sympatycznie mi sie to ogladało. Z przyzwyczajenia zabrakło mi w walce Hornswoggle'a.Dobry pomysł z wykorzystaniem "Shillelagh" Finlay'a.

 

CM Punk vs Miz - mam podobne odczucia jak po pierwszej walce, przyjemnie sie ogladalo.

Kennedy vs Hardy - j.w

 

MVP vs Kane - jesli pas był zarezerwowany dla Matt'a to DQ było chyba dobrym rozwiazaniem tej walki.

 

Orton vs HBK - Smaczku do tej walki dodawał spoiler, który mówił ze w niektóre stacje tv zachęcały do oglądania dzisiejszego RAW z uwagi na przedstawienie nowego mistrza WWE.

Przez początkowe minuty wynudzilem sie, w koncowce mecz nieco się rozkręcił.

Wynik mimo ze niezadowalający, to znowu chyba optymalne wyjscie oczywiscie na obecna sytuacje.. HBK wygrał, pas został przy Ortonie, ale mam wrażenie, że Sweet Chin Music był pełnym rewanżem za "zakończenie kariery" HBK'a na JD. NIe podoba mi sie tylko ,ze jest to trzecia walka(o pas) w ciągu 4 PPVs zakonczona przez DQ.

 

Triple H vs Umaga - liczyłem na ta stypulacje, ale nie wiem czemu walka mi nie podeszła. Może spodziewałem się krwawego, naprawde intensywnego meczu. Nie wyszło zle, ale nie tak sobie to wyobrażałem, bo spodziewałem się o wiele więcej.

 

Undertaker vs Batista - Najlepsza walka na gali, a biorąc pod uwagę (mały) prestiż gali i match bez stypulacji to może była to najlepsza walka tych dwóch zawodników w ogóle. Jednak koło tego meczu też przeszedłem obojętnie, pewnie dlatego, że Batiste uważałem za pewniaka. Łudziłem się, że sędzią będzie JBL, bo Austin zaczyna mnie już nudzic jako Special Referee. Tym bardziej że tak naprawde był w tym meczu niezauwazalny. Zero interwencji, jak to miało miejsce na WM. Bezbarwna postac na tle bardzo dobrej walki.

 

Gala trzymała równy poziom, zakonczona dobrym ME

ocena 3/6


  • Posty:  189
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.06.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szczerze mowiac liczylem na cos lepszego, dodam tylko to ze najbradziej mi sie podobalo reklama SS z Edge`m oraz od wejsciowki Austina do konca w tym przepiekny last ride takera.

P.S No podobalo mi sie jak umaga przebiegl te 2 stoly komentatorskie i skoczyl na HHH.

"Behold to the creator of the new world"

  • Posty:  580
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

Jednak koło tego meczu też przeszedłem obojętnie, pewnie dlatego, że Batiste uważałem za pewniaka.

 

 

To że Batista zachowa pas było pewne, ale przyznam się że nie sądziłem że pokona Takera czysto (sądziłem że DQ), mimo że UT jest moim ulubieńcem ucieszyłem się z takiego rozwiązania.

Retired?

174471322253443c3b65b19.jpg


  • Posty:  1 692
  • Reputacja:   24
  • Dołączył:  13.04.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

Tez jestem juz po Cyber Sunday. A wiec tak:

 

Finlay vs Rey Mysterio

Ciekawa walka, dobrze otwierająca gale. Ciekawa koncowka no i ten 619 poza ringiem i skok na Finlaya lezacego na stretcherze. Dobry patent

 

Cm Punk vs Miz

Jakos nie chce mi sie wierzyc ze ludzie wybrali Miza, raczej WWE nie chcialo podkladac V ani Morrisona. Walka przyzwoita

 

Kennedy vs Jeff Hardy

Niezly dodatek, za to plus, ale kiedy znow zobaczymy Green Bay Plounge z naroznika? Ken wygrywa po niecelnym uderzeniu Jeffa? Nie kupuje tego

 

MVP vs Kane

Rozumiem ze walka byla robiona na szybko, ale count-out mnie nie satysfakcjonuje.

 

Orton vs HBK

Zaskoczenie ze walka nie byla main eventem, ale po obejrzeniu jej jednak dobrze ze nim nie byla. Kolejne beznadziejne zakonczenie walki... czy WWE zawsze teraz sztandarowo bedzie uzywac dq jako zakonczenia? Ogolnie walka nudna, niestety

 

Triple H vs Umaga

Nie sadzilem ze wygra Street Fight, ale dobrze sie stalo, bo pojedynek byl bardzo ciekawy, sporo fajnych akcji jak na WWE:) (wypadniecie Umagi przez scianke, rozwalenie Tryple na stole komentatorskim) Szkoda ze od poczatku bylo wiadomo kto wygra.

 

Batista vs Undertaker

Bardzo dobra walka, szczegolnie udana koncowka, co jest zaskoczeniem. 2 x Batista Bomb na Takerze? Imponujace, nie spodziewalem sie, ze za drugim razem Batiscie sie uda... A Stone Cold? Byl tu tylko po to by byc, liczylem ze cos przyfantazjuje, ale tego nie wykorzystano

 

Dodatkowe plusy: brawlik Austina z JBL, Stunner na Foleyu i generalnie cala kampania JBL'a:)

 

Ale sumując gala nie porwala mnie tak jak poprzednia, byla poprostu mocno przecietna


  • Posty:  5 047
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.12.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Gala była fatalnie zabookowana i to całkiem zepsuło wszystko. No bo gdyby to lepiej przemyśleć to karta nie wyglądała źle, a wyszło okropnie. Nie powiem main event był dobry, chętnie obejrzałem też HHH vs Umaga, reszta albo słaba albo źle zabookowana albo zestawienie par było nieodpowiednie :P No może opener da się jeszcze uratować. Nie wiem kto mógł głosować na Miz'a, bo ja osobiście strasznie go nie trawie. Szkoda, że nie było Matt'a bo przez to mieliśmy dwie raczej słabe walki z fatalnym bookingiem, bo przekonany jestem, że walki Hardy vs Kennedy nie było w planach, a z racji krótkiej walki Kane vs MVP trzeba było wypełnić lukę czasową. Było słabo i tyle...

15974308365193fac7b7921.jpg


  • Posty:  1 295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

gala miala 3 jasne punkty: main event (szkoda w zasadzie czystogo jobbu taker'a, mam nadzieje ze feud dalej zostanie pociagniety bo walki tej dwojki oglada sie z przyjemnoscia), opener, kampania JBL'a i brawl z Austinem :)

 

slabe, niczym niezaskakujace, przewidywalne ppv. dawajcie nastepne :)

 

ps. wkurwia mnie jak w komentarzach i build-upach jaraja sie interaktywnoscia tego ppv jak murzyn blaszka ;) cole to malo tam sie nie zesral z podniecenia jakie to wspaniale ;)

129287286446c8a666924a3.jpg


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

A ja powiem, że Cyber Sunday zaskoczyło mnie bardzo pozytywnie, może też z resztą dla tego, że raczej spodziewałem się iż PPV spod tego znaku - jak co roku - zostanie pretendentem do miana najsłabszego PPV roku:))) Oczywiście - Bound For Glory to to nie było, ale i tak myślałem, że będzie gorzej. Po kolei:

 

1. Finlay vs. Mysterio - solidny opener, doskonały pokaz "workerstwa" Finlaya i standardowe (mały heros musiał oczywiście zakończyć zwycięzko ten feud...) zwycięstwo korniszona, który z PPV na PPV zaczyna mnie coraz bardziej podkurwiać. Ja też chyba nie trawię przesłodzonych ultra-face'ów, a przepush'owany "Rey-bohater dzieciaków" doprowadza mnie do takiego stanu, że mam sadystyczną przyjemność oglądając jak Irlandczyk wali go lagą po łbie:))) Sama walka jednak spoko.

 

2. Punk vs. Miz - Hmmm, przychodzą mi tu na myśl tylko dwie opcje, albo Amerykańcy to skończeni idioci (wybrać Miz'a??? DAMN!), albo Vince chciał udowodnić niedowiarkom, że Cyber Sundey na prawdę zależy od fanów (kto przy zdrowych zmysłach mógłby posądzić Vinniego o zabookowanie z własnej woli takiej walki, kiedy Punk jest w trakcie feudu z V i taki match byłby najbardziej naturalny?). Sama walka totalnie denna. Dobrze, że przynajmniej była krótka. Punk powinien jak najszybciej powrócić do feudu z Morissonem, bo przy takich niemotach jak V, czy Miz - totalnie nic nie pokazuje (zwłaszcza w odniesieniu do tego co prezentował dawniej w Indys).

 

3. Kennedy vs. Hardy - typowy średniak. Kennedy totalnie nie przekonuje mnie w ringu (szczerze mówiąc nie przypominam sobie ani jednej walki z nim w roli głównej, po której powiedziałbym, że była na prawdę ekstra) a Hardy robił co mógł, by ten cyrk jakoś podciągnąć w górę. Co do końcówki, to myślę, że panowie raczej zjebali jakiś spot, bo nie wierzę, by można było tak debilnie zabookować finish walki. Jak dla mnie - walka do obejrzenia, ale bez rewelacji (nie widzę Kennedy'ego jako materiału na HW Champa dopóki nie poprawi swoich ringowych skillsów - na dzień dzisiejszy jest dla mnie ringowo przeraźliwie przeciętny i nic poza tym).

 

4. Kane vs. MVP - typowy zapychacz pisany na kolanie. Szkoda, że walka skończyła się przez count-out, ale nie bardzo było co tu wymodzić jeżeli wilk miał być syty (pas zostaje przy MVP) i owca cała (nie jobbowanie Kane'a). Sama walka taka sobie - obejrzeć i zapomnieć.

 

5. HBK vs. Orton - a mi się ta walka nawet podobała. Było całkiem nienajgorsze tempo, zmiany przewag i kilka niezłych akcji. Finish walki debilny. Rozumiem, że nie chcieli podkładać Michaelsa zaraz po powrocie, ale zajobbowanie go po jakimś perfindnym kancie nie przyniosłoby HBK'owi ujmy a uwiarygodniło jeszcze bardziej Ortona jako mega-heela i Champa. Fatalny koniec zepsuł miłe wrażenie całej walki. Pomimo to - sam match całkiem niezły - mi się podobało.

 

6. HHH vs. Umaga - bardzo dobry brawl. Takiej właśnie walki spodziewałem się po obu panach na No Mercy, ale wtedy Trypel musiał się oszczędzać do wyższych celów. Walka podobała mi się i to nawet bardzo - nie była jednostronna, przewagi zmieniały sie dość często i każdy z wrestlerów dał z siebie na prawdę sporo. Bardzo dobrze wypadł Umaga (gość ma na prawdę niezły potencjał, baardzo solidny worker) a Trypel nie zabookował tym razem tej walki tak, by totalnie zdominować "dzikusa". Szkoda tylko, że od początku było wiadomo, że Umaga będzie musiał się podłożyć (w końcu to nie on "bookuje" Stefkę...), bo pozbawiło to match całej dramaturgii. Poza tym - walka bardzo mi przypadła do gustu, właśnie czegoś takiego oczekiwałem po starciu Huntera z Mr Samoa.

 

7. Taker vs. Batista - świetny main event, bardzo dramatyczny i obfitujący w zmiany przewag niczym w kalejdoskopie. Po raz kolejny Panowie udowodnili, że pasują do siebie stylami i potrafią zmontować na prawdę bardzo dobry pojedynek. Szkoda, że Taker musiał zapłacić frycowe za WrestleManię i jobbnąć koksowi. To byłem jeszcze w stanie przeboleć, ale że zapodali Batiście czyste zwycięstwo - to już lekka przesada, czyżby mieli zamiar zrobić teraz z niego drugiego Cenę pod nieobecność G.I Joe (całe szczęście, że nie dali mu jeszcze kick out'ować z Tomb Stone'a...)? Mogli jednak zapodać jakiś czynnik, który by choć leciutko "zabrudził" to zwycięstwo (np. interwencja - ale "nie fizyczna" - JBL'a), bo po okresie "bez pasa" (kiedy to Batista stracił swój winnig streak) - Koks nie był na tyle wiarygodny, by pojechać czysto Takera! Poza tym - aż się prosiło, by Batista przeszedł w końcu heel turn (i wygrał z Takerem kantem), bo w tej roli radził sobie zdecydowanie lepiej. Sam main event - bardzo dobry, spory ukłon w stronę Callaway'a, że zgodził się na czysty job, co cholernie wypromowało Batistę.

 

Reasumując - Cyber Sunday, pomimo niedociągnięć w bookingu (zwłaszcza finishe) było cakiem solidnym PPV (jak na standardy WWE) i jako całość podobało mi się bardziej niż np. No Mercy, którym tak wszyscy się zachwycali. Było tu kilka na prawdę niezłych walk (opener, HBK vs. Orton, HHH vs. Umaga) oraz cholernie mocny main event, co sprawiało że wsio oglądało się miło, lekko i przyjemnie. Nie bez znaczenia pozostaje też to, że raczej nastawiałem się przed Cyber Sunday na "knota jak co roku" a dostałem cakiem spoko PPV (miłe rozczarowanie). Moja ocena 6+/10

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Attitude
      Nazwa gali: AJPW Excite Series 2026 - Dzień 4 Data: 23.02.2026 Federacja: All Japan Pro Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Ota City General Gymnasium Publiczność: 2.237 Format: Live Platforma: AJPW.tv Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Grok
      Zdobyć przynajmniej jeden więcej WWE World Championship to wielki cel dla Randy'ego Ortona. W sobotę Orton weźmie udział w Elimination Chamber match, który wyłoni pretendenta do walki z Drew McIntyre'em o WWE Championship na WrestleMania 42. Dziś Orton był gościem programu ESPN Get Up, gdzie promował to PLE i zdradził, jak wiele dla niego znaczyłoby ponowne zdobycie World Championship. Orton, Cody Rhodes, LA Knight, Je’Von Evans, Trick Williams oraz Bronson Reed, Original El Grande America
    • Grok
      W nadchodzący weekend Ring of Honor zorganizuje samodzielny TV taping w Jacksonville na Florydzie. Jak podaje strona AEW, WJCT Studios w Jacksonville zorganizuje popołudniowe nagrania ROH w niedzielę, 1 marca. Mecze te trafią do przyszłych odcinków programu ROH TV na platformie HonorClub. Bilety na to wydarzenie są darmowe – każdy, kto wcześniej się zarejestruje, dostanie do czterech wejściówek. To bilety ogólne (general admission), a miejsc jest ograniczona liczba. Gdy hala wypełni się po brz
    • Grok
      Pełny roster WWE 2K26 właśnie został ujawniony. Premiera gry zaplanowana jest na 13 marca. Największy roster w historii serii! Obejmuje setki postaci – od obecnych gwiazd po legendy, a także niebojowników w rodzaju menedżerów, komentatorów i sędziów. Oto pełna lista: Roster WWE 2K26 A: Abyss Adam Pearce Adrian Butler (referee) Afa AJ Lee AJ Styles Akira Tozawa Alba Fyre Aleister Black Alex Shelley Alexa Bliss Alicia Taylor (ring announcer) Alundra Blayze Andre Chase Andre
    • Grok
      Autor: Ian McCord Finał 2026 NOAH Jr. Tag League został ustalony po gali NOAH’s LETHAL ODYSSEY TOUR 2026 w Fukuoka 23 lutego. Członkowie Team 2000X, Alpha Wolf i Kai Fujimura, zmierzą się z Dragon Bane i Alejandro w Korakuen Hall 1 marca, by wyłonić zwycięzcę 2026 NOAH Jr. Tag League. Alpha Wolf i Fujimura zakończyli fazę ligową na pierwszym miejscu z 6 wygranymi i 1 porażką (12 punktów). Dragon Bane i Alejandro, którzy połączyli siły po zdradzie ze strony swoich byłych partnerów Wolfa i Fuji
×
×
  • Dodaj nową pozycję...