Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

AEW Double Or Nothing 2024 - Podsumowanie gali


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 014
  • Reputacja:   16
  • Dołączył:  24.06.2022
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Featured image
Za nami kolejna gala PPV od All Elite Wrestling - Double or Nothing 2024. Odbyła się w nocy z niedzieli na poniedziałek polskiego czasu w MGM Grand Garden Arena. Przedstawiamy podsumowanie wydarzeń z tego show.

Tradycyjnie na wstępie dostaliśmy PreShow - The Buy In. W trakcie zobaczyliśmy dwa pojedynki. Deonna Purrazzo pokonała Thunder Rosę, a Billy Gunn i The Acclaimed wygrali z Cage Of Agony.

Oprócz tego Tony Khan i Martha Hart przekazali ważne ogłoszenie dotyczące turniejów im. Owena Harta. Zarówno zwycięzca turnieju kobiet, jak i mężczyzn otrzymają title shoty na główne pasy mistrzowskie. O tytuły zawalczą na Wembley w Londynie, pod koniec sierpnia.

Link do filmu



____________________

Na otwarcie głównej części Will Ospreay pokonał Rodericka Stronga i został nowym mistrzem International, mimo ingerencji Undisputed Kingdom.




Po tym pojedynku na arenie pojawił się Adam Cole. W trakcie jego wypowiedzi wyemitowano winietę... z której jasne stało się, że powraca MJF! Co więcej, od razu wyszedł na ring. Na początku przytulił Cole'a, ale potem wyprowadził mu Low Blow. MJF jasno zakomunikował, jakie ma intencje po powrocie i... że zostaje w AEW na dłużej.



Bang Bang Gang pokonali Death Triangle i zachowali pasy trios. Toni Storm z kolei nadal jest mistrzynią kobiet po zwycięstwie nad Sereną Deeb.

Orange Cassidy wygrał z Trentem Berettą. Renee Paquette próbowała przeprowadzić wywiad z Trentem, lecz ten sfrustrowany powiedział, że ma tego "dość" i opuścił arenę.

Chris Jericho przetrwał Triple Threat Match z Hookiem i Katsuyorim Shibatą i zachował FTW Championship. Oczywiście nie obyło się bez pomocy Big Billa, ale i zaingerował Bryan Keith.

Jon Moxley pokonał Konosuke Takeshitę w eliminatorze o IWGP World Heavyweight Championship.

Adam Copeland był lepszy od Malakaia Blacka w Barbed Wire Steel Cage Matchu i obronił TNT Championship. Blackowi próbowali pomóc Brody King i Buddy Matthews... ale z odsieczą przyszedł Gangrel.


Mercedes Mone przejęła TBS Championship, udanie rewanżując się Willow Nightingale. To nie był miły wieczór dla byłej już mistrzyni, od której jeszcze odwrócili się Kris Statlander i Stokely Hathaway.


Swerve Strickland poradził sobie z ingerencjami Patriarchy i pokonał Christiana Cage'a, broniąc mistrzostwo AEW.





Anarchy in the Arena zamykało show. Jak zwykle przyniosło sporo chaosu, a ostatecznie The Elite pokonali Team AEW złożony z Darby'ego Allina, Bryana Danielsona i FTR.



Przeczytaj wpis na portalu Wrestling.pl

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Attitude

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowane grafiki

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grishan
      Bardzo dobre. Bardzo.  Jak się do czegoś przyczepić to może do tego, że jednak poświęciłeś potencjalnym przeciwnikom trochę mało czasu. Ale czy w dzisiejszych czasach można to uznać za minus?  Jest klimat, jest dużo Bidama. Dziwnie jest, ale ciekawie.  Bardzo dobre. Bardzo. 
    • MattDevitto
      Dzień 6 BOSJ to jakieś totalne nieporozumienie i stracony czas. Jak nie mają później czasu na walki turniejowe to mogliby sobie darować choć 1 tag match na początek, nikomu to nie jest potrzebne. A później są takie kwiatki, że walki turniejowe nie wychodzą poza parę minut...Liczyłem, że w tym roku będzie lepiej, tragedii nie ma, ale obiecywałem sobie po składach nieco więcej, choć nie widziałem wszystkiego od dechy do dechy.
    • MattDevitto
    • Bidamczyk
      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ I. Złote Tarasy, plastikowe róże i koniec zmiany ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ Warszawa wieczorem była miastem, które udawało, że ma duszę. Za dnia miała garnitur. Szklane biurowce, tramwaje, kebaby, korporacyjne twarze, psy w swetrach, ludzie z kawą za czterdzieści dwa złote i miną kogoś, kto wie, gdzie idzie. Ale wieczorem, kiedy niebo robiło się fioletowe od świateł reklam, kiedy w przejściach podziemnych zaczynał grać ktoś na rozstrojonej gitarze, a spod Dwor
    • CzaQ
      No, a jak - przystojniejszy z naszej dwójki  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...