Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

WWE King & Queen Of The Ring 2024

Dyskusje, spekulacje, spoilery

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

1. Becky Lynch (c) vs. Liv Morgan - mało ciekawe to jak na opener. Większych fajerwerków nie zanotowano. Livka w tych obciślakach wyglądała świetnie, a Beczka w tym stroju, jakby właśnie spierdoliła z jakiejś imprezy gdzie biegała z tacą i częstowała precelkami. Nie wiem na chuj tam Brudas Dominik? Chyba tylko po to, żeby nie dać Morgance czysto wygrać tego pasa. Aż się boję o walkę Gunthera z Ortonem... Zmiana Mistrzyni na plus. Nie po to ostatnio tyle czasu inwestowali w promocję blondzi, żeby teraz z pasem śmigała stara gwardia.

2. Sami Zayn (c) vs. Chad Gable (with Otis) vs. Bronson Reed - nic wielkiego, ale całkiem przyjemnie się to oglądało (WWE umi w triple threaty) i o wiele bardziej ta walka pasowałaby jako rozgrzewacz w openerze. Bardzo mocno rozpisali Bronka, który tu przyćmił głównych aktorów tego starcia. Szkoda więc, że sama końcówka była po linii najmniejszego oporu (finiszer just like that i po frytkach) i Sammi odklepuje Czerwonego jak lamusa. Tak jak myślałem, Czader nie zostaje tu spinowany, tak więc będzie się pewnie domagał walki jeden na jeden (skoro wygrał takie starcie z Mistrzem na tygodniówce), na następnym PPV, gdzie dostaniemy zapewne koniec tego feudu i prawdopodobnie także koniec Alpha Academy.

3. Lyra Valkyria vs. Nia Jax - słaby ringowo finał. Jax nie dała szans młodej i było mocno jednostronnie. Nie dali się za bardzo wykazać Walkirii i wyszło tak jakby w tym finale znalazła się przez przypadek. Nie lubię jak takie turnieje wygrywają main eventerzy, bo oni nie potrzebują tego, w przeciwieństwie do uper midcarderów. Jax i tak zawsze mogą wrzucić w main event, ze względu na gabaryty i to jak jest wypromowana. Mogli koroną wypromować kogoś innego.
Jedyne co mi się tu podobało to finisz. Niby prosty, ale wiarygodny.

4. Gunther vs. Randy Orton - bardzo dobrze rozpisany Niemiach, ale sama walka jakoś mi się ciągnęła i nie wkręciła mnie tak jak oczekiwałem. Były momenty, ale jako całokształt - dupy mi to nie urwało, jak na takie zestawienie. Cieszy wygrana Szkopa i że dali mu to zrobić czysto (obawiałem się interwencji Bloodline), jednak sam finisz był mega durny i nierealistyczny. Gunther wyłapuje jeden z najbardziej wypromowanych finiszerów, odkopuje po nim i od razu rolluje Randala, siłowo przytrzymując go "do trzech"... Serio? Gunther po odkopaniu po takiej akcji, powinien być "ledwo żywy", a ten jeszcze siłowo przytrzymuje takiego konia jak Orton i zgarnia pin? Kogoś poniosła tutaj fantazja, albo rozpisywał to po solidnym węgorzu do nocha :roll:
Co by nie mówić, Gunther to chyba jedna z najlepiej prowadzonych postaci od lat w W. Mam nadzieję, że nie spierdolą tego i na SS zgarnie pas. Oby.

5. Cody Rhodes (c) vs. Logan Paul - to dziwne wrażenie, kiedy walka z Youtuberem w składzie jest w chuj lepsza niż starcie Ortona z Guntherem... A najlepsze, że ta walka wcale nie była dlatego lepsza, że booking był jakiś rewelacyjny, ale dlatego, że w każdej akcji odczuwało się intensywność i sprzedawanie tego pojedynku, gdzie w "królewskim finale" po prostu czułem tylko jazdę od punktu A do punktu B, na autopilocie.
W ogóle Paulinek to świetne odkrycie jak na kolesia, który wszedł do wrestlingu typowo z dupy. Bardzo dobrze odnajduje się w ringu i jest kozacki od strony rozrywkowej. Zmontowali z Kodeuszem walkę godną main eventu, bo pomimo że zwycięzca mógł być tylko jeden, czuło się tam te emocje, a i wizualnie powodów no narzekania zdecydowanie także nie było. Szkoda, że finisz był taki nijaki. Aż prosiło się żeby Rhodes zabrał Paulinkowi kastet i sam mu nim dojebał jak sędzia był nieprzytomny.

Reasumując - kolejne PPV od W na ich standardowym, a więc niepowalającym poziomie. Poza solidnym main eventem i całkiem przyjemnym trójkątem, reszta rozczarowała mniej lub bardziej. Zajebali 3h galę i dali na niej 5 walk? Rozpieszczają tych turbaniarzy jak sam chuj :twisted: Moja ocena: 2/6

  • Lubię to 1
  • Dzięki 1

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  2 253
  • Reputacja:   37
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone

28 minut temu, -Raven- napisał(a):

1. Becky Lynch (c) vs. Liv Morgan - mało ciekawe to jak na opener. Większych fajerwerków nie zanotowano. Livka w tych obciślakach wyglądała świetnie, a Beczka w tym stroju, jakby właśnie spierdoliła z jakiejś imprezy gdzie biegała z tacą i częstowała precelkami. Nie wiem na chuj tam Brudas Dominik? Chyba tylko po to, żeby nie dać Morgance czysto wygrać tego pasa. Aż się boję o walkę Gunthera z Ortonem... Zmiana Mistrzyni na plus. Nie po to ostatnio tyle czasu inwestowali w promocję blondzi, żeby teraz z pasem śmigała stara gwardia.

2. Sami Zayn (c) vs. Chad Gable (with Otis) vs. Bronson Reed - nic wielkiego, ale całkiem przyjemnie się to oglądało (WWE umi w triple threaty) i o wiele bardziej ta walka pasowałaby jako rozgrzewacz w openerze. Bardzo mocno rozpisali Bronka, który tu przyćmił głównych aktorów tego starcia. Szkoda więc, że sama końcówka była po linii najmniejszego oporu (finiszer just like that i po frytkach) i Sammi odklepuje Czerwonego jak lamusa. Tak jak myślałem, Czader nie zostaje tu spinowany, tak więc będzie się pewnie domagał walki jeden na jeden (skoro wygrał takie starcie z Mistrzem na tygodniówce), na następnym PPV, gdzie dostaniemy zapewne koniec tego feudu i prawdopodobnie także koniec Alpha Academy.

3. Lyra Valkyria vs. Nia Jax - słaby ringowo finał. Jax nie dała szans młodej i było mocno jednostronnie. Nie dali się za bardzo wykazać Walkirii i wyszło tak jakby w tym finale znalazła się przez przypadek. Nie lubię jak takie turnieje wygrywają main eventerzy, bo oni nie potrzebują tego, w przeciwieństwie do uper midcarderów. Jax i tak zawsze mogą wrzucić w main event, ze względu na gabaryty i to jak jest wypromowana. Mogli koroną wypromować kogoś innego.
Jedyne co mi się tu podobało to finisz. Niby prosty, ale wiarygodny.

4. Gunther vs. Randy Orton - bardzo dobrze rozpisany Niemiach, ale sama walka jakoś mi się ciągnęła i nie wkręciła mnie tak jak oczekiwałem. Były momenty, ale jako całokształt - dupy mi to nie urwało, jak na takie zestawienie. Cieszy wygrana Szkopa i że dali mu to zrobić czysto (obawiałem się interwencji Bloodline), jednak sam finisz był mega durny i nierealistyczny. Gunther wyłapuje jeden z najbardziej wypromowanych finiszerów, odkopuje po nim i od razu rolluje Randala, siłowo przytrzymując go "do trzech"... Serio? Gunther po odkopaniu po takiej akcji, powinien być "ledwo żywy", a ten jeszcze siłowo przytrzymuje takiego konia jak Orton i zgarnia pin? Kogoś poniosła tutaj fantazja, albo rozpisywał to po solidnym węgorzu do nocha :roll:
Co by nie mówić, Gunther to chyba jedna z najlepiej prowadzonych postaci od lat w W. Mam nadzieję, że nie spierdolą tego i na SS zgarnie pas. Oby.

5. Cody Rhodes (c) vs. Logan Paul - to dziwne wrażenie, kiedy walka z Youtuberem w składzie jest w chuj lepsza niż starcie Ortona z Guntherem... A najlepsze, że ta walka wcale nie była dlatego lepsza, że booking był jakiś rewelacyjny, ale dlatego, że w każdej akcji odczuwało się intensywność i sprzedawanie tego pojedynku, gdzie w "królewskim finale" po prostu czułem tylko jazdę od punktu A do punktu B, na autopilocie.
W ogóle Paulinek to świetne odkrycie jak na kolesia, który wszedł do wrestlingu typowo z dupy. Bardzo dobrze odnajduje się w ringu i jest kozacki od strony rozrywkowej. Zmontowali z Kodeuszem walkę godną main eventu, bo pomimo że zwycięzca mógł być tylko jeden, czuło się tam te emocje, a i wizualnie powodów no narzekania zdecydowanie także nie było. Szkoda, że finisz był taki nijaki. Aż prosiło się żeby Rhodes zabrał Paulinkowi kastet i sam mu nim dojebał jak sędzia był nieprzytomny.

Reasumując - kolejne PPV od W na ich standardowym, a więc niepowalającym poziomie. Poza solidnym main eventem i całkiem przyjemnym trójkątem, reszta rozczarowała mniej lub bardziej. Zajebali 3h galę i dali na niej 5 walk? Rozpieszczają tych turbaniarzy jak sam chuj :twisted: Moja ocena: 2/6

Powiem Ci szczerze, że mocno zszokowałeś mnie opinią na temat walki Ortona z Guntherem (zważywszy na to, że nie wykręciłeś jej jak szmaty, jak to zwyczajnie z gniotami robisz). Mnie, jako markowi Randalla od ponad 20 lat, dłużyło się to jak sam skurwysyn, a finisz uważam za debilny. Ponadto, łopatka vipera była ewidentnie u góry i nawet jak pokazali to z innego ujęcia, to i tak było to widać.
 

Panowie jednak nie dopasowali się do siebie stylami. Nic, a nic. Guntherowi brakowało tego, żeby się stiffowo ponawalać. Z Randym, dajmy na to, wymiana czopsów odpada. 
 

Osobny akapit jeszcze dla Randyego - ciekawe jak długo jeszcze podczas PPV będą lecieć na schemacie kontuzjowanych pleców. Dla mnie w momencie obniża to jakość walki o 50%. +nie do końca wiem o co chodzi w jego bookingu. Wrócił na SS jako Real Deal a od Royal Rumble udupia wszystko jak leci. Quo Vadis, Randy? 

 

Edytowane przez LegendKiller

  • Posty:  1 910
  • Reputacja:   679
  • Dołączył:  28.01.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

King and Queen of the Ring

Becky vs Liv

Na start mogę napisać, że mi tam fest zajebiście się Ruda podobała. Sama walka była solidna, chociaż myślę, że wiele się nie pomylę jak napiszę, iż obie Panie stać na więcej. Chociażby ta waleczka z Marcowego odcinka Raw na dużo lepszym poziomie.
Wynik? Myślałem, że Ruda przetrzyma pas do SummerSlam i na tej jakże prestiżowej gali podłoży się grzecznie Liv, ale wyszło inaczej. Panowanie Becky dostałem w gratisie, bo gdyby nie kontuzja Ripley, to w tym roku Ruda by z pasem nie latała, więc i tak jestem zadowolony, mimo że trwało to za krótko.
Wiadomo, że lekki smutek jest, ale przejdzie dosyć szybko. Natomiast historia Liv-Dominik może być fajna w oglądaniu, a jak wróci Ripley, to będzie jeszcze ciekawiej. Wiele osób oglądających WWE dostało to, co chciało. Morgan jest mistrzynią niech teraz się wykaże. Będę trzymał kciuki.

6,5/10

Zayn vs Reed vs Gable:

Poziom był, bo z takim składem musiał być. Tak jak pewnie większość się spodziewała Zayn tytuł utrzymał/Bronson został podłożony, a Otis wpłynął na wynik pojedynku. Tutaj pochwalę też zawodnika, którego zdaje się wcześniej nigdy nie pochwaliłem, a więc Bronson na spory plus. Podobało mi się to, co pokazał.
Zobaczymy, co to będzie z Alpha Academy po tym, co się stało.

8/10

Nia Jax vs Lyra Valkyria:

W sumie to nie było tak źle. Jax od powrotu miewa nie najgorsze walki, więc wyszło więcej niż strawnie. Mocna końcówka. Na SummerSlam Bayley vs Nia ciekawe, czy zrobią to, co sugerowałem gdzieś wcześniej.

5/10

Gunther vs Randy:

No sporo przeciągnięto wyjście Ortona, ale niech ma. Taki zawodnik to się należy. Poziomowo to jednak trochę rozczarowanie mimo wszystko. Gunther wygrał i zawalczy o złoto. Fajnie. Aa, bo bym zapomniał zakończenie takie sobie.

6,5/10

Cody vs Logan:

Logan kolejny raz udowodnił, że kawał z niego zawodnika. Jak na Main Event przystało dostaliśmy mocny poziom ringowy. Wygrał ten, co miał wygrać i tutaj żadnych wątpliwości. Jedyny minus, jaki mogę tutaj wrzucić to oczywiście Logan zatrzymany przez tego typa. Gala była, gdzie była, ale mimo wszystko wolałbym, żeby rozegrali to inaczej.
Chyba najlepsza walka tej gali. To teraz niech Logan stanie do obrony swojego pasa.

8,5/10

Nie była to jakaś wielka gala, ale dramatu też nie było. Walka o pas IC i walka Kodeusza spełniły swój obowiązek. Nawet publika wydawała się lepsza niż zwykle.
 

  • Lubię to 1

2fc62c6029e1c3ad96d31ce40e51149d.jpg


  • Posty:  3 314
  • Reputacja:   286
  • Dołączył:  21.03.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

3 godziny temu, KyRenLo napisał(a):

King and Queen of the Ring

Widzę, że jednej walki nie oceniłeś :rko:

  • Dzięki 1

Najdłużej panujący w historii Attitude Mówi Typer Champion of the world!!!

1. Miejsce - Typer AEW 2020

1. Miejsce - Typer AEW 2021

2. Miejsce - Typer WWE 2020

3. Miejsce - Typer Mistrzostw Świata 2014

3. Miejsce - Typer Ligii Europy 2014/2015

156429637657b4c00661021.jpg


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

8 godzin temu, LegendKiller napisał(a):

Powiem Ci szczerze, że mocno zszokowałeś mnie opinią na temat walki Ortona z Guntherem (zważywszy na to, że nie wykręciłeś jej jak szmaty, jak to zwyczajnie z gniotami robisz). Mnie, jako markowi Randalla od ponad 20 lat, dłużyło się to jak sam skurwysyn, a finisz uważam za debilny. Ponadto, łopatka vipera była ewidentnie u góry i nawet jak pokazali to z innego ujęcia, to i tak było to widać.

Nie dojechałem tej walki, bo nie jestem zbytnio obiektywny w ocenie walk Gunthera. Nigdy nie byłem fanem stylu jego walki i ogólnie większość jego pojedynków to dla mnie co najwyżej średniaki, tak więc tutaj też nie było inaczej.

 

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  3 246
  • Reputacja:   746
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Cykliczne dożynki czas zacząć...

Becky vs. Liv - zaskoczyli rezultatem, ale za bardzo nie wiedziałem po co w tym wszystkim Dom, bo kompletnie nie znam tego story - tygodniówek w całości nie tykam:D Sama walka w miarę mi się podobała, ale nie ukrywam, że interesował mnie tu tylko wynik. Liv z pasem to dobry wybór, aczkolwiek nie jestem fanem tak krótkich title runów jak ten rudej...No właśnie co do tej aparatki - ten ring gear będzie mi się śnił po nocach:diabel: Ona ubrała się tak jak moja facetka od niemca w szkole:rotfl:Szczególnie w porównaniu do Liv wyglądało to śmiesznie. Morgan spokojnie może potrzymać teraz pas do powrotu Ripley.

IC Title - reakcję gali już znamy, nic nie przebije Zayna. Nie wierzę, że to piszę, ale obecnie jest już lepsza publika na pikniku u Arabów niż w niektórych halach w USA - co za czasy. Walkę oglądało mi się bardzo przyjemnie. Było dynamicznie i każdy z trójki miał swoje momenty. Najlepsze wrażenie wywarł na mnie Gable, który dobrze odgrywał swoją postać, ale na jego nieszczęście Otis dał dupy:D Sami musiał to obronić, żeby wszyscy byli zadowoleni.

PS: Chcecie mi powiedzieć, że Maxxine specjalnie musiała ubierać się w strój power rangersów, żeby zaraz wrócić na backstage??? WWE macie wy rozum i godność człowieka???

Finał kobiet - widziałem już taką walkę Jax jakieś 172727 razy i dalej to nie bawi. Fajnie jest wtedy, gdy underdog da radę, ale w tym wypadku dostaliśmy liścia od WWE. Spodziewałem się tego, bo głosowałem na nową królową:damn: w typerze, która wtoczyła się na salony, dosłownie :D Nie wiem czy ona ma jakiś zakaz szybkich ruchów, nie mówiąc o biegu, ale porusza się jak wóz z węglem i to kilkakrotnie przeładowany. Nie mam na temat tej walki nic dobrego do napisania, więc sobie daruję. Na koniec poleciała łezka, mi w sumie też jak przypomnę sobie, że właśnie zobaczyłem ten match:P. Triple H widać, że Vince to twój idol...

Gunther vs. RKO - w czasie wejściówki Ortona zdążyłem zrobić sobie coś do jedzenia, pójść po picie, odlać się, wyprowadzić psa, którego nie mam, a ten dalej wchodził:D W początkowej fazie walki nie było lepiej, bo ta niemiłosiernie mi się dłużyła. Nie potrafiłem się już do końca jednak w nią wkręcić. Jest to jeden z nielicznych pojedynków Gunthera, który nie przypadł mi do gustu, co bardzo rzadko się zdarza. A o końcówce nawet nie będę pisał, bo taki koniec turnieju wygląda po prostu słabo. Naprawdę nie można było wymyśleć czegoś innego? Zwycięzca turnieju w przeciwieństwie do wcześniejszej walki był tu taki jak być powinien:icon_wink:

ME - zmęczenie po całym dniu dało o sobie znać i ostro przewijałem, w zasadzie tylko kilka ostatnich minut oglądałem nieco uważniej. Największym minusem był tu jasny wynik przez co ciężko było o jakiekolwiek emocje. Logan jest spoko jak na kogoś kto nie jest wrestlerem, ale do ME jakoś mi nie pasuje. Do tego dochodziło te reklamowanie napoju i kombinowanie z interwencjami. Nie chciałbym podobnego zestawienia w ME innej gali. Z tego co widziałem było ok, ale nie jest to walka, którą będę chciał nadrobić w całości.

Z 5 walk najlepsze wrażenie zrobił na mnie match o IC Title. ME miał swoje momenty, tak samo jak opener czy walka Gunthera z RKO. Nie są to jednak rzeczy do których będzie się wracać po czasie. Dostaliśmy typowy średniak od WWE, choć muszę to oddać, że publika była w porządku. Jak ktoś ma czas może rzucić okiem, a jeśli takiego nie posiada to wystarczą kilkuminutowe fragmenty. Nie przekonali mnie by wrócić do oglądania tygodniówek, więc do zobaczenia przy okazji kolejnego ppv, które nie wiem kiedy nawet jest:spoko:

  • Lubię to 2

---Titus O'Neil Royal Rumble Winner 2k26---

01607ef6c06a1219-1200x675.jpg.b026fb52986adbb44768d7c6b348d4f2.jpg


  • Posty:  1 910
  • Reputacja:   679
  • Dołączył:  28.01.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

15 godzin temu, MattDevitto napisał(a):

okazji kolejnego ppv, które nie wiem kiedy nawet jest:spoko:

15 Czerwca. Clash at the Castle. Możesz śmiało zakładać temat, bo jest już nawet oficjalnie jedna walka.

 

 

  • Lubię to 1

2fc62c6029e1c3ad96d31ce40e51149d.jpg


  • Posty:  3 246
  • Reputacja:   746
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

54 minuty temu, KyRenLo napisał(a):

15 Czerwca. Clash at the Castle. Możesz śmiało zakładać temat, bo jest już nawet oficjalnie jedna walka.

 

Dzięki za info - właśnie wróciłem do domu, zaraz luknę co w trawie piszczy.

---Titus O'Neil Royal Rumble Winner 2k26---

01607ef6c06a1219-1200x675.jpg.b026fb52986adbb44768d7c6b348d4f2.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Polecana zawartość

    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
      • 75 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 000 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 691 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
      • 101 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 181 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 551 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 875 odpowiedzi

  • Najnowsze posty

    • KyRenLo
      Co tam może jeszcze dojść? Naomi vs. Jade Jakieś starcie na 3/4 osoby o pasek IC u Panów. Dawać Dominika w tym. Niech zgarnie ten pas. Odliczyć Balora dać wielki moment dla Dominika, a Bron niech idzie wyżej. Drew vs. Priest Walka Liv Morgan i jej kumpeli w obronie pasów Tag Team. LA Knight? Z kim? Nie wiem.
    • ManiacZone
      MZW Forever 29.03.2025r. 📸Shadowsmoonlight Photography Przeczytaj wpis na oficjalnym fanpage Maniac Zone
    • Jeffrey Nero
      Nie. Podpowiedź kiedy Vegeta i Goku zaczynali trening u Whissa musieli z tym przedmiotem coś zrobić o które poprosił W życzeniu Beerus.
    • ManiacZone
      Przeczytaj wpis na oficjalnym fanpage Maniac Zone
    • PTW
      NIESAMOWITE PRO WRESTLINGOWE SHOW NADCHODZI WIELKIMI KROKAMI - WPADAJ NA GALĘ PRIME TIME WRESTLING! Widowiskowa rozrywka w klimacie WWE już 12 kwietnia na Śląsku! Największe gwiazdy polskiego i zagranicznego pro wrestlingu w akcji! W planach między innymi: - Debiutancka walka Pana Pawłowskiego w starciu Prezes kontra Prezes, w której Sędzią Specjalnym będzie Andrzej Supron! - Pojedynki o pasy mistrzowskie PTW Underground i BESTYA Slam! - Turniej o pas mistrzowski kobiet! Genialna rozrywka dla widzów od 5. do 105. lat - NIE MOŻESZ TEGO PRZEGAPIĆ! BILETY JUŻ W SPRZEDAŻY! @obserwujący Prime Time Wrestling powraca z kolejnym niesamowitym wydarzeniem! Bądź świadkiem debiutanckiej walki Pana Pawłowskiego i daj się porwać emocjom rodem z WWE! JużPrzeczytaj wpis na oficjalnym fanpage PTW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...