Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Unforgiven 2007 - dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  464
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.03.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Co najbardziej mnie smuci, najlepszy byl opener, ciesze sie, ze CM Punk wygral.

 

Polemizowałbym ...ten opener był czystym pokazem CM Punk'a , który w pojedynku jedyne co pokazał to zęby kiedy szczerzył je do publilki ....zajebiście natomiast zaprezentował się elijah Burke ....

 

Nigdzie nie napisalem, ze CM Punk byl lepszy, po prostu cieszy mnie, ze wygral ;)

  • Odpowiedzi 40
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Rura

    4

  • nathan

    3

  • estevez

    3

  • evertonian

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 694
  • Reputacja:   25
  • Dołączył:  13.04.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

co do walki Orton vs Cena to takie DQ to sie nadaje na Raw a nie na PPV, tam sie oczekuje czegoś więcej, spektakularnych walk, a nie czegoś takiego... zawiodłem sie po całości na tej walce. Juz drugie PPV z rzędu champion broni pasa przegrywając przez DQ, to już jest śmieszne.

 

Main Event? Byłem zaskoczony, że ta walka była walką wieczoru, a okazała się też niczym specjalnym, choć napewno nie była najgorsza tego wieczoru.

 

Nie podobało mi się też to co ostatnio robi się z Carlito. Walka była tak zabookowana, że Carlito wyglądał w niej jakby był całkowitym nowicjuszem niepotrafiącym wykorzystać przewagi jaką dostał. Troche to wyszło niefajnie, choć wygrana Triple H'a była oczywista jeszcze przed samą galą.

 

Na PLUS Unforgiven zapisuje walkę o WHC (Batista vs Rey vs Khali) i to by było na tyle.


  • Posty:  527
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala nie byla zla gdyby nie fakt jej przewidywalnosci. Daje jej 3,5/5 (w skali WWE a nie ogolnej mojej skali) Mimo wszystko No Surrender bylo lepsze od Unforgiven.
Dallas Horsemen <> ////

191681509045cd1f88a17b0.jpg


  • Posty:  42
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na PLUS Unforgiven zapisuje walkę o WHC (Batista vs Rey vs Khali) i to by było na tyle.

Zgadzam sie z Toba, choc bardziej mi sie podobała walka Batista-Khali-Kane na SummerSlam. Takie moje małe przemyślenia.


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Batista-Khali-Kane na SummerSlam

 

W tamtej walce nie było Kane'a...

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  42
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

sorryyyyyyyyyy!!!!!!! SixKiller!!!!!!!!!!!!! Ale gafaaaaaaaa. Kane-Batista-Khali było na the Great american Bash!!!!! Ale i tak mi sie podobala.:D

  • Posty:  490
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No gafa niezła :P

 

Właśnie obejrzałem Unforgiven07: daje 4+ :P

Finally, The Rock has come back to WWE !

The Rock take sledgehammer, turn it sideways and stick it straight up your candy ass!

If ya smell lalalalaluuu... what The Rock is cookin'!

 

Smackdown Hardcore Champion

1696301955482c89eb93082.jpg


  • Posty:  42
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pomijając moją głupote, Unforgiven oceniam na 3+/4- ?gdyż kurde Cena powinien starcić swój pas!!!:D Nie cenie kolesia, więc każde jego zwycięstwo czy zachowanie pasa traktuję jako niesmaczny fragment WWE.

  • Posty:  562
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.12.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

CM Punk vs Elijah Burke

Dobry opener. Punk się spisał, przez większość walki dominował. Elijah wypadł zdecydowanie gorzej. Szkoda tylko, że zmaszczona została końcówka – zero jakiejkolwiek dramaturgii w tym roll –upie – Burke se szedł, a za chwile został spinowany. Chyba znlazło by się miejsce dla małego GTS-ika...

 

Matt Hardy/ MVP vs Deuce/Domino

Fajny nawet pomysł z tą rywalizacją – coś na kształt tag teamu Kurt Angle/ The Undertaker, tylko tym razem więcej było negatywnych emocji między partnerami. Deuce i Domino w przerwach pomiędzy udawaniem manekinów treningowych pokazali co nieco, ale nie popisali się niczym szczególnym.

 

Triple H vs Carlito

Nawet interesujący pomysł na match – cóż, heelowy Carlito to ciota, więc potrzebował jakiegoś dodatkowego atutu w walce z Królem królów. Pojedynek był statyczny, bez wzlotów i skoków adrenaliny., jednakże dało się go przetrawić. Denerwuje tylko cieniasostwo Carlita jako heela. Próżno wypatrywać tych salt, jakimi raczył publiczność jako face czy tweener.

 

Beth Phoenix vs Candice Michelle

Pomyliłem się pisząc, że WWE kreuje Beth na drugą Trish. Glamazon ma więcej w sobie z Chyny/ Sireldy/ Nicole Baas (he he). Tak czy siak trzeba przyznać, że wyróżnia się na tle innych div WWE. Walka była standardowym spotkaniem div. Było jednak parę zaskakujących momentów, jak chociażby gorilla press, których nie spodziewa się człowiek oglądając walki pań.

 

Batista vs Rey vs Khali

Dobór zawodników od samego początku nie wróżył niczego dobrego. Batista i Khali pokazali już kilka razy, że nie jest im razem po drodze. Fakt, że Rey miał poprowadzić dwóch wielgachnych byków z których jeden jest od niego dwa, a drugi trzy razy większy zakrawał na fantastykę naukową. Poza tym Filigranowy Meksykanin (gdzie ja wyczytałem to określenie...) sam niczym szczególnym się nie popisał – a na pewno niczym szczególnym jak na siebie. Zwieńczeniem był najgłupszy chyba sell 619 wszechczasów – Khali zrobił bęc jak dzidzia. No i pin po „spinebusterze”... Chociaż Olbrzym był już osłabiony po zbombardowaniu go Reyem...

 

London/ Kendrick vs Cade/ Murdoch

Stosunkowo dobra walka, ale nie tego spodziewałem się po obu drużynach. London i Kendrick wykonali kilka kopnięć i skoków, ale to bardzo niewiele jak na nich. London zaskoczył standing shooting star pressem (czy aby nie za bardzo nagiął federacyjne przepisy?), ale to byłoby tyle. Cade i Murdoch także pozostawili niedosyt.

 

John Cena vs Randy Orton

Uch, ciężkie bzdury...

Cała walka opierała się na clotheslinach i punchach a wielkim bonusem był sleeper hold w wykonaniu Randy`ego. Na deser durny koniec i teatrzyk z tatusiem. Chociaż pozostaje nadzieja, że taki właśnie wynik pojedynku to przedsionek do heel turnu Johna i od dawna oczekiwanej zmiany pasa.

 

Undertaker vs Mark Henry

Z przykrością muszę stwierdzić, że był to najgorszy z oczekiwanych comebacków. Za ten stan nie należy winić tylko Marka. Prawda – ten był w mizernej formie, nawet jak na siebie. Teraz Henry`emu trudność sprawia nie tylko chodzenie, ale nawet stanie w jednym miejscu. Nie popisał się także Deadman. Underataker był wyraźnie nie w sosie. A do tego obojętność publiczności, która ożywiła się dopiero w ostatnich chwilach pojedynku. W rezultacie ciężko odbierało się ten niemrawy match.

 

Podsumowując: Unforgiven nie był dobrym ppv. Kropka.


  • Posty:  42
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szkoda tylko, że zmaszczona została końcówka – zero jakiejkolwiek

dramaturgii w tym roll –upie – Burke se szedł, a za chwile został spinowany.

 

Masz absolutna racje. mozna by rzec, zakończenie z dupy i tyle. W dodatku MVP i Hardy to tak pocieszni debile, że aż miło patrzeć na ich walki z usmiechem na ustach. Niech mistrzowski team żyje wiecznie!!! :lol:


  • Posty:  3 659
  • Reputacja:   10
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

CM Punk vs Elijah Burke

Dobry opener. Punk się spisał, przez większość walki dominował. Elijah wypadł zdecydowanie gorzej. Szkoda tylko, że zmaszczona została końcówka – zero jakiejkolwiek dramaturgii w tym roll –upie – Burke se szedł, a za chwile został spinowany. Chyba znlazło by się miejsce dla małego GTS-ika...

 

To my chyba Zousz inny wrestling oglądamy ...albo mamy skrajnie inne podejście do sprawy ...ja tam nie widziałem wogóle dominacji punk'a ..walke cały czas prowadził Elihaj i robił to doskonale .. uważam po tej walce że Burke to naprawde bardzo dobry wrestler to co pokazał bowiem na Un4given aż mnie zaskoczyło ... pierwsze skojarzenie to team z MVP i nowy TT championi a później kozacki feud tych panów - widowisko pełną gębą ... to jest materiał na solidnego upper-mid cardera jesli nie nawet Main Eventer'a przy odrobienie promocji ....

 

Za to punk w tej walce pojechał po laurach .... niczym bowiem owa walka nie przypominała tych z przed poczatku title reignu ...punk sie przechadzał ...tauntował i chyba za bardzo wczuł sie w champ'a i jego wiernych fanów ... żeby sie nie zachłysnął ..

 

Co do zakończenia- to racja zero dramaturgii ..i aż szkoda że to Elajżjach nie wygrał match'u bo naprawde żal było oglądać ten żałosny roll-up...

915802072594e34bce782c.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Mr_Hardy
    • MattDevitto
      Brzydzisz sie, ale nie możesz przestać oglądać
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Main Event #706 Data: 06.04.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: Online Stream Lokalizacja: Houston, Texas, USA Arena: Toyota Center Format: Taped Data emisji: 09.04.2026 Platforma: YouTube.com Komentarz: Blake Howard & Vic Joseph Official video: Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
    • Grins
      W sumie obrzydzili mi to starcie i cały program po ostatnim SmackDown, więc mam centralnie wyjebane no chyba ze chcą wywołać duży heat na Ortona bo nie wiedzą jak tu wykombinować aby fani na niego źle reagowali...  Ogólnie gdyby to ode mnie zależało zrobił bym shoocker w postaci że Cody wygrywa z pomocą Pata i dostajemy double turn, chcieli zrobić z Ortona Heela a fani i tak go cheerują więc coś im nie pykło, w sumie ciężko to gówno uratować ten Pat to jak puszka pandory przynosi same strat
    • KyRenLo
      Zawsze może się zrobić specjalnym sędzią. Jak psuć odbiór walki, to już do końca. Jelly Roll dodany i jest walka na Backlash, jak się patrzy. Rhodes i Roll vs. McAfee i Orton. Znając WWE to wcale nie jest taka nierealna opcja.  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...