Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

W walce wieczoru gali KPW Arena 24 napisany został kolejny rozdział trwającej od dawna rywalizacji pomiędzy Braćmi Fux, a Chemik...


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  864
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.10.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W walce wieczoru gali KPW Arena 24 napisany został kolejny rozdział trwającej od dawna rywalizacji pomiędzy Braćmi Fux, a Chemikiem i Erykiem Lesakiem. Trudno powiedzieć, czy był to ostatni akt tego sporu. Niewątpliwie jednak starcie z 16 lutego było najważniejszą odsłoną konfliktu. Najważniejszą, gdyż stawką były pasy mistrzowskie KPW Tag Team, a sama walka była main eventem tej gali.

Wymiar osobisty tego starcia był zdecydowanie wartością nadrzędną. Wzajemna niechęć przeciwników eksplodowała w ringu. Było brutalnie, krwawo i bezkompromisowo. Nikt nawet przez chwilę nie myślał o tym, by zdjąć nogę z gazu. Każda z drużyn miała swoje argumenty, które mogły pozwolić jej na przechylenie szali zwycięstwa na swoją stronę. Ostatecznie jednak to Bracia Fux wygrali i nadal pozostali mistrzami.

Filip i Michał postawili kropkę nad "i", pokazując swoim rywalom, dlaczego to właśnie oni noszą na swoich barkach pasy KPW Tag Team. Jednak czy członkowie Gałęzi Gregoriańskiej na pewno będą gotowi uznać wyższość Braci Fux i przejść do porządku dziennego z poczuciem porażki? Mamy co do tego uzasadnione wątpliwości...
Zwycięzcy: Bracia Fux
Fot. @m.fotografika

428491887_729894099269832_9182546705860084267_n.jpg?_nc_cat=100&ccb=1-7&_nc_sid=3635dc&_nc_ohc=TEhzlZBW8dMAX8wLDPV&_nc_ht=scontent-dus1-1.xx&edm=AJdBtusEAAAA&oh=00_AfDY3vpFA46uTc6_GxShNg9Wlje4tzY3ESFbru4xH04sDw&oe=65E3B25D

Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.

www.kpwrestling.pl - NOWA JAKOŚĆ POLSKIEGO PRO WRESTLINGU!

1504096351562ba5c358c90.jpg

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • KPWrestling

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grishan
      Bardzo dobre. Bardzo.  Jak się do czegoś przyczepić to może do tego, że jednak poświęciłeś potencjalnym przeciwnikom trochę mało czasu. Ale czy w dzisiejszych czasach można to uznać za minus?  Jest klimat, jest dużo Bidama. Dziwnie jest, ale ciekawie.  Bardzo dobre. Bardzo. 
    • MattDevitto
      Dzień 6 BOSJ to jakieś totalne nieporozumienie i stracony czas. Jak nie mają później czasu na walki turniejowe to mogliby sobie darować choć 1 tag match na początek, nikomu to nie jest potrzebne. A później są takie kwiatki, że walki turniejowe nie wychodzą poza parę minut...Liczyłem, że w tym roku będzie lepiej, tragedii nie ma, ale obiecywałem sobie po składach nieco więcej, choć nie widziałem wszystkiego od dechy do dechy.
    • MattDevitto
    • Bidamczyk
      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ I. Złote Tarasy, plastikowe róże i koniec zmiany ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ Warszawa wieczorem była miastem, które udawało, że ma duszę. Za dnia miała garnitur. Szklane biurowce, tramwaje, kebaby, korporacyjne twarze, psy w swetrach, ludzie z kawą za czterdzieści dwa złote i miną kogoś, kto wie, gdzie idzie. Ale wieczorem, kiedy niebo robiło się fioletowe od świateł reklam, kiedy w przejściach podziemnych zaczynał grać ktoś na rozstrojonej gitarze, a spod Dwor
    • CzaQ
      No, a jak - przystojniejszy z naszej dwójki  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...