Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne

Newsy, plotki, spekulacje

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  453
  • Reputacja:   292
  • Dołączył:  01.02.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

Poszaleli z tą trasą w Europie. Widać, że to jest zupełnie inne WWE niż kiedyś (wcześniej do Europy ruszali po WrestleManii, a nie przed).

Nagrania TV w Szkocji i UK nikogo już nie dziwią, ale Włochy, Belgia i Hiszpania to niezły szoker! Publika będzie bardzo żywa i dzięki Netflix zobaczymy to na żywo o normalnej porze! :diabel:

Szkoda, że nie ma Polski, ale możliwe, że po Manii ogłoszą kolejne trasy. Wyskok z Berlina do Gdańska czy Wawy to dla nich rzut beretem. ;)

Edytowane przez DarthVader

ch.png.7c876b79d0bf5c4c7ded2ead1b695a31.png


  • Posty:  4 273
  • Reputacja:   1 519
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

6 godzin temu, DarthVader napisał(a):

Poszaleli z tą trasą w Europie. Widać, że to jest zupełnie inne WWE niż kiedyś (wcześniej do Europy ruszali po WrestleManii, a nie przed).

Nagrania TV w Szkocji i UK nikogo już nie dziwią, ale Włochy, Belgia i Hiszpania to niezły szoker!

Znak czasów, ale i poszukiwanie nowych fanów za granicą, gdzie jeszcze jest sporo rezerw w tej materii. Podobny trend obserwujemy obecnie także choćby w NBA, które przez absolutną dominację NFL w USA jest zmuszone penetrować inne obszary w świecie. Między innymi również Europę - podobnie dzieje się też w WWE. Nie oszukujmy się, że na dziś w Ameryce WWE jest jedynie fajną ciekawostką i to nie czasy, że wrs jest szczególnie pokazywany w mainstreamie. W takim ESPN, które w miarę regularnie obserwuję o wrs powiedzą z 2/3 razy do roku przy okazji największych gal, a dzieje się to i tak przeważnie w kontekście Ceny czy Romana:icon_wink:

yes.jpg.84f9338a32d4393e856fdc9bf3231bc8.jpg


  • Posty:  4 992
  • Reputacja:   1 050
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

Można się już rejestrować do przedsprzedaży:

WWW.WWE.COM

Complete the form below to be the first to receive exclusive pre-sale information about these WWE events coming to Europe in 20205.

 

20241104_153826.jpg

Ja ruszam na Brukselę. ;)

  • Dzięki 1

  • Posty:  4 273
  • Reputacja:   1 519
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

EC'25 w Kanadzie:icon_wink:

Cytat

WWE today announced that Elimination Chamber is headed to Rogers Centre in Toronto on Saturday, March 1, 2025!

yes.jpg.84f9338a32d4393e856fdc9bf3231bc8.jpg


  • Posty:  640
  • Reputacja:   394
  • Dołączył:  12.10.2021
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Rocky wrócił na Bad Blood i w sumie co? Strasznie mnie ciekawi co z Rockiem właściwie się w przyszłości wydarzy, trudno przejść obok kogoś takiego obojętnie na ekranie, jako fan. 

The Rock ma naprawdę wyjątkową więź z WWE, która trwa od samego początku jego kariery. To niesamowite, jak jego podróż od początku w 1996 roku w Survivor Series aż do dziś ukształtowała nie tylko jego jako jednego z największych supergwiazd w historii, ale i całą firmę. Oczywiście, jego odejście z WWE w 2003 roku, kiedy aktorstwo zaczęło mu się rozkręcać, było wielką zmianą, ale tak naprawdę WWE nigdy go nie wypuściło do końca. A powroty? Pamiętamy jego wejście na WM 28 i te epickie powroty na większe eventy.

Fajnie, że na WM XL w tym roku Rock wrócił na ring i nawet wygrał z topowymi face'ami w federacji. Dla fanów, zwłaszcza tych co go pamiętają z AE to było naprawdę coś, a jego obecność na tym evencie tylko przypomniała, jak wielką postacią jest w tym świecie. Oczywiście, to nie tylko o walki chodzi – to również o jego rolę w zarządzie TKO Group, która teraz ma WWE pod sobą. To pokazuje, jak mocno jest związany z firmą, nie tylko jako zawodnik, ale także jako ktoś, kto może pomóc w jej dalszym rozwoju.

Cały ten szacunek do WWE i do fanów, z którymi ma tak silną więź, widać w jego słowach. Zawsze będzie miał w sobie tę chęć pomocy firmie, bo, jak mówi, to jego obowiązek, który spełnia z radością. To zrozumiałe, że jest wdzięczny WWE, bo ta firma dała mu platformę, na której mógł się wyrazić – coś, czego nie dałoby mu nawet Hollywood.

Jeśli chodzi o przyszłość, to rzeczywiście jest trochę zamieszania w temacie, czy The Rock wystąpi na WrestleMania 41, ale jedno jest pewne: decyzja należy do niego. A skoro WWE jest tak otwarte na to, by go przyjąć w każdej chwili, to kto wie? Jeśli tylko Rock zechce wrócić, to z pewnością będzie to wielkie wydarzenie. Kiedy on wraca do ringu, to wiadomo, że czeka nas coś naprawdę wyjątkowego, ciekaw jestem tylko w jakiej formie to nastąpi.

  • Lubię to 1

wrestlers-on-the-road.jpg


  • Posty:  640
  • Reputacja:   394
  • Dołączył:  12.10.2021
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Co jakiś czas na tapetę wraca kwestia pobicia rekordu Rica Flaira przez Jaśka Cenę. Z jednej strony, rekordy są po to, żeby je bić, i widok Ceny na szczycie jako 17-krotnego mistrza WWE byłby czymś symbolicznym dla jego kariery. Przez lata Cena był twarzą WWE i zasłużył na ten status jak mało kto. Ale z drugiej strony, argument np. Bully'ego Raya ma też sens – Flair to nie tylko WWE, to także NWA i WCW, a jego wpływ na różne federacje sprawia, że jego osiągnięcia są trudne do porównania z jednym tytułem WWE, nawet jeśli przebitym przez Johna.

Bully Ray wspomina, że Flair to trochę inna liga, bo był mistrzem w różnych organizacjach i w różnych erach wrestlingu. To rzeczywiście nadaje jego rekordowi specjalny charakter, taki prawdziwy "światowy mistrz." Porównuje nawet swoją drużynę Dudley Boyz do The New Day, mówiąc, że Dudleysi zdobywali tytuły w federacjach na całym świecie, co czyni ich rekord bardziej globalnym. W sumie ma to sens, zresztą dla mnie wiele byłych TT jest o wiele lepszych niż obecnych, to tylko jeden z takich przykładów.

Patrząc na to wszystko, może wcale nie jest konieczne, żeby Cena bił ten rekord, by być na szczycie. Może jego osiągnięcia w samym WWE wystarczą, żeby uznać go za jednego z największych. Cena jest ikoną WWE i na zawsze będzie kojarzony z tym miejscem, więc być może nie trzeba „psuć” legendy Flair’a. Flair jest w swoim miejscu, a Cena w swoim – i nie ma co na siłę zmieniać historii. Zwłaszcza jak popatrzymy że do jednego i drugiego głównego tytułu kolejka jest naprawdę długa i treściwa. Jakby Cena wygrał pas Crown Jewel, to byłby to pas główny? xD

Ostatecznie, jeśli WWE postanowi pójść tą drogą, to na pewno będzie to ogromny storyline, pełen emocji. Ale jeśli spojrzymy z perspektywy całego biznesu i różnych federacji, to może warto zostawić ten rekord tak, jak jest, jako symbol całej różnorodności wrestlingu.

wrestlers-on-the-road.jpg


  • Posty:  777
  • Reputacja:   1 009
  • Dołączył:  21.06.2018
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Osobiście uważam, że Cena w samym WWE jest rekordzistą jeśli chodzi o zdobyte tytuły, bo jednak on zdobywał same mistrzostwa świata w WWE, a Flair właśnie ma doliczone te tytuły z innych fedek, więc tak jeśli chodzi o samo WWE to Cena jest najbardziej utytułowanym mistrzem federacji, który miał najwięcej głównych tytułów, uważam też, że może pobić rekord Flaira, nawet są plotki, żeby na WM 41 zawalczył o jeden z głównych tytułów, nie wiem czy miałby go wygrać czy nie, osobiście uważam że nie, bo to co osiągnął już jest wystarczające i to jest nagroda za całą jego karierę on nie potrzebuję już tytułów, wygranych feudów czy coś, bo to byłoby strasznie na siłę, żeby pokazać, że pamiętają o nim, no miał swój czas, zrobił bardzo dużo i był za to doceniany, bo przez praktycznie cały swój okres w fedce był main eventerem, więc osobiście uważam, że gdyby miał zdobyć ten tytuł teraz to byłby to cios dla Flaira, bo tylko po to, żeby pobić rekord, bo już kończy karierę, także oni przespali ten moment jak dla mnie po prostu, bo ogólnie jak Cena był full time jeszcze to zasługiwał na 17 tytuł świata i nie byłbym zły jakby go zdobył, ale obecnie? Zdecydowanie nie, Orton zasługuję bardziej na ten moment na nabicie mu reignów do tego 16 i potem jakiś epicki 17 zrobić, ale tak się pewnie nie stanie patrząc jak często WWE daję mu tytuły mistrza świata i jak szybko je traci, jego ostatnie reigny z głównym złotem to około 50 dniowy reign z pasem WWE, który był kiepski w 2017 roku po WM oraz 22 dniowy reign w okresie pandemicznym, też ciężko ocenić 3-tygodniowy reign, ostatni poważny reign to miał ponad 10 lat temu w runie z The Authority i brakuję mi Pontona jako poważnego głównego Championa, który jest traktowany właśnie tak jak Champion być powinien, a nie jako przejściowy mistrz, tak teraz sobie myślę, że nie wiem czy Orton kiedykolwiek walczył o tytuł Universal w czasie jego istnienia, ale nie przypominam sobie takiej sytuacji(nie liczę Undisputed WWE Universal w tym roku na RR, bo to już inna historia trochę) No faktycznie, teraz sobie spojrzałem na WWE Universal Title Matche to Orton nigdy nie walczył stricte o sam tytuł Universal xD To jest ciekawe, ale clue tego jest takie, że Cena obecnie nie powinien zdobywać 17 reignu, bo to tego nie potrzebuję, a po 2 na ten moment na to nie zasługuję, takie jest moje zdanie, zdobędzie to zdobędzie, ale ja uważam, że Orton jest bardziej zasługującym zawodnikiem na takie wyróżnienie.

Top 3 Walk 2k18

 

1.Kenny Omega vs Chris Jericho(Wrestle Kingdom 12)

 

2.Hiromu Takahashi vs Marty Scurll vs Will Ospreay vs Kushida(Wrestle Kingdom 12)

 

3.Johnny Gargano vs Andrade Cien Almas(NXT Takeover: Philadelphia)


  • Posty:  640
  • Reputacja:   394
  • Dołączył:  12.10.2021
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Klasyczne WWE – robią z tego taką dramę, jakby Randy naprawdę ledwo uszedł z życiem po SmackDown. Ta kontuzja może i wyglądała groźnie, ale to raczej element fabuły niż realna kontuzja. Owens ostatnio nie oszczędza nikogo, wali w Cody'ego, atakuje Ortona... robi się z niego taki typowy heel, któremu wszyscy chcą dać w końcu porządne lanie i go dopaść. Z drugiej strony, to wszystko idealnie podgrzewa atmosferę, bo kiedy Orton faktycznie wróci, to dopiero będzie widowisko.

Zaskoczyli trochę tym piledriverem – pamiętam, że przecież WWE praktycznie go zakazało właśnie przez to, że był za brutalny. A tu proszę, wyciągnęli go z zamrażarki, żeby podkręcić dramatyzm. Jasne, dla samej fabuły to działa świetnie, bo teraz fani pewnie będą snuli teorie, jak długo Orton będzie poza ringiem. Ale prawda jest taka, że pewnie wróci szybciej, niż się nam wydaje, żeby wyrównać rachunki z Owensem. W końcu, Orton to Orton – jak wróci, to KO lepiej niech już się szykuje na niezłe baty. Skoro dostaliśmy Piledrivera, to czekam na Punt Kicka.

--------------------------------------------

Seth Rollins jak zwykle lubi trzymać fanów w niepewności! Wszyscy się nakręcili na jego rzekome pojawienie się w trailerze do „Captain America: Brave New World”, a on… szybko studzi emocje, twierdząc, że to nie on. Trzeba przyznać, że wielu go tam naprawdę widziało, ale Rollins już potwierdził, że to jakaś pomyłka. Trochę szkoda, ale z drugiej strony, facet nie jest nawet szczególnie zainteresowany karierą w Hollywood. Widać, że wrestling to jego życie, a filmy? Raczej w ramach przygody, a nie kariery.

Zresztą, Seth zdaje się mieć plan na przyszłość bardziej w stylu Triple H. Jak kiedyś zdecyduje się zakończyć karierę w ringu, prędzej zobaczymy go wspierającego młodych zawodników niż w filmach. Na ten moment jednak, gość jest w świetnej formie i nie zapowiada się na emeryturę. Aktualnie prowadzi mocną rywalizację z Bronsonem Reedem, a każdy, kto zna Bronsona, wie, że łatwo nie będzie. Szkoda tylko, że ta sytuacja z Reedem kosztowała go starcie z Guntherem o tytuł – choć może i dobrze, bo to by była potężna wojna - co się odwlecze to nie uciecze.

Podumowując, Rollins zostaje w ringu na dłużej, a my możemy spodziewać się jeszcze sporej dawki jego walk i emocji, zamiast oglądać go na ekranie w roli superbohatera.

Edytowane przez HeymanGuy
  • Lubię to 1

wrestlers-on-the-road.jpg


  • Posty:  4 273
  • Reputacja:   1 519
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

36 minut temu, HeymanGuy napisał(a):

Trzeba przyznać, że wielu go tam naprawdę widziało, ale Rollins już potwierdził, że to jakaś pomyłka.

  • Haha 1

yes.jpg.84f9338a32d4393e856fdc9bf3231bc8.jpg


  • Posty:  640
  • Reputacja:   394
  • Dołączył:  12.10.2021
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Wygląda na to, że Bloodline w WWE wcale nie zwalnia tempa, a do rodziny Anoa'i dołącza kolejny członek. Lance Anoa’i, który od lat radził sobie świetnie w MLW, w końcu wkracza na scenę WWE przez drzwi NXT najprawdopodobniej. Chyba powoli można uznać, że WWE zarezerwowało sobie tę legendarną rodzinę w całości, bo wszyscy z Anoa’i, którzy potrafią walczyć, prędzej czy później kończą w WWE (czekam na Zillę). To naprawdę coś, patrząc, ile ta rodzina już wniosła do wrestlingu – od Yokozuny, przez The Rocka, po Romana Reignsa i jego nową generację Bloodline, która dopiero się rozkręca.

Oczywiście, Roman Reigns rządzi tu twardą ręką, a teraz sytuacja staje się jeszcze bardziej skomplikowana przez podział w Bloodline – Solo Sikoa, który niedawno wrzucił do gry Jacoba Fatu i Tama Tongę, wydaje się budować własną armię. To idealne pole do kolejnych dramatów i konfliktów przed WarGames na Survivor Series. Pytanie tylko, po czyjej stronie ostatecznie opowie się Lance – czy stanie po stronie "starego" Bloodline Romana, czy może jednak pójdzie w kierunku Sikającego.

To wszystko dodaje świeżości całej historii Bloodline, bo WWE buduje te konflikty, które idealnie mieszają wątki rodzinne z wrestlingiem. Dla widzów oznacza to więcej emocji i jeszcze bardziej osobiste konfrontacje, a dla samej rodziny Anoa'i – możliwość kontynuowania legendarnej spuścizny na największej scenie. Dla fanów wrestlingu to zawsze dobra wiadomość, bo patrząc na to, jak rodzina Anoa'i zazwyczaj sobie radzi, można się spodziewać kolejnych epickich starć i naprawdę widowiskowych momentów.

  • Lubię to 1

wrestlers-on-the-road.jpg


  • Posty:  384
  • Reputacja:   310
  • Dołączył:  05.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Coś mi gdzieś mignęło, że Fightful podało, że marcowe odcinki w Belgii, Hiszpanii i Włoszech mają być testem/egzaminem przed galami PLE w tych krajach. 

Także wszystko w rękach kibiców i organizatorów, jak wszystko będzie dobrze wyglądało, nie będzie utrudnień a kibice zrobią robotę to można się szykować na gale PLE w kolejnych krajach ;)

  • Lubię to 1

  • Posty:  4 992
  • Reputacja:   1 050
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

10 godzin temu, GGGGG9707 napisał(a):

Coś mi gdzieś mignęło, że Fightful podało, że marcowe odcinki w Belgii, Hiszpanii i Włoszech mają być testem/egzaminem przed galami PLE w tych krajach. 

Podchodziłem do tego sceptycznie, gdy pierwszy wspomniałeś na ten temat, ale teraz widać, że zderzyć się może wszystko. ;)

Inna sprawa, że WWE praktycznie na każdej gali chwali się rekordowymi zyskami, a to oznacza jedno - ceny będą zaporowe żeby jak najbardziej wydoić fanbase poza granicami USA...


  • Posty:  384
  • Reputacja:   310
  • Dołączył:  05.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

7 godzin temu, IIL napisał(a):

Podchodziłem do tego sceptycznie, gdy pierwszy wspomniałeś na ten temat, ale teraz widać, że zderzyć się może wszystko. ;)

Szczerze to też nie bardzo wierzyłem. Widziałem to gdzieś na belgijskich czy francuskich mediach społecznościowych o wrestlingu ale tak nie do końca wydawało mi się to realne. Bardziej to traktowałem jak temat Wrestlemanii w UK z której znowu nic nie wyjdzie bo Londyn walczy o Super Bowl

 

7 godzin temu, IIL napisał(a):

Inna sprawa, że WWE praktycznie na każdej gali chwali się rekordowymi zyskami, a to oznacza jedno - ceny będą zaporowe żeby jak najbardziej wydoić fanbase poza granicami USA...

No ceny będą tylko rosły, wystarczy zobaczyć ile parę lat temu kosztowały miejsca na Live Eventy w Europie a jakie ostatnio były ceny...

Mam nadzieję że z samymi tygodniówkami w Europie nie przesadzą zbytnio cenowo


  • Posty:  384
  • Reputacja:   310
  • Dołączył:  05.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Orientuje się ktoś jak to w końcu jest z biletami na europejskie tygodniówki? Bo był ten link na wwe.com na przedsprzedaż a tu nagle dzisiaj widzę tu przedsprzedaż. Wie ktoś może czy oni po prostu później to robią (tak jak to było na Backlash gdzie była przedsprzedaż na WWE.com a dzień później na Ticketmaster czy tym razem tego samego dnia i WWE i oni robią przedsprzedaż?

FB_IMG_1731848508218.jpg


  • Posty:  4 992
  • Reputacja:   1 050
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

Zarejestrowałem email na przedsprzedaż zarówno na linku z WWE.com podanym kilka postów wyżej jak i na tej lokalnej stronie z Greenhouse'a. Nie jestem pewien jak to działa. Możliwe, że z Greenhouse będzie można kupić bilety szybciej.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Robespierre
      EWF PPV Krwawa Majówka, 31.05.2025 (Poznań)   Karta: - Battle Royal z udziałem wszystkich wrestlerów. Wezmą w nim udział:  - Wrestler który jako pierwszy wypadnie z ringu, będzie musiał opuścić EWF. - W main-evencie dwóch najlepszych wrestlerów z Battle Royal będzie walczyć o EWF World Championship. Ważna informacja: - Listę zawodników biorących udział w Battle Royal będę uzupełniał na bieżąco. Proszę więc wszystkie osoby, które ostatecznie zadeklarowały się do udziału w r
    • HeymanGuy
      Jakby nie było, to też theme song. Dziś Spotify w drodze do pracy mi zasugerowało i aż odpaliłem sobie trzy razy - na powrocie Jedno z moich pierwszy PPV. <3
    • HeymanGuy
      Evil w NXT nazywał się będzie Nox Raijin. Sam nie wiem, ale lepsze to niż jakiś Akunin, albo Mokujin. A z tyłu głowy obawiałem się, że nazwą go Good.
    • Grok
      Autor: Ian McCord 5 maja Naomichi Marufuji przeszedł do historii Pro Wrestling NOAH, stając się pierwszym Grand Slam championem w dziejach tej promocji. Pokonał Alpha Wolf i zgarnął GHC National Title na gali NOAH LEGACY RISE 2026 w Korakuen Hall. Naomichi Marufuji, związany z NOAH od 26 lat, ma już na koncie wszystkie najważniejsze pasy federacji poza GHC National Title. Geniusz Arki to czterokrotny GHC Heavyweight Champion, dziesięciokrotny GHC Tag Team Champion, dwukrotny GHC Jr. Heavyweigh
    • Grok
      Według Bodyslam.net, LA Knight miał mieć krótki program z Guntherem, zanim plany zmieniono na rywalizację z Codym Rhodesem i Undisputed WWE Championship. Nie jest znany bieżący kreatywny kierunek WWE dla Knighta. Ostatni telewizyjny występ Knighta miał miejsce podczas WrestleMania Night One, gdzie wystąpił w tag teamie z The Usos przeciwko The Vision i IShowSpeed. Przed samym Premium Live Eventem pojawiły się spekulacje o jego kontuzji, które później zdementował, rozwiewając obawy fanów. Kni
×
×
  • Dodaj nową pozycję...