Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  35
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.04.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Koszmarnie nieciekawe było NXT w tym tygodniu. Jedyną walką wartą uwagi był Main Event, w którym panowie ewidentnie nie dali z siebie wszystkiego. Z jednej strony nie dziwi, bo to tylko jakaś przejściowa walka w feudzie, ale chwilami nudziło. Zakończenie też raczej słabe.

 

Dwie uwagi:

1. Mam wrażenie, że to, co się dzieje, ma powoli szykować nad do oddzielenia Tysona od Nattie, co jest dziwne, bo ich małżeństwo wykorzystują właściwie nie tak całkiem długo. Chyba, że dzięki temu dostaniemy jakąś całkiem nową odsłonę Kidda, ale nie wyobrażam sobie jak to poprowadzić, w końcu już niby pokazuje swoją 'brutalną, brudną stronę'

 

2. Myślałem tak za czasów Nexusa, The Corre i tagu ze Slaterem - Gabriel jako heel to totalna kpina. Wejście, theme, ruchy, wszystko - nawet twarz ma typowo 'fajnego gościa'. Dajcie Heathowi face turn - i tak nikt nie zauważy - i wrzućcie ich znowu do tag-teamu! Slater będzie gadał, charyzmy mu starczy za obu, a w ringu też prezentuje się bardzo dobrze - kiedy dostaje na to szansę.


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Summer zawalczy o pas z Charlotte. Spodziewane, nie czekam na to. Najlepsza na początek gali była reakcja publiki w czasie wejścia Bailey :D

 

Po co wrzucają Carę na NXT? Drugi koleś niczego nie spieprzył, może coś z nim jeszcze zrobią.

 

Mamy feud Woodsa z Parkerem. Oby ten pierwszy to wygrał... Niestety, czarno to widzę.

 

Bull nadal niszczy i chce iść po NXT Title. Może mu się udać pod warunkiem, że Neville przejdzie do głównego rosteru.

 

ME to było to, czego oczekuję po odpaleniu żółtej tygodniówki. That Was Awesome!

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Gabriel jako heel to totalna kpina. Wejście, theme, ruchy, wszystko - nawet twarz ma typowo 'fajnego gościa'. Dajcie Heathowi face turn - i tak nikt nie zauważy - i wrzućcie ich znowu do tag-teamu! Slater będzie gadał, charyzmy mu starczy za obu, a w ringu też prezentuje się bardzo dobrze - kiedy dostaje na to szansę.

 

Gabriel (którego, zaznaczmy, bardzo cenię) mógłby stworzyć dobry heelowy tt z Tysonem Breeze - "Two pretty boys" :P Znając WWE po 3-4 miesiącach staliby się jednak nowym 3mb...

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  35
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.04.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W tagu z Breezem widzę raczej Dolpha Zigglera - jasne, nie ten gimmick, wymagałoby to pewnych zmian, ale pod kątem wizualnym pasują do siebie o wiele bardziej - Dolph dostałby znowu swoją futerkową kurtkę, żeby pasowała kolorem do futra na butach Tylera, jakiś miks ich theme songów (albo całkiem nowy, a co) i mamy potencjalnych mistrzów.

  • Posty:  685
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.03.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Krótka walka o pretendentkę do pasa i życzyłbym sobie nieco więcej. Jestem pewny, że spokojnie można było wyciągnąć z tego zdecydowanie więcej. Bayley wypadła dobrze i dalej twierdzę, że jeżeli chodzi o ring skill - to jest czołówka rozwojówki. Szkoda jedynie ograniczającego gimmicku. Summer jako heelowa harpia świetnie się sprawdza. Właśnie - harpia. Podoba mi się to określenie.

 

Sin Cara na NXT? Niczego nie popsuł, niczym nie zachwycił ale swoją walkę wygrał. Tak się nad tym zastanawiałem i widzę tutaj otwartą furtkę do małego "feudu" z Kalisto. Jeżeli to sprawdzi się w rozwojówce - być może będą chcieli przenieść to do głównego rosteru.

Blake natomiast ma fajny wygląd, sprzedaje ciosy jak mistrz i z chęcią zobaczyłbym go w takie pozycji w jakiej oglądamy obecnie chociażby Dempseya.

 

Btw. I tak z tej walki zapamiętam tylko Youngera jako referee.

 

Parker - w dalszym ciągu nie potrafię jego kupić. Każdy kolejny gimmick wydaje się być wręcz idiotyczny, chociaż przyznaje, że to co obecnie oglądamy może byc strzałem w 10. Raczej nie będzie to awans go głównego rosteru ale jeżeli nie zapomnimy o nim w ciągu zbliżających się miesięcy to uznam to za sukces. Niestety poza fajnym theme songiem nie widzę argumentów, które by za nim przemawiały, tym bardziej, że Woods wypadł od niego o niebo lepiej.

 

Z Dempseya może coś będzie. Regularnie dostaje mikrofon a to może być jasny sygnał, że rzeczywiście w przyszłości chcą go puścić na mistrza. Pasa raczej nie zdobędzie ale jako kolejny monster heel jako pretendent - czemu nie. Przy tym, aż prosi się o bardziej wyrazisty ring attire.

 

ME był niezły. Zayn i Neville trochę polatali, Kidd z Gabrielem z racji heel turnu walczyli bardziej asekuracyjnie ale i tak (jak narazie) mnie przekonują. Wreszcie nie są zwykłymi gościami w gaciach.


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Wypowiem się o walce wieczoru, bowiem wcześniejsze starcia nie były niczym szczególnym i nie będę się trudził by je oglądać. Było to bardzo dobre starcie, z dobrą końcówką, oraz świetnym końcem. Środek niestety był tylko "dobry", mimo wszystko wyszła z tego bardzo dobra walka. Tyson oraz Justin przeszli heel turn i trzeba przyznać że przestali być chociaż po części facetami w gaciach. Sami i Adrian wiadomo że w ringu są niesamowici, Zayn jest chyba aktualnie najbardziej over z fanami z zawodników z rozwojówki. Ogólnie więc walka ta była bardzo dobra i każdemu ją polecam.

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Vaudevillains kontynuują serię zwycięstw - chętnie zobaczę ich z pasami TT. Enzo, wg mnie, powinien wrócić do formy ringowej w feudzie z Francuzami zanim ruszy po ewentualne pasy. Głupio wyglądało kiedy Gotch spinował siłowo Colina - rozumiem że wg kayfabe'u Gotch to cyrkowy strongman ale mimo wszystko takie rzeczy kłują w oczy (tyle dobrze że Cassady długo w pinie nie wytrzymał i cała końcowa sekwencja to był taki trochę photofinish).

 

Sasha pokonała Alexę w przekonywującym stylu - submission na końcu mógł się okazać zbyt brutalnie wykonany (zbyt podobny do Crippler Crossface), natomiast koniec końców jest jakkolwiek promowana - i to mnie cieszy (ma całkiem dobry skill). BTW. Serio jest taka młoda? Ciekawa historia.

 

CJ pokonał Woodsa po niezłej walce, Xavier pokazał oczywiście więcej, widać że trochę za ringiem stęsknił. Parker tym występem trochę nadszarpnął sobie u mnie opinie o nim - dalej uważam że z gościa może być konkretny heel, ale musi zacząć się przykładać w ringu (musi pokazywać trochę więcej).

 

Adam Rose vs Jason Jordan ... czy Jordon? A może Zordon? Who cares? Wg mnie trochę z dupy wymyślili że jego tag partner ostatni raz przed kontuzją był widziany wokół watachy Rose'a - wg mnie można było rzucić kogoś innego. Rose trochę zaskoczył w ringu, pokazał nieco więcej niż zwykle i to plus (mały, ale zawsze). A sam Jordan pokazał agresywną stronę, która okazała się całkiem przyjemna do oglądania.

 

W momencie kiedy Vaudevillains przerwali Kalisto trochę się wkurzyłem - Kalisto pewnie za tag partnera dobierze sobie Sin Carę, a skoro to będzie nowszy projekt to pewnie oni będą tymi promowanymi (luchasi są spoko, ale najpierw chciałbym zobaczyć jak Chaplini walczą o pasy, a nie są promowani, by komuś jobbnąć)

 

ME - Sami Zayn niech przestanie tanecznym krokiem wchodzić do ringu - moim zdaniem ten motyw mu szkodzi. Sama walka bardzo ok, bardzo przyjemna. Kidd przegrał i co dalej? Proponuje wrócić do tagu z Gabrielem.

 

Ok odcinek - nowe projekty są promowane. To co mi się podoba w NXT to że ten brand jest przepełniony sportową rywalizacją - w głównych rosterach chodzi o rozrywkę za pomocą sportu jakim jest pro wrestling, w NXT chodzi o sport i rywalizacje, który daje rozrywkę (walka do ostatniego tchu to tutaj rozrywka) - wg mnie dwie zupełnie inne rzeczy tak bardzo różniące te dwa światy. Nawet pomimo napływu wyciętych z kreskówek postaci, czuć że dążenie do szczytu jest najwazniejsze. Nie ma tu miejsca na nonsensowe story i to jest to co chcę oglądać.


  • Posty:  2 369
  • Reputacja:   321
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Tag Team Match

The Ascension są coraz bliżej głównego rosteru, więc teraz zapewne trwa wyścig o to, kto bardziej zasługuje w przyszłości na tytuły Tag Team. Przyznam szczerze, że żaden z duetów mających mniejszy lub większy udział w tej walce mnie nie przekonuje...

 

CJ Parker kontra Xavier Woods

Xavier Woods przegrywa nawet na NXT... :P Niezbyt zgrabne zakończenie walki sugeruje kontynuacje konfliktu między nimi. CJ Parker za cholerę mi się nie podoba. Jakiś potencjał jest, ale tylko w gimmicku. No i theme song ma niezły...

 

Sasha Banks kontra Alexa Bliss

Na początku dużo roll up' ów, co zawsze lubię w walkach. Potem było troszczekę gorzej. Sashę Banks widziałbym nawet w walce o pas wraz z Summer Rae i Charlotte, dzięki czemu konflikt dawnych przyjaciółek byłby jeszcze bardziej napięty...

 

Adam Rose kontra Jason Jordan

Jason Jordan miał błąd w nazwisku na titantronie...Adam Rose pokonał w walce Jasona Jordana, zaś w nieudalonym pajacowaniu The Vaudevillains...

 

Sami Zayn kontra Tyson Kidd

Z racji postępującej zmiany charakteru Tysona Kidda ujrzeliśmy tylko trochę wrestlingu na wysokim poziomie. Koji Clutch jako finisher Samiego Zayna to świetny wybór. Finisz walki świadczy chyba o końcu tego krótkiego konfliktu. Niech mąż Natalyi stworzy TT np. z Justinem Gabrielem i idzie do głównego rosteru, po prostu prezentując widzom dobry wrestling. Tylko tyle i aż tyle. Turny i maski nic nie zmienią...

 

W tym tygodniu było sporo walk, jednak emocji niewiele więcej niż na grzybach...

Cena.jpg


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Colin Cassady & Enzo Amore vs The Vaudevillains Pierwsza walka Enzo po powrocie nie wypadła pomyślnie i wraz z partnerem przegrali to krótkie starcie. Właściwie zobaczyliśmy może ze dwie akcje na krzyż i włączona nagle muzyka Legionersów wystarczyła żeby zdekoncentrować Colina. Liczyłem na ciut lepszy opener, niestety się zawiodłem.

 

CJ Parker vs Xavier Woods Ziomek wojowników mocy trafił na zesłanie do NXT i werwy w tej walce starczyło mu tylko na jakąś minutę. Tak poza tym spełniał swoją zwyczajową rolę, czyli dawał się obijać i nie obijać innych.

 

Adam Rose vs Jason Jordan Kolejna dzisiaj walka, w której emocji było jak na lekarstwo. Wprawdzie jak na razie była najlepsza, ale kilka standardowych akcji Adama nie może sprawić że walka będzie dobra. Przynajmniej Joradan też dostał chwilę, choć niezbyt długą, żeby pomęczyć rywala, ale nie było mu dane tej walki wygrać.

 

Sami Zayn vs Tyson Kidd W końcu jakaś w miarę dobra walka na tej gali, w dodatku w końcu udało się wygrać Samiemu. Przewagi żaden z nich na dłużej nie uzyskał, a jeszcze chwilę przed poddaniem rywala Sami sam mógł klepać i przegrać. Mimo wszystko ta walka to jedyna dobra rzecz na tej gali.

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Słabiutki opener, niby się coś w TT dzieje, ale nie ma się czym zachwycać. Oglądanie jeszcze zepsuł mi brat komentujący gimmicki całej szóstki. Niestety Enzo się dziś nie odezwał.

 

Creed też z Parkera nic nie wyciągnie. Od biedy można by z niego zrobić menago. W ringu go nie chcę oglądać.

 

Divy póki co wypadły najlepiej. Ładna końcówka.

 

Jason Jordan(czy, jak mówi titantron, Jordon - really?) został bez TT partnera(Tye jest kontuzjowany), więc zamiast czegoś z nim zrobić, lepiej by jobbnął Rose'owi. GENIALNE

 

Kalisto za tydzień wyjdzie z nowym TT partnerem. Już się boję. (Cara? zamaskowany Kidd?)

 

ME dobry, jak parę poprzednich. Póki co jestem zadowolony, ale nie obraziłbym się na nowe osoby kończące tygodniówkę. Teraz wybierają wśród czwórki.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dzisiejsze wejście Vaudevillains podobało mi się najbardziej ze wszystkich. Ten mały ludzik na titantronie mnie rozbawił a sam Simon Gotch (który moim zdaniem wygląda lepiej w tym tag teamie) świetnie odnajduje się w swoim gimmicku. Walka zeszła na dalszy plan, czegoś tak krótkiego nie da się ocenić i miało to raczej za zadanie pokazanie nam kto jako pierwszy jobbnie Enzo i Big Cassowi :P.

 

O CJ'u można powiedzieć tylko tyle że ma fajny theme song. Reszta jest do skreślenia, cały ten gość jest do skreślenia. Chociaż jużżeby go tak nie hejtować, podoba mi się ewolucja z gimmicku hipisa do eco friendly guya. Ale to jest potencjał w gimmicku a nie osobie która go odstawia.

 

Myślałem że WWE poczeka z pojedynkiem Samiego z Tysonem do kolejnego NXT PPV jednak najwidoczniej postanowiono nie czekać. Starcie fajne a i najwidoczniej jestem jednym z niewielu(jedynym?) którzy nie kupują Koji Clutchu jako finishera :P. Za dużo wrestlerów go stosuje nieskutecznie żebym nagle ja zaczął go traktować jako skuteczny Subbmision. Niech WWE zostanie przy tym Haluva Kicku.


  • Posty:  685
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.03.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

The Vaudevillains w dalszym ciągu są daleko od ideału ale brawa za podtrzymywanie hype'u na ich team. Konsekwentnie, stabilnie ale powoli ich pushują a to wkrótce może oznaczać title shot dla tej drużyny. Pokonali Amore i Cassa a więc wiarygodne teamy już się kończą. Sama walka była dobra chociaż kuje w oczy a tak fatalnie rozegrany finish. Nie dość, że z logicznego punktu widzenia było to słabe (Cass odwraca się wtedy gdy bije się z rywalem) to do tego perfidnie umożliwił Gotchowi spinowanie go.

 

Strasznie oglądało mi się walkę Woodsa z Parkerem. Nie chce więcej oglądać takiego gówna. Zero taktyki, zero pomysłu - czysty chaos. Całe szczęście nie potrwało to długo.

 

Aż dziw bierze co stało się z Jordanem. Swojego czasu on i Tye Dillinger mieli bardzo fajny, perspektywiczny team ale spuścili to w klopie zaledwie po dwóch odcinkach. Zamiast pójść za ciosem, sprawić aby JJ wyglądał na chociaż w pewny stopniu wypromowanego, zrobić grunt pod powrót Tye'a - oni podkładają go Rose'owi. Fuck Logic.

 

ME dobry, poszli w bardziej techniczny wrestling, historię ich poprzednich walk, wszystko było właśnie pod to szykowane i to się chwali... ale ile można oglądać to samo po raz kolejny? Czekam na powiew świeżości.

 

Banks vs Bliss to najlepsze co spotkało ten odcinek. Nie była to jakaś genialna rywalizacja ale wystarczyło by przyćmić przeciętny epizod. Takie pewny zwycięstwo z pewnością pomoże Banks w drodze do tytułu. Biorąc pod uwagę fakt, że jest bardzo młoda, na sukces wcale tak długo nie musi czekać. Do tej pory pozostająca w cieniu Summer i Charlotte, w końcu musi wypalić


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Fajnie znów zobaczyć entrance Ascension, ale znów składają jobberów... Vandala skądś kojarzę.

 

Ciekawy widok, Mojo jobbuje :D I to jak szybko. I to Breeze'owi, który może i jest no1 contenderem, ale jest kontuzjowany.

 

Nadal dość zielona mistrzyni vs lipna ringowo Summer. Wyszło jak wyszło. Wystarczy spojrzeć na publikę, by ocenić poziom. Była choćby meksykańska fala.

 

Kalisto i Sin Cara, faktycznie można się było domyśleć. To było dobre, team na pewno lepszy niż pierwotna wersja i oni by mogli zdobyć pasy. Niekoniecznie pokonując mistrzów - oni mogliby pójść do MR i zwakować tytuły.

 

Małe odświeżenie w ME, nawet fajna walka. Szkoda byłoby kogokolwiek podkładać czysto, więc użyli Tylera.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Mojo coś chyba przeskrobał, bo to była jobberka nad jobberką. Gościa promowali tyle czasu, a zmoczył w niecałą minutę z Breezem. W sumie się cieszę, bo nie widzę w nim gwiazdy przyszłości.

 

Fajnie prezentuje się dywizja tagów w NXT. W zasadzie wszystkim bym dał szansę w głównym rosterze. A jeśli mowa o głównym rosterze, to Kalisto chyba znalazł swoją drogę.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  2 369
  • Reputacja:   321
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Tag Team Match

Po staremu...Mistrzowie wchodzą na ring równie długo jak w nim przebywają. Jakbym miał typować ich następców, postawiłbym na Kalisto i Sin Carę...

 

Tyler Breeze kontra Mojo Rawley

Mogli sobie darować tę ,,walkę", zwłaszcza, że nie przepadam za Mojo Rawleyem...

 

NXT Divas Championship Match

Po tym, co zobaczyłem tylko utwierdziłem się w przekonaniu, że lepszym rozwiązaniem byłby Triple Threat Match z Sashą Banks jako tą trzecią. Byłoby na kogo popatrzeć i sama walka byłaby odrobinę ciekawsza z racji trzech skłóconych przyjaciółek w ringu. Nie dziwię się publiczności, że zignorowała ten pojedynek, ponieważ nie dość, że było nudno to jeszcze nie za bardzo wiadomo, kim jest mistrzyni, a kim pretendentka. Ni to face, ni to heel, ni to tweener...

 

Tag Team Match

Komedianci dali się wyszaleć akrobatom...Wykonane. Luchadorzy będą szli w górę...

 

Adrian Neville kontra Rusev

WWE dobrze rozegrało tę walkę. Mistrz NXT nie powinien wygrać z zawodnikiem głównego rosteru, choć z drugiej strony demolujący swoich oponentów Rusev nie powinien poddać w minutę nadzieję na dobrą przyszłość. Ponadto w końcu podgrzano atmosferę na linii Adrian Neville - Tyler Breeze. Walka mogłaby być jedynie trochę dłuższa, aby fani wczuli się w rywalizację ,,obcego" już Ruseva ze ,,swoim" mistrzem...

Cena.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Mr_Hardy
      Zapewne przyjdzie do AEW za swoim mężem Myronem Reed. 
    • VictorV2
      Rozpoczęło się Intro Reckoning, po którym kamera pokazała widownię i przeniosła nas do komentatorów - Wolfpack oraz Jeff’a Bryson’a.    Jeff: Witamy serdecznie! Witamy na Reckoning! I kilka osób na pewno czeka dziś ciężka próba    Jays: Jamie Nealson i LA Knight, Becker i Breakker, Bob i Fumi…to będzie bardzo interesujący wieczór.   Dom: Nie zapominajmy - nowi mistrzowie Tag Team będą chcieli odzyskać swoje pasy, kiedy Quinter’s Factory spotkają się w ringu z braćmi
    • GGGGG9707
      No właśnie ta potencjalna walka w TNA psuje wszystko.  Co do tego że to Gunther to ja nie mam z tym problemu o ile będą właśnie dalej w to szli. Może się to nie podobać ale wreszcie konsekwentnie budują coś na przyszłość i o ile utrzymają ten gimnick Gunther'a to dla mnie spoko. Lubię jego i lubię jak coś jest budowane latami, np seria Undertakera na WM. Od lat nie mieliśmy czegoś budowanego latami więc jest okazja a jako że w najbliższych latach sporo ludzi będzie kończyło kariery to Gunth
    • Grins
      Teraz całkowicie Gunther zostanie zjedzony ja wam mówię ten gmmick dobrze się nie skończy, chcecie żeby jeden zawodnik zakańczał kariery każdego zawodnika przez najbliższe lata? Jak można byłoby stworzyć coś lepszego, to tylko podkurwi jeszcze bardziej fanów, ale niech robią sobie co chcą, wara od Ortona i Punka nie chce oglądać ich walki z Guntherem tym bardziej że już to widziałem... Kiepsko że AJ chce skończyć w ten sposób ale to jego decyzja, szkoda że nie mógł sobie lepszego zawodnika dobra
    • Attitude
      Nazwa gali: DDT Mission In Battle ~ Shinshun Kenran ~ Data: 25.01.2026 Federacja: DDT Pro Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Korakuen Hall Format: Live Platforma: Wrestle Universe Komentarz: Haruo Murata, Kagehiro Osano, Haru & Arakawa Official video: Link Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
×
×
  • Dodaj nową pozycję...