Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  692
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.06.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem czy to się kwalifikuje jako spoiler, ale na wszelki wypadek tak to wrzucę.

Wg WZR Online:

 

 

Przed tapingami NXT skonfiskowano wiele transparentów dotyczących CM Punka. Poproszono też fanów, żeby zaczęli skandować "NXT". Zamiast tego rozległ się chant dotyczący Punka. Nie trudno się domyśleć, że oficjele nie byli zachwyceni tą sprawą.

 

213559901458cecbdd39123.jpg


  • Posty:  317
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Epizod NXT miał dwie strony. Dobra to dominacja Ruseva i Main Event, który naprawdę był dobry jak na tygodniówkę i to w dodatku na drugą w AWA :D Przetrwałem divy, strasznie się wynudziłem, ale podobało mi się to, co wydarzyło się po walce. Triple H musi się pojawiać nawet na NXT, RAW mu nie starcza :D Ale miał interesujące ogłoszenie, wybaczam. Pierwszy Ladder Match w NXT! I to w dodatku z Nevillem. Niestety, mam złe przeczucia co do BOcięzcy.

116218737055c51bc30a173.jpg


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Rusev squashuje kolejnego rywala z głównego rosteru i skrupulatnie buduje swoją pozycję, Hunico natomiast był jobberem z rowerem, teraz jest jobberem w masce, tyle wygrać!

 

Ryan wygrywa w 45 sekund z Lefortem i nie zostaje jego podopiecznym. Jeśli to jest koniec tego, bądź co bądź długofalowego programu, to dostaliśmy 'najciekawsze' możliwe zakończenie.

 

Przyzwoity main event, ale bez fajerwerków, Graves, identycznie jak w 1 walce pracował nad nogą rywala, ten jednak wyciągnął wnioski ze wcześniejszej porażki i odgryzł się byłemu koledze, najciekawsze i tak były wydarzenia po starciu, Bo już szykował się na dobicie PACa, w najlepszym możliwym momencie wpadł Hunter i zapowiedział chyba najlepszy możliwy gimmick match na walkę o tytuł. Spodziewam się emocjonującego widowiska.

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Cara sobie coś za dobrze radził z Rusevem, ale finalnie poległ. Jaki sens ma puszczanie po walce starego theme songu? Tyle dobrze, że się poprawili.

 

Emma pokonuje kolejną divę z MR. Jej push mnie przeraża. Trafiła na RAW, na NXT może zdobyć tytuł... Swoją drogą, Foxównę strasznie jobbują[nie chodzi tylko o NXT] - szkoda że nie ma szans z Total Divas.

 

Mówiłem już, że strasznie mi się podoba theme Leforta?

Nie spodziewałem się, że Ryan tak szybko to wygra. Najpierw próbują wprowadzać jakieś story, a potem uwalają to w minutę. Sylwek nie musiał wygrywać, ale mógł wytrzymać dłuuużej. Tyle dobrego, że mały będzie się chciał mścić, nieważne w jaki sposób.

 

Kidd sam nie daje sobie rady nawet na NXT? :P Cass był tam potrzebny, żeby story z Artystą się ciągnęło, OK. Wyczuwam ostateczne starcie Enzo/Colina z Aidenem na lajwie.

 

Walki Neville'a z Gravesem już widzieliśmy. Wcześniej nie były dobre, teraz też ziewałem. Corey może być spoko jako postać, ale w ringu nudzi.

Jeśli coś zaskoczyło, to HHH powstrzymujący Dallasa przed atakiem na pretendenta. I zapowiadający Ladder Match o tytuł na NXT Live. Ekstra!

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sin Cara vs Rusev Gratuluję tym, co wymyślili przyciemnienie świateł podczas walki, tak jak to robią w głównym rosterze. Tyle ze na NXT i bez tego jest już wystarczająco ciemno . Jakoś nie chciało mi się wierzyć ze Sin Cara mógł wygrać z promowanym teraz Rusevem, ale jednak istniały pewne iskierki nadziei że jednak uda mu się coś zdziałać. Rusev zbyt długo dawał mu próbować, ale finalnie go wykończył.

 

Emma vs Alicia Fox Kolejny przykład, że jak ktoś zadebiutował ostatnio w MR to nie może przegrać w rozwojówce. Foxa zbyt dużych szans na wygraną nie miała i w walce wiele nie zdziałała. Dobrze, bo dają Emmie się pokazać z jak najlepszej strony, co jest jednak potrzebne, żeby budować reputację.

 

Lefort vs Ryan No to Sylwek nie zdobył jednak klienta. Szkoda że nie dali mu nawet jednej akcji zrobić.

 

English vs Kidd Aiden dominował nad rywalem z głównego rosteru, co w sumie było odpowiednim wyjściem, bo od powrotu Tyson nic nie pokazuje. Ale trzeciej wygranej z rzędu żółtodzioba nie mogło być, wiec Kidd z pomocą, ale jednak wygrał.

 

Neville vs Graves Nie podobała mi się ta walka. Moim zdaniem Corey bardzo spowalniał Neville’a. Było zbyt wolno, a przez to starcie mi się dłużyło. Dobrze chociaż że wygrał ten niższy, a nie rzadko pojawiający się Corey.

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  89
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Od razu hejtuje wczorajsze NXT za brak Generico. JAK?!

 

Trochę pomarudzę. Kompletnie nie podchodzi mi Rusev. Denerwuje mnie to, że koleś dostaje taki push a inni (lepsi) z NXT są ciągle tam i niejednokrotnie zostają podłożeni Rusevowi.

 

Teraz przyczepię się do Main Eventu. Walka byla straszna. PO prostu okropna. Oglądam NXT jako jedyną tygodniówke od Dablju. OGlądam ją tylko po to by zobaczyć gwiazdy indysow, które dają czadu w ringu Dablju. Corey faktycznie ma ciekawą postać, ale nikt jeszcze tak mnie usypiał w ringu. Mam już nauczkę. Trzeba będzie przewijać "walki" tego pana.

 

Ciesze się, że walka o pas NXT to Ladder Match. Już widze wariacje Pac'a. Obym się nie przeliczył, bo w końcu przeciwnikiem jest Dallas.


  • Posty:  685
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.03.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

-Po początkowym sceptycyzmie, teraz coraz bardziej kupuję tandem Ruseva i Lany. Widzę w nim material na świetnego monster heela. Jego wygrana w squashu nad coraz bardziej spadającym w dół Sin Carą nie może dziwić. Jeszcze wracając do Lany. Podoba mi się to w jaki sposób kieruje Rusevem, ma nad nim całkowitą kontrolę, będzie robił co tylko będzie chciała dlatego liczę, że podciągnął ten motyw w głównym rosterze.

 

-Emma w przeszłości miała zdecydowanie lepsze walki. Ważne jest jednak to, że pokonała kogoś z głównego rosteru. Fox to może nie jest oszałamiające nazwisko ale jest to w dalszym ciągu osoba z głównego rosteru. Najważniejsza informacja to title shot na walkę z Paige do której nie mogło dojść z wiadomych względów a do której dojdzie prawdopodobnie na odcinku live.

 

-Tydzień temu pisałem, że każdy inny wynik niż wygrana Leforta będzie głupiądecyzją...i niestety wygrał Ryan. Jaki sens miało inwestowanie w ten "storyline" skoro już to musimy zakończyć.Walka nie dała nic ani Lefortowi ani tym bardziej Ryanowi. Nie liczę na wyrafinowany feud ale w przypadku Ryana, odrobina kreatywności by się przydała.

 

-Ależ main event był słaby. Dawno nie oglądałem tak słabej walki w wykonaniu czy to Gravesa czy to tym bardziej Neville'a. Od jakiegoś czasu tego pierwszego w ringu nie da się oglądać. Dziwi również czysta przegrana Gravesa po tym co się działo podczas ich ostatniego feudu tym bardziej, że Corey wraca po kontuzji. Promocja przed Ladder matchem jest jednak silniejsza. Cieszy mnie perspektywa pierwszego w historii NXT Laddermatchu - nawet Bo mi nie będzie przeszkadzał. Sam exPAC mi wystarczy.


  • Posty:  558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wynik walki Sin Cara vs. Alexander Rusev był bardzo oczywisty, chociaż sam poziom mnie zaskoczył. Spodziewałem się czegoś słabszego, a obydwaj panowie stworzyli całkiem przyjemne show. Już nie mogę doczekać się Ruseva w głównym rosterze, bo wszystko wskazuje na to, że będzie miał dosyć solidne wejście. Zapewne kilku jobberów na początku zniszczy, a później ... podąży drogą Rybacka (Main Event) albo Brodusa Clay (jobberka).

 

Emma szykowana - podobnie jak Rusev - do głównego rosteru musiała wygrać z "pełnoprawną divą". Walki na nie wiadomo jakim poziomie się nie spodziewałem, bo divy to jednak divy. Spodziewałem się, że wraz z Natalyą i Bayley wbiegnie Paige, aby fajnie sprowadzić ją z powrotem. Niestety się pomyliłem.

 

 

Ten Lefort strasznie zasysa moim zdaniem, chociaż nie wiem jak on w ringu się prezentuje, bo po minutowej walce ciężko cokolwiek powiedzieć. Wygrał Ryan, ale po co skoro i tak raczej do głównego rosteru go po raz kolejny nie wrzucą? W WWE jest wielu powerhousów i z pewnością znaleźliby sobie kogoś innego o wiele lepszego niż Ryan.

 

Feud Cassidy'ego i Englisha raczej dobrym pomysłem nie jest. Takie jest moje zdanie, bo jakoś Colina nie trawię. O ile w parze z Enzo Amore było to zjadliwe to teraz nie za bardzo podoba mi się jego postać. English raczej feud wygra, bo to on jest kolejnym dużym kandydatem do main rosteru. Tego mu życzę, bo na prawdę jest utalentowany i może odegrać dosyć dużą rolę o i ile nie pójdą z nim w komedię.

 

Walka pomiędzy Nevillem i Gravesem bardzo słaba. Spodziewał się czegoś dobrego, a tu lipa. Stać ich było na więcej, chociaż też kolejne zabookowanie walki z ciągłym obijaniem nóg Paca nie było zbyt dobrym pomysłem. Może gdyby była to zwykła walka, a nie obijanie Adriana wyglądałoby to znacznie lepiej.

Pierwszy Ladder Match w historii NXT? Na razie brak przemyśleń, ale myślę, że może to być dobra walka z wygraną Paca.


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Ja tam się pushem dla Ruseva nie martwię. Podoła zadaniu to ok, dostaniemy mocnego i charakterystycznego monster heela. Nie podoła, to pokozaczy, poniszczy kilku jobberów i szybko skończy jak Tensai - na dnie. Tak czy inaczej good for us :)

 

A że ci inni, lepsi, muszą czekać? Spokojnie, doczekają się. Lepiej czekać w NXT (gdzie możemy ich oglądać i cieszyć się fajnymi walkami) i w odpowiednim momencie zaliczyć wejście jak The Shield, niż się pośpieszyć i miesiąc po debiucie zostać jobberem (vide Woods) albo z podkulonym ogonem wrócić do rozwojówki (vide Dallas)...

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Emma & Bayley & Natalya vs Summer & Sasha & Alicia Fox Upchnęli sześć div do jednej walki i dzięki temu nie było nudno, bo każda przebywała w ringu w miarę krótko, dlatego nie mogła zacząć mi się nudzić. Dziwne było to, że w teamie z BFF walczyła Fox-a, a Charlotte stała przy ringu. Wszystko wróciło jednak do normy, bo Alicia została finalnie sama i musiała się poddać. Może coś pominąłem, ale Nattie chyba nie spędziła w ringu wystarczająco dużo czasu, żebym zapamiętał jej obecność.

 

Aiden English vs Colin Cassady Walka trwała tyle co występy artystyczne Aidena, więc niezbyt długo. English panował nad rywalem właściwie cały czas i tylko po nieudanym leg dropie chwilę odbrywał. Taka sobie ogółem ta walka.

 

Jednak na NXT live zobaczymy walkę Samiego z Cesaro. Wprawdzie ex Antonio znowu się nie zgodził, ale Trypel pokazał gdzie ma zdanie swoich zawodników i zapewnił walkę, dzięki której będę niecierpliwe czekał te dwa tygodnie na to starcie. Obaj przy mikrofonie idealnie nie wypadli, ale fajnie mi się ich słuchało.

 

CJ Parker vs Tve Dillinger CJ szybko rozwalił jobbera. No czego innego się miałem spodziewać, zresztą jak widzę w karcie że zostały dwie walki do końca i ok. 10 minut to nie liczę już na nic dobrego.

 

Rowan & Harper vs Jordan & Louis Również walka, w której jobberzy pojawili się tylko po to, żeby oberwać i nie zrobić nawet jednej akcji. Minuta walki to jest stanowczo zbyt mało. Zamiast przedłużyć odcinek do choćby 50 minut, to dają nam dwa squashe pod rząd…Niefajnie.

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Odniosę się tylko do segmentów mówionych - taki Cesaro powien być na mikrofonie - on musi być spkojny i merytoryczny bo nie umie sprzedawać emocji (jeszcze). Czuć było u niego luz chyba pierwszy raz od kiedy pamiętam - jest postęp.

 

Heelowy Parker ma potencjał - może niewielki, ale po tym speechu nie można go skreślać - ma chłopak jakiś kierunek zobaczymy jak to się skończy


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Walki Div na NXT, jak zwykle, da się oglądać.

 

English tak po prostu poskładał Cassady'ego? Szczerze się tego nie spodziewałem. Na Live powinna być zemsta. Z rąk powracającego Enzo!

 

Cesaro i Zayn dali nam przyjemny segment. A pinky promise to jeszcze polepszyło :D I na dodatek wyszedł HHH. Best for business. NXT Arrival zapowiada się coraz lepiej.

 

Nowy jobber debiutuje, by się podłożyć CJ Parkerowi. Który jest heelem. Nie wiem czy stanie się strawny, ale gorzej niż wcześniej być nie może.

 

Po co Wyattci wrócili na NXT? Żeby squashować jobberów w ME? Fatalny pomysł.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najciekawszym wydarzeniem był oczywiście segment z Samim i Cesaro, w którym moim zdaniem lepisze promo wyglosił ten pierwszy, Antonio często odbiegał na NXT od swojej heelowej postaci, tym razem jednak konsekwentnie odmiawiał walki, co było świetnym argumentem na pojawienie się Huntera. Zgodnie z przewidywaniami dostaniemy 4 starcie legend indy.

 

CJP wygłasza heelowy6 speech, który i tak niewielu zainteresował, postać ta nie sprzedała się w oryginalnej formule, więc na gwałt trzeba coś z nią robić, przejście na ciemną stronę to najprostszy sposób, by sprawdzić, czy Parker w ogóle się do czegoś nadaje.

 

Zawsze miło zobaczyć ponownie Wyattów na NXT, jeśli Punk swoim domem nazywa arenę w Rosemont, to Bray i ekipa zdecydowanie mogą uważać za taki Full Sail Kurnik.

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  1 364
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Fajnie że Cesaro i Zayn w swoim segmencie nawiązali do przeszłości w Indys. Sami jak zwykle naturalny za mikrofonem ale highlightem tego segmentu jest dla mnie przysięga na mały paluszek a to chyba dobrze o segmencie nie świadczy. Cesaro wypadł gorzej od Zayna który był naturalny ale nie jakoś bardzo błyskotliwy, ważne jest że dostaniemy kolejne starcie Antonia z Samim i tym razem chyba exGenerico powinien je wygrać.

 

CJ nawet dał radę za mikrofonem ale skoro face'owy hipis się nie sprzedał to chyba tym bardziej nie sprzeda się heelowy :P. Hipis nie kochający świata, to będzie coś, ciekaw jestem jak WWE to zrobi.

 

Wyaci kompletnie nie potrzebni, skoro już byli mogli dostać jakiś ważny Tag Team lub trójcę sklejoną z jakiś zawodników NXT, tymczasem dostali jobberów, wygrali, Wyatt coś powiedział i koniec. Słaba końcówka tego epizodu.


  • Posty:  373
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem jak inni czują gimmicki hipisa i tego marnego poety, ale to jest nie do strawienia. Rozumiem NXT jest miejscem do przeprowadzania testów ale skąd brane są takie pomysły? Do tego Bailey nadal jest niezdefiniowana.. Kurcze dotychczas było fajnie ale tym razem taki szajs dali, że aż jestem zaskoczony. Mają świetnych wrestlerów, ciekawe gimmicki, a i tak kombinują z dziwacznymi, przedobrzonymi postaciami, które biorąc pod uwagę jeszcze słabe skille, segmenty takie jak z Englishem wychodzą beznadziejne.

Ale dosyć marudzenia. Cieszy mnie starcie Antonio z Zaynem, gdyby jeszcze nie był to zwykły single ;) Liczę również na jakieś ciekawe debiuty w najbliższym czasie. Mają kilka asów w rękawie i tylko patrzeć jak nam je przed oczy rzucą.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Attitude
      Nazwa gali: Stardom Award 2025 In Takadanobaba - Dzień 2 Data: 25.01.2026 Federacja: World Wonder Ring Stardom Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Belle Salle Takadanobaba Publiczność: 533 Format: Live Platforma: Stardom World Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
    • Mr_Hardy
      Zapewne przyjdzie do AEW za swoim mężem Myronem Reed. Chętnie bym ją oglądał w AEW/ROH 😉😏
    • VictorV2
      Rozpoczęło się Intro Reckoning, po którym kamera pokazała widownię i przeniosła nas do komentatorów - Wolfpack oraz Jeff’a Bryson’a.    Jeff: Witamy serdecznie! Witamy na Reckoning! I kilka osób na pewno czeka dziś ciężka próba    Jays: Jamie Nealson i LA Knight, Becker i Breakker, Bob i Fumi…to będzie bardzo interesujący wieczór.   Dom: Nie zapominajmy - nowi mistrzowie Tag Team będą chcieli odzyskać swoje pasy, kiedy Quinter’s Factory spotkają się w ringu z braćmi
    • GGGGG9707
      No właśnie ta potencjalna walka w TNA psuje wszystko.  Co do tego że to Gunther to ja nie mam z tym problemu o ile będą właśnie dalej w to szli. Może się to nie podobać ale wreszcie konsekwentnie budują coś na przyszłość i o ile utrzymają ten gimnick Gunther'a to dla mnie spoko. Lubię jego i lubię jak coś jest budowane latami, np seria Undertakera na WM. Od lat nie mieliśmy czegoś budowanego latami więc jest okazja a jako że w najbliższych latach sporo ludzi będzie kończyło kariery to Gunth
    • Grins
      Teraz całkowicie Gunther zostanie zjedzony ja wam mówię ten gmmick dobrze się nie skończy, chcecie żeby jeden zawodnik zakańczał kariery każdego zawodnika przez najbliższe lata? Jak można byłoby stworzyć coś lepszego, to tylko podkurwi jeszcze bardziej fanów, ale niech robią sobie co chcą, wara od Ortona i Punka nie chce oglądać ich walki z Guntherem tym bardziej że już to widziałem... Kiepsko że AJ chce skończyć w ten sposób ale to jego decyzja, szkoda że nie mógł sobie lepszego zawodnika dobra
×
×
  • Dodaj nową pozycję...